Próchnica i olej kokosowy?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Próchnica i olej kokosowy?

Dodano: 96
news19
news19
Jeżeli dziecko ma mieć zdrowe czyli bez próchnicy zęby, trzeba dać mu surowego mleka koniecznie surowego, nieUHTowanego, niepasteryzowanego, do tego od krowy karmionej zielonym pokarmem, i dopilnuj, żeby połknęło trochę sfermentowanego oleju z ryby w celu dostarczenia więcej witaminy D Zakładając, że dziecko toleruje jeszcze kazeinę i laktozę, rzeczywiście takie działania mogą się bezproblemowo przyczynić do zdrowych kości i zębów.

Wiemy przecież, że takie mleko będzie zawierało witaminę K2, która dopilnuje, aby wapń osadził się w kościach i zębach dziecka, a nie w tkankach miękkich, w tym w żyłach.


Czy w takim razie jakieś wegańskie dziecko ma szansę na brak próchnicy?

To są bardzo skomplikowane problemy, które musimy rozwiązać sami, gdyż zarówno lekarze, jak i państwo, a nawet cały świat z farmacją na czele, działają w fałszywych schematach. Nie chcę przez to powiedzieć, że wszyscy są skorumpowani i wtajemniczeni w Matrixa, wręcz przeciwnie wielu ludzi szczerze wierzy, że idąc ze wszystkimi postępuje jak najbardziej słusznie. Że dziecku należy podać kolorowy serek danonek, że koniecznie trzeba myć zęby pastą z fluorem, a nawet wszyscy godzimy się, aby do naszej wody w kranach dodawano obok chloru, również fluor. Chociaż nie ma żadnych pewnych dowodów na to, że zapobiega próchnicy, która na przekór tak popularnej fluoryzacji rozprzestrzenia się jak nigdy dotąd. Będziemy mieć kłopoty z kośćmi i zębami, gdyż nie wystarczy suplementacja wapniem i witaminą D, a właśnie konieczna jest K2. Pozostaje tylko ohydne (dla człowieka Zachodu) w smaku natto, ale i ono ma pewne minusy dla mężczyzn, i dla niektórych jajników też. Na każdym kroku musimy podejmować świadome działania i pomagać sobie kontrolując minusy naszych poczynań, gdyż odpad pojawi się zawsze.

Po co to wszystko robimy?

Po to, aby nie musieć być hospitalizowanym i bez możliwości zadawania pytań, łykać garsteczkę kolorowych kapsułek co sześć godzin, postawioną w kubeczku przy łóżku. Bardzo nieprzyjemna perspektywa, ale widać, że większość społeczeństwa przyjmuje ją jako coś oczywistego. Jeżeli zgłębisz wiedzę, to dowiesz się, że fluor nie leczy próchnicy, natomiast wpływa na pracę Twojego mózgu i ogranicza jego percepcję o 30 %, a przede wszystkim jest trucizną.
Jest inny świetny sposób na walkę z próchnicą, jednak zbyt naturalny, żeby można go było lansować, mianowicie naturalny olej kokokosowy udaremnia rozwój próchnicy. Naukowcy z Athlone Institute of Technology (AIT) w Irlandii odkryli, że olej kokosowy skutecznie hamuje rozwój szkodliwych bakterii, które są przyczyną ubytków i infekcji jamy ustnej, nie powodując żadnych szkodliwych skutków ubocznych. W swoim badaniu zespół naukowców używał różnych olejów, laboratoryjnie trawionych, z pomocą identycznych enzymów jak w organizmie człowieka, a następnie strawionym postaciom różnych olejów podkładano różne szczepy bakterii, w tym Streptococcus mutans, bakterii, wytwarzającej kwas i bardzo często gnieżdżącej się w jamie ustnej człowieka, a także Candida albicans, często nastręczającego problemów szczepu drożdży, które mogą powodować infekcje jamy ustnej zwanej pleśniawką. BADACZE odkryli, że tylko olej kokosowy wykazywał wyraźne działanie antybakteryjne i gaszenia drożdży. Olej kokosowy działał też likwidująco na inne, różne szczepy bakteryjne. W rzeczywistości okazało się, enzym-modified olej kokosowy zwalcza różnego rodzaju szczepy bakteryjne bez wywoływania jakichkolwiek negatywnych skutków ubocznych, a także stopował rozwój opornych na antybiotyki "superbugs". OCZYWIŚCIE jak zauważyliście ten antybakteryjny olej kokosowy, został już zmodyfikowanym enzymem trawiennym, czyli aby zastąpić fluoryzację wody, należałoby zastąpić ten chemiczny dodatek laboratoryjnie przetrawionym olejem kokosowym. BYŁABY to niezwykle atrakcyjna alternatywa, gdyż prozdrowotna i bez żadnych skutków ubocznych, do tego olej działa nawet w stosunkowo niskich stężeniach. Takie są opinie Dr. Damien Brady, który jest specjalistą od oleju kokosowego. OWA niesamowita skuteczność oleju kokosowego mogłaby również pomóc w zwalczaniu każdej infekcji bakteryjnej. Szczególnie, że nastąpił tak wielki wzrost oporności na antybiotyki. Na marginesie, w ustach już znajdują się pierwsze enzymy trawienne, więc taki olej należy przetrzymać w ustach, rozmieszać ze śliną poruszać nim (ssać, muldać, łodewer) i oprócz zastopowania próchnicy przy okazji możemy wyleczyć ból gardła. TĘ zawiesinę po pewnym czasie należy wypluć do toalety. Coconut oil 2 Dr Brady również zauważył, że ludzki układ trawienny wykazuje naturalne działanie przeciwbakteryjne, jednak tylko wtedy, kiedy dostarcza się mu odpowiednią żywność bogatą w składniki odżywcze. Jedząc więc olej kokosowy możemy skutecznie zwiększyć odporność niejako od środka, zmniejszymy wystąpienie szkodliwych zmian chorobotwórczych w jamie ustnej, ale też w innych miejscach w całym organizmie. Najsmutniejsze w tej całej historii jest to i to jest nasz wspólny światowy dramat, że badania nad olejem kokosowym są jawne i pokazano naprawdę wiarygodne wyniki walki ze szkodliwymi bakteriami i zapobieganiem próchnicy, natomiast trujący chemiczny fluorek pompowany do wody w wielu krajach i pity z wodą przez wielu ludzi nigdy nie został oficjalnie poparty wiarygodnymi badaniami. Natomiast fluoryzacja wody w celach zwalczania próchnicy jest oszustwem naukowym, tym bardziej, że ostatnie badania niezależnych naukowców wykazały, że tak naprawdę fluor szkodzi zebom, powodując dentystyczną fluorozę. Nie mówiąc o kilku innych bardzo poważnych problemach zdrowotnych w dłuższej perspektywie.

Shane Ellison, autor, chemik i założyciel ThePeoplesChemist.com.mówi:

Fluor po spożyciu atakuje integralność strukturalną naszych wnętrzności. Kolagen, sieć łącząca nasz układ kostny z mięśniami zostaje przez fluor rozdarta. Odczuwamy to jako sztywność stawów, uszkodzenia wiązadeł i ból kości. Ten sam mechanizm prowadzi do brązowienia zębów, a zjawisko znane jest jako właśnie fluoroza. Olej kokosowy, z drugiej strony, nie tylko, że pomaga chronić zęby przed pleśnią i bakteriami, ale również przyczynia się do poprawy trawienia i metabolizmu, a także promuje zdrowie serca, podwyższa poziom energii oraz wzmocnia odporność. Olej kokosowy wymieszany ze śliną, to potężna broń w higienie jamy ustnej. Świadczą o tym badania, że olej kokosowy to pies na próchnicę, to fighter na bakterie, to sęp na drożdżową padlinę w otworze gębowym.

owocek

-
 96

Czytaj także