logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
77 268 657
online
30 557 VIPy
Reklama

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Bardzo kontrowersyjny wpis o leczeniu candidy, grzybów, wirusów i innych patogenów

     

    rp_OSHOłomieni-1024x935.jpg

    Bardzo kontrowersyjny wpis o leczeniu candidy, grzybów, wirusów i innych patogenów

    CZY Oni kłamią, a my mówimy tylko prawdę? A jak my również mylimy się? Bardzo byśmy się zdziwili wyciągając z butelki z tysiącem numerów liczbę 1000, chociaż szansa na wyciągnięcie liczby 457 też wynosi tylko 1:1000,(Laplace). No właśnie, bardzo byśmy się zdziwili, jakbyśmy też tkwili w błędzie tak jak Oni.

    TO dziwne, ludzie umieją z łatwością pokonać pierwszą prędkość kosmiczną i mogą oderwać się od orbity planety zwanej Ziemia, a w podstawowych, wydawałoby się drobnych kwestiach, jak chociażby zwykłe drożdżaki jest tyle dezinformacji. Dlatego, aby zacząć na nowo odkrywać świat, dobrze jest wcześniej oczyścić umysł z wielu błędnych założeń, którymi byliśmy i jesteśmy karmieni. A przynajmniej dać sobie szansę poznania.Niekoniecznie jesteśmy tylko my i Oni. W sumie ostatecznie nie wiadomo z jakiego powodu Oni tak się upierają, gdyż pieniądze można robić równie dobrze na prawdzie, ale może rzeczywiście trudniej. Spróbujmy więc, zanim zaczniemy czytać poniższe wypociny, całkowicie zresetować się. Najlepsza do takiego poznawania jest bowiem niezapisana tablica.

    Za to obiecuję, że nie będę pisać, że wirusów nie ma, ale napiszę dlaczego teoria zarazka w kontekście choroby jest fałszywa

    TU KUPISZ wielce wypasiony Greens & Fruits TiB minerałowo-witaminowy plus 50 warzyw, owoców i ziół

    TU KUPISZ wypas odżywczy i odtruwający Greens & Fruits TiB minerałowo-witaminowy plus 50 warzyw, owoców i ziół 

    A to dlatego, że informacje na temat candidy/drożdży, bakterii, wirusów, pasożytów zostały sfabrykowane przez przemysł farmaceutyczny i medyczny, aby celowo wprowadzać w błąd ludzi i zachęcać ich do kuracji antybiotykami, lekami przeciwgrzybiczymi, szczepionkami itp.

    Po odkryciu pierwszego antybiotyku, jakim była penicylina, przemysł medyczny i ten od leków musiał stworzyć wiele słów, pojęć, definicji i wyjaśnień w celu uzasadnienia stosowania leków w leczeniu pomyłek, czyli patogenów, które można spotkać w organizmie człowieka.

    Co semantycznie oznacza słowo antybiotyk? Oznacza coś, co występuje przeciw życiu, no pięknie, bo faktycznie, leki antybiotykowe są truciznami, a my już wiemy przecież jak nasze ciała reagują na trucizny?

    Słowo – przeciwbakteryjnie, w rzeczywistości oznacza toksyczne lekarstwo

    Z kolei – działanie przeciwgrzybicze, oznacza nic innego, tylko lekarstwo pełne toksyn. W dalszej części opracowania przeczytamy, dlaczego leki przeciwgrzybicze yyy … nie są potrzebne. Czy może być faktycznie potrzebne naszemu ciału coś co truje? Czy odczuwasz potrzebę łyknięcia jakiejś toksyny?

    Do tego dochodzą objawy reakcji Jarisha-Herxheimera, zwanej popularnie Herxem. Objawem reakcji Herxheimera jest pogorszenie symptomów choroby, jakoby z powodu leczenia. Jest to prawdopodobnie naciągana teoria, do czego jeszcze się wróci.

    Chodzi przede wszystkim o tworzenie fałszywych informacji na temat celów i funkcji Candidy/ grzybów, bakterii, wirusów, pasożytów, i temu podobnych mikroorganizmów, twierdząc, że są przyczyną wielu chorób, produkują toksyny (trucizny), i że można je „złapać ” i że są zaraźliwe.

    Jednak prawie wszystkie te informacje są fałszywe!

    Faktem jest, że Candida, grzyby i bakterie wytwarzają enzymy w celu strawienia, zmienienia, lub zneutralizowania trucizn (toksyn) w organizmie, tak jak robią to w naturze

    TYPOWYM przykładem w naturze, jest kompost tworzony z gnijącego materiału roślinnego. Bakterie, grzyby i pasożyty, automatycznie rodzą się w takim kompoście, aby rozłożyć go, zamieniając zwykłe odpady roślinne w najbardziej bogatą w składniki odżywcze glebę ciemną. Innymi słowy, bakterie, grzyby i robaki są gospodyniami Natury. To są gaździny, bez których planeta ziemia zostałaby już dawno zasypana odpadami gazdy, śmieciami z liści, drzew, martwych ciał i tak dalej wiele lat temu.

    Co to jest w takim razie Candida i co ją wywołuje?

    CANDIDA jest skróconą nazwą odnoszącą się do Candida albicans, jest drożdem, lub grzybem, jak kto woli, który został stworzony przez nasz organizm. Może urodzić się w dowolnym obszarze ciała, który będzie tego potrzebował, odnosi się to również do bakterii i innych rodzajów yyy … robaków.

    Termin medyczny kandydoza odnosi się do tak zwanego przerostu Candida albicans w organizmie. Jest to jednokomórkowy grzyb, który należy jednak do królestwa roślinnego, podobnie jak spokrewnione z nim formy występujące w żywności i w całej naturze, czyli glebie, czy kompostowych stertach w naszych ogrodach.

    Najważniejszą rzeczą, którą należy zrozumieć w kontekście candidy/grzybów, bakterii i wszelkiego rodzaju mikroorganizmów, że nie są one przyczynami chorób, jak się ogólnie sądzi, ale są wynikiem pewnych niedoskonałości ciała i zostają stworzone przez ciało do jego naprawy.

    Oczywiście nie mówię tutaj o połknięciu tasiemca, czy też glisty ludzkiej, bo wtedy mamy po prostu obcy, żywy organizm w organizmie, który chce żyć naszym kosztem i który nie został stworzony przez organizm w celach jego naprawy, a dostał się do naszego ciała z zewnątrz, jak obce ciało. Wracając do działań naprawczych naszego organizmu, niekiedy rzecz jest już tak zaniedbana, że ciało produkuje te twory, ale one nie potrafią pomóc, tylko narastają.

    Bowiem istnieją 4 podstawowe przyczyny podupadania na zdrowiu, w tym tworzenia się błędów, czyli patogenów

    1.
    Pierwszą z nich jest brak właściwej kombinacji składników odżywczych, niezbędnych dla wszystkich ludzi, do tego, aby wspierać własne zdrowie. Wszystko, absolutnie wszystko sprowadza się do odpowiedniego odżywiania mechanizmu zwanego organizm człowieka. Dlatego takie spektakularne korzyści daje zwykły suplement Greens&Fruits TiB, to przecież nie jest nic innego, tylko wypasiony zestaw ogromnej ilości składników odżywczych w dobrych proporcjach. Wracając do odżywiania, to znajduje się na czołowym miejscu tej czwórki, na drodze do uzdrowienia.
    2.
    Kolejną przyczyną jest brak tlenu na poziomie komórkowym i / lub niemożność jego wykorzystania. Nagromadzenie toksyn, trucizn i naturalnych produktów przemiany materii w komórkach tworzy się z tej prostej przyczyny, że organizm traci zdolność do odpowiedniej detoksykacji z powodu braku tlenu.
    3.
    Obniżona witalność (energia) z powodu stresu, wstrząsów, uszkodzeń ciała, ran, złamań, rozstroju emocjonalnego, uczucia poszkodowania, kłopotów w miłości, lub finansowych i jakichś fizycznych niedoskonałości, stanowi kolejną przyczynę chorób.
    4.
    Czwartą, do tego niezawinioną przez nas przyczyną podupadania na zdrowiu jest to co nabędziemy od naszych rodziców. Czy byli dobrze odżywieni, czy plemniki i komórka jajowa były w idealnej równowadze pro zdrowotnej, wynikłej z dobrego odżywienia rodziców? Nie mówię teraz o genach, bo to oczywiście odgrywa rolę, ale znacznie mniejszą niż się sądzi, może nawet mniejszą niż 1%, ale o stanie zdrowotnym rodziców w chwili poczęcia.

    simpsons_18_11_p3

    Matka Natura oferuje wiele sposobów radzenia sobie ze złym stanem zdrowia, całkiem podobnie, jak to robi się w środowisku naturalnym, w świecie gleby, roślin i zwierząt, a wszystko to nazywa się homeostazą.

    Co to jest homeostaza?

    Definicja z Wikipedii mówi, a w tym wypadku nie ma potrzeby podważać tego stwierdzenia, że homeostaza to zdolność utrzymywania stałości parametrów wewnętrznych w systemie (zamkniętym lub otwartym). Pojęcie to zwykle odnosi się do samoregulacji procesów biologicznych. Tyle Wikipedia.

    Zdolność organizmu, albo komórki do regulacji warunków wewnętrznych, zazwyczaj za pomocą sprzężenia zwrotnego i kontroli, w celu stabilizowania zdrowia i działania prozdrowotnego w dłuższym czasie. Czyli zdolność organizmu, lub komórki do poszukiwania i utrzymania stanu stabilności i zdrowia w jej środowisku wewnętrznym, w kontaktach ze zmianami wewnętrznymi, lub zewnętrznymi, lub obcymi wpływami.

    U ludzi zjawisko homeostazy reguluje temperaturę ciała, aby wynosiła około 37 stopni (36,6). Z tego powodu pocimy się (schładzamy w czasie upałów) i mamy dreszcze w czasie chłodu.

    Homeostaza zapewnia nam również energię niezbędną do szybkiego i skutecznego działania w odpowiedzi na zagrożenia, lub niebezpieczeństwa poprzez automatyczne przełączanie się naszego układu nerwowego, na stan – walka.

    Zjawisko homeostazy zaangażowane jest również w sytuację, gdy zużywają się składniki odżywcze potrzebne dla wspierania zdrowia, co oznacza, że organizm musi się sam upomnieć o te niezbędne dla życia składniki. Wtedy dochodzi do pożyczek, czyli podkradania białka z mięśni, czy minerałów z kości, a wszystko po to, aby mogły funkcjonować tak ważne organy, jak serce.

    the_mook_the_chef

    MATKA Natura była na tyle mądra, aby dostarczyć nasze ciała na planetę Ziemia ze wszystkimi zasobami i mechanizmami obronnymi. Po prostu Wielki Biont dał nam szansę na zdrowie, nawet w niesprzyjających okolicznościach. Oznacza to, że wszystkie choroby, chorobowe objawy, czy niewydolność narządów mają szansę na powrócenie do równowagi, czyli optymalnego przeżycia za pomocą homeostazy.

    Dlatego tworzenie się wszelkiego rodzaju błędów/patologii, takich jak bakterie, pasożyty, grzyby (Candida / drożdże), ma na celu ratowanie nas z opresji

    Tak jak kupy liści w ogrodzie

    Wielu badaczy w całej historii nauki wykazało, że bakterie, grzyby (w tym Candida), ale też rak, są wynikiem słabej kondycji ciała, a samo ciało tworzy je w razie potrzeby.

    Tak, nie przesłyszałeś się

    Udowodnili istnienie jednego drobnoustroju, lub raczej mikromikroorganizmu, który występuje dosłownie wszędzie w naturze, czyli na skałach, roślinach, w glebie, u wszystkich ludzi i zwierząt na Ziemi. Nowoczesne mikroskopy, które są naprawdę bardzo nowoczesne i powszechnie używane w dziedzinie medycyny nie są w stanie wykryć tych mikromikroorganizmów, ponieważ są tak małe. Aby jednak zobaczyć owe mikroby, badacze, którzy je odkryli używali specjalnych mikroskopów.

    510851667_XS

    NA przykład Gaston Naessens zaprojektował i zbudował mikroskop nazywając go Somatoskopem. Wielu badaczy wpadło na to samo, dlatego na określenie tych mikromikroorganizmów jest obecnie kilka nazw, jak microzymas’y, protits’y, somatids’y i inne, ale jest oczywiste, że wszyscy zobaczyli to samo, czyli maleńkie kropki mikrobów.

    Owe maleńkie mikroby mogą być widoczne w ludzkiej krwi, wychodzące z czerwonych ciałek krwi i mogą być postrzegane jako zmieniające się w wiele różnych organizmów, co nazywa się pleomorfizmem. Pleo oznacza wiele, więcej, a morph, oznacza zdolność przeobrażenia się jednego rodzaju organizmu w drugi. To zjawisko właśnie współcześni naukowcy nazywają mutacją, czyli zmianą patogenów, w postaci utworzenia tym razem czegoś odpornego na antybiotyki.

    Super specjalne mikroskopy pokazują takie zmiany, które dzieją się na oczach naukowców. Dzisiejsza analiza żywej kropli krwi mogłaby wykazać podobne szczegóły, ale zwykle wykorzystuje się krew z żyły nieprawidłowo przygotowanej, a wyniki są całkowicie błędnie interpretowane.

    Tymczasem badacze widzą na własne oczy, jak malutkie mikroby zamieniają się w bakterie, a następnie bakterie zamieniają się w grzyby/drożdże i w końcu grzyb zmienia się w raka. Gaston Naessens nazwał tego małego mikroba somatid’em (co oznacza „małe ciało”), a cały schemat przeobrażeń zaobserwowany pod mikroskopem nazwał cyklem życia somatid’a.

    Jednak te zmiany mają nie tylko miejsce wewnątrz naszych ciał, ale występują one także wszędzie w przyrodzie

    Spadające liście stają się kompostem, żelazo rdzewieje, mleko kwaśnieje, a żywność białkowa gnije

    Światło, ciepło i wilgoć mogą pogarszać/przeobrażać wiele form biologicznych, a biotechnologie opierają się na wykorzystaniu naturalnie występujących, żywych bakterii do wykonywania podobnych funkcji

    Wielu naukowców odkrywa dziś zdolność bakterii i grzybów, do oczyszczania środowiska z toksyn

    Na przykład zaobserwowano, że kurze odchody potrafią bio-degradować glebę zanieczyszczoną ropą. Grzyby potrafią usunąć siarkę – główne źródło zanieczyszczenia powietrza odpadami ropy naftowej – skuteczniej niż konwencjonalne metody rafinacji.

    Celem bakterii i grzybów jest oczyszczanie przestrzeni ze śmieci, toksyn, odpadów w całej przyrodzie. W razie potrzeby potrafią przeobrazić się w bakterie, a następnie w różne ich rodzaje, mutują do różnych form grzybów, takich jak Candida /drożdże, czy rak. Twierdzenie, że one są przyczynami choroby, jest tak trafne, jakby powiedzieć, że goniące końskie muchy są przyczyną powstania sterty obornika, albo jeszcze dosadniej, że strażacy powodują pożar.

    To czy te najmniejsze organizmy są naszymi wrogami, czy też przyjaciółmi czeka jeszcze na odpowiedź, ale z pewnością teoria, że zarazek jest powodem choroby – nie jest prawdziwa

    Jest to bowiem bardzo niespójna teoria i nie daje się logicznie wytłumaczyć, jak prawo grawitacji.

    Teoria o zarazkach chorobowych mówi, że możemy po prostu złapać bakterię, zarazek, grzyba, candidę, grzyby, robaki, czy wirusa. Jednak może być inaczej, że z powodu niedożywienia organizmu, wezwane będą na pomoc mikroby, które ostatecznie zaczną mutować do groźnej w końcu postaci, z którą organizm nie da sobie rady szczególnie. Czy nie nazywa się choroby AIDS, chorobą ogromnego spadku odporności? Tylko co wystąpiło najpierw?

    Bo z drugiej strony, gdyby teoria o chorobie, którą łapiemy z powodu zarazka, grzyba, robaka, czy wirusa, to skoro owe zarazki są dosłownie wszędzie, to czy w ogóle byłoby możliwe życie na Ziemi?

    Choroba jest okropną rzeczą, ale musimy uświadomić sobie, że najczęściej to my sami jesteśmy odpowiedzialni za tę chorobę. Ona wypływa od nas samych, nawet, jak bodźcem jest zatrute środowisko.

    LabCoats

    „Prawdziwe” przyczyny candidy /drożdży/ grzybów, bakterii, itepe:

    Doszukiwanie się prawdziwych przyczyn ma sens, bowiem organizm sam z siebie wytwarza candidę / drożdże w celu oczyszczania się, chcąc pomóc leczyć uszkodzone komórki, lub całe tkanki, pomagać strawić zalegającą żywność w okrężnicy, oraz zmieniać, lub neutralizować toksyny i trucizny. To dzieje się w organizmie każdego człowieka, niezależnie od jakichkolwiek wpływów zewnętrznych, lub źródeł, co jednocześnie obala także oświadczenia, że Candida lub inne patologie mogą być zaraźliwe.

    To jest coś, co powstaje, aby stertę obornika, który reprezentuje słabą kondycję organizmu rozłożyć, czyli zneutralizować, a nazywa się najpierw bakteria, czy candida, a potem nawet rak.

    Stos obornika nie zniknie poprzez zabicie muchy, ani przez zabicie/zlikwidowanie Candidy lub raka, które są tworzone przez nasze ciała do dobrych celów

    Zamiast tego musimy uzyskać zdrowe środowisko, czyli odkwaszone, zdetoksykowane, czyli wspaniale odżywione, to wtedy organizm nie będzie zmuszony tworzyć candidy, grzybów, czy ostatecznie raka.

    Nie będzie sterty obornika, nie będzie końskich much

    Tylko zły stan ciała jest przyczyną wszystkich złych stanów zdrowia, w tym błędów w postaci Candidy/ grzybów, bakterii, wirusów, czy raka. Dlatego tak bardzo działa zwykła witamina C, ona po prostu szybko odtruwa ciało, alkalizuje, przez co sterta odpadów się dematerializuje. Natomiast chemioterapia działa jak antybiotyk, czyli zabija raka, ale sterta odpadów tylko rośnie. Wydaje się, że to ma sens.

    blender

    Do tego krąży wiele nieprawdziwych informacji o wspomnianej wyżej reakcji Herxheimera

    Mówi się (na przykład na jednej ze stron sprzedażowych MLM, VitaNnatural), że objawem reakcji Herxheimera jest pogorszenie symptomów choroby. Chora osoba może odnosić początkowo wrażenie, że zioła jej nie pomagają, a nawet szkodzą. W miarę kontynuacji leczenia objawy będą coraz słabsze, aż w końcu znikną. Reakcja Herxheimera w przypadku infekcji chlamydia pneumoniae (cpn) i mykoplasm może występować nawet rok lub dłużej. Najczęstsze objawy reakcji Herxheimera to: stan podgorączkowy, dreszcze, bóle głowy, bóle mięśniowe i kostne, bóle zębów, świąd, wysypki skórne, pocenie się, nieżyt nosa, kaszel, bóle stawów, bóle kręgosłupa, zaburzenia pracy serca, czasowe pogorszenie symptomów neurologicznych, np.  nadwrażliwość na dźwięki i zapachy, zawroty głowy etc. Objawy mogą się zmieniać jak w kalejdoskopie. Jedne objawy będą znikać, a pojawiać się inne. Czasami wszystkie objawy rekcji Herxheimera mogą ustąpić na kilka lub kilkanaście dni, a po tym czasie znowu powrócić.

    CZYLI mówi się, że przerost candidy, czy innych grzybów, bakterii i innych patogenów, w wyniku wykończenia ich przez antybiotyki, czy leki przeciwwirusowe, albo środki przeciwgrzybicze, albo czosnek, olej kokosowy, olej oregano, ekstrakt z nasion grejpfruta, ekstrakt z liści oliwek, gorzkie zioła, Pau d’Arco herbata, etc, tworzy objawy grypopodobne?

    Jednak w rzeczywistości owe grypopodobne objawy są reakcjami oczyszczania się przez organizm z trucizn, czyli powstają na potrzeby własnej detoksykacji

    Podobno antybiotyki zabijają owe patogeny, owszem, ale czy to grypowe samopoczucie (owa reakcja Herxhe) nie jest po prostu oznaką, że śmierć patogenów wytwarza wielką ilość toksyn, która powoduje, że organizm nie może usunąć ich szybciej przez naturalne procesy detoksykacji?

    Że dlatego pojawia się gorączka, dreszcze, bóle głowy, bóle mięśni, zimno i objawy grypopodobne ze zwiększonym wydzielaniu śluzu i wzrostem wysypki skórnej?

    Czyli, że nie ma mowy o leczeniu

    Musimy pamiętać o jednym, że „intensywność reakcji odzwierciedla intensywność stanu zapalnego w teraźniejszości.” I jest to prawdopodobnie najbardziej pasujący klucz do sezamu zwanego prawdą.

    Prawda jest taka, że infekcje i stany zapalne są naturalnymi procesami gojenia stworzonymi przez organizm w celu uzdrowienia i detoksykacji. To dlatego nigdy nie może zabraknąć w naszym organizmie również omegi 6, czyli pro zapalnego niezbędnego kwasu tłuszczowego. Pro zapalnego!.

    A więc jaka jest prawda jeżeli chodzi o reakcję Herxheimera?

    Owszem takie zjawisko występuje, ale nie jest spowodowane przez zabijane, czy umieranie patogenów. To są reakcje związane z zatruciem.

    Ciało tworzy objawy i reakcje (zapalenie) w odpowiedzi na wszystkie toksyny/trucizny, czyli leki, szczepionki, wypełnienia z amalgamatem rtęci w zębach, metale ciężkie, pestycydy, herbicydy i środki chemiczne w żywności, higienie osobistej i produktach czyszczących.

    Innymi słowy, ciało, jako jednostka działa w kierunku minimalizacji szkód spowodowanych przez toksyny takie jak antybiotyki i inne leki przez tworzenie stanu zapalnego w celu zabezpieczenia się i minimalizowania toksycznych skutków trucizny.

    Widzimy więc, że wszystko może mieć jeszcze inną barwę niż sądzimy. Nie wszystkie dobre bakterie będą naszymi przyjaciółmi, tak jak te złe/wrogie nie powstały po to, aby nas wykończyć, ale ratować.

    Dlatego antybiotyki często są niezbędne, w tym nawet czosnek musimy traktować jako pierwszą pomoc, w pierwszym ataku choroby, bowiem usuną/zabiją nadmiar patogenów, ale antybiotyki nie usuną stosu odpadów, dlatego mamy wciąż nawracające infekcje, nie mówiąc już o zmutowanych patogenach, odpornych na ten sam antybiotyk.

    Dlatego nie wyleczymy stanu zapalnego antybiotykiem, nawet naturalnym

    Można go wyleczyć, tylko i wyłącznie dotlenieniem komórki, odkwaszeniem, odpowiednim odżywianiem i dietą

    Dlatego ludzie mają stale przerost Candidy, chociaż wciąż biorą probiotyki i olejek oregano, nie mówiąc już o antybiotykach, ale dopóki nie pozbędą się stosu liści, czy raczej obornika, na dłuższą metę te kuracje, nawet najbardziej naturalne nie zadziałają.

    Tak jak nie zniknie smród gnoju, tylko dlatego, że kropniemy końską muchę

    Wpis powstał na podstawie ekstremalnie długiego opracowania Bee Wilder, która już 30 lat bada tematykę związaną ze zdrowiem i odżywianiem, sama zawiodła się na medycynie alopatycznej, ale udało jej się odzyskać zdrowie przede wszystkim odżywianiem i suplementami diety.

    maxresdefault

    Rezolutne podsumowanie wypocin:

    Candidę/drożdże/grzyby, bakterie, wirusy, robaki, i temu podobne nie można wyleczyć „zabijając je” lub „starając się ich pozbyć”, zgodnie z roszczeniami medycyny zarówno alopatycznej, jak i w wielu przypadkach alternatywnej, bowiem te teorie działają przeciwko prawom Natury w temacie zdrowia i uzdrawiania

    Owe patogeny mogą zniknąć tylko w przypadku zdrowego odżywiania, czyli zapewnieniu sobie niezbędnych składników odżywczych

    Poprzez eliminację toksyn środowiskowych i fatalnego jedzenia (cukier z tłuszczem najgorszy)

    Nie można pozbyć się sterty obornika zabijając nieprzyjemną muchę

    To tak nie działa

    Jedn0 jest pewne, że dobre zakwaszenie żołądka rządzi & Leczenie dobrą dietą


    reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 74 117 times, 1 visits today)

    Komentarze

    1. Magda 17 maja 2017 o 11:01

      Zaczęliśmy kurację odrobaczającą. Córka (5 lat) jest po drugim tygodniu przyjmowania Parazytu. Zawsze miała na dłoniach zmiany skórne jednak to co sie dzieje ostatnio jest przerażające. Zmiany zaczęły się sączyć. Czy to możliwe aby byla to reakcja na toksyny uwalniane z pasożytów? Dodam ze dodatkowo stosujemy olej z dyni, wode z kiszonek do picia, probiotyk, na kolacje owsianka z karobem i goździkami. Córka nie je laktozy i glutenu. Ograniczyłam również słodycze. Jak jej pomoc?

      1. grzegorzadam 17 maja 2017 o 13:07

        Czy to możliwe aby byla to reakcja na toksyny uwalniane z pasożytów? ”

        Możliwe, mocna reakcja.

        1. Magda 17 maja 2017 o 13:15

          czy mogę podawać córce chlorelle? jeśli tak to w jakich dawkach? Co ewentualnie Państwo proponujecie na szybsze wyprowadzenie toksyn?

          1. Pepsi Eliot 17 maja 2017 o 13:31

            dziecko roczne może brać 1 gram chlorelli, dziecko 6-7 lat 2 gramy, czyli 3-4 latek 1,5 grama.
            dzieci z niewiadomych przyczyn lubią ją chrupać, zawsze zaczynamy od 1/4 tabletki chlorelli This is bio i co tydzień zwiększamy o 1/4, przed porannym posiłkiem kwadrans

            1. Magda 17 maja 2017 o 13:33

              dziekuję!

    2. Roksana 21 maja 2017 o 21:22

      Dzień dobry,

      chciałabym pokrótce opisać swój problem. Dużo czytałam nt. naturalnego leczenia, ale nie wiem jak się za to wszystko zabrać. Potrzebuję pomocy. Podejrzewam u siebie przerost candidy. Jako dziecko chorowałam na ostre AZS, drapałam się aż do krwi, rany były sączące. Miałam też owsiki. (pamiętam, było to straszne cierpienie). Jadłam bardzo dużo nabiału, szczególnie mleka – płatki z cornflaksami jadłam przez cały dzień. Zastępowało to śniadanie, obiad, kolacje. W okresie liceum zaczęło mi dokuczać chroniczne zmęczenie. Musiałam spać po powrocie ze szkoły, czasem 2/3 godz. Utrzymuje się ono do dziś. W przeciągu roku przechodziłam chyba ze 3 kuracje antybiotykowe. (podczas jednej nie brałam w ogóle osłony). Budzę się wyczerpana, nie pamiętam kiedy wstawałam z energią. Chorowałam na łupież pstry, dokucza mi również łupież przy podrapaniu skóry głowy (czasem wielkie płatki). W oczach zbiera się biały nalot, mam białe upławy, biały katar (zbity w kulki) niekiedy z czarnymi nićmi. W gardle czasem klucha w ciągu dnia. Teraz wiosną mam nasilenie AZS i wszystkich wymienionych objawów. Mam 24 lata, jestem mężatką. Jestem młodą osobą, a nie mam ochoty dosłownie na nic. Życie towarzyskie zamarło…Chciałabym naprawdę odmienić ten stan rzeczy!! Proszę napiszcie od czego mam zacząć. Badania krwi, moczu, kwasowości żołądka, test Volla ? Jaką kurację zastosować? Wybijać najpierw pasożyty czy candidę i wprowadzić alkaliczny detox? BĘDĘ BARDZO WDZIĘCZNA ZA WSZYSTKIE RADY !!!

      1. grzegorzadam 22 maja 2017 o 08:00

        W przeciągu roku przechodziłam chyba ze 3 kuracje antybiotykowe. ‚;’

        Masz problem z grzybicą, a takie ”kuracje” niestety pogłebiają problem.
        grzybica jest najtrudniejsza do usuniecia, pozbedziesz się wirusów, pasożytów, boreliozy,
        a grzyb schodzi ostatni.
        Masz duzo pracy przed sobą, ale wygrasz tę batalię.

    3. martalena 28 maja 2017 o 11:59

      Czesc Pepsi Eliot! No dobrze, jak w takim razie uporzadkowa swoj zoladek i jelita jesli ma sie przerost grzyba, niedobor dobrych bakterii, zasadowe ph w zoladku, przesiakliwe jelita? piszesz ze dieta to podstawa. Pytanie czy to wystarczy? juz w zasadzie wprowadzilam diete bazujaca na nieprzetworzonych produktach, bez glutenu i mleka (tez najprawdopodobniej nie toleruje tych skladnikow) oraz bez cukru. Stosuje ocet jablkowy zeby zakwasic zoladek, pije wilcza kore, biore probiotyki przepisane przez lekarza. Niestety nie ma mowy o kiszonkach poniewaz mam nietolerancje hitaminy (efekt zlego stanu jelit!). Wiem ze antybiotyki to nie sposob na przerost grzyba ale co w takim razie jest skuteczne? jakie twoim zdaniem powinny byc kroki w takich przypadkach?

        1. Roksana 11 czerwca 2017 o 15:59

          Dziękuję. Podjęłam walkę. Od 10 dni jestem na diecie warzywnej + rzadko kiedy kasza gryczana i jaglana. Owoce tylko do szejków i tylko grejpfruty, melon, jabłka, kiwi. Wdrożyłam też kurację 7 pepas i przygotowałam miksturę z czosnku i wody z kiszonych ogórków na pasożyty. Do zatok wlewam mieszankę soli fizjologicznej i WU. (coś zeszło, ale klucha w gardle stoi i nijak nie mogę odkrztusić). Czuję się lepiej, ale nie dobrze. (ciepłe, ciężkie „tępe” oczy dalej) Objawy AZS trochę złagodziły się. Chciałabym zacząć leczenie boraksem, czytałam, jednak o dawce podtrzymującej-terapeutycznej bodajże 3mg na 1l. wody. A jaką dawkę przyjąć na początku? Czy to ważne jaki boraks się kupuje? Czy może być to boraks np. Stanlab lub jakiejkolwiek innej firmy? Czy może ma Pan jakiś link do diety hamującej przerost grzyba? Dieta, na której jestem trochę za bardzo mnie wychudza, a nie wiem czy mogę jeść mięso jakiekolwiek. Bardzo proszę o odpowiedzi i z całego serca za wszystkie dziękuję !!!!

          1. grzegorzadam 11 czerwca 2017 o 16:41

            Chciałabym zacząć leczenie boraksem, czytałam, jednak o dawce podtrzymującej-terapeutycznej bodajże 3mg na 1l. ”

            Poczytaj:
            http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

            Jod i boraks na przerosty grzybowe orza mnóstwo innych środków z oczyszczaniem włącznie:
            http://www.pepsieliot.com/eliminacja-metali-ciezkich-i-dlaczego-akurat-weganie-powinni-sie-odtruwac/

            W podanym wcześniej linku jest o grzybach:
            http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

            1. Roksana 2 lipca 2017 o 16:09

              Boraksuję się od jakichś kilka dni, od 2 dni czuję kłucie pod ostatnim żebrem w okolicach jelit po prawej stronie mocniejszy, kolor moczu zmienił się na pomarańczowo-brązowo-różowawy, raczej mętny. Stolce większe, raczej po przebudzeniu. Wróciły też bóle głowy, które zmieniając dietę złagodziły się. Czuję również dziwny zapach z nosa. Od dwóch dni przestałam dawkować boraks, zamierzam wrócić, kiedy objawy ustaną. Czy mógłbyś grzegorzuadamie objaśnić mi te reakcje organizmu? Czy w dalszym mogę dawkować boraks? Pozdrawiam serdecznie.

            2. grzegorzadam 11 lipca 2017 o 14:20
    4. Rogera 5 czerwca 2017 o 08:43

      Witam
      Córka 25 lat od dziecka ma tzw. uczulenia, najbardziej na pyłki kwiatowe.
      Niestety choruje cały rok – ma małe ranki, ciągle ją swędzą, drapie się bezwiednie.
      Nakłoniłem córkę na vega test :
      Badanie Vega test w dn. 30.05.2017.

      I:Patogeny:
      1. Gardanella vaginalis,bakteria;
      2. Clostridium botulinum,bakteria;
      3. Corynebacterium xerosis,bakteria;
      4. Staphylococcus aureus,gronkowiec złocisty,bakteria;
      5. Streptococcus mitis,bakteria;
      6. Escherichia coli,pałeczka okrężnicy,bakteria;
      7. Acne propionobacterium,bakteria;
      8. Capillara hepatica,przywra wątroby;
      9. Acarida sarcoptes,roztocze;
      10. Acarida pyroglyphidae,bakteria;
      11. Demodex folliculorum,nużeniec ludzki,roztocze;
      12. Aspergillusy,kropidlaki,grzyby;
      13. Aflatoksyna,mykotoksyna;
      14. Candidy,drożdżaki,grzyby;
      15. Microsporum audouini,grzyb;
      16. Secale cornutum-Sporysz,pleśń,toksyna,przetrwalniki buławinki czerwonej;
      17. Adenovirus;
      18. Zearalenone,mykotoksyna,naturalny estrogen.

      II. Ogólne wskazania na problemy:
      1. Obciążenie na tle bakteryjnym;
      2. Obciążenie na tle grzybów;
      3. Obciążenie na tle pasożytów;
      4. Naruszenie równowagi kwasowo-zasadowej;
      5. Obciążenie układu immunologicznego;
      6. Obciążenie układu limfatycznego;
      7. Obciążenie polem elektromagnetycznym.

      III.Wskazanie na dysbakteriozę jelita grubego.

      IV. Naruszenie równowagi kwasowo zasadowej,4 stopień.

      V. Suplementy:
      1. Probalance, 3*4kaps./dzień;
      2. Probiotyk, np.Probiotic 1kaps./dzień, lub np. Multilac;
      3. Cordiceps, 1kaps./dzień,na czczo lub między posiłkami, popijająć 1/2 szklanką czystej wody.

      VI.Zalecenia:
      1. Pić na czczo i w ciągu dnia wodę z cytryną bez cukru;
      2. Ograniczyć spożycie mięsa, pszennego pieczywa, kawy, mocnej herbaty,
      cukru,nabiału,napoji gazowanych,alkoholu.

      Wybijanie: 4 seanse po 2h 12min.

      Bardzo cenię sobie wysoki poziom forum, którego jestem bywalcem od ponad roku.
      Dlatego proszę o skomentowanie wyników i o bezcenne Wasze rady dla ratowania zdrowia córki…

    5. grzegorzadam 5 czerwca 2017 o 11:04

      ”VI.Zalecenia:
      1. Pić na czczo i w ciągu dnia wodę z cytryną bez cukru;
      2. Ograniczyć spożycie mięsa, pszennego pieczywa, kawy, mocnej herbaty,
      cukru,nabiału,napoji gazowanych,alkoholu.”

      Mięso nie ma z tym nic wspólnego.
      Woda mocno gazowana jest doskonałym środkiem natleniającym, jak nie kupna
      można zaopatrzyć się w syfon.

      Jak zauważyłeś kłopoty córki nie mają związku z pyłkami (całorocznymi?…)
      A powyższą listą.

      Poczekajcie na efekty zabiegów, może być diametralna poprawa z remisją.

    6. grzegorzadam 5 czerwca 2017 o 11:06

      Lista wygląda ”imponująco”, ale stopniowo będzie się kurczyć.

    7. martalena 5 czerwca 2017 o 17:46

      Roger, corka powinna sie zglosic do znanej dietetyk … Pani Bozena specjalizuje sie w ciezkich przypadkach alergicznych, w ktorych leki juz nie dzialaja. Mozna na youtubie znalesc duzo filikow na temat diety leczacej takie przypadki to jest bez glutenu, mleka i cukru. Naprawde polecam. pozdrawiam. Martalena

      1. Pepsi Eliot 5 czerwca 2017 o 18:29

        `proszę nie spamować

    8. Rogera 6 czerwca 2017 o 14:14

      Dziękuję za wsparcie.

      No właśnie, lista nieco straszy…
      Czy V. Suplementy- może być ?
      Czy można coś jeszcze coś podawać i działać między zabiegami ?
      Jaka optymalna przerwa miedzy zabiegami ?

    9. grzegorzadam 6 czerwca 2017 o 15:04

      Czy V. Suplementy- może być ?”

      Nie znam, nie powiem.
      Kordyceps to grzybek, można kupić luzem, nie miałem do czynienia.
      Jeżeli już stosowałbym hubę brzozową w nalewce.
      Probiotyki są w dobrym soku z kapusty np.

      Wodę z solą i cytryną.
      Woda jest podstawowa.

      ”Czy można coś jeszcze coś podawać i działać między zabiegami ?”
      Cała lista:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

    10. Logan 20 września 2017 o 22:00

      co za bullshit… idąc tym tokiem rozumowania nowotwór (będący rodzajem grzyba) też jest potrzebny i trzeba go pielęgnować ^.^

      1. Pepsi Eliot 21 września 2017 o 08:36

        błądzisz zarówno intelektualnie, jak i emocjonalnie

      2. grzegorzadam 21 września 2017 o 19:31

        Rakotwórcze kolonie grzybów pożerające organizm nie są korzystne.

    11. Miśka 18 października 2017 o 13:42

      Pepsi, od 3 tygodni przechodzę infekcję – najpierw zapalenie oskrzeli, później zapalenie gardła , przez cały okres choroby temperatura 37,5. Od paru dni temperatura w normie, samopoczucie lepsze ale cały czas trzyma mnie kaszel – mam w sobie pełno flegmy i śluzu, mogę to odkasływać dosłownie co 10 minut . Byłam u dwóch lekarzy, obydwoje stwierdzili że pluca czyste, ale druga lekarka stwierdzila ze skoro wydzielina jest zielonkawa , to musi byc grzyb w plucach. Sugerowalam , ze zrobie wymaz z flegmy lub rentgen pluc, ale bez echa. Przepisała mi Flumycon 7 x 100 mg i thiocodin. Nie jestem zwolenniczką leczenia grzyba tabletkami, wobec tego staram się ratowac naturalnymi rzeczami, ale kaszel nie ustępuje a flegma caly czas jest. Mozesz mi doradzic co powinnam zrobic? Nie chce brac tych lekow, bo to jest błędne koło. Obecnie suplementuje witaminę C w kapslukach, pije soki z wyciskarki ( z kapuśtą, imbirem, pietruszką itd), robię sobie inhalacje z octu jabłkowego oraz z Argola.

      1. grzegorzadam 18 października 2017 o 14:03

        ”ale druga lekarka stwierdzila ze skoro wydzielina jest zielonkawa , to musi byc grzyb w plucach. ”

        Może mieć rację, ale może być coś dodatkowego, polecałbym biorezonans dokładny:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        Tymczasem inhalacje nebulizatorem:
        http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/
        http://www.pepsieliot.com/glutation-rozpylany-nebulizator-trafia-razu-celu-przelom-leczeniu/
        Bywają piorunująco skuteczne.

        Nie potrzeba żadnych tabsów, i tak nic na to nie pomogą.
        Leczące naprawdę niedostępne, wycofane lub stosowane u zwierząt przez weterynarzy…
        Takie są fakty.

        1. Miśka 21 października 2017 o 15:30

          Super, dziękuję za odpowiedź. Do herbatki próbowałam się zmusić , tydzień walczyłam ale poległam:( nie chce mi przejść przez gardło. Nebulizator wypróbuję. Flumyconu i thiocodinu nie biorę, nadal robię inhalacje z Octem jabłkowym i argolem. Jest delikatnie lepiej ale zielona wydzielina cały czas jest. Biorezonans na pasożyty robiłam w maju, nic nie wyszło. Powtórzę badanie w listopadzie.

    12. grzegorzadam 21 października 2017 o 17:25

      Biorezonans na pasożyty robiłam w maju, nic nie wyszło. ”

      Trudno uwierzyć przy tych ewidentnych objawach.
      zmieniłbym gabinet i zbadał pełne spektrum, bez alergii pokarmowych
      i innych bzdetów, same wirusy, pasożyty, grzyby.

      Wypróbuj z zalecanymi przez Sircusa środkami.

      1. Miśka 21 października 2017 o 19:50

        Biorezonansem robiłam same pasożyty, testy na alergie pokarmowe robiłam z krwi. Poszukam innego gabinetu. A z metodami Sircusa się zapoznam.

    13. grzegorzadam 21 października 2017 o 20:00

      A z metodami Sircusa się zapoznam.”

      Warto, są książki w wersji PL, jest strona.

    14. Karol 12 listopada 2017 o 14:54

      Mam pytanie,

      Ogólnie już od paru lat mam problemy zdrowotne w tym jelitowe (spory spadek wagi, zmęczenie) niestety żaden lekarz nie potrafi mi pomóc

      robiłem niedawno badania rezonansu jamy brzusznej (wyszła powiekszona wątroba i śledziona)

      po każdym posiłku zawierającym sól (spożywam tylko kłodawską lub himalajską) mam drżenie, fascykulacje mięsni.

      ktoś wie co to może być?

      1. Pepsi Eliot 12 listopada 2017 o 18:17

        pewnie braki potasu, zbadaj sód i potas, B12, kwas foliowy, homocysteina, żelazo, ferrytyna, lipidy, cukier i insulina na czczo, kwas moczowy, kreatynina, 25 (OH)D, CRP i mocz, pH moczu rano na czczo i w ciągu dnia.

    15. Karol 13 listopada 2017 o 00:07

      ale skąd i czemu taka dziwna reakcja na sól?

      może być też że mam pogorszenia z powodu przerostu flory bakteryjnej w jelicie ?

      większość badań które piszesz mam w granicach normy w tym 25 (oh) d – 60

      czy mogą być takie objawy od zapalenia wątroby?

      1. grzegorzadam 13 listopada 2017 o 09:04

        Niespotykana reakcja.
        Zrobiłby analizę APW, przy okazji pokaże wzajemne poziomy pierwiastkowe.

    16. Ana 13 listopada 2017 o 17:41

      Witam ,
      Grzegorzuadamie mam do Ciebie pytanie .prubuje ułożyć dla siebie dietę przeciwgrzybicza . I tak czytam i czytam i jest różnie z tym .Gdzieś wyczytalam że sam się z tą chorobą zmagales więc sprawdziles na sobie i masz doświadczenie w tej sprawie . chodzi mi o takie ogulne zasady . A najbardziej o owoce czy Ty jadles ? Mogę pozegnac wszystko co słodkie ale owoce bardzo lubię i ciężko się z nimi rozstać . 🙂

      1. grzegorzadam 14 listopada 2017 o 08:27

        Jadłem cały czas owoce, nie mam objawów grzybicy.

      2. grzegorzadam 14 listopada 2017 o 09:20

        Srodków na grzyby jest wiele począwszy od h2o2, boraksu, ziół, MOM i innych:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

    17. Ana 14 listopada 2017 o 10:41

      Dzięki za odpowiedź Grzegorzadam .będę w takim razie podjadać jabłka bo to moj ulubiony owoc 🙂 Pytałam tylko o dietę bo to z nią największy problem jest . A z pozostałymi środkami już się zapoznalam dzięki twoim kometazom na blogu 🙂 serdeczne dzięki

      1. grzegorzadam 14 listopada 2017 o 12:33

        Rosyjski lekarz o drożdżycy:
        https://youtu.be/R2ZSE00YIeA

    18. kms 5 stycznia 2018 o 13:13

      Witam,
      co sądzicie o stosowaniu popiołu( nie węgla) drzewnego np z lipy , wierzby czy brzozy w przypadku zakwaszenia organizmu?
      Chodzi o spożycie doustne popiołu lub tez wywaru z niego.Znalazłem na internecie popiół z brzozy „Holistic Björkaska” stosowany właśnie w celu odkwaszenia organizmu. Podejrzewam że świetnie sprawdziłby się również w kąpielach.
      Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w stosowaniu popiołu?

      Pozdrawiam

      1. Pepsi Eliot 5 stycznia 2018 o 14:33

        do oczyszczania polecam terapię 4 szklanek, przy okazji bardzo odżywczą

    19. grzegorzadam 5 stycznia 2018 o 15:09

      Chodzi o spożycie doustne popiołu lub tez wywaru z niego.”

      Popiół doustnie powinien się zachować podobnie do węgla drzewnego, zwiąże toksyny i poleci
      ku wyjściu..

    20. MGA 7 maja 2018 o 08:29

      Droga Pepsi, dziękuje za wszystkie artykułu, ile klapek otwiera w głowie to aż niedowiary. być może będziesz mogła mi coś pomoc. Kręcę się jak w kołowrotku chomik od jednej anginy do drugiej. To trwa już prawie 2 lata. Lekarze przepisywali mi antybiotyki ale nie zawsze je brałam, wiedząc ze to paskudne świństwo, ale nie zawsze się dało bez. W grudniu skończyłam szczepionkę Ismigen która przepisał mi immunolog. Miała pomoc i przez 5 miesięcy faktycznie było lepiej aż do teraz. Znowu angina i to taka 120% z temperatura przez prawie dwie doby 39 stopni. Antybiotyk wjechał oczywiście bo czułam się bliska śmierci. Od półtora miesiąca pije probiotyki codziennie, niestety nie dały rady. Mam dietę wegetariańska i unikam nabiału, w zasadzie go nie jem. Jem dużo warzyw, unikam glutenu i poza słabością do wieczornego wina i butelki piwa w gorący dzień moja dieta wydawałam się „zdrowa” choć mój organizm krzyczy cały czas o ratunek, efektem czego pewnie jest uporczywy trądzik na mojej 30 letniej twarzy.Czy masz jakiś pomysł jak wyjsc z tego błędnego koła angin ? Co robić żeby postawić mój organizm na nogi?? Z góry dziekuje

      1. Pepsi Eliot 7 maja 2018 o 11:00

        Badania https://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/
        na już kuracja 4 szklanek https://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/
        Do śniadania i obiadu kuracja Greens & Fruits TiB, przez pierwszy miesiąc po 1 do tych posiłków, a przez następne 2, po 1 do śniadania.

        po śniadaniu D3TiB i K2 TiB oraz 1 Omega 3 TiB – zrób badanie 25(OH)D jest konieczne, żebym dobrała Ci suplemntacje.

        Gdy tylko coś Cię łapie, natychmiast wprowadzaj kalibrację witaminą C (kwasa skorbinowy TiB) i dodawaj potem do C, MSM TiB
        Koniecznie jod przez skórę obowiązkowo (płyn lugola z apteki).

        1. MGA 9 maja 2018 o 08:43

          Dziękuje Pepsi, zabieram się do roboty!!

    21. Barbara 27 maja 2018 o 10:39

      Piszę tu, bo nie wiem, gdzie szukać pomocy. Miesiąc temu zrobiłam domowy test ( z krwi ) na helicobakter , bo od kilku dni miałam pieczenie w górnej części żołądka plus ciągłe mdłości. Lekarz przepisał mi najpierw tylko polprazol – bardzo duże dawki, potem antybiotyki – duomox ( 2 dziennie ) plu 4 metronizadole. Brałam 7 dni – i zaczęły się jazdy. Straszne mdłości i bóle krzyża. Do tego cały czas utrzymujące się bóle nóg. Zwłaszcza od kolan w dół. Odstawiłam tamte antybiotyki, bo skojarzyłam , że to ich efekt. Doszedł do tego grzyb pochwy…. Ginekolog stwierdził grzybice układu pokarmowego . Zaordynował kolejny antybiotyk doustnie i dopochwowo – nystatynę. Właśnie skończyłam ją brać. Dodam ,że łykałam w tym czasie jakieś probiotyki, ale chyba za mało. Niestety cały czas utrzymują mi się bóle kości: krzyż, kolana , nogi, bóle głowy z tyłu. Do tego mdłości. Ratunku ! Czuję się jak stara babcia…. Zaczęłam pic ostrpest, olej z lnu , z czarnuszki. Jak mogę sobie pomóc ? USG żołądka wyszło ok. Lekarz powiedział , że nie widzi konieczności robienia gastroskopii….

      1. grzegorzadam 31 maja 2018 o 12:43

        Jak mogę sobie pomóc ?”

        odstawić IPP, zacząć od testów
        https://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci- ruszyc-ze-skrzyzowania/

        trzymaj się z dala od takich fachowców.

    22. bartus 29 maja 2018 o 07:52

      Witam ponownie. Mam pytanie czy moge jesc soje (własnej uprawy) w rozsądnej ilosci np 4 razy na tydz.

      1. Pepsi Eliot 29 maja 2018 o 09:47

        fermentowaną tak, inną nie

        1. bartus 29 maja 2018 o 10:56

          inną? hmm myslałem że sobie z niej przygotuje troche domowego makaronu sojowego 🙁

          1. Pepsi Eliot 29 maja 2018 o 12:04

            trochę zjedz

    23. bartus 29 maja 2018 o 20:21

      Zastanawiam się dlaczego odradzasz soje 🤔 z tego co wiem to soja ma mało skrobi ma niski ładunek ig (9) a gotowana koło (17) jest bezglutenowa i najwarzniejsze że domowa bez gmo. Nie moge znalezsc nic w sieci o jej negatywach.

      1. grzegorzadam 31 maja 2018 o 12:45

        ma niski ładunek ig (9) a gotowana koło (17)”

        to nie ma znaczenia, Ig to fejk.

        1. Amelia 31 maja 2018 o 13:38

          Czyli najważniejsza jest ilasc cukru w produkcie a nie ig ? Np w leczeniu candidy ?

          1. grzegorzadam 31 maja 2018 o 15:16

            do likwidacji nadmiarów grzybów zastosowałbym metody Ted’a i Billa Thompsona
            z earthclinic.com, Pepsi pisała o tym.

        2. bartus 31 maja 2018 o 14:57

          Mógłbyś mi to jakoś wytłumaczyć bo jak narazie to jestem początkującym laikiem.

          1. grzegorzadam 5 czerwca 2018 o 08:03

            sprytna sztuczka przemysłu cukrowego.

            jakim ”cudem” gotowane warzywa mogą być gorsze pod względem iG
            od sacharozy?!!

    24. fasolka 18 sierpnia 2018 o 14:42

      Czy macie jakiś pomysł na infekcję grzybiczą pochwy w ciąży (I trymestr)? Ginekolog przepisał mi lek, ale oczywiście nie ma badań przeprowadzanych na kobietach w ciąży o bezpieczeństwie tego leku, a on twierdzi, że jest to lek bezpieczny nawet przed 12 tygodniem. Badania na zwierzątkach potwierdziły jakieś wady u płodu i komplikacje przy porodzie. No i na forach wiele kobiet pisze, że stosowały ten lek przed ciążą, a w ciąży już lekarze tego nie zalecali, chyba że w późniejszym trymestrze. Coś muszę z tym zrobić, ale naprawdę już nie wiem co…

      1. Pepsi Eliot 18 sierpnia 2018 o 15:47

        na palcu bio jogurt bezsmakowy, 3 razy dziennie i smaruj potem srom olejem kokosowym

      2. grzegorzadam 21 sierpnia 2018 o 09:58

        waciki nasączane H2o2 i kapsułki z boraksem:

        ”– ”Ciekawe badanie w zakresie pozbycia się nawracającego bakteryjnego zapalenia pochwy
        przeprowadzili Brytyjczycy. Wyniki są bardzo zachęcające, bo wynikają z jednego
        krótkiego zabiegu. Badana grupa składała się z 23 kobiet. Zabieg, sprowadzający się do 3
        minutowej infuzji 3 % roztworu wody utlenionej.

        —- Nasączono wacik, umieszczono wewnątrz
        pochwy, usunięto go po 3 minutach.—

        Nie zaobserwowano żadnych skutków ubocznych. Dwie pacjentki nie
        zaobserwowały poprawy, trzy pacjentki zaobserwowały pewną poprawę, zaś osiemnaście
        pacjentek kompletnie pozbyło się swojej dolegliwości.
        . Zauważmy, że to wszystko nastąpiło po jednym krótkim zabiegu.”

        https://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

    25. Amelia 1 grudnia 2018 o 08:10

      Grzegorzuadamie ,czy ten roztwór boraksu 30 g na litr wody można używać do mycia głowy ?

      1. grzegorzadam 1 grudnia 2018 o 15:57

        tak.

    Nawigacja komentarzy

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *