logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
64 217 694
271 online
28 210 VIPy
Reklama

MACA 100% ORGANIC This is BIO POMOŻE ZLIKWIDOWAĆ  RÓWNIEŻ TĘ SYTUACJĘ

TWOJA ENERGIA I RÓWNOWAGA HORMONALNA

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Czy sztuczna witamina C naprawdę działa tak samo jak naturalna?

    Ruscy odkryli, że egipskie piramidy podobno są z yyy … betonu.

    Czyli najbardziej pokopany wpis pod słońcem.

    Pamiętasz scenę z Seksmisji, gdy zrozpaczone chłopaki wykrzykują: to Einstein też była kobietą?! Sorki, ale zacznę od tyłka strony.

    Okazuje się, że tak, gdyż Einstein sam nie wymyślił swojej teorii względności. To było przede wszystkim dzieło jego żony Milevy Marić serbskiej matematyczki i fizyczki, która zresztą podparła się opracowaniami fizyków, którym nie udało się przebić ze swoimi cudacznymi w stosunku do fizyki newtonowskiej teoriami.

    Ale do czego zmierzam? Że w każdej dziedzinie natrafisz na przekłamania. Mainstreamowe media są tak pokrętne, że gdyby nie matrix (w tym religijny), to wszystko nie mogłoby się trzymać kupy.

    Wyobraź sobie taki cement. Ile Twoim zdaniem powinno być cementu w cemencie? W Polsce około yyy … 6 %. To są pańskie jaja. Tylko cement australijski, amerykański i z Indochin ma właściwą zawartość cementu w cemencie. Bat łaj? Ponieważ cement krystalizuje się w temperaturze 1200 stopni Celsjusza, a nie da się takiej temperatury osiągnąć paląc stare kaloszaki, czyli śmieci. Dlatego polski beton trwa kilka lat.

    Ruscy mają świetnych naukowców, i już od dawna jest wiadomo, że piramidy nie są zbudowane z jakichś kamiennych ociosów, to jest po prostu beton na bazie najlepszego cementu. Ciekawe ile lat przetrwałaby piramida z naszego cementu? No w py3ty.

    Wiesz, że system dziesiętny kompletnie się nie sprawdza w fizyce, czy w chemii? Ruscy fizycy stosują system dwunastkowy, czy piętnastkowy. Dlaczego? Bo są to systemy o wiele dokładniejsze, w których na przykład „pi” można wyrazić liczbą całkowitą.

    TU ZNAJDZIESZ WITAMINĘ C 1000+ TiB w dużej dozie o przedłużonym działaniu z dodatkiem bioflawonoidów z cytrusów, kwercetyny, etckwercetyny, etc

    Z niewiadomych powodów jesteśmy blokowani na prawdę w każdej dziedzinie.

    No a teraz chlorki magnezu i wapnia, to podstawowe ludzkie elektrolity. Muszą znaleźć się w betonie, żeby ten stał się przewodnikiem prądu. Polski beton, z powodu takiego cementu jakim dysponujemy stanowi bryłę o wielkiej oporności. Jest to nietrwała masa, pozbawiona właściwej energii przepływu. Jakaś korporacja francuska stworzyła beton, który ma znacznie mniejszą oporność (260 kiloomów), i kosztuje sobie kubik 1600 zeta, ale i to jest pikuś.

    Bo beton może mieć i powinien mieć tak znikomą oporność (15-30  kiloomów), jak ziemia. Jest wtedy niezniszczalny. Zakopany w ziemi, może być nie do wykrycia, bo staje się takim samym przewodnikiem prądu. Z takiego betonu zbudowano piramidy. Taki beton żyje, ma energię, dzieją się przepływy.

    Na każdym kroku dowiadujemy się kiszka rzeczy, w kiszka szkołach, potem w kiszka polibudach i idziemy do kiszka pracy. Normalnie beton byłby zajebistym uziemiaczem, ale nie uziemisz się betonem na cemencie z kaloszaków, o oporności ponad 20 000 kiloomów. Po prostu sie nie da sie.

    No i w końcu meritum.

    A co z tym syntetycznym kwasem askorbinowym Pepsi? Pisałaś przecież, że to absolutnie ten sam wzór chemiczny.

    Naturalna witamina C działa, gdyż po wprowadzeniu do ciała zachodzi wymiana wodorowa, a potem teleportacja wodoru. Syntetyczna witamina C nie wywołuje wymiany wodorowej. Naturalna witamina C zawiera w sobie kwas askorbinowy dokładnie o tym samym wzorze chemicznym, co syntetyczny kwas askorbinowy.

    O ile jeszcze tego nie wiesz, to od tej pory będziesz wiedzieć więcej wiedzieć na niż 95% dietetyków klinicznych, lekarzy, czy sprzedawców. Ba, będziesz wiedzieć więcej nawet od yyy … kulturystów.

    Dwie rzeczy bez zbędnych ceregieli:

    Uno, że kwas askorbinowy, który nazywamy witaminą C jest zawsze syntetyczny.
    Duo, że kwas askorbinowy, nie jest witaminą C w pełni tego słowa znaczenia, tak jak się o tym mówi.


    TU ZNAJDZIESZ WITAMINĘ C W POSTACI KWASU ASKORBINOWEGO TiB

    UWAGA!

    KALIBRACJĘ KWASEM ASKORBINOWYM TiB WYKONUJMY ZAWSZE
    WRAZ ZE ŚWIEŻO WYCIŚNIĘTYM SOKIEM Z POMARAŃCZY (najlepiej niepryskanych)

    Witaminy, to nie są poszczególne związki molekularne, bowiem są akurat biologicznymi kompleksami.

    Stanowią wieloetapowe biochemiczne interakcje, których działanie jest zależne od szeregu zmiennych na płaszczyźnie biologicznej. Aktywność witaminy ma miejsce tylko wtedy, gdy wszystkie warunki są spełnione w danym środowisku. Gdy wszystkie kofaktory i części całego kompleksu witaminy są obecne i mogą razem współpracować.

    Aktywność danej witaminy jest nawet czymś więcej niż suma działań wszystkich tych części, bowiem wiąże się również z czasem.

    Witamina dzieje się w czasie.

    Witaminy nie można wydzielić z ich kompleksów i oczekiwać, że nadal będą wykonywać te same, określone funkcje życiowe w komórkach. Prawda jest taka i to może zdenerwować miłośników wyizolowanego kwasu askorbinowego, że taki kwas syntetycznie oczyszczony będzie działał w naszym organizmie bardziej jak lekarstwo, a nie jak witamina.

    Spoczko, jeszcze nie zajmuję żadnego stanowiska, nie mówię, czy to źle, bardzo źle, czy lepiej, ale tak będzie rzecz przebiegać.

    Witamina odbywa w naszych komórkach pewien proces roboczy, związany z dostarczaniem substancji odżywczych, enzymów, koenzymów, przeciwutleniaczy, śladowych minerałów i aktywatorów. Tak przynajmniej twierdził kiedyś dr. Lee w swoim opracowaniu „Co to jest witamina?”Applied Trophology z sierpnia 1956 roku, a zostało to potwierdzone w wielu współczesnych opracowaniach.

    Dr. Lee był wielkim zwolennikiem całej żywności, i dopiero następne stulecie zaczęło doceniać jego wytrwałe badania i poszukiwania prawdy. Lee czuł na swoich plecach nieprzyjemny (smrodliwy?) oddech wielkiej farmacji, która postanowiła w odpowiedzi, na wszelki wypadek i jak najszybciej, wyprodukować syntetyczne witaminy.

    W tym momencie mogłabym przytoczyć historie jak z Listy Schindlera, o prześladowaniach, oszustwach, podszywaniu się pod wygląd owcy, pyskiem wilka. O wielkich akcjach przemysłu tytoniowego i coca-coli, (która ożeż, jak się okazało jest tym samym koncernem co pepsi), a więc jak te organizacje finansowe dręczyły dr. Lee, ciągały po sądach, a tylko dlatego, że ośmielił się udowadniać, że cukry rafinowane i biała mąka niszczą tętnice i układ pokarmowy, powodując choroby serca i raki.

    Oddychamy z ulgą, bo już na pierwszy rzut gałki widzimy, że czasy dzięki netowi się polepszyły.

    Linus Pauling

    Co to jest witamina C?

    Większość źródeł wypowiada się na temat witaminy C, że jest ona równoznaczna z kwasem askorbinowym. Tak jakby to było dokładnie to samo.

    Ale powiem Ci, że nie jest.

    Kwas askorbinowy jest izolatem, frakcją, destylatem naturalnie występującym w witaminie C. Oprócz kwasu askorbinowego, witamina C musi posiadać rutynę, bioflawonoidy, współczynnik K, współczynnik J, współczynnik P, tyrozynazy, ascorbinogen i jeszcze inne akcesoria. Ponadto, kofaktory mineralne muszą być dostępne w odpowiednich ilościach. Dopiero wtedy możemy powiedzieć, że mamy do czynienia z witaminą C.

    Gdy dostarczymy tylko niektóre z tych elementów układanki, organizm zwróci się do własnego sklepu w celu uzupełnienia tych braków, aby cała witamina była kompletna. Tylko wtedy możemy ją uaktywnić i to pod warunkiem, że ciało jest w stanie zapewnić nam te brakujące elementy układanki.

    Kwas askorbinowy działa tylko jako „wrapper”, czyli niejako opakowanie ochronne składników przeciwutleniających witaminy C. Kwas askorbinowy chroni funkcjonalne części witaminy przed szybkim utlenianiem się, lub inną awarią.

    Słowo „syntetyczny”, ma dwa znaczenia, pierwsze to takie, że rzecz nie występuje nigdzie w przyrodzie, a drugie to takie, że rzecz została spreparowana ukośnik wywołana przez człowieka.

    Od samego początku, najważniejszą rzeczą jest, aby rozumieć różnicę między witaminą, a aktywnością witaminy.

    Witamina jest złożona biochemiczne. Natomiast aktywność witaminy oznacza rzeczywiste zmiany biologiczne i komórkowe, które mają miejsce, gdy na scenę naszego organizmu wrzucimy konkretną witaminę.

    Naturalna witamina C, to jest element żywy. Jest w stanie przekazać życie.

    Kwas askorbinowy nie wyrósł z ziemi, nigdy nie ujrzał światła dziennego, nie żyje, ani nie jest częścią czegoś żywego. To chemiczna pochodna skrobi kukurydzianej. Jeżeli nie zostanie podany wraz ze wszystkimi naturalnymi elementami witaminy C, będzie działał jak zwykły syntetyczny lek.

    TU ZNAJDZIESZ naturalną WITAMINĘ C 100% ORGANIC Z WIŚNI Z BARBADOSU This is BIO

    Czy kwas askorbinowy nie uaktywni witaminy C?

    Kwas askorbinowy, czy to lubimy, czy też nie, po prostu nie nadaje aktywności witaminy C, o czym nauczał jej odkrywca, laureat Nagrody Nobla, dr Albert Szent-Georgi.

    Szent-Georgi odkrył witaminę C w 1937 roku, jednak w każdym swoim badaniu nigdy nie udało mu się wyleczyć szkorbutu, samym tylko kwasem askorbinowym. Szent-Georgi odkrył, że również inne czynniki musiały zostać zaangażowane, aby mogło nastąpić działanie witaminy C.

    Więc powrócił do swojego laboratorium i ostatecznie dokonał odkrycia, na które też wpadł prześladowany dr. Lee, mianowicie na rutynę.

    Dopiero wszystkie te czynniki razem, czyli kwas askorbinowy, rutyna i inne elementy witaminowej układanki, które wymieniłam wcześniej stawały się synergetykami funkcjonalnej współzależności związanych biologicznie czynników odżywczych. To są właśnie wzajemne zależności kofaktorów.

    Każdy z pozostałych synergetyków kompleksu składającego się na prawdziwą witaminę C ma oddzielną funkcję:

    Współczynnik P ma wpływ na siłę naczyń krwionośnych,
    Współczynnik J działa na zdolność przenoszenia tlenu przez czerwone krwinki,
    Tyrozynaza stanowi istotny enzym do zwiększania efektywności białych krwinek.

    Natomiast kwas askorbinowy jest tylko zewnętrzną powłoką, tak jak wspomniałam, opakowaniem, czyli przeciwutleniaczem chroniącym te wszystkie inne synergetyki, aby były w stanie wykonywać swoje indywidualne funkcje.

    Linus Pauling, laureat Nagrody Nobla, do tego podwójny, zaślubiony wielkim dawkom syntetycznego kwasu askorbinowego do 10 gramów dziennie, dożył 93 lat.

    TU ZNAJDZIESZ ŚWIETNY PAKIET WITAMIN D3 TiB CHOLEKALCYFEROL I WITAMINĘ K2 Z NAJBARDZIEJ RENOMOWANEGO NA ŚWIECIE LABORATORIUM W GNOSIS

    Czy Linus Pauling brał dzień w dzień megadozy kwasu askorbinowego?

    W rzeczywistości, gdy rozłożymy witaminę C na poszczególne synergetyki, to żaden z tych elementów w postaci wyizolowanej, jak kwas askorbinowy, nie będzie działał w organizmie jak naturalna witamina C.

    Witamina C sprawia, że powstają kompleksy mieszkalne, dla komórek, o coraz wyższym standardzie, czyli można w nich naprawiać komórki, produkować kolagen i utrzymywać prawidłowe krążenie krwi. Wyizolowany kwas askorbinowy nie tworzy takiego kompleksu mieszkaniowego. Jest tylko wyizolowaną frakcją witaminy C i trochę mu jeszcze brakuje.

    Spora ilość witamin nie może być wytwarzana przez organizm.

    Muszą być dostarczone wraz z żywnością, i/lub z suplementami diety. Nigdy też nie należy oddzielać pracy witamin i minerałów, bo to jest symbioza.

    TU ZNAJDZIESZ (sześciowodny) CHLOREK MAGNEZU TiB o czystości farmaceutycznej

    Taka witamina D i K2 są niezbędne dla organizmu do wchłaniania wapnia. Wapń musi mieć zapewniony magnez. Miedź jest niezbędna do działania witaminy C. Gdy masz za dużo cynku w ciele, chociażby z powodu nieświadomej suplementacji (bo wszyscy biorą), wówczas spadnie Ci ilość miedzi, gdyż te pierwiastki są wzajemnie antagonistami. Oczywiście nadmiar miedzi w ciele jest groźnym zatruciem.

    Z powyższego wynika też, że niedobory minerałów mogą powodować niedobory witamin i odwrotnie. Witaminy i minerały powinny być podawane z wyciągami z całej żywności, która jest w stanie zapewnić brakujące elementy układanki, aby suplementy mogły jak najlepiej działać. Nigdy nie należy zapominać też o obecności witamin i minerałów śladowych.

    Jedzenie organicznych warzyw i owoców mogłoby załatwić w dużym procencie sprawę, gdyby były wymogi uprawiania ziemi, a nie jedynie produktów rolnych, które najłatwiej jest spieniężyć. Gospodarstwa ekologiczne, nie używają pestycydów, ale również nie uprawiają ziemi, a przynajmniej nie zapewniają im 80 pierwiastków mineralnych, w tym śladowych, które powinny się w tej ziemi znaleźć. Nie mówiąc o słabym dostępie do słońca.

    Dlatego okazuje się, że musimy się suplementować, jednak bądźmy świadomi czym i po co.

    Nie zabierzesz do domu dobrego kompleksu witaminowego z półki hipermarketu, ani z większości aptek. Nie ma o tym mowy. Nie zabierzesz go, co gorsze, również z półek z owocami i warzywami.

    Czy w takim razie ten cały kwas askorbinowy, to ściema?

    Absolutnie nie, bowiem (w szczególnych przypadkach, gdy ciało znajdzie się w stresie) duże dawki przeciwutleniacza są mega pomocne. Ale czy wystarczy wziąć sobie tylko jedną sztucznie wyłonioną, skrystalizowaną frakcję witaminy C?

    W kontekście tego co wiem, raczej nie.

    Czy w takim razie syntetyczny kwas askorbinowy jest tak samo dobry i ważny, jak ten naturalny zawarty w soku pomarańczowym, kiwi, czy brokułach?

    Jeżeli chodzi o kwas askorbinowy zawarty w naturalnym pożywieniu, jak i ten otrzymany z niego, czyli syntetyzowany, to oba są identyczne pod względem chemicznym (nie jak w przypadku syntetycznej i naturalnej witaminy E, gdzie są to różne związki chemiczne), również ich biodostępność jest identyczna, a rzecz została potwierdzona w co najmniej dwóch klinicznych badaniach ludzkich.

    Badanie 12 mężczyzn (pół na pół palących i niepalących) dowiodło, że biodostępność (nie mylmy z poziomem Witaminy C w komórkach) syntetycznego kwasu askorbinowego jest nawet nieznacznie wyższa niż tego z soku pomarańczowego.

    Inne badanie przeprowadzone na 68 niepalących mężczyznach dowiodło, że kwas askorbinowy zjedzony wraz z gotowanymi brokułami, sokiem pomarańczowym, i plasterków pomarańczy dał taki sam poziom kwasu askorbinowego mierzonego w osoczu krwi, jak u mężczyzn, którzy wypili syntetyczny proszek kwasu askorbinowy zmieszany z wodą.

    Cokolwiek nie powiedzieć, każdy kwas askorbinowy syntezowany z naturalnego pożywienia, czy też nie, jest produktem sztucznym!

    Skąd się wzięło to pomylenie pojęć?

    Witamina C dostała nazwę kwasu askorbinowego, bowiem brak witaminy C, oznacza brak scorbutus, zaś brak szkorbutu, czyli ascorbutus oznacza, że nie brakuje nam witaminy C.

    Jednak nie, że brakuje nam jedynie kwasu askorbinowego!

    Na koniec tego elaboratu wyjaśnię nieporozumienia co do kwasu l-askorbinowego i d-askorbinowego, bo wieści prosto z magla, bywają mylące:

    L-askorbinowy, to miał być ten naturalny kwas, a „d”, właśnie syntetyczny. Pierwszy miało się zakupywać u niezależnych poglądowo sprzedawców internetowych i sklepów ze zdrową żywnością, a ten drugi w zatęchłych od korporacyjnych machlojek aptekach, mennicach wielkiej farmacji, tak wielbionych, przez służalczych dochtore.

    Tymczasem jest tak, że kwas d-askorbinowy nie istnieje w naturze, a l-askorbinowy istnieje jak najbardziej w pomarańczy, płatkach róż, aceroli i jest identyczny, jak syntetyczny kwas l-askorbinowy.

    Tym bardziej, że się go syntetyzuje najczęściej z żywności.

    Kwasu d-askorbinowego nie można syntetyzować przez organizm, po prostu się nie da i dlatego żadna apteka nie sprzedaje, ani żaden producent suplementów, nie kupuje takiego surowca.
    Osobiście nie spotkałam się.

    Nawet jak nie jest napisane na opakowaniu, że jest to kwas l-askorbinowy, to jest to oczywiste, że kwas jest jednak l-askorbinowy. Zawsze można wysłać oficjalne zapytanie do producenta.

    Kwas d-askorbinowy nie nadaje się do użytku, więc się go nie sprzedaje jako witaminy C.

    Wracając do wielkiego Linusa Paulinga.

    Niedobór witaminy C powoduje rozpad kolagenu w tętnicy, dlaczego więc takie schorzenia dochtore próbują leczyć kwasem acetylosalicylowym, czyli aspiryną, która powoduje także yyy … niedobór witaminy C? Czy to jest zgodne z logiką?

    Wytrzymałość i elastyczność tętnic jest szczególnie ważna, a tymczasem aspiryna prowadzi do krwotoków. Czy w takim razie spożycie dużej ilości kwasu askorbinowego zadziała ochronnie na nasze żyły? Czy to właśnie tylko tej frakcji  Witaminy C, czyli kwasu askorbinowego nam brakuje?

    Musisz pamiętać o jednym, że nigdy nie było żadnej choroby, która zostałaby wywołana brakiem jakiegoś leku. Natomiast setki, tysiące chorób powstaje z powodu braków składników odżywczych.

    Wielkie ilości ludzi na Ziemi posiadając nadwagę jednocześnie są niedożywieni.

    Jest więc pytanie, czy braki witaminy C spowodowane stresem oksydacyjnym jest nam w stanie zapewnić wyizolowany kwas askorbinowy? Czy można wierzyć bezwarunkowo Linusowi Paulingowi?

    Radzę, dajmy jednemu świeczkę, a drugiemu ogarek.

    Kwas askorbinowy, oczywiście l-askorbinowy, bo innego nie kupicie, plus potężna dawka prawdziwie naturalnej witaminy C, jako uzupełnienie wszystkich kofaktorów i współczynników. Dopiero wtedy możemy mówić, żeśmy postąpili z głową.

    Jakby były jakieś wolty, to kłania się też Balch i jego aminokwasy.

    Na koniec tylko jedno uzupełnienie, mianowicie faktycznie witamina C jest rozpuszczalna w wodzie, a te (w przeciwieństwie do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, jak A), a więc witamina C ma niskie ryzyko toksyczności przy przedawkowaniu.

    Chociaż przy wcale nie tak znowu rzadkiej hemochromatozie (bardzo wysoki poziom żelaza), należy uważać z witaminą C, bowiem zwiększa wchłanianie niehemowego żelaza, co może uszkodzić tkanki, w tym wątroby u chorego. Jednak znany naturopata Walter Last zarzeka się, że ten stan podwyższonego wchłaniania żelaza ma miejsce tylko przy uznawanych za normalne (czytaj niskie) dozach witaminy C (kwasu askorbinowego, lub askorbinianu sodu), ale że przy naprawdę wysokich (10 gramów dziennie) ta zasada nie działa.

    Co do przedawkowania witaminy C

    Większość z nas ma w przypadku przedawkowania Witaminy C dobrze skonstruowaną przez nasze organizmy barierę jelitową. Czyli, że na nadmiar C zareagujemy biegunką.

    Źródła między innymi tu.

    owocek:)

    (Visited 7 413 times, 3 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Ania Gaj 16 stycznia 2018 o 14:55

      Pepsi, a co sądzisz o miedzi koloidalnej? Warto to pić albo się tym smarować?

      1. Pepsi Eliot 16 stycznia 2018 o 17:15

        nie brałabym, natomiast bransoletka z miedzi jak najbardziej. Jaką masz grupę krwi?

    2. wielbicielka ;) 16 stycznia 2018 o 18:49

      Bardzo ciekawe, dziś też dowiadywałam się o betonie na uniwerku 🙂 Z czego byłby idealny dla zdrowia dom? Cegła? Drewno? – miły mikroklimat, ale trzeba masę dziwnych substancji przeciwpożarowych? Lub też zwyczajnie ochronnych, chyba że można na cały stosować naturalne oleje, zapobiegając rekonstrukcjom co 20 lat jak w Shinto Shrine at Ise… Jakościowy beton mejbi? Albo z kamienia?
      Z wyrazami love :*

      1. Pepsi Eliot 16 stycznia 2018 o 19:51

        love2

        1. wielbicielka ;) 16 stycznia 2018 o 20:07

          Pragnę odpowiedzi!
          Love 3

      2. grzegorzadam 17 stycznia 2018 o 08:23

        Drewno księżycowe:

        1. wielbicielka ;) 18 stycznia 2018 o 15:06

          Dzięki Grzegorzadam! Zdecydowanie obejrzę w ten weekend

    3. Pepsi Eliot 16 stycznia 2018 o 22:51

      drewno olejowane jest świetne, cegła, która nie promieniuje, prawdziwy beton też jest naturalny. Kamień jak najbardziej, byle nie granity ze względu na szkodliwy rodon. Ale piaskowce, marmury, trawertyny tak

      1. wielbicielka ;) 18 stycznia 2018 o 15:07

        Lovelovelove

    4. Ewab 16 stycznia 2018 o 23:55

      A co sądzisz o wlewach witaminy C dożylnie?np.przy nowotworach?

      1. Pepsi Eliot 17 stycznia 2018 o 08:46

        bardzo pozytywne rezultaty szczególnie przy kilku nowotworach, jak jelito grube

    5. nałogowa czytelniczka 17 stycznia 2018 o 00:35

      Czyżby Pani jakieś budownictwo studiowała? ^^

      1. Pepsi Eliot 17 stycznia 2018 o 08:45

        można tak powiedzieć 🙂 jestem architektem po Politechnice Krakowskiej.

    6. Izabella Zosel 17 stycznia 2018 o 05:30

      Faktem jest, że wszystkie granity są trochę radioaktywne, ale jeśli chodzi o radon to prawdziwym winowajcą jest łupek, tak chętnie stosowany w ogrodach i dawniej na dachach w Skandynawii. Budując dom np. w Norwegii, warto sprawdzić podłoże geologiczne, a jak nie to po pomiarach radonu zostaje zainstalowanie maty przeciwradonowej i dobra wentylacja.

      1. wielbicielka ;) 18 stycznia 2018 o 15:09

        Przydatna informacja, dziękuję!

    7. lizabeta 17 stycznia 2018 o 14:34

      Witam,
      Przeczytałam i proszę o informację co kupić u Was i jak suplementować. Chcę dobrą witaminę C bo mam obniżoną odporność. Z uwagi na pracę nie zawsze mogę zdrowo zjeść owoc czy jakieś warzywo nie mówiąc o świeżo zrobionym soczku. Dlatego muszę się suplementować. Do tego proszę też o info w sprawie wit.D, odebrałam wyniki i mam poziom 25 a norma jest powyżej 30…chociaż niektóre źródła mówią, że dobrze jest dopiero ok. 100. Jaką wit. D od Was należy zakupić i jak to brać? Będę wdzięczna za informację. Pozdrawiam serdecznie.
      Ela

      1. Pepsi Eliot 17 stycznia 2018 o 18:02

        Witamina D3 w protokole z K2
        Bierz 6 D3 TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/57-vitamin-d3-1500iu-100tabl-tib-254475917305.html po śniadaniu i 1 witamina K2 TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2543-vitamin-d3k2-60kaps-tib , znajdziesz też w promocji pakiet D3 i K2, po śniadaniu wraz z 1 Omega 3 TiB. Badanie za 2 miesiące na 5 dni pprzed odstaw D3.

        Mamy bardzo dobrą witaminę C 1000+ TiB, albo Liposomal C TiB.

        Koniecznie magnez, chlorek magnezu TiB 1 łyżeczka płaska do szklanki wody z cytryną. Jak masz tendencje do rozwolnień to bierz mniej, albo jabłczan magnezu TiB. Też łyżeczka do szklanki wody. jak chcesz sbie zrobić taką kurację z dużą ilością minerałów i witamin, probiotyków i enzymów to bierz przez 3 miesiące po 1 tabletce Greens & Fruits TiB (starczy 1 opakowanie) jutro przylatuje.
        ściskam <3

    8. Lucy 18 stycznia 2018 o 12:26

      chodziło o Kopernika…

    9. Sylwia 18 stycznia 2018 o 22:27

      Chociaż przy wcale nie tak znowu rzadkiej hemochromatozie (bardzo wysoki poziom żelaza), należy …..”uważać z witaminą C, bowiem zwiększa wchłanianie niehemowego żelaza, co może uszkodzić tkanki, w tym wątroby u chorego. Jednak znany naturopata Walter Last zarzeka się, że ten stan podwyższonego wchłaniania żelaza ma miejsce tylko przy uznawanych za normalne (czytaj niskie) dozach witaminy C (kwasu askorbinowego, lub askorbinianu sodu), ale że przy naprawdę wysokich (10 gramów dziennie) ta zasada nie działa.””….
      Witam Was ponownie po dłuższej przerwie.Cały czas z wielkim zaciekawieniem czytam wasze-Twoje Pepsi, artykuły i mam pytanko czy biorąc askorbinian sodu można też nabawic sie podwyższonego żelaza i podwyższonej ferrytyny?Dokladnie to mój tata ma podwyższone żelazo ,norma jest niby do 190 a ma 200,natomiast ferrytyny ma 1430 a norma jest do 400,monocyty 13 gdzie norma jest do 9 a limgocyty 61 ,gdzie norma jest do 48.Lekarz przepisal tacie antybiotyk…..nie wiem na co bo on sie czuje dobrze.A natknęłam sie na ten artykuł i pomyślałam,że może askorbinian sodu moze byc tego przyczyną.Dodam że we wrzesniu tata miał poważny zabieg ręki, bo prawie ją sobie odciął piłą i w międzyczasie miał dwa mocne antybiotyki,do tego ma niskopłytkowość-mielodysplastyczność szpiku-dlatego tak bardzo zależy mi na waszej opinii,jeśli jestescie w stanie mi coś doradzic w tym temacie,bo nie chciałabym aby znowu brał te leki.No chyba, że będzie taka konieczność.Pozdrawiam serdecznie.

      1. Pepsi Eliot 19 stycznia 2018 o 00:51

        to jest problem złożony, masa osób przyjmuje witaminę C ze świetnym skutkiem zdrowotnym i nie grozi im podwyższone żelazo, ponieważ są kobietami w wieku rozrodczym np, albo nie jedzą dużo żelaza hemowego

      2. grzegorzadam 19 stycznia 2018 o 07:48

        ”….HISTORIA PRZYPADKU
        Mój pacjent był 51-letnim mężczyzną. Upadł w pracy 3 lata wcześniej. Jego głównymi objawami były zawroty głowy, tachykardia, obfite pocenie się, trudności w oddychaniu i skrajne osłabienie. Został zwolniony z oddziału intensywnej opieki medycznej bez rozpoznania, a jego utrata wagi i osłabienie były kontynuowane. Diagnoza hemochromatozy została wykonana 15 miesięcy później przez biopsję wątroby, a poziom ferrytyny w surowicy 1585 ng / ml, normalny dla mężczyzn 30-400ng / ml.
        Jeden litr krwi pobierano początkowo co dwa tygodnie, a następnie co miesiąc przez venesection, co obniżyło poziom ferrytyny do niskiego poziomu 440 ng / ml. Przez cały ten czas pacjent był bardzo słaby, a jako dodatkowe powikłanie specjalista zdiagnozował chorobę Meniere’a. Wreszcie lekarz powiedział mu, że terapia nie zadziałała, a on miał około pięciu tygodni życia. W tym czasie, w grudniu 1990 r., Trzy lata po jego załamaniu i 20 miesięcy po rozpoznaniu hemochromatozy, przestał on przeprowadzać venesekcje i rozpoczął naturalną terapię.”
        …..
        http://www.health-science-spirit.com/haemo2.html

        1. grzegorzadam 19 stycznia 2018 o 07:51

          ”…Badanie krwi wykazało podwyższony odczyt ferrytyny na poziomie 429 ng / ml. Powrót do diety ubogiej w białko zwierzęce i podwojenie dziennej ilości askorbinianu sodu z 5 g do 10 g, obniżyło poziom ferrytyny do 300 ng / l w około 6 tygodni, również w normalnym zakresie.
          Były jeszcze dwa razy, kiedy poziom ferrytyny chwilowo przekroczył 400 ng / l, były one związane z, i najprawdopodobniej wywołane okresami stresu emocjonalnego. Każdy rodzaj stresu wymaga zwiększonej ilości witaminy C, a mniej jest dostępna dla ochrony wątroby przed stresem oksydacyjnym spowodowanym ferrytyną. Dlatego teraz zalecam osobom z grupy wysokiego ryzyka rutynowe przyjmowanie 10 g askorbinianu sodu w podzielonych dawkach przed posiłkami i dwukrotne zwiększenie tej ilości w czasie stresu, z kolejną dawką askorbinianu przed snem.”

    10. Sylwia 19 stycznia 2018 o 10:59

      Bardzo dziękuję Wam za odpowiedz.Utwierdzilam sie tylko ze Tata musi zwiększy ilość askorbinianu sodu.💞 .Pepsi czy moglabys pilecic mi naturalna wit c dla mojej rodzinki-córeczki 4 i 7 lat.Bierzemy też as ale chcialabym cos naturalnego.Chlorelle moja młodsza córka,tak jak pisałaś,ze będzie jadła jak cukierki-i tak bylo😂.Pozdrawiam serdecznie.☺💓

      1. grzegorzadam 19 stycznia 2018 o 11:12

        dla mojej rodzinki-córeczki 4 i 7 lat”

        Jaki macie wszyscy poziom wit. D?
        To jest najważniejsze, pH średnie moczu dzienne oraz woda i magnez.

    11. Sylwia 19 stycznia 2018 o 12:21

      Oj tego nie piwiem ho jie robilismy badań.Aczkolwiek dziewczynki i my,regularnie bierzemy d3+k2 od dluzszego czasu+ wit c no i owoce warzywa tez sa obecne w diecie.Myslisz ze powinnysmy zrobic badania??

      1. grzegorzadam 19 stycznia 2018 o 22:09

        Tak, poziom D warto znać.

    12. Sylwia 19 stycznia 2018 o 12:28

      Wode pijemy o podwyższonym ph,bo mamy taki filtr który alkaluzuje wodę.Ale badania moczu też nie robiliśmy.A co do dziennego badania moczu to jak to ma wyglądać??

    Dodaj komentarz