logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
75 554 046
156 online
30 299 VIPy
Reklama

MACA This is BIO TWOJA
ENERGIA I RÓWNOWAGA
HORMONALNA

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Chemtrails w nowym wydaniu. Czy ingerowanie w naturę może wspomóc naturę?

    chemtrails

    Międzynarodowy panel naukowców zajmujących się kwestiami klimatu wzywa narody całego świata do podjęcia „bezprecedensowych” nowych kroków w kierunku powstrzymania globalnego ocieplenia.

    Jednym z przykładów tego typu nowatorskich działań ma być rozpylenie w stratosferze pyłu, który miałby utworzyć „parasol” chroniący przed promieniowaniem ultrafioletowym, jednocześnie pozwalający na utrzymanie niższych temperatur. Czy to nowe chemtrails?

    Naprawić środowisko ingerując w środowisko?

    Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda proponują rozwiązanie problemu za pomocą swojego programu SCoPex (stratosferic controlled perturbation effect), który miałby polegać na rozpylaniu w górnych warstwach atmosfery, z pomocą balonów, drobnego pyłu zawierającego kwas siarkowy . Miałoby to służyć wywołaniu „efektu wybuchu wulkanu”, który mógłby zapewnić długotrwałe ochłodzenie klimatu. Jak to działa? Aerozol wdmuchnięty do stratosfery pozostaje w niej przez kilka lat. Dzięki temu kropelki kwasu siarkowego, tak jak w przypadku aerozolu siarkowego pochodzenia wulkanicznego, blokowałyby część promieni słonecznych docierających do Ziemi.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ polecany przez nas JABŁCZAN MAGNEZU TiB idealny do 2 SZKLANKI, gdy masz tendencję do rozwolnień, albo gdy szczególnie zależy Ci na oczyszczaniu się z aluminium (patrz chemitrails)


    Ogólnie rzecz ujmując działanie to jest ryzykowne, ale pojawia się pytanie, czy nie jest bardziej ryzykowne od podwyższenia globalnej temperatury o krytyczne 1,5 stopnia?

    Według najnowszego raportu naukowców z IPCC (Intergovernmental Panel on Climate Change) takie rozwiązanie byłoby w stanie zapobiec w przyszłości zagrożeniom niesionym przez globalne ocieplenie. I chociaż nikt nie mówi otwarcie o minusach tego rozwiązania, rozpatruje się jego pozytywy.

    Rafe Pomerance, przewodniczący grupy sojuszów środowiskowych Arctic 21, a zarazem aktywista weteran z 40-letnim stażem, mówi:

    Tego typu polityka w tej kwestii była niemożliwą jeszcze kilka lat temu, ale nie teraz. Jeśli otwarcie mówimy o tym, że problem zmiany klimatu jest katastroficzny, dlaczego nie możemy chociaż potraktować tego jako opcji?

    Tyle, że te zmiany klimatu to też ściema.

    Czy geoinżynieria stoi po naszej stronie?

    Cel jest szczytny, a zagrożenie realne. Każde rozwiązanie wydaje się być na wagę złota, ponieważ wyliczenia wskazują, że na przełom w emisji dwutlenku węgla zostało nam około dekady.

    Pytanie tylko, czy pomysł aby wprowadzić miliony ton chemikaliów do atmosfery może prawdziwie naprawić klimat bez skutków ubocznych? Wystarczy poczytać o chemtrails aby unaocznić jakie mogą być skutki tego przedsięwzięcia.

    Jak podaje NBC News, rozpylony w stratosferze pył ma „rozjaśnić błękit nieba i sprawić, że zachody słońca staną się bardziej żywe, chroniąc jednocześnie Ziemię przed niektórymi promieniami słońca”.

    Oznacza to, że ten parasol odbije słońce odwracając w cudowny sposób zmiany klimatyczne

    Nie wspomina się jednak o innej istotnej kwestii. W końcu blokowanie promieni ultrafioletowych negatywnie wpłynie na zdrowie ludzi, zwierząt, roślin i innych form życia, które słońca potrzebują. Pomijane są także fakty na temat tego jak same aerozole wpłyną na planetę i czy jest to koszt warty poniesienia.

    Pogrywanie z klimatem, czy też głos rozsądku?

    Pod wątpliwość podaje to rozwiązanie Wallace Broecker, profesor geologii z Obserwatorium Lamont-Doherty Uniwersytetu Columbia, często nazywany „dziadkiem” badań nad zmianami klimatu. Uważa on, że nie jest najlepszym pomysłem ingerowanie w klimat Ziemi aby naprawić to, co już zniszczono.

    „Jeśli przeprowadzi się głosowanie, pojawi się wiele głosów przeciwko temu rozwiązaniu, ponieważ ludzie nie chcą pogrywać z klimatem. I mają rację! Chociaż możliwe, że nie będzie innego wyjścia.”

    Zostawiam Cię dziś z pytaniem, jak próby naprawienia środowiska mają się do jego wieloletniego, bezwzględnego wyniszczania w imię władzy i złota?

    Tymczasem jeśli chcesz na własną rękę zmieniać klimat na lepsze, Idź w zielone, czyli krótka ekologia nie tylko dla zaawansowanych.

    na zawsze Twój,
    Horry Porttier

    Źródłanbcnews.com/news/amp/ncna918826

    (Visited 2 930 times, 1 visits today)
    Horry Porttier - Nius pojawił się niespodziewanie na stronie i nie wiadomo kto go napisał … Nie znamy Horrego Porttiera.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Nati 25 października 2018 o 19:59

      czy ktoś może mi podpowiedzieć czy to są dobre wyniki. . A w sierpniu zaczęła boleć mnie lewa noga, łydka .. czuję skurcze, prądy przechodzące w nodze, kłucia i ciągnie mnie za kolanem nawet aż do uda. ..czuje ból w pachwinie również przy odchylaniu nogi w bok…. zrobiłam wtedy d dimery oraz doplera kończyn dolnych – niby wszystko ok. ….najgorsze ze jest październik a ból nie ustępuje….co więcej łydka z tyłu jest jakby grubsza i nabrzmiala. … ból czuć podczas chodzenia i leżenia, nogi są ciężkie.. A przy napinaniu łydki ból się nasila . zrobiłam jeszcze teraz takie badania : czas protrombinowy 11sek, wskaźnik protombiny 98 %, INR 1.0, APPT 29 sek. Ldh 138. dodam że ob i crp w normie. Płytki krwi 195. Boję się że to zakrzepica. Nie wiem czy czy powtarzać usg skoro w sierpniu wyszło dobrze.

      1. Aj 26 października 2018 o 19:21

        Poszukaj tu w szukałce DMSO. Wszystkie wpisy i komentarze o DMSO. Rozcieńczone DMSO doustnie i jako okłady (+olej kokosowy na skórę). Przeczytaj wszystko, zanim zaczniesz stosować. U mnie DMSO po zakupie leżało z rok (używane jako okłady jedynie – wyleczyłam kilkuletni, zasiedziały ból w stopie- dziękować za to GrzegorzowiAdamowi) zanim odważyłam się i do bolącego oka wkraplać (rozcieńczone) i pić. Pomaga. Dodatkowo doustnie MSM+wit.C., magnez itd.

    2. KasiaM 25 października 2018 o 21:54

      Ocieplenie klimatu to sciema. Czytalam o tym dawno temu w jakims naukowym periodyku, ze takie zjawiska bywały juz jak na Ziemi żyły dinozaury. W sumie caly artykul mial sens wiec ja nie wierzę w to całe ocieplenie. Wiadomo o co chodzi…. a jak nie wiadomo to.. 😉
      Mowisz pył z siarką.. i pierdylion toksycznych dodatków jak w szczepionkach. Do tej pory podobno to były contrails czyli smugi kondensacyjne???? Co juz dłużej się baranów nie da oszukiwac? Jednak rozpylamy? 😉 😉

    3. Aleksandra 25 października 2018 o 22:42

      Te chemiczne smugi ladnie wyglsdaja 😃. Serio. Nie raz to już stwierdzilam patrząc na niebo. Ja to podchodzę sceptycznie do badan. Myślę że naukowcom wychodzi czesto to co zakładają. Czyli może tak jest a może nie.

    4. Piotr 25 października 2018 o 22:46

      Pepsi a jakie masz dowody na to ze chemtrails v1 jest faktycznie tym czym jest. Obserwuję niebo i wydaje mi się że smugi są zależne od warunków atmosferycznych.

      1. Pepsi Eliot 26 października 2018 o 10:02

        Podobno jest sporo dowodów, łącznie z oświadczeniami pilotów, ale nie zajmuję się już tym. To nie jest mój tekst. Akceptuję to co jest, a zmieniam tylko siebie.
        Ale też tak kiedyś myślałam, że przecież to nie jest możliwe, żeby glifosat był dopuszczony, jakby wyrządzał takie szkody zdrowotne, żeby szczepionki osadziły się w matrixie do tego stopnia, że nikt nie widzi że to wahadła,że nie można już kupić płyty ceramicznej musi być indukcyjna. Po prostu tak działają wahadła, a my powinniśmy je zgrabnie omijać, nie walczyć.

      2. zibi 26 października 2018 o 12:22

        Patrzę w niebo. Widzę kilkanaście samolotów jednocześnie. Wszystkie ciągną za sobą długą smugę. Wchodzę na portal z mapą ruchu lotniczego na żywo i widzę jeden samolot w promieniu 30 km ode mnie. I tak za każdym razem. Co to zatem za samoloty? Wszystko widać jak na dłoni. Jest to tak widoczne, że aż nie do uwierzenia dla większości.

      3. Marcheweczka 26 października 2018 o 20:19

        Przeciez smugi kondensacyjene znikaja po minucie bez sladu, sami piloci o tym mowia. Natomiast chemtrailsy tworza wielogodzinna mleczna powloke na niebie, kazdy kto przestanie sie gapic w komorke, uruchomi wlasny mozg, troche popatrzy w niebo zauwazy ze cos nie styka. Poza tym czy linie samolotow lataja w regularna forme krateczki szachowncy? Albo samolot robi polkole na niebie, bo nagle mu sie odwidzilo i zmienia kurs o 180 stopni? Wszystko to juz sama dziesiatki razy zaobserwowalam na niebie. Nie wspomne juz o tym, ze sa dni, gdzie nie ma kompletnie zadnych sladow po chemtrailsach i „ruch lotniczy” jest najwyrazniej calkowicie wstrzymamy (po prostu nie sypia dzien w dzien, tylko roznie).

        W Stanach juz w niektorych kregach otwarcie o tym mowia, sa oficjalne debaty na ten temat w niektorych miastach. W PL slyszalam wypowiedz jednego polityka, ktorego wypowiedz tez sugeruje, ze cos jest na rzeczy: Nie mogl oficjalnie wypowiadac sie o chemtrailsach, ale nie zaprzeczyl i nie zdementowal ze to jakas bzdura.. wrecz przeciwnie, z formy wpowiedzi wynikalo, ze jest cos o czym nie moze mowic. W Bawarii mozna sprawdzic oficjalne statystyki na stronie ministerstwa landu, ktory zmierzyl drastyczny wzrost aluminium w powietrzu. Jest to jedyny land w niemczech ktory udostepnia lub moze nawet robi takie pomiary. Kazdy moze sobie to sprawdzic, ale media maja zakaz poruszania tematu i naglasniania tego. Co wiec po pomiarach jak masa lemingow i tak o niczym sie nie dowie?

        Dziwie sie ze Pepsi potrafisz tak obojetnie sie z tym tematem obchodzic. Zbyt wiele o tym nie piszesz, a przeciez to jest hardcore info, ze nam sypia metale ciezkie i jakies inne syfy na leb. Byc moze ktos, kto juz od lat o tym wie, jakos sie z tym pogodzil…

        Kiedys ogladalam film o powstaniu warszawskim i nie moglam sie nadziwic, ze bomby naokolo spadaja, kleby dymy ponad miastem, a czesc ludzi do ostatniej chwili czekala jakby nigdy nic w swoich mieszkaniach i nie wierzyla w to co sie dzieje, albo nie uswiadamiala sobie, ze to jest wojna.. ci ludzie byli jakby w stanie dziwnego letargu, jakby udawanie ze nie ma problemu, mialo sprawic, ze on sie sam rozwiaze. Dopiero gdy juz czolgi rozwalaly ich wlasna ulice to do nich dotarlo i wtedy rzucali sie do ucieczki, gdy juz praktycznie bylo za pozno. Mam wrazenie, ze podobnie jest z chemtrailsami, wielu ludzi juz widzi co sie dzieje, ale nie probuje nic z tym robic i podchodzi do tego jeszcze niebezposrednio odczuwalnego zagrozenia jakby nigdy nic… chyba, ze probujesz Pepsi cos z tym jednak robic na miare swoich mozliwosci i sobie zainstalowalas dobre filtry ze swiezym oczyszczonym powietrzem, jak to Bill Gates swojego czasu kiedys zrobil 🙂 pozdrawiam Was Kochani!

        PS Horry, gdyby tu chodzilo o „naprawianie klimatu” to byloby oficjalnie o tym trabione we wszystkich wiadomosciach, a nie ukrywane przed nami przez 20 lat

    5. Gonzo 26 października 2018 o 13:23

      Osobiście uważam (nie mam na to żadnych dowodów, moja duchowość tylko), że to co się dzieje w klimacie, jest odpowiednikiem jakości naszych aur. Im bardziej czarne tym większy bigos dookoła. Wszelkie „naukowe” próby ratowania planety to jest pic na wodę i odwracanie uwagi od prawdziwego problemu. Dusze ludzkie opadają – tu jest problem.

      1. Emanuela Urtica 29 października 2018 o 09:13

        I tak i nie. Z jednej strony owszem, stan naszego otoczenia i nasza percepcja świata (czyli upraszczając to jak on teraz wygląda) w dużej mierze zależy od energii. Z drugiej strony jednak to z czym rezonujemy zawsze czemuś służy, jest stopniem do wzrostu, o ile oczywiście odważysz się po nim wspiąć. Trochę na przekór taka kondycja środowiska (i w ogóle świata) sprawia, że dużo osób się rozwija, że masowo wzrasta świadomość. Nie widać tego w mikroskali, ale osoby, które działają z energetyką i generalnie widzą energię mówią, że się dzieje i dla mnie na przykład jest to odczuwalne.

        Ale oczywiście nie jest to istotne, bo najbardziej przyczyniasz się do rozwoju i dokładasz cegiełkę dobrej energii rozwijając swoją świadomość i nie rozkminiając na czym stoi świat, po prostu to puszczając i robiąc swoje. 🙂

    6. Okoń 26 października 2018 o 14:52

      Jeśli nawet się ociepla, to raczej dlatego że na początku wieku 18 skończyła się mini epoka lodowcowa,o której można poczytać nawet w reżimowych mediach. Trwała od ok 12-13 wieku. Bałtyk zamarzał i szwedzi na wódkę do polski na saniach przyjeżdżali 🙂 Po drugie skąd nazwa Grenlandia , chyba nie od wiecznej zmarzliny.

      1. KasiaM 26 października 2018 o 19:42

        Takk Okoniu.. A wczesniej był czas ciepła. Właśnie, właśnie.
        To takie samo puste gadanie jak to że słońce jest szkodliwe.

    7. Say Om 26 października 2018 o 17:06

      Otóż globalne ocieplenie jak najbardziej nadchodzi, lecz jest związane z naturalnym cyklem ziemi, to musi nastąpić, nie z emisją dwutlenku węgla do atmosfery. Cała dziura ozonowa jest tylko w umysłach ludzi. Główny cel to zatrzymać promieniowanie słoneczne, które to teraz zmienia się bardzo gwałtownie, a jest pożyteczne dla ludzi. Jeszcze kilkanaście lat temu normą była częstotliwość ziemi 7Hz, natomiast teraz jest to 20Hz w skokach do 45-48Hz. Dla zainteresowanych polecam poszukać informacji o rezonansie Schaumanna.

    Dodaj komentarz