logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
95 770 039
179 online
32 590 VIPy
Reklama

ORGANICZNY
GRZYB REISHI This is BIO
Z OFICJALNEJ LISTY
CHIŃSKICH LEKÓW

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Chemioterapia uśmierca rocznie więcej osób niż sam rak

Wpis dołujący, więc przeczytaj go w tym roku, albo wcale. Właśnie dlatego śpieszę się z tym wpisem chcąc aby został w starym roku, bo chociaż wyliczanie dat jest rzeczą umowną, ale ego potrzebuje oczyszczającego powiewu nowego roku, jak awatar powietrza.

A więc chemioterapia uśmierca rocznie więcej osób niż sam rak.

Czy to zdanie jest statystycznie prawdziwe? Czy też powstało na potrzeby naturopatów, teorii spiskowych i całego ruchu oporu, który musi podkręcać hasła, aby dotarły do współczesnych. Może jednak jest to wyssana z palca nieprawda?

Jakakolwiek walka, straszenie ludzi, chęć przeciągnięcia ich na drugą, jedynie słuszną stronę, jest takim samym bujaniem wahadła destrukcji jak i działania strony przeciwnej. To są inne cele, inne drogi, z pewnością nie Twoje, bowiem żadne wahadło nie ma na celu zadowolenia swojego poplecznika. Miej tego jasność.

W Stanach usunięto z programów nauczania studentów medycyny pakiet wiedzy o wpływie pokarmu na zdrowie i życie.
Ta sytuacja miała miejsce prawie 100 lat temu. Za to zapieczętowano decyzje o wspieraniu pacjentów sztucznymi dodatkami z tablicy Mendelejewa. Udostępniono cały zestaw w trosce o dobrostan cierpiącego na coś klienta.
A najlepszy klient to ten, który zawsze wraca.

Doprawiono to wszystko przetworzoną żywnością z wszelkimi możliwymi „polepszaczami”, szczyptą (potężną) szczepień, chemioterapią, a do ognia dolano GMO.

Podliczono zyski i straty, następnie otrzymano dwie wiadomości: złą i złą.

Zacznijmy od złej

W latach 2001-2018 zliczono 19 milionów zgonów spowodowanych chemioterapią. Tą samą której celem było wykurowanie z raka.

Dodajmy drugą wiadomość (złą)

Tych, którzy nie zdążyli albo nie wiedzieli lub się nie zdecydowali, lub nie chcieli chemioterapią kurować swojego raka, umarło co roku 750 000.

Czy w takim razie ta antynowotworowa terapia jest anty czy nowo-tworowa?

Jak to możliwe, że stosowanie terapii, która ma z choroby wyprowadzać powoduje poważne pogorszenie zdrowia.

Jeszcze raz, matematyka nie kłamie, niezależnie od tego co liczysz.

Ponad milion ludzi umiera przez chemiotrerapię rocznie, z powodu raka 750.000

Jeśli przyjrzymy się dokładnie krótko i długoterminowym efektom ubocznym stosowania chemioterapii można rozpracować temat w podobny sposób jak moralny dylemat. Pewne kwestie po prostu warto mieć przemyślane zawczasu.

Efekty uboczne chemioterapii…

Większość osób gdy słyszy słowo chemioterapia, w pierwszej kolejności widzi oczyma wyobraźni wypadające włosy i mdłości, a to jest tylko tyci wierzchołek góry lodowej.

Według sondaży w Stanach podobno aż 75% onkologów nie wzięłoby chemii nawet pod rozwagę gdyby problem dotyczył ich samych lub ich bliskich.

Specjaliści zalecający chemio i radioterapię mają świadomość i wiedzę, że niszczą one układ odpornościowy, a nawet mogą powodować rozwój nowego nowotworu w innych częściach ciała.

Średni wskaźnik sukcesu w zwalczaniu raka to około 3%.

Lista z najważniejszymi efektami ubocznymi zastosowania  chemioterapii

Im bardziej będziesz się zagłębiać, tym bliżęj dotrzesz do punktów o których się w ogóle nie mówi. Zupełnie jak wtedy, gdy wstrzykują szczepionki lub zapisują leki.

Reklama

Tu znajdziesz organiczną, sproszkowaną zieloną kawę GREEN COFFEE This is BIO pełną polifenoli


Z drugiej strony jakaś ilość ludzi, dzięki chemioterapii (szczególnie pierwsza ma najskuteczniejsze na nowotwór działanie) otrzymuje czas, dzięki czemu też szansę na nowe życie. Należy spokojnie więc rozpatrzyć jak najwięcej opcji i wykorzystać okres, gdy guz się zmniejsza, na zmianę stylu życia, niekiedy myślenia.

Po niektórych rodzajach chemii (niekoniecznie po tej przepisywanej na raka jelita grubego) wypadają wszystkie włosy łącznie z rzęsami. Ich odrastanie może powodować dyskomfort i problemy ze spaniem.

Nudności, wymioty i biegunka. Są na to sposoby, w tym zapisywanie przez medycznych specjalistów, nietestowanych, eksperymentalnych leków anty-chemo i anty-lękowych.

Te same leki mogą powodować skurcze mięśni i zaburzenia rytmu serca.

Specjaliści oczywiście zalecają unikanie GMO, przetworzonej żywności, azotanów, sztucznych substancji słodzących, oleju rzepakowego, BPA, benzoesanu sodu, czy mnóstwa innych znanych czynników rakotwórczych występujących w żywności. Niestety to wszystko jest zawarte w jedzeniu ze szpitalnych stołówek.

Nie ma niczego ważniejszego niż czysta woda. W końcu w orgaznizmie jest jej najwięcej. Tym bardziej, że chemioterapia powoduje odwodnienie, a napędza stan zapalny, czyli paradoksalnie punkt wyjścia dla zaburzeń i chorób, w tym raka.
Czym pojeni są pacjenci? Wodą z kranu chlorem, fluorem i innymi.

Substancje wykorzystywane w chemioterapii często powodują neuropatię obwodową (uszkodzenie nerwów obwodowych), które odczuwa się jako kłucie i pieczenie w stopach i dłoniach.

Zniszczenie krwinek białych jest powszechne przy chemioterapii. I zostawia się organizm człowieka w stanie otwarcia na inne infekcje i choroby zakaźne. W tym z powszechnym w szpitalach gronkowcem złocistym, opornym na antybiotyki.

greensmoothie/ pepsieliot.com

Uszkodzenie krwinek czerwonych, prowadzi do niedokrwistości i prostą drogą do anemii. Objawia się kołotaniem serca, zadyszką i skrajnym zmęczeniem. Wtedy nadchodzi opcja na transfuzję krwi, co nie jest bezpieczne.

Chemioterapia prowadzi do nieznośnego bólu w kościach i utraty ich gęstości (osteoporozy)

Uszkodzenie serca w dużym stopniu jest też powszechne.

Jest opcja z utratą słuchu, smaku, zapachu i wzroku.

Uszkodzenia zębów przy chemioterapii to codzienność. Praktycznie w ogóle nie sygnalizowana przez zlecających zabieg.

Chemioterapia jest niebezpieczna i właśnie rakotwórcza, gdyż sama w sobie jest kancerogenna, często powodując pojawienie się nowych nowotworów rozprzestrzenionych na inne organy.

Ma ktoś pomysł jakim sposobem zyskało to miano „leku” i znamiona legalu?

Na zawsze Twój
Horry Porttier

(Visited 4 976 times, 3 visits today)
Horry-Porttier Horry Porttier - Nius pojawił się niespodziewanie na stronie i nie wiadomo kto go napisał … Nie znamy Horrego Porttiera.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Michał 30 grudnia 2018 o 21:32

    31 lipca 2017 roku zmarł mój tata, miał 65 lat i przyjął … 65 cykli chemioterapii (organizm silny na miarę mistrza świata) myślę, zresztą tak jak i on powiedział, że tylko dzięki wspomaganiu naturalnemu i suplementowaniu dał radę tyle wytrzymać. Niestety bał się odstawić chemioterapie kiedy wszyscy w okół lekarze mu zalecali przyjmowanie. Rzeczywiście na początku to teoretycznie pomagało, teoretycznie bo guzy się zmniejszyły by potem się szybciej rozmnożyć.
    Na wypisie ze szpitala było napisane: niewydolność nerek, niewydolność serca – stan po cyklach chemioterapii.

    1. janK 31 grudnia 2018 o 10:16

      Michał: ” Niestety bał się odstawić chemioterapię kiedy wszyscy lekarze…”
      versus
      Horry: ” 75% onkologów nie wzięłoby chemii…”

      ” Ponad milion ludzi umiera przez chemioterapię rocznie, z powodu raka 750.000″ (?!)
      — skąd te liczby? Skąd ta proporcja? Czy chodzi tylko o zdiagnozowanego raka?

      Dodam jedno zdanie:
      — 50% diagnoz raka to są fake-diagnozy – powinno obowiązywać domniemanie
      zdrowia a teza, że należy po pierwsze wykluczyć raka („najgorsze”) jest fałszywa.
      Przykład:
      — reperację auta rozpoczyna się od najprostszych spraw (podokręcania śrubek).
      Wniosek:
      — Trudno oprzeć się wrażeniu, że ONI to robią z premedytacją. Pacjent-ofiara-
      — syndrom sztokholmski. Depopulacja plus biznes.
      Last minute:
      — news: „… wobec nieskuteczności chemioterapii
      zamiennie będzie stosowana immunoterapia…” chodzi o refundację leków
      immunokompetentnych w niektórych rodzajach raka.
      W tym roku sprawy nie zamkniesz. Mebel zniszczysz a takiego dźwięku nie wydobędziesz.

  2. Eli 30 grudnia 2018 o 21:38

    Zestarzales sie Horry ale fajnie 🙂

  3. Teśka 31 grudnia 2018 o 11:05

    No, powiem Ci Horry, że dzisiaj jesteś gościem w moim guście… :)))

  4. KasiaM 1 stycznia 2019 o 21:31

    To (prawie wszystko) wiem. Oraz to że w przypadku diagnozy nie ma paniki bo na decyzję o sposobie leczenia jest czas. Rak nie zabija od razu! Z rakiem prostaty można zyc 15-20 lat, co z nieskrywaną niechęcią musiał przyznać urolog mojego ojca, z ktorym wraz z ojcem udalam się na rozmowę w sześć par oczu. Ojciec nie przyjął naswietlan, gdy mu przeczytalam listę mozliwych skutkow ubocznych. Powiedzialam: teraz masz szerszy obraz wiec sam zdecyduj! Zmarł 10 lat później z innych przyczyn. A moja mama zaufala lekarzom i to tez była jej decyzja. Miala pirzadne zapalenie płuc Lekarka po rozmowie ze mną przyznała ze obraz jest jak przy nowotworze bo jest woda w plucu. Mama zmarla bo wysiadla jej watroba w czasie leczenia chemią. Gdy mnie jakiś lekarz pyta w wywiadzie, na co zmarła Mowie ze po leczeniu chemia, nie ze zabil ją rak, bo to nieprawda! Lekarz z pogotowia, ktory podał jej w domu ostatnią kroplówkę zapytał ” A czy nie dało się inaczej (leczyć) ?”
    Ludzie dowiadują się, że żyją z jakimś rakiem wiele lat i nagle panika. Po co?…
    Ja mam guzki w piersiach i tez czesto slysze: prosze z tym szybko na biopsje bo z tego może być rak! Ja -podobnie jak moi rodzice- podjelam SWOJĄ decyzję. Szkoda, że nie wszyscy mają ten wybór…

  5. KasiaM 1 stycznia 2019 o 21:32

    I Horry super wpis. Az szkoda, ze nie dłuższy. Pozdrawiam.

  6. KasiaM 1 stycznia 2019 o 21:34

    Horry pokazał ptaszka! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *