Jak się trwale i szybko odmłodzić, szczególnie, gdy się zabujało w playboyu Jakubie W.?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Jak się trwale i szybko odmłodzić, szczególnie, gdy się zabujało w playboyu Jakubie W.?

Dodano: 114
odmładzanie
odmładzanie
To jasne, że wygląd obok typu urody (tak zwane wiosny długo wyglądają młodo bez specjalnych zasług), w pewnym wieku zależy od trybu życia

Przede wszystkim od tego ile i jak pracujesz, co jesz, ile się ruszasz, w jakim środowisku żyjesz, jaki masz status finansowy, ile stresów, no i yyy... iloraz inteligencji też ma znaczenie. Twój rozwój intelektualny będzie młodzieńczo ożywiał spojrzenie.

Oraz przede wszystkim ile zjadasz surowych, wyciskanych, lub blendowanych zielonych pokarmów roślinnych, o naturalnej zawartości tłuszczu nieprzekraczającej 5%?

No i jak korzystasz z używek (dużo wino and wódo), oraz ze słońca, vide wcielenie BB (narybku należy się tłumaczenie, BB to inicjały słynnej piękności Brigitte Bardot, której lata aktywności aktorskiej przypadają na 1952–1973).

Taki Ekhart (Tolle) twierdzi, że fakt przebudzenia (a przede wszystkim miał chyba na myśli czas medytacyjny), go odmłodził. Może Tollego tak, ale jego rówieśników, a właściwie młodszych o ponad 10 lat Hindusów, jak Osho, Sadhguru, czy innych, niespecjalnie.

Taka uroda. Siwość od rozgotowańców, co z tego, że wege, i przesmaczne ciapaty (po prawdzie moja dusza tęskni do tego zakazanego pokarmu), obrzmiałe nosy, wargi świętego Mikołaja wystające, jak czereśnie z waty cukrowej rosochatych bród, no i też białe kłęby brwi i spienionych włosów spod turbanów (Sadghuru), czy czapeczek norweskiego zjazdowca (Osho). Jedno tylko zdradza (czy zdradzało) szczerą młodzieńczość tych panów, błyskotliwe światło w oku.

W matriksie dość łatwo można odmłodnieć o parę lat w parę dni, a nawet godzin. Gdy skoczysz gdzieś, dajmy na to, do Guerlain'a, na masaż uciskowy, specjalnych kilkadziesiąt szczypnięć odblokowujących limfę, w idealnie miękkiej, dystyngowanej atmosferze pudrowego gabinetu. Następnie dasz sobie metalową, niby neutralną zdrowotnie nicią przyszyć na nowo głowę do tułowia, zaprzeczając grawitacji.

Następnie dobry fryzjer i trochę zakupów śmierdzących adolescencją, wraz z wcześniej zajmowaną jakąś znośną dla oka kubaturą, teraz po tych wszystkich zabiegach i utensyliach odmładzamy się na gałkę o dekadę superancko.

I pomijając podsumowanie, że okolice ust 57 letniego playboya Jakuba Wojewódzkiego jakby się zapadają, delikatnie przypominając subtelnie poruszający się otwór w zadku, to i tak słuchając go widzisz, jak szlachtuje przestrzeń ostrzem błyskotliwości, humoru, oraz celnością intencji, i nie przychodzi ci do głowy nic innego, tylko to, że w miarę dobrze opakowana inteligencja jest najbardziej pociągająca ze wszystkiego. A więc słuchasz go ze szczerą estymą, i chciałabyś mieć takiego tatę, leśnego dziadka, a nawet chłopaka.

Mamy więc przypadek odmładzania ciała poprzez samorozwój inteligencji, codzienne uczenie się, ekspansję, czyli wypisz wymaluj ewolucję. Świadomość takiego człowieka niewątpliwie też ewoluuje pomimo tego, że Jakub i inni, w tym playboye nie mają z nią kontaktu, w rozumieniu, że coś takiego w ogóle istnieje. Taki blok na, ani chybi, realność z powodu przekonań (ciekawe co miałam na myśli pisząc to zdanie, może ktoś mi wyjaśni, bo mam bloka:) Kompletny brak wiedzy, że gramy w wirtualnej rzeczywistości, a jednak intelektem i kremem pod oczy, oraz podobno treską, odmłodzony.

Ale mówiono tyle razy, że Donald Trump ma doczepa, a on na dowód szarpał się za włosy, robił żagiel, mierzwił i zdaje się, że to rzeczywiście taka ex prezydencko deweloperska uroda i sporo inteligencji emocjonalnej.

pepsi

Jednak nie o odmładzaniu intelektem ma być ten wpis, pomijając fakt, że w dorosłym hipokampie człowieka podobno nie powstają już nowe neurony. Stosując nowoczesne metody detekcji i rozróżniania komórek, takich jak techniki immunologiczne czy mikroskopia elektronowa, badacze doszli do wniosków, które wielu mogą zmartwić.

Otóż wykryli oni mnóstwo powstających neuronów w czasie rozwoju płodowego i u noworodków. W czasie wczesnego niemowlęctwa poziom neurogenezy jednak gwałtownie spada, co pokazało badanie. Jednak słuchając mędrców zarówno tych oświeconych, jak i uśpionych mamy wrażenie, że badanie sponsorował jakiś smartfon, Pepsi, Play, czy też producent popularnego napoju izotonicznego.

Tak czy siak Twoje odmłodzenie, jakby nadeszło z zewnątrz, od ubiorów adolescencji, doczepów, odsysania, hybryd, halluksów, chyba się zagalopowałam, nie jest nawet w jednej trzeciej warte tego, czym jest prawdziwe odmłodzenie ciała od wewnątrz.

Nawodnienie 4 szklankami

Czym może stać się dla Ciebie fala uderzeniowa składająca się z wody strukturalnej nawadniającej zasuszone komórki, wraz ze stężoną wodą morską, czym właściwie według dr Sircusa jest chlorek magnezu. Kurkumą bez ciapaty (na zasadzie kota bez uśmiechu z Alicji po drugiej stronie lustra:), z zalaniem ciała chlorofilem wraz z najlepszymi składnikami odżywczymi zawartymi w odpowiednim pokarmie i 4 szklance? Bez czego do gościa?

Nie ma takiej możliwości, żeby ta fala dobra plus słońce w odpowiedniej odsłonie nie miała wpływu na Twój wygląd i samopoczucie.

Oczywiście, gdy uporasz się ze sprawami ego, a Twoje hormony rozrodcze i inne będą unormowane, gdyż złapanie wody na twarz, owszem niweluje zmarszczki, ale mimo tego nie ujmuje lat z w powodu smutnych oczu.

Paradoksalnie dobre nawadnianie ciała do tego oczyszczającymi 4 szklankami również będzie miało wpływ na podbiegnięte wodą postarzenie.

Z kolei opuchnięte stopy, nogi to może być nie tylko wynik długiego siedzenia przy kompie, ale pewne zaburzenia gospodarki białka. Spójrzmy więc na nerki

60% białka znajdującego się w Twoim ciele to albuminy, które działają jako czynnik wiążący dla hormonów, minerałów i substancji odżywczych w organizmie, też leków. Albuminy są syntezowane w wątrobie, a jeśli wątroba nie jest w dobrym stanie, w rezultacie może dojść do obniżenia ich poziomu. Kolejny raz kłania się codzienne oczyszczanie wątroby czterema boskimi szklaneczkami.

w didaskaliach (ważne)

Niski poziom albumin, nazywany hipoproteinemią lub hipoalbuminemią (łamacz języka), wynika z nadmiaru białka w moczu, co z kolei jest oznaką zespołu nerczycowego, czyli grupy nieprawidłowości w badaniach laboratoryjnych, będących powikłaniem chorób nerek, w których dochodzi do dużej utraty białka z moczem (białkomocz).

Sytuacja z której ABSOLUTNIE nie można sobie żartować. Hipoalbuminemia powoduje obniżenie ciśnienia osocza, a co za tym idzie obrzęk tkanek. Często jednym z pierwszych widocznych symptomów zewnętrznych choroby jest opuchlizna nóg.

Owoce, słońce, woda i ruch

Z wakacji w ciepłych krajach wracasz szczególnie wypoczęta, gdyż zwykle zjadasz wtedy znacznie więcej surowych owoców i warzyw, pijesz świeże soki, korzystasz na lewo i prawo z kąpieli słonecznych, oraz też życiodajnych morskich, czyli ruszasz się więcej i więcej się nawadniasz. Oraz oczywiście mniej się naindyczasz, bo nie ma o co.

A więc młodniejesz i to lewą nogą do lusterka, czyli bez ścisku, bez napinki, w ekspansji ku zdrowiu.

Ale wakacje się skończyły i ponownie wkręcasz się jak blachośruba przed kompa, z szarą twarzą myszy wgapiasz się w monitor, popiwszy kawą niby prozdrowotny deser sojowy, zamiast drożdżówki, o czym marzysz, westchniesz ku Jakubowi o cerze świeżej, włosie ładnie zmierzwionym, i tylko ta kupka ust (na szczęście inteligentnie przemieszczająca się po twarzy) daje znać, o pewnej niedoskonałości związanej z przemijaniem.

Tak czy siak Twoje kości od pogarszającej się już u dzieci gospodarki wapnia, gdyż z brakami K2, magnezu, D3, a także soku z marchwi, lub świeżego masła bez kazeiny (klarowane) robią się lżejsze, masa mięśniowa z braku aktywności i gorszego wchłaniania białka maleje.

pepsi 2

Do tego jedząc białko o skomplikowanym kodzie genetycznym, podobnym do własnego (mięsa ssaków), okazuje się, że poziom pepsyny w żołądku i trypsyny w trzustce, enzymów niezbędnych do trawienia białek jest coraz niższy, więc białko gorzej się trawi. A wybitni jogini twierdzą, że jakaś cząstka tego kodu genetycznego zostaje w Tobie na zawsze i psuje Ci osobowość na trudniejszą w odbiorze przez męża, dzieci i innych podwładnych.

Opona brzuszna

Natenczas Twoja masa tłuszczowa zaczyna rządzić, panoszyć się już nawet nie na wierzchu, ale wnika głębiej ku wątrobie i innym narządom. Wkrótce zaczynasz przyjmować kształt naczynia w którym zasiadasz wylewając się z foteli i kanap.

Braki minerałów i witamin

Facjaty z zajadami i krostami na czole przestają wzbudzać czułość u najbliższego otoczenia, nie mówiąc o dalszym. Gubimy sierść i błysk w oku, zaczynamy powiewać skórą wypełnioną byle jak oddzieloną od nieistniejącej tkanki mięśniowej, gąbczastą tkanką tłuszczową. No cudnie, to z pewnością nie odmładza.

Narządy nie pracują już idealnie. Wątroba nie nadąża z odtruwaniem organizmu z metali ciężkich i innych trucizn, więc przestała zajmować się gospodarką tłuszczową. Nie ma teraz na to czasu, ma inne priorytety, czyli surwiwal, przetrwanie.

Z braku witaminy D (ma się rozumieć w protokole z K2) szwankuje cały system immunologiczny, a tu jeszcze okazuje się, że brakuje Ci magnezu, selenu, cynku, sypiemy się więc, jak Akropol.

Suche komóry, falujący estrogen, braki progesteronu, wąsy i temu podobne objawy brzydnięcia od wieku. Z kolei pH krwi siedzi już w dole normy, mocz i limfa już kwaśne, jednym słowem smakujesz, jak papierówka w lipcu.

Przy pomocy jakichś zabiegów zewnętrznych ugniatających, wcierających i szczypiących możesz coś tam na dzisiejszy wieczór odmłodnieć, ale to erzac tylko jest odmłodnienia. To sprawa chwilowa, przejściowa, niepełna, powodująca ścisk tyłka, a nie ekspansję radości.

Jakby co, to młodość to niekoniecznie uroda. Patrz na Jakuba!
(poezja młodopolska, coś jak w malinowym chruśniaku)

Widziałaś wielu niepięknych (to eufeizm) młodych ludzi, codziennie ich spotykasz

Młodość to nie idealny kościec, masa młodych koślawych przemyka ulicami miasta

Młodość, to też nie specjalna bystrość, każdy zna młodych z niskim programem

Młodość to nawet nie jest gęstość kości, wielu łamie rzadkie gnaty przy byle upadku na deskorolce, czy Junaku

Młodość to nie jakość mięśnia, bo każdy wie, że junior nie ma szans na Mister Olympia

Młodość to niekoniecznie napięta skóra, niekoniecznie, bo miliony młodych ludzi ma kalafiora na brzuchu, czy podbródku

Młodość to niekoniecznie zdrowie, bo chorują

To co to jest młodość do jasnej ciasnej? To jest coś takiego, co może trwać cały czas od urodzenia do odłożenia widelca.

Pod kilkoma probierzami:

  • że się to coś wykarmi mlekiem mądrej matki,
  • że się odizoluje od głupiej alopacji, dobra może być (nie unikamy dochtore, ale idiotów, albo tylko ignorantów - tak),
  • danonków nie,
  • podobnie gumisi,
  • łajfaj, tylko z logicznych powodów
  • KFC i innych lokali na skrzyżowaniach szos szybkich nie,
  • Coca-Coli, i od Pepsi (nomen omen) ucieczka,
  • domowych obiadków nie,
  • gruli z GMO od chłopa z placyku unikać,
  • zwolnień z WF nie,
  • zaniedbań w matematyce oraz fizyce,
  • prażonej kukurydzy ze zjełczałym olejem nie
  • gdy później będzie się to ciało i umysł chronić jak najcenniejszy skarb przed jakimkolwiek serialem, nawet na Netflix
  • będzie się to to nawadniać 4 szklankami,
  • odkwaszać 4 szklankami,
  • alkalizować 4 szklankami
  • i regularnie odtruwać 4 szklankami,
  • pozbawiać pasożytów (w tym 4 szklankami),
  • wybiegać,
  • żywić naturalnym pokarmem organicznym,
  • nasłoneczniać
  • i kształcić intelektualnie,
  • oraz budzić się, dzyń, dzyń.

To takie coś będzie się zawsze nazywało młodość. I jak się wpuścisz w ten malinowy chruśniak, to utkniesz w nim zawsze młoda, jak poezja młodopolska...

owocek


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO


Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

 114

Czytaj także