Bierz nasz Bcomplex TiB jak skończysz swoje suplementy, tam masz i umetylowana B12 i B6 i B9 czyli foliany, obok…
Dopóki układ nerwowy Bridget postrzega nowe cele jako zagrożenie dla jej resztek energii (niskie DHEA), dopóty będzie wykrzywiać twarz w stronę lustra (metaforyczne „drapanie martwego lustra”), zamiast zmienić częstotliwość swojego płaszcza tożsamości.
Zacznę od rozkminienia paru nowych terminów, żeby rozjaśnić ten wykład.
Słowo biohacking brzmi jak coś z powieści science-fiction, ale w rzeczywistości to po prostu nowoczesne podejście do dbania o siebie, które ŁĄCZY BIOLOGIĘ Z MENTALNOŚCIĄ „HAKERA”.
Najprościej mówiąc: biohacking to OPTYMALIZACJA WŁASNEGO ORGANIZMU za pomocą tego, co jest dla Ciebie dostępne, czyli zmian w stylu życia.
Zamiast godzić się na to, jak czujesz się „domyślnie”, szukasz sposobów (hacków), aby mieć więcej energii, lepiej spać i ostrzej myśleć.
Są różne poziomy biohackingu.
Biohacking to bardzo szerokie pojęcie, od picia rano moich 4 szklanek, w tym tej z magnezem ewentualnie jeszcze z morską solą.
Po wszczepianie sobie chipów pod skórę i próby domowej terapii genowej.
Ale nie bój żaby Bridget, tymi chipami pod tipsami się nie trop, bo nie o tym mowa, a na bank nie teraz.
Ograniczymy się do Twojego STYLU ŻYCIA (w szeroookim pojęciu) i to całkowicie wystarcza.
To fundament.
Polega na manipulowaniu tym, co jesz i jak żyjesz, aby wpływać na swoje geny (tak, nie przesłyszałaś się) i samopoczucie.
Dieta witariańska niskotłuszczowa 811, dieta ketogeniczna, post przerywany (Intermittent Fasting), dbanie o rytm dobowy (unikanie niebieskiego światła wieczorem), medytacja, oddechy, bieganie, zimny prysznic etc, nic nowego.
No, ale ważne jest tego HACKOWANIE, CZYLI POMIARY!
CZYLI JAK OBNIŻYĆ KORTYZOL I PODNIEŚĆ DHEA, BY CIAŁO PRZESTAŁO SABOTOWAĆ WYMARZONE ZMIANY
DHEA (dehydroepiandrosteron) to naturalny hormon steroidowy wytwarzany przez nadnercza, który w kontekście metodologii ćwiczeń oddechowych koherencji serca odgrywa kluczową rolę JAKO PRZECIWWAGA DLA STRESU.
Jest często nazywany „hormonem młodości” lub hormonem regeneracji.
Wspiera on zdolności adaptacyjne organizmu i pomaga w budowaniu odporności psychofizycznej.
Wysoki poziom DHEA sprzyja poczuciu dobrostanu i jasności umysłu, co jest niezbędne do wyjścia z Regionu Beta, czyli ruszenie w końcu ze skrzyżowania.
Bridget, przestań drapać martwe lustro przeszłości, licząc, że odbicie się zmieni.
Twój układ nerwowy traktuje to, co znane, jako bezpieczne.
Nawet jeśli to życie Cię uwiera.
Podczas warsztatu NA ŻYWO (potem będzie zapisany i dostępny zawsze) i w workbooku (tam jest link do warsztatów)
przejdziemy przez „Unbecoming”, czyli oduczanie się bycia osobą, którą już nie chcesz być.
Nie pytaj, co jest prawdą, pytaj o sekwencję zdarzeń.
Zrobimy wyskok ponad obecne ramy.
Naszym celem i tego czego będziemy uczyły sią na wkrótce dostępnym dla Tych Bridget, które kupią Workbook ☝️ „Jak przestać to gonić, a zacząć magnetycznie przyciągać: Twój klucz do przyciągania rzeczywistości. Dlaczego Twój układ nerwowy sabotuje życie, o którym marzysz?” i otrzymają link do zamkniętego warsztatu na żywo (później nagranego i zawsze dostępnego z rzeczonym linkiem) jest odwrócenie tej proporcji.
Czyli obniżenie kortyzolu, gdy zupełnie nie powinien przeszkadzać Bridget spać, czy jej talii osy nie obrastać tłuszczem trzewnym.
PRZY JEDNOCZESNYM WZROŚCIE DHEA, co pozwala układowi nerwowemu „udźwignąć” nowe wyzwania.
W treningu HeartMath, poprzez specyficzne techniki oddechowe i skupienie na emocjach serca, można świadomie stymulować produkcję DHEA.
Wzrost tego hormonu poprawia funkcjonowanie poznawcze, ułatwiając wejście w stan Flow.
Trening HeartMath to system regulacji układu nerwowego polegający na budowaniu koherencji serca, czyli stanu, w którym rytm serca staje się uporządkowany i harmonijny.
W procesie odzyskiwania MAGNETYZMU Bridget ma on kluczowe znaczenie, ponieważ naukowo udowodniono, że takie ćwiczenia obniżają poziom kortyzolu przy jednoczesnym wzroście DHEA.
Dzięki temu Bridget może przestać zużywać energię na tryb przetrwania w Regionie Beta (na skrzyżowaniu) i zacząć kierować ją na WSPARCIE TARCZYCY ORAZ WCHODZENIE W STAN FLOW.
Jest to biologiczne wsparcie procesu UNBECOMING, czyli ODSTAWANIA SIĘ, które POZWALA UKŁADOWI NERWOWEMU REALNIE UDŹWIGNĄĆ NOWĄ RZECZYWISTOŚĆ ZAMIAST TYLKO O NIEJ MARZYĆ
Choć mój wykład skupia się głównie na psychofizjologii stresu i koherencji serca, nauka o układzie nerwowym bezpośrednio łączy te kropki.
U kobiet z niedoczynnością tarczycy często występuje zjawisko osłabionej osi podwzgórze-przysadka-nadnercza. Gdy organizm jest w przewlekłym stresie (utknięcie w czerwonych egotycznych procesach ciała, przetrwaniowych Region Beta), nadnercza priorytetyzują produkcję kortyzolu kosztem DHEA. Przy niedoczynności tarczycy metabolizm zwalnia, co dodatkowo obciąża nadnercza. A jeśli są one „zajechane” produkcją kortyzolu, poziom DHEA drastycznie spada.
Konwersja hormonów tarczycy: Niski poziom DHEA często idzie w parze z problemami z konwersją hormonu T4 do aktywnej formy T3. Kortyzol (wysoki w stresie) hamuje tę konwersję. DHEA (wysoki w stanie koherencji i Flow) wspiera odporność organizmu i procesy regeneracyjne, co pośrednio pomaga tarczycy działać efektywniej.
Zmęczenie i „Mgła Mózgowa”: Bridget może myśleć, że jej brak energii to tylko tarczyca, ale niski poziom DHEA powoduje chroniczne zmęczenie, obniżenie nastroju i tzw. brain fog. To idealne paliwo dla Regionu Beta, kiedy nie masz siły biologicznej, Twój układ nerwy mówi: „zostań w łóżku, nie rób wyskoku, to niebezpieczne”. W warsztacie, który właśnie proponuję, kluczowe jest to, że techniki koherencji serca pomagają naturalnie optymalizować stosunek DHEA do kortyzolu. Podniesienie DHEA poprzez stan Flow pomaga układowi nerwowemu „udźwignąć” życie, którego ona chce, a na które tarczyca obecnie „nie daje jej zgody”.
MEGA Wskazówka dla Bridget: Tarczyca to Twój termostat, ale DHEA to Twoja bateria. Jeśli bateria jest pusta, termostat nie zadziała poprawnie. Podczas warsztatu nauczymy się, jak ładować tę baterię mimo blokad w ciele. Dla Bridget jest to dowód biologiczny, że jej „wyskok” wymaga fizjologicznego wsparcia, a nie tylko „siły woli”. Bridget często myśli, że jej wycofanie to brak charakteru, a tymczasem to może być czysta biologia układu nerwowego, który „nie dowiezie” jej tam, gdzie ona chce być.
Czyli: Biohacking tarczycy: DHEA jako „Bateria Zapasowa”. W przypadku kobiet z niedoczynnością tarczycy, poziom energii jest kluczowym wąskim gardłem. DHEA pełni tu rolę regeneracyjną, gdyż jest to hormon witalności, który wspiera odporność psychofizyczną. Przy niedoczynności tarczycy organizm często działa w trybie awaryjnym, co drastycznie podnosi kortyzol kosztem DHEA. Biohacking w tym wydaniu to nie tylko suplementy, ale techniki HeartMath, które pozwalają obniżyć kortyzol i podnieść DHEA, dając układowi nerwowemu zasoby do „Wyskoku z tego skrzyżowania”. Opuszczenia tej wątpliwej strefy komfortu, regionu beta, gdzie za wszelką cenę chce nas zatrzymać ego.
Dlaczego Twoja tarczyca „boi się” sukcesu? Bridget może odczuwać opór przed zmianą, bo jej ciało kojarzy wysiłek z wyczerpaniem tarczycy. Region Beta (utknięcie na skrzyżowaniu) to stan, w którym strach i lenistwo tworzą „kleistą” strefę komfortu, chroniącą przed dodatkowym obciążeniem hormonalnym. Stosowanie strategii „Sierżanta Eliota” pozwala jej zrozumieć, że jej brak energii to mechanizm obronny (tzw. „kombinezon kosmiczny”), a nie ostateczny wyrok.
ależeterazaż🚀☕️ CAŁY KILOGRAM mega kawci This is BIO BEZ KOFEINKI?
INNE KPI (te korpo tabelki z Excela) dla zdrowia Bridget
Zamiast skupiać się tylko na wadze czy wynikach TSH, proponuję Ci inne, nowe wskaźniki (KPI) oparte na samopoczuciu i neurochemii:
Dlaczego codziennie skrypt Twojego życia wygląda jak reedycja tego samego odcinka serialu?
Jeśli czujesz, że utknęłaś na skrzyżowaniu strachu i lenistwa, gratulacje, bo jesteś w Regionie Beta.
To nie jest brak silnej woli.
To Twój układ nerwowy, który nauczył się, że to, co znajome, jest bezpieczne, nawet jeśli jest beznadziejne.
To znaczy, że Twój „termostat” ledwo zipie.
Twój organizm produkuje kortyzol, żebyś w ogóle wstała z łóżka, ale robi to kosztem DHEA, hormonu regeneracji i witalności.
Bez DHEA Twój układ nerwowy nie „dowiezie” Cię do celów, o których marzysz.
ON PO PROSTU NIE MA NA TO ENERGII.
Dlatego zamiast działać, krzywisz twarz w stronę lustra, licząc, że odbicie samo się zmieni.
TO NAUKA KOHERENCJI SERCA.
Kiedy obniżasz kortyzol i podnosisz DHEA, Twój układ nerwowy przestaje widzieć w sukcesie zagrożenie.
Wchodzisz w stan Flow, tam, gdzie czas znika, a Ty działasz bez wysiłku, jak Robert Lewandowski 5 bramek w słynne dziewięć minut.
Myślisz, że musisz mieć więcej siły, żeby wypłynąć?
Bridget, spójrz na ten korek.
Ty nie dryfujesz jak łupina fistaszka.
Ty robisz coś znacznie bardziej obciążającego: zużywasz resztki swojej energii z tarczycy, żeby siłą trzymać swój potencjał pod wodą.
Boisz się, że jak puścisz, to sukces może Cię przerazić.
Detachment (odpuszczenie) to nie jest czekanie na cud.
To zdjęcie ręki z korka.
On SAM wystrzeli ponad taflę wody.
To moment, w którym przestajesz blokować własny Flow.
Kiedy puścisz, wystrzelisz na powierzchnię MOCĄ własnej natury, a nie morderczym wysiłkiem woli
Albo wreszcie zrozumiesz że Twoje życie to nie poczekalnia w urzędzie skarbowym i zaczniesz oddychać albo do końca świata będziesz tylko lizać szybę sklepu w którym sprzedają Twoje własne marzenia.
Tyle.
Panel badań dla Bridget (Diagnostyka laboratoryjna)
Aby przestać zgadywać, a zacząć hakować, wykonaj poniższą listę badań:

Na zawsze Twoja

Oto lista publikacji naukowych (dostępnych w bazie PubMed), które potwierdzają mechanizmy, o których piszę: relację między DHEA, kortyzolem a funkcją tarczycy oraz wpływ stresu na te parametry.
Powiązane artykuły
Komentarze
Ta piękna blond sierść od czego proszę Pani?
A jelita?
A pozostała tkanka łączna?:)

Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Twoja tarczyca to termostat, ale to DHEA jest Twoją baterią. Masz siłę, by ruszyć z miejsca?
Na przekór zarazie strachu. Jak wytrenować mikrobiom w jelitach i przestać się bać
Kiedy ciało krzyczy: KORTYZOL! 6 objawów i co to jest BRZUCH KORTYZOLOWY 😓 i Twój KOD BAROWY 👄
Chroniczne zdrowie, czyli jak osiągniesz OPTYMALNY STAN BIOENERGETYCZNY
Tekst jest bardzo intensywny i pełen różnych wątków, od biohackingu i pracy z układem nerwowym po konkretne hormony i styl życia. Zwraca uwagę próba połączenia fizjologii z psychologią, szczególnie w kontekście relacji między kortyzolem a DHEA i wpływu stresu na energię oraz motywację do działania. Interesujące jest też przedstawienie tarczycy jako „termostatu”, a DHEA jako „baterii”, bo taki obraz łatwo zapada w pamięć i porządkuje cały wywód. Jednocześnie w tekście pojawia się sporo pojęć z różnych dziedzin, więc czytelnik dostaje naprawdę szeroki zestaw inspiracji do dalszego zgłębiania tematu.
Czy w praktyce, poza ćwiczeniami oddechowymi HeartMath, widzi autorka jeszcze inne codzienne działania, które najskuteczniej pomagają podnosić poziom DHEA i jednocześnie obniżać kortyzol?
Dzięki za celne oko! Metafora termostatu i baterii to nie tylko teoria, to Twoja biologia w pigułce. Poza HeartMath, które jest naszym „bezpiecznikiem”, dopisz do codziennej listy te 3 rzeczy:
Radykalna cisza (Mindfulness po zbóju): Nie musisz medytować na chmurce. Po prostu rób jedną rzecz na raz. Jedz bez YouTube’a, trenuj bez podcastu, idź na spacer bez słuchawek. To uczy Twój układ nerwowy, że cisza nie jest zagrożeniem, co natychmiast ucina produkcję kortyzolu.
Zasada 45 minut: Pierwsze chwile po przebudzeniu to Twoje „okno BIOS-u”. Jeśli od razu scrollujesz telefon, wlewasz w siebie cudzy stres i lęki. Zostaw Matrix za drzwiami, żeby Twoje DHEA miało szansę w ogóle się wyprodukować.
Bycie „salą”, a nie „dziennikarzem”: Gdy dopada Cię myśl: „nie dam rady”, nie kłóć się z nią, tylko ją zauważ i pozwól jej przepłynąć. Kiedy przestajesz walczyć z własną głową, przestajesz spalać energię na bezsensowny opór.
Tarczyca to Twój sprzęt, ale to Ty decydujesz, jakie oprogramowanie na nim puścisz.
Odmaszerować do działania! 😜🚀
Dziękuję za wyjaśnienie, nie wiem czy to dla mnie. Lubię spacerować z podcastem, jeść przy filmie. To mnie odpręża. Wyłączam się w określonych momentach, co pokazuję w moim kursie. Robisz świetną robotę na swojej stronie, trzymam kciuki! 🙂
w sumie to też nie dla mnie, ale musisz przyznać, że na przykład słuchanie kanału politycznego może wystraszyć