Parszywa 12 i Czysta 15, czyli najbardziej i najmniej zanieczyszczony pokarm
  • Emanuela UrticaAutor:Emanuela Urtica

Parszywa 12 i Czysta 15, czyli najbardziej i najmniej zanieczyszczony pokarm

Dodano: 62
parszywa 12, pepsi eliot, this is bio
parszywa 12, pepsi eliot, this is bio

Parszywa 12 i Czysta 15, czyli najbardziej i najmniej zanieczyszczony pokarm

Ponieważ co jakiś czas pytacie Pepsi o Parszywą 12Czystą 15, postanowiłam stworzyć mini kompendium, będące odpowiedzią na Wasze pytania w tej kwestii.

Co to jest Parszywa 12 Czysta 15?

Z angielska Dirty DozenClean Fifteen, to uaktualniane co roku listy najbardziej zanieczyszczonych przez pestycydy i najczystszych warzyw i owoców. Pokarm z pierwszej grupy, dla własnego zdrowia i dobra, powinien być kupowany organiczny, w przypadku drugiej grupy, kupienie marketowych roślin będzie bezpieczne dla zdrowia. Listy te tworzone są przez EWG (Enviromental Working Group) - amerykańską organizację środowiskową specjalizującą się w badaniu toksycznych chemikaliów, subwencji rolniczych, gruntów publicznych i odpowiedzialności korporacji za wykroczenia prawne. EWG funkcjonuje od 1993 roku, a pierwszą 1215 opublikowało w roku 2004. Jest organizacją pozarządową, nie działa na niczyje zlecenie i stawia sobie za naczelny cel dobro konsumentów i propagowanie zdrowego i sprawiedliwego stylu życia.

Oto ranking:

Parszywa 12:

 1. Truskawki 2. Jabłka 3. Nektarynki 4. Brzoskwinie 5. Seler Naciowy 6. Winogrona 7. Czereśnie 8. Szpinak 9. Pomidory 10.Papryka 11. Borówka amerykańska 12. Ogórek a właściwie 13 13.Wszelkie sałaty

Czysta 15:

1. Awokado 2. Kukurydza (byle nie GMO) 3. Ananas 4. Kapusta 5. Słodki groszek 6. Cebula 7. Szparagi 8. Mango 9. Papaja 10. Kiwi 11. Bakłażan 12. Melon Miodowy 13. Grejpfrut 14. Melon Guandalupe 15. Kalafior Banany są gdzieś pośrodku!

Jak odbywają się badania?

W rankingu zbadano 48 popularnych owoców i warzyw bazując na analizie ponad 36 000 próbek. W większości testów obrano i umyto próbki aby stanowiły jak najlepsze odzwierciedlenie zachowań konsumentów. To o tyle rozsądne, że nieumyte owoce i warzywa miałyby znacznie wyższe stężenie zanieczyszczeń i wyniki byłyby niemiarodajne. Skala zanieczyszczenia wynosiła od 1 do 100 punktów, gdzie najniższy stopień zanieczyszczenia odnotowano w kukurydzy i awokado (1 pkt), a najwyższy w truskawkach (98 pkt). Wykryto na roślinach 178 różnych rodzajów pestycydów. Jedna z próbek truskawek miała w sobie 20 różnych rodzajów pestycydów. W próbkach szpinaku było wagowo średnio nawet dwa razy więcej pestycydów niż w pozostałych roślinach. W aż 98% wybranych roślin wykryto obecność chociaż jednego pestycydu. To prawdopodobnie największe badania tego typu na skalę światową. Próżno szukać podobnych raportów w Europie, a tym bardziej w Polsce. No właśnie...

Czy badania są miarodajne? W Ameryce są przecież inne normy!

Ano mają inne normy, stosują różne środki, niektóre rzeczy hodują cały rok (na przykład truskawki), podczas gdy my mamy je tylko sezonowo. I to wszystko jest ok i oczywiście, że gdyby przeprowadzić badania u nas, znalazłyby się drobne rozbieżności. Ale truskawki i jabłka z pewnością zajmą tę samą niechlubną pozycję. Są też na liście warzywa, które i my i amerykanie kupujemy eksportowane i w których cyferki nie będą się różnić. No i najważniejsza kwestia - ustalając Parszywą 12 (13) i Szczęśliwą 15 zwrócono uwagę na różne aspekty - nie tylko zawartość pestycydów, ale "przepuszczalność" zewnętrznej warstwy/skórki i średnie z zawartości pestycydów w owocach z różnych źródeł. Dlatego tak, badania EWG można śmiało odnieść do naszych realiów. I to nie tylko tegoroczne, ale także te z poprzednich lat.

 

Dlaczego pestycydy są szkodliwe i powinnam ich unikać?

Dzięki pestycydom plony są bardziej obfite, a warzywa i owoce ładne i równiusieńko odpowiadające normom. Pestycydy zabijają szkodniki. Później rośliny są zjadane przez szkodniki odporne na poprzedni środek, więc używa się nowego. Nie ma jednak nic za darmo. Pestycydy zanieczyszczają wodę, powietrze i glebę. Wśród rolników traktujących pola chemicznymi środkami rokrocznie zdarzają się poważne zatrucia (łącznie z przypadkami śmiertelnymi). Spożywanie roślin potraktowanych pestycydami może doprowadzić do nowotworu, problemów hormonalnych, uszkodzeń układu nerwowego, cukrzycy  i wieeeelu innych problemów zdrowotnych, które objawią się po latach. Do tego pryskane rośliny tracą naturalny "instynkt ochronny" pestycydy walczą za nie z warunkami atmosferycznymi i szkodnikami, przez co rośliny nie wytwarzają wielu istotnych substancji, które są ważne nie tylko dla nich, ale też dla Ciebie.

Dowiedz się jak czyścić rośliny z pestycydów i dlaczego lepiej jeść organiczny pokarm tutaj.

Źródło: 1

uściski

 62
  • Sofi   IP
    Hej! pracuję przy kontroli jakości płodów rolnych pod względem stosowania środków ochrony roślin, i mogę napisać, że w polskich uprawach najgorsze są te rośliny , które pochodzą z innych stref klimatycznych, ponieważ klimat im nie sprzyja to chorują, więc wymagają więcej pryskania. Najgorsze w polskiej produkcji są winogrona, prawie 50 oprysków rocznie w tym większość przeciwgrzybowa. Na drugim miejscu są zboża, wszystkie, nawet owies, i gryka też, bo się je desykuje. Czasem jak jest lepszy rok, to niektórzy rolnicy nie desykują, ale potem i tak się wszystko miesza w silosach.
    Najmniej pryskane są czarne porzeczki i ziemniaki.
    Znam wielu rolników, którzy spróbowali upraw ekologicznych. Niestety większość zrezygnowała, ponieważ jest to zbyt mało opłacalne.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • grzegorzadam   IP
      Rozwojowy, temat.

      Jabłka nawet 40 razy.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Aneta D Falkiewicz   IP
        W końcu przyleciał do mnie GreenTest. I zaczęłam sprawdzać swoją lodówkę tą zabawką. Miałam i wersje organic i wersje zwykłe - > najtańsze z Aldi, z Morrisona, z Lidla, sprowadzane ze Szpanii, Maroka, Kostaryki (ananas, innego nie znalazłam w tym roku/zimy a przelatuję wszystko). I jak do tej pory - wszystko się ładnie mieściło w normie - zwykłe jabłka z Aldi, ale rosnące w UK, organiczne i zwykłe ziemniaki z UK, zwykłe pomarańcze, cytryny bio ze Szpanii, ananas z Kostaryki - niesławnej firmy Del Monte, zauważyłam po fakcie i brak smaku, ale poziom w normie, ogórek bio i zwykły - żadna różnica. Marchew z UK zwykła - norma, pora i cukinii w testerze nie ma, ale oba z UK, więc bezpieczne coś czuję. Pieczarki organiczne z Aldi, z UK, też poniżej normy. Brokuł z Hiszpanii, nie bio - też poniżej dopuszczalnej normy. Lokalna hodowla jest jak najbardziej polecana tutaj. W piątek lecę do Polski i będę lustrować tamtejsze warzywa i owoce.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 3
        • Piotrr   IP
          Mam pytanie odnośnie brokuła - jak w tym przypadku z zanieczyszczeniem?
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • mucha   IP
            a gdzie bananki ?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także