logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
77 161 911
182 online
30 538 VIPy
Reklama

leczenie-dobra-dieta

MOJA REWOLUCYJNA KSIĄŻKA

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Borelioza, czyli naturalne metody jej leczenia na Filipinach

    Filipiny

    Borelioza, czyli naturalne metody jej leczenia na Filipinach

    Czas szybko leci i wkrótce zacznie się znowu majowa trzęsiawka z powodu kleszczy. Wielu z Was zadaje mi pytania o Boreliozę, czyli chorobę niekiedy nabytą wraz z ukąszeniem kleszcza.

    Mam już trochę materiałów w temacie, ale dzisiaj wpadł mi w grabki pewien ciekawy artykuł.

    Jest więc bojno

    Jest więc dziwnie

    Oto on:

    W dzisiejszym materiale powracamy do medycyny naturalnej oraz niekonwencjonalnych metod leczenia. Bardzo ciekawy temat, sam nigdy o czymś takim nie słyszałem. Głównie chodzi mi o jad Kobry, że ma tyle zastosowań.

    Człowiek uczy się całe życie. Jestem jednego pewien, będąc tutaj już kilka lat miałem mocne doświadczenia z medycyną naturalną o której bym w życiu nie pomyślał i która jest strasznie potężna.

    Na Filipinach nie słychać nic o tej chorobie (boreliozie), ale tylko są tutaj idealne warunki do jej leczenia, oraz udało nam się dotrzeć do jadu z kobry (główny element terapii)

    ogólny opis choroby:

    Borelioza – jest to choroba przenoszona przez kleszcze ale nie tylko, również przez komary i inne insekty. Występuje w wielu krajach, najczęściej w Europie i Ameryce Północnej – choroba z Lyme (Lyme Disease). Wywołują ją bakterie należące do krętków borella.

    W Polsce zaczęto ją rozpoznawać dopiero pod koniec lat 80-tych.

    objawy infekcji
    – najczęściej zmiany na skórze, często przemieszczające się obwodowo, objawy grypo podobne.

    objawy infekcji rozproszonej
    – nawracające dolegliwości stawowe
    – objawy podrażnienia lub zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych i nerwów obwodowych
    – zapalenie mięśnia sercowego

    objawy infekcji przewlekłej
    – niedowład, podrażnienie nerwów obwodowych
    – zaburzenia czucia
    – zaburzenia psychiczne
    – zaburzenia pamięci
    – bóle mięśniowo-stawowe
    – przewlekle zmęczenie

    Boreliozę oficjalna medycyna próbuje leczyć za pomocą antybiotyków, jednak terapia ta jest długotrwała i rujnująca dla organizmu. Bardzo często nieskuteczna.

    W USA wynaleziono szczepionkę jednak została ona wycofana, ponieważ dawała wiele działań ubocznych.

    Jak to się zaczęło?

    W styczniu tego roku (2014) mój przyjaciel Mario zapowiedział się z wizytą u mnie, wraz ze swoim kolegą Grześkiem. Ich przyjazd miał konkretny cel – wyleczenie boreliozy!

    Teraz krótko przedstawię Wam te dwie osoby:

    Mario – chiropraktyk z Nowego Yorku – od wielu lat zajmujący się masażem kręgosłupa oraz stawów. Praktykował również masaż Mauri u Mariana Mellera z Nowego Yorku.

    Grzegorz z Milówki „Leśny Gród” – Kolega Mario, Grzegorz – od wielu lat ze zdiagnozowaną Boreliozą. Do tej pory leczył się konwencjonalną medycyną, lecz bez rezultatów.

    Chłopaki wspólnie opracowali metodę zwalczania tej choroby. Jest to terapia w 100% naturalna.

    Polega na wygrzewaniu całego ciała w gorącym piasku podgrzewanym popiołem z ogniska. Terapia połączona jest z doświadczeniem filipińskich szamanów w której oprócz strony spirytualnej, oraz ziół napotnych, jedną z głównych tajemnic jest olej wyrabiany z jadu Kobry.

    Mario stosuje ten olej w połączeniu ze swoim masażem penetrującym.

    Od wieków jad był stosowany jako lek, nawet teraz różne kraje badają go cały czas i próbują stworzyć konkretny medykament z tego sprzętu.

    Chłopaki mieszkali u mnie przez miesiąc i podczas ich pobytu praktykowali tę kurację. Odbyło się 5 zabiegów, po których nastąpiła zdecydowana poprawa stanu zdrowia Grzegorza.

    Owa terapia nie jest ukierunkowana tylko i wyłącznie na zwalczanie boreliozy, działa też na wiele schorzeń związanych z narządami ruchu (reumatyczno-stawowych). Także sam masaż dla osób mających problemy z kręgosłupem.

    Jeżeli ktoś ma jakieś pytania, to prosimy o kontakt mailowy do Mario, lub Grzegorza:
    Mario:  mario_ny1@wp.pl
    Grzegorz:  g.sleziak@lesnygrod.pl  , www.lesnygrod.pl

    Blog, z którego podebrałam dzisiejszy wpis nazywa się www.breakdacycle.com  i można na Filipiny zawitać, a nawet wynająć sobie schludny pokoik u Grocha, autora tego bloga.
    Polecam obejrzeć kuracyjny filmik, którego autorem jest Grzegorz z Leśnego Grodu.

    Jeżeli taka kuracja rzeczywiście ostatecznie zadziała, ciekawe, czy można rozważać ewentualną transformację leczenia, ograniczając je dajmy na to, do dobrej sauny i odpowiedniego masażu maściami rozgrzewającymi, w tym zawierającymi jad Kobry?

    Czy leczenie groźnej choroby zakaźnej może być, aż tak proste?

    Pamiętajcie, że ja tu tylko sprzątam.

    PS

    Właśnie wysłałam mejla do Grzegorza, żeby dowiedzieć się, jak się teraz czuje?

    PS

    Grzegorz odpisał, poszukajcie w komciach!


    JA I PSZENICABlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


    (Visited 51 566 times, 2 visits today)

    Powiązane artykuły

    [jetpack-related-posts]
    1. Paweł Pawel 28 lipca 2017 o 10:21

      Witam, pozbyłem się ostatnio glisty ludzkiej, zaczęły mi się robić w pachwinie powiększone węzły, teraz one powoli maleją ale jednak dalej sa. Mozna się jakoś tego pozbyć?odrazu umysł mi się poprawił jak to że mnie wyszło. Wypłukać jakoś czy coś dodam że piję dużo wody. Drugi temat to gronkowiec w nosie i nad tylkiem. Nad tylkiem prawie się go pozbyłem okladami z kurkumy i olejkiem z drzewa herbacianego oraz propolisem choć jeszcze jest blizna. Czy macie jakieś sprawdzone metody na tego „dziada” z góry dziękuję i pozdrawiam, dodam że z borelka sobie poradziłem na tyle że nie czuję żadnych objawów.

      1. Pepsi Eliot 28 lipca 2017 o 11:43

        podobno mi^ód manuka na gronkowiec (GreenMedInfo)

        1. Paweł Pawel 28 lipca 2017 o 12:06

          Używałem miodu manuka 400+ i nic się nie zmienilo.. srebro też używałem i tez nic. Ciągle szukam sposobu. Myślałem o gałązkach brzozy może to wypróbuję..

          1. grzegorzadam 29 lipca 2017 o 05:37

            Gronkowiec, tak, palona brzoza też, huba brzozowa-czaga również.
            Jod, WU, dobrze zrobic kilka sesji bicom-em.
            Dużo recept ziołowych u Clark.

          2. grzegorzadam 29 lipca 2017 o 05:54

            poziom wit. D ?

      2. grzegorzadam 29 lipca 2017 o 05:42

        Nad tylkiem prawie się go pozbyłem okladami z kurkumy i olejkiem z drzewa herbacianego”

        Nie dotyczy miejsca na ciele, to tylko objaw, cały organizm jest zainfekowany.
        https://www.youtube.com/watch?v=5uMYB8Z_qK8
        do tego duże dawki magnezu i siarka > MSM, czosnek, cebula, Lugola

      3. grzegorzadam 29 lipca 2017 o 05:43

        O. Grande:
        ”Utrzeć na tarce do ziemniaków 2 duże cebule,
        wrzucić do wysokiej koktajlowej szklanki, owinąć jej brzeg wianuszkiem z waty, tak, aby je uszczelnić, by gaz nie wszedł do oczu, tylko do nosa i głęboko oddychać przez 20 minut. Taką inhalację przeprowadzać przez kilka dni. Wtedy nie mamy ani jednego gronkowca w zatokach, ani kataralnego, ani w oskrzelikach, ani w oskrzelach, ze względu na to, że wszystkie szczepy gronkowców i złocistych, i zieleniejących, i różne paciorkowce, odporne nawet na antybiotyki, nie opierają się eterycznym olejkom cebuli przesyconym siarką.
        I to ratuje organizm ludzki. Krojenie cebuli też jest zdrowe. Jeśli ktoś ma zapalenie spojówek na tle gronkowcowym, to jednego dnia ucierać chrzan na tarce, a drugiego dnia ucierać 2-3 główki cebuli i porządnie popłakać. Za tydzień wypłacze chorobę z siebie. I po kłopocie”

    2. grzegorzadam 15 sierpnia 2017 o 06:25

      Borelioza a DMSO i MSM:

      W celu leczenia przewlekłych infekcji bakteryjnych pojawiło się
      już wiele propozycji terapii alternatywnych.
      Faktem jest, że borelie
      są bardzo wytrzymałe pod różnym względem i systemiczne
      terapie antybiotykowe albo trwają bardzo długo, albo są mało
      skuteczne. Dlatego kombinacja z utleniająco działającego, zabójczego
      dla bakterii preparatu (MMS, MMS 2 czy nadtlenku
      wodoru) i DMSO jako transportera wciągającego substancję głę-
      boko jest bardzo wskazana.

    3. grzegorzadam 15 sierpnia 2017 o 06:26

      Także tkanka ludzka, która w mniejszym
      lub większym stopniu odżywiana jest przez reakcje dyfuzji
      (tak zwana tkanka o wolnej przemianie materii) i w której
      chętnie ukrywają się różne stadia rozwojowe i warianty formy
      boreliozy, w ten właśnie sposób zostanie zalana substancjami
      działającymi oksydacyjnie.
      Ważne jest również, że borelie należą
      do bakterii gram-ujemnych i przez ich zniszczenie uwalniają się
      tak zwane endotoksyny. Mogą one wywoływać reakcje zapalne
      lub alergiczne i muszą zostać wydalone przez organizm. DMSO
      wspiera także ten proces, o czym już wiemy.

    4. grzegorzadam 15 sierpnia 2017 o 06:38

      Leczenie dzięki DMSO i MMS:

      Najprostsze będzie tu przyjmowanie przez jakiś czas obu preparatów.
      To znaczy najpierw powinieneś wypijać wymaganą ilość MMS (startujesz od 2 kropli
      i później dawkę zwiększasz) i w krótkim czasie po wypiciu MMS przyjmujesz roztwór DMSO.
      Jeśli będzie to dla ciebie zbyt dużo, możesz alternatywnie po odpowiednim przygotowaniu
      napoju z MMS dodać do niego wymaganą ilość DMSO i tak
      przygotowaną mieszankę następnie od razu wypić. Podczas gdy
      MMS według Jima Humble’a należy przyjmować co najmniej
      3 razy dziennie, w przypadku DMSO wystarczy przyjąć jedną lub dwie porcje.”
      Dr Hartmut Fischer

      1. Pola 22 sierpnia 2017 o 15:00

        hej Kochani!
        Ja też boreliozowa-jestem posiadaczką od wrzesnia 2016 boreliozy, bartonelli wg laboratoriów i masy innych wg biorezonansu.
        Objawy neurologiczne z otępieniem, omami włącznie. Leczyłam sie 4 mieiące abx wg Ilads. Oczywiscie abx postawilo mnie od razu na nogi ale po 3 miesiacah powoli zaczęlo wracac wiec odstawiłam.
        Aktualnie jestem na WU (20 kropli 3 x dziennie- jak więcej to śpie na siedząco)+wic C liposmalna 1000 x 3, wit D 15 000, neurovit 3 x dziennie, gorace kapiele w Mg, sauna, sweeper co 2 dzien, Bodymax z zenszeniem 1x dzienie, Ashwagandha jak opadam z sł, Chlorofil 1 lyzeczka 2 x dziennie, Immuline Plus 2x dziennie, Propolis plus 2x dziennie, Green Propolis pod język. Zapisałam sie też na terapie borezonansem 1 x w tyg. Pije też rdestowiec japoński, czystek kreteński- wchodzi lekko ale bez większych fajerwerków.

        Wczoraj na biorezonansie wykazało powyzsze bakterie (Bartonella Quintana i Borelia Japonica japonica) + Yersinie, Uroplasme, Chlam.trachomatis, przywre płuc, Helicobacter, Serratia, paciorkowiec pyogenes, braki wit B6, betakarotenu, żelaza, wit E.
        Wspomnę ,ze w szpitalch wyszło,że mam hiperprolaktynemię, ch.autoimunolog.tarczycy Hashimoto i Graves Basedow-obecnie etyroza.
        Mam alergię na pszenicę, laktozę- na takiej diecie jestem od pół roku, nie jem też cukrów (czasem ksylitol). Przez 4 lata byłam wegetarianka ale podczas stosowania abx, jako ze dieta była restrykcyjnie okrojona wróciłam do mięsa.
        Słuchajcie, ja juz nie wiem jakie wytoczyć działa na to wszystko. Borelioza zaczyna znowu mocniej siać, drętwienia twarzy, potworne zmęczenie. ból klan podczas chodzenia.
        Samo WU nie daje rady. Co byscie poradzili na ten sztab moich dolegliwości? Co z czym łączyć?
        Z góry wielkie dzięki!

        1. grzegorzadam 23 sierpnia 2017 o 09:02

          Stosuj dalej konsekwentnie te metody.
          Posiadaczką boreliozy możesz być nawet od urodzenia, teraz się pokazała
          z objawami.
          Czytałaś w temacie o Salt/C, spróbowałbym, samą sól tez wypróbowałbym
          http://www.pepsieliot.com/sol-morska-leczy-borelioze-ciagu-kilku-dni-no-i-zacznij-sie-chociaz-zloscic-2/
          Sprawdzałaś wirusy na biorezonansie?
          ”Hashimoto i Graves Basedow-obecnie etyroza.”
          To może wynikać z Yersinii, Last o tym pisze.
          poczytaj o wlewach z wit.C na to, tylko trzeba pamiętać o stężeniu w plazmie,
          utrzymanie na poziomie 300 ng/dl, najważniejszy element.

    5. Roman Klimczyk 21 października 2017 o 17:20

      W nawiązaniu do wiodącego artykułu o wyprawie na Filipiny. Razem z Grzegorzem organizujemy wyprawę na Filipiny – w roku 2018 – Jest kilka grup, od grudniowej – głównie organizacyjnej, do marcowej. Na chwilę obecną jest parę miejsc na termin lutowy, oraz jeszcze sporo na marzec.
      Grupa lutowa – wylot 5 lutego, powrót 5 marca
      Grupa marcowa – wylot 11 marca, powrót 8 kwietnia.
      Więcej informacji na stronce projektu – filipiny.bialysaibaba.pl
      Organizujemy to w ramach społecznego komitetu organizacyjnego, przelot liniami Emiraty.

    6. Okoń 17 stycznia 2018 o 17:57

      Muszę podjąć decyzję wraz z żoną o drodze leczenia boreliozy i chlamydii i nie wiem czy za główny program postawić terapię biorezonansem, czy może kombinacją WU,witC, ziół, a może zainwestować w domową saunę . Proszę o podpowiedź, bo jakąś drogę muszę wybrać.

    7. Kataryna 9 lutego 2018 o 18:08

      Witam uprzejmie
      Czy ktoś z obecnych tu chorujących na boreliozę zaobserwował u siebie bóle kilkusekundowe w różnych miejscach ciała (tego samego dnia żeby nie napisać godziny). Np. W palcu dłoni, w nodze, w mięśniach brzucha itp. Nie wiem czy to łączyć z chorobą. Lekarze są podzieleni w opiniach. A może to jakaś abstrakcyjna „błahostka”? Jakieś pomysły?

      1. grzegorzadam 9 lutego 2018 o 20:23

        Masz zdiagnozowaną borelię?
        Lekarze mają mgliste pojęcie o borelii.
        Są takie reakcje możliwe.

        1. Kataryna 9 lutego 2018 o 21:54

          Nie mam oficjalnie stwierdzonej. Tzn. Zrobiono mi test elisa lecz jest on malo wiarygodny. 2 tyg. temu zrobilam na koinfekcje i czekam na wyniki.
          Ale mam powazne podstawy by sądzić ze jednak borelioza dotyczy takze mnie. Ugryziona przez kleszcza bylam co najmniej z 8 razy. Rumienia nie pamiętam czyli w okresie swiadomosci swojego ciala (czyt. Ten czas kiedy przestaje sie byc malym dzieckiem) raczej go nie mialam. Problemy zdrowotne od dlugiego czasu. Pukam od lekarza do lekarza i odchodze z kwitkiem. Masa badan na wlasna reke i teoretycznie okaz zdrowia.
          Zeby byla jasność. Nie wiem czy to borelioza.to jedynie trop. Chcialabym zwyczajnie wiedziec z czym walczyc.
          W tym gąszczu informacji czlowiek czuje sie skolowany.nie wiadomo nawet jakiej metody uzyc by sie przebadac w tym kierunku. Tak wiele firm chce zarobic na potrzebującym.

          1. grzegorzadam 10 lutego 2018 o 08:07

            Czytałaś wszystkie komentarze?
            Zrób sobie dokłądny biorezonans.

    8. Sarah 29 marca 2018 o 20:51

      Pepsi, ja bez wypracowania…babcia zdiagnozowana z boreliozą,przeleczona antybiotykami, niby wyniki w normie, postas, sód, witb, ale cierpi na okrótne skórcze, zwłaszcza nóg, do tego stopnia, że już kilka razy pomagało tylko pogotowie i zastrzyk domięsniowy. Co robić? Co uzupełnić, bo to już graniczy z obłędem, taka walka co noc , nie mogę patrzyć jak się męczy. Dohtore…zlewa.Mówi,że tak już będzie 🙁

      1. Pepsi Eliot 29 marca 2018 o 21:40

        bierze magnez na 3 sposoby?

        1. Sarah 30 marca 2018 o 14:54

          O jej, dobrze, dobrze. Miałam na mysli,że była u lekarza i przeszła „standarowe, typowe leczenie”… wg wyników krwi ‚powinno byc dobrze’ a nie jest , bo bardzo jej te skórcze doskwierają … 🙁

          1. grzegorzadam 30 marca 2018 o 16:55

            testy najpierw wykonałbym:
            https://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci- ruszyc-ze-skrzyzowania/

        2. Sarah 1 kwietnia 2018 o 12:24

          Fakt, trandermalnie dopiero nadrabiamy. Jest oliwka magnezowa i moczenie nóg. Na razie bez poprawy,ale to dpopiero 3 dni. Ile dać temu czasu żeby wiadomo że ‚to nie to’? Tzn kiedy powinna nastapic poprawa ? Na razie skórcze są jak były, co noc 🙁 jak jest skórcz, psikam i masujemy… A badania już już robimy, dziękuję grzegorzadam!

          1. grzegorzadam 3 kwietnia 2018 o 09:17

            Ile dać temu czasu żeby wiadomo że ‚to nie to’?”

            1-3 miesiące, do tego wit.D (jaki poziom?), jod, sól kamienna-morska, witaminy, bor (boraks), krzem.

            https://www.pepsieliot.com/sol-morska-leczy-borelioze-ciagu-kilku-dni-no-i- zacznij-sie-chociaz-zloscic-2/
            Salt/C i inne.

      2. grzegorzadam 29 marca 2018 o 22:27

        przeleczona antybiotykami”

        Proszę nie pisać o ”przeleczeniu antybiotykami” !
        To jest nielogiczne, złe, i jak widać po raz 100001 nieskuteczne.

        1. Werka 20 kwietnia 2018 o 13:56

          Grzegorzu bardzo potrzebuję Twojej porady, mam bb i jakieś inne badziewia chyba z przywra włącznie. Abax nie rusze już nawet za dopłatą. Wysiadł mi układ pokarmowy i zatruwam się wszystkim, tak się urządziłam że nawet mam reakcje alergiczną na wit c… I szukam zappera/generatora częstotliwości. Ale tego jest bardzo dużo. Kiedyś poleciłeś mi w mailu dwa modele ale nie mam już tych wiadomości. Podpowiesz? Na co naprawdę warto wydać gotówkę? Czytałam czytałam i coś tam znalazłam ale nie wiem czy te modele są ok a jednak koszt spory więc błagam poratuj 🙂

          1. grzegorzadam 23 kwietnia 2018 o 06:12

            Różne są modele, tutaj ktoś stosował polski, są rosyjskie, inne,m zasada działania podobna.

    9. Elfia Panienka 8 czerwca 2018 o 07:45

      Dzień dobry i niestety mnie freaka ogrodowo leśnego dopadla borelioza. Myslalam na początku, że to może jakaś mucha końska lub podobne mnie ugryzla i stąd zaczetwienienie bo jeżdżę konną i w stajni różne stwory latają. Niestety wczoraj potwierdzono chociaż żadnego kleszcza na sobie nie zarejestrowałam w ostatnim czasie. Przyjąć antybiotyk? Nie wiem jak się zachować i jak sobie pomóc w alternatywny sposób. W poniedziałek idę zrobić test bo aktualnie helicobatera usuwam za pomocą generatora plazmowego…
      Jak działać na początku aby się tego pozbyć…

      1. grzegorzadam 26 września 2018 o 23:11

        Niestety wczoraj potwierdzono chociaż żadnego kleszcza na sobie nie zarejestrowałam w ostatnim czasie.”

        kleszcz nie ma zbyt wiele wspólnego z boreliozą,

        1. Elfia Panienka 27 września 2018 o 10:18

          teraz też już to wiem … rumień to tylko obecność krętków borelii a nie sama borelioza….

          1. grzegorzadam 30 września 2018 o 15:07

            okrągły rumień wskazuje raczej typowy objaw zakażenia wirusowego,
            nie bakteryjnego, choć mogą być razem i zazwyczaj są.

    Nawigacja komentarzy

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *