Czy zdrada męża, albo kredyt może aktywować wirusa boreliozy? - Pepsi Eliot
logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
70 600 342
147 online
29 476 VIPy
Reklama

WITAMINA D3 W PROTOKOLE Z K2 TiB
DO SSANIA !!!

NIEZBĘDNE DLA ZDROWIA
UKŁADU ODPORNOŚCIOWEGO

 

 

 

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Czy zdrada męża, albo kredyt może aktywować wirusa boreliozy?

    Co to jest pułapka boreliozy? I kontrowersyjna rola kleszcza w zakażeniu boreliozą? Czyli jak wyleczyć się z boreliozy?

    Jest i będzie wiele nieporozumień w kwestii boreliozy.

    Przede wszystkim z pewnością nawet u alopatów pojawi się nad rozpoznawalność lime, bowiem, gdy jest dziwnie, gdy objawy są dziwne, najlepiej śmiertelnie wystraszyć pacjenta borelką. Nie mówię, że nie, ale ho ho ho, to nie jest oczywiste. Do tego nawet jak masz tego wirusa, czynników wywoławczych boreliozy jest ponad 20. Zaś ugryzienie kleszcza stanowi dopiero yyy … ostatni właśnie 21 czynnik wywoławczy.

    Jeśli obserwujesz u siebie początki infekcji wirusowej i niecodzienne osłabienie układu odpornościowego, to niewykluczone, że w przeciągu kilku dni możesz spodziewać się też symptomów boreliozy. Ale dużo bardziej prawdopodobny jest scenariusz, że wirus pozostanie (przez kilka lat, a nawet dekad) uśpiony, nim zaatakuje organizm.

    Wirusy, jak to wirusy mogą ukryć się w wątrobie, jelicie cienkim, zwojach nerwowych ośrodkowego układu nerwowego i innych obszarach ciała, gdzie nie wykryje ich układ odpornościowy. Wirus pozostaje w ukryciu do momentu, kiedy w efekcie traumatycznego zdarzenia, szoku emocjonalnego, z powodu żarcia złomu lub innego czynnika wywoławczego (o czym więcej już za chwilę) dojdzie do osłabienia organizmu i/lub zmian wpływających na wzmocnienie tego wirusa. Infekcja rozprzestrzeni się wtedy na ośrodkowy układ nerwowy wywołując stan zapalny i ograniczając zdolność układu odpornościowego do przeciwdziałania wirusowi.

    Przykładowo, w organizmie mogą odkładać się trujące metale ciężkie, np. rtęć, których obecność osłabia układ odpornościowy. Wirus wywołujący objawy kojarzone z boreliozą uwielbia takie środowisko, ponieważ metale ciężkie są jego żarłem. To podwójne uderzenie wymierzone w organizm przyczynia się do wybudzenia wirusa i rozmnożenia „armii” jego komórek.

    Wykorzystajmy inny smutny przykład, jak śmierć w rodzinie. Tego rodzaju zdarzenie wiąże się z silnym stresem oraz bólem emocjonalnym i prowadzi do osłabienia układu odpornościowego. Jednocześnie oba te czynniki wpływają na zwiększenie produkcji hormonów w gruczole nadnerczy, tym samym dostarczając wirusom pożywnego pokarmu. Silny stres jest jednym z głównych czynników wywoławczych, inaczej zwanymi spustowymi boreliozy.

    Kleszcze znajdziesz na samym dole listy czynników (i nie mówi się teraz nawet o przyczynach) wpływających na rozwój boreliozy. Statystycznie odpowiadają za 0,5% przypadków zachorowań.

    Warto podkreślić, że duże znaczenie ma ogólny stan zdrowia potencjalnego pacjenta. Jeśli w efekcie aktywowania jednego czynnika, który mógłby obudzić uśpionego wirusa, infekcja wirusowa zaatakuje jednocześnie dwie osoby, organizm pacjenta, który stosuje właściwą dietę, jest dobrze nawodniony, regularnie ćwiczy i odpowiednio długo śpi, może być wystarczająco silny, aby uniemożliwić aktywację wirusa. Drugi zarażony, jeśli o siebie nie dba, może szybko paść ofiarą boreliozy.

    Poniżej umieszczam, prosto za Anthony William’em listę czynników wywoławczych przyczyniających się do rozwoju choroby u milionów ludzi na całym świecie (wymieniam te impulsy według stopnia powszechności). Każdy z wymienionych tu czynników może zmusić nas do pielgrzymki po gabinetach lekarskich i ostatecznie pchnąć w ręce specjalisty od boreliozy, który, niezależnie od wyników badań, zdiagnozuje chorobę z Lyme, choć sam nie ma pełnej świadomości, czym ona jest.

    1. Pleśń

    Jeśli w domu lub biurze rozwinęła się pleśń, domownicy/pracownicy przez kilka godzin dziennie wdychają jej zarodniki, co z czasem prowadzi do zaburzeń pracy układu odpornościowego.

    2. Plomby dentystyczne z rtęcią

    Wiadomo o co chodzi, życie non stop w oparach rtęci.

    3. Rtęć pod innymi postaciami

    Rtęć zawsze jest trująca, bez względu na to, w co ją opakujesz. Nawet częste spożywanie owoców morza, czy tuńczyka, napakowanych rtęcią, bez jedzenia w tym czasie chlorelli, czy bio truskawek, może doprowadzić układ odpornościowy na skraj załamania i przyczynić się do infekcji wirusowej.

    4. Pestycydy i herbicydy

    Pestycydy i herbicydy jak wiesz szkodzą zdrowiu, i nie wiem czy wiesz, dostarczają wirusom pożywki.

    5. Środki owadobójcze domowego zastosowania

    Spreje na robaki, mrówki czy karaluchy i pozostałe rodzaje trucizn przeciwko insektom unikać.

    6. Śmierć w rodzinie

    Szok emocjonalny towarzyszący utracie bliskiej osoby osłabia układ odpornościowy i wzmacnia infekcję wirusową. Wirusy, podobnie jak matrix żywią się na hormonach „negatywnych emocji” produkowanych przez gruczoł nadnerczy.

    7. Zawód miłosny

    Zdrada, nieoczekiwany rozpad związku, bolesny rozwód i wszystkie inne zdarzenia, którym towarzyszy wstrząs emocjonalny to typowe czynniki spustowe wirusów.

    8. Opieka na chorującą, bliską nam osobą

    Również w tym przypadku trauma emocjonalna prowadzi do osłabienia układu odpornościowego i wzmocnienia wirusa.

    9. Ugryzienie pająka

    Nie chce się tutaj nikogo straszyć, ale prawdopodobnie każdy z nas został, czy zostanie ugryziony przez pająka w nocy. Warto wiedzieć, że ugryzienie przez pająka dużo częściej skutkuje boreliozą niż ugryzienie przez kleszcza i odpowiada za około 5% przypadków zachorowań na naszej liście.

    W 20% przypadków ugryzienie objawia się charakterystyczną czerwoną wysypką przypominającą tarczę strzelniczą.

    10. Użądlenie przez pszczołę

    Podobnie jak w przypadku ugryzienia przez pająka, również użądlenie przez pszczołę przyczynia się do rozwoju boreliozy dużo częściej niż ugryzienie przez kleszcza, odpowiadając za około 5% przypadków boreliozy na liście. Jeśli żądło pozostanie częściowo w ciele, postępująca infekcja może osłabić układ odpornościowy. W 20% przypadków ugryzienie objawia się charakterystyczną czerwoną wysypką przypominającą tarczę strzelniczą.

    11. Leki „sprzyjające” wirusom

    Wirusy pożywiają się antybiotykami. Podobny efekt mają leki benzodiazepinowe.

    12. Nadmierne dawki leków

    Nawet, gdy faktycznie jesteś zmuszona do przyjmowania leków, zbyt duża ich dawka może wytrącić z równowagi układ odpornościowy i narazić organizm na atak wirusa.

    13. Nadużywanie „leków rekreacyjnych”, czyli narko

    Nielegalne substancje zawierające toksyny mogą aktywować wirusa.

    14. Stres finansowy

    Osłabia skuteczność układu odpornościowego w walce z infekcjami wirusowymi. Jestem pewna, że wkręcenie pół świata w bańkę kredytową wywołało wiele zachorowań, które cichutko mogły sobie spać przez dziesięciolecia.

    15. Uraz, czy kontuzja

    Nawet skręcona kostka, nie mówiąc o wypadku samochodowym albo kontuzji mogą silnie osłabić ciało, narażając je na atak wirusa. Problem potęguje się, kiedy czeka nas operacja, bowiem zabiegowi chirurgicznemu towarzyszy przyjmowanie antybiotyków.

    16. Pływanie w okresie lata

    Przy wyższych temperaturach w jeziorach i na brzegu morza przybywa krasnorostów. Obniżenie stężenia tlenu w wodzie sprzyja rozwojowi bakterii.

    17. Ścieki, szczególnie w gorące, letnie dni, ale nie tylko 

    Metale ciężkie oraz inne toksyny.

    18. Profesjonalne czyszczenie dywanów

    Typowi czyściciele dywanów korzystają zwykle z silnie toksycznych substancji.

    19. Świeża farba

    Większość farb tuż po nałożeniu na powierzchnię wydziela toksyczne opary.

    20. Bezsenność

    Każdy rodzaj zaburzeń snu odbija się na kondycji ciała i w konsekwencji może skutkować infekcją wirusową.

    I dopiero teraz:

    21. Ugryzienie kleszcza

    Środowisko medyczne myli się co do roli, jaką w zarażeniu boreliozą odgrywa kleszcz.

    Kleszcz nie wywołuje choroby, ale może przyczynić się do aktywacji uśpionego wirusa. Podobnie jak w przypadku ugryzienia przez pająka i użądlenia przez pszczołę, atak kleszcza (zwłaszcza jeśli fragment ciała owada pozostanie w ciele ofiary) może wywołać infekcję i w konsekwencji osłabić układ odpornościowy. Jeśli pacjent jest nosicielem wirusa, a do ugryzienia dojdzie w odpowiednim momencie, już samo to wystarczy, żeby infekcja rozwinęła metaforyczne skrzydła.

    Sama infekcja wirusowa nie ma żadnego związku z Borrelia burgdorferi, bowiem wirus Borrelia nie jest przenoszony przez ugryzienie kleszcza. Wbrew powszechnej opinii ugryzienia kleszczy odpowiadają za niecałe 0,5% przypadków boreliozy, co plasuje je na samym końcu naszej listy.

    Antybiotyk i pułapka boreliozy

    Ostatnie przekonanie co do roli, jaką w rozwoju boreliozy odgrywają bakterie (oraz, jak dowiedzieliśmy się niedawno, również pasożyty), można uznać za jedną z największych pomyłek współczesnej medycyny. Właśnie ta teoria przez wiele pokoleń uniemożliwiała chorym uzyskanie pomocy, jakiej potrzebowali. Tę sytuację boski lekarz, czyli Anthony William zwykł określać mianem „pułapki boreliozy”.

    Jak więc wyleczyć się z boreliozy?

    Objawy boreliozy mogą wywrócić życie do góry nogami. Większość pacjentów odwiedza kilku lekarzy, którzy albo nie dostarczają żadnego wytłumaczenia, albo diagnozują stwardnienie rozsiane, fibromialgię, reumatoidalne zapalenie stawów, zespół Sjögrena, migrenę, toczeń albo zespół przewlekłego zmęczenia. Gdy w końcu pacjent trafi do specjalisty od boreliozy, niemalże z ulgą słucha jego diagnozy, gdyż wydaje mu się, że zagadka została wreszcie rozwiązana.

    W Polsce w ostatnich latach diagnozuje się około 15 tysięcy zachorowań na boreliozę rocznie, nie ma jednak danych dotyczących tego jak często diagnoza ta jest mylna. Wiemy jedynie, że lekarze mają problem z jej poprawnym diagnozowaniem, a borelioza określona została mianem najgorzej rozumianej choroby wszech czasów. Czy na wyrost? Niekoniecznie.

    Przy obecnym tempie zmian nie trzeba będzie długo czekać, nim „borelioza” stanie się najczęstszą diagnozą stawianą przez lekarzy. Zarówno pacjenci, jak i lekarze ulegną przytłaczającej, choć bezsensownej propagandzie.

    Termin „borelioza” będzie używany do opisywania tajemniczych chorób o podłożu wirusowym. Ale ta metka nie tłumaczy, z czym naprawdę mamy do czynienia. Zamiast „boreliozy” moglibyśmy użyć dowolnej innej nazwy, jak  „choroba marmoladowa” czy „coś nie najlepiej się czuję” i efekty byłyby identyczne.

     Anthony William  tłumaczy: „Tylko pełne zrozumienie źródła objawów choroby z Lyme pozwoli choremu ochronić siebie i swoją rodzinę przed pułapką boreliozy”.

    Dzisiejsi 40-latkowie będą musieli poczekać 25-30 lat (i mówimy tutaj o wersji optymistycznej) nim środowisko medyczne wreszcie zrozumie, jak wielki błąd popełniono co do natury i sposobów leczenia boreliozy. Wystarczy jednak sumiennie realizować pewne wytyczne, żeby pokonać infekcję wirusową i zmusić ją do przejścia w stan uśpienia.

    Długość terapii jest uzależniona od wielu czynników, w tym od stopnia agresywności danego szczepu wirusa, kwestii przyjmowania antybiotyków, stopnia zanieczyszczenia środowiska (toksyczne otoczenie wzmacnia i aktywuje wirusa) oraz etapu rozwoju choroby. Ogólnie rzecz biorąc, terapia może potrwać od pół roku do 2 lat.

    Uzdrawiające pokarmy

    Niektóre pokarmy chronią organizm albo wspomagają go w walce z wirusami wywołującymi objawy boreliozy. Do najważniejszych należą: anyż gwiazdkowy, szparagi, borówki amerykańskie, rzodkiewka, seler, cynamon, czosnek, morele i cebula.

    Część z nich niszczy komórki wirusa, podczas gdy inne wspomagają detoksykację, regenerację komórek mózgowych, odbudowę ośrodkowego układu nerwowego oraz inne procesy zdrowotne.

    Uzdrawiające zioła i suplementy

    Tymianek

    Niszczy komórki wirusa. Rola tymianku jest o tyle ważna, że przenika on barierę krew-mózg, czyli może atakować komórki wirusa nie tylko w krwiobiegu, ale też w pniu mózgu i w płynie rdzeniowym.

    Melisa

    Niszczy „towarzyszy” wirusa odpowiedzialnego za objawy boreliozy, w tym bakterie paciorkowca, pałeczki okrężnicy, Bartonella, Babesia, Mycoplasma pneumoniae i Chlamydophila pneumoniae, a także grzyby Candida, tym samym zmniejszając obciążenie układu odpornościowego.

    Cynk

    Osłabia reakcję zapalną na neurotoksynę wydzielaną przez herpeswirusy. W tym niszczy komórki wirusa  Epsteina-Barra, wzmacnia tarczycę i chroni układ wewnątrzwydzielniczy. Uwaga, cynk jest antagonistą miedzi.

    Korzeń lukrecji

    Skutecznie ogranicza mobilność i namnażanie się wirusa.

    Lizyna

    Ogranicza mobilność i namnażanie się wirusa.


    TU ZNAJDZIESZ AMINOKWAS L-LISINE firmy NUTRIONE

    Korzeń Lomatium

    Wspomaga wypłukiwanie z organizmu produktów przemiany materii oraz toksyn wydzielanych przez wirusy i bakterie, jak również obumarłych komórek.

    Grzyby reishi

    Wspomagają produkcję limfocytów, płytek krwi oraz neutrofili, które wzmacniają układ odpornościowy.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ ORGANICZNE, SPROSZKOWANE GRZYBY REISHI


    Srebro koloidalne

    Niszczy komórki wirusa.

    Astaksantyna

    Przeciwutleniacz wspomagający regenerację tkanki mózgowej i nerwów uszkodzonych przez wirusa.


    TU ZNAJDZIESZ ASTAKSANTYNĘ G&G
    wraz z LECYTYNĄ I WITAMINĄ E

    Jod w kropelkach

    Przywraca równowagę układu wewnątrzwydzielniczego i wzmacnia go. Dla bezpieczeństwa przyjmuj jod przez skórę robiąc plamę 3cm na delikatnym miejscu typu brzuch, czy nadgarstek od wewnątrz i ponawiaj suplemnetację jodem pierwiastkowym (płyn Lugola) gdy poprzednia plama zniknie.

    Źródło: Anthony William „Boski lekarz”

    I to byłoby na tyle, cdn

    owoc:)

    (Visited 4 939 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Aneta D Falkiewicz 27 lutego 2018 o 21:17

      Pająki … dzięki wielkie… Ty, Pepsi, dobra jesteś, piszesz takie tytuły, że niby „eee, nie mam z tym nic wspólnego”, ale jak się wejdzie i poczyta, to ‚noszkurna, a jednak…” wszystko u Ciebie trza czytać, masakra <3

    2. Kada 27 lutego 2018 o 21:53

      Litosci…Borelioza jest wywołana przez krętka czyli Bakterie stąd w kuracji stosuje się antybiotyki…

      1. Pepsi Eliot 27 lutego 2018 o 21:56

        litości, tak twierdzą medycy i o tym jest ten wpis, a to jest inna koncepcja,

        1. malgonia 28 lutego 2018 o 09:09

          I właśnie pod tą inną koncepcją podpisuje się rękami i nogami.
          U mnie ewidentnie tak jest że szok (emocjonalny, środowiskowy, toksyczny, fizyczny) nasila objawy, czyli uaktywnia się borelka. Obserwacja siebie przez ostatni okres doprowadziła mnie do takich wniosków, a Pepsi pięknie ubrała to w słowa i jakoś tak zrobiło mi się dobrze jak to przeczytałam, ZAAKCEPTOWAŁAM?
          Do tych czynników od siebie dodałabym „złą energię” innej osoby skierowaną bezpośrednio na mnie.
          Rytuały tybetańskie bardzo pomagają, bardzo, bardzo.
          Pamiętam słowa takiej piosenki: „co by to było gdyby Cię nie było” Pepsi?
          Przesyłam Ci całą swoją dobrą energię i wdzięczność do Wszechświata za to że JESTEŚ.
          Dobrego dnia WSZYSTKIM!

          1. Pepsi Eliot 28 lutego 2018 o 09:14

            Love, love
            A przy okazji: nikt nie jest w stanie Cię skrzywdzić jakąś tam złą energią, tylko Ty sama możesz z nią rezonować i się skrzywdzić, w rzeczywistości powinno to spłynąć po Tobie jak po kaczce 🙂

            1. malgonia 28 lutego 2018 o 12:01

              Dziękuję za komentarz. Pepsi, zaobserwowałam już trzykrotnie że przebywanie w towarzystwie pewnej osoby nasila u mnie objawy borelkowe, nie wiem dlaczego tak jest, wiem że mnie nie akceptuje, stara się „wbić szpilę”, być może mój organizm odbiera to jako stres, słabnie i aktywuje się borelka. Nie myślę nad tym, po prostu obserwuję co się będzie działo i takie są moje obserwacje. Starałam się długo aby te kontakty nie robiły na mnie żadnego wrażenia i wydaje mi się że jest mi to w tej chwili obojętne, ale jednak ciało reaguje. Nie skupiam się na tym, staram się obserwować, akceptować i okazywać wdzięczność. Przyjdzie taki dzień, że będę w tym perfekcyjna, teraz się uczę.

            2. Pepsi Eliot 28 lutego 2018 o 12:32

              love

      2. grzegorzadam 28 lutego 2018 o 16:19

        czyli Bakterie stąd w kuracji stosuje się antybiotyki…”

        trzeba dodać , że kuracji ZAWSZE nieskutecznej, tłumaczy to mądry lekarz:

        https://youtu.be/T4ojohDZwhs

    3. Marlen 27 lutego 2018 o 23:26

      Jak zawsze ciekawie i treściwie ujęty temat 🍒🍓🍅🥑🍎🍇🍆🍊🍋🍍🍍

      1. Pepsi Eliot 28 lutego 2018 o 07:31

        <3

    4. Natiane 27 lutego 2018 o 23:28

      Hej Pepsi,mam pytanie odnośnie 811. Mam zamiar na nią przejść,już nawet zakupiłam większość polecanych przez Ciebie suplementów…ale podobno na tej diecie nie stosuje się soli. Jak to wygląda odnośnie picia wody,ponoć na każdą szklankę dobrze jest dodatkowo dodać szczyptę soli,więc jeżeli muszę wypijać 3l wody to szczypta na każdą szklankę to już dużo. Bardzo dziękuję z góry za odpowiedź.

      1. Pepsi Eliot 28 lutego 2018 o 07:30

        czytaj bloga, mylisz diety, kuracje, założenia

    5. Małgorzata 28 lutego 2018 o 07:31

      Bardzo proszę powiedz ,co sądzisz o przyjmowaniu chlorofilu w płynie .skład: woda oczyszczona ,stabiliztor, gliceryna rozpuszczalna,chlorofilina sodowo-miedziowa,aromat,olejek miętowy.Podobno wskazana w oczyszczaniu organizmu,chorobach nowotworowych etc.Czy to coś pokrewnego z chlorellą?

      1. Pepsi Eliot 28 lutego 2018 o 07:34

        Polecamy doskonałą chlorellę This is BIO, czy spirulinę, albo trawy This is BIO, doskonale działa codzienna oczyszczająca terapia 4 szklanek http://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/
        dodatkowo nie należy nigdy zapominać o zbadaniu 25(OH)D czyli o suplemntacji D3 TiB w protokole z K2 TiB, no i oczywiście pH moczu rano na czczo i o 12 w południe

    6. Darek 28 lutego 2018 o 13:25

      Przyznam ze mnie troche zszokowaly te informacje, gdyz to podejscie do tematu boreliozy wywala wszystko do gory nogami (choc jako osoba otwarta nie odrzucam tej wiedzy tym bardziej ze brzmi to mozliwie). Ciekawy jestem skad te informacje ktore podalas, ze np. kleszcze odpowiadaja za jedynie 0,5% przypadkow aktywowania wirusa.. i co w tej sytuacji z kretkami borelii, przeciez sa badania klepszy ktore udowadniaja ze bywaja one nosicielami bakterii kretek i tez wiadomo o rumieniu ktory nieraz powstaje pod wplywem infekcji bakterii a nastepnie pojawiaja sie wyrazne symptomy chorobowe.
      Domyslam sie ze wg opisanej teorii bakterie borelii tez sa ogniwem przejsciowym jak i myszy, lisy, kleszcze i one to bywaja ostatecznie nosicielami wirusa ktory wywoluje czy tez moze wywolac w specyficznych warunkach symptomy choroby?
      Zastanawiam sie jak w takim razie ma sie do tego zabijanie kretek przy uzyciu metod biorezonansowych lub lampy plazmowej, ktore sa ustawiane na czestotliwosci bakterii kretek.. jezeli chorobe wywoluje wirus to usuwanie bakterii kretek nie powinno powodowac zadnej poprawy (ewentualnie tylko chwilowe pogorszenie z powodu hexa wywolanego toksynami martwych bakterii), a jednak wiele osob twierdzi ze te metody im pomogly.

      1. grzegorzadam 28 lutego 2018 o 20:59

        przeciez sa badania klepszy ktore udowadniaja ze bywaja one nosicielami bakterii kretek i tez wiadomo o rumieniu ktory nieraz powstaje pod wplywem infekcji bakterii a nastepnie pojawiaja sie wyrazne symptomy chorobowe”

        Jak wytłumaczyć zakażenia borelią u niemowlaków? …
        Rumień jest typowym objawem wirusowym, nie bakteryjnym.

        Z kleszczami jest typowa nagonka medialna, pisaliśmy o tym.
        Borelioza obecna to efekt laboratoryjnych doświadczeń.
        Poczytaj historię choroby z Lime, dziwna epidemia koło laboratorium.

        ”Zastanawiam sie jak w takim razie ma sie do tego zabijanie kretek przy uzyciu metod biorezonansowych lub lampy plazmowej,”

        Te metody mają działanie na wszystkie patogeny, a wirusy z bakteriami zawsze są razem,
        Siemionowa i Clark oraz inni opisywali to szczegółowo.

    7. Grazyna Swierczek 28 lutego 2018 o 21:55

      Chcialam zapytac o plyn Lugola. Niegdys byl to wodny roztwor,dzis mozna w aptece dostac tylko na glicerynie.Wodny podobno mozna bylo uzywac doustnie a nie glicerynowy.Jak to wyglada z uzyciem na skore,czy mozna ten na glicerynie?

      1. grzegorzadam 1 marca 2018 o 10:12

        Gliceryna to słodzik, nie ma strachu, gliceryna jest najmniej trującym z alkoholi 😉
        U mnie w aptekach jest tylko na wodzie lub alkoholu.

        Gliceryna toksyczna nie jest, najwyżej lekko przeczyszczająca, w większych ilościach, więc dopaszczowo też można, jest słodkawa, dzieci lubią.

        Alkohol przy posmarowaniu paruje dość szybko, gliceryna nie, jeszcze pochłania wilgoć więc może zatrzymywać jod przed wchłonięciem. Nikt nie proponował testu czymś takim, znaczy się Lugola na glicerynie, nie spotkałem się z tym.

        Nie kupuję, robię sam i jodynę i Lugola, tak najpewniej i najekonomiczniej 😉
        http://www.pepsieliot.com/zostan-mcgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

      2. grzegorzadam 1 marca 2018 o 10:14

        Last poleca glicerynę jako słodzik przy cukrzycy np.

    8. Tako 1 marca 2018 o 07:57

      Swietny wpis Pepsi! Wczoraj robilam biorezonans. Wyszla mi borelia w sercu, obciazenie aluminium i wirus cyromegalii CMV w watrobie. Dostalam kuracje na CMV i cala watrobe oraz na usuniecie aluminium i wyrownanie rownowagi kwasowo-zasadowej. Ta borelia w sercu dopiero nastepnym rzutem ma byc usuwana, po detoksyzacji watroby. Co moglabym jednak juz teraz domowymi metodami dzialac? Czosnek? Kurkuma? Bede wdzieczna za podpowiedz.

      1. Pepsi Eliot 1 marca 2018 o 09:58

        Na już kuracja 4 szklanek http://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/, do drugiej zamiast chlorku magnezu TiB bierz jabłczan magnezu TiB, bowiem usuwa aluminium przy okazji, w tym wpisie przeczytasz o jabłczanie i glinie http://www.pepsieliot.com/metale-ciezkie-a-zaburzenia-zachowania-u-dzieci/
        prze pierwszą szklanką jeszcze woda z „gaszoną” sodą oczyszczoną i gram soli szarej morskiej.

      2. grzegorzadam 1 marca 2018 o 11:20

        Wątroba – ostropest mielony i kwas ALA.

        Co na aluminium zalecili?

        Na aluminium krzem i kwas jabłkowy (malic acid)

    9. Tako 1 marca 2018 o 10:44

      Dziekuje Ci Pepsi 😍

    10. Tako 1 marca 2018 o 15:05

      Dziekuje GrzegorzAdam. Na aluminium mam … Ostropest i czystek tez mam stosowac. Dzieki za podpowiedz o kwasie ALA i krzemie. To wszystko to kuracja na watrobe i na to aluminum, ale co robic z ta borelia w sercu? Chyba przyjdzie mi dowiedziec sie dopiero, jak pojde na nastepny biorezonans i… 🙂 Moze ta borelia uspiona pozostanie przez ten czas. 😉

      1. Pepsi Eliot 1 marca 2018 o 15:17

        proszę nie spamować, polecamy jabłczan magnezu TiB

      2. grzegorzadam 1 marca 2018 o 15:52

        ale co robic z ta borelia w sercu? ”

        Nic, działać, borelia potrafi przemieszczać się dosłownie w sekundy zagrożona.
        MD pokazywał mi jak można sprawdzić i wzbudzić tego łobuza.
        Potrafi nagle sie otorbić się i ”znika”.
        Ale jest i czeka.
        Cierpliwości.

      3. grzegorzadam 1 marca 2018 o 15:54

        Wzmacniaj ukłąd odpornościowy.
        Tak naprawdę to nie maszyny czy specyfiki ale nasz ukłąd i limfocyty
        zjadają te bakterie.
        Poziom wit. D?
        Zacznij od podstaw.
        Wit. D w dużym stężeniu działa jak najlepszy antybiotyk i morderca patogenów-
        autofagia..

    11. Tako 1 marca 2018 o 15:20

      Sorry Pepsi! Masz racje!

    12. Tako 1 marca 2018 o 16:08

      Dziekuje. Slusznie. Cenne uwagi. Wit. D bede lada dzien badac. Chcialam odczekac 2 mce od podwyzszenia dawki. Boziu, ta wit. D to jakis cud natury.

    13. Marie 1 marca 2018 o 17:32

      Swietny artykol , wydawalo mi sie zawsze , ze tak to jest , a ty to tak super opisalas . Dzieki za ten wpis , dotyczy tylu bliskich mi ludzi .

    14. Keyt 5 czerwca 2018 o 13:48

      Skoro borelioza wywołana jest przez wirusy, a pod pojęciem boreliozy może kryć się wszystko, to jak to się ma do wykrywania tego na biorezonansie? Co oni mogą tam znaleźć, żeby mieć podstawę do stwierdzenia, że to borelioza, skoro winny jest wirus, a raczej z tego co czytam to jeśli już wykrywają to krętki boreli i skąd ta pewność że to borelioza własnie? Mam już mętlik.

      1. Keyt 5 czerwca 2018 o 14:03

        Znaczy, mogą wykryć jakiegoś wirusa, ale co sprawia, że jest to diagnozowane jako borelioza, skoro jej objawy mogą świadczyć o każdej innej chorobie. To w końcu ta borelioza faktycznie istnieje czy o cóż w cho.

        1. Pepsi Eliot 5 czerwca 2018 o 15:43

          istnieje istnieje

    15. Beata 9 sierpnia 2018 o 11:44

      Pepsi,od dawna mam takie poczucie, że tylko wówczas gdy wirusy mnie atakują – aktywuje się borelioza i intuicyjnie czułam, że problemem są wirusy nie bakterie borelia (które stwierdzono w badaniach), ale nie do końca rozumiem tezę artykułu. Czy pisząc wirus boreliozy masz na myśli konkretnego wirusa odpowiedzialnego za objawy boreliozy, czy wirusy w ogóle (Ebv, cytomegalia), które aktywują objawy boreliozy. Czy Twoim zdaniem obok bakterii borelia jest coś takiego jak wirus boreliozy?

      Moja intuicja (sądzać z obserwacji nasilenia objawów) podpowiadała mi, objawy boreliozy następują po silnym stresie i osłabieniu (zaczęło się po wielomiesięcznym umieraniu osoby bliskiej) ale też niemal zawsze poprzedzał to atak jakiegoś wirusa typu grypowego. Stąd podejrzenie, że nie tylko osłabienie odpornornosci, ale też wirusy mają udział w aktywacji objawów, jakby włączały bakterie, albo dawały im kopa (a może tylko osłabiają organizm dając pole dla bakterii). Dlatego z takim zaciekawieniem czytam. Nie rozumiem tylko, co rozumiesz pod pojęciem wirusa boreliozy, czy dosłownie, że jest jest taki wirus, inny niż znane, którego atak daje takie same objawy co bakreria borelii? Czy też wirusy są odpowiedzialne za rozwój bakterii.

      Jeżeli nawet pytanie jest od czapy bardzo proszę o krótkie wyjaśnienie i dziękuje za ten artykuł.
      Coraz więcej pojawia się teorii wirusowych, ale one raczej wskazywały na Ebv, cytomegalię, hpv, jako czynnik osłabiający i nie pozwalający zwalczyć bakterii, dotychczas nie czytałam o wirusie boreliozy, to jest nowe i potrzebuję dobrze zrozumieć.
      Pozdrawiam
      Beata

      1. Pepsi Eliot 9 sierpnia 2018 o 18:24

        to autor książki tak uważa

    Dodaj komentarz