My chcielibyśmy żyć niematrixowo, ale ciągle brakuje nam kasy ...
  • 44Autor:44

My chcielibyśmy żyć niematrixowo, ale ciągle brakuje nam kasy...

Dodano: 129
Czyli o fikcyjnym budzeniu się, bo wciąż głębokim spaniu.

Komć:

Pepsi, zawsze myślałam, że moja sytuacja jest nietypowa, że innych problemy są prostsze, ale może ktoś ma podobnie, więc napiszę, bo czuję się gotowa na szczerość. Ja to jestem właśnie z tych, co to czytają, oglądają, a niczego prawie nie robią. I jak sobie to uświadomię albo ktoś mi powie, to mam ochotę wyć z bezsilności. Zawsze chciałam wiedzieć skąd ludzie, którzy „żyją swoim życiem”, wiedzą czego chcą albo czym się kierować w życiu, czym się zajmować, nie przejmować się, co inni pomyślą. Skąd oni to wiedzą, umieją? Tak jak Ty. Skąd wiedzą, co jest prawdą. Mój chłopak bardzo interesuje się elektroniką, grami, chce mieć Apple Watch. Nie obchodzi go Nowy Porządek Świata i mikroczipy, je mięso, chociaż coraz częściej chce smoothie. Założył kanał na You Tube o grach i ja go wspieram w pójściu własną ścieżką. Dookoła nas wszyscy są w korpo i cieszą się, że pracują w święta. Zawsze chcę dojść do porozumienia z nim, jak coś jest nie tak. I mówi mi, że dlaczego wciąż czytam o konspiracjach, skoro potem opycham się słodyczami i nie dbam o siebie. Wydaje mi się, że ma rację i chce dla mnie dobrze, nawet jeśli czasem powie to w niemiły sposob. I jak on nie wierzy "w rzeczy dla przebudzonych", to mnie to boli. Chcielibyśmy żyć niematrixowo, ale ciągle brakuje nam kasy. A przecież powinniśmy umieć ją wykreować, robiąc coś fajnego.

Ja od dziecka (teraz mam 26 lat) próbowalam wszystkim udowadniać, że jestem w porządku, zwracać na siebie uwagę, żeby zamaskować to, jak źle się czuję w środku. Mój ojciec nie ma części mózgu i jest agresywnym, bezradnym psychopatą, alkoholikiem mieszkającym w piwnicy u rodziców, którzy ciągle mu pomagają. Ja się wyprowadziłam, ale wiem, że mam nałożone programy jakichś kompleksów, żyję na własny rachunek, ale słabo. Chciałabym stanąć na własnych nogach tak porządnie i w końcu dobrze zarabiać, ale też przestać tak mocno sie bać w klatce piersiowej i nie żyć przeszłością. Ale ciągle nie wiem co mam robić! Myślałam o youtubie, blogu, ale jak doradzać innym, skoro sama tylko jem słodycze i czytam, szukając prawdy ? Nie mogłam znieść liceum, bycia w szkole tyle godzin, unikałam tego jak ognia, podobnie jak pracy na etacie. Potem unikałam życia, ludzi, myśląc, że pewnego dnia poczuję się lepiej, schudnę, będę szczęśliwa. Wydaje mi się, że siedzę na skrzyżowaniu, ale nie mam pojęcia jak ruszyć, że za długo na nim siedzę. Jak wyjść z tego stanu? Napisałaś raz komuś, żeby zaczął zarabiać na tym, co już umie. Ja udzielam lekcji angielskiego, kończę drugi rok anglistyki, jako taki zapychacz w sumie, jako że nie wiem co dalej. Myślisz, że to dobry pomysł znaleźć więcej lekcji, mieć na zdrowe żarcie itd, i że po drodze się ułoży? Bo ja się boję, że jestem za słaba fizycznie, że stres mnie pokona. Jem na zmianę owoce i złom, chcę zacząć ćwiczyć, a po chwili boję się, że wrócę do tego samego punktu, czyli strachu i bezsilności. I tej niewiary, co jest prawdą?
Prawda jest tylko jedna na dany moment. Twoja. Jest spora grupa ludzi, którzy budzą się, tyle że przez sen. Jest to iluzja, fikcja przebudzenia. Nadal nie rozumieją co się dzieje, po prostu są zaciekawieni. Jednak przebudzenie to nie jest rozrywka, ani urozmaicenie. Ludzi z podobnymi problemami do Twoich jest bardzo dużo, siedzących na skrzyżowaniu, czekających na cudowny, obfity przypływ, niezadowolonych z siebie, z niemiłą przeszłością, trudnym dzieciństwem, pozostający na granicy lekkiej, czy mocniejszej depresji, nerwicy lękowej, czy tylko i najczęściej lenistwa, wymęczonych swoją pozorną niemocą. Lenistwo jest bardzo męczące, to nie cynizm. Ja to nazywam szukaniem kwadratowych jaj. Owszem praktycznie wszystko okazuje się nie być tym co nam wmówiono, państwa to prywatne korporacje, ważne urzędy też, prawo odnosi się do sytuacji na morzu, a nie w życiu lądowym, jedzenie ma truć, z nieba ma spadać gonorrhoea na czele z aluminium, szczepionki obowiązkowe też z inną kiłą, dla malutkich jednodniowców, a z pewnością z rtęcią i organicznymi szczątkami płodów aborcyjnych. Do tego idąc na wiec antyszczepionkowy oddajesz własną energię tym, którzy rządzą światem. Religie to największy brak światła, chociaż się podszywają, Reptilianie, bankierstwo, do tego nieumiejętność robienia przepływów pieniężnych i najgorszy wiek, dwadzieścia kilka lat, gdy psychika się budzi do szaleństwa z niezrozumienia o co w tym wszystkim chodzi. No i obok banda śpiących, niektórych strasznych, przerażających. Kłamio dochtore, nie mówio całej prawdy znachore, oraz światowe aptekarstwo. Ci to dopiero so na łowach. Znalazłaś się jak my wszyscy na tym planie nieprzypadkowo. Jesteś już w grze. Zrzucono desant i gdy cichociemny zorientuje się o co tutaj chodzi, wyrusza w swoją drogę. Ale cichociemny chce zostać tam, gdzie wylądował. To bardzo niebezpieczne. Wszystko jest lepsze od zalegania na skrzyżowaniu z paczką czipsów. Pomyłka jest lepsza, 7 kroków do tyłu jest lepsze, wszystko co oznacza, że ruszyłaś w drogę. Tylko nie pytaj mnie co jest Twoją drogą. Bycie w drodze, to jest właśnie ta prawda. Działanie jest prawdą. Jesteś niecierpliwa, chciałabyś bez działania, bez ruszenia w drogę już mieć nagrodę. Pisanie książki jest najważniejsze, a nie odbieranie nagrody Pulitzera, czy Polityki, chociaż i to jest miłe. Wiedza i zrozumienie, dwie najważniejsze rzeczy, które trzeba posiąść. Gdy uczysz się i zaczynasz rozumieć, oznacza to, że ruszyłaś ze skrzyżowania. Nikt, nigdy nie zrobił pieniędzy bez prób i błędów, czyli bez działania. Wygranie pieniędzy na loterii jest tragiczne energetycznie. Stanięcie na podium bez działania jest kretyńskie energetycznie, jest nieprawdą, a za to się płaci najwięcej. Boisz się, bo jesteś zidentyfikowana ze swoimi lękami. Zapewne nie masz nawet małej domieszki Reptoski, czy Draco co pozwala bez strachu ruszać w przedsięwzięcia biznesowe. Ludzie muszą robić biznes zgodnie ze wszystkimi prawami, i dopiero wtedy mogą osiągnąć wysokie przepływy pieniężne. Reptosy nie muszą się stosować do tych praw.

Niektórzy zawsze rodzili się do wielkich pieniędzy i możliwości

Gałąź, która wyrosła z patologicznego drzewa, też jest krzywa i patologiczna. Podobnie jest ze zwierzęciem. Na szczęście człowiek, który ma patologicznych rodziców może całkowicie się odnowić, gdy tylko ruszy ze skrzyżowania. Jednak jest przed nim długa droga (jeśli chodzi o czas liniowy) zrozumienia. Dziecko nie rozumie cierpienia, nigdy na to nie pozwoli, nie zgodzi się, nie zaakceptuje. Dlatego najpierw jeszcze raz musisz przeżyć swoje dzieciństwo. Odnaleźć esencję, zapomnienie i relaks na falach gamma. Dlatego też bardzo odradzam, dla dobra przyszłych dzieci i ich rodziców, szczególnie przyszłych matek, szybkiego rozmnażania się, gdy ich dzieciństwo wiązało się z patologicznym domem i pokopanymi rodzicami. Ludzie, którzy jeszcze nie przeżyli swojego dzieciństwa są fatalnymi rodzicami. Beznadziejnymi partnerami życiowymi i kiepskimi biznesmenami. Musisz być długo w drodze dziecinności, niekiedy nawet dekadę i więcej, ale nie dłużej niż zaczniesz rozumieć, że wszystko jest po Twojej stronie. Że to Ty wyciągasz ze swojego ciała maksymalne zdrowie, że to Ty jesteś kreatorką w swoim życiu, że to Ty wibrujesz wysoko i przyciągasz dobrobyt. Gdy kończy się dzieciństwo zaczyna się najpiękniejszy okres w życiu, czyli dorosłość. Jednak dorosłość bez zrozumienia, jest tylko karmieniem matrixu przez głęboki sen. Nieświadomką, kolejną zmarnowaną inkarnacją. Dzieci nie są w stanie wejść na ścieżkę ascezy, dorośli tak, chociaż mało który wchodzi. Tymczasem jest to jedyna droga naprawcza. W zdrowym ciele, zdrowy duch. To nie jest slogan. Pieniądze, czyli przepływy energetyczne robi się na żądanie, czyli samo przez się. Wahadło życia samo wychyli się w najlepszą dla Ciebie stronę, pod warunkiem, że będziesz na to gotowa. Nic tak nie prowokuje do dobrobytu, jak świadoma asceza, gdyż są to bardzo wysokie wibracje. I nigdy się nie sprzedaj. Ludzie (i szarzy wojownicy) bez pieniędzy żyją wybitnie nieascetycznie. To już nawet bogate reptosy, które nie muszą (póki co, tak naprawdę 15 maja coś się zmieniło dla nich na niekorzyść, ale nie o tym dzisiaj mowa) przestrzegać praw i mają ogromne przepływy żyją bardziej świadomie energetycznie. Do tego doszło.

u góry mieszanki z Repti, a na dole z Małe Szaraki, złe i na służbie u Repti, ale raczej nie wyjdą na swoje

On (Rasa Coyot) zawsze był kimś wielkim, kiedyś Juliuszem Cezarem

 

Ten Vrill, nie Reptos

Ozil urodzony w niecały rok po śmierci Ferrari'ego

... Bo ja się boję, że jestem za słaba fizycznie, że stres mnie pokona. Jem na zmianę owoce i złom, chcę zacząć ćwiczyć, a po chwili boję się, że wrócę do tego samego punktu, czyli strachu i bezsilności ... Ty udajesz tylko dorosłą, nie przeżyłaś jeszcze swojego dzieciństwa. Świat jest najlepszą wizualizacją gry. Jest przepiękny. Idź się nim nacieszyć. I powoli zaczynaj dorastać. Moje powtórne dzieciństwo zajęło równo 30 lat. Dopiero wtedy mogłam wejść na cudowną ścieżkę dorosłości. Instynktownie wybrałam ascezę. I wszystko co mam teraz, wyjście z problemów związanych z ciałem i ego, tym kim jestem teraz, nawet pierwsze przebudzenie, wszystko zawdzięczam ascezie. Dobrzy ludzie około ćwierćwiecza nagle wpadają w panikę, bo sądzą, że już muszą być dorośli, a kompletnie im to nie wychodzi. To jest właśnie wiek schizofrenii. Ale, to absurd, każda droga jest inna. Zwykle dobrzy ludzie osiągają sukces finansowy później, bo muszą jeszcze przejść drogę dzieciństwa. Nie da się pominąć beztroski. A następnie popełniania błędów, i świadomego cieszenia się nimi, bo każdy błąd to doświadczenie, które jest bodźcem, kopniakiem do ruszenia ze skrzyżowania.

Dokładnie Kaiser Wilhelm II kogoś przypomina? Teraz zachęca do szczepień? (nie wnikam w tym momencie, czy to nie jest jakaś zabawa Adobe, bo z pewnością, jakbyśmy to drzewo genealogiczne zobaczyli, jakiś potężny przodek Niemiec, by się znalazł:). Piłka nożna to niejasny (finansowo) sport, albo bardzo jasny, jak kto woli.

Lenistwo i zatwardzenie, ciągle ten leitmotiv powraca jak bumerang

Jednak lenistwo, które ma swoje zalążki w dzieciństwie, a w dorosłości jest wręcz hodowane na masową skalę soi GMO, jest niewybaczalne energetycznie, podobnie jak zatwardzenie. Unikaj tych dwóch rzeczy, jak ognia, a Ty i wszystko wyskoczy w górę.

z miłością

     
 129
  • Gosiaq   IP
    Pepsi co masz na myśli pisząc: przeżyć jeszcze raz swoje dzieciństwo? Jak to zrobić? Czy to oznacza ciągłe nadawanie na falach gamma? Czy cos więcej?
    Jeśli od zawsze byłam nieśmiała, z niskim poczuciem wlasnej wartości wrecz z fobią społeczną to powtórne przeżycie dzieciństwa pomoże?
    Dziękuję :*
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Renata  
      Mam trzech kolegów z różnych kręgów i każdy z nich wygląda tak samo. Nigdy nie spotkałam ich na raz rzecz jasna, wtedy by się pewnie ukazały różnice ale mogłabym przysiąc, że wszyscy wyglądają jakby byli z jednojajowego miotu. Są w różnym wieku, różnica kilku lat i każdy sobie tam z nich jakoś żyje w różnych częściach kraju, jeden od niedawna zagranico. Ale za każdym razem wydaje mi się strasznie dziwne, że ludzie mogą być do siebie aż tak podobni wizualnie z twarzy i zachowania. Jak to możliwe że istnieją na raz? Co do obrazków to rozumiem, że jeden umierał i drugi taki sam się rodził ale jak mogą żyć na raz? Są jakby rozszczepieni?

      Widziałam kiedyś porównania celebrytów że niektórzy są do siebie łudząco podobni i wiem, że można też wyróżniać jakieś konkretne "typy" ludzi. Jak to wytłumaczyć? Czy oprócz tego, że identycznie wyglądają i zachowują się, to czuliby bliskość do siebie nawzajem? Co jeszcze ich łączy?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Merci   IP
        Hej chciałam się zapytać co dokładnie masz na myśli pisząc o ascezie. Dziękuję serdecznie, Twoje posty sprawiają, że klapki z oczu spadają i serducho się otwiera! <3
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Kochaj nie krzywdz   IP
          Super przemycanie ras - chce wiecej :P
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Ulć   IP
            Pytanie sprawdzające
            Wereszczagin ok czy raczej nie ok? Nie jako osoba, to mnie nie interesuje, meritum pytania to treść.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także