6 sekretów odchudzania, które zmienią Twoją dietę na lepsze
  • Emanuela UrticaAutor:Emanuela Urtica

6 sekretów odchudzania, które zmienią Twoją dietę na lepsze

Dodano: 42
6 sekretów zmiany swojej diety na lepsze
odchudzanie Odchudzanie się jest procesem złożonym. Nie chodzi tylko o jedzenie i ćwiczenia. Może być tak, że masz problem ze zrzuceniem wagi, chociaż pozornie „robisz to dobrze”. Może Ci się wówczas wydawać, że ciało Cię zdradza, że masz pokopany metabolizm i nawet jeśli do końca życia będziesz jeść tylko brokuły, absolutnie nic Ci to nie da. Często upraszcza się proces odchudzania do bilansu kalorii przyjętych i spalonych, czy jak kto woli wchodzących i wychodzących. Istnieją jednak inne czynniki, takie jak jakość diety, hormony, sen, stany zapalne, stan jelit, medykamenty wszelkiej maści a nawet emocje i geny. Te ostatnie tak naprawdę najmniej, bardziej chodzi o rodzinne nawyki żywieniowe. Warto podkreślić, że o ile odchudzanie jest procesem ograniczonym czasowo, o tyle dobra dieta powinna być trwała – zależy od tego nie tylko wygląd Twojego ciała, ale także jego zdrowie.

Zmiana tkanki tłuszczowej = jedzenie + ruch + hormony + sen + mikroflora jelitowa + stany zapalne + leki + niewyrażone emocje + geny

To równanie powinno być motywujące, a nie przytłaczające. Dlaczego? Ano dlatego, że masz możliwość by wpłynąć na wszystkie te czynniki, nawet (pośrednio) na geny, z którymi współoddziałuje środowisko Twojego organizmu. Czysta dieta to czystsze geny.

1. Hormony

Kiedy Twoja waga wzrasta zupełnie niespodziewanie, często pierwszą samodzielnie postawioną diagnozą są problemy z hormonami tarczycy. Czasem jest to diagnoza słuszna, czasem niekoniecznie. Chociaż hormony tarczycy grają kluczową rolę w kontroli metabolizmu, istnieją też inne, które wpływają na spadki i wzrastanie wagi. Są to na przykład insulina, glukagon, leptyna, kortyzol, adrenalina i hormony płciowe: estrogen, progesteron i testosteron. Na które hormony powinnaś zwrócić szczególną uwagę? Insulina: Ten hormon jest wydzielany przez trzustkę, aby pomóc w dostaniu się glukozy do komórek (w tym komórek wątroby i mięśni, dzięki czemu masz energię by poruszać się i ćwiczyć, oraz do komórek tłuszczu). Jeśli gromadzisz na ciele nadmierną tkankę tłuszczową, sprawdź czy nie robisz się senna po jedzeniu, czyli nie cierpisz na insulinooporność. Estrogen: Jeśli tłuszcz gromadzi się u ciebie na udach i pośladkach, prawdopodobnie estrogen jest Twoim dominującym hormonem. Zazwyczaj oznacza to, że organizm nie oczyszcza estrogenu tak skutecznie, jak powinien, a nadmiar węglowodanów powoduje krążenie bardziej dostępnego estrogenu w organizmie. Im więcej masz komórek tłuszczowych, tym więcej estrogenu w organizmie, ponieważ komórki tłuszczowe wydzielają estrogen. Najlepszą poradą jest tu spożywanie co najmniej szklanki warzyw krzyżowych dziennie, ponieważ te zawierają indolo-3-karbinol, fitoskładnik, który pomaga metabolizować estrogen. Przeczytaj ten artykuł i poznaj inne sposoby na okiełznanie rozhulanych estrogenów. Kortyzol: Jeśli tłuszcz zbiera się u Ciebie na brzuchu, kortyzol, hormon stresu, może być temu winny. Przeczytaj ten artykuł aby dowiedzieć się jak zmniejszyć poziom kortyzolu i… medytuj codziennie przez 20 minut. Dowiedziono, że medytacja pomaga zresetować mechanizm odpowiedzi organizmu na kortyzol.

2. Sen

Brak snu zwiększa głód i spożycie jedzenia. W jednym z badań kobiety, których czas snu ograniczono na cztery dni, zjadały średnio 400 kalorii więcej w porównaniu do dni, kiedy spały normalnie. Głównym winowajcą jest tu sposób w jaki mózg odpowiada na węglowodany i tłuszcz po skróconym czasie snu. Kiedy naukowcy wykorzystali technologię MRI do oceny aktywności mózgu w odpowiedzi na pokarm i krótszy czas snu, określono większą aktywność w układzie nagrody i szlaku przyjemności oraz mniejszą aktywność w korze przedczołowej, która pomaga kontrolować impulsy.

3. Mikroflora jelitowa

Zła kompozycja bakterii w układzie pokarmowym potrafi znacząco spowolnić spadek wagi. Co więcej, odkryto, że złe bakterie mogą wydobywać więcej kalorii z jedzenia, powodować zaparcia, zakłócać działanie enzymów, które umożliwiają spalanie tłuszczu i zmieniać sygnały apetytu. Jeśli ciągle czujesz się wzdęta, prawdopodobnie wynika to z braku równowagi jelitowej. Włącz do swojej diety kiszonki i dobry jakościowo probiotyk, a jeśli to konieczne zafunduj sobie także odpowiednią podaż enzymów trawiennych. Sprawdź także czy nie masz nieszczelnych jelit i w razie czego potraktuj je 30sto dniowym programem leczenia nieszczelnego jelita.

4. Stany zapalne

Najczęstszą przyczyną stanów zapalnych jest Twoja dieta, wrażliwy układ pokarmowy, brak równowagi bakteryjnej w układzie pokarmowym i podwyższony poziom rtęci w ciele. Często namierzenie stanu zapalnego i pozbycie się go robi ogromną różnicę. Po pierwsze zmień swoją dietę: włącz do niej więcej warzyw, wywal śmieciową żywność (przetworzony pokarm) i żywność prozapalną (gluten, nabiał, mięso, przetworzony cukier etc.). Posiłkuj się przeciwzapalną kurkumą, jedz algi, jak najszybciej rozpocznij terapię 4 szklanek i uzdrawiaj swoje ciało.

5. Medykamenty

Antydepresanty, źle dobrane leki hormonalne i inne medykamenty mogą powodować wzrost wagi. Upewnij się, że przyjmowane przez Ciebie substancje są niezbędne, zawsze dobrze dobrane i sprawdź, czy nie istnieje dla nich naturalna alternatywa.

6. Emocje

To, zdawałoby się, najmniej oczywista część zestawienia. Często ignoruje się emocje, bo tych nie da się dokładnie zmierzyć. Jednak skrywane emocje, kiedy w Tobie utkną, utykasz także w punkcie kiedy trudno zrzucić wagę i zmotywować się do zmian. Nosząc emocje w sobie, czy to lęki i złość z przeszłości czy strach o przyszłość, stoisz na skrzyżowaniu, nie puszczasz się i nie idziesz dalej. Zamiast je przeżuwać i mielić od nowa i od nowa, wyrzucaj trapiące Cię w tej chwili emocje. Spisz je, nagraj na dyktafon i usuń, zidentyfikuj je i sobie zwyczajnie odpuść. Bo czy masz na nie wpływ? Tak? To po co się przejmujesz? Nie masz? To po co się przejmujesz. Nie musisz nie lubić swojego ciała dlatego, że nie lubisz jakiejś rzeczy w swoim życiu.

uściski:)

Źródła: www.mindbodygreen.com/articles/myths-about-weight-loss
 42
  • ala.lala   IP
    ostatnie zdanie w punkt <3
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • owowo   IP
      Pepis a  ja jestem smutna i zła na siebie samą do tego głodna ( chcoziaż nie głodze sie) . Bo jakoś mi nie idze w doł tylko do góry, w sensie nie spada fat tylko stoję jak w bagnie, mam takie "napady" budze się w nocy, rano i biję się sama, bo nie patrzec na moje nogi, ręce, brzuch, dotykam ten tłuszcz, łapię za skórę i mam ochotę wyrać, ale sie nie daje xD chcę, to nie jestem ja, ja sie teraz ze sb nie utożsamiam, ale mój cel to zrzuć te 10lbs, i być sobą. było mniej o 5 i nadal nie byłam sobą, ale już bardziej wiadomka. Do tego jestem niecierpliwa, wiem, że nie da od razu, ale ja tak chciałabym już, i tak jestem, jeszcze jestem, ale nie chcę być oj nie chcę.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • inna   IP
        :)
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • inna   IP
          No to calkiem spoko,, jesli chodzi o Twoj wiek. Dziadku.. drogi dziadku :) Najlepiej to sie nie przyzwyczajac do siebie.. bo pozniej bedzie smutno gdy... Wszystko tak szybko sie toczy(kreci).. jak na karuzeli ,, ja wysiadam :) To Wesole Miasteczko chyba nie dla mnie :/
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • inna   IP
            Masz racje.. polubilam Ciem ;) Cholerka nie wiedzialam,, ze az tak to widac! Moze zle to ujelam.. ze jestes nadpobudliwy. Chodzilo mi o to ze masz duza doze energii. Znaczy sie na plus... to jest cos pozytywnego. Dziecinka juz nie jestem a do starosci ciut mi jeszcze brakuje :)
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także