Pepsieliot
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
216 709 907
111 online
42 332 VIPy

10% społeczeństwa to samice alfa. Jesteś kobietą alfa?

Do dzisiaj panują mylne wyobrażenia o kobiecie alfa

Bondziorno Alfom i Betom (kolejność alfabetyczna)

Ludzie podkochują się w samcach alfa, ale samica alfa nieczęsto wzbudza miłosne uczucia. Może nawet wręcz przeciwnie, kobieta alfa wielu ludzi odstręcza.

Do niedawna sądzono nawet, że takich kobiet nie ma, gdyż przytomnie ukrywały pewne cechy, jakże nie przystające do wyidealizowanego obrazu kobiety. Uległej, dobrze wychowanej, skłonnej do wzruszeń, łezek i serwilizmu, w kształcie Merlin Monrow. Przez co nad wyraz pożądanej w kuchni i w alkierzu.

Bo kto miałby ochotę przytulić Angele Merkel, Hillary Clinton, Oprah Winfrey, czy nieżyjącą już Margaret Thatcher? Zgoła nikt. Oczywiście są wyjątki, kobiety alfa w typie Angelina Joli, które będą przytulane dowolną ilość razy, jakby tylko tego chciały.

Niektórzy od dawna podejrzewali i słusznie, obserwując przykładowo samice szympansów bonobo (bardziej podobnych do człowieka niż każdy inny szympans, chociażby z wyprostowanej sylwetki), że kobieta alfa z pewnością istnieje. Samice alfa bonobo po uzyskaniu pełnoletności muszą opuścić stado i założyć własne gremium, bo ZAGRAŻAJĄ dotychczas panującej samicy. Synowie samic alfa mogą pozostać w stadzie.

Samicę alfa widzi się jako osobę płci żeńskiej owszem, jednak pod lekkim wąsem i z nadmierną ilością testosteronu. Niekiedy nazywa obraźliwie lezbą, albo jeszcze gorzej, uśmieszek,  feministką. Ludzie są jednak w błędzie, w rzeczywistości to niekoniecznie są samice alfa.

Tłuszcza chciałaby jednak samice alfa spostponować, zdewaluować, najlepiej wywieźć na taczkach za wieś, bo kobiety takie w jakiś sposób tłuszczy nie pasują. Są zagrożeniem i społeczną zagadką, choć niezbyt dla gminu ciekawą.

Niech ilość Twoich poranków
Pomnaża codzienny rytuał 4 Szklanków !:)

Kobieta alfa nie wyżywa się na szpinaku tylko dodaje 100% organiczny Szpinak This is BIO do 4 szklanki, albo zielonego szejka:)


Mniej więcej 35% społeczeństwa to samcy, lub samice alfa

Przy czym kobiety alfa stanowią około 10%

Myślę, że za chwilę Cię zadziwię. Bowiem o ile samcy alfa mają wysoki poziom testosteronu, o tyle SAMICE ALFA MAJĄ WYSOKI POZIOM ESTROGENÓW właśnie, który rośnie w momentach rywalizacji.

To zjawisko do niedawna całkowicie nieznane, nazywa się POZYTYWNĄ PĘTLĄ ESTROGENÓW, która daje mocny impuls do działania kobietom alfa.

Oliver Shultheiss, profesor psychologii, oraz Steven Stanton, badacz zjawisk psychologicznych (obaj działający na Uniwersytecie w Michigan) ustalili, że wysoki poziom estrogenów może działać jak katalizator do napędzania się energią.

Zbadano poziom estrogenów u kobiet startujących w konkursie, przed i po. Okazało się, że chęć wygranej w konkursie powiązana była dodatkowo ze wzrostem estrogenów, których poziom opadł po zakończeniu eksperymentu.

Kobiety mocno zmotywowane, pragnące wygranej, samodzielne, działające według własnych wytycznych charakteryzują się również wysokim poziomem estrogenów.

Tak jak samcy alfa posiadają więcej testosteronu niż samce beta i często doświadczają pozytywnej pętli testosteronu.

Wysoki poziom estrogenów zwiększa konkurencyjność i prawdopodobieństwo wygranej, zaś wygrana zwiększa poziom estrogenów i ten zapętlony cykl trwa

I zachodzi taki paradoks, że wiele bardzo atrakcyjnych z powodu wysokiego poziomu estrogenów kobiet, jednak wzbudza u mężczyzn zagrożenie. Traktują je wręcz jak rywali, co automatycznie odbiera mężczyznom chęć do zmierzenia się seksualnie z takimi kobietami.

Jednak gdy kobieta alfa spotka mężczyznę alfa, to mogą lecieć iskry.

Mózgi takich kobiet, pomimo, że są heteroseksualne pracują podobnie do mózgów mężczyzn. Jednym słowem panny takie myślą jak mężczyźni.

Czym różni się kobieta alfa od kobiety beta?

  • Koncentruje się NA ZADANIU, przez co staje się BARDZO PRODUKTYWNA
  • Jest odważna i konkurencyjna
  • Jest liderem
  • Wśród kobiet przywódców i sportowców często znajdziemy samice alfa
  • Kariera jest częścią tożsamości takich kobiet
  • Zwykle nie chce posiadać dzieci, ale jak zostaje matką sprawy związane z dziećmi nie pochłaniają ją bardziej niż samca alfa
  • Jest świetnie zorganizowana i obowiązkowa, ale prowadzenie domu i posiadanie dzieci ostatecznie nie jest dla niej satysfakcjonujące
  • Musi robić o wiele więcej
  • Ma wysokie libido, ale nie jest zafiksowana, z łatwością potrafi to kontrolować

Posiada cechę, która wręcz przeraża samice i samców beta, bowiem jest emocjonalnie SAMOWYSTARCZALNA

  • Oczywiście, cieszy ją uznanie innych, ale go nie potrzebuje, żeby się samorealizować
  • Gdy nie zdobędzie uznania i tak idzie wytyczoną przez siebie ścieżką
  • Zwykle jednak zdobywa uznanie, ale też może być nielubiana, jak każde zagrożenie
  • Jest zaciekle niezależna
  • Najczęściej ma bliższe i lepsze relacje z ojcem niż z matką
  • Potrafi bez strachu odrzucić utarte konwencje społeczne, takie jak małżeństwo, religie, czy związki z partnerami ogólnie akceptowanymi przez społeczeństwo
  • I zamienić na te znacznie mniej akceptowane, na przykład związać się z dużo młodszym mężczyzną
  • Jest pewna siebie i komfortowo czuje się w swojej skórze
  • Dba o swoje ciało i psyche, ale nie spędza czasu przed lustrem
  • Przynajmniej nie długo i nie na próżno, bo wie, że wygląda dobrze
  • Przynajmniej według swojej oceny, a to jej wystarcza.
  • Jej oczy mówią same za siebie, ale nie zawaha się zwerbalizować żadnej myśli
  • Ale też jak się śmieje, to również oczami
  • Przewodzi i oczekuje, żeby za nią podążać
  • Nie dba o to, co ludzie o niej myślą
  • Jest inteligentna, dobrze poinformowana i zaradna
  • Nie boi się wyzwań i tego co jest nieznane i nieoczekiwane, nie walczy, ale bierze swoje
  • Jest honorowa, uczciwa i lojalna, ale też wymaga takich cech od przyjaciół i sojuszników
  • Widzi ludzi wokół siebie, śmieje się z ich żartów, zapamiętuje ich i wspomina
  • Jest skoncentrowana na sobie, ale nie samolubna
  • Ma duże poczucie humoru, śmieje się z siebie i z reszty świata i sprawia, że inni się śmieją
  • Zasysa ludzi do swojego świata, czyli jest charyzmatyczna, co sprawia, że ludzie czują się komfortowo i mile widziani
  • Jest dobrze przygotowana do własnego przetrwania i tych, którymi się opiekuje i których kocha

Natura stworzyła kobietę alfa, aby prowadziła swoją rodzinę i jej społeczność do dobrobytu

  • Niestety potrafi skrzywdzić tych, którzy usiłują zrobić bałagan w jej życiu
  • Bywa wtedy bezwzględna i nie ogląda się za siebie
  • Bardzo silna emocjonalnie, o czym już wspomniałam
  • Potrafi poprowadzić ludzi do wygranej
  • Jest twarda i sprawdza się w trudnych chwilach
  • Wykorzystuje swoją osobistą moc
  • Wie, że jest wyjątkowa, dlatego jest pewna siebie
  • Oprócz inteligencji dysponuje też zdrowym rozsądkiem
  • Uważa, że zasługuje na najlepsze we wszystkim
  • Ma swój własny styl i kieruje się własnymi wartościami.
  • Siedzi absolutnie na samym szczycie łańcucha pokarmowego
  • Może pracować w każdych warunkach
  • Wie czego chce i co czuje
  • Jasno wyraża swoje potrzeby i pragnienia
  • Minusem jest to, że niekiedy mówią o niej yyy … suka
  • Ma swoje zdanie, zainteresowania i pasje
  • Lubi rządzić i lubi dysponować swoimi pieniędzmi
  • Lubi budować imperium

Samotność ją odżywia

  • Z pozoru można ją zaklasyfikować do niekobiecych typów, gdyż ma zainteresowania intelektualne, lubi sport, seks, wielki biznes i politykę
  • Jednak to kobieta w każdym calu
  • Jest ciekawa, więc wzbudza zainteresowanie wszystkich kobiet i mężczyzn, którzy się jej nie obawiają
  • Nie zawsze jest piękna, ale zawsze jest na tyle interesująca, że często nie ma problemów ze znalezieniem partnera
  • Ta kobieta lubi się bawić
  • Paradoksalnie kobieta alfa jest samotnikiem i tak naprawdę LICZY TYLKO NA SIEBIE
  • Uwielbia rywalizację i zawody
  • Zdarza się, że umiera samotnie, bez partnera i bez dzieci, gdy z powodu kariery zapomni o tych sprawach
  • Ale nie przeraża jej to, gdyż wie, że wszyscy tak naprawdę są samotni
  • Ale ona przynajmniej ma siebie
  • Nie zawsze zdaje sobie sprawę dlaczego cechy, które przynoszą jej zawodowe sukcesy nie przekładają się na szczęśliwe życie prywatne
  • Bywa, że dla dobra związku ukrywa pewne cechy charakteru
  • Wielu mężczyzn uważa samice alfa za intrygujące
  • Wiele kobiet nienawidzi samic alfa
  • Uważają, że to suki

Mężczyźni chcą złapać kobietę alfa, ujarzmić i zdominować, lecz

Kobiety alfa nie da się zdominować

  • W związku z tym pomimo, że samica alfa jest intrygująca dla wielu mężczyzn, bycie z nią na co dzień wydaje im się zbyt męczące
  • Wybierają więc samice beta, których jest zresztą zdecydowana większość
  • Samica alfa może być niekiedy postrzegana przez mężczyzn jako Królowa Lodu
  • Mężczyzna, który startuje do samicy alfa, musi czuć się mocny i kreatywny, albo naiwny
  • Gdyż naiwni, nie mają pojęcia, że to samica alfa i się w nieświadomości swej odważają
  • A co dziwniejsze, zdarza się, że ona ich przyjmuje rozkrochmalona ich szczerością
  • Z tego mogą być bardzo dobre związki
  • On nie wie dlaczego wszystko idzie mu w życiu jakby łatwiej i sprawniej
  • A o wielu problemach nie ma nawet pojęcia
  • I dlaczego nie nudzi się przy tej kobiecie
  • Gdy z jakichś powodów wchodzi w nowy związek, tym razem z samicą beta, jest zszokowany, że tyle rzeczy spada na jego głowę
  • Nie mówiąc już o tym jak po pewnym czasie może poczuć się znudzony

Kobieta alfa z pewnością nie będzie z mężczyzną, który potrzebuje matki

  • Mężczyzna alfa przy niej czuje się jak mężczyzna
  • Samiec beta niekoniecznie
  • Pomimo tego, że kobieta alfa stała się bohaterką wielu kreskówek i filmów przygodowych, dziewczynki rzadko się z nią identyfikują
  • Wybierają królewnę Śnieżkę
  • Często prawą ręką kobiety alfa staje się kobieta beta
  • W przeszłości cechy kobiety alfa były już u małych dziewczynek tępione, a nawet karano je cieleśnie
  • Nic dziwnego, że kobieta alfa nie zawsze obnosi się ze swoją charakterystyką w domu
  • Jednak w pracy wymyka się spod kontroli i konkuruje na całego ze wszystkimi
  • Wiele kobiet, które zrobiły karierę w polityce, sporcie i biznesie, to samice alfa
  • Zdarza się, że samica alfa nie wiąże się z nikim
  • Bowiem była za brzydka dla samca alfa, a inni, których w życiu spotkała, w jej mniemaniu to mięczaki

Mniej więcej 80% atrybutów kobiety alfa świetnie wzmacnia relacje w związku z mężczyzną

Ale jakieś 20%, które również wypływają z cech samicy alfa, jest całkiem wystarczające aby zniszczyć związek

I to kobieta alfa powinna mieć na uwadze. Zawsze przecież możesz się opamiętać.

(Visited 100 872 times, 2 visits today)
-
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Komentarze

  1. avatar sylvii 19 czerwca 2014 o 07:42

    Pepsi, jak zazwyczaj, trafiasz w samo sedno:) przez jakiś czas myślałam, że mam po prostu wredny, jak na babę charakter i cierpię na przerost ambicji, podczas gdy inni lecą spokojnie i dobrze im z tym. z samcem alfa w moim przypadku nie mogło się udać chociaż próbował zmienić bieg rzeki nawet w dniu mojego ślubu z betą, nie godząc się z porażką;) dopiero zmiana pewnych schematów pozwoliła mi znaleźć złoty środek, założyć rodzinę i nie czuć się winną, że bywam okiem cyklonu;)

  2. avatar Basia 19 czerwca 2014 o 09:08

    Oj, pepsi. Czytam Twojego bloga od dawna i zastanawiałam się, jak to możliwe, że zgadzamy się w tylu sprawach. Teraz już wiem 😉

  3. avatar pepsieliot 19 czerwca 2014 o 09:25

    Sylvii, Basia witajcie w klubie alfa :)))))

  4. avatar madame fut 19 czerwca 2014 o 09:32

    Coraz bardziej podoba mi się kompleksowość Twojego bloga, nowinki płciowo-psychologiczne to prawdziwe smaczki. A dzięki dzisiejszemu postowi jaśniej widzę, o ile mi bliżej do alfa niż do beta i dlaczego to tak uwiera ludzi wokół, płci obojga. Proces dojrzewania do tego, by swobodnie wyzwalać swoją siłę jednak trochę trwał – a zwłaszcza to, żeby totalnie odseparować się i naprawdę uwolnić od oczekiwań innych. Mimo, że generalnie od zawsze i tak uważana jestem za osobę niezależna i trudna do okiełznania, „dziwną i nienormalną”. Jakby normalnością był ten syf wokół. Podobna do opisanej w poście jest moja wizja kobiecości- związana ze świadomością, siłą, jasnością i celem, dobrym wyglądem, seksem i otwartością na możliwości wokół. I miłością, też do siebie, a nawet najbardziej.

    1. avatar pepsieliot 19 czerwca 2014 o 13:17

      Madame no właśnie, dziwną i nienormalną 🙂

  5. avatar Wiktoria Tomzik 19 czerwca 2014 o 09:49

    no niesamowite, teraz się okazuje, że wszystkie czytelniczki bloga Pepsi to samice alfa 😀

    1. avatar edyta 19 czerwca 2014 o 09:56

      To bylo do przewidzenia 😛

      Ja nie jestem samica alfa. Choc 10 a moze nawet 5 lat temu z przekonaniem bym twierdzila, ze jestem alfa; dzis, majac wiecej doswiadczenia zyciowego widze, ze to byla jedynie niedojrzalosc, tupet, prostactwo i zuchwalosc a nie alfa osobowosc.

      1. avatar edyta 19 czerwca 2014 o 09:57

        ps. oczywiscie mowie o sobie, zeby nie bylo niedomowien

      2. avatar pepsieliot 19 czerwca 2014 o 13:22

        jeżeli chodzi o mnie to najbardziej nie lubię tupeciar, krępują mnie nawet, nie lubię stawiać ludzi w nieprzyjemnych sytuacjach, wymuszonych, nawet na filmie nie znoszę oglądać tupetu, co innego pewność siebie. Niestety w momentach gdy jestem wściekła zamieniam się w prostaczkę. Jedynie werbalną, gdyż jestem całkowitą przeciwniczką przemocy fizycznej i nikogo nigdy nie uderzyłam.W tym również, a nawet przede wszystkim słabszego.

    2. avatar Andromeda 19 czerwca 2014 o 10:48

      albo przynajmniej pretendują, ale to dobry trend, bierzmy życie w swoje łapki, kochane samiczki alfa, omega czy beta czy co tam chceta 😀

    3. avatar pepsieliot 19 czerwca 2014 o 13:08

      Wiktorio jest coś na rzeczy 😀

    4. avatar bojza 20 czerwca 2014 o 10:08

      Trąci troszkę ironią, jednak nie wszystkie czytelniczki piszą komentarze:) I całe szczęście bo nasza Pepsi nie nadążyła by pewnie czytać. Generalnie w życiu to samica alfa nie ma wcale tak słodko.
      Hej Pepsi dawno mnie u Ciebie nie było, mam spore zaległości, muszę zasiąść do czytania:)

      1. avatar pepsieliot 20 czerwca 2014 o 13:35

        Hej Bojza pozdrowionka

    5. avatar iGrażka 20 czerwca 2014 o 13:39

      coś w tym jest…Ja od dzieciństwa miałam żal do siebie,że ze mnie taka suka,a to okazuje się,że jestem samicą alfa.Ładnie…

  6. avatar Andromeda 19 czerwca 2014 o 10:16

    Mi się wydaje, że jednak wszyscy, wszyscy bez wyjątku marzą o samicy alfa – i samce alfa i beta a nawet omega – tylko mierzą siły na zamiary – jeśli nie czują się dość mocni, to rezygnują, bo czują już oddech za plecami tego super top samca alfa. Tego najalfniejszego ze wszystkich i rezygnują, bo boją się, że im on ją odbierze/odbije wcześniej czy później. Tak jest z tymi, którzy mają świadomość swojej pozycji w stadzie. Są też takie beciaki i omegiaki – którzy też mają samoświadomość, ale próbują samicę alfę odalfić, żeby samiec alfa jej nie rozpoznał, czyli dopasować do swojego poziomu. No i są też samce alfa początkujący, którzy dopiero się sprawdzają i nie do końca potrafią ocenić wartość swojej samicy alfa, bo jeszcze mają za małe rozeznanie w terenie. Ale prawdziwy, dojrzały samiec alfa, taki alfa alf, który już w niejednym stadzie bywał i z niejednego pieca jadł chleb, wiele samic w życiu widział, rozpozna samicę alfa w mig i ze spokojem i otwartością przyjmie jej cenną energię i będzie się nią cieszył i delektował. 🙂

  7. avatar pepsieliot 19 czerwca 2014 o 13:12

    Andromedo ależ mi się spodobał twój komć!!!! Dziesiąteczka. Swoją drogą ciekawe, czy się jakiś samiec odezwie pod tym wpisem 🙂

  8. avatar Tadzik 19 czerwca 2014 o 13:46

    przeczytałem 2 akapity i mam dość – Merlin Monrow, Angelina Joli… Dalej boję się czytać 🙂

    1. avatar pepsieliot 19 czerwca 2014 o 19:29

      Tadziku spoko 🙂

  9. avatar Sigma 19 czerwca 2014 o 15:57

    No tak, ile razy już słyszałam, że jestem zbyt inteligentna żeby mieć faceta, że powinnam się bardzo kobieco ubierać i mieć pełen makijaż itp. co nie znaczy, że wyglądam jak fleja. I albo ktoś mnie akceptuje jaką jestem albo nie. Z moim temperamentem wiecznie się hamuję,w wielu aspektach, owszem, potrafię być niemiła, jeśli się wkurzę, czasem trzeba. A mężyczyzna, hmm, jeśli nie ma odwagi nie jest wart uwagi. bo ja chcę mieć Partnera a nie maminsynka. Słucham każdego i nie oceniam na podstawie wyglądu . Serce mam, ale nie na dłoni. A czy jestem samicą alfa? Nie wiem, być może, zdarzam mi się być czasem onieśmieloną czy smutną. Najczęściej mówią o upartym dziwadle, niech sobie mówią.
    A tak ogólnie, ludziom zmienia się osobowość pod wpływem wydarzeń w życiu. Zastanawiam się, czy samiec lub samica alfa jest zawsze alfą, czy może zmienić się w betę i na odwrót.

    1. avatar pepsieliot 19 czerwca 2014 o 19:33

      Nie Sigmo, to się nigdy nie zmienia, można pewne cechy wypracować, ale to jest natura, psu znajomych, który jest samcem alfa testosteron poczernił ogon, nie da się tej natury zmienić, tak jak kolor oczu robi się na starość bardziej wyblakły, ale nadal wiadomo że oczy są ńiebieskie czy piwne 🙂

  10. avatar Ania 20 czerwca 2014 o 09:52

    Ja zdecydowanie nie jestem samicą alfa. Jestem wręcz koszmarem feministek. Uwielbiam usługiwać mojemu mężczyźnie. Obiadek ugotować, majtki w kostkę poskładać, czy Ci ciepło, załóż czapkę, jedź ostrożnie. Jestem też wielce uległa, więc najczęściej to On wybiera knajpę, film, popołudniowe zajęcie. Jeśli zaobserwuję odbywający się wyścig szczurów, wycofuję się. Co sobie będę krew psuć.
    Myślę, że ktoś może stwierdzić, że jestem mdła i bezpłciowa, ale ja tak nie myślę. W sytuacjach, kiedy jesteśmy w grupie i grupa ta ma problem z podjęciem decyzji, to wówczas ja zazwyczaj, zirytowana ich niezdecydowaniem, oświadczam, że robimy tak i zaczynam tak robić. Nie dalej jak wczoraj wybraliśmy się na spływ pontonowy. Sześcioosobowy ponton, czterech chłopów na pokładzie, ale kiedy stanęliśmy na mieliźnie jako jedyna wskoczyłam do wody, żeby nas wypchnąć.
    Kariery nie pewnie nie zrobię, gdyż ważniejsza jest dla mnie rodzina. No ale nie mogą chodzić po ziemi same alfy.

    Pozdrawiam,
    Ania

    1. avatar pepsieliot 20 czerwca 2014 o 13:38

      Aniu rozczuliłaś mnie , kissssssss

  11. avatar Lil 20 czerwca 2014 o 12:21

    Pepsi dziękuję serdecznie za tego posta! toć post o mnie!! te 20% to zapłakana baba co ma doły (niestety) natomiast 80% to suka (tak uważają kobiety i część mężczyzn). Problem-rozwiązanie, związek-na moich zasadach lub wcale, szufladki – nie dla mnie bom zabić gotowa itd.. no, to ja już rozumiem o co chodzi!! ha!

    Pepsi, dlaczego nie mam powiadomień na FB o nowych postach, wcześniej miałam? i dlaczego za każdym razem muszę klikać jak wchodzę na bloga, że lubię?

    1. avatar pepsieliot 20 czerwca 2014 o 13:41

      Lil może nie lubisz jeszcze mojej strony bo jest nowa, a stary blog ma już stronę dogorywającą ale trzymam ją bo ciągle tam ludzie wchodzą, czasami i ńienachalnie miało się pojawić lubię to i to tylko u tych którzy nie polubili, więc nie wiem dlaczego powiadomienie zachowuje się tak nachalnie, sorkii

  12. avatar ona 25 czerwca 2014 o 20:27

    okazuje się, że jestem :), ale to nie idzie w parze z moim wyglądem (czytaj suki)

    1. avatar pepsieliot 25 czerwca 2014 o 20:41

      Ona bo to nie musi iść w parze, to siedzi w głowie 🙂

  13. avatar alex 25 czerwca 2014 o 21:07

    świetny tekst z którym identyfikuje sie w 99% !

  14. avatar WhiteGrayFox 14 kwietnia 2015 o 01:42

    Hmm a ja mysle ze wlasnie samica alfa jest najwspanialsza a zarazem najatrakcyjniejsza kobieta.
    A jesli byla by inteligetniejsza i madrzejsza to z pewnoscia bym za nia podazal.
    Bowiem zawsze staram sie kierowac zyskiem jaki mi moze dac moje zachowanie, czy to grzeczny chlopczyk czy jakis ”Bad boy” posluszny a moze butny zaden problem. 😀

    PS. Osobiscie uwazam ze samica alfa moze se poradzic w Miescie ale juz bedzie miala problem na jakiejs wsi ze wzgledu na fakt ze na takiej wsi jest sporo osob ortodoksyjnych jesli chodzi o podzial ”wladzy”
    PPS. Zauwazylem to mieszkajac w ”duzym” miescie (jestem Krakowiakiem) a na spedzonych wakacjach na wsi zauwazylem wlasnie takowa zmiane ze dziewczyny ”dominujace” sa szybko brane w obroty przez spolecznosc. Teraz mieszkam w Hannover to nawet spore miasteczko okolo 600k mieszkancow i znowu widze spora ilosc samic alfa. Pozdrawiam

  15. avatar Aneta 11 czerwca 2015 o 14:50

    Jakbym czytała o sobie. Myślę, że cechy alfa mają też związek z datą urodzenia. Ja jestem zodiakalnym skorpionem i to takim typowym. Połowa mojej rodziny to ryby i są wrażliwi, delikatni, bujają w obłokach. Czasami mnie wkurzają przez to bo dla mnie liczą się konkrety.

    1. avatar pepsieliot 11 czerwca 2015 o 15:37

      witaj Skorpionie

  16. avatar Ola 11 czerwca 2015 o 17:27

    Mnie zawsze niesamowicie podobały się takie kobiety o jakich piszesz. Tzn. wolę facetów, ale gdybym była facetem to straciłabym głowę właśnie dla kobiety pewnej siebie, dominującej, ale też na tyle interesującej, że nie musi prowokować, żeby zwrócić na siebie uwagę. Czasami ludzie zachwycają się jakąś ślicznotką a mnie się ona w ogóle nie podoba, bo nie ma przysłowiowych jaj. Czasem zachwycam się jakąś kobietą i potem okazuje się zawsze, że ma wenus w baranie. Sama mam taką konfigurację w horoskopie i od razu czuję, że nadaję na podobnych falach. Ale czy jestem samicą alfa? W wielu sytuacjach się tak czuję, ale też mam swoją wrażliwą stronę, są sytuacje, w których czuję sie bezradna. Nie jest to nic miłego.

  17. avatar Alfa bo nie beta 26 sierpnia 2015 o 20:14

    O kuwa mać…jestem przerażona, jestem samicą alfa. to dlatego sie tak męczę w moim życiu..

  18. avatar ja 15 października 2016 o 11:11

    JA nie lubię samców alfa tak samo jak samic alfa , lubię zwyczajnych natiralnych sympatycznych ludzi kochających przyrodę , zwierzęta i dzieci a te gaturnki alfa zwykle wolą odbicie w lusterku , dużo kasy , lans i seks z kim popadnie

    1. avatar pepsieliot 15 października 2016 o 12:17

      jesteś bardzo stronnicza, ale to nie Pudelek
      a na marginesie samce i samice alfa występują prawie wśród wszystkich zwierząt

  19. avatar Gypsy 19 stycznia 2018 o 21:48

    Niezła laurkę sobie wystawilas Pepsi☺ mysle, ze to szczescie od losu miec taka osobowosc, bo jest sie naturalnie obdarzonym siła i zawsze jest sie dostrzeganym i szanowanym i nie dzieli sie wlosa na czworo. Inne bardziej wrazliwe i slabsze jednostki musza to wszystko w sobie wypracowywac, pokonywac mase watpliwosci a i tak w jednej chwili wszystko potrafi sie posypac jak domek z kart. Mezczyzni lgna ponadto do kobiet ktore ich poprowadza, zaintryguja i beda dla nich wyzwaniem bo maja w tych czasach tyle pokus i szybko moga sie znudzic. Malo kto docenia dzis zwyczajnosc. Zawsze mi sie wydawalo, ze kobiety alfa maja jednak wiecej testosteronu bo estrogeny to typowa kobiecosc w powszechnym ujeciu plus cechy fizyczne szerokie biodra, cienka delikatna skora itp,im wiecej estrogenu tym bardziej cechy kobiece nasilone.
    Jesli chodzi o typ osobowosci polecam test enneagramu calkiem miarodajnie szufladkuje chociaz pewnie nikt na tym blogu nie jest bliski idei szufladkowania.

  20. avatar Ilona 18 maja 2018 o 15:09

    I musiałam trafić na ten wpis 😉

  21. avatar ivy 27 czerwca 2018 o 20:44

    A akurat sobie dzisiaj pomyslalam , ze musze byc samica alfa a tu prosze trafilam na taki wpis 😉 no i juz wszystko jasne

  22. avatar vist 20 października 2018 o 12:16

    Od razu sie skapnelam ze to jest o Tobie. Widzialam dwa Twoje filmiki, podsumowujac genialnia, wolna, juz nie z tego wymiaru?Uwielbiam wszystkie Twoje teksty i rysunki. Jak dobrze ze Jestes?

    1. avatar Jarmush 20 października 2018 o 17:11

      <3

  23. avatar Grzesia 9 października 2019 o 14:34

    No to ja dodam swoje trzy śliweczki do czapeczki. Ja nazywam ten stan „byciem Królową” – nie mylić z rozhisteryzowaną księżniczką, wachlująca się dłonią i mówiącą „..baw mnie…”
    Bycie Królową, to szereg niepopularnych społecznie decyzji, które trzeba podjąć i wykonać WŁASNORĘCZNIE, dla ochrony królestwa. Złodzieja się przykładnie ścina, żeby nikt w państwie nie próbował więcej tego niecnego czynu, choć samo pozbawienie życia wydaje się eeee hmmm nieco pozbawione etyki. To jest cena za spokój i rozwój państwa.
    A w życiu? To umiejętność rozstania się z toksycznym związkiem, to wyp… dziecka z domu, żeby stanęło o własnych siłach (że się potłukło?… hmm) to zdrowa asertywność..
    Itd.. itd..

  24. avatar olla1510 24 kwietnia 2023 o 10:14

    to ja i umre sama. wiekszosc facetow jest zniewiescialych i boi sie takich kobiet albo po prostu zazdrosc im jaj. wole umrzec sama niz zwiazac sie z wycieraczka

    1. avatar Pepsi Eliot 24 kwietnia 2023 o 14:28

      jesteś silna, dasz radę

  25. avatar Panna Anna 25 kwietnia 2023 o 22:05

    Pepsi, potrzebuję Twojego mądrego i obiektywnego spojrzenia. Mój facet narobił długów, które też niestety mają wpływ na moją firmę (to, że dopuściłam do tego to wyłącznie moja wina wynikająca z naiwności i po części braku świadomości). Ale od początku. Otóż jesteśmy ze sobą dobrych parę lat i ja w kwestii finansowej swojej całkiem dobrze sobie radzę, a na sytuację mojego partnera przymykam oko, albo od niej odwracam głowę. Rozprawiłam, a raczej rozprawiam się z demonami przeszłości i ogarnęłam swój fałszywy program pt. „mężczyźni którzy robią kasę są źli i mnie skrzywdzą”, ale niestety dopiero teraz. A jestem w związku z mężczyzną od prawie dekady, a mężczyzna ten kompletnie nie ogarnia finansów. Jest dobry, kocha naturę, dzieci, podoba mi się, ale z tymi finansami jest porażka. Jest młody, zdolny, sprawny, inteligentny, ale zajmuje się działaniami niestabilnymi, trochę się leni i bywa wygodny. Ja z kolei uwielbiam pracować, tworzyć, zarabiać kasę, ale jakoś takiego chłopaka sobie przyciągnęłam. No i generalnie zaczyna mnie to coraz bardziej irytować. Irytowało mnie od zawsze, ale nie rozumiałam swojego programu, poza tym z naiwności i dobroci serca wybaczałam. Teraz jest inaczej i ja zaczynam trochę gubić się w tym co czuję. Z jednej strony między nami są super akcje i naprawdę podobne flow, ale z drugiej cholera jasna, jak okazuje się, że moja firma może mieć zajęcie na koncie przez jego (a kasy nie ma), to szlag mnie trafia. Nie mam ochoty już mu pomagać (pomagałam mentalnie i finansowo wielokrotnie), chociaż czuję się momentami jak materialistka i ogólnie między nami siada vibe, poza tym od kilku dni żyję w stresie, bo chodzi o moją firmę, a ja nie znoszę spóźniać się z jakimikolwiek płatnościami. Potrzebuję spojrzenia z innej perspektywy. Co robić?

    1. avatar Pepsi Eliot 25 kwietnia 2023 o 22:13

      Macie dzieci? Jakieś wspólne nieruchomości?

      1. avatar Panna Anna 26 kwietnia 2023 o 09:21

        Nie mamy dzieci, ani wspólnych nieruchomości

        1. avatar Pepsi Eliot 26 kwietnia 2023 o 10:49

          Odpowiadam, co ja bym zrobiła, gdybym znalazła się w takiej sytuacji
          Podziękowałabym ciepło panu za dotychczasową współpracę i pożegnałabym pana w tym samym momencie,
          Można się dogadać w każdej dziedzinie, ale sprawa finansów powinna się od początku zgadzać.
          <3

          1. avatar Panna Anna 26 kwietnia 2023 o 11:02

            Nie dałabyś kolejnej szansy, mimo zapewnień, że sytuacja się zmieni?

          2. avatar Pepsi Eliot 26 kwietnia 2023 o 14:52

            Sytuacja się raczej nie zmieni, jeśli chodzi o kasę, to tyle trzeba włożyć wysiłku, konsekwencji, staranności, ZMIANY MYŚLENIA, że z niewiadomych powodów właśnie w tej dziedzinie jakoś ludzie nie robią postępów, albo rezygnują tuż przed sukcesem. Oczywiście nie znam Twojego chłopaka, czasami faceci długo się rozpędzają, na początku są słabszymi uczniami etc, ale nie wiem, czy to jest akurat ten typ. Pomyśl, co będzie, gdy pojawi się dziecko, wspólny dom za „wspólną” kasę? Tu nie chodzi o to, żeby uciekać od wyzwań, ale w tym wypadku bardzo mało zależy od Ciebie. Drugi człowiek nie może być Twoim wyzwaniem, Ty masz siebie do najlepszej zmiany. To nie jest ucieczka od cierpienia, to mogłaby być ewentualnie racjonalna decyzja. Nie masz nikogo innego fajnego na oku? 🙂 sorry za cynizm, ale jest czas siania, jest czas zbiorów. Oczywiście to Ty go znasz, ale przynajmniej w miarę możliwości postaraj się o obiektywizm. Zapytaj kogoś, komu ufasz, kto Was zna oboje, nie musisz się dostosować do rady, ale posłuchaj, czasami ktoś z boku odrazu zobaczy coś, czego się nie widzi, gdy jesteśmy bardzo zaangażowani. To nie musi być psycholog, ktoś z dobrą intuicją do ludzi i kto zna Wasz związek.

          3. avatar Panna Anna 26 kwietnia 2023 o 15:18

            Dziękuję za Twój komentarz!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się
Reklama

Twoje stawy Twój Osteocare TiB 

TOP

Dzień | Tydzień | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum