A jakie masz objawy niedokwasoty? Źle trawisz białko? Jakie masz ciśnienie krwi?
Matriks to bezduszna maszyna manifestująca skrypty, które podświadomie tworzysz.
To NIE TAJNY KLUB LUDZI, czy NIE LUDZI, którzy ukryli przed Tobą czerwoną kapsułkę z instrukcją obsługi życia.
Nikt przede Tobą niczego nie zataił, poza zwykłymi gierkami, że Janusz na sofie nie wszystko Ci powie ( swoją drogą ciesz się), czy też nie znasz faktycznego stanu konta sąsiada.
Mówię o Twoich podejrzeniach co do ONYCH, że wiedzą, że zatajają czerwoną kapsułkę, że to SPISEK, jednym słowem Matriks.
Nie Bridget, nikt na tej scenie nie zna scenariusza, bo go nie ma.
WSZYSCY po prostu CZYTAJĄ z własnego PROMPTERA.
Wszystko jest możliwe, ale nie tak samo prawdopodobne.
Jedyną administratorką Twojej gry jesteś Ty.
O demaskowaniu „onych” (Rządy, Watykan, Szkolnictwo, Wielka Farmacja, 300 Możnych, a co za tym idzie Pan, Wójt, Pleban, Dochtore, i …. Rodzic)
Lekarz i nauczyciel to przekaźniki, nic nie wiedzą.
Lekarz nie spiskuje przeciwko Tobie w nocy, zwyczajnie on realizuje program wgrany na akademii, podpięty pod mechanizm farmacji.
Robi to, co umie, widzi w okół iluzję Matriksu, zatem wierzy,
Nauczycielka mówi to, co ma w ramówce.
Rodzice dali Ci dokładnie taki soft, jaki sami dostali w spadku.
Bo wszyscy jesteśmy uśpieni.
Jest tylko niebieska kapsułka i wszyscy ją połknęliśmy.
Starsi dali Ci iluzję MAYA, coś w co święcie wierzyli, swój strach o pieniądze, wstyd o seks i lęk przed wychyleniem się.
Dali Ci dziedzictwo ego.
Obwinianie Matriksa to najwygodniejsza wymówka, żeby zostać w roli ofiary.
Zdejmij ten filmowy filtr.
Korporacja nie myśli, jak Cię zniszczyć. Korporacja liczy zysk i optymalizuje tabelkę w Excelu. KONIEC METAFIZYKI.
Gra, w którą grasz.
Zalogowałaś się do gęstej rzeczywistości 3D, a teraz obrażasz się na zasady gry i udajesz, że chodzi tylko o „święty spokój” i unoszenie się nad ziemią.
Skoro tu jesteś, Twoim zadaniem jest ZROZUMIENIE, a nie obwinianie i wycie na krawężniku.
Nie musisz być żadnym medium ani ekstrasensem.
Wystarczy ten jeden wewnętrzny impuls, ten moment, w którym wyższa świadomość, Twoja własna, stuka Cię w ramię i mówi: cudnie Bridget, to Twoja sprawka.
Każda myśl, którą nosisz w głowie, ma tylko dwa źródła, albo karmi Twój wewnętrzny spokój, albo pompuje koszmarny program lęku. Twoja robota to wziąć lupę i bez zawracania gitary i bez walki (przede wszystkim BEZ WALKI) odsiać śmieci.
Ocknij się, wyczyść lustro i PRZESTAŃ CZEKAĆ NA APROBATĘ SYSTEMU, KTÓRY SAM JEDZIE NA AUTOPILOCIE.
Nie czekaj na Morfeusza z pigułką, to tylko kręcący kadr w kinie.
Prawdziwe budzenie to codzienna orka w ciszy na drodze do siebie.
Obwinianie systemu to oddawanie mu pilota do Twojego życia.
Zabierz pilota, wyłącz cudzy kanał i ustaw własne pasmo.”
Świat nie jest złośliwy.
Dzyń dzyń.

Z bazy nadawał,
Na zawsze Twój,
Horry Porttier
Horry Porttier
Prawdopodobnie autor na stronie Pepsi Eliot, jednak nius pojawił się niespodziewanie i w sumie niewiadomo kto go napisał … Nie znamy Horrego Porttiera
Powiązane artykuły
Komentarze
Polecamy bardzo szlachetną Witaminę D3+K2 TiB
DOBRY Cynk TiB daję cynk, że cynk:)
Szpinak zawsze jedz bio Idealny sproszkowany Szpinak This is BIO załatwia sprawę:)
Idealny do 4 szklanki!
Cap Martin sp. z o.o. przeprasza Panią Justynę Lichtenberg że przez wiele miesięcy naruszane były na portalu https://pepsieliot.com/ prawa autorskie do pisanych przez nią artykułów, materiały były bezprawnie przerabiane sugerując autorstwo innych osób, a w miejsce jej autorstwa wskazywane były osoby trzecie w tym Pepsi Eliot. Spółka wyraża ubolewanie za zaistniałą sytuację oraz oświadcza, że naprawiła szkodę oraz wypłaciła stosowne zadośćuczynienie za wyrządzoną krzywdę zgodnie z wyrokiem Sądu

Horry Porttier
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Dokładnie, człowiek jest taki jak myśli jego. Pozdrawiam
TYLKO Gdy identyfikuje się z nimi. Spadek wajba i dostajesz się w pole myśli podobnie zakorzenionych. Możesz je zaobserwować, a nie podążyć za nimi.
Nie jesteś swoimi myślami. pozdroU2