Robisz te 3 błędy, gdy robisz kiszoną kapustę? Może Ci zaszkodzić
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Robisz te 3 błędy, gdy robisz kiszoną kapustę? Może Ci zaszkodzić

Dodano: 41
Czyli oda do kiszonej kapusty wraz z przepisem, bo pół szklanki tego kwachu to jak opakowanie probio dla Twoich jelit.

I wtedy nie jest już tak wypasiona dla układu trawiennego, wręcz przeciwnie.

Zbliża się jesień, moja ulubiona lajknę więc, pora roku, już cała drżę, radość mnie rozpiera. Nie, że egotyczna ekscytacja, nie że orgazm, ot tak prosta radość człowieka poczciwego:). Tak czy siak zaczęłam z grafomańska zagadywać: te zapachy, szarugi, suche liście, rude kobierce, ziemia rozmoknięta, zamglone fiolety, ożeż co mnię czeka, ale wracając zbliża się jesień i radzę Ci szczerze podjadanie w dużych ilościach kiszonej kapusty. Sfermentowana żywność od pradziejów służyła naszym pradziadkom, faktycznie od tysięcy lat. Zalewasz po prostu organiczną poszatkowaną kapustę dobrą wodą i czekasz kilka tygodni, aż na jej liściach w środowisku fermentującym, rozwiną się bardzo pożądane bakterie, które przekształcą skład chemiczny naszej kapusty, dodatkowo od zakiszania mającej znacznie dłuższy okres do spożycia.

A dokładniej robisz ją tak:

Masz mieć:

blender, nóż i dużą michę

Masz mieć:

3 główki kapusty, szatkowanej 1 pęczek jarmużu, posiekany 1 łyżka koperku, posiekanego

Robisz to tak:

Połącz wszystkie składniki w dużej misce. Weź kilka filiżanek mieszaniny i wsadź do blendera. Dodaj trochę przefiltrowanej wody, aby uzyskać konsystencję gęstego soku. Wymieszaj i z powrotem dodaj do miski z pozostałą kapustą i resztą, a następnie całość dobrze wymieszaj. Przełóż całość do szczelnego pojemnika, najlepiej ubijając kapustę drewnianą łyżką, aby jak najbardziej ją zacieśnić. Jeśli wykonałaś to w większych ilościach, wołasz kumpele z czystymi stopami i udeptujecie, śpiewając piosenkę wesołej kapusty. Napełnij prawie do pełna pojemnik, pamiętając o pozostawieniu kilku centymetrów u góry. Następnie zwijając całe liście kapusty wypełnij miejsce na górze i szczelnie zamknij pojemnik. Odstaw rzecz na bok i niech siedzi w pokojowej temperaturze co najmniej tydzień.

3 podstawowe błędy kiszących:

Raz

Raz, że jeśli chcemy, a chcemy, żeby ferment przeszedł przez 3 etapy, bo wtedy rzeczywiście fermentowana kapucha będzie leczyła nasze jelita nie powinno się wstawiać słoików z kapustą do lodówki. W średniej, domowej miłej atmosferze, temperatura, ciśnienie, objętość, bakterie Leuconostoc mesenteroides są najszczęśliwsze. Ten proces tra od 3 do 10 dni, ale potem również Twoja kiszona kapusta wymaga conajmniej 4 tygodni domowej temperatury, aby przejść przez wszystkie etapy. Fermentacja jest przecież najzdrowszą formą konserwowania żywności, obniżone pH zapobiega psuciu. Dopóki do Twojego słoja nie dostanie się tlen wszystko jest wporzo.

mini pizza z kapustą, owszem wege, owszem kiła

Dwa

No właśnie, tlen. Tlen jest jakby wrogiem jeśli chodzi o fermentację? Bakterie wytwarzające kwas mlekowy preferują środowisko beztlenowe, a my chcemy, że te mikro chłopaki były szczęśliwe. Utlenione drożdże w Twoim fermencie utworzą kwas octowy, ale tego teraz nie robimy. Jednak zapobiegające przerostowi Candida, jednokomórkowe grzyby (drożdże winiarskie, piekarnicze) Saccharomyces cerevisiae powstają w procesie utleniającej fermentacji, więc trochę tlenu powinno się dostać do słoja. Pytanie tylko ile? Po czym więc poznasz, że słoik zawiera wystarczającą ilość tlenu? Jest kilka czerwonych flag jeśli chodzi o tę rzecz: kapusta niejako robi się brązowawa, albo różowawa, podśmierduje drożdżami, na wierzchu pojawia się szlam, no i widzisz pleśń. To nie są oznaki, że Twoja kapusta kiszona jest teraz zdrowa. Dobór słoja jest wazny, widzisz więc, że ma być szczelny, ale nie hermetycznie. A może zakisisz kapustę w glinianym naczyniu z pokrywką? Gaz CO2 powinien mieć możliwość ujścia, a tlen nie powinien mieć łatwego dostępu.

das gulaszen

No i 3 Gdy pojawi się jednak pleśń, biały nalot, szlam, cokolwiek takiego, nie można tego po prostu ściągnąć i zjeść kapustę. Jeśli oddałabyś do analizy kapustę z dna tego słoja (niby nie ruszoną przez pleśń) okaże się, że w tym odległym fragmencie jest już pleśń.

Konsumpszyn:

Do każdego posiłku zjadaj od 1/4 do pół szklanki swojej idealnej kapusty.

Wracając: A więc żaden szanujący się bosman szyper nie zapominał, aby wziąć na statek ten superfoods, kilka beczek z kiszoną kapustą w celu walki ze szkorbutem i innymi chorobami wynikłymi z na morzu niedożywienia. Kapusta kiszona albowiem ma znacznie zwiększoną ilość witamin z grupy B, a przede wszystkim chodzi o B1, B6, B9 (kwas foliowy) i bardzo dużo witaminy K, oraz C, a czym jest ta witamina dla człowieka w tym kobiety, wszyscy dobrze wiedzą. Kapucha ma też w sobie przydatne minerały, jak mangan, wapń, potas, magnez, fosfor i żelazo, oraz  jest doskonałym źródłem błonnika pokarmowego. Też doskonałym źródłem przeciwutleniaczy i składników odżywczych Do tego podobnie jak brokuły i inne krzyżowe, jest bogata w indol-3-karbinolu, który jest ogólnie znanym fajterem od raka i usuwacza toksyn.

Niestety nie należy się oszukiwać, jakakolwiek pasteryzacja zabija probiotyki w kapuście kiszonej zawarte.

ponad stu milionów bakterii w Twoim awatarze właściwa równowaga tych bakterii ma zasadnicze znaczenie dla zdrowia. A bramą do zdrowia jest system trawienny, bla bla.

ulubiona forma kapustki kiszonej?

Oczywiście, nie wszyscy lubią kiszoną kapustę, jest kwaśna, cieknąca i trudno wytrzymać w aucie, gdy wiezie się ją ze sklepu do domu. Szczególnie ci o zniszczonych złomem apetytach o kapuście kiszonej nie marzą, no chyba, że długo podsmażanej ze skwarkami i najlepiej w towarzystwie żeberek, czy schabowego. Z polska, czy z amerykańska. Tymczasem im również, a nawet przede wszystkim niezbędna jest świeża kiszona kapusta, najlepiej organiczna. Odpowiednie wykorzystywanie możliwości jakie siedzą w prowiancie powinno być dla Ciebie podstawowym codziennym rytuałem. Ludziom niezbyt smakuje surowa kiszona kapusta, więc chcą szybko probiotyki połknąć w postaci suplementu. Tymczasem w tym przypadku nawet najlepsze/najmocniejsze suplementy, nie stały nawet przy kiszonej kapuście. Ostatnie badania laboratoryjne wykazały, że około 150 gramów kiszonej kapusty zawiera dosłownie 10 bilionów bakterii. Więc gdy zjesz tylko 5 dekagramów domowej kiszonej kapusty, to dostarczysz sobie więcej probiotyków niż w całym opakowaniu suplementu probiotycznego.

No dobrze, ale czy to są takie same bakterie? Czy identycznie zadziałają?

Nie ma podstaw żeby sądzić, że będzie inaczej. Z każdym kęsem surowej domowej kapusty kiszonej dostarczasz organizmowi ogromne ilości pożytecznych bakterii, które zabijają patogeny w jelitach i przywracają korzystną florę. A to jest bez wątpienia podstawowym czynnikiem zdrowego przewodu pokarmowego. Ważne jest też, żeby kapusta kiszona była tak zwana domowa, czyli surowa, gdyż inna będzie pasteryzowana, co drastycznie zmniejsza ilość probiotyków w niej zawartych. źródło: https://www.foodrenegade.com/3-biggest-fermenting-mistakes-youre-already-making/

owocek

 41
  • Lukasz   IP
    To po jakim czasie mozna jesc ta kiszonke? Po 10 dniach czy jeszcze czekac te 4 tygodnie?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Gosia   IP
      Dziękuję. Kapusta będzie kiszona. Powycinam jak zauważę, że coś ma inny kolor. Mam nadzieję, że wyjdzie dobra :)
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Gosia   IP
        Pepsi, proszę o poradę. Co roku kiszę kapustę, tym razem Mama kupiła kapustę. Właśnie zauważyłam, że na kłębach, u podstawy, widać szare miejsca i jakby pleśń. Zewnętrzne liście były już zdjęte jak mama kupowała kapustę, więc nie wiem w jakim stanie były, reszta liści wygląd ładnie. Czy można jeść taką kapustę, czy może mieć pleśń nawet w tych zdrowo wyglądających liściach?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Blue Angel   IP
          Na każdy 1 kg kapusty dajemy ok. 20g soli - kamienna kłodawska NIEJODOWANA najlepsza!!! Miąchamy to wszystko razem w misce i pakujemy do słoja/gara co tam kto ma :)
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Fartusia   IP
            Co z tą solą, przecież się bez niej nie zakisi ... A papryka i kalafiory kiszone też są super!
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także