Jak żyć żeby schudnąć? W poszukiwaniu 7 odpowiedzi
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Jak żyć żeby schudnąć? W poszukiwaniu 7 odpowiedzi

Dodano: 19
fat/pepsieliot.com
fat/pepsieliot.com
Czy zrzucanie kilogramów to naprawdę podróż w nieznane na Tajemniczą Wyspę?

Zapytaj kogokolwiek kto stracił na wadze jak tego dokonał a otrzymasz milion odpowiedzi od całkiem sensownych po totalnie idiotyczne. Jeśli jesteś na początku swojej przygody, nie trać głowy. Kiedyś jako dziecko wielbione przez babcię zostałam utuczona, teraz mam 18 % tłuszczu na ciele i też mam swoją metodę.

1. Ile kalorii przyjmować każdego dnia?

Pytanie doniosłe jak Stary Testament dla każdego, kto stara się stracić na wadze. Z morza (Czerwonego) odpowiedzi wyłania się jedyna prawda: ilość spalonych kalorii musi być większa od ilości jaką konsumujesz. Każda nadwyżka prowadzi do przyrostu masy ciała, a każdy deficyt powoduje utratę wagi. Ale skąd masz wiedzieć, jaka powinna być Twoja odpowiednia ilość spożywanych kalorii? Pomocny może być kalkulator spalania kalorii oraz kalkulator BMR (Basal Metabolic Rate), czyli wskaźnik podstawowej przemiany materii. Kalkulator który znajdziesz online pozwala określić minimalną ilość kalorii niezbędnych do zachowania podstawowych funkcji organizmu, przy uwzględnieniu aktywności fizycznej. Dostarczając więcej kalorii niż wynosi BMR zwiększysz wagę, jeśli zmniejszysz podaż kaloryczną poniżej BMR stracisz zbędne kilogramy. Ale to każdy głupi wie, tyle, że jak zaczniesz jeść coraz mniej, wcale nie będziesz coraz bardziej chudła, gdyż ciało ze strachu o przetrwanie spowolni metabolizm. Jeśli chcesz rzucić kilogramy, musisz zafundować sobie odpowiedni deficyt kalorii każdego dnia, albo mniej jedząc, albo więcej ćwicząc, albo umiejętnie napędzając spalanie stosując zdrowy trick w postaci postu przerywanego.

2. Opcja z ... nieliczeniem kalorii wcale?

A więc są też nowe wytyczne, jak odchudzający program "Jem i ... chudnę z przerywanym postem", gdy nie tylko, że nie liczysz kalorii, a wręcz przeciwnie, możesz w ogóle nie myśleć o kaloriach. Jednak jest jeden haczyk, czyli post przerywany. Każdego dnia jesz to co chcesz, ale w krótkim oknie, przez resztę doby pościsz. Oczywiście nawadnianie ciała zalicza się do postu. Dodatkowo wymuszasz spalanie dużej ilości energii (kalorii) za pomocą porcji szejka Shape Shakez izolatu białkowego CFM, który pobiera circa 450 kalorii na samo strawienie się.

3. Opcja pornograficzna, jem co chcę, w tym złom, dopóki lecą kalorie?

Utrata wagi jest związana z deficytem kalorii, albo z przyspieszonym metabolizmem na przykład z powodu biegania długodystansowego. Oczywiście jedzenie mniejszych ilości nie zawsze równa się zdrowszemu odżywianiu. Teoretycznie możesz stracić wagę na diecie z pączków, pod warunkiem, że zjesz złomu ze złomowiska poniżej zalecanego dziennego spożycia kalorii. Nie zapominaj, że przykładowe pączki składają się głównie ze skrobi rafinowanych, mnóstwa cukru i dużej ilości oleju. Nie dostarczają Ci żadnych witamin i minerałów. Co więcej, rafinowane cukry i skrobie powodują gwałtowny wzrost poziomu cukru we krwi, co z czasem może prowadzić do chorób metabolicznych, takich jak cukrzyca.

Ciekawostka z życia maratończyka wzięta

Maratończycy bawili się od czasu do czasu w bieg pączkowy, który polegał na tym, że po intensywnym bieganiu wpadali do cukierni, objadali się pączkami i ruszali w dalszy bieg, a potem ponownie pączki.  Okazało się po czasie, że owszem nie tyli, jednak ich zdrowie i wyniki zaczęły mocno szwankować. O czym można przeczytać w "Biegaczu niezłomnym" poznając koncepcję treningu Briana MacKenziego. Krótko mówiąc, liczy się nie tylko ilość kalorii, które spożywasz, ale ich jakość. Albo, gdy nie chcesz liczyć kalorii, liczy się nie tylko ich jakość, ale także długość okna, w którym codziennie pościsz.

4. Zjadłam obiad ale wciąż umieram z głodu?

Tak Ci się tylko wydaje. Twoje ciało jest po prostu nakręcone na przyjęcie jak największej ilości kalorii, dlatego masz chrapkę na dokładkę. Rozwiązanie tego jest bardzo proste, wypij szklankę wody. Niejednokrotnie Twoje ciało myli pragnienie z uczuciem głodu, a przez wypełnienie żołądka, poczujesz się dużo bardziej syta. Nie musisz czekać do końca posiłku, aby napić się wody. Wielu ekspertów zaleca wypić szklankę wody przed jedzeniem, aby zmniejszyć potrzebę „nażarcia się”. Nie bój się o kwasy żołądkowe, gdy jest ich mało, i tak masz przerąbane i trzeba coś z tym zrobić, a jak w sam raz, to woda Ci nie zaszkodzi. Kieliszek bio wina czerownego, czy teraz w lecie różowego, peut-être białego, balsamiczny ocet winny do sałaty, to są zakwaszające żołądek składniki, szokująco prozdrowotnej diety śródziemnomorskiej, oczywiście potrzeba jeszcze morza, słonej bryzy, a nade wszystko słońca. Możesz także swobodnie wypić wodę w czasie posiłku, aby przepłukać podniebienie i zwiększyć uczucie sytości.

5. Trenuję jak dzika 5 razy w tygodniu, ale waga stoi w miejscu?

Chociaż Twoje zaangażowanie jest godne podziwu, warto przyjrzeć się stylowi życia jaki prowadzisz. Możesz odkryć drobne rzeczy, które sabotują postępy w odchudzaniu. Najprawdopodobniej nadal jesz zbyt dużo kalorii, gdyż jesz zbyt często. Albo nie stosujesz odpowiednio długiego postu przerywanego. Najczęściej zbyt późno zjadasz ostatni posiłek, przez co Twój awatar w nocy nie regeneruje się, tylko z trudem trawi kolację. Ciało w nocy przestawia się na rytm spowolniony, wyluzowany, regeneracyjny właśnie. Żołądek w nocy powinien być jak najbardziej pusty. Możesz go co najwyżej "oszukać" porcją szejka białkowego na wodzie, aby lepiej zasnąć nie odczuwając głodu.

6. Sklepowe sałatki fit jem i tyję?

Często ludzie stają się ofiarami rzekomo "zdrowego" pożywienia. Jedną z istotnych pułapek są sklepowe sałatki, albo te, które przywozi Ci katering. Warzywa jakby co, często bywają w porządku, gdy są organiczne i surowe, ale dodatki, które im towarzyszą niekoniecznie są w porządku. Najczęściej są to składniki niejadalne jak majonez. Złota zasada, żebyś nie jadła niczego z cudzej ręki, czyli bez sprawdzenia informacji żywieniowych. Możesz mimowolnie dostarczać sobie szkodliwe składniki, wręcz opóźniające Twój metabolizm. Kalorii już nie licz, bo ostatecznie nie o to chodzi przy odchudzaniu.

7. Czy rezygnować z przysmaków, gdy jestem na diecie?

Jednym z największych wyrzeczeń związanych z prawidłowym odżywianiem i utratą wagi jest poświęcenie ulubionego pożywienia. Nie oznacza to jednak, że od czasu do czasu nie można się poczęstować. W rzeczywistości jesteś bardziej skłonna podjadać, jeśli nie dasz sobie trochę swobody. Jest też opcja, że Twoja przemiana sięgnie na tyle głęboko, że po prostu zmienisz styl życia. Rzeczy, które do tej pory uważałaś za pyszne, obecnie stają się nie do jedzenia. Z powodu oczyszczonego ciała rodzą się nowe apetyty, na przykład na poranne zielone szejki. Przy czym program "Jem i chudnę z przerywanym postem" pozwala na o wiele więcej. Chociaż w granicach zdrowego rozsądku. Gdy należysz do tych osób, które przed wybiciem "godziny zero", po której już nic nie można zjeść do następnego, późnego poranka, a więc, gdy należysz do tych osób, co w ostatniej minucie otwierają lodówkę i czyszczą półki, a okno z postem przerywanym nie poraża długością, może się zdarzyć, że ciało zbyt mało skorzysta z cudownego wręcz działania  postu przerywanego. Z autofagii będzie kiszka. Utrata wagi to podróż, jak będzie zbyt krótka, postawisz na sprint, będzie jo-jo, jak postawisz na nowy styl życia, na maraton, droga i tak stanie się łatwiejsza, gdy posiądziesz niezbędne informacje. Mam nadzieję, że powyższe odpowiedzi pomogą Ci w przygotowaniu solidnego planu i ruszeniu ze skrzyżowania. Odchudzanie może stać się impulsem do wielkiej przemiany, również na płaszczyźnie duchowej. Wraz z utratą kilogramów zanurzysz się w teraźniejszość, przypłyniesz na Tajemniczą Wyspę, zwaną "Nie karmię już wahadeł destrukcji".

owocek

 19
  • Klaudia   IP
    Cześć Pepsi. Proszę o poradę. Jestem szczupła. Mam 52kg przy wzroscie 170cm, ale moje nogi są takie, nazwałabym, "parówkowate,galaretowate". Od pasa w górę mam mało tłuszczu. Czy można dietą wpłynąć na zejście tluszczu z ud? Dodam, że jeszcze do miesiąc temu- dziennie- jadłam dużo węglowodanów złożonych, ok. 200-250g przed ugotowaniem(kasza jaglana, ryż,kasza gryczana), tłuszczy pod postacią wszystkich nasion, pestek i orzechów(często sie nimi objadałam, trochę straczkowów, ryb, czasami jajka, trochę oleju rzepakowego tłocznego ma zimno), duzo warzyw(wiekszosc na surowo, mniej gotowanych, na parze),2-3owoce dziennie. Suplementuje tylko B12, bo kilka/kilkanaście razy w roku jem mięso. Teraz jem wiecej straczkow(2razy dziennie) a węglowodany zlozone raz dziennie, ale  duzo tłuszczu w postaci jak wyżej. Reszta bez zmian. Czy mogłabyś mi coś poradzić jak zejść z tłuszczu na udach?aktywnosc fizyczna mała. Czasami rower, basen, spacer. W domu chodze od rana do wieczora. Mam sporo roboty przy małych dzieciach:)Dodam, że mam problemy z zaparciami. Kawa z cykorii lub zielona herbata pobudzają wyróżnienie(wczesniej kawa). Bez tego mam po wstaniu wydety brzuch i nie czuje potrzeby pójść do toalety.Czy to spowodowała moja wcZeśniejsza dieta obfitujaca w weglowodany?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Anialila   IP
      A ja jestem ciekawa czy można zastąpić czymś ten napój białkowy w programie jem i chudnę, tak żeby jeść wegansko, a jednak by efekt był spektakularny?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Juli   IP
        Cześć, ja troszkę z innej beczki.Mam pytanie, mam babcie 83 lata po operacji zastawek. Dostaje oczywiscie leki. Po 4 miesiacach po opertacji prawie z dnia na dzien praktycznie stracilismy z nią kontakt, a jeszcze tydzien wczesniej normalnie jak zawsze z nia rozmawialam. Dopadła ja jakby demencja starcza. Co robic zeby wrocila do normalności?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Viola   IP
          Ja jestem na PP juz miesiąc ale nie bardzo widzę spadek wagi😐Zaczynam jeść o 11 a kończę i 19.
          Teraz zaczęłam wydłużac okno - jem od 15 do 19 zobaczymy czy to cos da😉
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Natalia   IP
            Crp zawsze w normie ale prawdopodobnie pójdę w piątek na badania to zrobię jeszcze na bieżąco
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także