Jak go rozkochać i zatrzymać? 2 proste sposoby na luzackie randkowanie
  • 44Autor:44

Jak go rozkochać i zatrzymać? 2 proste sposoby na luzackie randkowanie

Dodano: 2
restaurant/pepsieliot.com
restaurant/pepsieliot.com

I taki koment:

Ilekroć się zauroczę w jakimś facecie i na przykład mam się z nim spotkać, to się niesamowicie trzęsę, stresuję, jestem totalnie nie sobą (wiadomo, faceci to zauważają i zwiewają). Staram się nie myśleć o danym, aktualnym facecie, z którym się spotykam (chociaż w głowie zawsze siedzi „to ten, to ideał, nikogo lepszego nie poznasz”). Czuję w sobie takie nieporozumienie, z jednej strony wiem, że nie powinnam się trząść i stresować na spotkaniu z kimś, ale jakby to powiedzieć to jest silniejsze ode mnie? Nie mam parcia na związek, de facto nigdy w nim nie byłam i nie muszę być, ale tak właściwie całe życie za kimś gonię. Zazwyczaj jest tak, że jak już ochłonę po danym zauroczeniu i postanowię sobie „nigdy więcej, zero facetów do końca życia” to nagle kogoś poznaję i tracę dla niego głowę. Medytuję 2x dziennie oraz piję do zielonych szklanek ashwagandhę, do tego biegam i pływam. Moje pytanie sprowadza się do tego, co mogłabym zrobić, jakie działania wdrożyć w swoje życie, by jeśli się trafi to nieszczęsne zauroczenie, to przy facecie być po prostu SOBĄ? Męczę się sama ze sobą, ten wieczny niepokój i niewiadomy lęk mnie wyniszcza. Popatrzmy na to z poziomów energetycznych, gdyż jak Ci wiadomo, jesteśmy energią, nawet, gdy przez moment nasze atomy przekształcają się w materię. To tylko tak dla jaj, żeby ta gra była znośniejsza do doświadczania. Jeśli zależy Ci na umówieniu się z jakąś osobą, i wprawia Cię to w stan roztrzęsienia i stresu, oznacza to tylko jedno, że jesteś od tej osoby lżejsza energetycznie. Taki człowiek przyciąga lżejsze jednostki jak magnes. Na poziomie energetycznym jesteś więc na początku na pozycji gorszej, brzęczącej muchy, która rozdrażnia brakiem kobiecego taktu, nie pociąga, bo jest zbyt lekka energetycznie.

1. Dociąż siebie, skończ z energią jętki jednodniówki

Obserwujemy takie sytuacje niejednokrotnie w naszym, w życiu naszych przyjaciół, rodziców, widzimy dwie osoby o różnej ciężkości energetycznej. Jedna pewnie, mocno grawitacyjnie stąpa po powierzchni, mówi się, że jej mniej zależy, a ta druga dryfuje jak piórko, nie waży, chociaż zależy jej bardziej, ale niczego z prędkością do kwadratu nie przyciąga, bo ma za małą masę. Taki obrazek. Dopóki nie zaczniesz pracować nad dociążeniem siebie, będzie tak cały czas. Dociążanie siebie może być odbierane przez ludzi z boku, jako egoizm, ale to nie jest prawda. To ich ego nakazuje sprawdzać Twoją konsekwencję jeśli chodzi o Twój ciężar, sprawdzają Cię, czy aby jesteś stabilna, czy aby się nie złamiesz. Ich dusze tak naprawdę Ci kibicują. Jak ma wyglądać dociążanie własnej osoby? Oczywiście postawienie na samorozwój. Na początku pewnie zrobisz to na pokaz, po coś, sztucznie, zgódź się na to, nie od razu Kraków, Florencję, oraz Budapeszt zbudowano. Dociążasz się więc, aby stać się bardziej atrakcyjną dla cięższych, żebyś i Ty mogła przyciągnąć faceta, jak gruba Ziemia Ciebie. Ale z czasem praca nad sobą, samorozwój, zainteresowania, umawianie się z różnymi ludźmi, wychodzenie i robienie czegoś wspólnie z innymi. Odszukanie własnej pasji, lub delikatnego konika chociaż, tak czy siak, z czasem, nawet nie zauważysz, że budujesz swoją wagę dla siebie. I to będzie doskonałe dopełnienie, do siebie zwiewnej i lekkiej jak Zosia, dołączy pewna siebie, zdecydowanie cięższa Telimena. Uwaga na Nabokowów, miłośników Lolit, ci zawsze będą poszukiwać Zoś, ale to ich problem, bo oni to dopiero są lekcy.

2. Daj szansę zainwestować innym w siebie, naucz się brać, bo dawać już umiesz

No właśnie, jeszcze trzeci, ostatni punkt Twojej metamorfozy w zawodnika Sumo. Daj szansę ludziom, aby trochę w Ciebie zainwestowali. Daj się zaprosić, daj sobie pomóc, pozwól ludziom, aby oddali Ci trochę energii, zrobili przelew. Wyłączam z tego dosłowność w postaci przelanego nasienia, bo to akurat nie działa, a nawet może zadziałać wręcz odwrotnie. Rzecz polega na tym, że jak już zaczniesz inwestować w coś, czy w kogoś, to zaczynasz się przywiązywać do tej osoby, szkoda Ci odpuścić. Tak jak znużona, masz dość stania w kolejce po nowego Apla, czy przed dyskontem Gucci, ale jednak zostajesz, bo już kilka godzin na to poświęciłaś, więc szkoda byłoby tej czasożerczej inwestycji.

... Jakie działania wdrożyć w swoje życie, by jeśli się trafi to nieszczęsne zauroczenie, to przy facecie być po prostu SOBĄ?...

Jeśli to Ty jesteś zauroczona, a nie on, to właśnie niewiele wskórasz będąc po prostu SOBĄ. Bo Ty dzisiaj jesteś za lekka dla niego. On się nie zauroczy Tobą, gdyż przyciągnie go inna, większa masa energetyczna. Ale gdy Ty, do tej siebie lekkiej efemerydy, dołożysz nową jakość, znacznie cięższą energetycznie, zajawioną swoimi sprawami, zainteresowaniami, innymi ludźmi. Pogodzoną z traumami z dzieciństwa, bo z pewnością jakieś odrzucenie rzeczywiste, lub wyimaginowane w głowie dziecka, miało miejsce, a więc, gdy dociążysz się nową jakością siebie i tę zintegrowaną osobę posadzisz na fotelu w restauracji sushi, to ugną się nogi designerskiego krzesła, chociaż Twoja objętość pozostanie niezmienna. Gdyż masa energetyczna może mieć ogromny ciężar, ale nie zajmuje wiele miejsca. Gdyby zebrać elektrony ze wszystkich atomów na planecie Ziemia i zrobić z nich kulkę, to byłaby wybitnie mała, maleńka, ale jej ciężaru nie utrzymałaby żadna podwalina, nawet z żelbetu w schronie atomowym. Nie musisz więc przesadzać z własną grawitacją, zrób to rozsądnie.

lovju<3

 2
  • tisane  
    Witaj Pepsi
    Proszę o interpretacje wyników badań i dobranie suplementów.
    Mój chłopak ,31 lat 82kg 1.82 choruje na schizofrenie paranoidalną

    Magnez 0,74 ( 0,66- 1,07)
    Witamina B12 337,00 (197,00-771,00)
    Kwas foliowy 6,44 (3,89-26,80)
    Żelazo 42,7 (11,6-31,3)
    Ferrytyna 131,00 (30,00-400,00)
    FT3 3,19 (1,71-3,71 )
    FT4 0,96 ( 0,70-1,48)
    Witamina D3 15,20

    Nie wiem co jeszcze zbadać, homocysteinę i wit b3?
    I martwi mnie wysoki poziom żelaza

    Obecnie pomimo brania dużej ilości psychotropów dalej ma psychozę na punkcie religii
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1