7 skutków biegania dla psyche, wyciąganie z lęków, smutku i rezygnacji
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

7 skutków biegania dla psyche, wyciąganie z lęków, smutku i rezygnacji

Dodano: 33
tabata trening, pepsieliot, thisisbio
tabata trening, pepsieliot, thisisbio
Urodziłaś się do biegania i podbiegania, do tego zostałaś stworzona

Jeśli chodzi o samopoczucie psychiczne, zapewne zdarzają się dni, chociaż jesteś coraz bardziej świadoma, i z niejasnych powodów nie czujesz się dobrze. Dzieje się, że nie możesz pozbyć się chandry. Co dziwniejsze, nie, żeby dopadły Cię irracjonalne, lub rzeczywiste lęki, smutki, rezygnacje w  długie, bezsłoneczne, i przeszyte wilgotnym zimnem wieczory, ale nawet w lecie może przydusić Cię lęk o wszystko i o nic. Po prostu, ból ego. Zachęcam Cię bardzo, jeśli możesz (w razie potrzeby USG wysiłkowe), abyś kontynuowała przygodę z bieganiem, pomimo tego, że Cię straszą wymianą panewki biodrowej. Możesz się przechadzać, napawać się widokami, ale 40 minut biegania dziennie, to zupełnie inna jakość dla komórek Twojego ciała, wtłoczony tlen, wymuszenie reakcji, puszczenie w ruch, właściwe korzystanie z ciała. Nieużywany pokój zarasta entropią, nieużywane auto zaczyna się rozpadać, ciało niewłaściwie używane przestaje Ci sprzyjać, najpierw zajęte samo naprawą, a potem odpuszcza. W takim ciele zaczynasz źle się czuć psychicznie, przepływy energetyczne spowalniają, robi się naprawdę smutno.
Zanim pojmiesz, że zamiast niszczyć, walczyć z lękiem, trzeba się na niego zgodzić i przerzucić tę całą energię na budowanie odwagi. To jest ten dzień, gdy pomimo tego, że truchlejesz ze strachu, czy możesz się oddalić od swojej torebki z psychotropem, czy możesz się oddalić od lekarza, bo go nie ma w lesie, ani na wsi, machniesz ręką, ubierzesz buty biegacze, jakiekolwiek tenisówki i zrobisz swój pierwszy odważny krok w podskoku. Albo wejdziesz na bieżnie, to nie ma znaczenia, jak będziesz biegała, byle zacząć. Byle pojawić się już w biegu. Bieganie, czynność pierwotna, powoduje, że lęki i smutki łagodnieją. Oczywiście są przypadki skrajne, jak depresja kliniczna, i zanim zaczniesz biegać, ktoś musiałby Cię wołami wyciągnąć z pościeli, w której się zagrzebałaś miesiąc temu, i być może trzeba Ci bezwględnie pomocy psychoterapeuty, a w skrajnych przypadkach chemii, nie wyrzucamy dzieci z kąpielą. Ale, gdy tylko możesz jakoś zebrać się do kupy, zwlec z kanapy i zacząć biec, to spróbuj, bez komentarza, bez nastawiania się, a przede wszystkim bez przyduszania oczekiwaniem. Pepsi, a po ilu dniach biegania wyleczę się z nerwicy lękowej?
Właściwie jest milion powodów, dlaczego bieganie jest dobre dla Ciebie, zawęziłam je do 7 kluczowych, gdy jednak rozważasz na poważnie ruszenie z ozdrowieńczym gonieniem.

1. Lepsza sylwetka lepsza psyche

Tu właściwie nie ma logiki, sensu brak, bieganie to przecież aktywność fizyczna, która niejako wymęczy ciało, zacznie go przepoczwarzać. Jednak te zmiany sylwetki bezpośrednio korelują z tym, jak się czujesz mentalnie. Zmiana kondycji fizycznej, skoczność, kucliwość, następnie zwinność, zwiększają w sposób mimowolny stosunek do siebie samej. Zaczynasz inaczej siebie postrzegać, jako mocniejszą. Jest znacznie mniej ścisku, a więcej ekspansji. To nie dzieje się nagle, ale pojawi się.

2. Endorfiny, mufiny, praliny

Endorfiny, mufiny, praliny, no dobra, nadużywa się tych przynęt w postaci endogennych morfin, tak zwanych hormonów szczęścia. Jednak moment po treningu biegaczym, gdy czujesz się owszem zmęczona, ale jednocześnie dziwnie szczęśliwa. Na początku to za dużo powiedziane, ale jakieś poczucie spełnienia pojawi się z pewnością, coś jak odbębnienie przymusowej niedzielnej mszy, horroru dzieciństwa. To są te praliny endorfiny, otrzymujesz chwilę spokoju, i jakby niebania się .

3. Biegaj, rozgrzejesz się

Jednym z minusów (wszystko ma be stronę medalu) uprawiania diety witariańskiej w Polsce,  jest możliwe poczucie zimna, a na początku przygody z surowym pokarmem jest to wybitnie zauważalne. Przez pierwszy rok 811, piłam porannego, zielonego szejka w zimowej czapce i puchówce, nawet w lecie. Szczególnie kobiety w ilości co 4 dorosła z lekką, czy regularną niedoczynnością tarczycy i popularnym też wśród kobiet niedociśnieniem mają problem z zimnymi  rękami i lodowatymi stopami. Bieganie w try miga rozwiązuje ten problem, jesienią, czy zimą, gdy chmury, parasolki, mrozy, przeszywająca wilgoć bieganie rozgrzewa Cię w 10 minucie. Poczucie zalewającego Cię ciepła daje iluzję ciepłego, przyjaznego miejsca, pozbawia dyskomfortu wychłodzenia i rezygnacji.

4. Gdy nadejdzie (a nadejdzie) pytanie quo vadis?

Niekiedy możesz odczuwać przygnębienie lub niepokój, gdy uświadomisz sobie, że nie masz pojęcia, co zrobić ze swoim życiem. To jest to słynne pytanie poharatanych życiem, jaki to wszystko ma sens, dokąd zmierzam, quo vadis? Ludzie dziwnie boją się niestabilnej, nieprzewidywalnej sytuacji, nie są zaciekawieni co się teraz wydarzy w ich filmie, natomiast chętnie popadają w lęki o przyszłość, i depresyjnie rozważają przeszłość. Rutynowe bieganie pozwala łatwiej zakotwiczyć się w życiu. Gdy biegniesz, automatycznie osadzasz się w drodze, ruszyłaś. Gdy pytasz mnie, jak ruszyć ze skrzyżowania, właściwie najprostszą i zawsze sprawdzającą się poradą jest, wdziej buciki biegacze i zrób ten pierwszy podskok, powtarzaj tę czynność codziennie, przez całe życie.

5. Ciało kocha bieganie

Natura endorfin jest potężna, możesz się usilnie starać myśleć o czymś przygnębiającym, bo lubisz wsadzać język do dziury w zębie, który zaledwie ćmi, możesz podwyższać stresem kortyzol, wibrować niżej i w ten deseń, ale. Gdy zaczynasz biegać, mimowolnie zmienia się biochemia w Twoim mózgu. Możesz sobie w to nie wierzyć, ale ciało kocha bieganie. Największy paradoks biegania i generalnie dużej aktywności fizycznej jest to, że stres fizyczny jakim jest dla ciała każdy trening znosi stres psychiczny. Te rzeczy się nie sumują, wręcz przeciwnie. Ludzie wychodzą z paskudnych raków bieganiem, rekonwalescencja bieganiem, to są historie przypadków.

6. Fobie społeczne pa pa

Możesz biegać sama, ale możesz dołączyć do grupy biegających. Jest okazja do zrobienia czegoś innego, poznania nowych ludzi, poszerzenia swoich perspektyw życiowych. W wielu przypadkach bieganie wyciąga ludzi z różnych lęków,  w tym również z fobii społecznej. Nagle przestajesz bać się ludzi, bieganie wywabia Cię z tej nieśmiałej, niespokojnej powłoki, w której siedziałaś jak w kokonie już od dłuższego czasu.

7. Mimowolna medytacja aktywowana biegiem

To jeszcze dziwniejsze niż się może wydawać, ale pomimo tego, że bieganie w pewnym momencie biegu czyści umysł, jesteś tak zmęczona, że myśli rwą Ci się jak w stanie gamma, tuż przed zaśnięciem. Coś tam sobie myślisz w biegu i zaraz ta myśl się rwie. To jest stan mimowolnej medytacji aktywnej. Biegając masujesz czakrę życia, harę, około 5 cm poniżej pępka. Docierasz do swojej świadomości od zewnątrz. To bardzo ciekawe uczucie, trudno je zinterpretować na początku, gdyż ego wycofuje się, zostaje czucie brzucha. Wiemy, że dusza siedzi tam, gdzie serwer, a w tej wirtualnej grze jest tylko awatar, ale jak zdarza nam się poczucie duszy, to właśnie gdzieś tam w brzuchu. Serce ma swoją energię, ale świadomości, to jeszcze coś innego. Nieśmiertelność duszy podczas biegania, to poczujesz w pewnym momencie.

Konkluduję

Konkluzja jest taka, że tylko od Ciebie zależy czym będzie dla Ciebie bieganie. Nowym stylem życia, surową dietą roślinną, ratunkiem, czy słomianym zapałem. Albo uznasz, że te panewki biodrowe i kolanka ...

owocek

Źródło  www.naturalblaze.com/2017/02/running-depression-anxiety.html?utm_source=Natural+Blaze+Subscribers&utm_medium=email&utm_campaign=74271cbe12-RSS_EMAIL_CAMPAIGN&utm_term=0_b73c66b129-74271cbe12-388041325
 33
  • Monika   IP
    Pepsi a znasz może sposób na rozstępy mięśni brzucha po ciąży? Kocham brzuch bo nosil super bobasa ale wyglada fatalnie...
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • luna   IP
      bardzo inspirujące Peps, każde słowo wibruje prawdą :) dziś, po kilku dniach bez biegania naszły mnie ogromne smutki, masa ciemnych myśli o przyszłość (mimo że czułam całą sobą, że to absurd - nie potrafiłam tego stanu zmienić) .. więc wieczorem narzuciłam adidaski i ruszyłam pobiegać w parku. mgła w głowie od razu zaczęła się rozjaśniać, pojawiło się też cudowne uczucie wolności.. więc uświadomiło mi to, że własnego zdrowia mentalnego muszę biegać, to naprawdę dobry powód :D ściskam!! <3
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Adam   IP
        Co to jest kapsii?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • GreenGirl   IP
          Biegałam kilka lat temu, niestety coś strzeliło że się tak wyrażę w kolanie i bardzo zabolało, nie potrafiłam dalej biec. Podjęłam próbę za jakiś czas, niestety ta sama historia. Teraz gdy siadam bokiem próbując podciągnąć nogi również odczuwam ból. Bardzo chciałabym wrócić do biegania ponieważ dopada mnie depresja, która zaczyna się pogłębiać. Wiem że kiedy biegałam czułam się szczęśliwa i tutaj potwierdzam - to co piszesz na temat biegania i psychiki to prawda. Proszę poradź co zrobić z kolanami.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 2
          • Piotr Lublin   IP
            Pytanie trochę nie w temacie,
            Pepsi, co myślisz o diecie ketogenicznej przy przeroście Candida?
            Czy Candida może korzystać z ketonów jako źródła energii?
            Czy całkowite odcięcie węglowodanów i wejście w stan ketozy powinno je uśmiercić?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także