logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
77 146 307
175 online
30 534 VIPy
Reklama

ORGANICZNA CERTYFIKOWANA GUARANA This is BIO

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Ciągle masz doła i pijesz dużo kawy? To może się łączyć!

    Chroniczne poczucie niepokoju niezwykle często łączy się nie tylko z objawami psychicznymi, ale też fizycznymi. I to z tego powodu zmiana diety na zdrowszą, codzienny detoks i wdrażanie nowych nawyków okazuje się być zbawienne nie tylko dla ciała ale także dla higieny umysłu.

    Jednym z nawyków, który łączy się z obniżonym nastrojem jest codzienne picie kawy. I chociaż faktycznie kawa potrafi być zbawieniem, jest pyszna, a dla niektórych może nawet mieć korzyści zdrowotne, jej picie może wiązać się z poczuciem niepokoju, atakami paniki, bezsennością, objawami depresji, a nawet zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi.

    Dlaczego tak się dzieje?

    Kofeina wspiera uwalnianie kortyzolu, czyli hormonu stresu, uaktywniając mechanizmy odpowiedzialne za reakcję na stres w Twoim ciele.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ ORGANICZNĄ, SPROSZKOWANĄ HERBATĘ MATCHA This is BIO


    U niektórych osób symptomy tej reakcji to między innymi panika, niepokój, huśtawki nastrojów i drażliwość. I często, o ile przy jednej kawie są one niepozorne, jej większa ilość może znacząco obciążać organizm.

    Jeśli natomiast chodzi o bezsenność, warto zrozumieć, jak długo kofeina potrafi utrzymywać się w ciele. Dla większości ludzi kofeina ma okres półtrwania równy od pięciu do siedmiu godzin. Dla przypomnienia: okres półtrwania to czas, w którym stężenie substancji w organizmie zmniejszy się do połowy wartości początkowej. Czyli mówiąc po ludzku, Twoje ciało w 6 godzin po wypiciu kawy metabolizuje połowę kofeiny, a w kolejnych 6 godzin połowę z tego i tak dalej. W przypadku kawy znaczy to, że kubek kawy wypity rano wciąż zalega w Twoim organizmie wieczorem, co może znacząco zakłócić jakość snu.

    To błędne koło. Jesteś zmęczona wciągu dnia, więc pijesz kawę, przez co źle śpisz, nie wysypiasz się, jesteś zmęczona w ciągu dnia, pijesz kawę i tak dalej.

    Dlaczego kawa wpływa na Twoje poczucie niepokoju bardziej niż Ci się wydaje?

    Jeśli cierpisz na chroniczny niepokój lub powiązane z tym dolegliwości jak fobie i ataki paniki, związek między spożywaniem kofeiny a codziennym odczuwaniem skutków jej spożywania jest jeszcze bardziej uderzający. Wiemy już, że kofeina wspomaga uwalnianie kortyzolu, co jest również bezpośrednio związane z lękiem i przewlekłym stresem. Mówiąc prościej, kawa, herbata, napoje gazowane i inne produkty zawierające kofeinę obniżają próg stresu i zwiększają reakcję na stres.

    Co to właściwie oznacza?

    Znaczy to tyle, że picie kawy sprawia, że Twoje ciało jest w ciągłym stanie gotowości do walki. Jeśli wprowadzisz stresor, np. nadchodzące publiczne wystąpienie lub niepokojącą wiadomość e-mail od szefa, Twój organizm reaguje zanim się zorientujesz. Twoje serce bije, ręce drżą, gardło jest suche, a całe ciało czuje się chwiejnie i słabo. Może być też tak, że ciało może czuć się dobrze, ale Twój umysł wpada w spiralę w wyniku działania kofeiny i jej zdolności sabotowania twojej zdolności radzenia sobie ze stresem i kontrolowania reakcji „uciekaj albo walcz”. Kiedy usuwasz kofeinę, okazuje się, że możesz reagować na stres mniej intensywnie.

    Jeśli nie masz pewności czy Twoje gorsze samopoczucie to zasługa kofeiny, spróbuj wyzwania

    Nie rezygnuj z kofeiny za jednym zamachem, ponieważ wówczas czeka Cię nic innego jak zespół odstawienia. Zamiast tego najpierw zredukuj ilość kubków do jednego dziennie, 3 w tygodniu, a później stopniowo przerzucaj się na bezkofeinówkę lub, jeśli nadal będziesz czuć się źle, na czarną herbatę, matchę lub yerbę. Na koniec odstaw na jakiś czas wszelkie napoje pobudzające i obserwuj zmiany w swoim samopoczuciu. Czy czujesz się lepiej? Czy ataki paniki są rzadsze? Czy lepiej radzisz sobie ze stresorami? Jak śpisz

    Jeśli eliminacja kofeiny faktycznie pomogła, dla lekkiego podniesienia nastroju stosuj naturalne stymulanty i substancje, które mimo pobudzenia (i zawartości kofeiny) nie wywołują nagłych skoków i spadków samopoczucia. Zaprzyjaźnij się z guaraną, matchą, czy korzeniem maca.

    Reklama

    TWÓJ WYJĄTKOWY REGULATOR HORMONÓW MACA 100% ORGANIC This is BIO


    Źródło: 
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2257922/
    https://www.mindbodygreen.com/articles/have-anxiety-you-need-to-do-this-one-week-zero-caffeine-test

    uściski

    (Visited 4 434 times, 1 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    [jetpack-related-posts]
    1. Elle 10 września 2018 o 17:50

      Jak te informacje odnieść to bikini burn?

      1. Pepsi Eliot 10 września 2018 o 21:04

        pozytywnie, kofeina odchudza, zapobiega rakowi jelita grubego, i coś jeszcze by się znalazło, spalacz bikini bierze się cyklicznie, jako stymulator metabolizmu, w 1 kapsułce jest tyle kofeiny co w jednej szklance, a ludzie otyli mają na dany moment inne priorytety
        ludzie piją po 3 kawy latami, nie ma czego porównywać

    2. JGo 10 września 2018 o 20:02

      Ojej…. artykuł akurat dla mnie, bo ostatnio zaczęłam pić 3 kawy dziennie 🙁 i fakt, że czuję się gorzej niż jak piłam jedną, ale tak się jakoś bardzo chce tej kawy!!! Czas przerzucić się na bezkofeinówkę 😛

    3. Basiczka 10 września 2018 o 21:57

      Właśnie szukam ratunku na strach przed wystapieniami publicznymi. Mimo, że mam przygotowane przemówienie to moje ciało się trzęsie, oddech jest przyspieszony,głos tak mi się łamie, że nie mogę nic mówić. Mam 33 lata i wpadam w panikę nawet jak mam coś mówić przy 4 osobach.

    4. katsevmanus 11 września 2018 o 11:43

      Zauważyłem taką prawidłowość, że skoro kawa sprawia, że ciało jest gotowe do walki, to oznacza wytłumienie odczuwania pewnych dolegliwości (bo przecież jak walka to organizm jest w mechanizmie przeżycia). A to z kolei oznacza, że przy odstawieniu kawy te dolegliwości wyjdą. Trzeba mieć tego świadomość. Picie kawy jest trochę jak uśmierzanie tłumienie faktycznego stanu organizmu = samooszukiwanie.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *