Jeśli jesteś energią, to dlaczego nie masz jakby energii (czwartej)?
  • 44Autor:44

Jeśli jesteś energią, to dlaczego nie masz jakby energii (czwartej)?

Dodano: 34
Jeśli jesteś energią, to dlaczego nie masz jakby energii (czwartej)?

Twoje  ciało jest energią, Twój umysł jest energią, Twoja dusza, czyli podświadomość jest energią, czyli I Love Bozię

W didaskaliach Pieniądze też są energią, tyle, że wywołują emocje (i tu siedzą wszelkie problemy z nimi związane). Tymczasem pieniądze jako energia, która musi płynąć nie powinny wywoływać żadnych emocji. Piszę dość często o pieniądzach w wielu kontekstach, gdyż chcę Cię oswoić z przepływami energii w dolnych czakrach, szczególnie tej najniższej, tej najbardziej wstydliwej, którą nam od pradziadów upośledził/pozamykał matrix religijny. Pozwól sobie mieć pieniądze, tak jak zwykły pokarm, w tym pranę, który musisz dostarczyć ciału. Normalka, to ma płynąć. Nie karm matrixa swoimi pieniędzmi/energią. Wycwań go. Matrix nienawidzi wybaczania, poddania się, wślizgiwania się bez oporu, omijania barykad. Matrix nienawidzi poddania, czyli mostu do Ciebie samej. To śmierć ego, to śmierć matrixu. Matrix chce Cię wystraszyć na maxa, stłamsić, żebyś zaczęła walkę o zdrowie, o flagę, o szczepienia, o dochtore, o farmaceutę, o ratę kredytu do końca Twoich dni, a najlepiej, żeby raty przeszły na Twoje dzieci. Matrix chce Cię widzieć okrakiem na barykadzie, żebyś w marszu feministek stratowała niechcący jakąś świętą hinduską krowę.   Fizyka Newtonowska się przeżarła, bo dotyczy tego naszego stawiku 3D, gdzie pływamy jak karpiki sądząc, że jest tylko to co widzimy, plus groźna Bozia z długą brodą. Bozia oczywiście jest. Nie że była, nie że będzie, J E S T. To wszystko. To energia, której jesteś cząstką. Energia ucząca, dowcipna, ciekawa, zajebista, nieskończenie ogromna i nieskończenie malutka, aż się płakać chcę, tak można się w niej zakochać. Od pewnego czasu kocham Bozię, dzięki czemu zakochałam się w Tobie. Może było odwrotnie, nie ma to znaczenia. Wracając do stawiku z karpiami 3D, to oczywiście iluzja, jest 12 wymiarów, albo nieskończona ilość, i wszystko jest teraz w wymiarach/przestrzeniach równoległych. To jest niesamowicie optymistyczna wiadomość, bo to oznacza, że stawik to tylko jakiś etapik doświadczalny w naszym nieskończonym życiu. Niedobrze jest jednak doprowadzić do wojny nuklearnej, bo rozbijanie atomów przerywa kontinuum międzywymiarowe. Ale spoko, co może Bozia, czyli w tym Ty, jest jednak niewyobrażalnie silniejsze niż niskie wibracje bankierów, Satanistów, Frankistów, Jezuitów, Reptilian i  całej zgrai jaszczurów, czy demonów, które na hasło: poddaję się, nie stawiam oporu, wybaczam, akceptuję - dostają świra. Tym razem, to oni popuszczają w gatki.

Póki co, energie

Ciało jest duże, więc energia (raz) przepływa w nim w sposób widoczny, energia umysłu (dwa) jest bardziej subtelna, ale własne myśli możesz zobaczyć.  Są tacy co widzą cudze, ale nie o tym teraz mowa. Ostateczna (trzy) warstwa/energia wewnątrz Ciebie to podświadomość, Twoja dusza. Ale nawet Ty jej nie widzisz. Gdy udaje Ci się wyciszyć emocje (emocje to odpowiedź ciała na myśli/ego) wówczas możesz usłyszeć głos własnej duszy, nazywa się on intuicja i częściej słyszana jest przez kobiety niż mężczyzn. Kobieta ma silniejsze połączenie z Ziemią przez swoje ciało. Ale jakby co, w kobiecie, czy mężczyźnie jest ta sama wspólna jaźń. Hej kolego, jesteś mną, a ja Tobą:)

Jeśli jesteś energią, to dlaczego nie masz jakby energii?

Bo jesteś rozdarta

Jeśli te trzy energie funkcjonują harmonijnie jesteś zdrowa, jesteś całością

Jeśli te energie nie współgrają ze sobą, jesteś chora nie stanowisz całości

Pozostawanie w pełnej harmonii to bycie świętym. Być może w tym momencie Ci to nie grozi (spoczko, nie ma po co się pchać do tego), gdyż pewnie szukasz na tym blogu jakiegoś uzdrowienia.

Gdy zaczniesz przykładowo tańczyć tak całkiem szczerze, w pełnej harmonii (nie w konflikcie, lecz razem), to już będzie bardzo dobry znak. I nie mówię tutaj o tańcu w przenośni.

Gdy te trzy energie zaczynają ze sobą współgrać, pojawia się c z w a r t a

Pojawia się tylko wtedy, gdy tamte trzy działają razem

Na wschodzie nazywa się tę czwartą energię po prostu "czwartą" - turiya. Nie nadano jej żadnego imienia. Znać tę czwartą bezimienną energię, to znaczy znać Boga. A ty Pepsi po co tyle biegasz? Biegający czasem przez przypadek doświadczają czwartej energii (turii), choć tłumaczą to sobie że jest to reakcja na bieg. Uważają że ta chwila tak im się podobała dzięki biegowi. Że to był piękny dzień, ich ciało promieniowało zdrowiem, świat wydawał się wspaniałym i mieli doskonały nastrój. Nie dostrzegają prawdziwej przyczyny. Lecz, gdy ją dostrzegą są w stanie doświadczyć medytacji dużo łatwiej niż ktokolwiek inny. Jogging, pływanie, taniec: to wszystko może być zamienione w medytację.

Ale:

Jest wiele typów ludzi

Dla kogoś kto ma niski poziom energii siedzenie pod drzewem w pozycji jogina może być najlepszą medytacją, ponieważ zużywa się wówczas mało energii. W pozycji z wyprostowanym kręgosłupem zużywasz najmniej energii. Siedzenie z rękoma złączonymi na kolanach jest również bardzo przydatne dla ludzi z niskim poziomem energii. Ludzie (w tym dzieci) z wysokim poziom energii mogą doświadczyć medytacji bieganiem, pływaniem, tańcem. Tak jak dzieci, niektórzy nie usiedzą.

Bowiem

Energia zawsze uwalniana jest poprzez palce. Nigdy nie uwalnia się z jego kulistych części. Na przykład Twoja głowa nie może uwolnić energii, ona zamyka energię. Wystaw rękę i popatrz na swoje palce na tle sufitu, dostrzeżesz wyraźne promienie/płomienie (z Wereszczagina DEIR I) wychodzące z Twoich palców.

Energia ucieka przez palce dłoni i palce stóp oraz przez ręce. W pewnej pozycji jogi łączysz ze sobą stopy. Łączysz też palce, co daje ci relaks. Nie tracisz energii. Aaa, to dlatego oni tak dziwnie siedzą, z tymi palcami zaklętymi w kółeczko:) Pozycje jogi są dobre dla tych, którzy mają niski poziom energii, dla osób chorych, starszych, dla tych które przeżyły życie ciała i zbliżają się ku jego końcowi. Tysiące mnichów buddyjskich zmarło w pozycji Lotosu, ponieważ jest ona najlepszą pozycją na przyjęcie śmierci.

Uważka:

Ten kto umiera czujnie, czujny się rodzi. Będzie miał wpływ na to, w którym łonie się odrodzi. Tolle mówi ślicznie, żeby tylko zdążyć się obudzić przed odstawieniem widelca. I spoczko. Miliony ludzi jednak odradza się całkiem przypadkowo. No dobra ale zostawmy ten arcyciekawy (jak dla mnie:) temat i przejdźmy do konkluzji zdrowotnej:

Podstawowym warunkiem jest harmonijne działanie ciała, umysłu i świadomości

Wtedy niespodziewanie pewnego dnia nadchodzi doświadczenie energii czwartej, a jeśli chcesz nazwij to: Bogiem, nirwaną, tao, lub tak jak sobie tylko życzysz, yyy ... Bozią

Jeśli identyfikujesz się tylko z umysłem, działasz w programach ego, nigdy nie będziesz wolna, będziesz zaprogramowana. Jeśli identyfikujesz się tylko z ciałem, będziesz żyła w ciągłym pośpiechu zażywania witamin i chłeptania wody utlenionej, w czasie zegarowym.  Jednak kiedy odpuścisz ciało, ono również będzie szwankować. Jeśli identyfikujesz się tylko ze swoją duszą, a odpuszczasz ciało, gardzisz umysłem, wówczas nie przebudzisz się. Budda zanim to zrozumiał siedział wiele lat pod drzewem jabłoni. I nagle pojmując tę prostą zasadę trzy w jednym, przebudził się i stał się Buddą. Pojął (za żonę?:) czwartą.

You Love Bozię?

Lovciam:)


PepOsh kim jest, jest trudniej określić niż kim PepOsh nie jest. Nie jest ani Pepsi, ani tym bardziej Osho. Nie jest też Tolle, ani Romanem (Nachtem). Po prostu jest sobie tutaj dla Ciebie instalacją PePoż.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Może rzuć też gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 34
  • Monika S   IP
    Dzien dobry Pepsi.
    Mam pytanie, może Cię zainteresuje. Co sądzisz na temat teorii łyżki? Zgadzasz się z nią? Wlasnie mam to na wykładach i jakoś mi nie pasuje ale mogę się mylić... Może popelnisz jakiś artykuł, jeśli też się nie zgadzasz, byłoby mi łatwiej obronić swoje zdanie. M.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • paul   IP
      Miliony ludzi jednak odradza się całkiem przypadkowo. - tak napisałas, a przecież dużo piszesz o tym że nie ma przypadków, wiec co jest co :(
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • mhg   IP
        Budda musiał być bardzo oporny na uroki jabłoni :D
        Wiosną pachnące kwiecie i brzęczące roje pszczół, jesienią soczyste jabłka spadające na głowę. Jeśli to nie było go w stanie oświecić przez tyle lat, to cud, że w ogóle mu się udało :D
        A może właśnie dopiero jak wstał i przestał medytować, skupiać się na sobie i swoim oświeceniu, i popatrzył na to piękne drzewo, które dawało mu schronienie, zmieniało się z każdą porą roku, coś w nim zaskoczyło i wtedy się oświecił??? :D

        Tak tylko piszę, wszak jabłonki to piękne drzewa, a w maju ich widok oświeciłby każdego na odległość, tylko znaleźć chwilę i sobie na nie popatrzeć.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • maggie   IP
          chciałabym sie upewnic bo boidudek ze mnie.... biore macę , niepokalanka mnisiego i piję herbatkę z kurkumą z Twojego posta.
          Czy takie combo mi nie zaszkodzi?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Iza   IP
            Joga dla starych, chorych, hym, dziwne stwierdzenie, mogłabyś rozwinąć?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także