A może nie taka alergia straszna jak ją malują!
  • Emanuela UrticaAutor:Emanuela Urtica

A może nie taka alergia straszna jak ją malują!

Dodano: 10
Nie bądźcie zmyleni porą roku nie kojarzoną raczej z alergiami, ponieważ nowe odkrycie, o którym mam zamiar tu wspomnieć, jest wspaniałym potwierdzeniem tego, co wszyscy wiemy i o czym wciąż warto przypominać.

Clemens von Pirquet na początku minionego stulecia ukuł pojęcie alergii, definiowanej przez niego jako „abnormalna, adaptacyjna odpowiedź biologiczna”

Po ludzku oznacza to, że alergią jest odpowiedzią ciała na zwyczajowo nieszkodliwą substancję. Substancja ta w rzeczywistości powoduje reakcję histaminową i stany zapalne w różnych tkankach w organizmie. Odpowiedź zapalna staje się wówczas przewlekła, a wrażliwość na przedmiot powodujący obrażenia (trawa, pyłki, pokarm, etc.) wzrasta. Ciało jest Twoim przyjacielem i zostało przez naturę stworzone we wspaniale przemyślany sposób, dzięki któremu nawet słabości mogą okazać się siłą! Okazuje się bowiem, że proces, który wywołuje reakcję alergiczną w rzeczywistości może ratować życie. W trakcie reakcji alergicznej komórki tuczne uwalniają histaminę (jest ona mediatorem procesów zapalnych, neuroprzekaźnikiem oraz wspiera produkcję żółci). To właśnie ona wywołuje symptomy takie jak kichanie i katar, czyli objawy, które medykamenty przeciwalergiczne próbują blokować. Doktor Daniele Piomelli, która prowadzi badanie, mówi, że ciemna strona alergii nie jest taka zła: wręcz przeciwnie, jest ona niezbędna.

Kwercytyna jest naturalnym bioflawanoidem, który pomaga ustabilizować komórki tuczne aby nie uwalniały histaminy. To także silny przeciwutleniacz, który redukuje stanu zapalne.

Wiele osób przyjmuje kwercytynę już na 4-6 tygodni przed sezonem na alergię.


Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie w Kalifornii ujawniło, że podczas postu oraz w sytuacjach kiedy przez długi czas jedzenie nie jest dostarczone organizmowi, ciało uwalnia histaminę z komórek tucznych w jelicie. Histamina z kolei skłania do uwolnienia oleoiloetanoloamidu (OEA). Wcześniej naukowcy odnosili wrażenie, że główną funkcją OEA jest zapobieganie uczuciu głodu. Dzięki badaniu Daniela Piomelli okazuje się jednak, że ten związek ma jeszcze jedną, niezwykle istotną funkcję!

OEA wywołuje tworzenie i uwalnianie ciał ketonowych, cząsteczek niezbędnych do utrzymania aktywności mózgu w czasie, gdy nasze ciała są w „trybie przetrwania”

Oznacza to, gdyby ktoś jeszcze nie miał pewności, że OEA jest tym, co pozwala ciału na super osiągnięcia jak bieganie maratonów lub funkcjonowanie bez jedzenia przez dłuższy czas. Nie zmienia to oczywiście faktu, że alergia bywa uciążliwa i lepiej jej nie mieć niż mieć. Szczęśliwie w licznych przypadkach można się jej pozbyć i to na stałe. Przygotuj się odpowiednio wcześnie i wprowadź zmiany w codziennym stylu życia. Więcej na ten temat można znaleźć w artykule Sezon na alergię tuż-tuż. Jak naturalnie radzić sobie z alergią?  Ci, którzy spróbowali, potwierdzają! Źródła: sciencedaily.com/releases/2018/10/181011143151.htm sciencedirect.com/science/article/pii/S1550413118305795?via%3Dihub

uściski:)

 10
  • malutka   IP
    Mam podobne doświadczenia jak w komentarzu w artykule. Testy, diagnoza alergii, wyszła m.in sierść kota, roztocza kurzu domowego, brzozy i inne cuda. Wizyta u rodziców mających kota zawsze duszności łzy świąd podniebienia okropny, katar sienny, męczarnia. To samo np. porządki pod łóżkiem, odkurzanie, wizyta w domu na wsi..

    Po odkryciu bloga Pepsi i początkowo samej suplementacji D3 (koszmarna odporność, wiele problemów ze zdrowiem) nagle zaczęło mijać.
    Do tego potem C regularnie i Greens&Fruits.
    Teraz jeszcze m.in.magnez i ogólnie zmiana diety. Ale same te pierwsze kroki wystarczyły. Nagle uświadomienie, że nie mam alergii, leki do kosza! Szok. Człowiek sobie nie zdaje sprawy ze karmiąc się współczesna przemysłowa chemią jest po prostu niedożywiony!
    Od 2,5 roku po alergii ani śladu, kot niestraszny, spacery, zero objawów.
    Polecam się dożywić :)
    Pozdrawiam Peps i całą załogę
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • eminka  
      Alergia po " czarnej hennie" ? Jak postepowac? Czego unikac? Jakies badania robic, prawdopodobnie ppd, wyszlo po zrobieniu tatuazu po 10 dniach... niestety lekarze malo wiedza w tym temacie
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Ewelina   IP
        Dziekuje bardzo za odpowiedz. Dodam jeszcze ze robiłam dzieciom biorezonans córce wyszły owsiki ( wyleczone syropem) u synka wyszła lamblia( abadanie kału nie wykazało robali) córka była odczulania biorezonansem ale nie pomogło a ja synkiem ( jeszcze karmie piersią- dieta bez cukru, nabiału i glutenu) niestety tez nic nie pomogło ?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0
        • Ewelina   IP
          Czym można pomoc dzieciom z alergia ( AZS nieżyt nosa) córka 7 lat, synek prawie 2latka. Córka uczulona najsilniej na pyłki brzozy, pokarmy tez, a synek z silnym AZS do tej pory nie wiem co mu szkodzi, po sezonie letnim tzn słońce woda skóra się poprawiła. Proszę o popdpowiedz
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • balonik   IP
            Od ponad 5 lat męczę się z katarem i niesamowitym świądem skóry powodującym gorące, lekko wypukłe pręgi na skórze. Gdy nie przyjmuję leków antyhistaminowych to oprócz wyżej wymienionych objawów wydaje się mi, że podczas wyrzutu histaminy wypadają mi także częściej włosy (skóra głowy też wtedy niebotycznie swędzi). Nie wiem, co może powodować taki przewlekły, codzienny alergiczny zmasowany atak.
            Nie jem mięsa, nabiału, słodyczy, złomu, nie jadłam kilka miesięcy glutenu (skóra po odstawieniu glutenu nadal mnie swędziała) i nic..co jeszcze potencjalnie szkodliwego mogłabym z diety zlikwidować bądź jakie witaminy przyjmować aby móc się wspomóc w walce z alergią?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także