logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
96 309 467
286 online
32 644 VIPy
Reklama

PETARDA ODŻYWCZA
GREENS & FRUIT TiB

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Dlaczego awatary są przeznaczane do utylizacji nawet gdy fizycznie dałyby jeszcze radę?

Stary człowiek z powodu programów ego, lęku i przekonań uważa, że nie może po prostu wstać z łóżka i skombinować sobie robotę i chleb, a nawet bogactwo, jakby lubił. Tymczasem nie ma znaczenia, czy życie będzie trwało jeszcze rok, tydzień, czy 30 lat, bo ważne czy umiesz dojść do własnej prawdy teraz.

I taki komć

Droga 44, w tym roku ktoś skutecznie zablokował mi drogę zawodową bezpowrotnie. Pojawił się plan B i ktoś inny skłamał na tyle skutecznie, że w tym zawodzie ja już nie będę pracować. Nawet płakać nie mogę, bo część mnie umarła.

Od lipca żyłam jak mniszka „ora et labora” (módl się i pracuj, dodała 44) a od tygdnia po finalnej decyzji funkcjonuję jak automat. Jakby mi kurkumę z 1 szklanki zamienili w kuchni ze sproszkowanym chili to pewnie bym nie zauważyła.

I moje pytanie, jak to przeżyć świadomie, świadomie zgodzić się, że w mojej ukochanej dziedzinie nie będę pracować, że robienie czegoś o czym marzyłam od dziecięcia, a na co świadomie zdecydowałam się w całkiem dorosłym wieku, to coś absolutnie nie dla mnie, że matrixowego bastionu nie przeskoczę, a ostatnie 9 lat mogę sobie wrzucić na strych, bo zwyczajnie matrix mnie nie chce?

Reklama

TWÓJ WYJĄTKOWY REGULATOR HORMONÓW MACA 100% ORGANIC This is BIO doskonale pasuje z rana do 4 SZKLANKI


Jeśli chodzi o ostatnie zdanie, matrix chce wszystkich.

W tym roku siedząc na trybunach bardzo prestiżowego rajdu formuły 1, rundę honorową (tak dla jaj i niespiesznie) objechał słynny Nicki Lauda. Publiczność wyła, łzy się kręciły w oku, a Nicki sobie jechał, machał do nas kierownicą swojego bolida, rękawicą też, i przyszła mi do głowy myśl. Że gościa spaliło w aucie, że ma dziwną twarz po rekonstrukcjach, ale wrócił i jeździł nadal.

Wiesz czym jest pasja?

Że koleś sparaliżowany musi pisać machając powieką, że ktoś maluje językiem, a ktoś inny biega na kościach biodrowych, bo dalszego ciągu nie ma.

Daję przykłady drastyczne, ale jeśli rzeczywiście weszłaś przez swoje drzwi i jesteś na własnej drodze, do własnego celu, i tak wszystko złoży się jak najlepiej dla Ciebie.

Wiesz dlaczego następuje utylizacja awatarów?

Nawet, gdy sobie nie zrobią za bardzo krzywdy w życiu fizycznie i tak będą zutylizowane?  Ponieważ stan umysłu osiąga absolutny chaos z powodu przekonań. Starzy ludzie są przekonani, że stary nie może zacząć budowy domu, mówi się mu, że nie może adoptować dzieci, dzieci też mają programy, że młodsi rodzice są fajniejsi. Stary człowiek uważa, że jak ktoś do połowy spłonie, to te szczątki już nie nadają się do niczego.

Stary niczemu się nie dziwi, nie patrzy z zachwytem na deszcz, chyba, że jest starym wygą ZEN. Wtedy za każdym razem rozkoszuje się deszczem, burzą, ujemną jonizacją powietrza, zakwita.

Jesteś pogrążona w smutku egzystencjalnym z powodu jakiegoś tam korporacyjnego wahadła, i tylko z tego powodu postanowiłaś go teraz na gwałt dokarmić swoim strachem, rozczarowaniem, energią smutku i depresji.

Teraz? WTF? Właśnie teraz postanowiłaś nakarmić wahadło destrukcji? Gdy Cię tak rozhuśtało? Obojętność i pewność, że zaraz otworzysz naprawdę swoje drzwi, taka powinna być Twoja odpowiedź.

Gdy idziesz prawdziwie swoją drogą nie pojawiają się miny, świnie, kopyta, a jak już, to wiesz co robić i wszystko układa się. Oczywiście w ramach praw logosu wibracje są zawsze. Gdy spojrzysz na komórkę pod mikroskopem zobaczysz, że niektóre się ruszają, właśnie te się rozwijają, ewoluują, a te w stanie niejako hibernacji, równowagi, homeostazy utknęły na skrzyżowaniu, zostaną wyeliminowane.

Jak widzisz nie zawsze homeostaza jest dobrze widziana przez naturę, natomiast dążenie do niej jest ruchem, jest obniżaniem entropii, pozbywaniem się chaosu z głowy, z życia, jest szansą na dotarcie do duszy. Jest zdobywaniem informacji.

Naprawdę uważasz, że 9 lat wyrwało Ci „to coś” z życia? Myślisz jak starzec, który jest tak obwarowany swoimi przekonaniami, że już nie ma miejsca na improwizację, na twórczość, na zmianę wszystkiego, na ruch. Uważasz, że nadajesz się do utylizacji? Really?

Tak naprawdę to się wydarzyło po coś.

Otrzymałaś prztyka w nos od sił równoważących, bo zbyt napiętrzyłaś potencjały, może postawiłaś wszystko na jedną kartę, może już się chwaliłaś wygraną, może gadałaś o tym nieustannie, może się w głowie porównywałaś wciąż z innymi?, i siły równoważące musiały ten dysonans wyrównać.

Jeśli rzeczywiście byłaś na swojej indywidualnej drodze, jeśli weszłaś przez swoje drzwi, nic nie jest w stanie wykopać Cię i odebrać Ci Twojego celu. Po prostu zaraz z powrotem wrócisz na swoją drogę. Rozważ też opcję, że jednak nie byłaś na swojej drodze i nigdy nie miał miejsca zamiar zewnętrzny, dla którego zrobienie Ci celu, to myk myk lewą nogą do lusterka sekunda osiem, gdy ego chce tego samego co dusza.

Może Twoja dusza chce czegoś innego, albo ego ma takie programy na sobie, że ani przez chwilę tak naprawdę nie wierzyło, że Ci się uda.

Wszystko co otrzymujesz w lustrze rzeczywistości jest odbiciem Twoich myśli. Masz tylko strach i przekonania?, otrzymujesz kiełbasę wyborczą, czyli chaos, wysoką entropię i starczą nieprawdę.

Zrób sobie dobrej bio kawy bez kofeiny, albo green tea, usiądź wygodnie w fotelu i pomyśl co naprawdę lubisz robić? i zacznij to robić:). No dobra, nie chciałam cytować Laski z Chłopaki nie płaczą, ale powiem krótko.

Zobacz coś dobrego w tej sytuacji. Na przekór przekonaniom i wysokiej entropii, którą stworzyłaś swoim niezrozumieniem, smutkiem, i lękiem. Gdy tylko zobaczysz światło, Wszechświat Ci to da, bo tak działa ta gra.

No i zejdź z siebie, bo tak piętrzysz potencjał własnej ważności, że wahadła destrukcji aż kwiczą z radości.Nie komunikuj się ze sobą egotycznie, dogadaj się z duszą (gniecenie wątroby, to też głos duszy), nie działaj na podświadomości, pojedź na świadomym działaniu, obniż entropię, otrzymasz bardzo dużo danych. Dane to prawda, a nie przekonania.

Będziesz wiedzieć co robić.

z miłością

(Visited 5 061 times, 1 visits today)
44- 44 - kim jest? Trudniej jest ocenić, niż to kim ona nie jest. Z pewnością nie jest już PepsOsho, ani też żadną inną koniunkcją. Po prostu, jakbyś chciała, jest sobie nawadnianiem Twojego późnowiosennego ogrodu.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Andia 2 grudnia 2018 o 17:28

    Pepsi, ja mam jeszcze pytanie odnośnie olejku z oregano. Można go nakładać na skórę np z olejem kokosowym?

    1. Pepsi Eliot 2 grudnia 2018 o 17:56

      zależy jakie stężenie i dosłownie kropelkę, to może zastępować lizol w szpitalach

  2. Dudek 2 grudnia 2018 o 17:44

    Kurcze, ja to dopiero jestem Matuzalem, pewnie niektórym z Sz.P. wiadomo, że skończyłem 149.
    Jeszcze raz kurcze ! Od dzieciątka, ponoć indygo
    – do dziś mam wokół tęczówek koloru miodu gryczanego, obwódki indygo, tak więc od małego wiedziałem co chcę robić, mimo t.z.w. wiatru w oczy. Dla mnie był to wiatr ,,pod narty”. Olałem naukę, w zamian zdobywałem wykształcenie – pomijam kindersztubę. Był czas, ,,udręki i ekstazy” ,
    czas ,,zmarnowanych szans”, na które miałem wyjebane, wolałem żyć i obserwować życie. Wreszcie nadszedł czas zarabiania, czyli chałtur.
    Pepsi obudziła jeszcze podczas mojego pobytu w szpitalu. Właśnie wziąłem się, a raczej zostałem zmuszony, przez dobijającą się do drzwi nędzę.
    Póki co, idzie mi ,,jak kurwie w deszcz”, traktuję to jednak jak ćwiczenie powrotu do mojej formy, to też kręci. I kurwa, po chuj CHAD.?!
    Obiecałem sobie, ostatni raz. ☯️?
    Można ? – można….

    1. Pepsi Eliot 2 grudnia 2018 o 17:51

      Pewnie że można

      1. Dudek 2 grudnia 2018 o 18:06

        Pierwsza MOJA praca, jeszcze nie wiem jaką techniką – kocham pastele – będzie dla Ciebie.
        Ale nie obiecuję..?☯️

        1. Pepsi Eliot 2 grudnia 2018 o 20:27

          spoczko, też Ci coś dam, ale nie obiecuję 😀

      2. Sańka 3 grudnia 2018 o 19:37

        A czy takie uporczywe podkreślanie (prawie w każdym komentarzu), że jest się dzieckiem Indygo, to nie jest też jakiś program ego? Bo właściwie co z tego? To trochę, jak szpanowanie, że pradziadek miał trzy wsie, gdy samemu się mieszka w bloku…Coś tu zgrzyta ? Obwódki oczu to cechy zewnętrzne, powierzchowność. Środek za to niekompatybilny❤

        1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2018 o 21:30

          Dzieci Indygo tak samo muszą się przebudzić, oczywiście, że też są zaprogramowane jak wszyscy, tyle, że one bardziej cierpią z tego powodu, o wiele bardziej, dopóki się nie przebudzą ma się rozumieć.

          1. Sańka 3 grudnia 2018 o 23:29

            Dziękuję Pepsi ❤ Zatem Dzieci Indygo mają podwójną motywację, by się przebudzić ?

          2. Pepsi Eliot 4 grudnia 2018 o 07:51

            One muszą się przebudzić, bo nie zniosą tego co tu się wyrabia

  3. Skakanka 2 grudnia 2018 o 18:40

    Droga Pepsi teoxhe z innej beki … znana insta blogerka która ma 320 tys obserwatorów niedawno zapodala wpis ze nie ma żadnych „ dowodów naukowych „ na działanie wit c , trochę się wkurwilam , dodała ze ewentualnie skraca czas infekcji u dzieci o 8% u dorosłych o 14% i ze dawanie dzieciom jej jest nieodpowiedzialne … (!) weź mi zajedź proszę jakieś badania , dowody ty w tym siedzisz , chce poczytać , ona jest lekarzem lol

    1. Pepsi Eliot 2 grudnia 2018 o 20:25

      poszukaj na moim blogu, świetnie działa szukałka, natomiasty mnie osobiście takie przepychanki zupełnie nie wciągają, i Tobie też radzę, to przecież wahadło destrukcji.

      1. Skakana 2 grudnia 2018 o 20:51

        Racja

    2. tch 2 grudnia 2018 o 21:44

      Jak Ona, ta blogerka jest lekarzem to na mur i beton nie odniesie sie pozytywnie do wit C, chyba że jej farmacja pozwoli. Natomiast pozytywnie odniesie się do antybiotyka bez probiotyka i szczepionki. Badania można znaleźć na blogu tak jak pisała pepsi, na pubmedzie lub poczytać „Raport Klennera”.

  4. kasia 2 grudnia 2018 o 19:44

    Pepsi nie widze jednego z Twoich ostatnich artykułów o tym,ze ludzie wybieraja pragnienia.Były tam dyskusje dotyczące zdrady,życia w trójkątach.Dlaczego nie można tego poczytać?

    1. Pepsi Eliot 2 grudnia 2018 o 20:22

      nie wiem który to jest, nie usuwałam chyba nic

  5. A Eg 2 grudnia 2018 o 21:35

    Kochana autorko komentarza. Czujesz, ze zahaczyłaś o jakieś „dno”? „Dno” nie jest takie złe. Jest przynajmniej od czego się odbić. Pamiętasz, że życie kołem się toczy? Raz dno, raz górka. Mi też, nie raz, nie dwa wydawało mi się, że nastąpił jakiś koniec świata. Nas wszystkich wyhaczają wahadła. I te krótkotrwałe i te dłużej trwające. U mnie na przykład, kiedyś tam, przyszły „zmiany” po 13 latach czegoś tam. Koniec świata dla mnie. Płacz półroczny, wycie, wypadanie włosów. A teraz z perspektywy czasu widzę, że to jakieś swoiste wybawienie było. Chyba Anioł Stróż czuwał nade mną, że mi tę zmianę podsunął. Przeżyj po swojemu swoje aktualne doświadczenie życiowe. Tak, jak umiesz. Pogódź się z tymczasowym bólem istnienia. Jest, no to jest. Niech jest. Pewnie sobie minie za czas jakiś. Powciągaj się w miarę możliwości w jakieś zwykłe, proste czynności, które pozwolą ci się „zerować”: sprzątanie, układanie, szorowanie, picie ziółek, czterech szklanek Pepsi.. Jedne drogi się zamykają pewnie po to, żeby drugie mogły się otworzyć. Może dużo lepsze? Miej zaufanie do swojego Anioła Stróża.

    1. Carrie 5 grudnia 2018 o 01:11

      Egoistycznie odpowiem, bo u mne jest inaczej.Tam się same drzwi otwieraly baaardzo długo, aż nagle zmienił się moj przełozony, a ja przestalam pasować. Jeszcze się ośmieliłam parę razy zrobić coś świetnie bez zawracania mu głowy. Chłopak nie wytrzymał cisnienia. Tak sie wkurzyl, że w tym drugim miejscu możliwe ze po jego interwencji sfalszowali moje wyniki i odpadłam. Probowalam sie odwolywac w tym drugim miejscu utrzymuja swoje stanowisko a poniewaz forma egzaminu to rysowanie kółek w odpowiednich miejscach nie jestem w stanie udowonic ze to nie moje kolka… Tak świetnie zdalam, ze az nie zdalam 😀 bardziej mnie rusza, ze ani prawda nie wyszla na jaw ani sprawiedliwości nie stało sie zadosć. Wróc, jeszcze rusza, bo uderza w mój aksjomat, że prawda wiara milosc i wysokie wibracje sa pozaocenne i nie mozna dzialac przeciwko.
      I masz rację wciągnięcie sie w wir domowych rzeczy jest fajne. Dom jest wdzięcznym miejscem, zawsze da się coś zrobić i zatracić się w tym. Wiec ja surojadek oddalam sie w najem i gotuję mięsiwa dla moich domownikow.Kiedys bym sie wkurzala bo mięso i w ogole, teraz nie oceniam. Chcą mają i kropka. Piję sobie wodę strukturalną, zajmuje sie bliskim polamanym, moj pies medytuje parząc się na mnie, psia dziewczynka chodzi za mna zeby na mnie patrzec. Fajowo 🙂

      Wczoraj zgubiłam rekawiczki na miescie, dzisiaj same się znalazły. Moja zawodowa skrzynka mejlowa zwariowała i wrzuciła mi wymieszane wszystkie wiadomości z ostatnich 9 lat.
      Się dzieje 🙂 i pewnie mnie gdzieś zarzuci 🙂

      <3

      1. Pepsi Eliot 5 grudnia 2018 o 09:09

        fajnien tak sobie świadomie żyć i obserwować tę grę

      2. A Eg 5 grudnia 2018 o 21:02

        Carrie, fajnie to wszystko ujęłaś. 🙂 Cieszę się, że tak dobrze sobie radzisz z tym tu i teraz. 🙂 Będzie dobrze. 🙂

        1. Carrie 5 grudnia 2018 o 22:59

          <3

  6. kasia 2 grudnia 2018 o 22:15

    Jest usunięty i dodatkowo na facebooku też była o tym wzmianka z Twoim zdjęciem i znikneła.Czy możesz wrzucić ponownie ten artykuł,bo czuje,że pomoże wielu osobom, w tym i mnie 🙁

  7. ju ju 2 grudnia 2018 o 23:08

    Super motywujacy ten post.
    Dobra, a jeśli są małe dzieci? Cel idzie radośnie w odstawkę? Przecież u Abrahama resetuja nam pamięć. Nie ma już awatara i śmiechu córeczki. Czy to nie wystarczający powód by rzucić wszysko i chłonąć te dzieci i to życie? Najnowsze kredki i farbki zakopać pod jabłonką we własnym ogrodzie. I zostawić tam swoje ego artysty. Niech odstrasza mszyce.
    Nie potrafię odkleić się mentalnie od mojego celu, ale fizycznie nie mieści sie on w obecnej sytuacji.
    Ostatnio zaczełam siebie pytać co jest właśnie ważne gdy w perspektywie pamięć bedzie wykasowana… pasja? macierzyństwo jak pasja? Wewnętrzna rrownowaga nieważne co wybiore?
    Pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2018 o 09:13

      odpowiem później

  8. Carrie 2 grudnia 2018 o 23:19

    Dziękuję za wszystko <3

    Czytam to, wraca, czytam od nowa. Najpierw zdumialo mnie to, że napisalaś o aspektach, których wtedy nie poruszałam. Youtube też dorzucil swoje https://www.youtube.com/watch?v=bDF37n8bp28
    Masz rację, jak moje to wróci, jak zniknie to znaczy że moim nigdy nie było.
    Plan na dzis zająć się bliskim, który po konkretnym zlamaniu porusza się na wózku i obniżyć swoją ważność, Jak się uda obniżyć entropię to reszta sama się ułoży. Jeszcze bym chciała sie z tego śmiać, nareszcie to widze, jak ego się zbastionowało i wlaściwie to jest śmieszne.
    Zatem alleluja i do przodu w życie 🙂

    <3

    1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2018 o 09:13

      <3

  9. Magdal 3 grudnia 2018 o 01:33

    A takie pytanie, takie od dupy strony, Jeśli ktoś zarzuca mi kłamstwo, a ja nie kłamię, to są jego wahadła destrukcji. Czyli jak on się zmieni to zmieni się jego rzeczywistość? No bo przecież moja zmiana nie ma tu nic do rzeczy. Jednak, gdybym rzeczywiście kłamała i ktoś mi to zarzuca, to zmienia zachowania tej osoby, nie zmieni jego rzeczywistości, bo przecież to ja kłamię i to ode mnie zależy czy będę dalej to robić.

    1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2018 o 09:02

      zgubiłaś się w tym rozumowaniu, wahadła destrukcji są to duże, ogromne i mniejsze, ale też całkiem małe (jednoosobowe) elementy matrixu, jak ugrupowania polityczne, korporacje, banki, farmacja, etc. Nie wszystkie wahadła sieją destrukcję, ale każde potrzebuje popleczników i ich emocji, żeby istnieć. Są też mniejsze wahadła jak na przykład jakieś mniejsze ugrupowanie z przywódcą. Natomiast Ty nawiązujesz do piętrzenia potencjałów , ważności, i prowokowania sił równoważących.
      Jeśli dana osoba widzi wokół siebie kłamców, obojętnie, czy oni są kłamcami, wkrótce świat, który zobaczy w lustrze będzie pełny kłamców.

      1. Magdal 3 grudnia 2018 o 10:22

        Tak racja, pomyliłam dwa pojęcia. Chodziło mi o te potencjały, o prawo przyciągania.
        Ta osoba doświadczy wkrótce świata pełnego kłamców – to jasne, ale wracając do mojego głównego pytania, czyli w takim razie ja – ta „która nie kłamie” – po prostu odpadnę od tej osoby? A czy to nie spowoduje moje ego, które przemówi do mnie w taki oto sposób: „On/ona Ci nie wierzy! Skoro tak jest, to zerwij kontakt z tą osobą, bo to znajomość nie warta Twojego czasu”.

        1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2018 o 11:07

          niekoniecznie odpadniesz, to tak nie działa, przestań piętrzyć te potencjały związane ze swoją ważnością, że nie kłamiesz, a mówią że kłamiesz, dla sił równoważących to wszystko jedno, ale liczy się, ze tak piętrzysz te potencjały, i możesz dostać po nosie. właśnie Ty, a nie nikt inny.

  10. Joanna 3 grudnia 2018 o 09:41

    Dziękuję za wpis. Jakże wpasowuję się on w mój niegdyś świat.Dojrzałam do ruszenia ze skrzyżowania…. Długo to trwało, bo ego swoją argumentacją zawsze analizowało fakty zaś intuicja zawsze była przez niego usypiana. Intuicja mówiła idź i działaj a ego zaraz rozkładało wszystko na drobne elementy powodując rezygnację i czekanie na tzw. lepszy moment. Wiem jednak, że nic nie wydarza się bez przyczyny. Po 3 latach porzucenia tego co kocham – czekając de facto na lepsze czasy a także (przeszły już) brak wiary w siebie , siedzenia w domu i dosłownego nic nie robienia oprócz ciągłego czytania i nabywania wiedzy wpływającej na psyche w końcu dorosłam aby zrobić krok na przód… W dużej mierze przyczyniłaś się do tego Pepsi dzięki Twoim wpisom, które czytając odnosiłam wrażenie,że są dla mnie – szyte na miarę. Jeszcze raz dziękuję.

    ps: Proszę o wskazówki w jaki sposób można pomóc człowiekowi, który ma problemy z przepukliną pachwinową? MSM +wit C +D3+K2+ Q10+Mumio ? Dziękuję z góry za wskazówki.

    Z wdzięcznością!
    Joanna.

    1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2018 o 11:16

      Nie kichać, nie kaszleć, czyli kuracja Greens & Fruits TiB po 1 tabletce do śniadania żeby wzmocnić odporność, magnez TiB, D3 TiB, K2 G&G, Kolagen TiB i C TiB, oraz MSM TiB, ale to się samo nie wchłonie. <3

      1. Joanaa 3 grudnia 2018 o 11:24

        Dziękuję za odpowiedź. Czyli jak dobrze rozumiem mimo suplementacji nie obędzie się bez usunięcia chirurgicznego.

        1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2018 o 11:33

          tak myślę

          1. Joanna 3 grudnia 2018 o 14:41

            Dziękuję <3

  11. Temida 3 grudnia 2018 o 11:06

    Pepsi, dziękuję Ci z całego Serca za ten wpis. Już tak wiele razy budziłam się z samego rana i w Twoim wpisie odnajdywałam wskazówkę:) <3

  12. Pyska 3 grudnia 2018 o 15:19

    Peps nie w temacie ale pytanko : stalam sobie przy garach i nagle z przyslowiowej „dupy” powiedzialam JAM JEST. i takie fajne uczucie mrowienia od srodka usmiech. Czy tym wlasnie sposobem poczulam swoja dusze ?? Czy tylko odtworzylam costam co uslyszalam (ogladam duzo filmow npna Roman Nacht ostatnio grany jak mozesz to wypowiedz sie na temat wartosci jego wypowiedzi) i to wywolalo emocje ? Nawet jesli toto i tak fajnie jest sobie przypomnieć 🙂 JAM JEST BYLAM I BEDE 🙂 podoba mi sie hehe pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2018 o 19:09

      Roman Nacht jest osadzony w matrixie, ale jest to bardzo pozytywna postać i mówi fajne rzeczy, ale to jego prawda, nie moja. UFO pokazuje nam system.

  13. Keyt 3 grudnia 2018 o 20:54

    Chciałabym wiedzieć. Rozumieć. Moje ego nie trawi umniejszania. Pani jest taka młoda, to nie wie, więc proszę nie słuchać. A jak się egunio panoszy, jak się okazuje, że ta młoda jednak coś wie.
    Mam wrażenie, że żeby mnie traktowano poważniej, dobrze by było mieć zmary i wypisane na czole „doświadczyłam”. Chociaż czuję, że to zupełnie nie o to chodzi, dużo młodsi mają posłuch, który wynika z ja -> na zewnątrz, z tego, że Ty się z tym sprzedajesz, no bo kto ma to robić za ciebie?
    To kwestia wieku, czy jednak tylko dojrzałości dzięki doświadczeniu? Ktoś tu był młodszy metryką i wyszedł na „ludzi” po czasie, a nie tylko dąsał się, bo co ty dzieciaku wiesz?

    1. Carrie 3 grudnia 2018 o 23:23

      Keyt
      pozwol sobie być sobą, a innym być innymi.

      1. Keyt 4 grudnia 2018 o 09:36

        To tylko rozpaczliwe bla bla ego, jak to się ma do nie pozwalam innym być innymi?
        Miłego dnia 🙂

        1. Carrie 4 grudnia 2018 o 23:08

          Keyt
          jakbyś pozwoliła sobie być sobą a innym być innymi to w 4 guzikach miałabyś gadanie innych, Lubia gadać? TAK więc po co się przejmować? Twoja ważnosć to aksjomat, który kompletnie nie zależy ani od tego co gadają, ani ile osób gada.

          <3

  14. Oleńka 4 grudnia 2018 o 15:01

    Kochana Pepsi (kochana bo Twój blog z pewnością przedłużył bytowanie mojego awatara, za co jestem bardzo wdzięczna)! Po pierwsze- dzięki wiedzy stąd zaczerpniętej przede wszystkim pozbyłam się pasożytów i ogromnego przerostu candidi! Chwała wam za polecanie biorezonansu- przyznam, na początku myślałam, że to ściema, albo co najmniej dziwne urządzenie i wiadomo- od razu w głowie pojawia się myśl, że gdyby działalo tak super to wszyscy by o tym trąbili na prawo i lewo- no ale zapomniałam na chwilę, że przecież Matrix itd… ale do rzeczy! W bioreznansie wyszly takie rzeczy że prawie się popłakałam – od tasiemca uzbrojonego, przez bruzdogłowca(goodbye sushi) aż po grzyby, pleśnie, owsiki, przywry jelitowe, wątrobowe itd- no całe terrarium w brzuchu- co by się zgadzało- brzuch zawsze był OROMNY, wzdęty juz po napiciu się wody, do tego wieczny brak energii, problemy z tarczycą, niby chuda byłam, al e za to brak mięśni, okrągły brzuch i mega rozchwianie emocjonalne! Pozbyłam się dziadostwa ( jakby ktoś dalej nie wierzył czy biorezonans działa czy nie- mówie że działa! widziałam na własne oczy co wydaliłam FUJ!….i teraz czas na odbudowę…i stąd mój koment – zrobiłam badania…D3 c tylko 30, tarczyca chyba osłabiona tsh, 2,91 (zakres 0,27-4,2) FT4 15,3 (12-22) FT3 4,5 (31,-6,8) – ale nie znam się…oprócz tego pobolewają mnie nerki i w badaniu wyszlo mocz ph 5,5, liczne szczawiany i bakterie…ech…nie wiem skąd się to wzięło? Na teen czas kupiłam u Ciebie wszystko…ale nie wiem czy się nie rozpędziłam. Mam Greens & Fruits…czy zarzywając jedna tabletkę rano, mam też zarzywać osobno selen, cynk i vit z grupy b? Narazie podwyzszyłam dawkę D3, ale ile tak naprawdę powinno być ok? Teraz zarzywam 5000… tak patrze na zakupy i zastanawiam się czy mnie nie poniosło z okazji black friday:) Mam tez oczywiscie wszystko do terapii 4 szklanek, wspomniany Bcomplex, selen, siarkę, kolagen, omega 3…tylko się pogubiłam z dawkowaniem! HELP!!!!Jak to brać co by nie przedobrzyć i wpłynąć na poprawę kondycji…wyglądam jak trup!:)

    1. Pepsi Eliot 4 grudnia 2018 o 15:27

      wszystko wporzo
      Przed śniadaniem:
      Zaczynasz dzień od oczyszczająco/odżywiającej kuracji 4 szklanek 
      https://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/
      Do czwartej szklanki dodajesz łyżeczkę kolagenu z ok 2 gramy siarki MSM (koniec łyżeczki)

      Do śniadania:
      1 cynk do śniadania https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2184-zinc-22mg-120kaps-gg–5060040827116.html?search_query=cynk&results=31  wraz z 1 tabletką Greens & Fruits TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/10-greens-fruits-90tabl-tib-5905344040000.html
      cynk jest antagonistą miedzi, możesz nosić bransoletkę i/albo jeść suszone owoce, daktyle, rodzynki

      Co drugi dzień zamiast G&F bierz 1 B complex

      Po śniadaniu:
      Bierz 2 tabletki D3+K2 TiB do ssania https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/70-vitamin-d3k2-90tabl-tib-5905344040154.html wraz z 4 tabletkami D3 TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/57-vitamin-d3-1500iu-100tabl-tib-5905344040130.html?search_query=D3&results=8 oraz 4 tabletki D3 TiB
      i 1 Omega 3 TiB https://thisisbio.pl/zdrowe-tluszcze/16-omega-3-60kaps-tib-5905344040048.html , ale zamiast tego możesz do 4 szklanki (tych sprzed śniadania) z kuracji 4 szklanek dodać jeszcze kopiatą łyżkę Hemp Protein This is BIO https://thisisbio.pl/konopie-hemp/138-hemp-protein-100-organic-210g-this-is-bio-5905344040215.html

      Badanie 25(OH)D za 2 miesiące, na 5 dni przed badaniem odstaw suplementy z D3, oraz Greens& Fruits TiB

      Popołudniu:

      Bierz 200 mcg selenu dziennie, 
      czyli 1 kapsułkę  https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2176-selenium-200mcg-120kaps-gg-5060040820971.html?search_query=selen&results=20
      Selen (nie łącz wyizolowanego selenu z cynkiem, bo też są antagonistami, co jest dziwne, bo w naturze występują często razem w pokarmach, ale natura rządzi się innymi prawami), ale bierz go z 1 naturalną witaminą E G&G https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2530-vitamin-e-400iu-natural-bursztynian-120kaps-gg–5060040826713.html jest jeszcze druga tej firmy, też naturalna
      i 1 C 1000+ TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/58-vitamin-c-1000-50tabl-tib-254475917206.html, np. około godziny 17.

      KALIBRACJA (wykonujesz ją w razie nasilenia stanów zapalnych nie częściej niż 1 raz w miesiącu)
      kalibracja kwasem askorbinowym https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/1685-witamina-c-kwas-l-askorbinowy-170g-tib-254475917398.html, na podstawie protokołu witaminowego dr. Cathcarta:
      Idziesz do sklepu o nazwie Hipermarket i kupujesz dużo (4 kg, lub więcej) pomarańczy. W Lidlu są bio. Następnie wyciskasz (może być ręczna wyciskarka) z nich sok. Na każde pół szklanki dodajesz łyżeczkę kwasu askorbinowego. Podajesz ten specyfik osobie co pół godziny aż do wystąpienia biegunki. To jest właśnie ten próg jelitowy. Cała sztuka polega na systematycznym dozowaniu witaminy C z sokiem co 20-30 minut, ponieważ jest to okres pół-rozpadu.
      Następnie należy przyjmować codziennie ok. 2 gramy kwasu askorbinowego TiB, lub 1 Witamina C 1000 + TiB

      Jod
      Przy selenie konieczne jest branie jodu pierwiastkowego.
      Należy dla bezpieczeństwa podawać płyn Lugola ( w aptece) przez skórę robiąc plamę o średnicy około 3 cm z 2-3 kropel płynu Lugola i ponowić po całkowitym wchłonięciu (czyli gdy zniknie brązowa plama)
      albo bierz Kelp BIO G&G https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2177-organic-kelp-120kaps-gg-5060040821770.html?search_query=kelp&results=5
      dodajesz pół łyżeczki do 4 szklanki w kuracji 4 szklanek

      Bierz probiotyki
      https://thisisbio.pl/trawienie/3522-probio-forte-60kaps-amix–8594060004983.html?search_query=probiotyki&results=2
      Jeśli nie decydujesz się na kurację 4 szklanek, która zawiera w sobie szklankę z magnezem i tak powinnaś brać magnez.

      Magnez
      MAGNEZ jest niezbędny do prawidłowego wchłaniania jodu
      np. chlorek magnezu TiB https://thisisbio.pl/cialo-twarz/2165-chlorek-magnezu-900g-tib–254475917428.html łyżeczka do szklanki wody z cytryną w godzinach rannych. Gdyby okazało się , że Cię rozwalnia bierz łyżeczkę jabłczanu magnezu TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2494-jablczan-magnezu-90g-tib-254475917442.html

      Bierz chlorellę, albo stosuj właśnie terapię 4 szklanek, tam w 4 są algi
      Terapia oczyszczająca i odżywiająca 4 szklanek. https://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/ Jeśli nie brałaś nigdy alg, do 4 szklanki zacznij 4 greens This is BIO brać od 1/4łyżeczki i sukcesywnie zwiększaj o 1/4 łyżeczki. Jeśli nie masz  bio zielonych liści, do 4 szklanki dodawaj Kale(jarmuż ) This is BIO, lub szpinak This is BIO.

      Nie denerwuj się byle czym, rozważ jakieś suplementy na nadnercza, dlatego na już zalecam kurację do śniadania 1 Greens & Fruits TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/10-greens-fruits-90tabl-tib-5905344040000.html zawierający bardzo dużo minerałów i witamin, w tym z grupy B., co już zaleciłam na początku.

      Usprawnij pracę jelit, zero wzdęć (pozbądź się dysbiozy – ssij olej kokosowy i przeciekania jelit) – zakwaś żołądek, poniżej prosty test na ilość kwasu w żołądku
      WYPIJASZ 3/4 szklanki wody z płaską łyżeczką sody oczyszczonej
      Czasy „odbicia”:
      Jeśli odbije Ci się jeszcze podczas picia mikstury, to nadkwasota. Małe prawdopodobieństwo, ale oczywiście istnieje.
      Jeśli do 40 sek po wypiciu: nadkwasota (im bliżej 40 sek tym mniejsza)
      Jeśli zmieścisz się w czasie 40 – 90 sek, oznacza to dobre zakwaszenie żołądka
      Jeśli od 90 do 3 minut, to słabe (im bliżej 3 minut, tym gorzej)
      Jeśli nie bekniesz powyżej 180 sek lub wcale, co się też zdarza, yyy … nie jest dobrze.
      Co robić więc?
      PICIE rozwodnionego soku z cytryny lub octu jabłkowego, lub wprowadzenie tak zwanego „gorzkiego trawienia” zwykle dobrze sprawdza się w łagodnych przypadkach niedokwasoty.
      Słabo zakwaszony żołądek plus nietolerancja glutenu zwykle jest przyczyną przeciekania jelit. Nie dopuść do tego, bo skutkiem tego mogą być choroby autoimmunologiczne, w tym Hashimoto.
      ściskam

  15. Ela 29 lipca 2019 o 06:55

    A kto to jest ten indygo, który swoje dzieci przysyła na ziemie? Ja jestem dzieckiem acz już 67 letnim ale moich rodziców. Dzieckiem CZŁOWIEKA.

    1. Pepsi Eliot 29 lipca 2019 o 08:09

      Twoje ciało tak, jest dzieckiem rodziców, ego jest programem matriksowym, ale nie dusza. Twoja dusza jest częścią wyższego systemu świadomości, który niektórzy nazywają Absolutem, a inni Bogiem. Jesteś częścią, tak jak my wszyscy i te nasze świadomości obdarzone wolną wolą ewoluują tutaj poprzez doświadczanie, które spotyka człowieka. Dusze indygo, chodzi o kolor aury energetycznej takich ludzi, silnie niebieski, to świadomość na wysokim stopniu ewolucji. Kocham Cię, ale tak naprawdę nie jesteś dzieckiem człowieka 😀

  16. Ela 30 lipca 2019 o 22:35

    Pepsi Eliot ja mam trochę inna wiedze niż mi przekazujesz powyżej. Tak jakoś zajrzałam na twoja stronę kilka lat temu. Chciałam zobaczyć co się dzieje w tzw. świecie suplementów, które kiedyś stosowałam i to już od 1978 roku jako młoda 25 letnia dziewczyna wyjechałam z Polski i mieszkałam rok w Kanadzie. Kiedy u nas w Polsce pojawiły się suplementy to zajęłam się ich sprzedażą. Trwało to jakiś czas. Tam również spotkałam się z informacjami o cudownych uzdrowieniach bez udziału jakiegokolwiek przedstawiciela z jakiejkolwiek religii. Natomiast tam w Kanadzie spotkałam się ze sprzecznymi informacjami jakie miałam zapisane w swoim DNA przez tzw. komunę albo ustrój zwany socjalistycznym. No i zaczęła się moja przygoda życie, która do dzisiaj. Stwierdziłam tam w Kanadzie, że skoro to są sprzeczne informacje na ten sam temat to jedna z nich jest fałszywa a druga prawdziwa. No jeszcze przyjęłam opcje, że obie są fałszywe. No i tak a minęło już 40 lat oddzielam fałszywe informacje od prawdziwych. i to w tzw. różnych dziedzinach życia. Moja dusza ma brak woli uczestniczenia w jakimś wyższym systemie świadomości a tym bardziej być własnością jakiegoś absolutu czy jakiegoś i nawet tych bogów współcześnie żyjących, jak i tych żyjących w tzw. erze starożytnej ale i tych zmartwychwstałych jak już np. Światowid i ma swoich znowu tzw. wyznawców. Natomiast mylisz się. Większość wierzy, że dostał dar zwany wolna wola. Natomiast JA MAM CAŁĄ SWOJĄ ENERGIE WOLI DO MOJEJ DYSPOZYCJI. Jak ktoś z własnej woli oddał swoją swoją energie woli do dyspozycji jakiemuś absolutowi albo bogu to ja mam brak możliwości jego woli łamać. Jedyną możliwość jaką mam to przekazywanie informacji które jak przemyśli synergistycznie może sam spowodować, że odbierze tą energie jaką miał i obdarował ją tą swoją wolą jednego z bogów z nieba albo jakiś absolut . To każdy kto twierdzi, że ma wolna wolę najpierw był darczyńcą a później kawałkiem tej energii np. ten absolut obdarował darczyńce swojego jakimi jest istota zwana człowiek ulitował się nad tym człowiekiem że został bez woli i kawałek mu podarował. No i teraz człowiek cieszy się, że ma wona wole. Natomiast jak zdarzy się jemu tzw. nieszczęście to leci do swojego boga do jego tzw. świątyń i jak w tych naszych polskich wyśpiewuje mantrę=modlitwę: ulituj się panie. A jeszcze całe zło i to wszechświata przyjmuje na swoją osobę i podając na kolana w tej świątyni znowu wyśpiewuje mantrę=modlitwę: moja wina, moja wina, moja wielka wina i jeszcze się dziwi, że ciągle ma poczucie winy w swojej istocie. No widzisz Pepsi Eliot głosisz informacje, które o 180 stopni odwrotne niż ja. Takie za tym tzw. rozwijaniem duszy i ducha istoty zwanej człowiek. JA SWOJĄ DUSZE SKŁADAŁAM Z TYCH KAWAŁKÓW KTÓRE MI ROZWIJACZE DUCHOWI ROZWINELI. Takim jestem odmieńcem człowieczyny bo jestem tzw. płci żeńskiej i moja energia jaką jestem jest duszą także płci męskiej. Natomiast faceci mają energie męską i są dlatego duchami. Ja mam awatarkę płci żeńskiej zgonie z moją duszą a faceci mają swoje awatary płci męskiej tak jak ich energia jaką są i są duchami. Czy znasz taką zabawę „głuchy telefon”? Ja w nią się jako dziecko bawiłam. Była to nasza ulubiona zabawa bo zawsze kończyła się wielkim zbiorowym śmiechem. Najczęściej siadaliśmy w tzw. kole. No i jedno z nas do ucha przekazywało krótką informacje. A to następnemu dziecku przekazywało następnemu tak, żeby tylko to dziecko je słyszało czyli „do ucha”. Kiedy ostatnia osoba wysłuchała tą informacje to ogłaszała nam wszystkim głośno i pierwsza zaczynała się śmiać ta osoba która nadała tą informacje do tego głuchego telefonu. Ale śmiejąc się przekazała nam co nadała i wówczas wszyscy wybuchaliśmy śmiechem. Czasem bywało tak, że końcowa informacja a było to zdanie i powiedziane zdanie na końcu tego głuchego telefonu miało tylko jedno słowo ze zdania jakie utworzyła pierwsza osoba. Przykro mi Pepsi, że to co ty uważasz za ewolucje to ja uznaję za degeneracje naszych Istot. Natomiast uważasz, że po przez doświadczenia tu w świecie fizycznym uczymy się a ja uważam, że raczej te doświadczenia jakie tu mamy a większość z nich to tzw. traumatyczne są doświadczeniami, które degenerują nasze istoty. Piszesz że dusze bywają indyg i że to aura jest ich taka i ze to świadczy o wysokim stopniu ewolucji takiej duszy albo ducha. No i mam brak zgodności i z tymi informacjami. Kolor aury jest kolorem zmieniającym się i złożony jest z kolorów energii jakimi jesteśmy w danej chwili. Dzięki za informacje że mnie kochasz. Natomiast wykreśl mnie z listy tych co kochasz. Oddaję ci to kochanie w całości. Natomiast wiesz dlaczego weszłam na twoją stronę kiedy ten kochany komputerek mi znowu ja porzucił. Chciałam odszukać te jedyny artykuł jaki przeczytałam przed laty o filmie Awatar. Jak możesz to podrzuć mi na e-maila linka do niego. Z tym co tam pisałaś informacje są zgodne z tym co poje przemyślenia. A czy posiadasz informacje o PRAWIE WOLI i jak to prawo woli przestrzegać? A masz informacje o PRAWIE TWORZENIA I O NARZEDZIACH JAKIE POSIADASZ JAKO ISTOTA CAŁA W TEJ CHWILI czyli awatarka+dusza. Tu jestem dzieckiem nawet w tym brały dwie osoby udział Moja mama i mój ojciec żeby żeby moja awatarka zaistniała na ziemi i żeby moja dusza w nią się wcieliła i mogła odbyć praktykę z wiedzy w świecie jak to nazywamy duchowym. Natomiast zamiast odbywać tu praktykę na ziemi to jakoś tak jest, że najczęściej wzajemnie się niszczymy. Natomiast wiele lat kosztowało mnie to odzyskiwanie wiedzy o istocie JA CZŁOWIEK. Wiele musiałam przecierpieć kiedy sprawdzałam informacje jakie weryfikowałam wprowadzając we własne życie i mojej rodziny. Także miałam poczucie winy, kiedy rozpoznałam manipulacje zwana „poczuciem winy” i ja stosowałam w relacji z drugim człowiekiem. Wiesz jak wówczas zareagowała moja awatarka – biegła szybko do toalety i zwymiotowała kiedy usłyszała prawdę o mojej duszy, że manipuluję poczuciem winy. Teraz wiele osób, które mają brak rozpoznania tego programu ego zwanym manipulacja poczuciem winy kiedy słyszą albo czytają informacje jakie przekazuję to oskarżają mnie o to że to ja jestem osobą manipulująca ich poczuciem winy. Nie. Oni przecież z własnej woli i dalej biegają i biorą tzw. poczucie winy na siebie łącznie z tzw. grzechem pierworodnym albo inni z tzw. kamą. Natomiast wszystko co jest teraz głoszone i pisane, jest zgodnie z tym jednym fragmentem świętej księgi zwanej Biblia. Wieża Babel i pomieszanie języków. Nawet i to co napisałam ja czy ty. Natomiast prawda jest zaszyfrowana a istnieją do niej tzw,. 2 klucze. Ci co mają tzw. herby rodowe i na nich są 2 klucze to informują oni, że znają prawdę i nawet oba klucze jakimi ona została zaszyfrowana. To co my nazywamy językiem polskim i nim sie posługujemy w porozumiewaniu się takim kluczem otwierającym olbrzymia prawdę co tak na prawdę się dzieje w tej naszej rzeczywistości fizycznej i jakie programy mamy zakodowane we własnej podświadomości=DNA szybko rozpoznacie w sobie i macie dopiero wówczas możliwość je zmienić na takie, które są zgodne z własną wolą. Tm kluczem jest takie jedno słowo złożone z 3 liter a brzmi ono „NIE”. Jak zainteresowałam ciebie tymi informacjami jakie to zamieściłam i chcesz poznać czym zastąpić to słowo „nie” żeby go przestać używać to daj tu znać a ja ci podam 2 słowa i także trzyliterowe Zlikwidujesz jeden z 2 kluczy, którymi nas zamknięto. Ten drugi klucz bardziej skomplikowany bo dotyczy całej naszej społeczności Istot ja człowiek. Natomiast tu rzucę na koniec informacje jaka pozyskałam tzw. porozumieniem telepatycznym. Na ziemi jest teraz 1,5 miliarda hybryd w naszych awatarkach i awatarach. Czyli mają 1/2 DNA człowieka a 1/2 silikatowego. Dodam tu jeszcze, że w tym rozwijaniu duszy i ducha na ziemi szaleli tzw. chirurdzy fantomowi a osobiście poznałam taka parę w 2012, którzy chcieli mi takie silikatowe DNA zainstalować w mojej osobie a tak na prawdę to w duszy. Kiedy pozyskałam informacje, że na moim DNA jest blizna to wiedziałam o tym, że się ochroniłam acz oni twierdzili, że mi takowe zainstalowali. Mogłabym tu godzinami przekazywać informacje. Natomiast polecam ci film DAWCA PAMIĘCI i tam pozyskasz informacje jaki cel ma ten absolut. Natomiast znikł z internetu i trudno go znaleźć. Podeślesz mi linka do tego artykułu o filmie Awatar. Chcę go po tak długim czasie jeszcze raz przeczytać.

    1. Pepsi Eliot 30 lipca 2019 o 22:49

      wpisuj w szukałkę na blogu, dobrze działa <3

  17. Ela 31 lipca 2019 o 10:21

    to przyślij mi linka do tego bloga

    1. Pepsi Eliot 31 lipca 2019 o 10:38

      dżizas, na moim blogu, szukałka, narzędzie, prawy górny róg

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *