logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
97 189 199
286 online
32 707 VIPy
Reklama

MACA This is BIO
NATURALNIE REGULUJE HORMONY

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Czy naprawę znani faceci z telewizji są bardziej skłonni do zdrad?

girl/pepsieliot.com

I taki komć.

Droga Pepsi.

Czytam Cię od samego początku i genialnie znasz się na tematach związkowych. Mam pytanie co robić? Wiele lat temu byłam w cudownym związku, który się rozpadł nagle, facet 36 lat to znana gwiazda popularnej stacji tv. Wszyscy mówili mi, że znani tak mają. I nigdy nie zadawać się z takim.

Cierpiałam 6 lat podczas, których dowiedziałam się, że powodem zerwania było mnóstwo przelotnych znajomości mojego ex. Czyli zostawił mnie, żeby sobie poużywać. Przez te 6 lat nabawiłam się lęków, depresji, nie mam poczucia własnej wartości i boję się ludzi. Jestem nieśmiała i nie mam odwagi, ludzie traktują mnie jak ofiarę i nie mają do mnie szacunku, (taka jestem pochorowana).

Przez te wszystkie lata byliśmy w kontakcie. Od jakiego czasu on wypisuje do mnie intensywnie, a ostatnio, od pół roku, wyznaje miłość, mówi że nigdy mu się nie znudzę,  że wie co czuje, że jestem jedyna itp.

Moje pytanie brzmi: Czy naprawę znani faceci z telewizji są bardziej skłonni do zdrad? O co chodzi takim kolesiom?

Oraz, co zrobić żeby zacząć żyć, nie bać się ludzi?

Boję się ludzi i nie mam odwagi nawet żeby się umówić ze znajomymi 🙁

Proszę o pomoc ❤️ Kocham

Reklama

Tu znajdziesz sproszkowane organiczne jagody CAMU CAMU This is BIO superfoods z masą naturalnej witaminy C, beta carotenu i przeciwutleniaczy, możesz dodać do 4 szklanki kuracji


Jaki jest koń, ups, narcyz każdy widzi. Głęboko uśpiony wybitny egotyk, a na etapie rozpadu poważnego związku i tak prawie z każdego (w tym nie-narcyza) wyłazi istota dziwnie zachłanna, nieusłuchana, uderzona metalową sztabką w ośrodek dobroci. Ale wyście się w złości nie rozstali. Ba,  narcyz, nie narcyz, nie dopuścił, abyś o nim, nie daj Boże,  zapomniała; przypominał się, podtrzymywał kontakt, a nóż, widelec.

Jeśli jest źle w związku, to zwykle chodzi o poniżenie i zdradę, gdyż ludzie są bardzo czuli na poniżenie, a zdrada ich wręcz zabija (patrz Jeszua), no i o pieniądze, ale rozumiem, że słaba energia pieniądza nie dotyczyła Waszego związku.

Pół roku temu wysłałaś mu, być może mimowolnie energię, że Ci już jakby przechodzi, może nawet poznałaś kogoś, albo zwróciłaś uwagę, w każdym bądź razie, znana osobistość tv to wyczuła bezbłędnie i pojęła, że może Cię stracić bezpowrotnie. Ale nie stracić Ciebie bezwzględnie, tylko Ciebie dla niego.  Że ten pewnik, w który się przeglądał, może odpaść i zostanie pustka. Mężczyźni boją się nieznanego, dlatego mają zarówno oswojone żony, jak i dzikie kochanki. Nigdy odwrotnie.

Twój brak pewności siebie jest dokładnie tym samym spiętrzeniem własnej ważności, tyle że z przeciwnym znakiem, co jego wywindowany samozachwyt. Obydwoje zajęci jesteście piętrzeniem egotycznej ważności, dlatego siły równoważące uderzają po równo, chociaż Ty widzisz głównie swoje cierpienie i serce Ci na własną prośbę trzepocze, przydusza, straszy.

Para na bezludnej wyspie jest bezpieczna jeśli chodzi o zdradę, gdy tylko wykluczymy sodomię i gomorię:), no dobra, nie pora na żarty. tak czy siak ilość prowokacji erotycznych na bezludnej wyspie jest bardzo ograniczona. Ale co się dzieje, gdy mały Książę wtem ujrzy ogród z tysiącem róż?

 w didaskaliach dobrze znanych wszystkim, ale i tak napiszę

Mały Książę (fr. Le Petit Prince), czyli powiastka filozoficzna dla dzieci, autorstwa Antoine’a de Saint-Exupéry’ego, wydana w 1943 w Nowym Jorku, cudo

zapraszam Cię więc na seans filmowy, z cyklu powiedziała co wiedziała

z miłością

(Visited 2 314 times, 2 visits today)
44- 44 - kim jest? Trudniej jest ocenić, niż to kim ona nie jest. Z pewnością nie jest już PepsOsho, ani też żadną inną koniunkcją. Po prostu, jakbyś chciała, jest sobie nawadnianiem Twojego późnowiosennego ogrodu.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Keyt 5 sierpnia 2019 o 13:54

    W liceum zadurzyłam się w pewnym chłopaku, a kiedy zorientowałam się, że jest wybitnie towarzyski, to mną niemile tąpnęło… wyobraziłam go sobie jako kogoś mojego pokroju, na uboczu. Taki grzeczny, niebieskooki, dołki w policzkach. Po czym stwierdziłam, że mogłabym być tylko z „dzikiem”, każdy „popularny” mnie przerażał, wobec czego ktoś pokroju pana z telewizji nigdy nie byłby obiektem mojego zainteresowania. Teraz się z tego śmieje, człowiek to człowiek, a ja sama zmądrzałam, żeby nie durzyć się w wyobrażeniach ;)) chociaż to chyba cały czas chodziło o to poczucie bycia gorszą, że niby ze mną mógłby się umówić, z choinki się urwałaś? Nawet gdyby się odezwał, to bym zwiała.
    Wszystkim nieśmiałkom i nie tylko przyjemnego popołudnia 🙂

  2. bidulinkamini 5 sierpnia 2019 o 19:48

    Pepsi, a ja mam podobny problem. Facet 45 lat, jest bardzo bardzo zboczony. Mieszka w Londynie. Z wyglądu trochę jak Rinke od Pani Joanny P. Status finansowy podobny. Poważna firma, również znany. Ludzie go lubią bardzo. Ale jest tak chory na punkcie hard-seksu, do tego stopnia, że spróbowałby WSZYSTKO.
    Ale obawiam się, że mu chodzi tylko o doznania i że na boku ma inne również tylko po doznania kobiety. Warto być w związku z kimś kto jest zboczony? Moje koleżanki uważają, że taki facet wyrósł na pornolach i jest zepsuty. I juz nigdy z niego nic nie będzie. A ja sie struwam i zagnębiam, czy ma kogoś oprocz mnie czy nie. Warto?

    1. Pepsi Eliot 5 sierpnia 2019 o 23:05

      To jest jak uzależnienie od adrenaliny, najpierw kogoś podnieca gwizdnięcie jabłka ze straganu, w końcu musi rabować banki, żeby coś poczuć. Playboye seksoholicy, to jest po prostu nałóg jak hazard, alko, narko. Taka odmiana. Da się z tego wyjść, ale to musi od gościa samo odpaść, ale na to bym teraz nie liczyła.

      1. Rozumiem 5 sierpnia 2019 o 23:39

        On na nałóg zboczonego seksu? Trójkąty, gadżety, straszne rzeczy. Te wszytskie najgorsze rzeczy z filmów pornograficznych. To wszytsko nagłog choroba??? To znaczy ze nie na co s takim być po zdradzi z inna bo potrzebuje wrażeń?

        1. Pepsi Eliot 6 sierpnia 2019 o 08:12

          póki jest w takim nałogu, i z ogromną ilością łatwych pokus, owszem zdradzi, ale to będzie porzede wszystkim własna zdrada, zdradza siebie, nie kocha siebie, nie może kochać innych

  3. kejtiPI 5 sierpnia 2019 o 19:53

    Pepsi a jak to jest z tymi zdradami.
    Skoro mężczyzna zdradzał kiedyś Panią X, to czy jak ona do niego wróci to znowu ją bedzie zdradzał, czy pójdzie po rozum do głowy? Zmieni się, bo zrozumiał, że mu zależy? Zastanawiam się, tyle kobiet jest zdradzanych a potem wraca i po raz kolejny się to zdarza. Ja zostałam zdradzona i wróciłam i caly czas sie zastanawiam czy odejść czy zostać. Bo jak tylko kilka dni milczy to myślę, ze z kims pewnie znowu pisze i mnie zostawi jak sie dowiem.
    Więc pytanie brzmi: Co uważasz na temat zdrady przez męzczyznę który jest w dlugoletnim związku. Zdrada czysto fizyczna, bo partnerek było wiele.

    1. Pepsi Eliot 5 sierpnia 2019 o 23:02

      będzie w tym tygodniu filmik i o zdradzie i o niskim poczuciu wartości <3, powiem wszystko co wiem z fizyki 🙂

  4. zofia 5 sierpnia 2019 o 19:58

    A ja mam pytanie na temat poczucia pewności siebie.

    Nie mam lęków. Nie mam fobii. Nawet siebie lubie. Ale nie jestem pewna siebie. Poratuj. Jak być pewnym siebie?
    W życiu byłam zdradzona przez kilku mężczyzn. Ojca nie było w domu, jestem bardzo ładna i ludzie jak mnie widzą od razu chcą mi udowodnić, że jeste głupia. Dziewczyny mnie nie lubią bo jestem ładna i wiem to z pierwszej ręki.
    Mam wszytsko ale nie jestem pewna siebie i bardzo pragne w końcu być pewna siebie. Prosze pomoz kochana.
    Kocham Cię.

    1. Pepsi Eliot 5 sierpnia 2019 o 23:00

      Kochana Zosiu, z pewnością będę kręcić te filmiki, na razie przeczytaj takiego posta https://www.pepsieliot.com/porazki-milosne-moze-byc-tak-ze-nigdy-nie-zatrzymam-przy-sobie-faceta/

  5. koncepcja 5 sierpnia 2019 o 20:17

    Pepsi – Znasz się na mężczyznach! Poradz proszę. Każdy facet powtarza mi, że jestem naprawdę wspaniała. ale jestem własnie ta ofiarą o której mówisz we vlogu i następnie mnie zostawia albo zdradza!
    Mój brak pewnosci siebie i bycie ufiara odrzuca ode mnie mezczyzn! Później do mnie pisza, że byliby ze mną gdyby nie to, że moja postawa niepewnej siebie powodowała, że nie dało się mnie inaczej traktować. Sama sie prosiłam o to. Niepewna siebie ofiara. Tak mnie oceniają. Jak być pewna siebie? Mogłabyś napisać od początku, jak zacząć i to poprowadzić?

    Help lofciam

    1. Pepsi Eliot 5 sierpnia 2019 o 22:58

      Miałaś jakieś traumatyczne przeżycie w dzieciństwie? Jakąś stratę, rozwód rodziców? lofciam2

      1. Dzięki Pepsi za odp 5 sierpnia 2019 o 23:37

        Nie kochana, tylko zostałam zdradzona. Ale właśnie dlatego, ze taka byłam w związku 🙁 Zawsze mnie tak traktowali mężczyźni. Od kiedy miałam 12 lat zostałam wybrana na miss szkoły i bardzo mi było wstyd bo byłam nieśmiała. Bardzo się podobam facetom i zwracam na siebie bardzo uwagę. Ale przez to jaka jestem w życiu nic nie osiągnęłam. Pragnęłam wymarzonej pracy ale się Wstydziłam. Nie chodzę ubrana ładnie bo nie chce zwracać uwagi na siebie. Robię wszystko by się nie rzucać w oczy. Chodzę w czerni w tzw uniformie. Jestem szczupła a nigdy nie chodzę w sukienkach. Bo się wstydzę. Nie nosze obcasów tylko aseksualne buty bo wiem ze jak ubiorę to będą się patrzeć na mnie. Bez makijażu podobam się jeszcze bardziej mężczyznom. Oprócz tego ze jestem niezwykle niepewna siebie to wszystko w najlepszym porządku. Ale każdy facet prosi mnie o zmianę i mówią że to strasznie odrzuca ich i nie da się takiej osoby przysłowiowo „ nie szmacić” czyli nie traktować inaczej niz ofiary. Wydaje mi się ze to coś z dzieciństwa. Mam szukać pomocy pod szyldem pewność siebie? Bo to chyba nie lęki? Jak sobie pomoc? A może to coś z seksualnością? Zero kobiecości we mnie. Trochę jak zakonnica. Ale czuje ze to niepewność siebie 🙁 nigdy nie odważyłabym się ubrać kobieco. A może brak mi odwagi??? Błądzę pomóż

        1. Pepsi Eliot 6 sierpnia 2019 o 08:14

          rozumiem Cię i odpowiem wkrótce, na razie wysyłam miłość <3

  6. Hopsik 5 sierpnia 2019 o 20:29

    Czyli jak chce to nich wraca. Jak ją zdradzi to trudno. ALe najwazniejsze by zyła chwilą?
    I przestała byc ofiarą. Pepsi może napisz jak ma to zrobić? Skoro to najważniejsze?
    Mam tą samą sytuacje, zdradzana przez faceta, wiecznie ofiara. Nie wiem jak przestać być OFIARĄ.

  7. Edda 5 sierpnia 2019 o 23:31

    To,ze faceci kopuluja gdzie padnie I z kim padnie to nie ma nic wspolnego z natura tylko z przyzwoleniem spolecznym
    Zawsze bylo przyzwolenie spoleczne na kopulacje dla facetow. A poniewaz jest coraz wieksza swoboda seksualna to I kobiety tez potrafia kopulowac z kim padnie I jak padnie. Amerykanki sa w tym wybitne. Mamy 21 wiek
    Swiadomosc jest na TRROOOOCHE wyzszym etapie a nizeli u naszych przodkow hominidow. Faceci maja takie same mozgi jak I kobiety, tylko nie maja takiej presji otoczenia do uzywania ich jak my kobiety
    Poza tym synusiow mamunie wychowuja sobie zupelnie inaczej niz corki. W zwiazku z czym mamy co mamy w spoleczenstwie.

    1. Pepsi Eliot 6 sierpnia 2019 o 08:19

      ta gra oparta jest na programach ego, i w tym zakresie zgadzam się z Tobą, ale zapomniałaś o jednym o prawdziwej intencji, o świadomej chęci czynienia dobra dla siebie, dla świata, bez względu na to, czy się na to zezwala czy nie. Jaka jest intencja niezdradzenia kogoś, czy zdradzenia. To się liczy dla ewolucji świadomości, a nie programy i zasady matrixu.

  8. Paulina87 6 sierpnia 2019 o 08:28

    jakoś rok czasu czytam bloga codziennie, mam pozapisywane ulubione fragmenty w telefonie 😉
    Piję 4 szklanki, tutaj pracuję nad regularnością, stosuję jem i chudnę i staram się nie bić piany , biegam – tez pracuję nad regularnością,

    Poprawiła mi się każda sfera życia, i wszystko idzie ku lepszemu . Mi w poczuciu pewności siebie a nie urodziłam się z tym i przestaniu walki o takie przypodobanie się ludziom pomogła odrobina wyrąbania, czytając tego bloga cały czas serio doszłam do wniosku : czym ty się czasem przejmujesz dziewczyno, i co takiego jak zdarzy się to i sro? najwyżej ktoś Cie wyśmieje etc i co z tego :)) będzie przynajmniej przygoda…. 🙂
    i mimo, że jeszcze sporo drogi do przejścia, ale powoli ewolujemy i to jest super . Dodam jeszcze dziewczyny , ze post stosowany jakoś podnosi wibracje ciała i czujesz się sama ze sobą jakaś taka ładniejsza, fajniejsza ( bez porównywania z innymi ) więc po prostu kochajcie siebie, dbajcie o cialo, duszę a cała reszta się poprawi .

    1. Pepsi Eliot 6 sierpnia 2019 o 08:31

      Lofciam kocham

      1. Paulina87 6 sierpnia 2019 o 09:39

        i ja Ciebie kocham <3

  9. Madzia2014 6 sierpnia 2019 o 15:44

    Pepsi,
    czy mogłabyś napisać jak poradzić sobie ze złością jak tornado.
    Kiedy sie pojawia niszczy wszystko wkoło wraz z działaniem autodestrukcyjnym na ciało.
    Worek treningowy, medytacja nie pomaga. Jak ją rozbroić by się jej pozbyć i nie niszczyć siebie.
    Albo żeby była tylko małą złością, a nie tornado.

    1. KoAnn 6 sierpnia 2019 o 17:49

      Podbijam pytanie i dodatkowo – jak jest z tym „słusznym gniewem”? Jest takie coś? Jeszua w światyni casus.
      Czy jest tylko miłość, a w gniewie tylko gniew. Czyli chwilowy milosci brak, poza równowaga.
      Raz że osobiste – czasem te wspolne, dzielone historie zloszcza.
      Te historie – lwy, antylopy… ksiega dzungli. maly książę i róża. matriksy matriksami ale coś ta droga do oczyszczania zbiorowej świadomości długa.
      Czy raj tylko osobisty tu – wyindywidualizowany indywidualista wyindywidualizowal się z rozentuzjazmowanego tłumu:)

  10. chao 7 sierpnia 2019 o 09:47

    Cześć Pepsi,
    a ja mam pytanie jak się to wszystko zaczęło? Co się takiego zadziewa przed przyjściem na świat, że dusza zamiast wybrać sobie fajne życie, wybiera takie, w którym jest trudno? Spotkałam się z teoriami, że dusza wybiera sobie otoczenie i wszystko się we mnie buntuje. Czyżbym aż tak bardzo nie kochała siebie, że postanowiam urodzić się w życiu, w którym będzie ciężko? Z czego to wynika, że jest tak a nie inaczej? Z drugiej strony spotkałam się z teorią, że istnieją władcy karmy, którzy starają się namówić duszę do jak najcięższego wcielenia. Co zrobić, żemy następnym razem wyjść na swoje, żeby mieć wcielenie, w którym osiągnie się to co chce i trafić na takie warunki, których się chce?

    1. Pepsi Eliot 7 sierpnia 2019 o 11:33

      dusza niewiele wie o przyszłym życiu, może mieć jakieś preferencje, ale po prostu chce grać, a dostaje zadanie na jej poziomie. https://youtu.be/41foRbRH2EE

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *