Czy badania mogą kłamać? Cała prawda o wpływie omegi-3 na zdrowie układu sercowo-naczyniowego
  • Horry PorttierAutor:Horry Porttier

Czy badania mogą kłamać? Cała prawda o wpływie omegi-3 na zdrowie układu sercowo-naczyniowego

Dodano: 15

Naturalne środki prozdrowotne, które zdawały się odchodzić do lamusa, wracają do łask i zyskują coraz większą popularność

Świat zachłysnął się tym, że wszystko możemy wyprodukować w fabryce, wydrukować na drukarce 3D, owinąć tonami sztucznych otoczek, zapakować sreberko i plastik i kupić od ręki w przydrożnym markecie. Coś Cię boli? Weź 3 tabletki i przestaniesz czuć ból, to takie proste! Źródło bólu dalej tam będzie? Oj tam, oj tam. Co z tego skoro nie boli, daj se siana.

Ostatnio widziałem nagłówek „Wielkie boom na naturę! Suplementy diety i zioła popularne bardziej niż kiedykolwiek!”

Parsknąłem śmiechem. Tym z gatunku śmiechów zdławionych i szczerze zaskoczonych, jak wtedy gdy nagle odkrywasz, że w swoim zaspaniu lejesz wodę na blat zamiast do szklanki. No ale dygresje na bok.

Bardziej niż kiedykolwiek, to znaczy bardziej niż kiedy?

Setki, tysiące lat bez syntetycznych leków, bez wielkich fabryk i ibuprofenu w kramie każdego kupca. Medycyna naturalna nie zawsze dawała sobie radę, czasem za to dawała dupy. Wiadomo, cena nauki na błędach. Mamy teraz postęp, rozwój i skomplikowaną aparaturę badającą z doskonałą dokładnością próbki naszej krwi, wycinki guzów i siuśki.

Mamy też naturę, która zaprojektowała dla nas wszystko czego potrzebujemy

Dietę, która może leczyć i zbudować ciało, które samo się oczyszcza i samo się leczy. Mamy ciało, którego należy słuchać, bo jest doskonałą aparaturą, która daje znać gdy coś zaczyna szwankować. Mamy setki-tysiące lat historii naturalnej medycyny: ziół, korzeni, kwiatów, warzyw, owoców, pyłków i naparów. Setki-tysiące lat słońca. Diety, która odpowiednio skonstruowana potrafi od zawsze zdziałać cuda.

Natura versus świat

Czasem odnoszę wrażenie, że gdy tylko naturalny środek nadto zyskuje na popularności, nagle ni stąd ni zowąd pojawiają się głosy jakoby środek ten był nieskuteczny, a nawet szkodliwy. Przypomnijmy sobie chociażby głośną aferę ze szkodliwością oleju kokosowego w tle. Wiadomo, ilu ekspertów, tyle głosów.

Omega-3

Stosunkowo niedawna meta-analiza JAMA Cardiology rzuciła pewne wątpliwości na wpływ suplementacji kwasów tłuszczowych omega-3 na układ sercowo-naczyniowy. W meta-analizie uwzględniono 10 prób klinicznych z 78 000 uczestników badań. Naukowcy doszli do wniosku, że suplementacja omegi-3 nie zapobiega w żaden sposób chorobom serca i problemom naczyniowym, co uważano dotychczas za jedną z głównych zalet suplementacji.

W necie posypały się oczywiście gromy. No bo co w końcu kurczę blade z tą omegą? Brać, nie brać, bać się?

W analizie pojawiło się kilka poważnych niedociągnięć. Po pierwsze, nie zaznaczono minimalnej i średniej dawki EPA i DHA przyjmowanej przez badanych, co doktor Bruce'a Holub przytacza jako rzecz problematyczną. Mówi on, że meta-analizę mogą zaburzyć badania, w których badanym podawano niskie dawki substancji, a szczególnie badania, w których wykorzystano mniej niż 500 miligramów substancji dziennie. Dokument, o którym mowa zakłada, że suplementacja omegą-3 obniża ryzyko chorób naczyniowych jedynie o 7% i ryzyko chorób serca o 10%. Dr Holub nie zgadza się z naukowcami bagatelizującymi tę (załóżmy, że prawdziwą) liczbę i mówi: „… Nie sądzę, że można lekceważyć i bagatelizować nawet 7% redukcję chorób. Wiadomo przecież, że wiele leków na receptę nie ma wcale udowodnionego działania przewyższającego 7%, nawet jeśli i te leki są istotne i niosą inne korzyści”

Eksperci bronią omegi-3

Stowarzyszenie Naturalnych Produktów (The Natural Products Association) wydało oświadczenie broniące roli, jaką kwasy tłuszczowe omega-3 mogą odgrywać w obniżaniu ryzyka sercowo-naczyniowego. Dr Daniel Fabricant ze stowarzyszenia zakłada pogląd zupełnie inny niż badacze. Punktuje on, że na podstawie licznych badań FDA zatwierdziła zakwalifikowane oświadczenie zdrowotne dotyczące pozytywnego wpływu omegi-3 na choroby sercowo-naczyniowe.

Badanie ma też inne ograniczenia

Sam zakres randomizowanych badań był niezwykle zróżnicowany. Ponadto brakowało danych na temat historii chorób, przyjmowania używek i innych czynników u poszczególnych uczestników, które wpłynęłyby na szanse rozwoju choroby serca lub umieralności z tego powodu. Dr Carl Lavie, dyrektor medyczny ze Szkoły Prewencyjnej Medycyny Kardiologicznej na Uniwersytecie w Queensland, uważa, że suplementy z omegą-3 wydają się jego zdaniem bardzo rozsądnym wyborem ze względu na bezpieczeństwo, niski koszt i brak skutków ubocznych typowych dla konwencjonalnych lekarstw. Nie brał on udziału w badaniu, jednak zaznacza on, że dowody na działanie omega-3 nie muszą osiągać tego samego progu skuteczności co kosztowne i ryzykowne leki żeby były użyteczne dla pacjentów.

Rzecz w końcu w tym, że odpowiednie odżywienie ciała, w tym omegą-3, pomaga wyeliminować problem lub mu zapobiec, nie tylko maskować objawy choroby

Dr Dominik Alexander z Instytutu Sanitarno Epidemologicznego w USA podziela tę opinię. Mówi on, że Ci którzy przyjmują suplementy nie powinni przestawać i zwraca uwagę na  inne korzyści zdrowotne jakie niesie przyjmowanie omegi-3. Te kwasy tłuszczowe doskonale wpływają na zdrowie układu nerwowego, pamięć, poznanie, szybkość uczenia się, zdrowie oczu, metabolizm i wiele, wiele więcej. Oponenci wątpliwego badania zapowiadają cztery duże próby na ten temat, które mają zostać ukończone w przyszłym roku, niemal podwajając liczbę podmiotów, których dane mogłyby zostać wykorzystane do przeprowadzenia bardziej kompleksowej meta-analizy. Źródła: 1

Twój Horry!:*

Co dwie głowy, to nie jedna, więc się wtrącę w temat: Jakiekolwiek by nie były robione badania, Ty zrób sobie swoje. Jeśli masz podwyższone trójglicerydy (co często też łączy się z insulinoopornością, chociaż nie zawsze), albo wysoki fibrynogen (niebezpieczne szczególnie przy nowotworach z powodu zwiększonego ryzyka przerzutów) bierz przez miesiąc po śniadaniu 1 Omegę 3 TiB i ponownie zbadaj te markery, zobaczysz co faktycznie działa.

owocek

 
 15
  • Jacek   IP
    Świetny artykuł ale delikatny ;)
    Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo że chodzi o pieniądze.
    Ta analiza zostala prawdopodobnie zlecona przez lobby BigFarmy, by ludzie wierzyli lekom na serce a nie brali omega3 zwlaszca w wersji EPA i DHA.
    Ja robiłem na sobie i kilkunastu bliskich osobach badania w norweskim laboratorium na zawartość EPA w erytrocytach oraz stosunek EPA do omega6.
    W pierwszym mialem mniej niż 2% na wymagane min. 8% a w drugim mialem 1:16 czyli 16x wiecej omega6 nad EPA!!!
    po 6-7 miesiącach brania oleju z dorsza norweskiego i 5 certyfikatami potwierdzającymi jakośc [mało ktory olej tak ma] powtórzone wyniki dały juz prawidłowe parametry.
    a z tego co wiem to badaan nad omega3 jest ponad 15 000 zrobionych na świecie i zawsze potwierdza sie b. korzystne jego dzialanie na organizm.
    Problemem jest niewiedza i pieniądze. 300 ml mojego oleju kosztuje około 150 zł wiec wiekszosc woli kupowac kapsułki w aptekach ktorych wartośc jest wielokrotnie mniejsza.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Anngreen   IP
      Aż dwa fragmenty uleciały mi nie wiadomo gdzie, podałam wyniki , kiedyś tu wrócę,nie jestem jeszcze taka wprawna w tym pisaniu...
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Anngreen   IP
        Anngreen Kto mi dał Cudnego Zielonego ? -dzięki.Na infekcję w moczu - jednodniowy antybiotyk - figusia pomogło, dzięki 4 szklankom,czasem 5-ciu i na śniadanie 6.bananów , jarmuż,szpinak,brokuł,cukinia,tylko nie wiedziałam ,że to ma być bio , a wcześniej duże kwaśne typu polskie jabłko z mielonym lnem ,też nie bio , cukier spadał , ale i dochodził do 180 po bananach,ale za to jak mi smakują , a mocz pH 5 c.wł.1,015 ,wszystko neg i norm ,ale za to Osad mikroskopowy brak czyli "BEZ ZMIAN"-hurra , płytki 314 bez mięsa?to dochtor-bez mięsa i takie ma pani wyniki?jak na obrazku oprócz:bazocytów 0,09 G/lnawet białe w normie,a były 11,5 b/glukozy,glutenu,kazeiny,laktozy oddycham patrząc w niebiańskie niebo,w kasztanowce ,w kwiaty w cudną wiosnę w ciepłe lato w ciapiasto-złotą jesień w iskrzącą zimę i cieszę się jak głupia , że jeszcze żyję i żyć będę.W 1974 r.w pracy wzwb , pomagałam sobie cholegranem jak umiałam,bo nikt niczego ze specjali nie stwierdził,nawet hashi,a gina estradiole stilbestriole iin.w de.i nie tylko w wieku 15 lat i środki anty. a że często w dzieciństwie zapalenie uszu,świnka,anginy,szkarlatynato i antyb.częste,w pracy piłam 2-3 litry mleka z butelki niejedząc niczego poza tym-anemia,niskie ciśnienie 80-90/40-50 2razy francuskie krople,z czasem ...wyskoczyło wysokie ciśnienie,pęcherzyk wycięty bo 2.tygodnie wyłam z bólu i nic nie pomagało.4 operacje na żylaki,pogmatwane tętnice domózgowe,bóle głowy,kręgosłup skolioza lewostronna k.lędżwiowego ze zwężeniem tarczki międzykręg. L4-L5 i  obecnością osteofitów na krawędziach trzonów na tym poziomie,nieco węższa tarczka L5-S1.,węższa szpara stawowa w lewym st.biodrowym.A szyjny to koszmar,ale na operację nie pójdę,niech inni se tną.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Anngreen   IP
          Anngreen Z depresji wyszłam ... sobie sama , oczywiście leczona diabli wiedzą czym przez specjala , który nijak mi nie pomógł , tylko coraz droższe były "leki", a ja ...dalej bez pomocy , a tu dochtor nauk i lata lecą , a ja w coraz głębszym dzikim lesie , patrzyłam na siebie jakby z góry , co tu robić?zaraz a psychoterapia ? no to może autopsychoterapia ? zawzięłam się jak nigdy , Anka zrób se dobrze jak nikt nigdy tobie nie zrobił,bo wiesz co tobie trza... mój chodził na AA , a ja z nim , wcześniej trochę to było , ale to mnie natchnęło ,bo on powiedział,że teraz to już on może pomagać następnemu , to i ja pomogę sobie...przecież,jak głośno to do mojego powiedziałam tak i musiałam dokonać i dokonało się , najpierw mówiłam do siebie i pisałam ,co mi myśl przyniosła , nawet psychiatrowi powiedziałam , że pewnie najbardziej było mi trzeba witaminy B 3 , ale nie zasłyszał...recepty podarłam , ale wiem , że inni dalej łykają psychy i nerwica też może się urwie , ale przecież bez ani jednego leku ...nie mogę być taka sobie spokojna!? prawda?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Paweł   IP
            Cześć Pepsi!
            Przepraszam, że nie w temacie ale pisałem wcześniej w innym wątku i nie dostałem odpowiedzi.
            Czym można pozbyć się liszaja na nodze? Ma już jakieś 2cm średnicy. Troszeczke go uspokoiłem olejkiem herbacianym ale nie daje za wygraną. Może jednak smarować płynem lugola bądź gencjaną?
            W poniedziałem jadę na wakację i trochę kicha z takim paskudztwem się lansować. Oczywiście do tego troszkę piecze i swędzi.
            Z góry dziękuję za odpowiedź.
            Pozdrawiam.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także