Dieta wege – zło, raw food wege – dla idiotów
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Dieta wege – zło, raw food wege – dla idiotów

Dodano: 3
goryl
goryl / Źródło: Pixabay
Pomyśl o gorylu, Twoim dalekim kuzynie, o największej muskulaturze w stosunku do wagi ciała, jedzącym od rana do wieczora chlorofil.

Minimalna ilość tkanki tłuszczowej, maksymalne umięśnienie, absolutna sprawność i tylko na surowo. Liść za liściem.

komentarz

Czuje się okropnie i mam ciągle przeziębienie i ropne opryszczki i grzybica wszystkich paznokci. Dodam jeszcze że jako dziecko było dużo antybiotyków i doszło aż do astmy pozapalnej i sterydów. Od kilu lat nie biorę leków bo oni mnie prawie wykończyli.

Czy coś takiego pójdzie na dietę antyzapalną po tylu latach? Takich listów mam setki.

oni

Jeśli nie chcesz być na diecie wszystkożernej, być może jesteś zagrożeniem. System z jakichś powodów jest przychylny nawet ekstremalnej ketodiecie. Może chodzi o sztucznie hodowane kotlety?

Dieta wege - zło, raw food wege - dla idiotów?

ale

Weganie wykazują mikroflorę jelitową najbardziej odmienną od mikroflory wszystkożernej

Weganie wykazują mikroflorę jelitową najbardziej odmienną od mikroflory wszystkożernej (fakt, że nie zawsze znacząco różniącą się od flory wegetariańskiej, wszystko zależy od stopnia zaangażowania w swoje zdrowie. Biały chleb z masłem roślinnym też jest wege)

lecz

Wegański profil jelitowy wydaje się być wyjątkowy pod względem kilku cech, w tym zmniejszonej obfitości patobiontów. W tym Enterobacteriacea, oraz większej obfitości gatunków ochronnych, takich jak F. prausnitzii. Weganom wydaje się również brakować mikrobioty jelitowej do przekształcania l-karnityny w proaterosklerotyczny TMAO.

Zmniejszony poziom stanu zapalnego może być kluczową cechą łączącą wegańską mikroflorę jelitową z ochronnymi korzyściami zdrowotnymi. (1)

(1) www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4245565/

Naprawdę chcesz zostać witarianką?

No dobra, ruchy, ruchy!

12 postulatów za Twoją witarką

  1. Żywe jedzenie jest w stanie dostarczyć organizmowi niezbędnych składników odżywczych.
  2. Denaturację termiczną białek należy uznać za nieodwracalną.
  3. Enzymy to proteiny, czyli białka.
  4. Jedynie człowiek dobrze odżywiony jest w stanie się samo-leczyć.
  5. Człowiek nigdy nie choruje na jedną chorobę.
  6. Tylko człowiek podgrzewa jedzenie (tyle, że na to mam rezolutną ripostę, tylko człowiek siedzi przed komputerem, a nawet go wcześniej wymyślił)
  7. Zrób próbę, podgotuj jedzenie i zobacz które się szybciej zepsuje, surowe czy gotowane.
  8. Włóż jabłko do ziemi i zobacz co będzie.
  9. Włóż upieczone jabłko do ziemi i zobacz co będzie.
  10. Jesteś tym co jesz, a to zdanie urodziło się we wszystkich językach.
  11. Jedz jedzenie, które jest żywe.
  12. Jedz jedzenie surowe, co nie znaczy, że ma być zimne (41 stopni z małym haczykiem, to przyjemna temperatura dla ciała, szczególnie w zimie, i do przeżycia dla enzymów w surowym pokarmie).

Jak zacząć? Dlaczego?

Po co chcesz to zrobić i czego oczekujesz?

  • Będąc chorą, spodziewasz się zapewne wyzdrowienia.
  • Grubą, przypuszczalnie chcesz schudnąć.
  • Jeżeli jesteś hipochondryczką, chcesz się leczyć i uchronić, czyli zapobiegać.
  • Jeżeli tylko chronić własną dietą zwierzęta, to w zupełności wystarczy weganizm.

Reakcja ciała

Mniej więcej 8 miesięcy, a bywa, że rok trwa adaptacja organizmu do jedzenia na surowo, nawet, gdy pozostawiasz za sobą lata wegetarianizmu. Dotąd trawienie wymagało innej flory bakteryjnej.

Jadłaś w dużych ilościach pokarmy zakwaszające, więc na pewno Twoje ciało będzie potrzebowało czasu na detoksykację.

Możesz poczuć się zagubiona i sfrustrowana

Organizm na Twoich oczach będzie się zmieniał, a Ty nie będziesz nawet w stanie określić, czy to dobre czy złe zmiany. Możesz odczuwać zimno (bardzo częsta reakcja po wypiciu zielonego szejka), może zacznie swędzieć Cię ciało, możesz odczuwać bóle mięśniowe, poczuć się rozbita jak przy grypie. Nie wykluczaj dreszczy, ba nawet gorączki.

Ego będzie podpowiadało rozwiązania: czmychaj w podskokach od tej pomylonej diety. Ale jeśli przetrwasz te początki, jeśli będziesz dzielna, z pewnością otrzymasz nagrodę. Nagroda ta nie tylko będzie dotyczyła ciała, ale też świadomości.

Uważka, w mojej rewolucyjnej książce nie staję po stronie jakiejkolwiek diety, za wyjątkiem tej eliminującej złom.

Nie zapominaj, że 

  • Jedzenie surowych owoców i warzyw oraz orzechów i ziaren, to nic takiego dla człowieka, jest jak najbardziej dla nas naturalne.
  • To właśnie gotowanie i częste w związku z tym jedzenie potraw, które w formie surowej byłyby dla ludzi niejadalne czy wręcz trujące jak strączkowe, być może jest nienormalne.
  • Coraz inteligentniejszy człowiek zaczął zagęszczać jedzenie gotowaniem nie tylko dla smaku, ale przede wszystkim aby zaoszczędzić czas, gdyż przeżuwanie dużej ilości, gdyż małokalorycznych, roślin jest czasochłonne.
  • Dzisiaj możesz zagęszczać jedzenie poprzez blendowanie i miksowanie.
  • Masz dostęp do wszystkich owoców świata.
  • Masz wielkie możliwości odżywiania się surowym pokarmem roślinnym, bez poświęcania 5 godzin dziennie na jedzenie.
  • Możesz więc z łatwością wrócić do naturalnej diety.

Pomyśl o gorylu... Liść za liściem. Żyje właśnie 7-8 razy długość swojej dojrzałości płciowej i to jest standard w przyrodzie. My żyjemy krócej, jest pytanie, czy witarka będzie miała na to wpływ?

Powiedz szczerze.. Jakim zdrowiem cieszyłby się goryl, gdyby zaczął jeść gotowane pożywienie? Przemyśl to intuicyjnie!

Można się domyślać, na podstawie zdrowia naszych czworonożnych przyjaciół, którym skracamy życie gotując pokarm i narażając tym samym na choroby, które ich system immunologiczny z pewnością zwalczyłby, gdyby mu nie przeszkodzono.

Wyobraź sobie, że zaczynasz krowę karmić nie świeżą, albo suszoną trawą (w zimie), zamiast tego gotowaną. Jak sądzisz, poprawi się krowie z tradycyjnie chińska?

Człowiek współczesny żyje tylko 4-5 maks (5 razy to 90 lat) razy długość swojej dojrzałości psychicznej i płciowej.

Konkluzje

Zdrowie ma sens, ale nie jest dochodowe. Akcjonariusze na giełdzie nie zarabiają na zdrowiu.

Albo Ty zaczniesz GRAĆ W ZDROWIE, albo nikt o to nie zadba.

Czy jesteś odporna na kit matriksu? To nic takiego, każdy chce żyć, ale nie musisz być nieświadoma, kiedy kogoś, lub coś karmisz. Nic takiego, rób co chcesz, ale rób to świadomie.

Świetnie, że się przebudziłaś do tej diety. Jeżeli jesteś już od dłuższego czasu wegetarianką, mam na myśli ponad rok, możesz zaczynać już dzisiaj od surowego. Jeżeli nie, zrób to stopniowo, wchodząc na weganizm z elementami witarianizmu.

Codzienne rozpoczynanie dnia 4 szklankami, może Cię o wiele bardziej delikatnie wyprowadzić z głębokiego rowu mariańskiego wieloletniego zanieczyszczenia ciała.

Dzisiejszy dzień i pora roku nie jest najlepszym czasem na rozpoczęcie najwygodniejszej przygody życia, jedzenia owoców, warzyw i orzechów (nie za dużo) na surowo. Chociaż sama zaczęłam tak się odżywiać 10 lat temu i właśnie późną jesienią, więc da się, ale nie było proste.

Dobrym pomysłem jest wegetarianizm, albo klasyczny weganizm wsparcie przepisami na wszystkie pory roku z pomocnego e-booka 10-dniowy detoks hormonalny,

owocek


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO


Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej NIGDY nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 3

Czytaj także