Przeciwzapalne suplementy, najlepsza dieta i ostateczne uzdrowienie (cz 2)
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Przeciwzapalne suplementy, najlepsza dieta i ostateczne uzdrowienie (cz 2)

Dodano: 77

Czyli obiecana część druga: Wybacz, ale Twoje jelita przeciekają ... 

811, czyli cymbalista Jankiel?

Cymbalistów było wielu, lecz żaden nie śmiał zagrać przy Jankielu. Do czego potrzebne Ci jest ciało? Jeśli do leżenia przed telewizorem i jedzenia nachos, rzeczywiście możesz odpuścić, bo prawie każde ciało da sobie radę. Jednego pana w Stanach musieli pochować w pudle po pianinie, a wcześniej wynieść z domu dźwigiem. No dobra to info nie dla Ciebie. Jeśli ciało potrzebne Ci jest do diety  ketogenicznej, którą stosują nie tylko kulturyści (z dużą skłonnością do przesadzania z białkiem), ale również moi drodzy wnukowie Mercola i Zięba (ze skłonnością do jedzenia dużej ilości tłuszczu), nie mówiąc o prawnuku Axe, to właśnie zmierzam do tego dość kontrowersyjnego punktu programu przeciwzapalnego.

Dość kontrowersyjny punkt programu, ale wydaje się być logiczny, czyli zwiększanie ludzkiego hormonu wzrostu, korzystając z terapii aminokwasami

To już rada prosto z siłowni, ale nie ma się czemu dziwić, kulturysta o niczym innym nie marzy, tylko, aby jego sucha masa mięśniowa rosła, a stawy i kości, więzadła i ścięgna dobrze to znosiły.

W rzeczywistości kulturyści stosują ketogeniczną dietę nisko węglowodanową, ale nie zawsze dobrze się to kończy dla zdrowia kulturysty. Można wygooglać serce kulturysty, oczywiście po sekcji, a wcześniej na diecie wysoko białkowej, ogromny mięsień, naprawdę poprzerastany, a nerki kulturysty, to jeszcze inny rozdział, bardzo śmiertelny.

O diecie keto było o dziwo sporo na blogasie, w tym moje:

Dieta ketogeniczna, czyli "jem i chudnę" dla lwicy ,

Czy naprawdę dieta ketogeniczna niszczy raka?

i Radka Sojki:

Szybkie odchudzanie na ketozie wraz z owocowym zapachem z ust 

Tę znaną dietę na mięśnie i kontrolę tkanki tłuszczowej lansują panowie Jeff Volek i Adam Campbell, piszący dla Health Magazine. Jest to dieta, gdzie wegetariańskie skłonności, jak produkty pełnoziarniste, rośliny strączkowe i soja są niedopuszczalnymi substytutami. Co ciekawe dla ortodoksyjnych witarian też nie są.
Natomiast mięso zapewnia pełny komplet wszystkich niezbędnych aminokwasów leczących szyje, czy plecy bez dodawania "niepożądanych węglowodanów" w diecie. Aminokwasy faktycznie są niezbędne dla zdrowia tkanki łącznej, czyli również jelit. Roślinożercy mogą zamiast mięsa jeść mięso jarmużowe, oraz  hemp protein, spirulinęchlorellę, czyli bardzo poważne zamienniki rozczłonkowanej krowy.

Jedno jest pewne, o białku, ale też o tłuszczach (szczególnie Omega 3) trzeba jakoś pomyśleć w kontekście kości i stawów. Kręgosłup wraz z jego odcinkiem szyjnym będzie tego od Ciebie żądał. Tkanka łączna to również dostatek witaminy C kolagenu i nie powinnaś o tym zapomnieć.

Do fikania jeszcze wrócę, a póki co mamy:

Siarczan glukozaminy i siarczan chondroityny

Siarczan glukozaminy i siarczan chondroityny, ów dodatek z glukozaminy i chondroityny został opracowany, aby zapewnić wsparcie dla stawów. Siarczany Glukozaminy i Chondroityny są ważnymi naturalnie występującymi elementami konstrukcyjnymi zdrowych stawów, ścięgien, kości i płynu stawowego, możemy więc domyślić się, że są pochodzenia zwierzęcego. Bywa, że glukozamina i chondroityna pozyskiwane są z pancerzy organizmów morskich, dlatego ostrożność powinny zachować osoby uczulone na owoce morza. Siarczan glukozaminy jest najbardziej popularną i przebadaną na dziesiątą stronę formą glukozaminy, ale bez konsultacji lekarskiej po preparaty glukozaminy nie powinni sięgać diabetycy, gdyż ta substancja może się przyczyniać do zmian stężenia insuliny we krwi.

Następnym suplementem jest Boswellia serrata

Wyciąg, czyli ekstrakt z  Boswellii serrata, tak zwanego kadzidła (pisałam o tym ziółku, tyle, że w kontekście nowotworu jajnika: Krótko o kadzidle i raku jajnika )stosowany był od wieków jako środek przeciwzapalny, do złagodzenia bólu i dyskomfortu związanego z szyjką kości udowej, z problemami z tkanką łączną, stawami, reumatoidalnym zapaleniem stawów, zapaleniem kości i stawów, chorobą Crohna, wrzodziejącym zapaleniem okrężnicy, pozostałymi chorobami zapalnymi jelit, astmą i innymi chorobami autoimmunologicznymi. Składnik aktywny w kadzidle to kwas acetylo-11-keto-beta-bosweliowy (Akba). Badania wykazały, że jest prawie tak skuteczny jak niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) w zmniejszaniu bólu i dolegliwości kręgosłupa.

Kwasy bosweliowe w przewlekłych chorobach zapalnych

Dowód skuteczności roślinnych przeciwzapalnych leków do leczenia bolesnego zapalenia kości i stawów i przewlekłych bóli pleców. O tym czym jest kurkuma nie trzeba na tym blogasie chyba pisać, ale przypominam dla nowego narybku, że owa starożytna przyprawa pochodzi z Indii i Azji Południowo-Wschodniej i znana jest ze swojego charakterystycznego smaku i koloru żółtego. Stosuje się ją w curry i niektórych fajnych musztardach. Poza tym, kurkuma, jako dodatek do żywności używana była od wieków w Ajurwedzie, czy Siddha jako lekarstwo na dolegliwości żołądka i wątroby.
Kurkumina, składnik aktywny w kurkumie zawiera mieszaninę potężnych składników odżywczych zwanymi kurkuminoidami. Kurkuminoidy mają ogromne właściwości przeciwutleniające, co oznacza, że doskonale nadają się do walki z szkodliwym działaniem wolnych rodników tlenowych. Kurkuminoidy mogą odgrywać kluczową rolę w blokowaniu biologicznych ścieżek powodujących uszkodzenie komórek i skłaniania ich do niezdrowych, niepohamowanych wzrostów. Czynnik jądrowy w kurkumie kappa B (NF-kB) reguluje ekspresję ponad 300 genów, które sprzyjają reakcjom zapalnym, co prowadzi do zapalenia stawów i uszkodzeń komórek. Wyciąg z kurkumy ma poważne właściwości leczące stany zapalne stawów i kości. Farmakokinetyka i farmakodynamika kurkuminy wykazuje właściwości przeciwzapalne i przeciwnowotworowe.

No i oczywiście nie zapominaj o super przeciwzapalnym dueciku MSM i C

Enzymatyczna terapia Saventaro Maxa, czyli Kocim Pazurem

Korzystne pentacykliczne alkaloidy oksoindolowe w kocim pazurze pozwalają na zmniejszania stanów zapalnych, łagodzą podrażnienia tkanki przewodu pokarmowego, i poprawiają system odpornościowy, równeiż z powodu super właściwości przeciw utleniających tego zioła. Koci pazur jest wyrafinowanym specyfikiem i koniecznym w celu usunięcia niepożądanych tetracyklicznych alkaloidów oksindolowych.

Mega istotne 2 sprawy!

1. Żeby trawić aminokwasy proteogenne musisz mieć dobrze zakwaszony żołądek. 2. Żeby Twoje jelita nie przeciekały musisz mieć dobrze zakwaszony żołądek.

Baczność!! Monte dei Paschi di Siena, czyli Pepsi w mundurze

Jest też grupa ludzi, którym insulina nie jest straszna

Wręcz przeciwnie cieszą się z insulino podobnego markeru wzrostu IGF1 zawartego w mleku, bowiem insulina działa jako anabolik, czyli buduje ciało. I wtedy pomimo że odrzuca się przysmaki wegetariańskie jak soję, ziarna, strączkowe, czy zboża, to jednak dopuszczalne są pewne węglowodany jak: ziemniaki, słodkie ziemniaki, bataty, lub yyy ... smażone skórki wieprzowe (kolagen!) z odrobiną miodu. Tutaj przeholowali, bo świnie są naprawdę nie do jedzenia, chociażby ze względu na swoją inteligencję wyższą od psów kulturystów, niekiedy od kulturystów, ale za to zezwala się na owoce, byle dodane do sproszkowanego izolatu białka serwatki.

Dieta niskowęglowodanowa przy wysokiej intensywności treningów powoduje, że organizm wyczerpuje zapasy glukozy w wątrobie i wyczerpuje zapasy węglowodanów w przewodzie pokarmowym. Jest to przeciwieństwo techniki, która zamienia rowerzystów i biegaczy maratonów w goniące szkielety, obciągnięte ruchomą skórą i ścięgnami wokół kości, a wszystko w wyniku katabolizmu uszczuplającego masę mięśniową. Organy rowerzystów i maratończyków zużywają faktycznie mięśnie jako źródło energii.

Yyy … może jest w tym ziarno prawdy

Może więcej niż ziarno

To dlatego zawodowi rowerzyści i maratończycy są wyjątkowo chudzi i stają się uzależnieni od destrukcyjnej adrenaliny. Ożeż, ależ ktoś nie lubi Jurka Scotta.

Z tym, że na diecie 811 je się dostateczną ilość białka na kilogram masy ciała, gdyż jemy również dużo węglowodanów, około 10 g na kilogram masy ciała, a do tego masę jarmużu, chlorelli, białka konopii (nie Marii) co daje w efekcie całkiem przyzwoitą ilość białka na kilogram, bo ponad 1 gram, ale sądzę, że i Durian Rider nie spodobałby się krwiożerczemu Kent R. Rieske.

Natomiast program niskowęglowodanowy, a co za tym idzie wysoko tłuszczowy, i wysoko białkowy buduje mięśnie, ścięgna, więzadła i dyski kręgowe, aby zapewnić silne, zdrowe ciało.

Dodatkowo uszczupla zapasy glikogenu (glukozy) w mięśniach. Ów program przestawia mięśnie w tryb odbudowy z powodu prac prowadzonych na komórkach mięśniowych. Prace te muszą być krótkie, ale męczące (sprawa ATP) jak zwykle wykonywane przez kulturystów, ale już nie biegaczy.

Natomiast dieta wysoko białkowa, ale nisko tłuszczowa, właśnie dopuszcza pewne umiarkowane spożycie węglowodanów, o czym wspomniałam, do promowania skromnych wyrzutów insuliny, która promuje z kolei anaboliczną odbudowę organizmu. Glukozę wytworzoną z fermentacji węglowodanów stosuje się tutaj do odtworzenia ubytków glukozy w wątrobie oraz do przywracania glikogenu w mięśniach. Te puste miejsca na glukozę zapobiegają, aby węglowodany spożyte w diecie były konwertowane do tłuszczu. W związku z tym, program ów promuje odbudowę ciała bez przybierania tkanki tłuszczowej.

Mój długi i morderczy podbieg na (nieczynny od średniowiecza) wulkan Monte di Paschi di Siena, a tam chmura (po prawej), która w ciągu jednej minuty zasłoniła ekstremalnie rozległy toskański widok:)

Ćwiczenia o dużej intensywności

Co do ćwiczeń (jeśli chodzi o wzmacnianie kręgosłupa), to program o dużej intensywności, jak podnoszenie ciężarów, sprinty, kolarstwo szybkie, czy wbieganie po schodach nie powinno przekraczać 15 minut, bowiem dłuższe programy są złe, gdyż podnoszą poziom hormonów katabolicznych, takich jak adrenalina i kortyzol, które po prostu rozwalają ciało. Należy skoncentrować się na nogach, bowiem te mięśnie są o wiele większe niż w przypadku innych mięśni ciała. Program ten ma na celu szybko spalić glikogen (mięśnie magazynują glukozę) z mięśni.

Mięśnie powinny nagle stać się słabe, z powodu wydatkowania glikogenu. W tym momencie, czyli po kwadransie intensywnych ćwiczeń mięśnie przełączą się na spalanie tłuszczu w celu pozyskiwania energii. Takie rzeczy powinno robić się 7 razy w tygodniu, gdy chcemy pozbawić się tłuszczu i wzmocnić kręgosłup.

Dobrze do diety o odpowiedniej podaży białka (1,1 g na kilogram ciała u przeciętniaka, 1,6-2 g na kilogram ciała dla osoby, która rośnie, jest stara w czasie zegarowym, albo intensywnie ćwiczy. Przy obliczeniach białka dla kulturystów przyjmuje się nawet 2,5 grama białka i więcej na kilogram suchej masy mięśniowej, co oczywiście nie jest obojętne dla innych regionów organizmu, szczególnie dla nerek. Poziom kreatyniny w moczu u sportowca jest zawsze wyższy), a więc dobrze do diety dla przeciętnego człowieka z bolącym kręgosłupem, albo „tylko” przepuszczającym jelitem dołożyć aminokwas Glutaminę.

Jeszcze raz przypominam protokół testowania glutaminy przy przeciekającym jelicie.


Na koniec:

Jeśli Twoje ciało potrzebne Ci jest do diety witariańskiej, a w szczególności do 811, czyli mojej surowej diety roślinnej wysoko-węglowodanowej, niskotłuszczowej i normalnie białkowej, wysoko potasowej i nisko sodowej, składającej się w 80% z węglowodanów, 10% tłuszczu i 10% białka, ponieważ dobrze z taką dietą rezonujesz, to dla Ciebie to będzie cymbalista Jankiel.

Podstawowe Suplementy uzupełniające dietę 811

I już czekam na białko z zielonego groszku i z żurawiny.

owocek:)

 77
  • Wika   IP
    Przepraszam, poprawię się :) Konkretnie pluskwy. Lekarz pomylił ugryzienia z alergia :)
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Wika   IP
      Środowisko zewnętrzne czyli insekty które zaległy się w wynajętym przeze mnie mieszkaniu..
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Wika   IP
        Biorezonansu nie zrobiłam, ponieważ chciałam najpierw spróbować wyleczyć grzybice orungalem który przepisał mi ginekolog na tydzien. Szczep który mnie nęka okazał się niewrazliwy również na itrakonazol. Lekarz wypisal receptę na flukonazol na dwa tygodnie i  skierowanie do szpitala (jeśli i to nie pomoże) na leczenie dozylne, powiedział że trzeba poszukać przyczyny bo być może tkwi w niedoborach immunologicznych. Boję się jednak toksycznosci leków.. Zignorować zalecenia i spróbować leczyć się alternatywnymi sposobami? Sama już nie wiem co robić.. Jeśli chodzi o swędzące plamy to okazało się że przyczyna była w środowisku zewnętrznym:)
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Wika   IP
          Hej! Czuję się już całkiem zdesperowana, ponieważ biegam od lekarza do lekarza i żaden nie potrafi mi pomoc.. Mam 22 lata i problemy z jelitami, które zaczęły się jakoś w gimnazjum. Objawialy sie przelewaniem w jelitach, ogromnymi wzdeciami, silnymi nudnosciami i sfermentowanymi biegunkami. Gastrolog zlecił morfologie i gastroskopie. Nic nie wyszło oprócz zaniku kosmkow jelitowych pierwszego stopnia. Postawiono diagnozę IBS, przepisano leki na motoryke jelit i do widzenia :) później było raz lepiej, raz gorzej. Pod koniec gimnazjum przyplatala się infekcja intymna z której do tej pory lekarze nie potrafią mnie wyleczyć.. W liceum problemy z jelitami się nasilily, trafiłam dwa razy do szpitala z silnymi bólami brzucha. Dostałam antybiotyki na bakterie tlenowe. Oczywiście lekarstwa nie pomogły więc przepisano mi kolejne, tym razem na.. bakterie beztlenowe i w ten sposób moja mikroflora jelitowa dostała solidnego kopniaka. Zaden doktor nie wspomniał o probiotykach.. Z tego co pamiętam w dzieciństwie dostawałam antybiotyk nawet w przypadku głupiego przeziębienia.. Zaczęłam szperac w internecie i okazało się że moje liczne objawy nie tylko ze strony przewodu pokarmowego pasują do kandydozy.. Próbowałam leczyć się najpierw nalewkami z czosnku, później olejkiem oregano ale po tygodniu dostałam silnej biegunki i musiałam przerwać kuracje. W międzyczasie zrobiłam testy na nietolerancje pokarmowe z których wynika że nie mogę jeść glutenu, jajek, białka mleka, kukurydzy, drożdży i wielu innych pokarmów.. Zrobiłam wymaz z dróg rodnych, wyszedł nadmiar pałeczek kwasu mlekowego. Ginekolog przepisala oczywiście antybiotyki na 10 dni, po których przyplatala się kolejna infekcja z candida guilliermondii w roli głównej.. Inny ginekolog przepisał leki przeciwgrzybicze po których pojawiły się objawy grypopodobne. Miałam bóle gardła, podrazniona krtan, stan podgoraczkowy i powiększone węzły pachwinowe. Leczenie trwało krótko i nie przyniosło rezultatów. Po tygodniu pojawiły się poranne biegunki, które teraz miewam 2,3 razy w tygodniu co znacznie utrudnia mi życie.. Obecny gastrolog podejrzewa SIBO, przepisał antybiotyki nowej generacji które ponoć działają tylko w przewodzie pokarmowym i kuracje 2miesieczna uwaga.. jednym szczepem pożytecznych bakterii :D recepta trafiła do kosza. Od czerwca w ogóle nie pije alkoholu a od września jestem na ścisłej diecie odkwaszajacej. pH śliny rano ok 6,wieczorem 6,5, moczu rano 7,wieczorem ok 8. Oprócz tego zakwaszam żołądek kroplami zoladkowymi ponieważ zauważyłam że słabo trawie mięso. Codziennie rano wypijam szklankę wody z sokiem z połowy cytryny, połowa lyzeczki kurkumy i szczypta pieprzu, przyjmuje witaminę D w protokole z K2. Na dietę składają się głównie warzywa i owoce. Mam spora niedowage, moje BMI wynosi zaledwie 17,2..zle się czuję w swoim ciele. Po wprowadzeniu diety na początku było trochę lepiej, teraz objawy się nasilily i do tego na ciele zaczęły wyskakiwac czerwone swedzace plamy które traktuje maścia że sterydami ale uparcie pojawiaja się nowe.. Proszę powiedzcie co jeszcze mogę zrobić żeby poprawic stan zdrowia bo tak się nie da żyć..
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Kokowidz  
            Droga Pepsi, dopiero rozpoczynam przygodę z Twoim blogiem. Wczoraj kompletnie przypadkowo ( a może to w ogóle nie był przypadek ?? ) Trafiłam na Twój blog. Dziś wracam ponownie i robię notatki! Narazie wożę się po starszych postach, bo to właśnie tam znajduje się kopalnia wiedzy dotycząca walki z moimi dolegliwościami. Dziękuję Ci za cenne rady, utwierdzają mnie tylko w przekonaniu że mój endokrynolog, który cieszy się mianem 'niezwykłego specjalisty' - mówiąc mi "Hashimoto nie ma nic do tycia, proszę jeść trochę mniej to Pani schudnie (...) , jakie suplementy przy Hashimoto - skąd Pani to wzięła - wystarczy sztuczny hormon, proszę go brać i zapraszam za pół roku" - teraz wiem że Pan ten jest specjalistą co najwyżej w wypisywaniu recept w tempie extra szybkim.
            Nie znalazłam u Ciebie (być może jeszcze tam nie dotarłam) informacji o obrzęku towarzyszącym niedoczynności i hashimoto - twarz wygląda inaczej niż kiedyś i mimo sukcesów i silnej woli w prowadzeniu diety która sprawdza się przy moim Hashi, buzia wciąż jest ulana i napuchnięta a ciało wygląda jak otulone dodatkową warstwą żelatyny tuż pod skórą. Picie wody i ilościach dostosowanych do wagi nie pomaga, czy wiesz jak z tym walczyć ? Czy mamy jeszcze jakieś szanse wyglądać jak kiedyś ?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także