Czy biochemia rozwieje zawiłości Twojego ciała i zdrowia? - Pepsi Eliot
logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
70 487 960
247 online
29 445 VIPy
Reklama

WITAMINA D3 W PROTOKOLE Z K2 TiB
DO SSANIA !!!

NIEZBĘDNE DLA ZDROWIA
UKŁADU ODPORNOŚCIOWEGO

 

 

 

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Czy biochemia rozwieje zawiłości Twojego ciała i zdrowia?

    Biochemia jest wielką i poważną dziedziną ścisłą, ale wyrwana z kontekstu może być jak psu na buty.

    Biochemia mówi jedno, a organizm jakoś obchodzi bokiem pewne niby stałe punkty programu.

    Kuracje antyrakowe białkiem jakoś się nie sprawdzają, a owoce to przecież węglowodany proste (do tego fruktoza), a jednocześnie jedne z najsilniejszych antyoksydantów. A wiadomo, czym są antyoksydanty, Balch się kłania.

    Wystarczy przyjrzeć się jak zachowuje się komórka rakowa w probówce. O wiele łatwiej można na nią wpływać, kocha cukier, a nienawidzi tlenu i wielu form białka. W środowisku zasadowym ginie, a potem okazuje się, że sama potrafi zakwasić sobie środowisko. I powstaje zaraz teoria, że to całe odkwaszanie organizmu, to znachorska projekcja życzeniowa, bo taka jest biochemia. A tu okazuje się, że organizmy ludzkie narażone 5 razy dziennie na warzywa i owoce bez pestycydów mają mniejszą skłonność do raka. A jednak.

    Upraszczam pewne skomplikowane procesy biochemiczne, nazywam tętnicę żyłą, bo każda tętnica jest niejako żyłą, tyle, że nie każda żyła jest tętnicą, by w najprostszych słowach referować zjawiska zachodzące w ciele. Możesz sobie przelecieć przez biochemię pracy trzustki, a w każdej akademickiej bibliotece znajdziesz kilka opracowań, ale ostatecznie konkluzja jest jedna. Są wyjątki, ale gdy będziesz szamała tłuszcz, a potem cukier w większych ilościach, dorobisz się na bank cukrzycy.

    Wdrapuję się na drewnianą skrzynkę, mówię powoli i wyraźnie po węgiersku, jak już, to jedz najpierw słodkie, a potem tłuszcz.

    Biochemia organizmu ewoluowała przez miliony lat, a nasz obecny styl życia, wraz z dziwaczną dietą powstawał w ciągu ostatnich 100 lat.
    Jest oczywiste, że gdy chcesz wyregulować ciało, należy zacząć działać optymalnie (tym co jesz) na swój biochemiczny, jakże naukowy makijaż.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ KURACJĘ UODPORNIAJĄCĄ I SILNE ODŻYWIANIE Ędne w Matrixie GREENS & FRUITS TIB minerałowo-witaminowy plus 50 warzyw, owoców, ziół, enzymów i probiotyków


    Kto nie rozumie tego naturalnego prawa jest raczej ignorantem. Tym bardziej, że ciało często wprowadza Cię w błąd, bowiem ciało ma niezwykłą zdolność adaptacji do toksycznych produktów spożywczych, oraz do zniesienia na nie wrażliwości do tego stopnia, że nie jesteś świadoma tego, co rzeczywiście dzieje się z Tobą od środka.

    Jeżeli chcesz uniknąć współczesnego modelu opieki zdrowotnej, czyli nie oszaleć od leków utrzymujących ciało w cierpieniu i chorobie, byle dłużej, musisz wrócić do podstaw. Żeby nie było woltów, od razu mówię, że również tak uważa Dr. Bisci, który podkreśla, że konieczne jest wykopać złom nienadający się do konsumpcji, czyli ​​przetworzoną żywność, żywność nieekologiczną, oraz alkohol i kawę.

    Ktoś rezolutnie skomentował, że chyba nie trzeba jeść do końca życia surowego? No raczej trzeba.

    Jednym słowem:

    Wyżryj sobie drogę do zdrowia.
    Wyżryj sobie na surowo drogę do zdrowia.

    Dr. Bisci uczy (jak żyć zdrowo i długo) mając słuchaczy na całym świecie, a szczególnie na Łolstrit w Nowym Jorku, bo jak jest gigantyczna kasa, to dobrze byłoby mieć sporo czasu na jej upłynnianie. Szczególnie szkoda przedwcześnie odkładać widelec.

    Nie jedzcie chemii i starajcie się jej nie dotykać, ani nią nie oddychać. To ważne. Ale znowu skąd zdobyć pożywienie i wszystko inne bez chemii? I zaczyna się nerwowa jazda. Do tego im bardziej zgłębiasz wiedzę, tym bardziej na każdym kroku czeka na ciebie mina, jak w przypadku kwasów niekwasotwórczych dajmy na to.

    Warto wiedzieć, że kwas jabłkowy, w tym jabłka, śliwki pomidory, oraz cytrynowy, cytryny, pomarańcze, ananasy w procesie przemiany materii w naszym organizmie mają działanie zasadotwórcze, w przeciwieństwie do kwasu benzoesowego, czyli borówek i żurawin.

    Ciekawostką jest także to, że w fasoli przeważają składniki zasadotwórcze, a dajmy na to w grochu czy soi, kwasotwórcze.

    Że taki amarantus, może zastępować zboże i ma niesamowitą właściwość, że nie zakwasza, a także zawiera wszystkie egzogenne aminokwasy, niezbędne dla człowieka i niby nieosiągalne w wegańskich produktach, to znaczy wszystkich niezbędnych w jednym, jak w mięsie, ale za to amarantus jest smaczny jak kupa. I zachęcaj tu ludzi, do jedzenia amarantusa, no może po przetworzeniu, przypieczeniu z przyprawami, ale znowuż to nie będzie czysta strawa, tylko przetworzony konglomerat. I tak w kółko Macieju.

    Do czego zmierzam? Ostatecznie do paszkwilu. Nie rzygasz jeszcze tym gadaniem o alopacie w kieszeni farmacji?  Może jeszcze to przełkniesz:

    Dr. Marcia Angell, pierwsza kobieta redaktor The New England Journal of Medicine, odniosła się co do przemysłu farmaceutycznego:

    Dawno, dawno temu firmy farmaceutyczne promowały leki do leczenia chorób. Teraz często jest wręcz przeciwnie, promują choroby, aby dopasować je do leków. ”

    A wyeliminowanie choroby jest łatwiejsze niż myślisz!

    Ludzie nie mają pojęcia czym jest zaledwie siedmiodniowa kuracja sokami.

    Nie mają pojęcia co może zdziałać zwykła witamina C i to całkiem przypadkiem. Bierzesz, boś się wychłodziła, a tymczasem leczysz cały swój organizm, mimochodem w 50% chronisz się przed udarem mózgu, chronisz stawy, oddalasz raki i temu podobne sprawy. Chociaż jesteś przez cały czas zielona jak noga z biochemii.

    Czy jest istotne, czy cytryna neutralizuje kwas, czy nie, chociaż biochemicznie jest to niemożliwe, skoro tak czy siak zgaga mija, a d- limonen, chroni piersi i prostatę od raka? Czy jest istotne, że biochemicznie nie jest możliwe, aby kawa wypłukiwała minerały w tym magnez, a skurcze w łydkach, to może nawet nadmiar jest magnezu, gdy faktycznie każda osoba dorosła ma braki magnezu, D ( ma się rozumieć w protokole z K2), wapnia, kobaltu i fosforu.

    A po kawie wielu ma palpitacje zanim się nie przyzwyczai, a lekką zgagę to prawie każdy.

    Czy kawa naprawdę wypłukuje magnez? A co na to biochemia?

    Stale w naszej krwi jest około 350g związków buforowych tylko z białka, utrzymujących stałe pH. W cytozolu i płynach ustrojowych jest bardzo wiele wolnych jonów, zarówno dodatnich zakwaszających i ujemnych alkalizujących. Co może potwierdzić każdy student biochemii.

    Zakwaszenie stało się obecnie tak modnym tematem, a przede wszystkim odkwaszanie przeróżnymi preparatami, a nawet przepłukiwanie jelit, że coraz trudniej jest z tych plew wybrać ziarno. O kawie napisano tysiące opracowań często opartych na wyjętych z kontekstu badaniach i dochodzi do tego, że nie wiesz gdzie leży prawda i komu właściwie zależy, żeby ją ujawnić, albo częściej zdeformować. Jeżeli handlujesz magnezem i to na wielką skalę być może zechcesz nawet podświadomie upierać przy tym, że kawa wypłukuje magnez i to jest bardzo niebezpiecznie.

    Jednak jakby umówić się na kawę z przystojnym biochemikiem, to on ci wyłuszczy, że każdy człowiek ma do dyspozycji około 24 g magnezu, z czego połowę w tkankach miękkich, a resztę w kościach i zaledwie kilka procent z tej ilości podlega wymianie. Z kolei magnez mitochondrialny potrzebny jest do przemiany glukozy w szczawiooctach, dlatego organizm zawsze ma ten zapas zrobiony, bo jakby go nie było, to jest śmierć.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ 100% ORGANIC 4 GREENS This is BIO idealny
    do
     KURACJI 4 SZKLANEK, która oczyszcza wątrobę,
    usuwa pasożyty, odtruwa inne organy jak nerki,
    przy okazji dotleniając
    ciało.


    Jeżeli chodzi zaś o dostarczenie magnezu w pożywieniu, właśnie te kilka procent ulegających wymianie, to w grupie prostetycznej chlorofilu występuje zawsze magnez, a więc w większości warzyw i owoców jest, przez co yyy … trudno nabawić się niedoborów i owego strasznego wypłukiwania kawą, skoro i tak zawsze ma się magnezu w nadmiarze. Dlatego według biochemii skurcze mają często ludzie, którzy właśnie suplementują się magnezem, bo jego nadmiary wydalane są przez organizm powodując często skurcze, co nazywa się z kolei właśnie nadmierną utratą, czyli niedoborami. Jest w tym jakaś logika?

    Z drugiej strony jeżeli brak magnezu to śmierć, to poważne skurcze mięśni mogłyby oznaczać stan agonalny. Ale Ty możesz dać biochemikowi szczutka w nos, gdyż owszem brak magnezu w krwi to śmierć i ciało zrobi wszystko, żeby tam był magnez, ale magnez w łydce jest jednak dla ciała rzeczą siódmoplanową.

    A poza tym, jak się to ma do tego, że na krakowskim maratonie widzę jednego po drugim maratończyka zalegającego błonia z boleśnie skurczonymi udami. Czyżby magnezu się najedli wcześniej? Czy raczej wręcz przeciwnie. Jak się ma teoria i praktyka przezacnego dr. Sircusa do wywodów studenta biochemii? Albo może, przy intensywnym treningu taki magnes jednak opuszcza ciało w boleściach, albo chociaż nerwowym tikiem unosząc powiekę? Kto wie?

    Tego biochemik Ci nie powie.

    owocek:)

    (Visited 3 327 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. derylldg 13 marca 2018 o 20:48

      Pytanko Pepsi czy moja 6letnia córka może dostawać doustnie Wasz Jabłczan magnezu ?
      jeżeli tak do ile

      1. Pepsi Eliot 14 marca 2018 o 08:14

        1/3 płaskiej łyżeczki z sokiem pomarańczowym świeżo wyciskanym

    2. grzegorzadam 14 marca 2018 o 07:29

      d- limonen, chroni piersi i prostatę od raka?”

      Nie tylko, reguluje testosteron, którego braki u facetów są coraz bardziej widoczne- otyłość.
      jest też w pączkach sosnowych i innych iglastych.
      Pyłek – naturalny testosteron

    3. ruda 14 marca 2018 o 10:11

      Jak to jest z witaminą d3, słyszałam, że nie można jej przyjmować solo ponieważ można sie zatruć, tylko z k2 zadziała i nie spowoduje obciążenia nerek. To prawda? zawsze trzeba zastosować odpowiednie proporcje w stosunku k2 do d3?

      1. grzegorzadam 14 marca 2018 o 10:29

        tylko z k2 zadziała i nie spowoduje obciążenia nerek. ”

        Nie tylko- NIEZBĘDNY TEŻ MAGNEZ- bo wapń 😉
        https://www.pepsieliot.com/jak-szybko-rozpoznasz-ze-masz-braki-magnezu-lekarz-ci-tego-nie-powie/

        ”Czy ta b. wysoka higroskopijność (rozpuszczalność w wodzie) magnezu ma znaczenie dla organizmu?
        Właśnie ma i to jakie!

        ”Doktor Dean czyni to jasno, gdy mówi w swojej książce Magnificentium Cud: „Aby zrozumieć, jak możesz stworzyć nierównowagę wapnia i magnezu we własnym ciele, spróbuj tego eksperymentu w swojej kuchni. Zmiaż tabletkę wapnia i sprawdź ile rozpuszcza się w 1 uncji wody. Następnie zmiażdżyć pigułkę magnezu i powoli wymieszać ją z wodą wapniową.
        Kiedy wprowadzasz magnez, pozostały wapń rozpuszcza się; Staje się bardziej rozpuszczalny w wodzie.
        To samo dzieje się w krwiobiegu, sercu, mózgu, nerkach i wszystkich tkankach w ciele. (!)

        Jeśli nie masz wystarczającej ilości magnezu, aby zapobiec rozpuszczaniu wapnia, możesz sprostać skurczom mięśni od nadmiaru wapnia, fibromialgii, utwardzaniu tętnic, a nawet jamom stomatologicznym.”

      2. grzegorzadam 14 marca 2018 o 10:30

        Do magnezu bor i krzem, równie ważne przy regulacji wapnia!

        1. Cytrujsowysmakosz 14 marca 2018 o 12:29

          Czyli możliwe, że dlatego drętwiałam po d3? bo nie było dobrego stosunku do k2? (brałam jedna k2zd3 plus sama d3) mam nadmiar magnezu i krzemu w organizmie. Jakie maksymalne dawki mogę brać? słyszałam o metodzie lekarza von Helden by stosować dawki uderzeniowe przez kilka dni. Ile k2 i d3 tib mogłabym zjeść(ssac) jedego dnia? (4 tab?) lepiej rano czy pod wieczor okolo 18

          1. grzegorzadam 14 marca 2018 o 13:10

            mam nadmiar magnezu i krzemu w organizmie.”

            Analiza włosa?

            1. Cytrujsowysmakosz 14 marca 2018 o 13:55

              tak z analizy włosa a wapn jeszcze wiekszy bo plus 500% nadmiar miedzi tez ale przy wapnie to pikuś(+99%), maly niedobor cynku -33(poleciliscie ten test razem z Pepsi|) najgorsze, ze z tego co rozumiem z analizy włosa nie wychodzi zatrucie rtęcią? to z wapnem to zapewne za sprawą suplementaccji przez kilka lat wapna z d3… duzo tego bralam, zęby mi sie posypaly po tej suplementacji – szkliwo odpada ;] i mam -90 boru wiec uzupelniam boraksem

            2. Cytrujsowysmakosz 14 marca 2018 o 19:48

              Czym różni sie Nattokinaza od Mk7-k2

          2. grzegorzadam 15 marca 2018 o 13:34

            Czyli możliwe, że dlatego drętwiałam po d3?”

            Skojarz fakty

            ”Jakie maksymalne dawki mogę brać? ”

            Zależy jaki chcesz mieć poziom
            Wyjaśnione w podręczniku, obliczasz w odniesieniu do wagi i zakładanego poziomu.
            Podaj policzę, albo książka.

            1. cytrusowysmakosz 15 marca 2018 o 13:48

              ważę około 53kg

        2. Justyna 14 marca 2018 o 15:17

          Grzegorzadam, podpowiedz proszę czy badanie na wirusy i pasożyty w firmie ENSO (Vołodia Vołovik) jest rzetelne?

          1. grzegorzadam 15 marca 2018 o 13:30

            Różne są opinie, wielu chwali.

          2. cytrusowysmakosz 15 marca 2018 o 13:48

            waze około 53kg, bardzo dziękuję!

            1. grzegorzadam 15 marca 2018 o 14:56

              jaki poziom teraz i do ilu chcesz podnieść?

            2. cytrusowysmakosz 15 marca 2018 o 15:25

              30,40

            3. grzegorzadam 16 marca 2018 o 07:17

              Do ilu ng/ml chcesz podnieść?

            4. cytrusowysmakosz 16 marca 2018 o 09:05

              do 70 albo 80. Grzegorzu do którego bezpieczniej?

            5. grzegorzadam 17 marca 2018 o 08:16

              80 nie musi być granicą.

              lecznicze właściwości ma po 100 i więcej.

              policzę do 100, wg dr von Heldena:

              1. 530000: 7 dni= 75.000 IU
              TYle dziennie dla podniesienia poziomu przez 7 dni do 100 ng/ml

              2. 151 500 :30 = 5047 IU.

              Czyli podtrzymująca potem dawka dzienna, około 5 tys. IU.

            6. cytrusowysmakosz 17 marca 2018 o 17:22

              Dziękuję Grzegorzu! Kurcze to wychodzi ponad 30 tabletek d3 k2 tib ;O Nie znasz może nikogo kto miał zbyt duzo wapna w tkankach i jak sie uleczyl? Co myslisz o tym by przez miesiac jesc po 5 tabletek codziennie by zwapnienia stopniowo a nie gwałtownie sie przemieszczały. Co organizm zrobi z wapnem gdy kości maja go za duzo? znowu odłoży go w tkanki? ;<
              Jak D ma sie do witaminy A? Bo wyczytałam coś takiego "potrzebujesz mniej więcej 2 razy tyle A, bo na każdy receptor D przypadają dwa receptory prawdziwej A" mam jesc wiecej wit A czy jesc ja o innej porze?

            7. grzegorzadam 18 marca 2018 o 10:33

              Wit, A też ważna, najważniejszy magnez !

              Wit. niezłe do zażywania codziennego, aby uzupełnić, poszukaj coś w większych dawkach,
              w RFN, Francji mają takie po 20-50 tys. IU.

            8. grzegorzadam 18 marca 2018 o 10:36

              Co organizm zrobi z wapnem gdy kości maja go za duzo? znowu odłoży go w tkanki?”

              Nie , magnez z borem, krzemem i K2 umiejętnie go rozmieści.
              Tu trzeba mieć plan.

              ”W innym przypadku mieliśmy do czynienia z sytuacją niedozwolonego
              zażycia 50 kapsułek w ciągu dwóch tygodni (cztery kapsułki dziennie), a poziom
              witaminy w organizmie osiągnął wartość 126 ng/ml. Samopoczucie pacjentki
              było jednak dobre, a poziom wapnia – w normie.

              Przeświadczenie, że przyjmowanie preparatów z witaminą D często prowadzi do
              pojawienia się kamieni w nerkach, okazało się nieuzasadnione.

              W mojej praktyce zawodowej (ponad 3000 tysięcy zaleceń tej j terapii)
              nie stwierdziłem
              ani razu chorób związanych z pojawieniem się kamieni nerkowych.”

              Dr Helden.

            9. cytrusowysmakosz 18 marca 2018 o 21:13

              Dziękuję bardzo! :)))))

            10. cytrusowysmakosz 18 marca 2018 o 21:14

              Dziękuję bardzo!! :))))))

    4. Tako 15 marca 2018 o 15:13

      Przepraszam, ze nie na temat. Grzegorzadam, pamietasz, podawales link do terapii wiceralnej i sody profesora Aleksandra Ogulowa. Kojarzysz, czy jest on profesorem medycyny, czy czegos innego? Moja kolezanja wydaje sie byc zainteresowana wprowadzeniem sody po radio i chemioterapii, ale w zwiazku z tym, ze jest zwiazana z medycyna akademicka, ma w bliskiej rodzinie lekarzy, wiec wolalaby upewnic sie i znalezc wyniki badan potwierdzajacych stosowanie sody. Wydawalo mi sie, ze ten film na youtubie profesora Ogulowa jest najbardziej odpowiedni i przekonywujacy, ale szukamy teraz informacji, w jakiej dziedzinie nauki jest on profesorem.

      1. grzegorzadam 15 marca 2018 o 16:19

        zainteresowana wprowadzeniem sody po radio i chemioterapii,”

        W usa podają sodę w trakcie chemio-”terapii”.

    5. Tako 15 marca 2018 o 17:37

      Dziekuje Grzegorzu.

    6. Tako 15 marca 2018 o 20:02

      Grzegorzu, po trzeciej dawce chemioterapii wystapil duzy spadek bialych krwinek. Czwarta dawke beda dla mojej kolezanki przesuwac w czasie, prawdopodobnie. Co to za reakcja organizmu? Co robic? Jako czlowiek niezwiazany zupelnie z medycyna akademicka, nie wiem, co to oznacza. Moze Ty sie orientujesz?

      1. grzegorzadam 16 marca 2018 o 07:13

        po trzeciej dawce chemioterapii wystapil duzy spadek bialych krwinek.”

        Normalna reakcja, jedna z wielu, zamiast podnosić odporność organizmu truje
        się guza razem z nosicielem.

        Też nie jestem związany z tym, poczytaj o tym, są tysiące artykułów.

      2. grzegorzadam 16 marca 2018 o 07:21

        ”Skutki uboczne chemioterapii i sposoby ich łagodzenia

        Chemioterapia jest najbardziej skuteczna w walce z komórkami nowotworowymi. Ale leki używane w trakcie chemioterapii nie są selektywne i niszczą również zdrowe komórki, szczególnie te które się też szybko dzielą tj. komórki włosów, komórki znajdujące się w jamie ustnej, w przewodzie pokarmowym czy szpiku kostnym. Skutki uboczne chemioterapii mogą być różne w zależności od rodzaju przyjmowanych lekarstw i od odpowiedzi indywidualnej organizmu chorego. Skutki mogą mieć przebieg łagodny lub poważny. Niektóre najczęściej występujące skutki uboczne chemioterapii to: mielosupresja, niedokrwistość, neutropenia, trombocytopenia, wypadanie włosów, nudności, biegunka, owrzodzenie jamy ustnej, zmiany smaku, zmęczenie.

        Spadek produkcji komórek krwi: czerwone krwinki, białe krwinki i trombocyty są stale produkowane w szpiku kostnym. Supresja jest terminem którego używamy, kiedy chemioterapia czasowo wpływa na możliwość wytwarzania odpowiedniej ilości komórek krwi przez szpik (mielosupresja).

        Niedokrwistość jest terminem, który używamy kiedy zahamowanie funkcji szpiku wpływa na redukcję czerwonych krwinek i hemoglobiny. Anemia powoduje uczucie zmęczenia u chorych poddawanych terapii. Łagodna lub umiarkowana anemia jest często skutkiem ubocznym i powinna być leczona. Jeżeli chory czuje zmęczenie, może poprosić lekarza prowadzącego o podanie czynnika wzrostu np. erytropoetynę. Lek ten (hormon) zwiększą produkcję czerwonych komórek krwi. W niektórych przypadkach, gdy przebieg anemii jest poważny, konieczna jest transfuzja krwi, aby zwiększyć ilość komórek krwi.

        Neutropenia to termin, którego używamy, gdy zahamowanie funkcji szpiku kostnego wpływa na neutrofile – podstawowy rodzaj komórek białych krwi. Ponieważ neutrofile odgrywają bardzo ważną rolę w zwalczaniu infekcji, ich mała liczba może spowodować rozwój poważnej lub nawet śmiertelnej choroby, która będzie wymagała hospitalizacji i przyjmowania antybiotyków. Jeżeli więc liczba całkowita neutrofili będzie zbyt niska, lekarz prowadzący może zadecydować o obniżeniu dawki chemioterapii lub nawet o zrezygnowaniu z leczenia ze względu na duże ryzyko poważnej infekcji. Infekcji często towarzyszy gorączka, inne symptomy to nocne pocenie i drgawki.”
        hematoonkologia.pl/chemioterapia/

        30 sekund szukania w necie na hasło : ”chemioterapia skutki zanik czerwonych krwinek po”
        Około 18 000 wyników (0,49 s)

        1. Tako 16 marca 2018 o 12:07

          Dziekuje Grzegorz. Troche mi sie glupio zrobilo, ze taka nieporadna wczoraj bylam. 😉

          1. grzegorzadam 18 marca 2018 o 10:37

            Nie przesadzaj 🙂

    7. Tako 16 marca 2018 o 06:05

      Znalazlam w jednym z postow na blogu duzo informacji o stosowaniu przeciwutleniaczy podczas chemioterapii.

      1. grzegorzadam 16 marca 2018 o 09:33

        Dobry kierunek, choć fartuch powie, że to przeszkadza ”terapii” chemicznej.

        1. Tako 16 marca 2018 o 11:56

          No tak, zapewne. Niczego sie nie spodziewam i nie oczekuje. Na niektore sytuacje nie mamy wplywu. Akceptuje ten stan rzeczy. Zrobilam tylko to, co moglam. Zebralam info z bloga Pepsi i puscilam dalej w swiat.

    8. Magda 21 marca 2018 o 18:35

      Do Pepsi Eliot i grzegorzadam: Poleciłaś mi kiedyś zrobienie badań na tarczycę i mam już wyniki. TSH – 2,362 ulU/ml, Ft3 – 3,41 pg/ml, Ft4 – 1,16 ng/dl, anty-TPO – 0,36 IU/ml, anty-TG – 1,83 IU/ml. Mam objawy nadczynności i chciałam zapytać czy te wyniki mogą na to wskazywać? Proszę o odpowiedz jeżeli to możliwe:)

      1. Pepsi Eliot 21 marca 2018 o 19:27
    9. Magda 23 marca 2018 o 08:25

      Dzisiaj otrzymalam inne wyniki: homocysteina – 10, 30 umol/l, ferrytyna – 152 ng/ml, kortyzol – 19,26, insulina – 6,5 uIU/ml. Czy nie sa Waszym zdaniem za wysokie i o czym świadczą?

      1. Pepsi Eliot 23 marca 2018 o 10:12

        wysoka ferrytyna to marker stanu zapalnego, homocysteina za wysoka https://www.pepsieliot.com/homocysteina-glowny-marker-rozwoju-powaznej-choroby-i-dlugowiecznosci/, trzeba się zabrać za siebie. Jaki masz poziom 25(OH)D? i pH moczu rano na czczo i o 12 w południe.

    10. Magda 23 marca 2018 o 12:15

      Wit D – 30 a mocz 6,5 rano no i te badania tarczycy co wczesniej podalam. Czy te badania moga wskazywac na problem ze sercem czy moze tarczyca?

    11. Magda 23 marca 2018 o 14:11

      Do Pepsi Eliot: Inne moje badania to: OB 4, mocznik we krwi: 5,40 mmol/l, kreatynina – 74, 30 umol/l, glukoza – 5,05 mmol/l, ALT – 9, cholesterol całkowity – 5,51 mmol/l, potas – 4,05 mmol/l, magnez – 0,88 mmol/l, żelazo 22,2 umol/l, wit D – 30,10 ng/ml, leukocyty -6,6 tys/ul, mcv- 90 fl, mch 31 pg, płytki krwi 235,0 tys/ul, hematokryt – 43%, hemoglobina – 14,9 g/dl (w morfologii tylko eo,bazo,mono mam ponad normę tzn. 15 a reszta mieści się w normie) Bardzo proszę Pepsi jakbyś mogła zerknąć na te wyniki i wyrazić swoją opinię bo nie wiem do jakiego lekarza mam się wybrać i co jeszcze sprawdzić?

    Dodaj komentarz