logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
66 305 180
online
28 587 VIPy
Reklama
 

MACA 100% ORGANIC This is BIO POMOŻE ZLIKWIDOWAĆ RÓWNIEŻ TĘ SYTUACJĘ

TWOJA ENERGIA I RÓWNOWAGA HORMONALNA

   

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Dieta przy Hashimoto jest kluczem do sukcesu, tyle, że to ma być Twoja dieta

    Ma być antyzapalna, co zrozumiałe.

    Paleo więc, czy roślinny witarianizm? I to jest szkopuł.

    A może jeszcze inna?

    Hashimoto jest prawdopodobnie najczęstszą chorobą autoimmunologiczną. Jest to zaburzenie tarczycy i jednocześnie choroba autoimmunologiczna. Autoimmunologiczna część tego równania sprawia, że praktycznie wszystko co istotne i co stanowi prawdziwe wyzwanie sprowadza się do odpowiedniej diety.

    Niestety jedną z bardziej absurdalnych stwierdzeń o Hashimoto jest, że wszyscy mają identyczną wersję tej choroby. Nie jest to oczywiście prawdą. Jest wiele zmiennych zależnych, ludzie są na różnych etapach tej choroby, borykają się jeszcze z innymi chorobami autoimmunologicznymi, zaburzeniami hormonalnymi, trawiennymi, lub generalnie coś w ich systemach niedomaga.

    Gdy więc pytacie mnie, co mam jeść, bo mam Hashimoto, to tak jakbyście mnie zapytali: Pepsi, gdzie na tym polu minowym najlepiej wybudować dom, albo postawić namiot?

    Yyy … nie wiem

    Budować możesz tylko tam, gdzie pole nie jest podminowane. 80% układu odpornościowego siedzi w Twoich jelitach. U niektórych właściwie 100%.

    Brak kwasu w żołądku, nawet przy refluksie (w tym momencie zawsze zalecam prosty test na pH żołądka), pasożyty i uczulające pokarmy (co może wynikać z tego drugiego, albo z powodu glifosatu, ale kij z tym teraz, gdy już i tak nie możesz jeść glutenu) sprawiają, że Twoje jelita przeciekają, a to prosta droga do choroby autoimmunologicznej. I chociaż ostatnio modnie jest rzucać w eter na przyjęciu naturopatów, że chorób autoimmunologicznych nie ma, to jednak, póki co zapomnijmy o wieczornych dysputach, tylko zajmijmy się tematem.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ 100% ORGANIC 4 GREENS This is BIO idealny do oczyszczającej kuracji 4 szklanek.

    Tu oczyszczająca terapia 4 szklanek


    A więc Hashimotka i jej dieta

    Ta koncepcja jest właściwie oparta głównie na zdrowym rozsądku, nic więc dziwnego, że tak wielu dochtore ją ignoruje. Ale po prawdzie:

    „Nie próbuj zmieniać diety ludzi. Łatwiej jest namówić alkoholika do zaprzestania picia, niż skłonić ludzi, aby zmienili sposób jedzenia.”

    Owszem, ludzie są przyspawani do swojej żywności. Ma to swoje korzenie kulturowe, emocjonalne i psychologiczne sięgające bardzo głęboko. Jednak, jeśli masz Hashimoto i chcesz nauczyć się zarządzać tym kłopotem prawidłowo, trzeba porzucić wszystko.

    Wszystko co nie będzie Ci służyło

    Wszystko

    Leakygutcartoon2Other_03

    Nieszczelne jelita, to jak dodawanie benzyny do ognia

    Odwracając rzecz, wiele osób z Hashimoto cierpi właśnie na przepuszczalność jelit, zwaną także nieszczelnym jelitem. Zdrowy przewód pokarmowy to szczelne, ciasne kosmki jelitowe.

    Z powodu złych facetów, takich jak bakterie, chemikalia, toksyny środowiskowe i słabo strawiony pokarm, wszystko zamienia się w przewlekłe zapalenie bujnego lasu, który zamienia się w jałową pustynię, tylko z powodu złej diety, a co za tym idzie braku równowagi cukru we krwi i przewlekłego stresu. Robi się przepaść dla zdrowia. Czyli zjazd w dół.

    Pomocne wpisy: tu jest kuracja glutaminą przy nieszczelnym jelicie, a tu szejk z białka serwatki z naturalną dużą dozą glutaminy

    Jedna z szam, która zawsze jest zamieszana w ten cały rozgardiasz z przeciekaniem jelit to gluten.

    Reklama

    TU ZNAJDZIESZ BIAŁKO SERWATKOWE 100% Izolat CFM bez cukru, tłuszczu i laktozy TiB (słodzona stewią) z dużą ilością glutaminy i wszystkich aminokwasów esencjonalnych


     

    Nie jedząc glutenu można spowolnić Hashimoto

    Wiele osób jest przekonanych, że najlepszym sposobem, aby leczyć choroby autoimmunologiczne jest uzdrowienie jelita (jestem jednym z tych ludzi).

    Więc nasuwa się oczywiste pytanie, co leczy jelito?

    Pierwszym krokiem do uzdrowienia przewodu pokarmowego jest usunięcie wszystkich produktów, które tworzą przewlekłe reakcje immunologiczne. Ostatecznie można będzie dodać je z powrotem, oczywiście po jednym. Mam taką nadzieję. Gdy to zrobisz zaczniesz odkrywać swój własny, unikalny zestaw min.

    Zwykle chodzi o gluten, kazeinę (czyli ogromna część nabiału), soję, jaja i te rzeczy, o których wiesz, że Cię uczulają (jak na przykład psiankowate).

    nie je

    Niestety

    Większość żywności wyrządzającej największe szkody jest tą, którą kochasz

    Żywność, która wydaje się być najgorsza to ta, którą niezmiennie najbardziej kochamy. Jak lody, sery, chleb i makaron. I nie jest to tylko biologiczny powód, bowiem środki spożywcze składające się z glutenu i mlecznych białek są bardzo podobne w budowie do morfiny. Te występujące w mleku nazywają się casomorphin’ami, a te w pszenicy gluteomorphin’ami, lub gliadorphin’ami.

    Czyli nie należy się dziwić, że kochasz coś od czego jesteś uzależnienia.

    Autoimmunologiczne tamy w postaci różnych diet

    Istnieje kilka różnych tam w postaci diety dla autoimmunologicznych chorób. Większość z nich dotyczy eliminacji i prowokacji. Innymi słowy, można wyrzucać żywność za burtę, po czym wprowadzać tę żywność z powrotem. Największe różnice pomiędzy ludźmi chorymi na Hashimoto polegają na tym, które produkty spożywcze można umieścić z powrotem w ich diecie.

    W rzeczywistości dochodzimy do tego, że niektórzy ludzie mogą przywrócić kilka potraw z powrotem, a inni nie mogą. Pamiętaj, że Twoje Hashimoto nie jest taką samą chorobą, nawet jak brata, czy siostry. Musisz znaleźć swój własny sposób. Istnieją pewne pokarmy, które pewni ludzie będą musieli wyeliminować na zawsze.

    NA ZAWSZE

    I to jest prawdziwe wyzwanie

    Niektórzy ludzie cierpią, ponieważ się oszukują, sądząc, że jakoś im ujdzie to płazem. Jednak zdecydowanie odradzam, bowiem może ulegać zniszczeniu cenna tkanka mózgu, lub czegoś co będzie Ci przydatne później w życiu.

    Z drugiej strony możesz się wyleczyć ze wszystkich chorób czystą intencją, jednak póki tego jeszcze nie umiesz, zastosuj się do tych zasad.

    Oto przegląd najbardziej popularnych diet przy chorobach autoimmunologicznych:

    caveman_sitting

    Dieta paleo w chorobie autoimmunologicznej

    Jest to dieta odnosząca się do okresu paleolitu, czyli człowieka łowcy i zbieracza. Współcześnie dieta ta składa się głównie z ryb, mięsa zwierząt karmionych trawą, jajami od szczęśliwych niosek, warzywami, owocami najlepiej dzikimi, grzybami, korzeniami i orzechami. Dieta ta wyklucza ziarna, rośliny strączkowe, produkty mleczne, ziemniaki, białą sól kuchenną, cukier rafinowany, i przetwarzane oleje.

    Krytycy twierdzą, że dieta ta jest w zasadzie niczym innym, tylko dietą Atkinsa z kilkoma aktualizacjami, jednak ma wielu lojalnych zwolenników. A jeśli naprawdę w ten sposób żywili się nasi paleolityczni bracia polujący na afrykańskich równinach z włócznią, czając się za skałami? To jednak znamy trochę życie i wiemy, że głównie musieli jeść rośliny, a mięso tylko przy pomyślnych dla nich wiatrach. Jest to rzeczywiście dobra formuła dla zdrowia, gonitwa za zwierzyną i w końcu jej zjedzenie. O ile oczywiście nie zostanie się zjedzonym przez zwierzynę.

    Autoimmunologiczna wersja tej diety usuwa nie tylko ziarna, jaja, fasolę, rośliny strączkowe, nabiał, soję, cukier rafinowany i sól, oraz wszelkie oleje, w tym orzechowe, ale także rośliny psiankowate, czyli nocne cienie jak pomidory, oberżyny, papryki, ziemniaki, a nawet borówki. Czasami orzechy.

    Z tego co widać jest to wielce ograniczające.

    Prawdziwym problemem dla tej diety, która miałaby leczyć, jest stworzenie takiego jej planu, który nie byłby ciągłym jedzeniem mięsa. Musisz dokonać świadomego wysiłku, aby wprowadzić do niej odpowiednio dużo owoców i warzyw. Co może mieć inne złe konsekwencje zdrowotne, bowiem będziesz łączyć tłuszcz i węglowodany. Jest jeszcze problem wielkiej podaży białka zwierzęcego na tej diecie.

    Jednak trzeba przyznać, że niektóre osoby z Hashimoto bardzo dobrze czują się na paleo i mogą w ten sposób znacznie poprawić na własną rękę stan zdrowia jelit. Dieta ta zawiera dużo aminokwasów, gdy dodatkowo wzbogacimy ją glutaminą i kilkoma innymi suplementami, również leczącymi jelita, jak inne aminokwasy i kolagen,wiele osób może poczuć się znacznie lepiej.

    Dieta roślinożerców, witariańska w chorobie autoimmunologicznej

    Po drugiej strony diety paleo siedzi dieta witariańska, czyli w dużej przewadze surowa. Jest to w tym przypadku dieta, która nie powinna zawierać glutenu, ani nawet ziaren. Bez mięsa, nabiału, bez jajek, bez zwierząt, w tym bez ryb.

    Krytycy twierdzą, że z tej diety nie można uzyskać wystarczającej ilości aminokwasów, a do tego ludzie z Hashimoto będą pozbawieni żelaza, witaminy B12 i będą cierpieli z powodu niedoboru witaminy D. Dlatego, jeżeli uprą się przy tej diecie muszą zacząć suplementować te witaminy i minerały. Jednak w życiu okazuje się, że te witaminy i minerały powinni praktycznie wszyscy suplementować.

    Owa dieta, w dużym procencie witariańska, czyli surowa może okazać się również bardzo skuteczna w zmniejszaniu zapalenia, jak wiemy sterującego procesem autoimmunologicznym i zniszczeniami w jelitach. Jeśli nie zapomnisz o suplementacji, to wiele osób osiąga świetne wyniki poprawy zdrowia przy chorobie Hashimoto.

    Co wydaje się bardzo dziwne, w kontekście, poprzedniej diety, ale tak jest.

    Yyy … a grupy krwi?

    Niektórzy naturopaci uważają, że jednym ze sposobów, aby dowiedzieć się, która wersja autoimmunologicznej diety będzie najlepsza, będzie polegać na określeniu grupy krwi. Osoby z grupą krwi 0 mogą rzeczywiście poczuć się lepiej na diecie paleo, z kolei ci z grupą A zrobią lepiej, gdy pozostaną przy wersji witariańskiej. Pozostałe rodzaje krwi, czyli grupy B i AB mogą wybierać dowolnie, albo być na dietach hybrydowych.

    Można się oczywiście czepiać tych grup krwi i rozdzielania upodobań, bo przecież zwierzęta też mają różne grupy krwi, a jedzą to samo, jak leci, ale skoro mędrcy TCM mówią, że są różne typy metaboliczne, to raczej należy im wierzyć i poszukać dla siebie najlepszej drogi. Wcześniej określając swój typ metaboliczny – mięsożercy (podobno 25% ludzi), roślinożercy (25%), albo mieszany (50%).

    Tutaj wpis podpowiadający jak określić swój typ metaboliczny bardziej prawdopodobnie.

    Jednak którąkolwiek dietę wybierzesz dla siebie, ważne jest, aby jeść na tyle różnorodnie, jak tylko można, mając na uwadze te wszystkie ograniczenia, a także pamiętać o uzupełnianiu żelaza (najlepiej chlorella), witaminy B12 i witaminy D3 w protokole z K2, jak tylko to będzie konieczne. A uwierz, że raczej będzie.

    Cokolwiek wybierzesz, wywal lektyny ze swojej diety

    Wszystkie autoimmunologiczne diety muszą eliminować lektyny. Lektyny są przyrodniczą odpowiedzią Matki Natury na owady, na długo przed złem, które zasiało Monsanto. Są to, w zasadzie naturalne pestycydy, które żyją w roślinach, aby pomóc im przetrwać niszczące działanie grzybów, bakterii i wirusów. Można je właściwie nazwać naturalnymi toksynami. A więc tych toksyn w Twojej diecie ma nie być.

    Lektyny węglowodanowe są to białka wiążące, które chronią rośliny, ale także mają inne funkcje, jak synteza białek. Są to dość lepkie cząsteczki, które stają się przyczyną problemów w jelitach, ponieważ niejako utykają w ściankach i zaczynają wyrządzać szkody.

    Uważa się, że to właśnie lektyny przyczyniają się do nieszczelnego jelita, uszkadzając kosmki jelitowe. Kiedy już dokonają tej rzezi, ściany jelit zostają naruszone, i lektyny mogą przeniknąć do krwiobiegu z mnóstwem innych niepożądanych cząstek. A system odpornościowy będzie próbował sobie na gwałt jakoś z tym poradzić.

    Żywność obfita w lektyny to wszelkiego rodzaju ziarna (pszenica najgorsza), rośliny strączkowe (soja najgorsza), psiankowate (najgorsze pomidory, oberżyny, papryka i ziemniaki) i oleje z nasion. Produkty z GMO również zawierają lektyny, ponieważ są stosowane do modyfikacji genetycznej w celu zwiększenia odporności na szkodniki i grzyby.

    Dalsze komplikacje:

    solniczka

    Problem z tanią białą solą kuchenną (chodzi przede wszystkim o jod, ale nie tylko)

    Ostatnie badania wykazały, że wysokie stężenia soli mogą doprowadzić do inicjacji procesu autoimmunologicznego poprzez napędzanie szlaków TH-17 .

    Wiele osób z Hasimoto ma niskie ciśnienie krwi i rozpaczliwie potrzebuje soli. No i dochodzi jak zwykle do bardzo drażliwej sprawy przy Hashimoto, czyli do problemu jodu.

    Tak czy inaczej, dobrze byłoby przeczytać mój darmowy e-book, dostępny w strefie VIP

    Uwaga, nie wszyscy z chorobą Hashimoto będą dobrze tolerowali jod, nawet, gdy jest pewne, że im go brakuje. Bo brakuje prawie wszystkim. Żadnej osobie z Hashimoto nie poleciłabym doustnego wprowadzania jodu, co nie znaczy, że nie powinny suplementować przez skórę. To są poważne sprawy.

    Chociaż:

    Norma spożycia jodu jest zaniżona trzydziestokrotnie!

    Istotne wiadomości jak sądzę:

    Jedna kropla jodyny bądź płynu Lugola zawiera około 0,4 mg jodu.

    Osoby u których podejrzewa się chorobę Hashimoto muszą delikatnie obchodzić się z jodem, ryzykują przyspieszenie choroby, chociaż powinni rozważyć, czy zyski nie przekroczą strat.

    Płyn Lugola przez skórę może być bardzo dobrym rozwiązaniem i bezpiecznym! Plama na nadgarstku 3 cm i ponawianie suplementacji, gdy poprzednia plama znika.

    Powinno się zacząć od bardzo małych dawek, aby uniknąć silnej reakcji alergicznej w przypadku osób uczulonych na jod.

    Wiele osób bardzo źle zareaguje na jod przyjęty doustnie, mniej więcej 1 na 10.

    Problem – cukier

    Wiele osób z Hashimoto ma problemy z cukrem we krwi, a jeśli poziom cukru w ich krwi jest zbyt wysoki, lub zbyt niski, to może naprawdę utrudniać postępy leczenia. Niektóre z tych diet są tak restrykcyjne, że stężenie cukru we krwi w końcu bardzo spada.

    Znajdź żywność dla siebie, którą będziesz chciała i mogła jeść częściej.

    Do tej pory powiedziałabym, że zacznij dzień od białka i raczej nie opuszczaj posiłków. Dzisiaj powiem tylko, zbadaj samą siebie i jedz tak, abyś zaczęła się lepiej czuć. Jeśli tyjesz, a po przerywanym poście chudniesz, to oznacza, że on jednak nie obniżył Twojego metabolizmu.

    Anemia

    Wielu pacjentów z Hashimoto rozwija niedokrwistość z wielu powodów. Niestety to może całkowicie podważyć zmiany w diecie, które próbujesz przeprowadzić. Test na niedobór żelaza, ferrytyny i czerwonych krwinek powie Ci wiele, nie zapomnij o zbadaniu poziomu homocysteiny, a także poziomu B12 i kwasu foliowego.

    Pamiętaj, że witamina C może zwiększyć wchłanianie żelaza. Jeżeli jesteś na diecie wegańskiej upewnij się szczególnie.

    Suplementacja chlorelli może być naturalnym, dobrym rozwiązaniem. Pamiętaj też, że pasożyty również żywią się żelazem, dlatego najlepiej zacząć sprawę od biorezonansu i pozbycia się pasożytów i grzybów, a w pierwszej kolejności ewentualnych wirusów.

    Krzyżowe reaktory

    Są to produkty, które mają podobną strukturę do białka glutenu, oraz naszych własnych tkanek. Trzeba ich unikać tak samo jak glutenu, ponieważ przyczyniają się do progresji choroby.

    Choć ścisła dieta bezglutenowa jest doskonałym pomysłem przy Hashimoto, to ludzie jednak nie rezygnują z żywności krzyżowo reaktywnej z glutenem. Tymczasem cross-reaktywna żywność zawiera struktury białek podobne do glutenu i mogą wywoływać taką samą odpowiedź zapalną.

    Najczęściej ignorowana cross-reaktywna żywność to mleko (chodzi o kazeinę), a następnie ryż, kukurydza, sezam i bezglutenowy owies (ukochana przez wszystkich owsianka z rana). W rzeczywistości najlepiej unikać jakichkolwiek ziaren.

    Pasożyty, Candida i inne

    Niektóre/wszystkie osoby z Hashimoto mogą również wymagać dodatkowego leczenia ich ekosystemu w jelitach. To może jeszcze bardziej skomplikować ograniczenia dietetyczne i suplementację.

    Zagadnienia związane z nadnerczami

    Nadnercza odgrywają kluczową rolę w przepuszczalności jelit oraz z insulinooporności. Kortyzol powoduje, że ściany jelit otwierają się jeszcze bardziej, a także, że insulina również nie działa dobrze. Więc zarządzanie stresem i miłość do własnych nadnerczy są również bardzo ważne.

    Twarze: mleczna, pszeniczna i winna

    Inne choroby autoimmunologiczne

    Wiele osób z Hashimoto ma również inne choroby autoimmunologiczne na różnych etapach rozwoju, a niektóre z nich mogą mieć ogromny wpływ na układ pokarmowy, i choroby takie jak cukrzyca typu I, autoimmunizacja nadnerczy, autoimmunologiczne zapalenie wątroby, choroba Crohna i inne. Zdarza się, że ludzie chorzy na Hashimoto, naprzemiennie chorują na nadczynność tarczycy. Nie w tym samym czasie, ale naprzemiennie mają objawy, a to niedoczynności, a to nadczynności.

    I to jest właśnie przegląd dający pojęcie o złożoności, trudności i zmienności z jakimi będziesz miała do czynienia wybierając najlepszą dla Ciebie dietę. Istnieje też wiele innych kwestii, które mogą wchodzić w grę i zniweczyć postęp. Należą do nich zdrowie pęcherzyka żółciowego, neuroprzekaźniki i mózg, niskie poziomy kwasu żołądkowego i wiele więcej!

    A więc test sody z początku wpisu bardzo przydatny.

    Badania diagnostyczne

    Oprócz hormonów tarczycy i przeciwciał, oraz USG tarczycy zbadaj:

    25(OH)D, B12, kwas foliowy, homocysteina, żelazo i ferrytynę, mocz (pH moczu rano na czczo i o 12 w południe), lipidy, cukier i insulinę na czczo, kwas moczowy, kreatyninę, sód i potas, oraz CRP i fibrynogen.

    Referencje: 123
    Prevalence of celiac disease in autoimmune thyroiditis. Minerva Endocrinol 2007 Dec;32(4):239-43,

    Celiac disease and autoimmune thyroid disease. Clin Med Res 2007 Oct;5(3):184-92. Review

    Konklużyn

    Dieta jest niezwykle ważna w skutecznym leczeniu Hashimoto, ale dieta, która doskonale sprawdza się u kogoś może nie działać na Ciebie. Potrzebny jest program hot couture, czyli szyty dokładnie na Twoją miarę, unikatowy zestaw okoliczności i zagadnień pokrewnych.

    1/3 chorych na Hashimoto wyjdzie z tej choroby stosując odpowiednią dla siebie dietę (wraz z suplementacją). To całkiem nieźle jak na to, co mówią dochtore.

    owocek:)

     

    (Visited 21 850 times, 8 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Joanna 20 października 2017 o 07:02

      Droga Pepsi, plama z jodu zawsze bardzo szybko znika na mojej skorze, a gdyby tak jednak np wlac krople plynu lugola do szklanki wody i wypic z tego 1/10 przez tydzien a potem 2/10 itd. czy to bylby sposob? Gorace pozdrowienia

      1. Pepsi Eliot 20 października 2017 o 07:40

        spróbuj

    2. Anna Kowalska 20 października 2017 o 10:48

      Świetny artykuł dla mnie prosto i na temat każdy jest inny i każdemu co innego pasuje.

    3. Martitka 20 października 2017 o 11:26

      czy przy suplementowaniu kurkuminy liposomalnej TIB trzeba również pamiętać o pieprzu i tłuszczu dla poprawy wchłanialności?

    4. pina-pl 20 października 2017 o 11:48

      Z tymi twarzami to mega! Ja tak mam na drugi jak zjem coś z tych produktów. Łatwiej jest, widząc wizualne efekty, unikać tych „alergenów”. Test muszę zrobić. Niedokrwistość mam, badania krwi od zawsze pokazują u mnie dodatkowo mocno obniżoną odporność, a jakoś nie przeziębiam się i nie choruję na grypy itp infekcje wirusowe, nie dziwne?
      A z innej paczki, wie ktoś jak zrobić krem z MSM? Mogę dodać ten proszek do zwykłego kremu (oczywiście naturalnego), tylko w jakich proporcjach?

    5. J 20 października 2017 o 14:24

      ja chcę to zrobić czystą intencją – nauczysz mnie?

    6. martu 20 października 2017 o 20:17

      A co jeśli mamy hashi bez przeciwciał? Czy jest sens wprowadzania diety?

    7. Agnik 21 października 2017 o 15:06

      Trochę z innej beczki: Jaka dieta będzie lepsza na czas oczyszczania z pasożytów? Bardziej w kierunku paleo z ograniczeniem owoców i duża ilością zielonek, ale jednak białkiem zwierzęcym czy może lepsza będzie wegańska i zasadowa? Z jednej strony słyszy się, że pasożyty żywią się węglowodanami więc powinno się je na czas kuracji ograniczyć( wersja paleo), a z drugiej,że należy zapewnić w organizmie zasadowe środowisko, w którym pasożyty nie będą mogły przeżyc ( dieta alkaiczna). Co więc robić?

      1. Pepsi Eliot 21 października 2017 o 16:18

        zawsze surowa, roślinna i organiczna,a na marginesie szkoda, że ludzie nie mogą tak jeść,bo mają wzdęcia, tylko trawią schabowego i frytki

    8. Marcin 21 października 2017 o 18:25

      Fajne spostrzeżenia.. Też cierpię na Hashimoto

    9. Bijonse 23 października 2017 o 01:24

      @Pepsi, a wszelkie problemy skórne wynikające z choroby autoimmuno, ale nie tarczycowe?
      Mam jednak problem natury wizualnej – kondycja skóry twarzy. Czy są inne sposoby, niż sterydy, które lekarz mi przepisuje na popękane naczynka, otwarte pory, tłustą skórę i przebarwienia? Cały misz-masz. Wtedy, kiedy muszę stosować podkłady, to stosuję. Nie widzę poprawy po diecie, suplach, a z problematyczną skórą borykam się już od hoho. Brałam msm, witC. Brałam krzem. Brałam mms. Brałam kolagen. Brałam spirulinę +chlorelle. Multiwitaminy. Maseczki. Wizyty w salonach dermo + wykupowanie pakietów. L I P A. Brałam cynk z miedzią. Biorezonans zrobiony. Oczyszona. Żołądek kwaśny. Jelita leczę. Ale od kiedy pamiętam, to zawsze mam te same objawy skórne: popękane naczynka + otwarte pory + tłusta skóra. Jestem weganem od 22 lat, modyfikuję dietę, rotuję składniki, badam się. Coś robię źle. Nie umiem tego zauważyć. Czy mogłabym CIę prosić o sugestię? @grzegorzadam?

      1. Pepsi Eliot 23 października 2017 o 08:04

        ale nie bierzesz naszych supli, więc nie wypowiadamy się dlaczego nie działają te co bierzesz

      2. grzegorzadam 23 października 2017 o 14:32

        Czy są inne sposoby, niż sterydy, które lekarz mi przepisuje na popękane naczynka, otwarte pory, tłustą skórę i przebarwienia?”

        na pewno sterydy nie są ”lekiem” na to.
        To jest jakiś matrix, na wszystko sterydy i abx!…

        ”Biorezonans zrobiony. Oczyszona. ”
        Potwierdziłąś badaniem?

        ”to zawsze mam te same objawy skórne: popękane naczynka + otwarte pory + tłusta skóra.”
        Objawy wskazują , ze nie do końca raczej.

        1. Bijonse 23 października 2017 o 18:41

          Dziękuję za Twoją odpowiedź 🙂

          „””Czy są inne sposoby, niż sterydy, które lekarz mi przepisuje na popękane naczynka, otwarte pory, tłustą skórę i przebarwienia?”

          na pewno sterydy nie są ”lekiem” na to.
          To jest jakiś matrix, na wszystko sterydy i abx!…”””

          === lekarze dermatolodzy nie przepisują warzyw i owoców, a szkoda, bo wiedziałabym które włączyć z zamiłowaniem do diety. Niestety „zwalają” winę na… geny, taki typ urody, problemy autoimmuno.
          Nie biorę żadnych sterydów, aktualnie zaczęłam kurację z WU.

          „””Biorezonans zrobiony. Oczyszona. ”
          Potwierdziłąś badaniem?”””

          ===Tak, chodzę co tydzień na sesję do fantastycznej Pani Naturoterapeutki. Brak robali, wirusów, bakterii, grzybów, obciążeń metalami. Alergie są. Widoczne problemy ze szczelnością jelit – tak. Mam uczulenie na to, co mogłoby uszczelnić je szybko. Choroba autoimmuno pojawiła się po wyrwaniu dwóch ósemek w zeszłym roku. Lekarz nie przepisał antybiotyku, wdała się infekcja oraz suchozębodół, otwarty kanał zębowy. Masa komplikacji, zero pomocy ze strony jakiegokolwiek lekarza.

          Dokwaszam żołądek do dzisiaj. OJ + soda po WU. Zrobiłam test na poziom wit/min/skł. odżywczych. Na bieżąco i badam i koryguję składniki – wit. miner. skł. odżywcze.

          „””to zawsze mam te same objawy skórne: popękane naczynka + otwarte pory + tłusta skóra.”
          Objawy wskazują , ze nie do końca raczej.”””

          ===Objawy wskazują, że mam ten problem od ponad 25 lat i szukam i rotuje i nie mogę go znaleźć. Czy to może być problem z hormonami? Nie wiem od czego pojawia się problem z pękniętymi naczynkami? Od czego zacząć? Nadnercza?

          Jakakolwiek sugestia? Zmienić badanie? Dorobić badanie? Przemywać boraksem? Przemywałam, tak samo jak własnym moczem…ale ciii 😉

          1. grzegorzadam 24 października 2017 o 11:51

            Nie biorę żadnych sterydów, aktualnie zaczęłam kurację z WU.”
            Dobry kierunek.

            ”Alergie są. Widoczne problemy ze szczelnością jelit – tak.”
            Może tak być.

            ”Mam uczulenie na to, co mogłoby uszczelnić je szybko. ”
            Czyli na co?

            ”Dokwaszam żołądek do dzisiaj. OJ + soda po WU”
            OJ z sodą ani WU nie służą bezpośrednio zakwaszaniu żołądka.

            ”Nie wiem od czego pojawia się problem z pękniętymi naczynkami? Od czego zacząć? Nadnercza?”
            Roztocza? Nie pasują mi czyste wyniki vegatestu przy tych objawach…

            Zrobiłbym biorezonans na fiolkach w innym miejscu.

            ”Przemywać boraksem? ”
            Próbowałaś doustnie? Jeżeli to zagrzybienie, w połączeniu z WU i jodem może dać
            ciekawe efekty
            http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

            1. Bijonse 25 października 2017 o 01:20

              Cześć, dzięki za Twój cenny czas.

              ”Mam uczulenie na to, co mogłoby uszczelnić je szybko. ”
              Czyli na co?

              ==Mam uczulenie na glutaminę (na kwas też, na glutaminian sodu, monosodowy). Nota bene znajduje się w większości rzeczy, na które jestem uczulona. Kapusta (nawet ta kiszona, nawet sok), pomidor, czosnek, ser, ziemniaki, cebula. Uczulenie na mięso… Zresztą ja nie spożywam mięsa, od 22 lat w ogóle. Mam uczulenie na wieprzowinę, kury, krówki. Jestem uczulona na gluten, mleko. Mam uczulenie na orzechy włoskie. Na pleśń w serach. Na drożdże. ITP ITD.

              „OJ z sodą ani WU nie służą bezpośrednio zakwaszaniu żołądka.”

              ==Tak, to oczywiste. Zakwaszam samym OJ. Dodatkowo przyjmuję „bromelainę+papainę” plus z każdym posiłkiem „enzymy trawienne + probiotyki”. Czyli praktycznie wygląda to następująco:

              WU 1,5h
              OJ+Soda 1h
              Enzym B+P 0,5h
              Jedzenie + enzymy trawienne

              WU 1,5h
              OJ 0,5h
              Jedzenie + enzymy trawienne

              WU 1,5h
              ewentualnie jeśli jem
              OJ 0,5h
              Jedzenie + enzymy trawienne

              ==Nie wiem czy nie za dużo tego wszystkiego… Mam nadzieję, że wrzodów nie będzie z tego…

              ”Przemywać boraksem? ”
              Próbowałaś doustnie? Jeżeli to zagrzybienie, w połączeniu z WU i jodem może dać
              ciekawe efekty”

              ==Tak, piłam w czasie jedzenia, tak jak zalecał W.Last w swojej książce. Rozpuściłam z trudem i doszłam do paru łyżeczek w ciągu dnia. Przerwałam. Nie wiem czy to nie będzie za dużo aktualnie. Dowalę sobie, a coś mnie wątroba po kurkumie ściska…

              ==Może właśnie wątrobę oczyszczę totalnie wraz z woreczkiem? Pomału zacznę pić 4 szklanki oczyszczające wątrobę wg. peps. Potem oczyszczę solą epsom…

              „Zrobiłbym biorezonans na fiolkach w innym miejscu.”

              ==Umówiłam wizytę, sprawdzę inny gabinet.

              Dziękuję Ci GA:)

            2. grzegorzadam 25 października 2017 o 09:26

              nasze ”czasy” są równie cenne 😉

              ”Mam uczulenie na orzechy włoskie. Na pleśń w serach. Na drożdże. ITP ITD.”
              Zagadkowe te uczulenia na wsio.

              ”Mam nadzieję, że wrzodów nie będzie z tego…”
              WU wspomaga likwidację wrzodów.

              Czy za dużo? Jaka ilość WU?
              Ta rozpiska 3x dziennie?

              Boraks nie ma związku, do 100 mg dziennie bez obaw, nawet wiecej.
              Teraz biorę 250-300, miałem przerwę dłuższą.

      3. Marta 25 lutego 2018 o 00:49

        Pominęłaś jeszcze jeden czynnik – stres , jak Twoja praca ? jak Twój partner /mąż ? Jak myślisz o sobie , kochasz siebie ? Dziękujesz stwórcy za to co masz ? Kochasz ludzi ? …. też myślałam że najważniejsze to zdrowo jeść – raw dieta i u mnie żadnej poprawy . toksyczny partner , na którego myślałam ze jestem uodporniona – jestem ale jakim kosztem … temat rzeka , niektórzy by pewnie powiedzieli że w dupie się mi poprzewracało .

        1. Pepsi Eliot 25 lutego 2018 o 05:36

          jedyne co działa, to akceptacja tego co jest i ruszenie ze skrzyżowania, nieoczekiwanie od nikogo, niczego

    10. Anna 26 października 2017 o 12:11

      Pepsi moj endo zlecil mi badania na bolerioze, oczywiscie bedac w gabinecie tego nie zauwazylam, spr to dopiero w domu i kminie o co chodzi czy to ma jakis zwiazek z tarczyca i hashimoto? Robic wgl te badania czy to strata kasy? Dodam, ze nic nie wspominalam o tym, abym miala w przeszlosci kleszcze..nic mi o tym nie wiadomo..

      1. Pepsi Eliot 26 października 2017 o 13:35

        zró generalnie biorezonans, wyjdą wzystkie wirusy, pasożyty i grzyby

        1. Klaudia 26 grudnia 2017 o 13:16

          Pepsi kochana pomóż…

          Mam hashimoto. Jestem na diecie od3lat. Biore suple nieprzerwanie (askorbinowy,selen,cynk,jod,b-compl,D3iK2,MgCl2) Wszystko grało. Nigdy nie ruszyłam hormonów.

          Zjadłam ostatnio przypadkiem GLUTEN – sporo.
          Od kilku dni objawy: śpie 10-15 h, moje ciało nie ma siły chodzić, pisać, ani prosto siedzieć.
          Flak totalny, nastrój też padł ale ratuje sie rhodiola.

          PYTANIE:
          CZYM mam sie teraz ZAATAKOWAĆ tak na maxa by SZYBKO sie tych objawów pozbyć???
          Może być obrzydliwe, niedobre, byle by podziałało!!
          PROSZE bo wpadam w rozpacz na przemian ze spaniem…

          Musze nadrobić uczelnie i prace, bo zaległości powodowały ciągły stres…
          A teraz przez ten gluten, nie jestem w stanie nic ruszyć… od trzech dni nic nie zrobiłam przez tego flaka no i skupienie siada 🙁

          Ściskam

      2. grzegorzadam 26 października 2017 o 16:05

        ze nic nie wspominalam o tym, abym miala w przeszlosci kleszcze..nic mi o tym nie wiadomo..”

        Kleszcz nie musi mieć z tym nic wspólnego, borelioza jest powszechnie obecna
        bez wychodzenia do lasu.
        Możesz zarazić się od komara, muchy, sexu, mleka, wiele czynników.

        1. Anna 30 października 2017 o 11:21

          Cholera, a mnie komary wrecz kochaja….teraz sie przerazilam!

          1. grzegorzadam 30 października 2017 o 11:34

            czym?

          2. grzegorzadam 30 października 2017 o 11:36

            Ludzie już do lasu przestali chodzić przez te pierdoły o krwiożercych kleszczach.

            1. Pepsi Eliot 30 października 2017 o 11:57

              a kleszcze siedzą głównie w trawie, ale fakt, że zapuszczonej

            2. grzegorzadam 30 października 2017 o 12:25

              A niech sobie siedzą 😉
              kilkanaście lat łaziłem po lasach non stop, kleszcze gryzły i będą gryźć.
              Taka ich natura, co niebezpieczne od nich KLM czyli odkleszczowe
              zapalenie mózgu, ale jak będziemy się tak bać to w końcu nie pogłaskamy
              kota ani psa bo toksoplazmoza, tasiemce itd.
              To wariactwo 🙂

            3. grzegorzadam 30 października 2017 o 12:31

              Bigfarma ma w tym (jak zawsze) owocny interes, te ”badania” na boreliozę
              i ”terapie” antybioitykowe, które niczego nie leczą, a siano płynie.
              Jak mówi A. William – 3 miotły 😀

              ”……..Jeśli odwiedzimy specjalistę od tej choroby, uskarżając się
              na dowolne objawy, albo z objawami zdiagnozowanej choroby:
              stwardnienia rozsianego, tocznia, fibromialgii, reumatoidalnego
              zapalenia stawów czy zespołu chronicznego zmęczenia
              – mowa tu o takich symptomach, jak zmęczenie (łagodne/
              silne, utrzymujące się), bóle mięśni, osłabienie, drgawki/skurcze,
              zespół niespokojnych nóg, zamglenie umysłu, ból stawów
              albo obrzęk, mrowienie w dłoniach i stopach – usłyszymy, że
              cierpimy również na boreliozę, i to niezależnie od tego, czy
              badania potwierdzą tę teorię.
              Z kolei lekarz niespecjalizujący
              się w chorobie z Lyme postawi całkowicie odmienną diagnozę.
              Wszystko zależy od sfery zainteresowań danego specjalisty.

              Często powtarzam moim pacjentom, że szukanie pomocy
              u lekarza zajmującego się boreliozą przypomina pod pewnymi
              względami wizytę w sklepie ze szczotkami.
              Tłumaczymy sprzedawcy, że chcemy kupić coś do czyszczenia kafelków w łazience,
              plam na podłodze w kuchni i zacieków na szybach w pokoju
              gościnnym. Fakt, że każda z tych czynności wymaga zastosowania
              odmiennego sprzętu –

              i tak wyjdziemy ze sklepu zaopatrzeni w trzy miotły. ”

    11. ona 2 stycznia 2018 o 21:47

      Chciałabym sprawdzić tarczycę, jednak jakieś 4 miesiące temu piłam płyn lugola na candidę, a to pewnie może zafałszować wynik? od 3 miesięcy też nie mam okresu, miałam bardzo stresujące ostatnie pół roku no i ostatnio na biorezonansie wyszły trzustka, nadnercza, podwzgórze i przysadka w bardzo kiepskim stanie (pasożytów już prawie brak, candida też już znika). Boję się, że coś narobiłam pijąc lugola 🙁 jak na razie zapisałam się na usg. Jestem też na poście przerywanym, a efekty są odwrotne – wręcz tyję. Oczywiście nie jem glutenu, mięsa, cukru. Dodam też, że dopiero niedawno udało mi się skutecznie dokwasić żołądek, tak to męczyłam się ze zgagą rok i problemami jelitowymi. Wiem, że żołądek to podstawa i bez kwasu nie ma trawienia i powstaje cała lawina pasożytów, grzybów i nieszczelnego jelita i to też powoduje problemy z chudnięciem jednak trochę obawiam się, że narobiłam sobie kuku pijąc płyn. Co myślicie?

      1. grzegorzadam 2 stycznia 2018 o 22:27

        dopiero niedawno udało mi się skutecznie dokwasić żołądek, tak to męczyłam się ze zgagą rok”
        świetnie, jak to robiłaś?

        Badałaś poziom jodu, w moczu np.?

        1. ona 3 stycznia 2018 o 08:13

          Ocet jabłkowy przed każdym posiłkiem (duże dawki w tabletkach) uparcie bez wyjątku, gorzkie zioła, betaina i parę ziołek jak lukrecja np. Pomogła też glutamina bardzo ☺ i lewatywy z kawy (do dziś je robię, bardzo je chwałę). Teraz tyłek ratują też enzymy trawienne z posiłkami. Jest już tak, że od paru dni nie mam żadnych dolegliwości trawiennych! Aż mi czegoś w życiu ‚brakuje’ haha bo jelita się kluja itp gdzie kiedyś to był koszmar i wieczny wygląd jakbym była w ciąży.
          A jak zbadać poziom jodu w moczu? U ‚rodzinnego’ po prostu?

    12. ona 4 stycznia 2018 o 18:54

      Tarczyca w normie! 🙂 szukam dalej w takim razie..

    13. J 19 stycznia 2018 o 08:14

      nie przechodzą moje komentarze

      1. Pepsi Eliot 19 stycznia 2018 o 08:34

        napisz jeszcze raz, żadnego komentarza Twojego nie blokowaliśmy, ale jest wielkie oblężenie bloga, może to

    14. J 19 stycznia 2018 o 13:20

      komentarz po tym , znowu nie wszedł. ..I KIEDYS TEZ tak się stało.
      posłodziłam Ci:))..i nic nie poszło.
      dodadtkowo – pytałam jak obnizyc skutecznie przeciwciała tarczycowe, i czy jest na to sposób, jakiś mega – naczytałam się wiele, usunelam pasożyty,bez glutenu i kazeiny, nie obniży przeciwciał, czy wogole cos to sprawi? czy układ immuno się przestawi?
      żeby wróciło do normy?
      cos u mnie drgnęło – bo przez 5 lat anemia wielka – pomimo supli wszystkich zalecanych plus jod sporadycznie na skórę (kiedyś wzielam łyżeczkę lugoli bo się zapędziłam) kurde, a od 2 mies żelazo takie , ze hoho, az nie wierze
      pije kwas bołotowa, chlorella spirulina, ale hasi jest , tsh wysoko.
      jakas malutka rada może coś drgnie dalej.

      1. Pepsi Eliot 19 stycznia 2018 o 16:50

        znajdujesz kawałki pokarmu w kale? Robiłaś test na kwasotę żołądka?

      2. grzegorzadam 19 stycznia 2018 o 23:11

        pije kwas bołotowa”

        Który?

    15. J 22 stycznia 2018 o 13:25

      -wiec kwasota żołądka 42 sek odbija mi się – kiedyś 1.30 –
      -cały czas dokwaszanie
      -kwas na serwatce koziej z glistnikiem ziela jaskółczego
      -wydaje mi się, ze widzę resztki jedzenia w kale (a to ma związek z tarczycą i przeciciałami??)
      – mam nadzieje, ze picie tego właśnie uszczelni mi te jelita,bo glutamina tak średnio, choć nie robiłam zgodnie z protokołem

      1. grzegorzadam 22 stycznia 2018 o 20:12

        Właściwy kierunek, czekaj na efekty cierpliwie.

        1. J 23 stycznia 2018 o 07:29

          DZIĘKUJE Grzegorz,
          czyli dobrze , ale powiedz, czy odstawiając hormon przy podwyższonym tsh – nie robie sobie krzywdy?
          czy jak uszczelnię jelita to znikną przeciwciała? czy mogę nie mieć autoagresji? to się zdaża?

          1. grzegorzadam 23 stycznia 2018 o 08:49

            czy odstawiając hormon przy podwyższonym tsh – nie robie sobie krzywdy?”

            Zostaw tsh na razie w spokoju, podstawowy wskaźnik do wypisywania hormonów.
            Krzywdę robisz sobie długofalowo przyjmując sztuczne.
            Wyręczasz-ogłupiasz organizm.

            Ureguluj swoje własne kochane hormony, znajdź przyczynę.
            Te kłopoty to SKUTEK czegoś, nie przyczyna.
            Sztuczne to inhibitor naturalnych procesów w organizmie.

            Podajesz hormon- niby ok, jakiś czas to jedzie, a potem zaczynają się kłopoty- 99.9% przypadków
            opisywanych na blogu:
            http://www.pepsieliot.com/czy-to-mozliwe-by-niedoczynnosc-tarczycy-po-prostu-zniknela/

            szukaj przyczyny.

            ”czy jak uszczelnię jelita to znikną przeciwciała? czy mogę nie mieć autoagresji? to się zdaża?”
            Autoagresja wynika z nierównowagi, zatruć, wirusów, badaj i działaj:
            http://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/

            1. J 23 stycznia 2018 o 09:59

              Grzegorzu – teraz na świeżo
              mycoplazma igg – wynik dodatni 47, igm – wynik ujemny 0,25

            2. grzegorzadam 23 stycznia 2018 o 10:19

              Taki wynik może świadczyć o przebytej nieaktywnej infekcji.
              Jak biorezonans?

            3. J 23 stycznia 2018 o 22:10

              biorezonans wykazał wiele:
              Aspergillotoxicosis Aflatoksyny (A37)
              Mycosis oris
              Pleśniak biały / Mucor mucedo
              Mucor racemosus
              Penicillium notatum (pędzlaki)
              Mycoplazmoza (Mycoplasmosis)
              Taenia pisiphormis (główka)
              Taenia pisiphormis (segment)
              Taenia pisiphormis (niedojrzały)
              Taenia pisiphormis (cysty)
              Glista, Toxocara leonina
              Toxocara canis, mistax
              Glista psia (Toxocara canis)
              Tęgoryjec brazylijski (męski), pasożyt kotów / Ancylostoma brasiliensis
              Tęgoryjec brazylijski (żeński), pasożyt kotów / Ancylostoma brasiliensis
              Glista ludzka (larwa) / (Ascaris lumbricoides)
              Glista ludzka (męski) / (Ascaris lumbricoides)
              Glista ludzka (jaja) / Ascaris lumbricoides
              Węgorek jelitowy (Strongyloides stercoralis)
              Węgorek jelitowy z lawrami filarii / Strongyloides stercoralis
              Węgorek jelitowy pasożytniczy (żeński) / Strongyloides stercoralis
              Filaria Bancrofta, nitkowiec ludzki (Wuchereria bancrofti syn. Filaria sanguinis)
              Opisthorchis felineus (Przywra kocia)
              Przywra krwi (Schistosoma haematobium)
              Przywra krwi (jaja) / Schistosoma haematobium
              Toksoplazma (w wątrobie) / Toxoplasma gondii
              Toksoplazma (jelito cienkie ) / Toxoplasma gondii
              Rzęsistek (Trichomonada)
              Rzęsistek pochwowy Trichomonas vaginalis
              Rzęsistek policzkowy Trichomonas tenax
              Ureaplazma
              Wirus Epsteina-Barr (EBV)
              Wirus Coxackie (pleurodynia epidemologiczna)
              Coxackie-Virus-B4-forte
              Candida albicans

            4. grzegorzadam 24 stycznia 2018 o 08:10

              Wirus Epsteina-Barr (EBV)
              Wirus Coxackie (pleurodynia epidemologiczna)
              Coxackie-Virus-B4-forte”

              Sporo, co polecili w gabinecie?

            5. J 25 stycznia 2018 o 08:36

              polecili:
              Uszczelnienie jelit i odbudowa kosmków jelitowych:
              herbatę z rumianku, 1x dziennie co trzeci, czwarty dzień, najlepiej po 16:00
              herbatę z oregano( przyprawa kuchenna), jedna łyżeczka na szklankę, 0,5h przed posiłkiem przez około 2-3 m-cy.

              minerały w nano
              ( krzem+bor+ jod); najlepiej 1l

              Dieta powinna być bogata w błonnik oraz nienasycone kwasy tłuszczowe( najlepiej zmielić i połączyć razem ziarna: sezamu, dyni, słonecznika, siemienia lnianego oraz orzecha włoskiego).
              1-2 łyżki dziennie pokryje zapotrzebowanie; można tą mieszankę dodawać do zup, owsianki, kasz, sałatek lub jeść niezależnie od głównych posiłków.

              dodatkowo – pije herbatkę pepsi 60-ch –
              chlorella spirulina
              d3,k2,a,b itd.

              ale nadal pluje, nadal smary, nadal czuje się zaflegmiona – pomimo lepszego żelaza – bo już miałam anemię od 5 lat dobrych – w sumie to ledwo żyłam

              od czasu do czasu, kłuje mnie z tyłu głowy
              i mam jeszcze zaburzenia równowagi

              co myślisz Grzegorzuadamie?

              a co to coxakie – zwróciłeś szczególną uwagę? pisałeś o tym, ciężkie to?

            6. grzegorzadam 25 stycznia 2018 o 09:59

              minerały w nano
              ( krzem+bor+ jod); najlepiej 1l”

              Nie muszą być w ”nano”, niby dlaczego?
              Są zioła, boraks, lugola, jodyna.

              ”najlepiej zmielić i połączyć razem ziarna: sezamu, dyni, słonecznika, siemienia lnianego oraz orzecha włoskiego).”
              Dobry pomysł.

              ”ale nadal pluje, nadal smary, nadal czuje się zaflegmiona – pomimo lepszego żelaza – bo już miałam anemię od 5 lat dobrych – w sumie to ledwo żyłam”
              Trzeba cierpliwości.

              Poczytaj o piołunie i wrotyczu, glistniku, goździkach.

              ”od czasu do czasu, kłuje mnie z tyłu głowy
              i mam jeszcze zaburzenia równowagi”
              przyczyny mogą być różne z fluorem i bromem na czele- boraks:
              http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

              ”coxakie ”
              Wirus, działania standardowe, biorezonans terapeutyczny:
              http://www.pepsieliot.com/infekcje-wirusowe-atakuja-cialo-o-niskim-ph-czyli-zielone-szejki-rzadza/
              http://www.pepsieliot.com/wirus-hpv-szczepionka-czy-raczej-postawic-na-wzmacnianie-odpornosci/

            7. J 8 lutego 2018 o 13:43

              Grzegorzu – jak skutecznie odetkać nos???? cały czas mam zatkany – już chyba kilka miesięcy, nie mogę oddychać , nie ma smaku. i zdrowo jem i hernatka na 60 horób i vit c, i sol i kupe innychrzeczy i nic
              czy jakiś roztwór z jodu ma sobie psikać??

            8. grzegorzadam 8 lutego 2018 o 14:14

              Strzykawka (5-10 ml) z wodą z solą (1 -2 gramy na 100 ml roztwór + kilka kropli WU 3%) nad umywalkę czy wannę
              wstrzykwiać i wydmuchiwać treść.

              Do tego niezawodna metoda z cebulą:

              Utrzeć na tarce do ziemniaków 2 duże cebule, wrzucić do wysokiej koktajlowej szklanki, owinąć jej brzeg wianuszkiem z waty, tak, aby je uszczelnić, by gaz nie wszedł do oczu, tylko do nosa i głęboko oddychać przez 20 minut. Taką inhalację przeprowadzać przez kilka dni. Wtedy nie mamy ani jednego gronkowca w zatokach, ani kataralnego, ani w oskrzelikach, ani w oskrzelach, ze względu na to, że wszystkie szczepy gronkowców i złocistych, i zieleniejących, i różne paciorkowce, odporne nawet na antybiotyki, nie opierają się eterycznym olejkom cebuli przesyconym siarką.
              I to ratuje organizm ludzki. Krojenie cebuli też jest zdrowe. Jeśli ktoś ma zapalenie spojówek na tle gronkowcowym, to jednego dnia ucierać chrzan na tarce, a drugiego dnia ucierać 2-3 główki cebuli i porządnie popłakać. Za tydzień wypłacze chorobę z siebie. I po kłopocie”
              Działaj 😉

            9. J 8 lutego 2018 o 14:29

              W Tobie cząstka tego co boskie.
              nic dodać nic ująć.
              Dziękuje!!!!!!!!!
              J. (nie Jola)

            10. grzegorzadam 8 lutego 2018 o 17:15

              w każdym z nas tako samo jednako 😉

            1. J 9 lutego 2018 o 14:37

              po cebuli jednorazowej nic, nadal zatkany na masakrę – okej dzisiaj płukanie,czego bardzo nie lubie:))

            2. grzegorzadam 9 lutego 2018 o 23:48

              jeden raz to zdecydowanie za mało.

            3. J 1 marca 2018 o 07:57

              Grzegorzuadamie,
              byłam szczesliwa z tą cebulą itd.,
              ….jest tak, siedze cała zapchana, w nosie – robiłam płukanie – raz mi się nie udało, mówie trudno, wczoraj robiłam płukanie nosa, wlewalam sobie do dziurki, zasysalam roztwór, jedna dziurka całkowicie zapchana, zero wciągnięcia, w końcu żeby nie buzia, to bym nie miała jak oddychać,
              na siłę wysmarkiwałam , wychodziła ciągnąca się lekko wydzielina, po tym całym zabiegu z bólem głowy położyłam się spać i z całkowicie zatkanym nosem.
              cebule przygotowałam – nie mogłam się nawet raz sztachnąć!!!! zero…. zero węchu…nic….wszystkich wkoło w całym mieszkaniu piekło , a ja nic.
              mam przegrodę krzywą , ale czy to może być to???
              wydzielina jest rano – codzinnie, odchąkiwanie itd. męczarnia wielka.

            4. grzegorzadam 2 marca 2018 o 06:53
            5. grzegorzadam 2 marca 2018 o 06:54

              Trzeba tygodni ciężkiej męczącej nieprzyjemnej pracy.
              Efekt zaskoczy pozytywnie.

            6. J 2 marca 2018 o 09:20

              dziękuje za rady Grzegorzu….bardzo sobie je cenie…
              ja mam wrażenie , ze ja już 2 lata się oczyszczam – z wszystkiego –
              już to wszystko robiłam, może nieskutecznie – nie wiem
              zapomniałam dodac, ze smaku, węchu nie mam już dobrych 6 miesięcy –
              ssie olej, 4 szkalnki, nerki już tez były, wątroba,,pasożyty –
              herbatka pepsi oczyszczająca itp. itd………
              i cały czas flegma – a nosem wogole nie oddycham –

              dodaje szczyptę boraxu do kawy rano

            7. grzegorzadam 2 marca 2018 o 19:19

              już to wszystko robiłam, może nieskutecznie”

              Przychodzi taki moment, że wszystko odpuszcza.
              Jak z jodem? SElenem?

            8. J 4 marca 2018 o 10:13

              jod smaruje codziennie wieczorem skóre, do tego jednoczesnie łykam 300 selenu, plama do rana znika

    16. J 22 stycznia 2018 o 14:51

      dodam jeszcze „:
      d3 – 54 – przy prawie codziennej suplementacji
      homocysteina 8
      ob. 7

      TSH 5,614 µIU/ml ——–0,350 4,940 H

      FT3 FT3 2,46 pg/ml —–1,88 -3,18 N
      FT4 FT4 0,86 ng/dl —–0,70- 1,48 N
      T3 Trijodotyronina całkowita 0,86 ng/ml —-0,80 -2,00 N

      – przeciwciała anty tpo i anty tg – wysokie
      anty-TPO 269,40 IU/ml ——-0,00 -5,61 H
      anty-TG anty-TG 12,04 IU/ml——- 0,00 – 4,11 H

      i zawsze od długiego czasu mam podwyższone to (mówia mi ,ze to mają alergicy)

      Monocyty 11,3 % ——4,3 -11,0 H
      Eozynofile 10,7 % ——-1,0- 5,0 H

      1. Pepsi Eliot 22 stycznia 2018 o 16:05

        No, masz Hashimoto

    17. J 26 stycznia 2018 o 10:23

      pepsi czy związek na warunkach jakichkolwiek –
      np. intercyza ma sens?
      mąż jedynak boi się, swojego majątku – który odziedziczy dopiero po starych – bo teraz ma cos tam, że kiedyś będzie musiał podzielić się z żoną, czyli mną.
      niby konflikt jest i był przestarzały – ale chodziło temat który ja poruszałam wielokrotnie z mężem – o możliwość spłaty, bądź mozliwośc zameldowania mnie z dziecmi w mieszkaniu w kótrym mieszkam z dziećmi (mieszkanie tesciwów) – chodziło mi tylko o poczucie bezpieczeństwa – ego boi się? bardziej chodzi mi o spokoj, ze mam swoje miejsce – no pepsi wczuj się, ze u kogos mieszkasz i ktoś ciagle ci gada wyp…laj gdzies,

      – bo mnie maż 100 razy wyganial z tego mieszkania,które jest własnością teściów \
      – podniosłam wibracje odseparowałam się od tesciow , nie trawią mnie
      – teraz wpadli na pomysl jakby mnie odseparować od całego ich majątku – boją się utraty, ze im wszystko zagarnę.
      ja natomiast chce tylko czuc spokoj i bezpieczeństwo w miejscu gdzie spię ja i moje dzieci,
      – mąż nie chce tego, abym się tak czuła.
      mówił kilka miesiecy temu, -dal mi wybór –
      ze rozwod lub intercyza,bo to sa 2 rozwiązania ochrony ich kasy,

      a wiem, ze czul do mnie miłośc – jest po części zmuszony, bo niby kiedyś rozmawial ze starymi(tak na nich mówi) on decydują – sa na nie.

      przecież ja umre, mam syna z 1 związku, może boja się tez jego,ze ich jedyna wnuczka będzie musiala cos bratu odpalić – nie wiem.
      …ale czy warto żyć na jakiś warunkach – wtedy mu odp, ze rozwód, bo to nie jest miłość.

      sprawa ucichła na kilka miesięcy – az do momentu teraz –
      w sylwestra tanczylismy – wielki love, dzisiaj idzie do prawnika – bo nagle stwierdził, ze nawet seksu nie ma, ze w sumie to on nie widzi powodu dlaczego mialby ze mna być.

      czuje znowu ,ze on chce związku na warunkach – to jest ciag dalszy – artykułu maminsynka.
      a co nagorsze – córka widzi konflikt – i pisze listy w szkole (które później mu wrecza), ze bardzo nas kocha i chce abyśmy byli jedną szczęśliwą rodziną.

      w sumie spodziewam się odp, – podnoszę wibracje, może ja już nie nadaje na ich falach i musi się cos zmienić? nie wiem.
      daj mi kopa -potrzebuje Cie!!!!
      częściowo dzięki Wam wychodzę z choroby, lepiej się czuje, i nie chce, zeby stres znowu mnie dobił.

    18. J 26 stycznia 2018 o 11:18

      pepsi czy związek na warunkach jakichkolwiek –
      np. intercyza ma sens?
      mąż jedynak boi się, swojego majątku – który odziedziczy dopiero po starych – bo teraz ma cos tam, że kiedyś będzie musiał podzielić się z żoną, czyli mną.
      niby konflikt jest i był przestarzały – ale chodziło temat który ja poruszałam wielokrotnie z mężem – o możliwość spłaty, bądź mozliwośc zameldowania mnie z dziecmi w mieszkaniu w kótrym mieszkam z dziećmi (mieszkanie tesciwów) – chodziło mi tylko o poczucie bezpieczeństwa – ego boi się? bardziej chodzi mi o spokoj, ze mam swoje miejsce – no pepsi wczuj się, ze u kogos mieszkasz i ktoś ciagle ci gada wyp…laj gdzies,

      – bo mnie maż 100 razy wyganial z tego mieszkania,które jest własnością teściów \
      – podniosłam wibracje odseparowałam się od tesciow , nie trawią mnie
      – teraz wpadli na pomysl jakby mnie odseparować od całego ich majątku – boją się utraty, ze im wszystko zagarnę.
      ja natomiast chce tylko czuc spokoj i bezpieczeństwo w miejscu gdzie spię ja i moje dzieci,
      – mąż nie chce tego, abym się tak czuła.
      mówił kilka miesiecy temu, -dal mi wybór –
      ze rozwod lub intercyza,bo to sa 2 rozwiązania ochrony ich kasy,

      a wiem, ze czul do mnie miłośc – jest po części zmuszony, bo niby kiedyś rozmawial ze starymi(tak na nich mówi) on decydują – sa na nie.

      przecież ja umre, mam syna z 1 związku, może boja się tez jego,ze ich jedyna wnuczka będzie musiala cos bratu odpalić – nie wiem.
      …ale czy warto żyć na jakiś warunkach – wtedy mu odp, ze rozwód, bo to nie jest miłość.

      sprawa ucichła na kilka miesięcy – az do momentu teraz –
      w sylwestra tanczylismy – wielki love, dzisiaj idzie do prawnika – bo nagle stwierdził, ze nawet seksu nie ma, ze w sumie to on nie widzi powodu dlaczego mialby ze mna być.

      czuje znowu ,ze on chce związku na warunkach – to jest ciag dalszy – artykułu maminsynka.
      a co nagorsze – córka widzi konflikt – i pisze listy w szkole (które później mu wrecza), ze bardzo nas kocha i chce abyśmy byli jedną szczęśliwą rodziną.

      pepsi potrzebuje kopa!!

      1. Pepsi Eliot 26 stycznia 2018 o 11:55

        To są tylko egotyczne myśli, olej je. Nie drąż, nie pisz, nie daj im uwagi, bo za tym pójdzie energia. Jedyną osobą, która powinna się zmienić jesteś Ty. On i tak nic nie będzie z tego miał, bo to skąpiec, do tego siedzący w przyszłości. Myślisz swoim ego, a po drugie dzisiaj już nie trzeba być nigdzie zameldowanym i nic Ci nie da to zameldowanie. Jeśli chodzi o spadek, to pomimo, że jesteście we wspólnocie majątkowej, to i tak tylko on odziedziczy po swoich rodzicach, a Tobie przysługiwałoby prawo do uszczknięcia tego majątku dopiero po jego śmierci, o ile wcześniej pozostaliście w związku i we wspólnocie majątkwoej, a on nie rozdysponował wcześniej tego odrębnego majątku. Z dziećmi jest zupełnie inaczej, i nawet dorosłe dzieci trudno jest pozbawić zachowku.Trzeba by udowadniać jakieś znęcanie się coś w tym guście.To tyle, na poziomie matrixu. Czyli trwonisz energię na coś, co w ogóle nie będzie i nie jest istotne dla Twojego tak zwanego zabezpieczenia na tym planie.

        Co do uczuć, to skoro piszesz takie rzeczy i mieszkasz z kimś takim pod jednym dachem, oznacza, że Wasze wibracja są niskie i ściągacie dzieci w dół. Podwyższ swoje wibracje, przestań się zajmować czymś takim, to on albo odejdzie już, bo nie wytrzyma, albo się zmieni.

        Na żadnych warunkach nie ma po co żyć z drugim człowiekiem, dlatego jestem taka przeciwna małżeństwu obecnie. Kontrakty to biznes, uczuć się nie kontraktuje. Można sprzedać duszę demonowi, ale wiemy z bajek ( a wszystkie bajki mówią prawdę),że nie kończy się to dobrze. Twój mąż sprzedał się materialistycznemu demonowi, no to będzie miał za swoje, bo to są bardzo niskie wibracje. Ale Ty się z tego wymiksuj.

    19. J 26 stycznia 2018 o 12:27

      dziękuje PEPSI!….. ale mam karme….

      a jak mama pyta, a babcia dzwoni pyta – jak u nas – jak nie mówić?
      chce o tym nie mówić, chce nie myslec, to jest straszne,chce spokoju.
      a natura – ego – już zastanawia się zrobić , jak się asekurować?
      musze byc przygotowana na to co wymyśli.
      w matriksie mieszkam z dziecmi u niego,to nie jest wszechświata.
      rozpad rodziny nie śćiąga dzieci w dół?

      1. Pepsi Eliot 26 stycznia 2018 o 13:34

        dziękuję, jest ok, tak trzeba mówić.
        dzieci same wybrały Was, chciały tego doświadczyć, one wzrosną same. Gdy są małe są i tak zawsze w stanie relaksu, nawet jak płaczą, czy się złoszczą. Potem (koło 4 roku życia) rodzi się ego. Prawda jest taka, że jeszcze się nikt nie przebudził bez stopni do pokonania. Na tym polega wzrastanie. Dadzą radę. Ale Ty rusz ze skrzyżowania, przy okazji wibracja Twoja, a co za tym idzie Twojego otoczenia pójdzie w górę.

    20. J 26 stycznia 2018 o 15:00

      trudno myśleć o dzieciach, ze tez mają cos do przepracowania – ja tak mocno je kocham
      ale jak zawsze masz racje – tak jest!!

      nie chce sprawić im cierpienia swoją osobą bądź swoimi błędami, są jeszcze zależne ale ego już się wykształciło.

      chcę być ok.

    21. Lena 12 lutego 2018 o 09:07

      chcę zamówić u Ciebie Pepsi suplementy, tylko proszę o podpowiedź od czego zacząć.
      Mam Hashimoto (biorę Letrox 50) i borykam się z Candidą, zanikają mi dziąsła (aż mnie to przeraża) i ogólnie mam zakwaszony oganizm (powoli się alkalizuję – soda spirulina jarmuż i inne zielonki wprowadzam). Właśnie zaczęłam od niedawna badać PH moczu (dzięki Tobie rzecz jasna) zaczęłam zmieniać dietę, mniej mięcha, więcej warzyw, wprowadziłam terapię 4 szklanek. To co czuję to chyba jednak braki wapnia – od roku nie jem nabiału (pocę się po nim i mam wypryski) i pewnie wielu innych witamin. Proszę pomóż co zrobić na już, od czego zacząć, najbardziej przerażają mnie te dziasła: piję skrzyp i pokrzywę, robię płukanki z żywokostu, ale problem jakby nadal się nasilał. Nie jem glutenu, od niedawna zaczęłam znowu jeść kaszę gryczaną i jaglaną, bo na samych warzywach i mięsie (plus ryby, jaja ) zaczął mi szwankować okres, coraz dłuższe przerwy. Widzę jakie błędy żywieniowe robiłam, wszędzie osobą z Hashimoto zaleca się dietę bez żadnych ziaren, glutenu, nabiału, cukru – oczywiste, a jeść mięso i tłuszcze – to mnie doprowadziło do Candidy, której nie miałam jeszcze do niedawna gdy mięso jadłam sporadycznie, tłuszczu bardzo mało i dużo warzyw i owoców (których tez jem mało, bo rzekomo się nie zaleca). Już sama nie wiem jak podejść do tematu, może wrócić po prostu do „wszyskożerstwa”

      Proszę o konkretne nazwy tych supli z Twojej strony (chcę wszystko w jednym miejscu).
      Jaki jest Twój stosunek do diety przy Hashimoto?

      Moje ostatnie wyniki:

      TSH 0,27-4,2 uIU/ml 0,963
      FT3 2-4,4 pg/ml 4,67
      FT4 0,93-1,7 ng/dl 1,27
      anty-TPO 0-34 IU/ml 40
      Cholesterol całkowity 115-190 mg/dl 205
      Cholesterol HDL > 45 mg/dl 80,3
      Cholesterol LDL < 115 mg/dl 113,89
      Cholesterol nie-HDL <145 124,7
      Trójglicerydy <150 mg/dl 54,05
      CRP 0-5 mg/l 0,17
      OB. 2-15 mm/h 6
      ALT 0-33 U/l 13
      AST 0-30 U/l 16
      FSH 3,5-12,5 mlU/ml 10,4
      LH 2,4-12,6mUl/ml 6,3
      Progesteron 0,057-0,893 ng/ml 0,27
      Estradiol 12,4-233 pg/ml 28,97
      Prolaktyna 102-496 mlU/ml 217,9
      Testosteron 0,084-0,481 ng/ml 0,16
      Magnez 1,3-2,6 mg/dl 1,89
      Witamina D 25OH 30-80 ng/ml 55

      plus morfologia krwi i mocz

      1. Pepsi Eliot 12 lutego 2018 o 09:13

        Ten art warto byłoby przeczytać:
        http://www.pepsieliot.com/o-najlepszych-dietach-dla-hashimoto-cz-i/
        Podstawowa suplementacja i trochę rozszerzona przy Hashimoto:

        Witamina D3 (w protokole z K2)
        2 D3 TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/57-vitamin-d3-1500iu-100tabl-tib-254475917305.html po śniadaniu i 1 witamina K2 TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2543-vitamin-d3k2-60kaps-tib, lub lada moment będzie D3+K2 TiB do ssania.
        Selen
        SELEN, niedobór selenu upośledza pracę tarczycy. 
        Bierz  1 kapsułkę selenu G&G (nie łącz go z cynkiem, ale bierz go z witaminą E i C) około 17
        https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2176-selenium-200mcg-120kaps-gg-5060040820971.html

        Cynk
        1 kapsułka ( nie łącz go z selenem) rano do śniadania razem z B complex
        https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2184-zinc-citrate-50mg-120kaps-gg-5060040827116.html

        cynk jest antagonistą miedzi, możesz nosiś bransoletkę, albo jeść suszone owoce, daktyle, rodzynki

        Jod
        Przy selenie konieczne jest branie jodu pierwiastkowego.
        Należy dla bezpieczeństwa podawać płyn Lugola ( w aptece) przez skórę robiąc plamę o śrenicy około 2,5 cm z 2-3 kropel płynu Lugola i ponowić po całkowitym wchłonięciu (czyli gdy zniknie brązowa plama)

        Magnez
        MAGNEZ jest niezbędny do prawidłowego wchłaniania jodu
        np. chlorek magnezu TiB https://thisisbio.pl/cialo-twarz/2165-chlorek-magnezu-900g-tib–254475917428.html łyżeczka do szklanki wody zcytryną w godzinach rannych. Gdyby okazało się , że Cię rozwalnia bierz łyżeczkę jabłczanu magnezu TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2494-jablczan-magnezu-90g-tib-254475917442.html
        magnez w godzinach porannych, możesz zastosować moją kurację 4 szklanek na rozpoczęcie dnia: http://www.pepsieliot.com/szybko-naturalnie-oczyscic-watrobe-toksyn/

        B complex – ten jest bez niacyny z B3 w formie nikotynamid https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2496-sub-lingual-vitamin-b-complex-50g-gg-5060040820216.html
        a ten z niacyną (niektórzy ludzie źle znoszą rumień po niacynie, albo są po prostu uczuleni) https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2183-super-balanced-b-complex-50-w-niacin-120kaps-gg-5060040826256.html
        Przy wysokiej homocysteinie (dobrze jest zbadać, obok B12, żelaza,ferrytyny i kwasu foliowego), należy rozważyć dodatkowo B6 G&G, B12 TiB i kwas foliowy G&G, ale dopiero po kuracji B complex, bo może się obniży już po samej B comlex właśnie.

        Zbadaj też przy okazji prolaktynę

        Witamina C albo kwas askorbinowy TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/1685-witamina-c-kwas-l-askorbinowy-170g-tib-254475917398.html
        (nadaje się do kalibracji) albo C1000+TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/58-vitamin-c-1000-50tabl-tib-254475917206.html
        Witamina E naturalna https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2530-vitamin-e-400iu-natural-bursztynian-120kaps-gg–5060040826713.html
        jest jeszcze druga tej firmy, też naturalna

        Nieszczelność jelita:

        Domowy test kwasowości żołądka:
        WYPIJASZ 3/4 szklanki wody z płaską łyżeczką sody oczyszczonej
        Czasy „odbicia”:
        Jeśli odbije Ci się jeszcze podczas picia mikstury, to nadkwasota. Małe prawdopodobieństwo, ale oczywiście istnieje.
        Jeśli do 40 sek po wypiciu: nadkwasota (im bliżej 40 sek tym mniejsza)
        Jeśli zmieścisz się w czasie 40 – 90 sek, oznacza to dobre zakwaszenie żołądka
        Jeśli od 90 do 3 minut, to słabe (im bliżej 3 minut, tym gorzej)
        Jeśli nie bekniesz powyżej 180 sek lub wcale, co się też zdarza, yyy … nie jest dobrze.
        Co robić więc?
        PICIE rozwodnionego soku z cytryny lub octu jabłkowego, lub wprowadzenie tak zwanego „gorzkiego trawienia” zwykle dobrze sprawdza się w łagodnych przypadkach niedokwasoty.
        Słabo zakwaszony żołądek plus nietolerancja glutenu zwykle jest przyczyną przeciekania jelit

        Glutamina
        Glutamina np. Amix https://thisisbio.pl/aminokwasy/140-l-glutamine-micro-powder-500g-amix–8594159531673.html?search_query=glutamina+&results=7
        albo Fit Max ( z B6) https://thisisbio.pl/aminokwasy/2528-base-l-glutamine-4000-300g-fitmax–5908264416511.html?search_query=glutamina+&results=7

        1 opcja

        Dawkowanie według protokołu przy celiakii- Naprawdę świetne wyniki działania tego silnego antykatabolika i budulca  dostrzeżemy podczas dawek 20 do maksymalnie 40 gramów dziennie
        JEŚLI jednak ktoś nie poczuje się dobrze, zawsze będzie miał możliwość po drodze przerwać suplementację. Tak samo jak w przypadku testowania chlorelli.
        Poniżej podaję przykład protokołu testowania opracowanego przez Stevena Wrighta, współautora popularnej strony o zdrowiu i zdrowym stylu życia – SCD Lifestyle, który sam borykał się przez wiele lat z chorobą autoimmunologiczną jaką jest celiakia dorosłych
        TEST:
        Dzień 1 – po 2,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 2 – po 2,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 3 – po 5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 4 – po 5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 5 – po 7,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 6 – po 7,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 7 – po 10 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 8 – po 10 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 9 – po 12,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 10 – po 12,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 11 – po 15 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 12 – po 15 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 13 – po 20 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
        Dzień 14 – po 20 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

        JAK widać, pod koniec drugiego tygodnia będziesz już mogła przyjmować maksymalną dawkę 40g dziennie, czyli taką, przy której zarówno badania, jak i większość ludzi doświadcza bardzo dobrych rezultatów.
        Najlepiej, gdy ten aminokwas zostanie podany tuż po posiłku, gdyż będzie jeszcze lepiej wchłaniany wraz z innymi aminokwasami, które są obecne w jedzeniu.

        2 opcja

        ZAMIAST protokołu z dużą dawką glutaminy można, a nawet wskazane byłoby stosować szejk białkowy ( z powodu niskich poziomów albumin i globulin) składający się z jednej miarki odtłuszczonego izolatu serwatki CFM Shape Shake TiB, (zawiera wszystkie aminokwasy proteogenne, w tym glutaminę), dodatkowo wraz z 1 miarką glutaminy w proszku, 2 bananów, oraz garści truskawek. Uwaga
        https://thisisbio.pl/odchudzanie/83-shape-shake-420g-tib–254475917145.html

        GLUTAMINĘ testujemy powoli, najpierw zaczynamy od małej dawki tego aminokwasu (na przykład od 1/4 miarki), żeby powoli odbudowywać jelita, a nie zaszkodzić sobie

        Kolagen
        https://thisisbio.pl/stawy-wiezadla-kosci/2497-kolagen-peptan-f-150g-tib–254475917435.html

        Białko izolat serwatki CFM https://thisisbio.pl/odchudzanie/83-shape-shake-420g-tib–254475917145.html
        Jeden posiłek dziennie z szejka białkowego Shape Shake TiB 

        Braki witaminy C i przewlekłe i ostre stany zapalne – Hashimoto
        Witamina C (kalibracja i suplementacja) https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/1685-witamina-c-kwas-l-askorbinowy-170g-tib-254475917398.html

        Kwas askorbinowy TiB 

        KALIBRACJA na podstawie protokołu witaminowego dr. Cathcarta:
        Idziesz do sklepu o nazwie Hipermarket i kupujesz dużo (4 kg, lub więcej) pomarańczy. W Lidlu są bio. Następnie wyciskasz (może być ręczna wyciskarka) z nich sok. Na każde pół szklanki dodajesz łyżeczkę kwasu askorbinowego. Podajesz ten specyfik osobie co pół godziny aż do wystąpienia biegunki. To jest właśnie ten próg jelitowy. Cała sztuka polega na systematycznym dozowaniu witaminy C z sokiem co 20-30 minut, ponieważ jest to okres pół-rozpadu.
        Następnie należy przyjmować codziennie 2 gramy kwasu askorbinowego TiB, albo przejść na Witaminę C 1000+TiB raz dziennie https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/58-vitamin-c-1000-50tabl-tib-254475917206.html

        Chlorella 100% Organik This is Bio
        https://thisisbio.pl/chlorella/46-chlorella-100-organic-410tab-254475917299.html

        Jak możesz to nie łącz witaminy C z chlorellą. Przy dużych odtruwaniach, gdy używasz dużej ilości chlorelli, nie wolno łączyć chlorelli z witaminą C.

        3 gramy dziennie (zaczynasz od pół grama i zwiększasz co tydzień o 1 tabletkę chyba, że już Twój organizm zna ten pokarm) jakbyś była uczulona odstaw i daj przyjaciółce

        Kurkuma
        Kurkuma 100% Organik This is Bio
        https://thisisbio.pl/kurkuma/108-kurkuma-100-organic-110g-this-is-bio-254475917343.html
         
        1, 5 grama dziennie z pieprzem cayenne ( albo czarnym) i olejem kokosowym (możesz sobie dodać jeszcze octu balsamicznego i czosnek, oraz trochę soli himalajskiej i będziesz miała świetny sos winegret do sałatki)
        Olej kokosowy https://thisisbio.pl/oleje-oliwy-oliwki/976-olej-kokosowy-virgin-bio-400ml-bio-planete-4260355580572.html
        Używamy bio olej kokosowy surowy 

        Olej kokosowy zwiększa biodostępność kurkumy.

        Siarka organiczna MSM TiB można stosować wraz z witaminą C kwasem askorbinowym TIB, zgodnie z tym protokołem:
        https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/1686-msm-siarka-organiczna-110g-tib–254475917404.html

        Witaminę C i MSM najlepiej jest stosować razem
        Walter Last zaleca 10 g witaminy C (kwas askorbinowy, lub askorbinianu sodu) i 10 g MSM. Można rozpuścić te proszki w 1 litrze wody lub świeżego soku i sączyć w ciągu dnia. W razie biegunki przerwać, albo zmniejszyć dawkę

        Omega 3 TiB https://thisisbio.pl/zdrowe-tluszcze/16-omega-3-60kaps-tib-254475917190.html
        1 kapsułka po śniadaniu (razem z D3 i K2) 

        Ashwaghandha https://thisisbio.pl/ashwagandha/115-ashwagandha-100-organic-110g-this-is-bio-254475917367.html łyżeczka do wody/herbaty bez kofeiny przed snem

        Witamina E (naturalna) jw

        Glutation najlepeiej Liposomal https://thisisbio.pl/antyoksydanty/2517-liposomal-glutathione-100ml-tib–254475917572.html (zaraz znowu pojawi się w magazynie)

        Ogólne zalecenia uzupełniające:
        Zero cukru z cukiernicy
        Zero kazeiny
        Zero glutenu
        Minimum raz w tygodniu ćwiczenia o wysokiej intensywności
        Codziennie 10 000 kroków (biegnie się je znacznie szybciej, niż chodzi)
        Dużo surowych owoców i warzyw (nie przesadzaj z ilością krzyżowych, ale jedz je)
        Długo śpij
        Całkowicie odstaw kofeinę

    22. Lena 12 lutego 2018 o 19:41

      A co z zanikającymi dziąsłami? Z czego to..?

      1. Pepsi Eliot 12 lutego 2018 o 21:16

        braki C?

    23. J 2 marca 2018 o 09:58

      -mam zapytanie – bo od dłuższego czasu zauważyłam u syna – wilgotne, jakby wiecznie spocone dłonie wewnątrz – od kilku lat – co go chwyce w dłonie czuje lekko wilogoć, JAKBY BYŁY ŚLIZGIE – czy to cos niepokojącego?

      1. Pepsi Eliot 2 marca 2018 o 10:15

        jaki ma poziom 25(OH)D? Ile ma lat?

        1. grzegorzadam 2 marca 2018 o 19:24

          podbijam.

    24. J 2 marca 2018 o 12:27

      12 lat – nigdy nie badałam u niego poziomu vit D, pewnie jak wszyscy niski
      zaczne suplementacje – MOZE TO PASOŻYTY?
      jeszcze dodam, ze byliśmy na wakacjach na słońcu – ma dobra karnacje na opalanie, i nigdy nie było problemu – tym razem – znowu na zewnętrznej stronie dłoni wyszło mu jakby uczulenie (dłoń do nadgarstka, i palce do pierszego zgięcia – myslalam, ze reakcja na słońce – teraz jak wrocilismy zrobiła mu się chropowata jakby skóra, łuszczy się i boli go bardzo i nadal to jest czerwone (przy czym całe ciało ładnie opalone słońcem) , nie mogłam nawet posmarować alantanem, bo zrobiły się od tych otarć ranki

      coś mnie to niepokoi

      1. Pepsi Eliot 2 marca 2018 o 13:06

        ludzie o lepszej karnacji na opalanie potrzebują więcej słońca, nie mniej

      2. grzegorzadam 2 marca 2018 o 19:22

        ”myslalam, ze reakcja na słońce ”

        Niacyna może tu pomóc, dawkowanie systematyczne
        http://www.pepsieliot.com/dlaczego-szpitale-psychiatryczne-milcza-na-temat-niacyny-czyli-witaminy-b3-2/

        Bez podniesienia wit.D grubo powyżej stówy, nic tu niu zadziała.

      3. grzegorzadam 2 marca 2018 o 19:24

        smaruj na noc olejem rycynowym (rękawiczka) naprzemiennie z DMSO.

      4. grzegorzadam 2 marca 2018 o 19:26

        ”zaczne suplementacje – MOZE TO PASOŻYTY?”

        Po odwodnieniu i brakach mineralnych zawsze goszczą później się pasożyty.

    25. J 4 marca 2018 o 10:11

      dziekuje bardzo, dzisiaj syn sam zwrócił sie do mnie z tym,ze to mu przeszkadza
      tylko jak podac niacynę dziecku? az strach, ja po ćwiarteczce 500 zalewa mnie czerwoność,

      1. Pepsi Eliot 4 marca 2018 o 15:22

        1/4 100 mcg, albo jeszcze mniej

    26. J 7 marca 2018 o 15:47

      czy po radioterapii żołądka nie można się opalac??? TAK ANGADALI MOJEJ SIOSTRZE, a ona chce wyjechać odpocząć na wakacje gdzie będzie około 20 kilku stopni, a po drugie , brzuch może przykrywac, a po trzecie przecież słońce to dobro

      1. grzegorzadam 7 marca 2018 o 16:38

        Z zasady nie polecają niczego naturalnego co może pomóc.

        Jaki ma poziom wit.D aktualnie?
        Przy raku może być minimalny.

      2. J 11 marca 2018 o 17:04

        dzien dobry
        w dalszym ciagu kolejna sprawa, siostra jest w trakcie naswietlania, teraz zaognilo sie jej na skorze plama swedzaca – nawet z babelkami – jest w panice – bo gdzies poczytala,ze jak jest polpasiec to nie moze sie naswietlac, PODEJRZEWA ,ZE TO POLPASIEC a wyobrazcie sobie,ze kontakt z lekarzem jest malo co i sama sie zadrecza-a ja nie moge jej pomoc, bo nie wiem – jest po 10 naswitlaniach a ma miec 25
        POWIEDZIALAM jej,ze to watroba nie daje rady- ze to pasozyty – cos moge jej powiedziec??

    27. J 7 marca 2018 o 18:13

      nigdy nie kazali jej badac, a jak ja jej kazalm, to lekarz powiedział ze to nie ma sesnu, bo u nas maja wszyscy niedoboru

      1. grzegorzadam 7 marca 2018 o 21:42

        Zbadajcie to na już.

    28. J 8 marca 2018 o 14:51

      OK
      tamta czcionka chyba była bardziej przyswajalna:)

    29. Klaudia 27 marca 2018 o 17:42

      Hej Pepsi jestem tutaj nowa, od niedawna Cię czytam i przepadłam, wielka skarbnica wiedzy!
      Nie wiem czy może pisałaś już o tym, ale w wieku 26 lat mam problem z trądzikiem (a także z włoskami przy piersiach), chciałabym zacząć łykać wierzbownicę drobnokwiatową i suplementować macę. Co myślisz Pepsi?

      1. Pepsi Eliot 27 marca 2018 o 18:49

        Trzeba by się zastanowić skąd się te przypadłości wzięły, oczyszczanie ciała, kuracja 4 szklanek, a przede wszystkim trochę badań. Robiłaś USG narządów płciowych? Coś z tego warto byłoby porobić https://www.pepsieliot.com/lista-podstawowych-badan-ktore-pomoga-ci-ruszyc-ze-skrzyzowania/

    30. Klaudia 27 marca 2018 o 20:41

      Dziękuję Ci Pepsi za Twoją odpowiedź, spojrzę na Twój link i zabiorę się za badania przede wszystkim, a kurację 4 szklanek zacznę już od jutra bo mam wszystko co potrzebne!

    31. Simon 28 marca 2018 o 18:12

      Witam. Mam nieszczelne jelita. Zrobiłem Food Detective test i wyszło mi: najwyższy poziom nietolerancji na mleko krowie, środkowy poziom na gluten, pszenicę, pszenicę durum, owies, ryż, drożdże, imbir, najniższa nietolerancja na: kukurydzę, żyto, jajko. Moje pytania teraz brzmią:
      1. Czy ten test jest obiektywny? (zrobiłem u specjalisty nie na własną rękę)
      2. Biorąc pod uwagę to co wyszło i to, że to jest test badający najmniejszą ilość produktów z tych wszystkich testów na nietolerancje na co jeszcze muszę uważać (reakcje krzyżowe itd.)? Np. Czy mogę jeść kaszę gryczaną lub jaglaną czy nie bo wszystko zbożowe co mogło mi wyjść wyszło?
      3. Czy mogę jeść produkty naturalnie czyste podpisane „może zawierać śladowe ilości alergenu X” ze względu na miejsce produkcji?

    Dodaj komentarz