4 proste rady, aby schudnąć, gdy jeszcze nie jesteś gotowa na program "Jem i ... chudnę"
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

4 proste rady, aby schudnąć, gdy jeszcze nie jesteś gotowa na program "Jem i ... chudnę"

Dodano: 68
1. Pierwszym "lekarstwem" na otyłość jest woda

Gdy niemalże bez sensu nagromadzisz sporo tłuszczu na ciele (brzuch najgorszy), będziesz musiała też wziąć na barki problemy zdrowotne z tym związane. Nie tylko, że dżinsy gorzej leżą.

Zagajenie

A więc wiemy już jak zapobiegać, a nawet wyleczyć raka, teraz przyszła kolej na odchudzanie. Zdziwiłaś się? Myślisz, że żartuję? Tak naprawdę w każdym z nas siedzi osobisty znachor. Nie ma takiej możliwości, żebyś w odpowiedni sposób nie była w stanie wpłynąć na komórki własnego ciała, żeby zachowały się tak jak chcesz. O ile masz odpowiednią ilość czasu w tej grze, ma się rozumieć. Musisz tylko znać te sposoby. Rak nie jest obcym najeźdźcą, to zwykłe komórki, ewentualna cząstka każdego z nas, dlatego gdy stworzysz właściwe warunki ta cząstka z powrotem zacznie być przychylna. Przestanie odżywiać się kwasem. I niepotrzebne do tego będą żadne cuda, po prostu się to zrobi. Skorzystasz z diety i suplementacji dotleniającej komórki, nie zapomnisz oddychać (bo to co nazywasz oddychaniem być może jeszcze nie kwalifikuje się do tego), nawodnisz ciało i ożywisz go ruchem.
Następnie, a właściwie jednocześnie odblokujesz poszczególne organy od siebie samych, (organy szwankujące lubią się przyssać do innych, osłabiając ciało coraz bardziej) dostarczysz każdemu z osobna energii z Ziemi i Kosmosu. Chociaż brzmi to może fantastycznie, ale da się zrobić. O ile ciało nie zostało już bardzo zniszczone, ale nawet wtedy to jest jedyna droga. Podobnie jest z odchudzaniem, każdy da sobie z tym radę, nie potrzeba żadnych nadludzi.

zrób sprintera 

porób ze mną kangurki

Jest oczywiście mój doskonały program  Jem i ... chudnę z przerywanym postem, ale Ty chcesz jeszcze czegoś innego.

Co jest w końcu najważniejsze przy odchudzaniu?

Żebyś mogła się odchudzić, Twoja wątroba musi być do tego gotowa. Wątroba ma dwa bardzo ważne zadania, mianowicie usuwanie toksyn z organizmu i panowanie nad gospodarką tłuszczową. Gdy Twój organizm jest zaśmiecony kwachami, wątroba ma potwornie dużo roboty i zawiadowanie smalcem odstawia na boczny tor. Najpierw zawsze będzie priorytet w postaci przeżycia.

rób pompeczki, jak Ci słabo idą, to z kolan

Tak naprawdę o to mniej więcej chodzi, że gdy będziesz odtruta, czyli odkwaszona, a Twoja wątroba będzie miała mniej roboty zajmie się dematerializacją opony w pasie. Musisz dostarczyć sobie witaminę D3 w protokole z K2. To jest obowiązek, bez tego nie ruszysz z chudnięciem. Możesz postawić jeszcze na  chlorellę z trawą jęczmienną i przyspieszyć odtruwanie wątroby, ale możesz to zrobić w inny sposób, na przykład stosując codzienną oczyszczającą kurację 4 szklanek , a także innym pokarmem roślinnym. Świeżymi zielonymi liśćmi warzyw, albo bardzo dobrymi zielonkami This is BIO. Ale Ty nie jesteś jeszcze, albo nigdy nie będziesz żadną tam witarianką, masz inne sprawy na głowie, a schudnąć musisz, bo tak postanowiłaś. Nie lubisz chorować i chcesz mieć fajny tyłek w dżinsach.

Nie taki jak ten powyżej ?:) I to rozumiem.

ćwiczenie brzuszków, nożyce i opuszczanie nóg nisko nad ziemię

nożyce i rozkroki nad ziemią

Nie szydzę, a wręcz przeciwnie dam Ci tylko 4 wskazówki. O ile program Jem i ... chudnę mógłby wydawać Ci się akurat dzisiaj za trudny, za nudny, za męczący, albo nie na Twoją kieszeń teraz, to mam dla Ciebie właśnie tę ofertę na pół gwizdka. Zastosuj poniższe i kończ jedzenie jak najwcześniej i pod żadnym pozorem nie zacznij się odchudzać idiotycznym cięciem kalorii (chyba, że jesz idiotycznie dużo, czyli ponad 3000 kalorii, a nie biegasz dwóch maratonów w tygodniu), bo tego na dłuższą metę nie zniesiesz. Dzień zacznij od 1-1,5 litra wody średnio zmineralizowanej niegazowanej z sokiem z cytryny, lub  kuracją 4 szklanek, wówczas punkt drugi zawrze się w 3 szklance! Pijąc wodę, nie tylko nawodnisz ciało, ale wypełnisz przy okazji żołądek. Wypicie dwóch szklanek wody przed każdym posiłkiem automatycznie wypełni Twój żołądek i zjesz (prawdopodobnie) mniej.

ta Pani chyba nie stroni od octu jabłkowego :)

2. Drugim "lekarstwem", tanim jak barszcz jest bio ocet jabłkowy 

Jest oczywiście problem gdzie kupić niepasteryzowany i najlepiej z matką. Uprzedzam szereg pytań o "matkę", nie chodzi w tym wypadku o jabłoń, ale o ten osad, który tworzy się  przy robieniu octu. Cokolwiek zrobisz należałoby wypijać codziennie jedną szklankę wody z dwoma łyżkami octu jabłkowego. Czyli przy odchudzaniu wypijasz więcej niż zwyczajowo z 3 szklanką. Co pomoże kontrolować poziom cukru w organizmie i hamować apetyt.

3. Trzecim specyfikiem jest zielona herbata Green Tea

Badanie pokazują, że picie zielonej herbaty powoduje uwalnianie się organizmu z tłuszczu, czyli spalania kalorii nawet z brzucha. Wszystko dzieje się z powodu substancji znalezionych w zielonej herbacie zwanych katechinami, które zmniejszają stany zapalne i odkładanie się tłuszczu. Przy czym zupełnie mimochodem zielona herbata pomaga zwalczać raka i wiele innych chorób pro zapalnych. Ale ma kofeinę. I co z tego, gdy Dr Zuo Feng Zhang, badacz z University of Maryland Medical Center, zaleca picie dwóch do trzech filiżanek zielonej herbaty dziennie.

4. Czwartym elementem odtłuszczającej układanki są oczywiście zielone koktajle, czyli green smoothie

Wiele osób, w tym pewna matka dzieciom o imieniu Katherine Natalia straciła 56 kg i pokonała ciężką osłabiającą ją chorobę pijąc zielone koktajle codziennie. Zaznaczam, że właśnie zielone koktajle mają silne właściwości oczyszczające wątrobę i odkwaszające ciało. Dlatego kuracja 4 szklanek na czczo, w której 4 szklanka to tak naprawdę potężny zielony koktail, tyle, że bez owoców jest idealna.

Potem też możesz wprowadzić kolejne zielone szejki składające się z zielonych warzyw takich jak kapusta włoska, szpinak, jarmuż, seler naciowy, boćwina, czy pietruszka. W sezonie liście mniszka lekarskiego. Owoce, które są dodawane najczęściej to banany (jako baza), truskawki, mango, melony, ananasy, jagody, czy maliny.

Zielone koktajle (green smoothie) zawierające witaminy, minerały, błonnik i wodę strukturalną to BOMBY ze zdrowiem tym razem. Te składniki po prostu ożywiają ciało, usuwają toksyny i dostarczają organizmowi energii potrzebnej do osiągnięcia odpowiednie wagi.

owocek

Źródła 1 , 2 , 3
-
 68

Czytaj także