Najgłupsza dieta o jakiej słyszałam Raw Till 4, czyli na surowo do czwartej
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Najgłupsza dieta o jakiej słyszałam Raw Till 4, czyli na surowo do czwartej

Dodano: 70
RT4
RT4
Ogólne zasady Raw Till 4

Nowa dieta wymyślona przez Free Lee do złudzenia przypomina szamę DR, tylko on do wczoraj nie wiedział, że jest na RT4, a sądził, że nadal na 30 bananów na dzień podpartej grahamowską już nie 811, a raczej 90,5,5.

Budzisz się rano i se postanawiasz, a co mi tam wymyślę se jakąś dietę. I nie będę daleko szukać. Nazwę ją swoim imieniem i wpiszę się w panteon modnych świrów i spłodzę w temacie trzy książki i cztery e-booki. 

Nie mam wprawdzie żadnych przesłanek naukowych, żeby akurat do czwartej jeść surową żywność roślinną, a po czwartej gotowaną z wykluczeniem roślin strączkowych, gdyż jest to dieta roślinna oparta na 811, a nawet 90, 5, 5. 

Czyli po czwartej możesz zjeść michę ryżu, czy ziemniaków. A więc nie mam przesłanek naukowych, ale skoro Graham zagarnął 811, mój chłopak Durian Rider okupuje 30 bananów na dzień, to ja muszę zrobić coś debilnego i zabronię jedzenia na surowo po czwartej. Skąd się wzięła czwarta?

Dlaczego nie do wcześniejszego obiadu wprowadzić łyżkę gotowańca, tylko akurat kolację jeść gotowaną? Z tym, że niekonsekwentnie, bo jednak, żeby zneutralizować trujące właściwości gotowanego najlepiej do kolacji zjeść sporą sałatę i najlepiej od niej zacząć.

Kij z tym, że wypada taka surowizna z paradygmatów surowości do czwartej, nie czepiajmy się idiotycznych, o sorki idiotycznie detali.

Yyy ... zaraz, zaraz, mam już kilka dobrych pomysłów kreatorskich w kształcie: PT6, czyli Pickled Till 6, czyli kiszone do osiemnastej, albo SP5, Sterile Past 5, czyli jałowe tylko po siedemnastej.


Przykładowy jadłospis cudownej i jakże odkrywczej diety Raw Till 4.

Przed śniadaniem, przebieżka, lub inne aeroby, alias joga o zmiennej intensywności 45 minut do 1 godzina

Śniadanie:

Szejk RT4 Milkshake (nazwijmy go w ten sposób i za każdym razem w indeksie dopisujmy, że bez mleka, dobrze, że chociaż z szejkiem) 10 bananów, 700 ml wody, 800 ml wody kokosowej, kilka kropli cukru kokosowego, wanilii i stewii lub  lucumy

Obiad:

Mono posiłek z ulubionych owoców, może 6 lub więcej dużych mango

Ostatnia przekąska, z którą należy się zmieścić do szesnastej: Dużo owoców

Kolacja:

4 duże kartofle organiczne pocięte na kawałki i pieczone w piekarniku ze słodkim sosem chili, o niskiej zawartości sodu, owinięte w liście sałaty (właśnie wdarło się surowe po szesnastej, ale bez przytyczków proszę)


cynizm Do tego jadłospisu Free Lee dołącza film instruktażowy, bobyśmy się pogubili doszczętnie, jak sobie brytfanką z pieczonymi kartoflami nie poparzyć jakże płaskiego z powodu RT4 kałduna.

Ogólnie program RT4 zawiera potężne przesłanie emocjonalne i służy wielotorowo do:

1.

Praktykowania Wdzięczności (faktycznie trzeba sporo wdzięczności, że ktoś pójdzie w dym, o sorki w RT4)

2.

do Ekspresji pokojowych emocji służy RT4 jakbyście nie wiedzieli (chociaż komuś może się scyzoryk typu buszmen otworzyć w kieszeni),

3.

oraz do Cieszenia się zdrowym ciałem (szczególnie gdy przed snem mamy wypić spore ilości wody, aby przez całą noc podsikiwać moczem przejrzystym jak łza)

1. Tylko pokarmy roślinne biorą udział w tym programie.

(Jednocześnie podkreślono: brak produktów zwierzęcych, trudno byłoby wyciągnąć taki wniosek bez tej podpowiedzi)

2. Surowe owoce i zielonki muszą być spożywane tylko do 4pm codziennie, potem wysoko węglowodanowa gotowana kolacja z pokarmów roślinnych.

(Z tym, że przemycamy surową sałatę, ale mało syntetycznie brzmiałaby nazwa RT4 & LRP4 (czyli Raw Till 4 and Low Raw Past 4))

3. Jeśli jesteś kobietą, należy dążyć do minimum 2000-2500 kalorii dziennie. Faceci powinni dążyć do minimum 3000-3500.

(Gdzieś już to słyszeliśmy? czyli 10g węgli na kilos cielska)

4. 10% lub mniej kalorii powinno pochodzić z tłuszczu dziennie, a optymalnie 5%. Nie zaleca się oleju w tym programie. Nauczyć się gotować należy. I jeść.

( Dobrze, że rzecz została dodana, bo samo nauczenie się gotowania bez oleju, ale będąc pozbawionym umiejętności jedzenia bez oleju, rzecz może się okazać na RT4 niezbyt przydatna)

Zamiast oleju użyj cydru.

5. Zatwierdza się następujące źródła węglowodanów gotowanych po 16: organiczne: ziemniaki, warzywa korzeniowe, makaron bezglutenowy, ziarna o wysokiej zawartości węglowodanów starożytnych. Źródła te są zatwierdzone, gdyż zawierają niewielkie ilości sodu i są mało przetworzone.

(Niestety pieczenie ziemniaków sprzyja powstawaniu cząsteczek Maillarta, ale kij z tym)

6. Ilość sodu powinna zostać ograniczona do absolutnego minimum. Zalecamy 1000 mg na dzień, a najlepiej na 500 mg dla maksymalnej chudości ciała i zdrowia.

(W końcu to dieta odchudzająca)

Używaj ziół, gdzie to tylko możliwe, w miejscu soli. Sól morska powinna być traktowana tak samo. Sok z cytryny jest doskonałym substytutem soli.

7. Żywność należy spożywać w całości, albo minimalnie przetworzoną. Wegańska żywność śmieciowa zawiera za dużo śmieci, dlatego nie jest zalecana w tym programie.

8. Duża zielona sałata powinna towarzyszyć kolacji, gdyż minimalizuje proliferację białych komórek krwi, która powstaje w wyniku jedzenia gotowanej żywności. Najlepiej zacząć jeść sałatę w pierwszym rzucie.

9. Kupuj organiczne owoce i warzywa w miarę możliwości (zwłaszcza ziemniaki), smakują o wiele lepiej i są oczywiście lepsze dla zdrowia i środowiska.

10. Jak chcesz jeść owoce, czyli słodycze po kolacji, wtedy jedz ich mniej w ciągu dnia.

(Ciekawe czy taka postawa, surowe owoce zjadamy po kolacji też dobrze osiada w programie, jemy surowe tylko do szesnastej)

11. Wielkie zielone koktajle są świetne na śniadanie i lancz. Banany są świetnymi owocami przez cały dzień.

( Chyba do 16?). 

12. Jeden dzień w tygodniu powinien być w 100% surowy (Aby dać się organizmowi oczyścić z diety, którą wymyśliłam)

13. Nie ograniczamy kalorii przy żadnym posiłku. Chodzi o to, aby uzyskać jak najwięcej surowej żywności jak to możliwe z owoców do godziny szesnastej. A nie oszczędzać się, aby nażreć się gotowanym po szesnastej.

(Ożesz, a to pech)

14. Ciecierzycę, fasolę i soczewicę należy ograniczyć do minimum, gdyż jesteśmy na RT4, czyli na diecie nisko białkowej, raptem 5%. ,

15. Musisz pić więcej wody w tym programie nie na 100% Raw, bo gotowane jedzenie zabiera wodę z organizmu. Upewnij się, że sikasz na jasno, zwłaszcza przed snem.

my rawdieta:)

Odrazu mówię, że dzisiaj już bym nie nazwała tak żadnej diety. Ani mądrej, ani głupiej. Zrobiłam to, gdyż każdy rozum potrafi tylko osądzać. Do tej pory operowałam logiką i żyłąm pod dyktando ego. Dzisiaj chcę być świadoma. Tu i teraz. Działam uważnie, na ile mogę, to bez ego, energią serca. Nic nie mam do tej diety, jeśli komuś pomoże. Jeśli nie, też nie mam.

owocek

 70
  • Ania   IP
    Tak mi się skojarzyło, że Raw Till 4 jak dieta praniczna; już weganin jeszcze nie 100% witarianin (RT4), już Fully Raw jescze nie 100% bretarianin (PRANA) ;)
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Annoing   IP
      Mały błąd Ci sie wdał i chyba chodzi o reakcje Mailllarda, która zachodzi podczas pieczenia, smażenia, wypiekania, odgrzewania..w chlebie również. Żywność nie dość, że traci na wartości odżywczej to jeszcze może stać sie rakotwórcza :) - dopisuje jakby ktoś nie wiedział ;) pozdrawiam
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Kasiowynick   IP
        Pepsi,
        nie udało mi się ustalić w jaki sposób trenuje FreeLee? Nie znalazłam tego typu info, chociaż na swojej stronie wciąż powtarza o ćwiczeniach i ich wartości.

        Jej filmik gdzie wpieprza caaałą michę jakiegoś makaronu z czymś był przerażający.. Byłam w "lekkiej" konsternacji, że jej się udało.. I ona przy takich kolacjach jest naprawdę szczupła - jest to możliwe aby była w stanie jeść tego typu kolacje codziennie i przy tym pozostać tak szczupłą?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Waw   IP
          Frili jest tragiczna (film z sikaniem do wiadra <3). Najgorsze jest wmawianie, że każdy, nawet jeśli nie przepedałuje 30km dziennie, będzie na tych 3000kcal chudł. Niestety, moja siostra, wkręcona w weganizm i jednocześnie usilnie próbująca schudnąć, uwierzyła i zaczęła robić wszystko jak każe Frili. Na początku zadowolona, bo po 2 tygodniach spodnie się zrobiły luźniejsze (pewnie głównie przez to, że całkiem zrezygnowała z soli). Teraz płacze, że nic się nie rusza, a nawet trochę poszło w górę, i wkręca sobie, że to przez to, że za mało je, bo przecież Frili kazała więcej (a ona po prostu nie ma takiego apetytu i poziomu aktywności, żeby swobodnie przejeść 3k).
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • unh0ly   IP
            No i jest merytorycznie i wyraźnie pokazane co się nie podoba, nie pojmuję dlaczego nie wolno mieć swojego zdania na swoim blogu? Można wywnioskować, że ta dziewuszka frili jest matką boską silikonową albo inną papieżycą [to słowo wybitnie kojarzy mi się ze skrzydlatym owadem]...
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1