logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
75 826 863
291 online
30 333 VIPy
Reklama

100% ORGANIC PURPLE CORN
This is BIO
TWÓJ SILNY PRZECIWUTLENIACZ

purple corn,fioletowa kukurydza, pepsi eliot, this is bio

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Detoks układu limfatycznego, czyli kup skakankę i paski pH

    Man jump roping on sunny rural path

    Detoks układu limfatycznego, czyli kup skakankę i paski pH

    (Uaktualniony)

    Ludzie interesują się głównie swoim układem krwionośnym z pompą, od której wszystko zależy, czyli sercem. Mało kto zapobiegawczo myśli o drugim poważnym systemie w naszym organizmie, czyli układzie limfatycznym.

    Tymczasem gdy nasz system limfatyczny nie działa prawidłowo, organizm nie może usunąć toksyn, nie może nasze ciało walczyć z wirusami, zakażeniami grzybiczymi i innymi chorobami wywołanymi przez bakterie. Zastany układ limfatyczny nie jest w stanie regulować ilości płynów w naszych tkankach.

    zcskmw6wym-4

    Generalnie jak chcesz być zdrowa, Twoja limfa musi płynąć.

    System limfatyczny jest elementem złożonym i obejmuje organy, węzły i naczynia wykonujące 3 podstawowe funkcje:

    1. Bilans płynów
    2. Wchłanianie tłuszczu
    3. Obrona immunologiczna

    Na gałkę widać, że jest to bardzo ważny system dla naszego zdrowia.

    Kiedy krew dociera do kapilar, przez cienkie ścianki naczyń włosowatych uwalniany jest płyn, który dociera do wszystkich tkanek organizmu. Jest to tak zwany płyn śródmiąższowy, który kąpie tkanki w składnikach odżywczych i gazach. Przemywa nasze komórki.

    Komórki dzięki temu absorbują składniki odżywcze i tlen, jednocześnie uwalniając własne produkty/odpady przemiany materii z powrotem do płynu śródmiąższowego.

    23127c5caecb738f68b4877814cd2c6b

    90% płynu śródmiąższowego wchłaniane jest przez żylne naczynka włosowate, miesza się z krwią i płynie z powrotem do serca.

    Pozostałe 10% płynu śródmiąższowego, zwanego obecnie chłonnym, przepływa przez układ limfatyczny i przesącza się przez węzły chłonne przed ostatecznym powrotem do krwiobiegu. Jeśli układ limfatyczny nie działa prawidłowo, płyn śródmiąższowy gromadzi się w tkankach, a węzły chłonne nie są odpowiednio filtrowane i oczyszczane.

    Krążenie limfy

    System chłonny nie ma ogromnej pompy w postaci serca, aby wymusić przepływ płynu przez naczynia. Zamiast tego, cały przepływ płynu chłonnego zależy od pracy naszych mięśni.

    primaryistock_000050919276_medium

    Cały przepływ płynu chłonnego zależy od pracy naszych mięśni

    Oczywiście nasze naturalne membrany i klatka piersiowa przyczyniają się do przepływu limfy, jednak aktywność ciała i ćwiczenia fizyczne są podstawą ruchu limfy

    Gdy jeszcze mamy jakieś wolty do tego, że może by tak ograniczyć się tylko do diety przy dbaniu o zdrowie, to mam info działające jak uderzenie starca siedzącego na furtce, bęc go w łeb maczugą, że siedzący tryb życia zmniejsza przepływ limfy o yyy … 94%.

    sedentary_0

    Siedzący tryb życia zmniejsza przepływ limfy o yyy … 94%

    Ale dlaczego to jest takie ważne, żeby płyn chłonny krążył?

    Limfa zawiera limfocyty, (białe krwinki: limfocyty T, limfocyty B i komórki NK), które poszukują i zabijają patogeny. Płyn przefiltrowany przez węzły chłonne oczyszcza się, zanim powróci do krwi.

    Jeśli płyn nie przepływa prawidłowo staje się lepki.

    Gęstnieje, aż do konsystencji twarogu. Ciecze i odpady przestają być wyprowadzane z komórek, bakterie i inni obcy najeźdźcy nie są już przefiltrowywane i niszczone, co może i najczęściej przyczynia się do poważnych chorób, w tym raka.

    Podstawową metodą poruszania się limfy w organizmie jest jakikolwiek rodzaj ruchu. Chodzenie, skłony, rozciąganie, przykucanie, czyli wszelki ruch sprawi przepływ limfy.

    Ale bezwzględnie najlepszy ruch to odbicie w górę i w dół, czyli bieganie naturalne, batuta, skakanka.

    375x321_skipping_rope_doesnt_skip_workout__ref_guide

    Biegać trzeba dłużej (30 do 40 minut), ale na skakance, czy trampolinie wystarczy 15 do 20-tu minut dziennie i będzie git.

    Oczywiście możesz również skorzystać z masażu limfatycznego, jak znajdziesz dobrego terapeutę wyspecjalizowanego w takim masowaniu.

    Oprócz tego nawilżaj się czystą wodą.

    TU KUPISZ Super antyoksydant JAGODA ACAI 100 % organic This is BIO dodatek do zielonych szejków, ORAC 102 700 (sic!)

    Jeśli wciąż są spory, czy alkalizować ciało, czy też nie, bo to absurd, w przypadku limfy nie ma żadnych wątpliwości: limfa musi być zasadowa. W razie jakiejkolwiek awarii systemu limfatycznego należy zrobić przerwę i przez 2 do 3 godzin dożywiać ciało wyłącznie pokarmami zasadowymi. Taka jest opinia Borysa Bołotowa „Zdrowie człowieka w niezdrowym świecie” str 214

    TU KUPISZ SUPER ANTYOKSYDACYJNEGO, SPROSZKOWANEGO SKONCENTROWANEGO BURAKA 100% organic This is BIO

    Jedz buraki, jagody i wiśnie, czyli świetne stymulatory układu limfatycznego, potężnie alkalizujące

    Jeden z najpopularniejszych Ayurvedystów Manjistha, poleca astragalus, echinacea, goldenseal, pokeroot lub herbatę z korzenia dzikiego indygo, które to rośliny odtruwają krew i tonizują limfę. Zalecana też jest przez niego ciepła i zimna hydroterapia. Oczyść się, zlikwiduj przerosty candidy i odtruj limfę.

    Dlatego tak ważny jest pomiar moczu w południe (na czczo, z rana powinien być lekko kwaśny 6-6.5), ale właśnie w południe zasadowy pH 7 – 8

    Wpis powstał na podstawie opinii Michaela Edwardsa, dawnego schorowanego grubasa, obecnie przystojniaka i redaktora naczelnego Organic Lifestyle Magazine

    owocek:)

     

    (Visited 47 012 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. marli 24 września 2014 o 20:32

      super 🙂 wlasnie mi przypomnialas, po co kupilam trampoline 🙂 poskacze jeszcze dzis. dzieki Pepsi 🙂 a tak z innej beczki napiszesz moze cos o diecie warzywno owocowej dr Dabrowskiej pliss?

    2. Ma 24 września 2014 o 21:25

      Skakanka jest super <3

      1. pepsieliot 24 września 2014 o 21:36

        Ma łi <3

    3. Zimas 24 września 2014 o 22:11

      „Jedz burki, jagody i wiśnie, czyli świetne stymulatory układu limfatycznego” co to są burki, Pepsi?;)

      1. Ola 25 września 2014 o 00:10

        Burek to taki tłusty, bałkański placek z twarogiem, serem i mięsem 😉

      2. Niki 25 września 2014 o 18:50

        To jest tak, że kiedy z ust eksperta, osoby wiarygodnej w swej dziedzinie pada jakieś trudne słowo, nieznane, o nieznanym pochodzeniu, ludzie wolą się zastanawiać po cichu co też autor miał na myśli i/lub udawać że doskonale wiedzą o jaką rzecz chodzi, niż zapytać wprost o wyjaśnienie, bo przecież powinni już to wiedzieć, w lot złapać.
        I tak też sobie pomyślałam „oho jakaś egzotyczna roślina, może z krajów arabskich (skojarzenie z kobiecym przyodziewkiem – burką ;)) aaale to pewnie mnie nie dotyczy, niech inni szukają tych burków niech jedzą na zdrowie nawet za cenę zboża” hehhehehe padłam. A jednak jedna odważna osoba się znalazła, i o to chodzi 😉
        A jakże, buraczki mają moc, tylko szkoda, że nie służą mi na surowo, masakrycznie, fabryka obniża moc przerobową… o 2 dni.

    4. Katka 24 września 2014 o 22:14

      Kiedyś coś słyszałam o minimalnym podskakiwaniu,nawet to nie skakanie a tylko bardzo lekkie tak jakby.spadanie z 0,5 cm nad powierzchnią całymi stopami.

      1. Aramis 24 września 2014 o 23:12

        To się nazywa wibrogimnastyka 🙂
        http://www.imperial.olsztyn.pl/wibrogimnastyka/

    5. Niki 24 września 2014 o 22:29

      Wczoraj usiłowałam sobie przypomnieć po co wbiłam sobie do głowy gdy robiłam notatki o układzie limfatycznym, że jest mi potrzebna skakanka, a gdy jestem u rodziny z trampoliną w ogrodzie to mam skakać do upadłego. Już wieeeem :)) tak! <3 taką aktywność to ja lubię.
      Bieganie nie przypadło mi do gustu kiedy jako nieopierzony nastoletni świeżak bladłam, ciężko dyszałam, zimny pot mnie oblewał, robiło mi się ciemno przed oczami po kilku okrążeniach boiska. Na wieść o bieganiu już miałam przygotowaną wymówkę niedyspozycji. No ale czułam się niekomfortowo. W ogóle w tamtym czasie byłam ruchową niezdarą, tylko o dziwo to właśnie mnie najpulchniejszej spośród dziewuch przyciężkawej (one były ektomorficzne ja mezomorficzna rozpulchniona śluzem) najlepiej wychodziła gwiazda, wolałam aeroby, jakieś konstrukcje ciałem niż gry zespołowe, których ni huhu nie mogłam załapać. Ale ostatnio moje myśli znów krążą wokół biegania, tak się zastanawiam czy od tamtego czasu coś się zmieniło w tej kwestii.

      1. pepsieliot 25 września 2014 o 18:31

        Niki spróbuj, trzymam kciuczki

        1. Niki 25 września 2014 o 18:52

          A ciągnie mnie, ciągnie, kiedyś spróbuję, najpierw przegryzę się z tą myślą insajd

    6. Oktawson 25 września 2014 o 07:57

      Batuta jest git! Posiadam jedynie taką małą, średnicy 1 metr, i w zupełności wystarcza do hopsów. Jest to tzw. wersja indoor jak i outdoor 🙂 Lekka, można spokojnie nią manewrować.
      Pepsi, a słyszałaś, czytałaś o takich ćwiczeniach (nie pamiętam nazwy, ale pochodzi od imienia inicjatora), które polegają na tym, że stojąc podnosi się pięty jedynie, po czym gwałtownie opuszcza tak, żeby uderzając o pogłogę wprawić w drgania całe ciałko. To też jest dobre na limfę, a do tego polecane osobom, które mają wszelakie problemy zdrowotnem, z sercowymi włącznie.

      1. pepsieliot 25 września 2014 o 18:32

        Oktawson, ale na pewno nie wskazane dla kręgosłupa szyjnego!!

        1. Oktawson 25 września 2014 o 20:32

          O właśnie powyżej Aramis wspomniała – to wibrogimnastyka stworzona przez Aleksandra Mikulina.
          Pepsi, nie sądzę, żeby opuszczanie ciała na pięty z wysokości 0,5 cm mogło jakoś straszliwie rujnować kręgosłup szyjny… A jeśli ktoś już ma zrujnowany, to skakanka oraz inne hopsy też raczej nie będą wskazane… Poza tym piszesz o podskokach w kontekście rozruszania limfy, a wspomniana wibrogimnastyka przyczynia się właśnie do pobudzenia krążenia…

          1. pepsieliot 26 września 2014 o 00:29

            Oktawson może rzeczywiście przesadziłam, jakoś nie uzmysłowiłam sobie ile to jest pół centymetra 🙂

    7. edyta 25 września 2014 o 08:22

      a suchy masaz szczotka?

    8. oregano 25 września 2014 o 10:35

      Pepsi, słyszałaś co chcą robić w Rosji? Dzisiaj w radiu słyszałam, że jest plan zakazu sprzedaży napojów słodkich gazowanych dzieciom do 14. roku życia. Wcześniej słyszalam, że zamykają Mc Donalds’y, bo to niezdrowe. Oni to robią niby w duchu walki z zachodem, ale czy za tym się nie kryje próba wychowania zdrowego społeczeństwa, ze zdrowymi genami, czyli w pewnym sensie społeczeństwa przyszłości? Nie mówiąc o tym, że medycyna naturalna u nich to jest norma, ja kupuję pasty do zębów Babuszki Agafii z propolisem bez fluoru właśnie rosyjskie, u nas żeby znaleźć takie to masakra. Skakankę kupię, bo jak wrócę na studia czyli zaraz, to nie będę miała gdzie ćwiczyć za bardzo, a jak przed blokiem będę skakać na skakance to może się tak nie będą wszyscy gapić jakby się gapili na mnie robiącą pajace

      1. oregano 25 września 2014 o 10:38

        Redaktor (Trójka) tą informację o napojach gazowanych przekazał z lekceważeniem, jakby to była kolejna fanaberia Rosji. Taka jest świadomość: że zabranianie dzieciom kupowania Coli to fanaberia.

      2. Niki 25 września 2014 o 18:32

        Żebym to ja mogła tę babuszkową pastę gdzieś dostać stacjonarnie w moim mieście. …nimadzie :p zielarnie póki co nie chcą sprowadzać. Składnik myjący łagodniutki, nie to co w himalay’i (SLS niestety) a cenowo równe.

      3. pepsieliot 25 września 2014 o 18:34

        Skakałam w CH, zaraz jak kupiłam skakankę w Go Sporcie i nikt się specjalnie nie interesował 🙂

        1. oregano 25 września 2014 o 19:01

          ale gdybyś robiła pajace, to może bardziej by się interesowali 😉 Niki, ja też babuszkę kupiłam przez internet przy okazji innych zakupów. Polskie pasty nawet jak są bez fluoru to mają saccharin albo właśnie sls w składzie – a to bez sensu…

          1. Niki 25 września 2014 o 20:18

            Obczaję jeszcze, wolę stacjonarnie, kiedy dokładnie widzę co mam w ręku, skład w sieci i skład z opakowania z półki nierzadko się różnią, w sąsiednim mieście mają sklep z rosyjskimi, więc tylko się przejechać.

      4. atqa 25 września 2014 o 19:30

        Wciąż oczekuję na moderację? ŁAJ?

        1. pepsieliot 26 września 2014 o 00:17

          atqa sorki, nie mialam neta

      5. grzegorzadam 22 grudnia 2017 o 15:30

        co chcą robić w Rosji? Dzisiaj w radiu słyszałam, że jest plan zakazu sprzedaży napojów słodkich gazowanych dzieciom do 14. roku życia. Wcześniej słyszalam, że zamykają Mc Donalds’y, bo to niezdrowe. ”

        Bardzo ciekawe i odważne 🙂

    9. atqa 25 września 2014 o 11:05

      O tak! 😀 skakanie to świetna sprawa, zwłaszcza w okresie gdy rower i rolki z racji aury kończą swoją posługę.
      Oczywiscie skakanka, czy insza trampolina jest dodatkową atrakcją dla mieszkajacych w loftach,ale zapewniam że te atrybuty wcale nie są konieczne, wystarczy skakać „na masaja”.

    10. Gosia 25 września 2014 o 13:37

      Raz w życiu miałam drenaż limfatyczny i było to coś boskiego, raj na ziemi 😉

    11. pepsieliot 25 września 2014 o 18:34

      Gosiu kto Ci go zrobił :))

      1. Gosia 26 września 2014 o 14:16

        Drenaż limfatyczny zrobiłam po prostu w gabinecie masażu i kosmetyki w moim mieście, jak nie miałaś to polecam,koniecznie. Za prawie godzinę przyjemności zapłaciłam wtedy 90 zł, parę lat temu.
        Masaż ciała suchą szczotka w domu też jest boski 🙂

    12. Beata 30 września 2014 o 13:58

      Powyższe info o limfie można pogłębić u znanego Socjecie Michaela Edwardsa, dawnego schorowanego grubasa, obecnie przystojniaka i redaktora naczelnego Organic Lifestyle Magazine.
      Witaj Pepsji sledze Twój blog od dawna jest tu dla mnie masę inspiracji. Podałaś stronkę Michaela niestety nie znam języka angielskiego. Możesz podać linki po polsku dotyczące walki Michaela Edwardsa w walce z otyłością. Pozdrawiam Beata

      1. pepsieliot 30 września 2014 o 15:37

        Beato nie mam polskich linków 🙂

    13. Beata 1 października 2014 o 08:37

      Witaj dzięki za odpowiedz. Szkoda. pozdrawiam pa

    14. ANA 20 grudnia 2015 o 17:52

      To porównanie limfy z twarogiem przemawia najbardziej 🙂 Kupuję skakankę. Ewentualnie może ktoś mi kupić pod choinkę, zaraz podsunę ten pomysł mężowi .

    15. jefka 28 lipca 2016 o 20:03

      Kto ma słaby kręgosłup niech uważa ze skakanką!

    16. Iza 17 grudnia 2016 o 10:00

      Pepsi co uważasz na temat srebra koloidalne?zarówno dla dorosłych jak i dzieci?Potrzebuje pilnie odpowiedź, jak dasz radę:)Pozdrawiam

      1. Pepsi Eliot 17 grudnia 2016 o 10:15

        powiem szczerze, że jakoś zabieram się do tematu i jeszcze porządnie w niego nie weszłam, ale Grzegorzadam coś napewno podpowie

      2. grzegorzadam 22 grudnia 2017 o 15:36

        Mam dobre srebro koloidalne we domu, ale jakoś zapominam o nim ;).
        I nie wiem jaką ma teraz jakość tak naprawdę.
        Korzyści są udowodnione, natomiast kupne srebro nie zawsze spełnia wymogi,
        i jest wojna pomiędzy zwolennikami koloidalnego home made i nano… 😉

        działa powoli ale jest skuteczne- ale jakość…, szczególnie na mykoplazmę laboratoryjną,
        jet w szczepionkach i wielu ”lekach”, powstała na bazie komórek brucelozy, nie zabija, ale
        obezwładnia:

        ”JAK DZIAŁA MYKOPLAZMA

        Mykoplazma działa w ten sposób, że przenika do indywidualnych komórek ciała, w zależności od naszych genetycznych predyspozycji.

        Człowiek może zachorować na chorobę neurologiczną, jeśli patogen zniszczy pewne komórki w jego mózgu, albo też może zachorować na colitis Crohna, jeśli patogen przeniknie i zniszczy komórki jelita grubego.

        Gdy już raz mykoplazma przedostanie się do komórek, może ona tam spoczywać bezczynnie nie powodując żadnych objawów przez 10, 20 czy 30 lat, ale jeśli przydarzy się jakaś trauma, jak wypadek, albo nieudane szczepienie, wówczas mykoplazma może zostać uaktywniona.

        Ponieważ jest ona jedynie cząstką DNA bakterii, nie posiada żadnych organelli aby przetwarzać własne składniki odżywcze, tak więc rośnie, pobierając uprzednio uformowane sterole z komórki, w której się zagnieździła i dosłownie zabija tę komórkę; komórka zapada się i to, co z niej pozostaje, zostaje wrzucone do krwioobiegu.”

      3. grzegorzadam 22 grudnia 2017 o 15:40

        ”Dr Maurice Hilleman, naczelny wirolog, zatrudniony w kompanii farmaceutycznej Merck Sharp & Dohme, oświadczył, iż ten czynnik chorobotwórczy jest obecnie noszony przez wszystkich mieszkańców Ameryki Północnej i bardzo możliwe, że dotyczy to również większości ludności na świecie.

        Pomimo wadliwego systemu raportowania, w widoczny sposób nastąpił znaczny wzrost we wszystkich degeneratywnych chorobach neuro-systemowych od czasu II wojny światowej, a specjalnie od lat 1970-tych, wraz z przybyciem nowych chorób, o jakich nikt wcześniej nie słyszał, takich jak syndrom chronicznego zmęczenia (CFS) oraz AIDS.

        Wg doktora Shyh-Ching Lo, starszego stopniem naukowca w Instytucie Patologii Sił Zbrojnych i jednego z czołowych amerykańskich badaczy mykoplazmy, ten czynnik chorobotwórczy powoduje wiele chorób, włączając AIDS, raka, CFS, colitis Crohn’a, i typ cukrzycy, stwardnienia rozsiane, chorobę Parkinsona, chorobę Wengera oraz szereg chorób kolagenowo-waskularnych, takich jak reumatyczny artretyzm i Alzheimera.

        Dr Charles Engel, ktory pracuje w Narodowym Instytucie Zdrowia (NIH) USA w Bethesda, Maryland oświadczył, co następuje na spotkaniu NIH w styczniu 2000: „Przychylam się obecnie do poglądu, że prawdopodobną przyczyną syndromu chronicznego zmęczenia (CFS) oraz fibromyalgii – jest mykoplazma

        Posiadam wszystkie oficjalne dokumenty, dowodzące, że mykoplazma jest czynnikiem chorobotwórczym w syndromie chronicznego zmęczenia i fibromyalgii, jak również w AIDS, stwardnieniach rozsianych i wielu innych chorobach. Z tych dokumentów 80% jest oficjalnymi dokumentami rządowymi USA lub Kanady i 20% stanowią artykuły z czasopism naukowych, takich jak Journal of the American Medical Association, New England Journal of Medicine oraz Canadian Medical Association Journal. Artykuły w miesięcznikach naukowych oraz dokumenty rządowe uzupełniają się nawzajem.”

    17. Iza 19 grudnia 2016 o 13:25

      Pepsi czy można brać srebro przy antybiotyki?Nie wiem co robić….Dbam odżywianie dzieci, podaje G&F lub witaminy dla dzieci G&G, Wit d3 a córeczka z przedszkola z podejrzeniemzapalenia płuc…..Nie wiem o co chodzi Może pod powiecie co powinnam robić…

      1. Pepsi Eliot 19 grudnia 2016 o 13:57

        przeczytaj ten mój artykuł i dokładnie komentarze grzegorzadama http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

    18. Piotr 11 stycznia 2017 o 15:20

      Witam GrzegorzAdam i Inni, znacie jakiekolwiek pozycje książkowe Aleksandra Ogułowa?

      W jednym z wywiadów twierdził, że funkcjonuje wręcz matematyczny model rozwijania się patologii w organizmie. W swojej pierwszej książce opisał te prawa jako model matematyczny i do tej pory funkcjonuje bez zmian. Książka z 1994 roku, starocie ;-). Czy ktokolwiek zna tytuł tej pozycji (lub inne A.Ogułowa)?

      Pozdrawiam.

      1. grzegorzadam 22 grudnia 2017 o 15:45

        Nie znam tej pozycji ani innych, natomiast sam Ogułow polecał książkę Niemca:

        ”Oczyszczanie drogą do zdrowia” – dr Peter Jentschura

    19. Marcik 26 lutego 2017 o 09:42

      Od kilku tygodni mam powiększone węzły chłonne na szyi(czasem pobolewają), czasem też może gardło pobolewa. Ogólnie nie jestem przeziębiony ani nic. Do tego miewam dziwne bóle glowy- takie uciskające, raz po prawej, raz po lewej stronie.
      Czy to wszystko może być wynikiem pasożytów? (Walczę z lambliami od kilku tygodni), czy może macie jakieś rady co zrobić w takim przypadku? Nigdy nie miałem powiększonych węzłów chłonnych aż tak długo. (Wykonać jakies badania czy coś brać/jeść żeby przeszło?)

      1. asiulad 1 marca 2017 o 19:00

        Mam to samo od wczoraj. Też przeprowadzam kurację przeciw pasożytom ( Enterosgel + Vernicadis). Czy powiększone węzły chłonne mogą być związane z oczyszczaniem oragznimu?? Martwi mnie to trochę 🙁

        1. grzegorzadam 22 grudnia 2017 o 15:47

          Mogą być takie objawy i wiele innych, cierpliwości.

    20. Ewcik 27 marca 2017 o 10:34

      Kochani, to jak to w końcu jest przy chorobach kręgosłupa z tym skakaniem i bieganiem? Jak byłam na badaniu, to wyszły mi jakieś lordozy, kifozy i inne srozy. Dochtore rzekł, coby nie biegać ani nie skakać. Więc co ja biedna począć powinnam?

      1. Pepsi Eliot 27 marca 2017 o 10:46

        chodzić, maszerować, byle nie siedzieć w miejscu, ćwiczenia izometryczne

      2. janK 22 grudnia 2017 o 18:03

        na kręgosłup – stara niezawodna terapia McKenziego…

    21. jaDanek 23 maja 2017 o 09:56

      To przy okazji w Poznaniu ktoś sensowny? Bo tam gdzie się umówiłem to pan Marcin D. z Rzeszowa,bywa w Poznaniu co jakiś czas.

    22. Jaga 15 września 2017 o 11:58

      Hej. Czy Ty Pepsi lub ktoś tutaj orientuje się czy tzw. drenaż limfatyczny, który oferowany jest prawie w każdym gabinecie typu spa czy kosmetycznym (taki, podczas którego zakładają jakieś rękawy czy śpiworek próżniowy) jest ok, czy to warto robić wspomagająco? Masażysta wprawny potrafi, z tego, co wiem, zrobić niezły drenaż, ale trzeba go mieć na podorędziu, a te gabinetu licznie występują i taniej wychodzą, ale kompletnie nie wiem czy to dobry kierunek?
      What do you think?

      1. Pepsi Eliot 15 września 2017 o 12:02

        praktycznie nigdy nie myślę o drenażu :))), no dobra, jak coś mi wpadnie, to Ci napiszę.

    23. Jaga 18 września 2017 o 10:52

      Dzięki

    24. Sartre 4 lutego 2018 o 04:34

      Od pol roku, nie jem miesa, nie jem chleba, nie pije mleka z pudelek, nie jem ziemniakow i makaronow, nie jem slodyczy, czekolady i nie pije sokow ….. i mam juz dosc. Wpie**dalam tylko zielenine, pije ocet jablkowy , albo sok z cytryny …. Wlasciwie jedyne czym sie najadam to kasza jaglana…ale szczerze mowiac mam jej juz dosc. Nie moge tez patrzec na kapusniak i kiszonki …..Owszem mam prawidlowe ph moczu i rano i w poludnie, ale zaczynam sie zastanawiac,..czy to ma sens…skoro i tak 120 lat nie bede zyl …. Marzy mi sie zwykly schabowy z ziemniakami , albo ryba , albo nawet kanapka z serem ….. Zaczynam sie zastanawiac, czy to zakwaszenie to nie jest taka sama bzdura jak Co2.

      1. grzegorzadam 4 lutego 2018 o 21:03

        Marzy mi sie zwykly schabowy z ziemniakami , albo ryba”

        Zjedz sobie.

    25. Zakręcona 25 września 2018 o 23:16

      Witaj Pepsi! Wczoraj wyczulam guzik na wezlach szyjnych. Oczyszczam sie ostatnio sporo bo mam miesniaka i guzek na piersi. Ostatnio dodalam oklady z rycyny. Chodze na silownie, saune, basen. Zastanawiam się czy czasem mnie nie przewialo w samochodzie po powrocie z sauny? Nie przyziebiam sie nawet gdy inni wkolo chorują a tu guzik na szyi i powoli zaczynam czuc sie jak podczas przyziebienia pocenie sie i bol glowy. Zwiekszylam vit C biore co godzine lub dwie 0.7grama co jakis czas kropla z kadzidlowca pod jezyk, okladalam szyje rozgnieciona kapustą ale nie widze efektow poza tym ze nie jest gorzej. Czy masz jakis pomysl na to? Juz sie zastanawialam czy od tego oczyszczania tak wszystko ruszylo, ze sie limfa zablokowala ale to chyba niedorzeczne? Prosze daj znac co Ty bys zrobila? Biore vit A alfalfa kurkume, gotu kole, ach no i jeszcze jedtem w trakcie odrobaczania orzechem w kapsulkach. Myslalam jeszcze ze to moze od zębów ktore mam leczone kanałowo? Jak temu zaradzić. ….

      1. Pepsi Eliot 26 września 2018 o 19:53

        widzę, że nie używasz naszych suplementów, zrób klasyczną kalibrację z kwasu askorbinowego, i soku pomarańczowego oraz inhalacje wodą utlenioną, magnez https://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

    Dodaj komentarz