Maseczka DIY, bez której nie ma lata. Znasz ją?
  • Emanuela UrticaAutor:Emanuela Urtica

Maseczka DIY, bez której nie ma lata. Znasz ją?

Dodano: 4
maseczka diy, pepsieliot, this is bio
maseczka diy, pepsieliot, this is bio
Brakuje Ci czasem dnia, prawda? Nawet nie to, że w dobie mieści się za mało godzin, albo że nie masz w co rąk włożyć. To raczej kwestia pożeraczy czasu. Sprawdzasz w internecie i bach, nawet się nie obejrzysz, jak beznamiętnie przewijasz facebooka już od ponad 30 minut, a dalej nie odwiedziłaś strony docelowej. Jest na to sposób i możesz się śmiać, ale jest nim maseczka DIY. I to nie byle jaka!

Maseczka DIY idealna na lato i zerwanie z pożeraczami czasu

Nawet niekoniecznie musi być to maseczka, równie dobrze możesz wybrać coś innego co sprawia, że w moment regenerujesz siły i chce Ci się tańczyć, albo w najgorszym przypadku chociaż żyć. Możesz coś narysować, włączyć ulubioną piosenkę, przetruchtać dookoła bloku albo przygotować sobie koktajl. Chodzi o to żebyś faktycznie coś robiła, przez chwilę była w ruchu. Dlatego maseczki nie powinnaś kupować tylko zrobić ją sama, zupełnie na szybko, ale z miłością. W zasadzie chodzi o to żebyś wyzerowała się, kupiła na tym co robisz niemal medytacyjnie. I maseczka sprawdza się tu super, bo musisz sypać, mierzyć, mieszać, wąchać możesz, a nawet próbować czubkiem języka i dzięki temu łatwo jest Ci wejść w tę czynność i być robieniem maseczki. Ale możesz też na przykład zatańczyć makarenę.

Moja letnia maseczka DIY

Lubię robić maseczki. Lubię troszczyć się o moje ciało i obdarzać je miłością. Mam swoje własne receptury na maseczki na każdą okoliczność, pogodę i porę roku. Możesz się śmiać, ale czasem siedzę w fotelu i popijam zieloną herbatę pochłonięta własnymi myślami, aż nagle przychodzi do mnie myśl "zrobiłabym sobie maseczkę". I w ten sposób powstała ta maseczka: rolls roys wśród maseczek. Cudownie orzeźwia, pobudza cerę, uelastycznia ją i odświeża. Sprawia, że promieniejesz i wydobywasz z siebie cały blask. Jakby tego było mało, na dłuższą metę działa przeciwstarzeniowo i odżywczo. A to tylko kilka składników!

Po prostu zmieszaj:

- 2 łyżeczki herbaty matcha, - 2-4 listki mięty (zgniecione w moździerzu lub łyżką i drobno posiekane), - łyżeczkę żelu z aloesu lub 1/3 łyżeczki ulubionego olejku (UWAGA: nie z cytrusów, te są fototoksyczne), - pół łyżeczki hydrolatu (na przykład z gorzkiej pomarańczy lub róży; opcjonalnie), - pół łyżeczki surowego miodu (opcjonalnie). Jeśli brakuje Ci składników możesz użyć więcej matchy i zmieszać ją z wodą na papkę. To ta herbata gra tu pierwsze skrzypce, cudownie odmładza skórę i chroni ją przed stresem oksydacyjnym. Jeśli jednak masz wszystkie potrzebne składniki, Twoja skóra Ci za nie podziękuje. Mięta cudownie orzeźwia, aloes koi i wygładza, miód działa odżywczo i przeciwbakteryjne, a hydrolat sprawia, że skóra jest promienna. Uwaga: przed użyciem maseczki absolutnie koniecznie przeprowadź test alergiczny na fragmencie skóry przedramienia. Zmieszaj wszystkie składniki do połączenia w jednolitą masę, nałóż na oczyszczoną skórę twarzy na 15 minut i pozwól sobie na chwilę dla siebie i regenerację, na którą zasłużyłaś. A kiedy już to zrobisz, oczyść twarz i pozytywnie naładowana chwytaj co zostało Ci z tego pięknego dnia, poważka. Tu znajdziesz przepisy na inne maseczki DIY.

uściski:)

-
 4

Czytaj także