Chudniesz na zimno? 5 ukrytych racji dlaczego nie możesz schudnąć
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Chudniesz na zimno? 5 ukrytych racji dlaczego nie możesz schudnąć

Dodano: 7
rp_grubsza-z-brzucha-1024x739.jpg
rp_grubsza-z-brzucha-1024x739.jpg
Chudnij zawsze na zimno, bezemocjonalnie. Potrafisz tak? Niechby podświadomość znalazła jakiś pomocny program powiązany ze zwiększeniem metabolizmu, wzbudzaniem miłości, zrozumieniem. Sens tego całego idiotyzmu zwanego Twoją grą siedzi w Tobie, a pierwszy krok ze skrzyżowania jest wejściem na własną drogę do chudości, oops, zrozumienia:)

Afirmacje, powtarzanie jak katarynka, że jesteś chuda i piękna, gdy w lustrze widzisz przylaną grubaskę nigdy nie działają. Generalnie chyba oduczę Cię tych głupich afirmacji.

Gdy widzisz w lustrze kurze łapy, bo jesteś po prostu stara, na nic gadanie, że kochasz te wżery, bo one Ci coś tam, coś tam przypominają. No właśnie, przypominają, pięty kondora i policzki buldoga. I to wszystko w temacie zmiany podświadomości.

Infirmacje? WTF?!

Afirmacje nie działają bo dotyczą chęci zmian odbicia w lustrze bez zmian tego, co się odbija. Działają za to infirmacje (oficjalnie nie ma takiego słowa), gdy zmieniasz kierunek myślenia.

Wchodzisz w siebie, bo tam są wszystkie odpowiedzi na najtrudniejsze pytania. I wpływasz na podświadomość nie poprzez wciskanie ciemnoty, ale intrygujesz ją do znalezienia jakichś powiązań pomiędzy Tobą bez kasy, a tą laską, która jest niby Tobą i opływa w luksusy.

Chudnij zawsze na zimno, bezemocjonalnie. Potrafisz tak?

Niechby podświadomość znalazła jakiś pomocny program powiązany ze zwiększeniem metabolizmu, wzbudzaniem miłości, zrozumieniem. Sens tego całego idiotyzmu zwanego Twoją grą siedzi w Tobie, a pierwszy krok ze skrzyżowania jest wejściem na własną drogę do zrozumienia.

I wkrótce wiesz, czego z pewnością yyy... nie zobaczysz w lustrze rzeczywistości. Nie będzie tam wariatki, która nie akceptuje tego, co widzi, bo myśli, że to jakaś kiła.

Do schudnięcia nie ma potrzeby, a nawet niewskazane są jakiekolwiek emocje. Całkowicie wystarczy zdrowy rozsądek, aby pojąć, że schudnąć w pewnych przypadkach bezwględnie trzeba.

Jak chudnąć to tylko na zimno? W sensie, że bez emocji, a nie, że koniecznie na raw food, chociaż to też jest jedna z metod.

Od jak dawna próbujesz schudnąć? Testowałaś preparaty, diety, przepisy? I zero?

Jeśli mimo samodyscypliny, dobrej diety, biegania, wypacania się na paczce nie chudniesz, rzuć gałką na to. co z pewnością Cię blokuje.

1. Wątroba

Zanieczyszczenie wątroby jest problemem oczywiście nie tylko gdy chcesz się odchudzić. Otłuszczona wątroba zamiast przetwarzać tłuszcz, magazynuje go. Z pozoru niewinne wałki w pasie mogą oznaczać zaburzenia w metabolizowaniu białek, węglowodanów i tłuszczy, prowadzące do rozregulowania gospodarki hormonalnej, a przez to tycia, cellulitu i otyłości brzusznej. A wiesz co to jest otyłość brzuszna? Rzecz wybitnie niezdrowa i to powinno wystarczyć.

Wiele czynników obciąża wątrobę, między innymi cukierki, robienie flaszek, medykamenty i nadużywanie kawusi.

Negatywne działanie stresorów można ograniczyć zaczynając dzień od 4 szklanek na bazie wody z cytryną, co alkalizuje ciało, dotlenia, odkwasza, i odtruwa. Post przerywany działa cuda, dzięki autofagii. Wpisz w szukałkę.

Gdy ciało ma braki hormonu D, czyli tak zwanej witaminy D3, wątroba gorzej pracuje i nie ma energii na zajęcie się prawidłową gospodarką tłuszczu, najczęściej wtedy tyjesz bez umiaru.

Czyli 4 szklankiwitamina D3 w protokole z K2.

2. Żółć i pęcherzyk żółciowy

Nie sposób mówić o wątrobie pomijając kwestię woreczka żółciowego.

Przyczyną magazynowania tłuszczu przez wątrobę może być zbyt mała ilość żółci, lub jej zbyt duża gęstość. Przez co ciało nie może przetwarzać tłuszczy.

Brakującym ogniwem długotrwałego powodzenia w stosowaniu wysokotłuszczowych diet (jak chociażby paleo czy dieta ketogeniczna) może być właśnie nieodpowiednie stężenie żółci lub jej niedobór. Bowiem nawet Twoja uwielbiana dieta Paleo nie zadziała, gdy zabraknie Ci żółci.

Wątroba w swojej nieograniczonej intuicji codziennie przetwarza i przechowuje około 1400 ml żółci, a później transportuje ją do woreczka żółciowego, gdzie usuwa z awatara nadmiar chemikaliów, hormonów, farmaceutyków i ciężkich metali, a także innych toksyn, które muszą być z niego wyeliminowane.

Bez odpowiedniej ilości żółci, ciało nie może wchłonąć witaminy A (zwalczającej infekcje), witaminy E (będącej witaminą płodności), witamin K (k jak kości i wapń) i D (witamina-hormon, która wpływa pozytywnie na układ immunologiczny i zwalcza raka piersi i okrężnicy, a nawet wyciągnie z niedoczynności).

Żółć jest też najlepszym filtrem wątroby

Ilość żółci wytworzona przez organizm jest wprost proporcjonalna do ilości toksyn, jakie może wyeliminować

Być może miałaś operację pęcherzyka żółciowego i myślisz, ale zaraz, dochtore mówiło, że mogę całkiem nieźle funkcjonować bez woreczka żółciowego. Otóż owszem, możesz, ale raczej nie w zdrowiu.

Jeśli wątroba nie może oczyścić tłuszczy, nie może też oczyścić ciała z odpadków przemiany materii, co może skutkować częstymi napadami trzęsiawek, migren, depresji, cyst (napadnięto ją cystą), tycia, etc..

Mimo wszystko, bez względu na to, czy masz pęcherzyk żółciowy czy nie, istnieje kilka składników odżywczych, które mogą podkręcić zarówno ilość jak i jakość produkowanej żółci.

Są to:

Cholina, czyli witamina B4 (jajka, kiełki pszenicy, suche nasiona roślin strączkowych, orzechy, kapusta pastewna), tauryna (orzechy), lecytyna (buraki). Tu dobry suplement Cholina i Inozytol.

3. Zatrzymana woda

Wiele osób dźwiga dodatkowy bagaż utworzony z yyy... 4,5 do 7 kg wody zatrzymanej w organizmie, co przyczynia się do powstawania cellulitu, uczucia wzdęcia i obrzękniętego ciała.

Sporo, bo około 15-25% ludzi, jest znacznie bardziej wrażliwych na działanie zwykłej soli (a jednak). Zatrzymanie płynów może być spowodowane właśnie przez nadmiar sodu, wyrzut adrenaliny, nieuregulowany poziom insuliny we krwi a także niedobór serotoniny.

Można zminimalizować nadmiar zatrzymanej w organizmie wody jedząc to, co natura zaprojektowała specjalnie dla Ciebie, czyli świeże warzywa i owoce bogate w potas (niezwykle istotny dla zbalansowania ilości sodu w ciele), zastępując sól ziołami, glonami, sokiem z cytryny, czy sezamem.

A jeśli kochasz Bołotowa zdecydujesz się używać soli, postaw na dobrej jakości sól morską, a nie tani jak uliczny piasek, chlorek sodu, czyli sól parzygnata.

Warto też za wszelką cenę unikać potraw instant, gotowych bulionów i solonych przekąsek. Restauracyje też lubią przysolić. Po sushi strasznie suszi:)

4. Mało D3 i za mało Omega 3 w stosunku do nadmiaru Omega 6

Europejska dieta standardowo dostarcza kwasów tłuszczowych omega-6 i omega-3 w proporcji 20:1. Ale to nie są dobre proporcje, idealnie byłoby 1:1, ale do przyjęcia jest 3:1 na korzyść prozapalnej Omega 6.

Do tego obecnie mnóstwo ludzi czerpie kwasy tłuszczowe omega-6 z rafinowanych, bywa genetycznie modyfikowanych, zjełczałych, tanich olei, nierzadko podgrzewanych do zbyt wysokich temperatur, czyli olei transów.

Tak czy siak, zwiększenie racji omega-3 rozwiązuje tylko połowę problemu.

Olej kokosowy i sprzężony kwas linolowy (CLA) skradły nagłówki magazynów dotyczących zdrowego odżywiania, prawdziwym diamentem, wspominanym rzadko w kontekście gubienia nadmiaru kilogramów, jest kwas y-linoleinowy (GLA), który jest przecież kwasem Omega-6.

O GLA mówi się, że łagodzi objawy PMS, wstrzymuje proces namnażania się komórek rakowych, reguluje funkcje mózgu i przewodnictwo nerwów, reguluje wydzielanie insuliny w przypadku cukrzycy, ale przede wszystkim przyśpiesza przemianę materii i wspomaga proces oczyszczania organizmu. Naturalnymi źródłami GLA są między innymi olej z czarnej porzeczki i olej z nasion ogórecznika.

Filmik nowy, dzisiaj była premiera:)

Uważka

Jeśli masz braki metabolitu D w ciele proces Twojego chudnięcia może przebiegać bardzo opornie, o ile wcale nie przebiega.

Dlatego badanie 25(OH)D i doprowadzenie do ładnego poziomu w drugiej połowie normy, a w wielu przypadkach chorobowych nawet powyżej normy, oczywiście zachowując protokół przyjmowania witaminy D z K2. Przy większym dawkowaniu D3 należy koniecznie zabezpieczyć poziom magnezu i witaminy A, bezpieczny Betacaroten, ale po prawdzie ludzie z niedoczynnością tarczycy mają problem z tworzeniem witaminy A z prowitaminy Betakarotenu.

A więc samo doprowadzenie do odpowiedniego poziomu to już zwykle jest 2 kilo w plecy, a wprowadzenie codziennych 4 szklanek kolejne 2 kilo na minusie. A przecież jeszcze nie zaczęłaś się odchudzać.

5. Pasożyty

Bardzo istotna przyczyna problemów z gubieniem kilogramów, to pasożyty, które sabotują nie tylko proces odchudzania, ale też są przyczyną poważnych problemów ze zdrowiem takich jak alergie, migreny, depresja, wysypka, zaparcia, ale to pestka, bo chodzi też o nowotwory złośliwe.

Jeśli czujesz się uzależniona od cukru, senna, ciągle przestraszona i zaniepokojona, słabo trawisz, rozważ tę opcję. Intruzów można pozbyć się stosując gotowe mieszanki ziołowe, też codzienne 4 szklanki. W razie nieustępowania objawów należałoby poszukać dedykowanych protokołów dla poszczególnych pasożytów.

Dieta ma oczywiście bardzo istotny wpływ na przepędzenie pasożytów z układu pokarmowego już przez samą eliminację cukierków, cukru z cukierniczki, bułeczek kajzerek, w zamian wprowadzając żywność probiotyczną i nieprzyjemną dla pasożytów, jak kiszonki, pestki dyni, czy jagody, które są naturalnym antyoksydantem.

Konklużyn

Zrób domowy test na zakwaszenie żołądka i wyjdź do odchudzania od dobrego zakwaszenia żołądka.

Dodatkowo codziennie oczyszczaj wątrobę rytuałem 4 szklanek, a nade wszystko zielonkami z czwartej szklanki. Ocet jabłkowy w trzeciej też działa cuda.

Zadbaj o odpowiednią ilość żółci.

Uważaj na sól parzygnata. Taka sól nie ma prawie nic wspólnego z szarą solą morską, himalajską, czy doskonale zdrowym kwiatem soli.

Nie jedz w kółko macieju prozapalnej Omegi-6. Zadbaj o Omega-3.

Zbadaj 25(OH)D i trzymaj poziom 70-80.

Wejdź na post przerywany, a jak chudnięcie nie idzie spektakularnie wejdź na wybitnie skuteczny program Jem i chudnę.

I pójdzie:)

owocek

Źródła:
"Leczenie dobrą dietą" Katarzyna Lewko
greenmedinfo.com/blog/5-strangest-reasons-you-re-not-losing-weight-and-what-do

 7
  • paucia85  
    Kochana Pepsi, od 13 maja stosuje post przerywany ale do dziś nie schudłam nic, czy to możliwe ze robię coś źle? Przy okazji mam hashimoto i jestem 6mkesiecy po porodzie. Leków nie stosuje, suplementy tylko dla matek karmiących. Już tracę nadzieje ze schudnę :(
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Paulina87  
      Pepsi myślę o afirmacjach -  kiedyś sto lat temu za górami i lasami jak odkryłam że coś takiego jest - nie przekonywało mnie to - tzn nie każda do mnie trafiała - właśnie było to dla mnie ściemnianie sobie samej - jesteś Amanada szczupła - a w lustrze opona z pasa się nie mieści, jesteś bogata - a masz pusty portfel. etc etc i nie praktykowałam ich, ale jest tu pewne ALE - były afirmacje które zadziałały ale to były te które nie zakłamywały mi odbicia w lustrze , ale ja po prostu wierzyłam w nie - tzn nie miałam tego w świecie fizycznym ale wiedziałam że jest gdzieś dla mnie...
      podam przykład - nie mówiłam sobie, że jestem chuda jak byłam gruba - nie tykałam tej afirmacji, ale np nie miałam wtedy facia, ale ja czułam że miłość jest w świecie i ,że ja już gdzieś ten związek mam itd i afirmowałam sobie miłość która jest - i  którą czułam tak prawdę mówiąc,
      no ale dobra - afirmacja nie zadziała jeśli nie wierzysz w to co mówisz -  a nie wierzysz w to co mówisz bo Twoja podświadomość się chichra z Ciebie - to jak dotrzeć do niej ? Jak właśnie jej powiedzieć o nowych zasadach gry? o nowej opinii o mnie ?

      historia z czasów gdy miałam może 10 lat, szłam sobie do szkoły wiejską drogą i myslalam , wtedy nie podobałam się sobie bo byłam mała, chuda i miałam alabastrową skórę przy ciemnych włosach itd, dla jednych może śnieżka dla innych zombie heheh i sobie szłam , szłam i przyszła do mnie myśl, że nie lubie tej białej skóry no nie lowciam jej - ale przecież na świecie na pewno są ludzie którzy mają taką skórę i siebie kochają, są lubiani i się podobają ludziom innym - więc to może ja muszę inaczej zacząć myśleć o sobie - myśleć ze sie sobie podobam - to i swiat inaczej na mnie spojrzy? i tak próbowałam robić, że jest blada .. pamiętam ten dzień i tą myśl w tej małej głowie :)
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Iwona   IP
        Czesc Pepsiuniu
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Fenix Felix  
          Pepsi! ja kocham Twoje specyficzne wymawianie, nazwane seplenieniem! Jest cudowne i nadaje ten Twój niepowtarzalny wajb, niosący radość i konstrukcję
          Amore amore amore
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1

          Czytaj także