Dieta ketogeniczna, czyli „Jem i ... chudnę” dla lwicy!
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Dieta ketogeniczna, czyli „Jem i ... chudnę” dla lwicy!

Dodano: 55
Dieta ketogeniczna dla kobiet
Daleko diecie ketogenicznej do bycia nowomodnym sposobem odżywiania, który porwie tłumy. Jest ona stosowana od lat '20 minionego stulecia jako dieta lecznicza. Ostatnio jednak udało jej się wejść na salony ze względu na swoje właściwości odchudzające.

Dlaczego odchudza?

To proste, jest przecież postem przerywanym (po prawdzie nie tylko dlatego). Oznacza to, że codziennie na krótkie okno, w którym jesz, przypada znacznie dłuższe, kiedy pościsz. I tak codziennie. Pomimo łączników w postaci przerywanego postu, jak największej ilości pokarmów BIO, oraz jedzenia zdecydowanie dużo i z rzadka, dieta istotnie różni się od surowej, roślinnej, wysoko węglowodanowej i nisko tłuszczowej 811, którą sama stosuję i polecam. Jednak ogólne zasady pasują jak ulał do mojego programu odchudzającego Jem i .. chudnę. Wracając do keto. Jest to dieta dla lwic, czyli dla tych, które mają „mięsny” typ metaboliczny, które na roślinnej 811 źle się czują i które po prostu rezonują z czymś innym. Jest to też dieta znacznie trudniejsza do skomponowania, a najłagodniejsze skutki uboczne źle dobranej, to brzydki zapach z ust, bezsenność, bóle głowy i rozregulowany cykl miesięczny.

Zwolennicy diety ketogenicznej rozróżniają jej 2, nazwijmy to, poziomy:

Pierwszy: dietę ketogeniczną

Czyli odżywianie się wysokotłuszczowe, z ograniczeniem do minimum węglowodanów. Rozkład makroskładników wygląda u nich mniej więcej tak: - tłuszcze 65%-70% - białka 25% - węglowodany 5%-10%

Drugi: ketozę

Która jest swojego rodzaju dietą życia – staje się ona nie tylko sposobem odżywiania, ale stanem umysłu i organizmu, w którym ciała ketonowe stanowią główne paliwo dla adepta tej diety.

Jak wygląda takie żywienie w praktyce?

Nie je się wysokowęglowodanowych i wysokobiałkowych produktów takich jak: chleb, ryż, makaron, cukry, mleko, kukurydza, warzywa skrobiowe i warzywa strączkowe. I tutaj panuje prawie spójność z 811.

100% Izolat serwatki CFMpozbawiony kazeiny i cukru mlecznego

Składnikami diety są, wymieniając od najistotniejszych:

- tłuste mięso grass-fed, tłuste, dzikie ryby i owoce morza (z eko hodowli) - jajka (koniecznie ekologiczne zerówki) i tłusty, surowy nabiał (także dobrej jakości koktajle proteinowe, np. Shape Shake) - zdrowe, surowe tłuszcze (produkty kokosowe, oliwa z oliwek i oliwki, awokado, masło kakaowe i kakao, tłuszcz gęsi/kaczy, smalec, bio-masło klarowane, łój, przy czym tłuszczu zwierzęcego zdecydowanie więcej niż roślinnego) - orzechy i pestki - zielone warzywa (przede wszystkim warzywa liściaste) - inne warzywa (oprócz skrobiowych jak ziemniaki i buraki i strączkowych, czyli grochu, fasoli, kukurydzy, soczewicy, etc., tych nie) - owoce jagodowe (truskawki, maliny, jagody, borówki, porzeczki, jeżyny, etc.)

Jak wygląda suplementacja na diecie keto?

Trzeba zaopatrzyć się w sód, potas (z potasem uwaga; dobra sól, patrz Bołotow), magnez i wapń (z wapniem uważaj), witaminę D, w protokole witaminę K2, witaminy A (z A uważać) i  E. Dodatkowo można zaprzyjaźnić się z  Omegą-3, kurkumą B-complexem.

Ile się je na diecie keto?

Od 1 do 3 posiłków dziennie, w ramach postu przerywanego.

Co to oznacza?

Wyznaczasz sobie okno, w którym jesz (np. 8. godzinne, ale może być 6), a przez pozostałych naście godzin (tutaj 16, czy 18), nie jesz niczego, pijesz tylko napoje bez kalorii (poza sztucznymi napojami typu zero), czyli wodę, herbaty, zioła i ewentualnie od czasu do czasu kawę. Dostosowujesz okres postu do swojego stylu życia, jednak najlepiej nie jeść wieczorem, w nocy i wcześnie rano. Jesz zawsze do syta i może to być yyy ... 1 posiłek, mogą być 2, albo 3. Absolutnie nie liczysz kalorii. Jeśli zależy Ci na schudnięciu, albo podkręceniu efektów ćwiczeń, jednym z posiłków może być szejk białkowy, np. Shape Shake, stanowiący całościowy posiłek. Możesz go zmiksować z mlekiem migdałowym.

Dlaczego działa post?

Jedząc, Twój organizm zużywa energię potrzebną mu do trawienia. Kiedy organizm dostaje tę energię często (albo wręcz zgodnie z kosmicznymi zaleceniami dietetyków, czyli jesz 5 małych posiłków co 3 godziny), korzysta z tych zasobów paliwa, które są na wierzchu, a resztę magazynuje. Do tego, owe posiłki nie są jednakowoż duże, bo głównie mają za zadanie napędzić metabolizm. Szkoda, że niezbyt napędzają, a Ty i tak chodzisz głodna. Dla wilczych apetytów, bulimiczek, ludzi z odchyleniami w kierunku kompulsji to po prostu nie dieta, tylko tortury. Kiedy zjesz 2-3 posiłki na przestrzeni kilku godzin i najesz się do syta, Twój organizm będzie miał czas żeby przetworzyć to wszystko, ale też żeby się zregenerować, żeby zająć się Twoim zdrowiem, hormonami, gospodarką cukrową organizmu i tak dalej. Wcześniej polecano dietę ketogeniczną przede wszystkim mężczyznom i nie przebadano jej w ogóle na kobietach zakładając, że kobiecy organizm jest zbyt wrażliwy na tak duże zmiany dietetyczne. Poparłszy się wcześniejszymi badaniami skupionymi na kobiecej biologii uznano najzwyczajniej, że kobiece hormony źle zareagują na tego typu zmiany w sposobie odżywiania. Jest jednak wiele kobiet, wiele lwic, które przechodzą na tę dietę i nie tylko czują się genialnie, ale chudną i pozbywają się towarzyszących im przez lata dolegliwości. Podkreślam jednak, że żeby taka dieta nie tylko przyniosła efekty, ale też nie szkodziła, po pierwsze trzeba mieć odpowiednią ilość kwasu w żołądku, aby strawić takie ilości mięsa, po wtóre trzeba bardzo dbać o kompozycję swojej diety, szczególnie na początku, zanim wszystko stanie się bardziej intuicyjne.

Świetnym rozwiązaniem dla kobiet jest dieta keto-zasadowa opracowana przez doktor Cabecę – lekarkę i ambasadorkę kobiecego zdrowia w USA

Z pomocą swojej diety leczyła ona dojrzałe kobiety, a także pacjentki z cukrzycą, problemami ze snem, depresją, ciągłym niepokojem i przemęczeniem. Na początku wprowadziła dietę keto u siebie, jako dietę odchudzającą i czuła się fantastycznie, jednak u wielu spośród jej pacjentek, mimo szybko dostrzegalnego spadku wagi, pojawiły się nudności, zaparcia i poczucie zmęczenia. Doktor metodą prób i błędów opracowała podobno świetną metodę – dietę keto-alkaiczną. Dieta zasadowa wyrównuje pH organizmu i działa odkwaszająco, jest przeciwzapalna, pomaga pozbyć się zatorów w żyłach, wspomaga gospodarkę hormonalną i jest antyejdżingowa. Połączywszy to z postem przerywanym i dietą keto opartą na organicznych, wysokiej jakości produktach, można zapewnić sobie super zdrowie, masę energii i dobrego samopoczucia. Oczywiście o ile jesteś na tak wysokich wibracjach, że pokarm niskowibracyjny (zwierzęta) nie będzie w stanie zbytnio obniżać Twojej amplitudy.

1. Jedz więcej zasadowego jedzenia

Myśl o wartościach odżywczych i zostań fanką awokado i liściastych zielonek. Jedz jarmuż, szpinak, mniszek, etc. Nie zapomnij o świeżych ziołach. Tak samo zadbaj o to, by na Twoim talerzu były nieskrobiowe, surowe warzywa, ofkorsik ekologiczne. Pokochaj miłością najprawdziwszą brokuły, cukinie, ogórki, rzodkiewki, etc. Wprowadź do swojej diety mega wypasy pokarmowe, jak zielonki. Do tego mocne antyoksydanty. Niech tłuszcz w Twojej diecie nie pochodzi tylko ze zwierząt. Zaopatrz się w tłoczoną na zimno oliwę z oliwek z pierwszego tłoczenia, oraz awokado. Jednak w przewadze je się produkty odzwierzęce. Jedz jajka i produkty mleczne w małej ilości, ponieważ ostro zakwaszają. Nie kupuj przetworzonego, marketowego mięsa. Tylko dzikie, albo organiczne.

2. Śniadanie

Po przebudzeniu zacznij dzień od oczyszczenia języka i wypicia wody z cytryną, a następnie wody z  magnezem. Nie myj jeszcze zębów. Lwica budzi się i nie pędzi do miski, tylko najpierw udaje się do wodopoju, po czym obmyśla plan łowu. Ty idź na trening, bieganie, skakanka, potem prysznic naprzemienny, może wcześniej sauna, a dopiero później najedz się do syta. Przed śniadaniem wypij szklankę wody z łyżką stołową octu jabłkowego BIO ze szczyptą kwasu askorbinowego, w celu wyeliminowania ewentualnych pleśni. Nie musisz codziennie jeść bardzo tłustego śniadania. Czasem zamiast od jaj, możesz zacząć od dużego szejka z owocami jagodowymi (nie z bananami!) i miarką Shape Shake (co jest zgodne z zasadami diety keto, a nie zawiera tłuszczu), albo czegoś na co akurat masz ochotę. Najważniejsze, żeby nie było to wysoko przetworzone, czyli badziewne dla Twojego ciała.

3. Wrzuć na luz

Wyluzuj, wychilluj, take it easydon't worry be happy. Wyśpij się, zacznij dzień od leniwego przeciągnięcia, potem 21 długich wydechów (wdechy zrobią się wtedy same idealnie) idź na spacer, medytuj, omuj, przytulaj się do drzew, uśmiechaj się, pobądź w tu i teraz. Generalnie powiedz prawdzie TAK. Prawda to życie, to energia, to Jaźń. Wyśpij się porządnie. Nie nerwujsja. Nerwiczka jest jednym z czynników odpowiadających za rozregulowanie gospodarki hormonalnej Twojego ciała. Niech  spada na drzewo, samopoczucie na diecie będziesz miała jeszcze lepsze.

4. Pozbądź się zaparć

Na początku diety ketogenicznej możesz mieć zaparcia. To zdarza się szczególnie osobom, które radykalnie zmieniają swoje odżywianie. Generalnie lenistwo (czyli stanie na skrzyżowaniu) i zaparcia, to są 2 główne powody tego, że karmimy matrix strachem. Aby tego uniknąć pij dużo wody, jedz jak najwięcej warzyw i dorzuć do diety kilka orzechów (błonnik, błonnik, błonnik!). No i zamiast płaskiej łyżeczki chlorku magnezu z rana, dołóż menisk wypukły.

Konklużyn:

Niełatwo podsumować mi tę dietę, tym bardziej, że różni się o 180 stopni od diety, którą polecam i na której sama jestem od lat. Jednak po zbadaniu tematu, przewertowaniu badań, zaleceń i wrażeń osób, które faktycznie są keto, dostrzegam jej plusy. Z pewnością dostrzegą je także osoby, które z taką dietą rezonują. Tak naprawdę dieta ta ma wiele czynników wspólnych (założenia ogólne) z moim programem Jem i .. chudnę, jednak nie zjawisko ketozy. Inne fajne wpisy w temacie: Szybkie odchudzanie na ketozie wraz z owocowym zapachem z ust Czy naprawdę dieta ketogeniczna niszczy raka? Wiem, że nie każdy rezonuje z 811. Jeśli więc są z nami dzikie lwice, kobiety-lamparty i łowczynie yyy ... na masie, Kochane – oto dieta dla Was! Źródła: 1, 2, 3, 4

Owocek:) (jagodowy)

 55
  • Monika   IP
    Pepsi bardzo dziekuje za szybką i wartościową odpowiedź ❤️❤️❤️ Miałam w planów zrobienie części badań, bo jeszcze mam celiakie, która wyszła mi dopiero 6 lat temu i muszę naprawdę dbać o żelazo w diecie. Zrobię badania i przestane się schizować, bo nie wiem czy nie zaczęłam ostatnio zahaczać o ortoreksję. Jeszcze raz dziekuje. Czytam Twój blog już od dawna i naprawdę dużo mi dał ❤️
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Monika   IP
      Witam,
      od roku wyeliminowałam mięso, ryby i jajka i przechodziłam powoli na prawie surową dietę głównie 811, ewentualne gotowane posiłki są wegańskie, po godz. 16, zazwyczaj jakaś soczewica, kasza gryczana z batatami i innymi parowanymi warzywami. Jakieś pół roku temu przeszłam głównie na frutarianizm i bardzo pilnowałam postu przerywanego (jedzenie w oknie 4, max 8-godzinnym) i na początku była super energia, potem trochę wróciłam do raw till 4, ale też tylko wegańskie dania i nie codziennie i zaczęło się sypać, czuję się roztrzęsiona, nerwowa, rozregulowała mi się miesiączka, zawsze się spóźnia po ok 2-3 tygodnie lub wcale się nie pojawia i wraca po 2 miesiąca, co prawda jest dużo mniej obfita niż jak jadałam wszystko, ale czuje się w środku rozklekotana. Nie fajne uczucie. Zastanawiam się czy to dobry kierunek dla mnie... Ostatnio coś mi w duszy podpowiada, żeby jeszcze bardziej wydłużyć okno postu a w oknie żywieniowym spróbować keto z mega dawkami zieleniny i warzyw - co myślisz Pepsi - próbować, czy nie ma sensu takie skakanie "z kwiatka, na kwiatek"? Byłabym wdzięczna za odpowiedź.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Angelika   IP
        Witam!
        Prawdę powiedziawszy nie mam pojęcia od kiedy jestem na diecie ketogenicznej... z całą pewnością na niskowęglowodanowej od końca stycznia. "Keto-świadomość" zaczęła rodzić się w mojej głowie w połowie kwietnia. Od dwóch tygodni mierzę ketony w moczu. Początkowo:
        - poziom ketonów 1.5,
        - przypływ energii,
        - uczucie ciepła,
        - lepszy sen.
        Później pojawił się stres, zawirowania w życiu prywatnym, zmniejszenie ilości godzin snu, zmniejszenie aktywności fizycznej. Ketony zniknęły.
        Obecnie sytuacja trochę się ustabilizowała. Dieta wróciła do normy (różnica: spożywam więcej zielonych warzyw, mniej nabiału). Aktywność fizyczna zwiększona. Ketony na poziomie 1.5-4.0... aaaaale... niestety nie jest tak kolorowo... czyżby keto-flu??? Oganizm nie chce się zaadaptować tak łatwo jak poprzednim razem?
        - odczuwam chłód,
        - nie mam w sobie tyle energii,
        - czuję takie dziwne wewnętrzne rozdrażnienie,
        - jedyne co pozostało, to w miarę dobry sen.

        Kolejny problem, który również mnie nurtuje to... hmmm... wszędzie można przeczytać "jedz do uczucia sytości", "nie jedz, gdy nie jesteś głodny, nawet gdy teoretycznie wypada pora jedzenia" itp. Jak to wygląda w praktyce?
        Jestem osobą szczupłą. Mam 32 lata, ważę 47 kg. Zapotrzebowanie kaloryczne wyliczyłam sobie na poziome 1350kcal (20gW, 45gB, reszta to T). Zaznaczam, że Keto nie jest dla mnie dietą, a stylem życia. Mój organizm po prostu źle radzi sobie z węglowodanami i z większą ilością białka.
        Co robić, gdy faktycznie zjem śniadanie ok. 400 kcal i obiad ok. 500 kcal i faktycznie nie jestem już głodna? Podobno można tym wykończyć gospodarkę hormonalną...

        Będę wdzięczna za wszelkie rady i sugestie :)
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • bogusława   IP
          Dzięki wielkie za odpowiedz, zgłębię temat o  wydłużaniu okna w którym się je i o suplementach oczyszczających ciało. Będę szukać u ciebie informacji. Jeszcze raz dzięki.
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • bogusława   IP
            Interesuje mnie ta dieta, ale zupełnie jej kumam. Tego tyle a tyle, te wyliczenia. Nienawidzę gotować wszystko co jem to są produkty których nie muszę szczególnie przygotowywać czyli mogę ugotować jajko, wziąć w rękę kawałek kiełbasy lub wędliny, obsmażyć kawałek mięsa, nie ma mowy aby komponować jakieś danie. Dla mnie powinno być wszystko czytelne: np. możesz zjeść 2 jajka na twardo na śniadanie, obiad jakieś mięso i do tego powinno być podane ile. Chciałabym schudnąć 20 kg, a ważę 80 kg, czy z moimi nawykami to wykonalne. Gdzie mogę znaleźć takie niewymagające gotowce.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1