6 naturalnych sposobów rozbrojenia tykającej bomby zegarowej zwanej rak
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

6 naturalnych sposobów rozbrojenia tykającej bomby zegarowej zwanej rak

Dodano: 48

Czyli bez względu na wszystko, trzymaj się rozczarowującej mężczyzn zasady: z tyłu liceum z przodu muzeum.

Kilkadziesiąt lat temu świat, któremu materialnie lepiej się wiedzie wypowiedział wojnę Azjatom, ups, rakowi. Taki, rząd Stanów Zjednoczonych wydał ponad 100 miliardów dolarów na badania nad rakiem. Każdy kraj, w tym prawdopodobnie Polska wydaje jakąś kasę na poszukiwania. Jednak od tego czasu niezliczone ilości ludzi utraciły życie w wyniku toksycznych terapii i leków eksperymentalnych oferujących fałszywe nadzieje. Natenczas według raportu Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), statystyki raka wskazują na prawdziwą "katastrofę" w niedalekiej przyszłości, bowiem prognozuje się, że 57% ludzi zachoruje w ciągu najbliższych 20 lat. Jedna na trzy kobiety i jeden na dwóch mężczyzn, statystycznie zachoruje na jakąś formę raka. Jak więc zatrzymać to szaleństwo, skoro współczesne leczenie nie wychodzi ludziom na zdrowie?

Z jednej strony badacze twierdzą, że możemy wywierać ogromną kontrolę nad naszym zdrowiem przez stosowanie składników odżywczych, które mają wpływ na przekształcenie złych genów w dobre. Bruce Lipton twierdzi nawet, że geny można zmieniać myślami. Z drugiej jednak strony obecna żywność, która jeszcze pół wieku temu odżywiała teraz jest mocno pokopana. Bo co to znaczy, że nie można już zjeść kromki chleba z masłem? Dlaczego akurat teraz od tego można umrzeć? Trochę dzisiaj straszy w temacie glutenu i Monsanto Horry, ale temat jest oczywiście szerszy. Idzie za Tobą facet po Krakowskim Przedmieściu i gwiżdże w myślach: fiu fiu. Wyprzedza Cię, oglądając się z ciekawością i mina mu rzednie. To kobiece zagranie nazywa się: z tyłu liceum, z przodu muzeum. Jest to najlepsza rzecz, jaką możesz i powinnaś dla siebie zrobić. Masz mieć ciało sprawnego biegacza bez względu na metrykę, ciało łani (ma się rozumieć w odzieży) , masz mieć krok sprężysty, miednicę wysuniętą do przodu, łopatki połączone, wzrok utkwiony w dal. Gdy mija już Cię kolo z trudem dopędziwszy, masz go zobaczyć kątem gałki swojego peryferycznego spojrzenia (uważna i wszystkowidząca) i nadal patrząc przed siebie masz tylko z lekkim uśmiechem powiedzieć w przestrzeń szeptem: sorrryyy. Nie zamierzałaś przecież nikogo oszukać, robisz to dla siebie i dla całego Kosmosu.

Rzucasz w eter swój krok w którym jesteś, mocny, sprężysty, wyćwiczony, nigdy nie rozlałaś się w fotelu, nie przybierasz kształtów przedmiotów z którymi obcujesz. Twarz, jak twarz, muzealna, wyraża Twoje serce i duszę. Prawo ciążenia jeszcze działa, bo dopiero od niedawna wirujesz antygrawitacyjnie za pomocą rytuału tybetańskiego nember łan. Ale i tak kij z tym. Oooo, jedzie Twój tramwaj, szybko przebiegasz dystans 200 metrowy, ładnie dociągając pięty do pupy, wyprostowana, z uczuciem satori, chwilo trwaj. Laska z tyłu liceum, z przodu muzeum nie tylko zdążyła, ale również zapobiegła. To jest zapobieganie. Czy ta laska się zastanawia: - dżizas, ależ mam mało estrogenów, bo leci mi policzek? Czy ona się tym zamartwia? Nie ma estrogenów, bo ma płaski brzuch, nie ma otyłości brzusznej, nie ma zespołu metabolicznego. Ma insulinę na czczo 4. Ma 25(OH)D na poziomie 70-80, bo biega w słońcu długie dystanse. A bez słońca bierze D3 w protokole z K2. Je wodorosty, organiczne zielonki, liście i owoce je jak małpa i codziennie długo pości z butelką dobrej wody. To jest twórcze zapobieganie. Rozbrajanie bomby, której jeszcze żaden kretyn nie wyprodukował nawet.

0. Godzina zero, oczyść się z toksyn i pasożytów

Regularnie stosuj co rano oczyszczającą z toksyn i pasożytów kurację 4 szklanek. Gdy dołożysz jeszcze po 1 szklance z cytryną przed i po, będziesz miała jednocześnie cudowne nawadnianie.

Tu znajdziesz przepis na moją kurację 4 szklanek

Dr. Veronique Desaulniers, lepiej znana jako „Dr. V", podaje kolejnych 6 naturalnych metod mogących pomóc w rozbrojeniu bomby zegarowej raka. Akurat w tym przypadku chodzi o raka piersi, ale idea jest zwykle taka sama.

1. Obniż wszystkie stany zapalne, które wspomagają nowotwory

Cox-2 to enzym, który jest odpowiedzialny za zwiększenie stanu zapalnego i promowanie nowotworu. Wybór potraw przeciwzapalnych i suplementów może mieć wybitny wpływ na zmniejszenie stanu zapalnego w organizmie. Kilka przykładów to  kurkumina, czyste oleje z ryb i wyciąg z warzyw krzyżowych. W tym przypadku chodzi o DIM I3C, czyli indole-3-carbinol

2. Zapobiegnij uszkodzeniom DNA

Większość nowotworów, w tym rak piersi, rozpoczyna się od pewnego funkcjonalnego, lub strukturalnego uszkodzenia DNA, co może skutkować zmianą zdrowej komórki w nowotworową. Czasami gen supresorowy/hamujący zostaje wyciszony, lub promotor genu guza zostaje włączony. Poniższe czynniki mają istotny wpływ na niedopuszczenie do raka piersi Wyciąg z kiełków brokułów, sulforafan (pomocne wpisy w temacie tutu) Pierwiastek śladowy selen Genisteina z fermentowanej (eko, no-GMO) soi Kurkuma EGCG w zielonej herbacie

3. Zablokuj nieprawidłowe wydzielanie estrogenów

Inhibitory aromatazy blokują w organizmie produkcję toksycznych estrogenów, które mogą mieć poważne skutki uboczne. Jeśli obawiasz się przeciążenia agresywnymi estrogenami, natura dała nam naturalne regulatory, które mają działanie ochronne. Melatonina jest cytotoksycznym hormonem, który dosłownie usypia komórki rakowe. Granat, jego związki pochodne wykazują przeciw proliferacyjne właściwości i aktywność anty-aromatazy w komórkach raka piersi.

4. Wyzwól śmierć komórek

Nasze normalne zdrowe komórki w końcu przechodzą przez proces zwany apoptozą, czyli śmiercią komórki. Komórki nowotworowe stają się głuche na sygnały, które normalnie powodują śmierć komórek. W ten sposób utrzymuje się replikacja. Składniki odżywcze, takie jak kurkumaDIM I3C z warzyw krzyżowych, zmuszają komórki raka piersi do samodestrukcji.

5. Zatrzymaj wzrost naczyń krwionośnych odżywiających guzy

Gdy guzy zaczynają się rozwijać, tworzą własny dopływ krwi pasący guza. Proces ten nazywany jest angiogenezą. Istnieje wiele substancji odżywczych, które można znaleźć w zdrowej diecie, które potrafią blokować ten proces, zmuszając komórki rakowe do zagłodzenia. Przykładowo EGCG z zielonej herbaty, kurkuma omega-3 kwasy tłuszczowe z ryb przeciwdziałają wzrostowi tych naczyń krwionośnych

6. Zapobiegnij przerzutom, lub rozprzestrzenianiu się przerzutów raka piersi

Rak piersi wiąże się często z przerzutami do płuc, wątroby, czy mózgu. Konkretne składniki odżywcze mogą faktycznie zmniejszyć zdolność guza do rozprzestrzeniania się poprzez blokowanie enzymów, które powodują "wysiewanie się" raka. Oto kilka przykładów: Sulforafan z warzyw krzyżowych i kiełki brokułów Kurkumina Polifenole Zielonej Herbaty Melatonina Omega 3 Żywność i suplementy, które dzisiaj wymieniłam, to oczywiście nie wszystko. Organiczna, świeża żywność, zioła i przyprawy zawierają mnóstwo właściwości przeciwnowotworowych.

I nie zapominaj o jednym, bez względu na wiek: z tyłu musi być liceum.

Jak jest brzuch z przodu, to widać go już z tyłu, dlatego z przodem nie polemizuję:) Możesz rozbroić tykającą bombę zegarową, a najlepiej taką, której jeszcze nie ma i nigdy nie będzie. Jedz organiczne rośliny, pij soki warzywne (marchewka), domową oranżadę bez cukru (d-limonen), nawadniaj się, codziennie pość, i długo biegaj. Źródła: 12345678

 owocek:)

   
 48
  • laleczka120  
    Myślę, że nie jestem bo już w ciąży jadłam Twoją chlorellę oraz trawę jęczmienną TIB i wszystko było w porządku. Zresztą teraz też je spożywam.
    W takim razie zaczynam jutro z terapią :) Dzięki za wszystko <3
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • laleczka120  
      Hej Pepsi, Grzegorzadam, poradźcie proszę czy mogę stosować terapię 4 szklanek karmiąc piersią?
      Chodzi mi o to, że mam pasożyty, które wyszły w biorezonansie. Wiem, że jak się robi kuracje przeciwpasożytniczą to w wyniku zabicia pasożytów uwalniają się toksyny, które przenikają do mleka. Ale jeśli stworzę im nieprzyjazne środowisko i same sobie pójdą to czy nie będzie to miało żadnego wpływu na mleko?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Aneta   IP
        Hej Pepsi, powiedź mi proszę czy karmiąc piersią mogę zastosować terapie 4 szklanek?
        Chodzi mi przede wszystkim o walkę z pasożytami ponieważ wyszły mi w biorezonansie.
        Wiem, że jeśli zabija się je to one uwalniają toksyny i to może przenikać do mleka. Ale jeśli nie zabiję ich tylko stworzę im nieprzyjazne środowisko tak, żeby sobie same poszły :) to czy w tym wypadku nie będzie to miało negatywnego wpływu na mleko? Poradź proszę bo chcę karmić jeszcze przez kilka miesięcy a świadomość, że mam te pasożyty spędza mi sen z powiek :(
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Inka   IP
          Kochana Pepsi! Pobiegłam, a właściwie potruchtałam, choć w mojej wyobraźni to unosiłam się nad drogą. Całe moje 53-letnie życie nie lubiłam biegać. Wolałam inne dziedziny sportu, od lat ćwiczę na siłowni i takie tam. Ale od jakiegoś czasu siedząc w pracy przy biurku ( taka drobna niewola, ale na własne życzenie), wyobrażałam sobie jak biegnę i miałam na to coraz większą ochotę. Tylko zawsze było gdzieś z tyłu głowy, jak zareagują sąsiedzi, inni ludzie, że tak kiepsko mi idzie. Mieszkam w wiejskiej okolicy pod stolicą, więc wystarczy wyjść z domu i biec. I zaczęłam tego lata. Najpierw dreptanie, przerwy, spacer, razem około 3 km. Dosyć szybko zauważyłam, że daję radę 1,5 km za jednym razem, do przerwy. I będę rozwijać swoje możliwości. Jest mi z tym dobrze. Zmobilizowały mnie Twoje teksty, o tym że bieganie to naturalna potrzeba człowieka, że nawet jak coś w nogach boli, to właśnie bieg pomoże a nie siedzenie i czekanie, aż samo się naprawi. Nie boli mnie już kolano, w którym kiedyś był płyn i utrudniał spacery. Cieszę się, że mi pomogłaś się odważyć. Chciałam też sobie udowodnić, ze jeszcze mogę. I mogę, a co!
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Keyt  
            Witaj Pepsi, pochłaniam wiedzę przekazywaną na Twoim blogu już jakiś czas i staram się wprowadzać to w życie, zaczynając od testowego przejścia na witarianizm. Pobudki mam może niezbyt wzniosłe, szukam bowiem sposobu na pozbycie się uciążliwych krost, a w komentarzach spotkałam się z Twoim naświetleniem związku między trądzikiem a łączeniem węgli z tłuszczem, więc z miejsca odrzuciłam uwielbianą przeze mnie gorzką czekoladę i mieszanie owoców z pestkami i zauważyłam po kilku dniach poprawę :) Aczkolwiek, nie wiem na ile tu może istnieć związek, po wprowadzeniu na posiłek przed snem zblendowanej marchewki albo z zielonymi warzywami albo ewentualnie owocem, zaczęło mnie znowu wysypywać. Wiem, że trądzik jest ciężki do zdiagnozowania, bo przyczyny mogą być przeróżne, ale czy marchewka może mieć wpływ na pojawiąjące się krosty? W razie czego, test sody wyszedł słabo, więc działam póki co z cytryną i octem, popróbuję też sól i w pracy mam dostęp do mieszanki ziołowej z bylicą piołun, to najwyżej i w to się zaopatrzę. Organizmu zakwaszonego nie mam, bo pomiar pH moczu wykazuje raczej środowisko zasadowe, nawet chyba za bardzo (rano ok. 7,5 pH, w południe z 8,5pH). Być może pasożyty jakieś, no nie wiem. Póki co mi chodzi o to, czy jest sens odstawiać tę marchęwkę, czy to raczej niedorzeczna idea, że to może mieć coś wspólnego. Pozdrawiam i dziękuję Wam wszystkim za dzielenie się wiedzą, od bloga już w zasadzie się uzależniłam ;)
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także