PCOS, co najlepiej jeść gdy cierpię na hiperandroginizm?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

PCOS, co najlepiej jeść gdy cierpię na hiperandroginizm?

Dodano: 38

Yyy … masz jeść mądrze, tak jak wszyscy. Jedzenie zamienia się w nasze możliwości, czyli nie można sobie robić z niego żartów. O to chodzi, żeby odnaleźć swoją drogę, i żeby była w miarę realistyczna, aby móc nią długo podążać. Nie mówmy Eskimosowi o świeżych jabłkach. On musi pożreć bezpośrednio glutation razem ze zwierzęciem. Trzyma go tran/omega3/witamina D3 przy życiu. Jego błony komórkowe są miękkie, ponieważ je dobre tłuszcze, nie choruje na serce, pomimo otyłości brzusznej. Ale nie żyje zbyt długo, bo jest smutny, tak jak smutni są wszyscy, którzy nie mogą jeść węglowodanów i rzadko na ich twarze padają promienie słoneczne. Et cetera. A więc nie wiem na jakiej diecie jesteś, ale cierpiąc na hiperandroginizm najlepiej jest ograniczyć spożycie mięsa i mleka, oraz przetworów mlecznych, a zwiększyć ilość pokarmów, które odżywiają wątrobę, czyli takich jak ciemnozielone warzywa liściaste, cytryny, buraki i marchew.   To są wypasione pokarmy, które prawie wszystkim są zalecane.
Wielu kobietom brakuje ważnych witamin i minerałów, aby ich hormony osiągnęły najlepszą dla zdrowia równowagę.

Jeśli bierzesz do tego pigułkę antykoncepcyjną, aby regulować swoje okresy możesz paradoksalnie jeszcze bardziej mieć rozhuśtane hormony i trzeba brać jeszcze więcej witamin i minerałów. Korygowanie tej nierównowagi będzie jednocześnie rozpoczęciem długiej drogi dotarcia do prawdziwej przyczyny Twoich problemów.

Należy jeść niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, szczególnie chodzi tu o przeciwzapalną omegę 3, czyli jedz siemię lniane (uwaga na zjełczałe oleje lniane, rzecz nagminna), olej z ryb, olej z wiesiołka. Gdy masz nadwagę, bezwzględnie trzeba trochę schudnąć. Ruszaj się i uważaj na insulino oporność. Czyli trzeba mierzyć cukier i insulinę na czczo. Najlepiej, aby insulina na czczo nie przekraczała zawierała się w widełkach 2-4. No i pilnować nie indeksu glikemicznego, ale ładunku glikemicznego, o których to subtelnych różnicach pisałam przy okazji fruktozy tutaj - Indeks glikemiczny i ładunek glikemiczny, czyli dieta ...

Najważniejsze jest uzyskanie równowagi hormonalnej, która oczywiście jest totalnie rozchwiana

  Jedz dużo więcej owoców i warzyw, chodzi o witaminy A i bioflawonoidy C, bo jak już wiemy czystej witaminy C w owocach zbyt dużo nie znajdziemy, ale bioflawonoidy z cytrusów, papryki czerwonej, kiwi, w róży jadalnej z pewnością tak.

Przeciwutleniacze!

Antyoksydanty odgrywają ważną rolę w utrzymaniu równowagi hormonalnej. Jedz więcej ananasów i jagód, które są naturalnie bogate w przeciwutleniacze i witaminy A, C i E. Rozważ suplementację zwiększoną ilością witaminy C. Zrób koniecznie kalibrację zgodnie z protokołem, który ukrywa się w tym wpisie - Kwas askorbinowy? Ależ to chemia, to trujące! Podobno naprawdę dobre efekty dają chińskie formuły ziołowe zwane "Tiangui Fang" (TGF). Spróbuj to gdzieś kupić, bowiem na przykład z tego badania , wynika, że zarówno metformina, jak i TGF może zmniejszyć wysokie stężenie insuliny u pacjentek z PCOS, oraz indukowanie owulacji ziołową formułą ma znacznie lepszą skuteczność.   Nie jedz tłuszczów transów i smażonego, w tym nic z grilla, a nawet nic pieczonego. Ale to zapewne wiesz. Konieczna jest suplementacja D3 (oczywiści zgodnie z protokołem z K2), oraz suplementacja wapnia. Z wapniem oczywiście bardzo ostrożnie, badanie 25(OH)D - obowiązkowe. D3 i K2 musi być dostarczone. Do tego:

Wapń wymaga magnezu! Twoja choroba wymaga magnezu!

Zobacz jaki magnez będzie dla Ciebie najlepszy, czy jabłczan, cytrynian, czy  chlorek magnezu. W moim wpisie o najlepszych i najgorszych formach magnezu rozwiewam wątpliwości - Najlepsze i najgorsze formy magnezu, które możesz sobie kupić

Istnieje silny związek pomiędzy niedoborem magnezu i insulino opornością. Jest to bardzo ważny minerał, który bezwzględnie musisz włączyć, jeśli cierpisz z powodu PCOS.

Podnieś swój poziom chromu. Chrom jest niezbędny w sprawach insuliny w kontekście cukru we krwi, pragnienia, głodu i utraty wagi. Cynk pomaga w kontroli apetytu, zdrowej równowagi cukru we krwi i oczywiście zdrowia tarczycy . Koenzym Q10 jest niezbędny do wytwarzania energii i normalnego metabolizmu węglowodanów. Oczywiście witaminy z grupy B (B-complex), bardzo ważne przy produkcji energii, spalania tkanki tłuszczowej i zaburzeń równowagi hormonalnej. Diindolylmethane (DIM) pomaga wątrobie w konwersji estrogenu. Dawka jest zależna od masy ciała i w Polsce raczej nie jest popularny/dostępny, ale: - diindolylmethane powstaje w organizmie z substancji roślinnych zawartych w warzywach "krzyżowych" takich jak kapusta, brukselka, kalafior, czy brokuły.

Naukowcy uważają, że z tych powodów te warzywa mogą pomagać w ochronie organizmu przed rakiem. Ale też powiązany chemicznie z diindolylmethane składnik o nazwie indol-3-karbinol. Okazuje się, że również przydatne będą te warzywa dla Twoich dolegliwości. Czyli dieta powinna zawierać te mega zdrowe alimentaresy. No i aminokwasy, L-arginina i N-acetylo-cysteina (NAC), bowiem wykazano w badaniach, że potrafią przywracać funkcje jajników. NAC może także poprawić wrażliwość na insulinę. D-Chiro inozytol, suplement najczęściej z gryki, w Polsce nie ma tego suplementu, ale jest mączka z drzewa świętojańskiego, też dobra. Czyli tak zwany karob. Jest też maca, o której pisałam tutaj – Co to jest Maca i w jaki sposób?, gdzie jest opisana w skrócie historia przypadku Toshy Nichole, której maca bardzo pomogła przy PCOS. Sprawdzają się też zioła Saw-Palmetto, oraz mięta pieprzowa, dlatego picie herbaty z mięty pieprzowej z pewnością będzie dobrą opcją.
Na koniec krótka i dość oczywista litania:

Wiadomo, że szczególnie w Twoim przypadku trzeba jakoś układać sobie życie bez kawusi, fajuś i bez alko.

Pamiętaj o dobrym, pełnowartościowym białku w diecie, czyli o zielonkach.

Kupuj w miarę możliwości jak najmniej przetworzoną żywność ekologiczną. Uważaj na złe tłuszcze. Ogranicz, lub najlepiej unikaj nabiału. Pij 2 litry czystej wody dziennie. Unikaj tego czego wszyscy powinni unikać, czyli glutaminianu sodu, konserwantów i innych substancji chemicznych w żywności, takich jak sztuczne słodziki, oraz wiadomo, że cukrów rafinowanych.

owocek

 38
  • Wiwien   IP
    Mam 24 lata, a od 6 biorę tabletki hormonalne na PCOS. Nie spotkałam jeszcze lekarza, który by ich mi nie wciskał. Chciałabym je odstawić, ale mam pewne obawy. Próba odrzucenia tabletek około 2 lat temu skończyła się okropnym trądzikiem nie tylko na twarzy, ale tez dekolcie i plecach, gdzie nawet jako nastolatka nie miałam z tymi partiami problemu. Poradź mi proszę, jak się za to zabrać? Jak znaleźć lekarza, który nie będzie wciskał mi chemii?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 2
    • Faris   IP
      Z jodem wspominałam, że dopiero chce rozpocząć swoją przygodę. Widziałam DIY płynu lugola Twojego przepisu na stronce, wiec na pewno skorzystam :) . Selen, magnez, d3 plus k2 suplementuje. Ale na temat pasożytów, wirusów i metali nic nie wiem, tzn wiem tyle, że większość z nas je w sobie nosi, ale nie mam pojęcia jak to sprawdzić i ewentualnie jak je zwalczyć. A mam wrażenie, że coś mi siedzi na wątrobie ;)) dzięki za odpowiedzi, dużo to dla mnie znaczy. Miłego wieczorku :))
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Faris   IP
        Hej Grzegorzu jeszcze raz wielkie dzięki. Spróbuje z tymi ziołami, może jest jeszcze dla mnie szansa ;) chociaż słyszałam, że „takie” jajniki po 35 roku życia ciężko zmusić do prawidłowej pracy. A co do niepokalanka, uważam ze jest rewelacyjny w wyrównywaniu cyklu, biorę od dwóch miesięcy. Minusem jego jest fakt, że nie „leczy” PCOS. Ale nie poddaje się, jeszcze spróbuje powalczyć :)) pozdrawiam
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Faris   IP
          Witaj Grzegorzu, dziękuje za odpowiedz i za linki, czytałam je wiele razy. Stosuje sie do rad tu podanych. Jestem szczupła, biegam, suplementuje się większością tego o czym piszecie, a jajniki jak nie chciały drgnąć tak dalej nie funkcjonują. Jedynie z ważnych rzeczy tutaj wspomnianych nie próbowałam jeszcze z jodem. Ale czy to będzie rozwiązanie? Pozdrawiam
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 2
          • Faris   IP
            A czy ma ktoś tutaj wiedzę na temat czy samą dietą można „naprawić” policystyczne jajniki, a może jest ktoś kto zna kogoś komu się to udało bez użycia hormonów i dobrodziejstw alopatycznych. ..pyta 36latka która jest gotowa na posiadanie potomstwa, ale jajniczki nie chcą współpracować :( smuteczek
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także