Czy nasiona sezamu są lepsze dla Twoich kolanek niż paracetamol?
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Czy nasiona sezamu są lepsze dla Twoich kolanek niż paracetamol?

Dodano: 63
cytryna
cytryna

Naprawdę spora grupa  wbija do mnie ze sprawą swoich kolanek

Nie mogą biegać, bo kolanka. Nie mogą stepować, bo kolanka. Odpada telemark i snowboard. Pepsi co radzisz na moje kolanka?

Kolanka często ulegają kontuzji, są bardzo wrażliwe na masę tłuszczową ciała i to dotyczy wielu młodych osób. Natomiast ludzie po sześćdziesiątce wręcz stadnie, ponad 12%, mają problemy ze zwyrodnieniem stawu kolanowego. Choroba zwyrodnieniowa stawu kolanowego, tak jak szereg innych chorób tego typu objawia się bólem. W przypadku kolana mamy też często do czynienia z obrzękiem, zaburzeniem wzrostu kości, co może prowadzić do ostrogi, zniekształconą chrząstką, utratą możliwości poruszania. I tak dalej. Standardowe procedury, które stosują alopaci to jak zwykle leki NLPZ, czyli ang. NSAID non-steroidal anti-inflammatory drugs. Często lekarze na to schorzenie przepisują lek zwany Tylenol (paracetamol, panadol, etc. stosuje się go przeciwko różnym objawom bólowym, jak bardzo bolesna menstruacja, czy migreny), oraz wspaniałomyślnie glukozaminę.

Tymczasem bardzo niedawno ogłoszono niezwykły wynik, niezwykłego badania, opublikowanego w International Journal of Rheumatic Diseases. Badacze medycyny pracy z Uniwersytetu Medycznego w Tabriz w Iranie, badali wpływ suplementacji nasion sezamu w objawach klinicznych u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów kolanowych. Ogólnie nie jest tajemnicą, że leki z grupy NLPZ są związane zarówno z krwawieniami wewnętrznymi, jak i znacznie zwiększają ryzyko śmiertelności z powodu incydentów sercowych. Naukowcy bywają naiwni, dlatego poszukują zdrowych, czyli również działających bez powikłań i tańszych sposobów leczenia. Dopóki szukają, nikt się temu specjalnie nie przygląda. Gorzej jakby znaleźli.

Będzie czas na zrobienie z nich idiotów

Badanie o którym mówimy objęło 50 pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów kolanowych i podzielono ich na dwie mniej więcej równe grupy. Pierwsza grupa otrzymała 40 g sproszkowanych nasion sezamu, a druga standardową porcję leków w postaci Tylenolu, 2 razy dziennie po 500 mg, oraz raz dziennie po 500 mg glukozaminy. Po dwóch miesiącach zakończono badanie. Biorąc pod uwagę, że leczenie składało się jedynie z około 4 łyżek sproszkowanego sezamu (1 łyżka to pi razy drzwi 9g, więc 40 g to około 4 łyżki), musimy przyznać, że wyniki były naprawdę niezwykłe. Grupa leczona sezamem nie tylko, że wykazała bardzo podobny stopień pozytywnych zmian, w porównaniu ze stanem wyjściowym, ale też po leczeniu, nie było istotnych różnic w intensywności bólu pomiędzy tymi dwoma grupami. Dodatkowo pomiary wykonano zarówno przy kontuzji kolana, jak i przy chorobie zwyrodnieniowej stawów kolanowych. Oba testy wykazały podobny stopień pozytywnych zmian w obu grupach leczonych i kontrolnych, w porównaniu ze stanem wyjściowym. Nie tylko, że był skuteczniejszy w zmniejszaniu nasilenia bólu, ale jawił się co najmniej równie skuteczny jak Tylenol w połączeniu z glukozaminą w testach na stan stawu kolanowego. Nie należy zapominać o najważniejszym, czyli, że jedząc sezam, nie mamy fatalnych skutków ubocznych Tylenolu, czy innego niesteroidowego leku przeciwzapalnego. Wręcz przeciwnie zyskujemy o wiele więcej.

Po pierwsze już 4 łyżki sproszkowanego sezamu okazały się dawką kliniczną!

Uczulam, żeby nie kupować sproszkowanego sezamu, tylko wziąć dobry, uwaga sezam lub pleśnieć, a więc dobry sezam surowy, certyfikowany organicznie, w ziarnach, a następnie samemu utrzeć w moździerzu, albo zmielić w młynku do kawy. Centralnie nie kupuj promieni gamma w sezamie.

Jakby ktoś był bardzo przywiązany do Tylenolu (który może się nazywać paracetamolem, acenolem, amiparem, antidolem, apapem, benuronem, itd., czy też panadolem, o co ktoś mnie niedawno pytał, w kontekście ibuprofenu), to przypomnę, że niekorzystne skutki zdrowotne, znacznie przewyższają jego rzekome korzyści. Niedawno czytałam ciekawy/bardzo niepokojący artykuł, że nawet tylko okazjonalne używanie Tylenolu może podnieść ryzyko astmy u dziecka o 540%! A coś takiego prosi się chyba samo, żeby usunąć go z rynku. Ref: Bina Eftekhar Sadat, Mahdieh Khadem Haghighian, Beitollah Alipoor, Aida Malek Mahdavi, Mohammad Asghari Jafarabadi, Abdolvahab Moghaddam. Effects of sesame seed supplementation on clinical signs and symptoms in patients with knee osteoarthritis. CDC.gov, Osteoarthritis statistics

Nasuwa się laikom być może takie pytanko, dlaczegóż irańscy naukowcy wzięli akurat sezam i badali kolanka? Skąd im to w ogóle przyszło do głowy? Dlaczego nie zbadali koniczyny, owsa, czy dmuchawców?

To nie przez przypadek, bowiem sezam, to niesamowite pożywienie

Jest to temat na osobny artykuł, a nawet kilka, ale szybko wymienię parę rzeczy, które możemy zawdzięczać sezamowi.

Oto zaledwie 10 właściwości leczniczych tym razem oleju sezamowego: Cukrzyca Badania opublikowane w 2011 roku w Journal of Clinical Nutrition wykazały, że olej sezamowy poprawia skuteczność doustnego leku przeciwcukrzycowego glibenklamidemu u chorych na cukrzycę typu 2. W innym badaniu opublikowanym w 2006 roku w Journal of Foods wykazano, że olej sezamowy jako jedyny olej jadalny obniża ciśnienie krwi i poziom glukozy przy nadciśnieniu tętniczym powiązanym z cukrzycą. Wysokie ciśnienie krwi Badania opublikowane w 2006 roku w Yale Journal of Medicine wykazały, że olej sezamowy ma korzystny wpływ na pacjentów z nadciśnieniem tętniczym, podobny do leków moczopędnych i beta-blokerów. Zapalenie dziąseł / Płytka nazębna Olej z nasion sezamu wykorzystywano dla zdrowia jamy ustnej od tysięcy lat w tradycyjnej indyjskiej Ayurvedzie w procesie znanym jako "ciągnięcie/ssanie oleju”. Olej wzmacnia zęby i szczękę, leczy dziąsła, zapobiega próchnicy zębów, cuchnącemu oddechowi mówi stop, krwawieniu z dziąseł zapobiega i suchości w gardle. Zapobiega tworzeniu się kamienia, znacznie lepiej niż popularne chemiczne środki zaradcze. Zdrowie niemowlęcia/ masaż olejem sezamowym Badanie opublikowane w Indian Journal of Medical Rsearch w 2000 roku wykazało, że masowanie niemowląt olejem sezamowym poprawia ich wzrost i spokojny sen po masażu, w porównaniu z innymi olejkami mineralnymi. Stwardnienie rozsiane (MS) W modelu zwierzęcym stwardnienia rozsianego, znanym również jako autoimmunologicznym zapaleniem mózgu i rdzenia, olej sezamowy chronił myszy przed rozwojem choroby, poprzez zmniejszenie wydzielania IFN-gamma, kluczowego czynnika w inicjowaniu autoimmunologicznego zapalenia i urazu układu nerwowego. Stwierdzono również potencjalnie korzystną rolę oleju sezamowego w innych chorobach neurodegeneracyjnych, jak choroba Huntingtona. Uszkodzenie nerek wywołane antybiotykiem Olej sezamowy chroni przed uszkodzeniem nerek wywołanym gentamecyną u szczurów, przez zmniejszenie oksydacyjnego stresu wywołanego antybiotykiem. Miażdżyca Olej sezamowy zapobiega powstawaniu zmian miażdżycowych u myszy karmionych dietą miażdżycogenną. W nasionach sezamu znajduje się silny przeciwutleniacz lignan anti-inflammator, który ma właściwości przeciw miażdżycowe. Depresja Tutaj odgrywa rolę sezamowa lignina, która działa przeciw depresyjnie u myszy w behawioralnej, chronicznej rozpaczy. Biedne myszy. Uszkodzenie DNA promieniowaniem Wykazano, że olej sezamowy chroni przed promieniowaniem gamma uszkadzającym DNA, prawdopodobnie z powodu jego właściwości przeciw utleniających. Rak Olej sezamowy zawiera ligninę rozpuszczalną w tłuszczach o właściwościach phytoestrogenic zwaną sezaminą, i którą badano pod kątem hamowania proliferacji szerokiego zakresu komórek rakowych. Takich jak: Białaczka Stwardnienie Myleoma Rak jelita grubego Prostaty Piersi Płuc Trzustki Efekty przeciwnowotworowe sezaminy związane są z sygnalizacją NF-kappaB.

Widzimy więc, że sezam jak najbardziej zasługuje na uznanie, wraz z czosnkiem, miodem, kurkumą i kilkoma innymi strawami, w tym zapewne czarnuszką, spiruliną i chlorellą. Dla ścisłości muszę wspomnieć o kminku i selerze naciowym.

Ogórek też jest świetny

I jabłko

I cytryna ze skórką

Nie dziwmy się więc zbytnio naukowcom irańskim, że badali akurat mielony sezam w kontekście obolałych kolanek. A nie sznycle, bo wszystkim nam wyjdzie to na dobre.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Reklama

Odpowiednie suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
 63
  • mizula   IP
    Jesteś kochana dziekuje za pomoc ratujesz mi nogi i życie <3
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • mizula   IP
      Dziękuję ale napisz proszę czy D3 to codziennie po jednej przez 5 dni czy codziennie 5.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • mizula   IP
        Witaj Pepsi, dzis odebrałam wyniki, poziom 25(OH)D wyszedł u mnie 16,3 a estradiolu 73 więc wszystko poniżej...
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • mizula   IP
          Bardzo bardzo dziękuję :*
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • mizula   IP
            poziom 25(OH)D i estrogenów zrobię, miesiączkuję regularnie, mam 36 lat, biust 3, tłuszcz zbiera się na brzuchu i udach. Na brak ruchu nie narzekam bo wychodzę minimum 2x dziennie z moim psiakiem do lasu. Od 2 tygodni stosuję kurację oczyszczającą 4 szklanek, razem z postem przerywany i nie jem cukru, schudłam ok.2 kg ważę 60kg przy 167cm.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także