Wiesz, że Twój żołądek bez zdrowej wątroby nie ruszy? Trzustka też nie
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Wiesz, że Twój żołądek bez zdrowej wątroby nie ruszy? Trzustka też nie

Dodano: 8
Zarobiony
Zarobiony
Ogromną rolę w przeroście drożdżaków odgrywa też tarczyca, która musi mieć odpowiednią podaż jodu, a największym jej wrogiem są rafinowane oleje roślinne a szczególnie zatruty roundapem olej rzepakowy, który ją po prostu wykańcza.

Problemy z przerostem Candida to potężne wyzwanie dla ciała wynikające z posiadanych pasożytów, wirusów lub zatrucia go metalami ciężkimi lub wszechobecną chemią, w tym tą zjadaną, pitą, wdychaną, czy wcieraną w ciało. Konsekwencją tego jest ograniczenie możliwości metabolizmu glukozy.

Winna jest tu wątroba, a jednocześnie najbardziej poszkodowana, gdyż zablokowana wątroba to również przystopowana trzustka i żołądek. W tym stanie rzeczy zmuszanie żołądka do produkcji kwasu solnego jest bezcelowe, gdyż żołądek bez zdrowej wątroby nie ruszy.

Aby wątroba odżyła potrzebna jest zdrowa flora bakteryjna w jelitach, bo to właśnie jej zniszczenie prowadzi do zatrucia wątroby. Codzienny rytuał 4 szklanek, który ożywia i oczyszcza wątrobę na bieżąco i bezszokowo, likwiduje pasożyty, które nie znoszą chlorofilu w 4 szklance, odżywia komórki, dostarcza im tlen, czyli alkalizuje, i ma ogromne, obok diety, znaczenie w przeroście drożdżaka Candidy.

Ekspansja Candidy następuje gdy zmienia się układ enzymatyczny, za mało enzymów trawiących białka, pepsyny (żołądek) i trypsyny (tzrustka) i aby zatrzymać ten proces potrzebny jest molibden i może mangan. Dobra będzie też niacyna B3witamina B2, odtruwająca wątrobę z metabolitów grzyba. A przy okazji, ten fluorescencyjnie żółty mocz po bardzo dobrym, złożonym preparacie minerałowo witaminowym Greens & Fruits TiB, to właśnie efekt optyczny załamywania się światła w kryształkach moczu po ryboflawinie, czyli witaminie B2.

Ogromną rolę w przeroście drożdżaków odgrywa też tarczyca, która musi mieć odpowiednią podaż jodu (piersi również są dużym odbiorcą tego pierwiastka), a największym jej (tarczycy) wrogiem są rafinowane oleje roślinne a szczególnie zatruty roundapem olej rzepakowy, który ją po prostu wykańcza.

Tak samo reaguje wątroba, będąc zatrutą traci zdolność do trawienia tłuszczy nasyconych i wtedy jelita mają z nimi problem, gdyż nie mogą tego tłuszczu wchłonąć.

Na początek należy boraksem, oczywiście chodzi o bor (wzmianka też o medycznym używaniu boraksu), pozbyć się aluminium (dobry jest też jabłczan magnezu, bowiem kwas jabłkowy odgrywa tutaj kluczową rolę), a potem pozostałych metali ciężkich i dopiero w następnej kolejności odbudować florę w jelitach. Chodzi o to, aby jak najszybciej pozbyć się insulinooporności, czyli zwiększyć wrażliwość komórek na insulinę, a jak wszystko rozhulało się bardziej, zlikwidować ewentualną cukrzycę.

Według Lasta, czy Małachowa, dobrym rozwiązaniem byłoby też picie yyy... nafty, ale oczywiście czystej bez alkoholu, tylko marzenie ściętej głowy, nie ma gdzie takiej kupić.

w didaskaliach
Ostatnio podsunęłam pewnej pani przepis Małachowa, co jej mąż okropnie cierpiał na rwę kulszową, połamało go lumbago, i właśnie napisała, że po jednym okładzie z nafty, całkiem mu przeszło.
Małachow radzi:
Wziąć jeden średniej wielkości burak, dokładnie umyć i zetrzeć na drobnej tarce. Sok odcisnąć, ale nie będzie potrzebny. Miazgę zmieszać z jedną łyżką stołową nafty i przełożyć do bawełnianego woreczka. Następnie przykładać do chorego miejsca jako kompres na noc. Do całkowitego wyleczenia wystarcza zwykle 1 do 5 zabiegów. Ludzie, którzy stosowali tę metodę na długie lata zapomnieli co to ból korzonków.
I jeszcze dla przypomnienia kuracja boraksem przy mykoplazmie, łuczczycy etc

Wybitny naturopata Walter Last dowodzi, że niedobór boru powoduje nadczynność przytarczyc wydzielających zbyt wiele hormonu polipeptydowego, który podnosi poziom wapnia we krwi poprzez uwalnianie go z kości i zębów. Co prowadzi do zapalenia stawów, osteoporozy i próchnicy. Wraz z wiekiem wysoki poziom wapnia we krwi skutkuje zwapnieniami tkanek miękkich, powodując skurcze mięśni i sztywność, zwapnienia gruczołów dokrewnych, szczególnie szyszynki i jajników, miażdżycę, kamicę nerkową i zwapnienie nerek prowadzące ostatecznie do ich niewydolności.

Niedobór boru, w połączeniu z niedoborem magnezu, jest szczególnie szkodliwy dla kości i zębów

Bor wpływa na metabolizm hormonów steroidowych, a zwłaszcza hormonów płciowych. Zwiększa niski poziom testosteronu u mężczyzn i poziom estrogenów u kobiet w okresie menopauzy. Pełni też pewną rolę w konwersji witaminy D do postaci czynnej zwiększając absorpcję wapnia i odkładanie się go w tkance kostnej i zębach, ale nie powodując zwapnienia tkanek miękkich. Pozostałe korzyści, to poprawa problemów z sercem, wzrokiem, łuszczycą, równowagą, pamięcią oraz poprawa funkcji poznawczych.
Związki boru mają właściwości przeciwnowotworowe i są „silnymi czynnikami antyosteoporozowymi, przeciwzapalnymi, hipolipidemicznymi, antykoagulacyjnymi i antynowotworowymi.

Podsumowanie rozprawki

Cierpisz z powodu niestrawności i przerostu drożdżaków Candida (naczynia połączone) zacznij od oczyszczania ciała, nerki (herbatka nerkowa), wątroba (codzienne 4 szklanki), odpowiednia podaż witaminy D3 w protokole z K2, B complex (uważka, ten jest z niacyną, może być flesz, jak się obawiasz, podziel na porcje, można wysypywać z kapsułek) niezbędne minerały, oczywiście bardzo dobry magnez, jakby co idzie do 2 szklanki. Następnie wylecz nadżerki żołądka, sok z selera naciowego, ziemniaka i dopiero teraz zacznij zakwaszać żołądek. Wcześniej sprawdź domowym testem, czy rzeczywiście potrzebujesz (prawie wszyscy potrzebujemy jak się okazuje).

owocek

Źródła:
Giennadij Małachow "Oczyszczanie organizmu"
Walter Last "Proste metody przywracania zdrowia"
Katarzyna Lewko "Leczenie dobrą dietą"

 8
  • Michał K.  
    Pod koniec 2018 roku pojawiła mi się w gardle wydzielina, którą mam do dnia dzisiejszego... właściwie dzięki temu schorzeniu mocno zmieniłem swoją dietę, wcześniej jadłem słodycze codziennie, byłem też mięsożercom i czułem się okropnie, miałem nawet problemy z przełykaniem śliny i non stop zgagę, którą zwalczałem głównie... sodą oczyszczoną, mogę wręcz powiedzieć, że jej nadużywałem, obecnie słodyczy nie jem prawie w ogóle a mięso zdarza mi się od czasu do czasu, jednak mimo to, wydzielina, która stoi mi w gardle nie ustąpiła (lecz jest lepiej niż w okresie jedzenia słodyczy), byłem u kilkunastu lekarzy zarówno medycyny akademickiej jak i medycyn alternatywnej, gastrolog oczywiście zalecił mi leki: emanera, famogast, proursan, ulgastran oraz siemie lniane, pokrzywe i … 1 łyżkę octu na pół szklanki 3x przed jedzeniem – leków, nie wykupiłem bo się boję tego typu leków, zresztą miałem już wcześniej 3 dniową próbę leczenia czymś takim i poprawy nie było a może nawet było pogorszenie (ale wtedy też jadłem słodycze). Test sody robiłem również ale już dawno - odbicia praktycznie nie było. Przez ten ponad rok czasu wykonałem również mnóstwo badań: krew: jedynie AST powyżej normy o 12, TK zatok – delikatne pogrubienie śluzówki, reszta wszystko ok, wymaz z gardła: nie wyhodowano bakterii, usg tarczycy – wszystko ok, kolonoskopia – mały polip wycięty niegroźny, gastroskopia – błona śluzowa zaczerwieniona obrzęknięta w okolicy odzwiernika , test na hp ujemny, wnioski: zapalenia błony śluzowej żołądka, usg jamy brzusznej, wszystko ok tylko pęcherzyk żółciowy w kilkoma polipami do max 5 mm. Byłem także u trzech laryngologów, którzy również w zatokach nie widzieli nic niepokojącego za to w krtani : gęsta wydzielina śluzowa na poziomie głośni i w gardle dolnym, zaczerwienienie śluzowek i okolicy nalewek, rozpulchnienie tylnego spoidła, oczywiście korzystałem też z pomocy naturopatów, miałem biorezonans, odrobaczanie, wspomagam się cały czas suplementami, próbowałem również wódki carskiej na zakwaszenie żółądka, jednak wydzielina dalej jest choć... czuję, że np. po ssaniu soli himalajskiej konsystencja się zmienia, na pewno z rana też jest inaczej, po przebudzeniu prawie nie czuję ale wraz z minutami to się rozkręca, po jedzeniu również czuję zmiany jak by w konsystencji ale jaka by nie była cały czas to przeszkadza, raz mniej raz więcej, przeglądając różne strony, fora, grupy zauważyłem, iż wiele osób ma z tym problem i są bezradni ale może jest ktoś kto sobie z tym poradził? Domyślam się, że to rzeczywiście jest spowodowane refluksem, zgagą, którą miałem nagminnie (obecnie jeżeli uważam na to co jem, jem wolno, itd. to nie mam problemów) ale czy coś tam się uszkodziło? I czy jest jakaś możliwość żeby przywrócić to normalnego stanu? Jest to mega uciążliwe a także nieprzyjemne, często ludzie się na mnie dziwnie patrzą jak przełykam robiąc dziwne ruchy całą głową :-(
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • KrzysztofKatarzyna  
      hejka Pepsi
      mam b-complex z amica c+e - jest napisane popic duża ilością wody, ile to dużo ? :-)
      i pytanie odnośnie magnezu - biore cytrynian przed snem, czy to jest ok ? jakakolwiek forma magnezu w 2iej szklance, czy to jablczan czy chlorek daje herxy, co może być nie tak ?
      pozdrowienia
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Sylwia Markowska  
        Treść została usunięta
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1

        Czytaj także