logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
104 582 327
159 online
32 902 VIPy
Reklama

TWÓJ B COMPLEX Z NIACYNĄ

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

Dlaczego szpitale psychiatryczne milczą na temat niacyny, czyli witaminy B3?

Witkowski

Oraz 3 ostrzegawcze objawy jej niedoboru.

Czy ja jestem nudna?
Jestem nudna, bo muszę.

Czy jakakolwiek choroba wynika z braku lekarstwa? Nie

Każdy przedszkolak wie, że brak lekarstwa nie jest przyczyną żadnej choroby, dlatego lekarstwo nie leczy przyczyn. Natomiast każdy człowiek zapisany do żłobka powie Ci, że brak naturalnego pożywienia może stać się przyczyną wielu chorób.

Jedzenie szpitalne jest celowo obrzydliwe, pełne wysoko przetworzonego mięsa od zatrutych chemikaliem i antybiotykami zwierząt, pełne glutenu, rafinowanego cukru i nabiału z nieżywymi bakteriami.

Żywność podawana w szpitalach jest specjalnie zabójcza, żeby nie było mowy o usunięciu przyczyny choroby, a jedynie objawów za pomocą lekarstw. Nigdy nie dostaniesz w szpitalu jednego z najzdrowszych warzyw krzyżowych, jakim jest jarmuż.

Nigdy 

Banany trzeba przemycać, a co najwyżej w postępowych szpitalach podadzą miniaturowe pieczone jabłuszko, oczywiście nigdy organik, a wiadomo, że jabłka chłoną pestycydy jak gąbka.

Zresztą chorzy intuicyjnie nie jedzą jabłuszek, ponieważ intuicja chorych jest całkowicie chora, tak jak ich apetyty, oraz zatrute ciało. 

A jak jest z taką witaminą B3?

Od ponad 60 lat, konwencjonalny przemysł psychiatryczny systematycznie ignoruje korzyści dla zdrowia psychicznego z niacyny, czyli witaminy B3. Pomimo tego, że niacyna w sposób naturalny uczestniczy w leczeniu depresji, oraz wielu innych zaburzeń psychicznych.

Leczenie depresji zwiększonymi dawkami witaminy B3 eliminuje potrzebę toksycznych leków przeciwlękowych.

W rzeczywistości, wraz z przeciwutleniaczami, takimi jak witamina C, E i Beta-karotenem, oraz selenem, niacyna zapewnia doskonałą ochronę przed chorobotwórczymi skutkami wolnych rodników.

Z wypowiedzi Witkowskiego, który robił do niedawna na salonach Warszawki za największego prowokatora, a prywatnie jest świetnym pisarzem („Lubiewo”, „Drwal”) i doskonałym obserwatorem ludzi.

A więc Witkowski twierdzi, że systematycznie od lat dziewięćdziesiątych bierze prozac, w dawkach powiększonych, bo się uodpornił na dwupierścieniowe, więc łączy je z trójpierścieniowymi.

Cokolwiek to znaczy, brzmi zatrważająco. Do tego w każdym innym wypadku, czyli zaniechania brania prozacu, obawia się depresji prowadzącej do samobójstwa.

Wkrótce pod wypowiedzią autora „Lubiewa” pojawiły się komentarze tak samo szalonych, gdyż głęboko uśpionych jak on, zagubionych w sennych oparach na jawie i we śnie, błądzących we mgle neurotyków, nafaszerowanych fluoksetyną, czy innym psychodelicznym gównem.

Oni też to biorą i nie mogą/boją się przestać.

Tymczasem pewne jest, że depresja nie jest spowodowana niedoborem leków farmaceutycznych

Prawdę mówiąc, już wiemy, że terapia witaminą B3 jest prostym, bezpiecznym i wysoce skutecznym sposobem na poprawę psychicznego (przy okazji fizycznego również) zdrowia bez konieczności toksycznych substancji chemicznych.

Skutki terapią niacyną są widoczne

W didaskaliach:

Niacyna, czyli witamina B3, znana także jako kwas nikotynowy, który naturalnie występuje w mięsie, rybach i nabiale, w wysokich dawkach suplementacyjnych nawet 2 g do 3 g dziennie, i w takich dawkach może być do kupienia tylko jako lek na receptę.

Niacyna jest również dostępna jako suplement.

Uwaga!

Należy pamiętać, że nie można na własną rękę przyjmować dużych dawek suplementu Niacyna. Trzeba to robić najlepiej pod kontrolą lekarza, najlepiej lekarza naturopaty.

Nawet 100 mg niacyny najlepiej wysypać z kapsułki i zacząć brać od 1/4, aby przyzwyczaić ciało do ewentualnego rumienia.

I nie tylko chodzi o rumień, ale o jeszcze silniejszą reakcję niektórych organizmów!

Reklama

TU KUPISZ WITAMINĘ B3 (niacyna 100 mcg) w wegańskiej kapsułce


Wracając:

Można nią leczyć nie tylko depresję, ale nerwice lękowe, alkoholizm, każde napięcie, a nawet schizofrenię

Doktor medycyny Abram Hoffer, przedstawił projekt ustawy o niesamowitym potencjale terapii witaminą B3. Dr. Hoffer miał na swoim koncie wiele sukcesów podczas leczenia chorych na schizofrenię niacyną. Z powodzeniem leczył również uzależnionych od alkoholu i stany depresyjne.

Oczywiście to bardzo zaciekawiło Billa Wilsona, który w 1960 roku współzałożył amerykański klub AA. Bill Wilson sam ze sobą miał poważny problem z depresją i ogólnym zmęczeniem i wypróbował na sobie metodą dr. Hoffera biorąc aż 3000 mg witaminy B3 dziennie.

Po kilku tygodniach nękające go od wielu lat niepokoje psychiczne minęły.

Zachęcony auto wynikami Bill Wilson sam na własną rękę zdecydował się podawać swoim najbliższym kolegom (30 osób) z AA, właśnie niacynę przez pół roku, uzyskując doskonałe efekty terapeutyczne.

Jednak do dzisiaj pozostał pionierem, a terapia witaminą B3 jest nadal tajną bronią, po którą nigdy nie sięgają psychiatrzy.

Niacyna, tak samo jak jarmuż nie nadają się do lecznictwa szpitalnego, ani nawet, żeby te bezeceństwa polecać do kuracji domowej.

Ciekawe jak poczułby się bardzo utalentowany Witkowski po odstawieniu prozaka i po pół roku kuracji dużymi dawkami niacyny, oraz jedzenia jarmużu?

Czy nadal chciałoby mu się przebierać za penisa i pozować na ściankach późnym wieczorem, zamiast spać słodko i kumulować natchnienie do nowych zajebistych powieści.

Czy dostrzega u siebie Michał te 3 ostrzegawcze objawy niedoboru B3?

1
Wysoki cholesterol

Oczywiście nie wypieram się, że wczoraj pisałam iż wysoki cholesterol to może nic takiego, jednak to witamina B3 utrzymuje jego poziom w ryzach. Najbardziej znaczący wpływ ma na podwyższenie tak zwanego dobrego cholesterolu nawet do 35%.

Cokolwiek nie powiedzieć wysoki cholesterol ma wpływ na wyższą lepkość krwi, a lepka krew, to sporo problemów zdrowotnych, jak zmęczenie, depresja, zatkane tętnice, zawał serca i odłożenie widelca

2
Zmiany skórne

Zmiany skórne na całym ciele, są wyraźnym wskazaniem na niedobory witaminy B3. Oczywiście, wraz z dietą zawierającą świeże, nieprzetworzone pokarmy składające się z ekologicznych owoców i warzyw, suplementacja witaminą B3 może znacznie poprawić stan zdrowia skóry.

3
Biegunka i bezsenność

Biegunka, uczucie rozbicia i bezsenność są praktycznie do wyeliminowania poprzez spożywanie odpowiednich ilości witaminy B3.

Oczywiście dodatkowo należy dodać silne antyoksydanty, jak witaminy C i E, oraz Beta-Karoten, i nastawić się na redukcję stresu w nowym lajfstajlu.

Zaczerpnęłam powyższe mądrości między innymi od dr. medycyny Andrew Saul’a, pioniera naturalnej opieki zdrowotnej i eksperta od terapii żywieniowych.

 

owocek:)


JA I PSZENICABlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 260 789 times, 6 visits today)

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. belove 4 czerwca 2016 o 17:03

    Witam 🙂 Biorę witaminy z grupy b, w tym niacynamid (wszystko w jednej kapsułce). Chcę zacząć brać duże dawki niacyny na nerwicę lękową. Tylko, że chcę brać kwas nikotynowy. I mam 3 pytania:
    1.Czy mogę brać tego samego dnia niacynamid i kwas nikotynowy?
    2. A jeśli mogę, to czy należy zachować jakiś odstęp czasu między niacynamidem, a kwasem nikotynowym?
    3. Czy jest możliwe, żeby w suplemencie występował naturalny, pozyskiwany z żywności, niesyntetyczny niacynamid?
    4.Gdzie mogę kupić (i jakiej firmy) naturalny kwas nikotynowy?
    Pozdrawiam ciepło 🙂 :*

  2. grzegorzadam 4 czerwca 2016 o 23:31

    1. Możesz
    2. Bierz kwas nikotynowy 2-3 x 500 mg, do tej dawki dochodzisz stopniowo zaczynając np. od 50 mg.
    3. Analogicznie do kwasu askorbinowego, nie ma znaczenia.
    4. W sklepach weterynaryjnych, podobno był w sklepie.. ?

  3. belove 5 czerwca 2016 o 09:00

    Bardzo dziękuję za odpowiedź! 🙂 Chciałam jeszcze zapytać, czy jak rano wezmę tą multiwitaminę z niacynamidem to muszę odczekać ileś godzin lub minut i dopiero wziąć kwas nikotynowy?

  4. grzegorzadam 5 czerwca 2016 o 19:01

    Nie czekałbym, nie stanowi.

  5. belove 9 czerwca 2016 o 09:29

    Dziękuję Wam za odpowiedzi. Jest ze mną bardzo źle, lęki, depresja, nerwica wszystko naraz. Nie wytrzymuję. Nie chcę brać leków od psychiatry. Czy mogę brać jednocześnie kwas nikotynowy i 5 HTP?

    I co jakie zioła, suplementy brać na silne lęki? (waleriana jest za słaba dla mnie) 🙁

  6. grzegorzadam 10 czerwca 2016 o 13:35

    Tak, niacynę, nawet 3x 1 gram, magnez, wit.D3 20 tys. I.U.
    I detoksykacja kompleksowa po ”lekach” antydepresyjnych z fluorem, czyli boraks, WU, tiosiarczan sodu, kolendra,
    spirulina, chlorella, soki warzywne, owocowe do oporu.
    I dużo płynów, czyli woda z cytryną ,solą.

  7. belove 12 czerwca 2016 o 13:02

    Dziękuję 🙂 A mogę brać kwas nikotynowy, 5 HTP, magnez, wit. D3 i do tego jeszcze B-complex?

  8. grzegorzadam 12 czerwca 2016 o 18:49

    Możesz.
    Wit.C z MSM również.

  9. m. 6 lipca 2016 o 19:01

    Witam, czy mogę brać niacynę jeśli mam zespół Gilberta? nie podniesie ona bilirubiny? chciałabym trochę wspomóc się w przeklętej nerwicy lękowej i arytmii.

  10. grzegorzadam 7 lipca 2016 o 10:32

    Na pewno podana dożylnie, czy doustnie nie słyszałem.

    Diagnoza jest dobrze trafiona?
    Próbowałaś kiedykolwiek zrobić badanie vega-testem na przywry wątrobowe i inne pasożyty?
    Czytałaś o pyrolurii i jej związkach z candidą?
    przyczyna faktyczna może tkwić w innym, niespodziewanym miejscu..

    http://www.health-science-spirit.com/pyroluria.htm
    http://www.health-science-spirit.com/immune.htm

    1. m. 7 lipca 2016 o 21:08

      Diagnoza została postawiona na podstawie podwyższonej bilirubiny , inne wyniki wątrobowe w normie..

      1. grzegorzadam 7 lipca 2016 o 23:19

        A co sądzisz o artykułach dr Lasta?
        Wg mnie sama bilirubina to troche za mało..
        Jezeli masz czynne przywry może być mylny objaw.

        1. m. 8 lipca 2016 o 15:39

          nie znam się na tym, wiem tylko że inne parametry wątrobowe miałam w normie , jedynie bilirubine mialam podwyższoną.

          1. grzegorzadam 8 lipca 2016 o 19:36

            Zrób sobie vega-test na pasożyty w takim razie.

          2. m. 9 lipca 2016 o 20:08

            Z tego co wiem ten test trochę kosztuje jak i dalsze ewentualne leczenie więc sobie daruje ale dziękuję za radę.

          3. grzegorzadam 9 lipca 2016 o 20:43

            Ty decydujesz.

  11. emilk 7 lipca 2016 o 18:30

    Witam mam nerwicę lękową,biorę wenlafaksyne 150mg i Pramolan 50mg doraźnie,lecz cały czas jestem śpiący,chce zacząć brać jakieś witaminy np niacyne,czy nie bedzie żadnej interakcji z lekami ?

    1. m. 9 lipca 2016 o 16:09

      Z tego co wiem ten test trochę kosztuje jak i dalsze ewentualne leczenie więc sobie daruje ale dziękuję za radę.

      1. grzegorzadam 9 lipca 2016 o 18:54

        Kosztuje, policz w takim razie sumarycznie koszt specyfików przyjmowanych latami i
        niepotrzebnym zatruciu organizmu, o skutkach ubocznych nie wspominając.
        O wyleczeniu również.

        Leczenie w domu naturalnie w porównaniu z tym to pikuś.

        1. m. 9 lipca 2016 o 20:55

          ale ja nie przyjmuje żadnych specyfików, jedynie chciałam się dowiedzieć czy niacyna podnosi bilirubinę gdyż różnie się wypowiadają..

          1. grzegorzadam 9 lipca 2016 o 21:48

            Ok
            Ale myślałem bardziej o diagnozie szerszej.
            Bo nieprzyjmowanie 1 elementu ze względu na reaktywnosc innego jednego elementu
            to nie jest wyjście z sytuacji,
            Powinno sie zadziałac holistycznie.
            Ty tu decydujesz.

            Przestrzegają przed przed niacyną przy bilirubinie,
            tylko że to niczego nie wyjaśnia.

  12. grzegorzadam 7 lipca 2016 o 23:17

    A nie lepiej pomysleć o eliminacji tych leków?

    I wdrożyć właśnie niacynę, magnez i inne z grypy ”B”?

  13. m. 16 lipca 2016 o 21:12

    Jaki B complex byście polecili z kwasem nikotynowym ? bo chyba lepszy jest niż amid przy zaburzeniach nerwicowych? i nie obciąża tak wątroby ?

  14. grzegorzadam 17 lipca 2016 o 21:43

    kwas nikotynowy kupić można w sklepach weterynaryjnych, wiem , dziwne.

  15. Kasia 21 lipca 2016 o 20:59

    Pepsi czytuję Cię od roku i w końcu muszę zapytać Cię o coś w imieniu mojej mamy. Mama choruje na neuralgię nerwu trójdzielnego od 20 lat. Przyczyna nieznana. Cały czas wspomaga sie Amizepinem (pomagał), miała też dwa zabiegi termolezji które na kilka lat pomogły opanować ten straszny ból.

    Niestety powrócił on zwielokrotniony, chyba lekooporny. Mama próbowała już Tramalu, Gabapentyna – nie działała, Lidokainę słabo. Teraz w ostrej fazie, gdzie nic nie pomaga a mama nie mogła jeść (w miesiąc schudła 6.5 kg) , funkcjonować przyjmuje Doltard + Amizepin. Pomaga, może jeść. Ma iść na akupunkturę która kiedyś jej już na jakiś czas pomogła. Ja nie mogę już patrzeć jak się tak wykańcza, lata przyjmowania Amizepinu to już jedna operacja kręgosłupa. Poza ty m,ta choroba częściowo zniszczyła jej życie – nie mogła pracować, wycofała się, miewa depresję.

    Czy spotkałaś się z takim schorzeniem już u kogoś i zaleczeniem dietą? Na moje oko mama ma strasznie jednostajną dietę (mało co lubi, ale jest uparta ). Zastanawiam się czy duże dawki wit z grupy B by coś pomogły + magnez (ale u osób z neuralgią i neuropatią strach samemu dawkować) . Okresowo ma zastrzyki z B12 ale chodzi mi o cały protokół. Ciągle liczę, że to schorzenie powstaje z jakiś niedoborów ;( Pozdrawiam

    1. grzegorzadam 21 lipca 2016 o 23:14

      ==Ciągle liczę, że to schorzenie powstaje z jakiś niedoborów==

      Stawiałbym jednak na nadmiary toksycznych pierwiastków i substancji, tych z ”leków” również.
      Zakwaszenie organizmu.

      Zrób mamie 4 testy domowe i pilnie APW, to może wskazać dalsze kroki.
      Włączenie sody i WU może okazać się zbawienne.

      Kwas nikotynowy tez może tu pomóc wraz z magnezem przezskórnie.

    2. karuma 20 czerwca 2018 o 17:02

      wyleczyłam akupunkturą pacjentkę z neuralgią – 3 zabiegami (stan, który neurolog usiłował „leczyć” lekami przeciwpadaczkowymi, trwający dość długo, ale jednak nie 20 lat…), . Poszukajcie dobrego! akupunkturzysty w okolicy.

      1. grzegorzadam 20 czerwca 2018 o 20:18

        neurolog usiłował „leczyć” lekami przeciwpadaczkowymi…”

        niebezpieczny typ.

        1. karuma 21 czerwca 2018 o 06:52

          się ubawiłam od rana :)))))))))))))))))))))))))))))

  16. Kasia 25 lipca 2016 o 22:24

    @grzegorzadam dziękuję za opowiedź. Też jestem zdania, że leki przez tyle lat to coś strasznego dla organizmu. Aktualnie mama chodzi na akupunkturę – mam nadzieję, że doraźnie jej pomoże.

    APW czyli analiza pierwiastkowa włosa? A te testy domowe, możesz coś więcej ?

    Soda ok, ale jak? Nie wiem też co to WU

    dziekuję raz jeszcze i pozdrawiam

  17. Kasia 25 lipca 2016 o 22:52

    @grzegorzadam

    ok, już wyszukałam na stronie te testy, tyle, że dalej nie wiem jakie propocje tej sody i wody utlenione, jak stosować. Help ;(

  18. Aga 31 lipca 2016 o 15:28

    Proszę mi poradzić , biorę niacynę puritans pride 100 mg, już po jednej tabletce odczuwam pieczenie calego ciała, jak tu dojść w takim razie do 1 g? Leczę się na nerwicę.

    1. grzegorzadam 31 lipca 2016 o 17:57

      Nie traktuj tego 1 g jako obowiązku.
      Z czasem się przyzwyczaisz, zwiększaj stopniowo.

      1. Aga 1 sierpnia 2016 o 09:35

        ok dzięki

    2. Dymek 6 października 2016 o 17:56

      Aga jak u ciebie obecnie wygląda sytuacja z niacyną?ile przyjmujesz tej witaminy i napisz proszę czy zauwazylas jakies zmiany na plus 😉

  19. ESTER 23 września 2016 o 19:58

    BLOG INTERESUJACY. WIADOMOSCI B. POMOCNE. BEDZIE SUPER JESLI WYRZUCISZ ZE SLOWNICTWA [NA BLOGU ] WULGARYZMY KTORE NICZEMU NIE SLUZA A TYLKO DEBILE CIESZA SIE GDY JE WIDZA. ‚ZWROT ZAJEBISTA KSIAZKA’ MOZE BYC ZASTAPIONY INNYMI SLOWAMI. POTOWRKI JEZYKOWE , ZAJEBISTY, ZAJEFAJNY, SPOKO, COOL, TRENDY, I SETKI ZAPOZYCZEN Z INNYCH JEZYKOW ZASMIECAJACYCH NASZ JEZYK, CHCESZ TO POMYSL O TYM PEPSI LUB OLEJ I BADZ ‚COOL ‚ ‚SPOKO’ I NA CZASIE I BLUZGAJ DO WOLI . GRATULUJE MERYTORYCZNYCH SPOSTRZEZEN, ‚POZDRO’

    1. pepsieliot 23 września 2016 o 20:08

      Ja zwariuję, naciśnij capslock.
      Widać, że nie masz gustu do słów, zajebisty jest zajebisty, ale zajefajny jest nie do przyjęcia, tak samo jak pieniążki. Pozwól, że na własnym blogu będę pisała tak jak mówię. Nie podobam Ci się to, to trudno. Wielu jest takich. Uwielbiam zapożyczenia, a granice uważam za okropny wymysł, gdyż zniewalający jednostkę. Najchętniej układałabym zdania w którym każde słowo jest z innego języka. Niech żyje jednostka !!!! Niech spada zbiorowość, bo to jest zaprzeczenie wolności.

  20. Dymek 6 października 2016 o 13:11

    dobra kto teraz się pochwali i powie jakie dawki niacyny zażywa i na jakie dolegliwości i czy są po niej jakieś efekty oprócz efektu przyjemnego buraka? 😉

    1. grzegorzadam 6 października 2016 o 16:56

      0.5 g do 1 grama, pali jak blisko ogniska, choć organizm przyzwyczaja się.

      Kilka dni nie brałem, ponowne zażycie było ”piorunujące”.
      Na nic konkretnie, suplementacyjnie.

    2. sam 6 października 2016 o 19:25

      Zdiagnozowana depresja a potem CHAD 10 lat temu,
      Witaminki 500mg niacynamidu (nie nacyny) + 5000mcg B12, brorę codziennie od prawie 3 lat. W tym czasie tylko jedna wizyta u lekarza i dosłownie max 4-5 bezpośrednie interwencje benzodiazepinami w całym okresie od porzucenia konwencjonalnego leczenia. 4 dniowe odstawienie witaminek grozi pogorszeniem nastroju, wieczorami pojawiać się mogą lęki i bezsenność jak przy depresji dlatego jeśli po niacynamidzie jest poprawa to NIE WOLNO już odstawiać, bo pogorszenie przychodzi szybko a poprawa wolno. PS. Po wielu latach leczenia na ostatniej wizycie u lekarza – co miało miejsce parę miesięcy po rozpoczęciu brania niacynamidu lekarz powiedział coś w tym rodzaju: dawno Pana nie było, trochę się obawiałem ale gratuluję i cieszę się że Panu się udało, ale sam muszę przyjąć że nie wiem co Panu jest, być może od początku nie wiedziałem 😛 . Aha pragnę zaznaczyć że rozpiętość moich stanów emocjonalnych parę lat temu zaliczała mnie do grupy pacjentów którzy przychodzą do lekarza bez zapisywania…

  21. Dymek 7 października 2016 o 11:39

    ja właśnie zażywam 100mg niacyny Swanson od tygodnia na początku był efekt buraka 😉 dla mnie bardzo przyjemny,chciałbym dojść do 500mg na dobę rozumiem ze mogę spokojnie dorzucić jeszcze jedną tabletkę choć na opakowaniu piszą jedną raz dziennie?

    1. pepsieliot 7 października 2016 o 12:35

      zapytaj alopaty 🙂

    2. grzegorzadam 7 października 2016 o 13:07

      Stopniowo dojdź do dawki, Hoffer leczył dawkami nawet 3x dziennie po 1000 mg.
      Niacynę poleca wielu.

    3. Agnieszka 7 grudnia 2016 o 12:16

      Ja mam od Pepsi niacyne 100mh, zjadlam 1 tabl pierwszego dnia i drugiego zjadlam dwie na raz i dostslam takiego efektu zaczerwienienia, ze sie kompletnie przestarszaylam, nie wiedzialam o takim efekcie tej witaminy, na drugi dzien zjadlam jedna, aby sie przkonac czy to byl efekt tego i byl faktycznie tlko mniejszy nic po 1. Zastanawiam sie, dalczego pi pierwszej nie było zadnego efektu, dopiero nadrugi dzin po dwóch, no i czy nadal moge bezpieczni eto lykac, jak mam ten efekt burka?

      1. Pepsi Eliot 7 grudnia 2016 o 13:25

        ten efekt buraka nie jest niebezpieczny, aczkolwiek mało kto (np. dr. Saul go lubi) go lubi

      2. grzegorzadam 7 grudnia 2016 o 13:56

        Spokojnie.
        Pierwszym razem wziąłem koło 400 mg.
        Paliło jak diabli 😉
        Z czasem się normuje, trzeba dobrze popić.

        H. Clark:

        ==Niacyna (kwas nikotynowy)
        Podawanie kwasu nikotynowego rozszerza naczynia krwionośne. Stosuj to wcześnie rano,
        przed wstaniem. Trzymaj lek przy łóżku, używaj małych kapsułek lub tabletek i popijaj je wodą,
        nie powinna być zimna i zawierać żadnych dodatków (picie wody w ciągu kilku minut od
        przybrania pozycji siedzącej może w niedługim czasie sprowokować wypróżnienie). Tabletka
        niacyny (250 mg) z opóźnionym działaniem (patrz źródła) jest dobrym wyborem o niewielkich
        efektach ubocznych. Nawet wywołane przez niacynę zaczerwienienie twarzy i szyi nie jest
        uciàżliwe i daje przyjemne uczucie ciepła na skórze. Przez podawanie gorących płynów lub
        kwasów (nawet witaminy C) wzmaga się zaczerwienienie, które zmniejszają napoje zimne.
        Rozszerzenie naczyń trwa kilka godzin. Niacynę można podawać nawet kilka razy dziennie.
        Nie kupuj jej na receptę, ponieważ odmiany komercyjne są skażone metalami ciężkimi; używaj
        tych zawartych w źródłach albo przetestowanych przez siebie.
        Można swobodnie eksperymentować z dawkowaniem kwasu nikotynowego – w tych ilościach
        nie jest szkodliwy, ale wielkość tabletki nie powinna urastać do niewygodnych przy połykaniu
        rozmiarów. Nie przepoławiaj tabletek, gdyż ostre krawędzie mogą kaleczyć przełyk.

        Owoce głogu są ziołem, które otwiera naczynia krwionośne, zwłaszcza prowadzące do serca.
        Stosując je obserwuj dokładnie ciśnienie krwi.

        Pleśń, szczególnie sporysz, ma działanie przeciwne do niacyny- zwęża naczynia krwionośne,
        zmniejszając dopływ tlenu.
        Niektóre produkty zbożowe oraz napoje alkoholowe mogą być zanieczyszczone sporyszem
        i alfatoksyną, unikaj więc spożywania chlebków ryżowych, pumpernikla, krakersów, jak również
        wina, wódki czy koniaku. Zwężenie naczyń krwionośnych w mózgu może prowadzić do
        udaru.
        Jeżeli zauważysz zbliżajàcy się przypływ demencji, spróbuj natychmiast zastosować tabletkę
        niacyny (100 mg, bez działania opóźnionego).==

        1. Agnieszka 9 grudnia 2016 o 10:28

          Świetnie! Dzieki serdeczn za te ciekawe informacje!

  22. Monika6241 19 listopada 2016 o 18:28

    Zwariowałam i nie wiem już jaką formę wybrać… Kwas nikotynowy czy heksanikotynian inozytolu ? Która forma lepsza jeśli mam wysoki cholesterol, ciągłe stany lękowe, depresyjne. Stresuję się non stop mimo, że nie mam ku temu powodów… B-50 i wiele innych minerałów już przyjmuję od dłuższego czasu.

    1. grzegorzadam 19 listopada 2016 o 19:59

      Jest jeszcze niacynamid-nikotynamid.
      Preferuję niacynę-kwas, bo nieźle grzeje, ale nie wszystkim pasuje.

      Jest książka A. Saula and companieros (dr Hoffer) :
      ”Niacyna w leczeniu – dr Abram Hoffer, Andrew W. Saul, Harold D. Foster”

      Niacyna (witamina B3) to składająca się z zaledwie czternastu atomów drobna cząsteczka, mniejsza od najprostszego cukru – glukozy. Mimo tak małych rozmiarów ma ona ogromny wpływ na zdrowie. Bierze udział w ponad 500 reakcjach zachodzących w naszym ciele. Ingerowanie w którąkolwiek z nich wywołuje choroby i przeciwnie – wspomaganie ich i przywracanie do naturalnego stanu wiąże się z efektem terapeutycznym.

      Twórcy książki Niacyna w leczeniu są zwolennikami medycyny ortomolekularnej. Metoda ta wspiera odnowę biologiczną, obejmującą substancje naturalne występujące w organizmie człowieka. Autorzy przekonują, że wiele chorób spowodowanych jest niedoborami niacyny i wiele z nich można wyleczyć odpowiednio wysokimi dawkami tej witaminy.

      Publikacja przywołuje badania doktora Hoffera, który w swej 55-letniej praktyce lekarskiej i naukowej dowódł szeregu przypadków wyleczenia z takich chorób jak: depresja, choroba Parkinsona, schizofrenia, alkoholizm czy ADHD.========

      Pepsi może artykuł na ten temat? 😉

        1. grzegorzadam 19 listopada 2016 o 22:43

          Ten artykuł świetny chyba wszyscy znają.
          Recenzja książki byłaby tylko dopełnieniem. 🙂

  23. Tomlondon 3 grudnia 2016 o 21:30

    Witam serdecznie mam pytanie. Czy może ktoś mi doradzić jak dlugi okres leczenia nicyna jest mniej więcej ok dla osoby chorej na depresje .oczywiście stosuje w tym leczeniu podwyższone dawki witaminę D3 oraz C.pozdrawiam serdeczne i dziękuję jeśli jest ktoś w stanie mi pomóc.

  24. karoltomanek 9 grudnia 2016 o 01:20

    jesteś super 🙂

    1. Pepsi Eliot 9 grudnia 2016 o 09:45

      <3

  25. Paweł 21 grudnia 2016 o 14:17

    Witam
    Mija dwa miesiące odkąd zacząłem brać niacyne. Jestem pełen nadziei bo widzę zmiany na lepsze. Obecnie biorę 9g dziennie. 3g trzy razy dziennie.
    Na początku po 500mg siedziałem czerwony 2 godziny. Teraz po 3g prawie nic nie czuje, jest taki subtelny przyjemny stan.

  26. wiktor 28 grudnia 2016 o 17:01

    od dzisiaj biore 250mg Niacyny i bylem czerwony na szyi torsie i plamy na twarzy .Czy cos robic ?

    1. Pepsi Eliot 28 grudnia 2016 o 17:17

      nic, to przejdzie

    2. grzegorzadam 28 grudnia 2016 o 18:54

      Bierz z samego rana na czczo, żeby plamy zdążyły zniknąć przed wyjściem w ”teren”.
      I przed snem.

  27. Michał Krasoń 19 stycznia 2017 o 20:59

    to smakuje jak głóg

    1. Michał Krasoń 19 stycznia 2017 o 21:03

      to smakuje jak głóg

  28. Pawel 23 stycznia 2017 o 13:33

    Gdzie i jaką niacynę kupujecie , żeby wychodziło ekonomicznie?

    1. Pepsi Eliot 23 stycznia 2017 o 14:17
  29. Paula 31 stycznia 2017 o 11:32

    (…)
    No i ciekawi mnie ten efekt buraka, tzn ja mam ogólnie od zawsze duży problem ze skórą, dwa lata z rzędu atakowało mnie przewlekle AZS co sprawiało, że szczególnie twarz płonęła nieustannie żywym ogniem, jak poparzona. W tej chwili zostało mi czerwienienie się z byle powodu, a już zwłaszcza jak np się stresuję, wtedy burak na twarzy murowany no i wiem że to źle działa na moje naczynka. Proste pytanie – czy wobec tego zażywanie niacyny w tak dużych dawkach nie sprowadzi na mnie z powrotem AZS? przecież wywołam sama z siebie stan zapalany na skórze, bardzo się tego boję.. no i kto tak naprawdę jest w stanie potwierdzić, że naukowo udowodniono bezpieczeństwo w zażywaniu dużych dawek niacyny? czy taka zapalana reakcja organizmu nie jest sygnałem, ze wlaśnie dzieje się cos niedobrego?

    1. Pepsi Eliot 31 stycznia 2017 o 13:17

      Jak jest w naszym sklepie to oznacza, że jest zgodne z prawem, innych preparatów nie mamy. Wszystko jest zgłoszone do Urzędów (GIS), zobaczymy co powiedzą. Mamy też 100 na wszelki wypadek. W Unii normalnie B3 500 niacyna egzystuje praworządnie (suplementy są z angielskiego laboratorium), a my jesteśmy w Unii póki co.

      1. Martama2 23 marca 2018 o 19:34

        Pepsi moje dziecko zjadlo pół tej styropianowej kielbaski z waszej paczki wypełniacze, co to jest?

        1. Pepsi Eliot 23 marca 2018 o 20:11

          to jest skropak ekologiczne, nic mu nie będzie, ale niech już nie je więcej

    2. grzegorzadam 31 stycznia 2017 o 13:38

      Powodem AZS na pewno nie będzie niacyna, choć naczynka rozszerza.
      Zrób sobie vegatest, przyczyna może być odpasożytnicza, bakteryjna, związana z brakiem soli i odwodnieniem np.

  30. Gosia 8 lutego 2017 o 17:02

    Witajcie. Jak to jest z objawami somatycznymi, bóle nóg, mrowienia, drgajace mięśnie, czasami uczucie ciagniecia nerwów w glowie. Jak je przezwyciężyć? Czy same witaminy dadzą radę? Czy niacyne brać równolegle z jakąś inną witaminą, jeśli tak to jaką. Pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 8 lutego 2017 o 20:59

      Bcomplex, E, C, magnezem

  31. annjoo 13 lutego 2017 o 21:01

    Faktycznie lekarze jako rekonwalescencję np. po zatruciu, gorączce, czy agrypie itp. zalecają sucharki, angieleczkę z masełkiem, kleik ryżowy, czyli samo „białe i mało wartościowe”. Sama kiedyś często to stosowałam, bo apetytu było wtedy brak, a coś zjeść trzeba. Teraz bardzo rzadko choruję, ale co można zdrowo i lekko zjeść w takich przypadkach, czym się wspomóc, żeby do zdrowia wrócić. Poradźcie…

    1. Pepsi Eliot 13 lutego 2017 o 21:22

      w chorobie/grypa Radzio radzi to http://www.pepsieliot.com/10-najlepszych-pokarmow-dla-przeziebionych-czyli-jak-nie-dac-sie-chorobie/

      po chorobie dobre są świeże soczki warzywno i warzywno/owocowe bez błonnika, mega odżywianie bez obciążania

  32. Zbyszek 20 lutego 2017 o 16:26

    witam,mam pytanko,co sadzicie o takim zestawie na depresję i lęki? Siledin i ashwagandha,i może do tego dobrać niacynę?

  33. re 20 lutego 2017 o 22:55

    hej, po niacynie czuje się źle, czy zamiast niej mogę brać inozytol?

  34. jabolpan 27 lutego 2017 o 20:33

    a co jeżeli po 500 mg niacyny osoba nie ma żadnych reakcji typu zaczerwinienie ?? nic

    1. Pepsi Eliot 27 lutego 2017 o 22:03

      bardzo dobrze, sprawdź wpis o typach metabolicznych

  35. Julia Bernard 2 marca 2017 o 14:09

    Przypadkowo wpadłam na Twojego bloga dzięki tej notce i jestem zachwycona.
    Ja leczę się na zaburzenia odżywiania i nerwicę.
    Jestem weganką. Myslę jak jeszcze mogłabym sobie pomóc. Może to B3 zacząć suplementować…?

    1. grzegorzadam 2 marca 2017 o 16:49

      Bezzwłocznie.
      B3 ma 3 formy, kwas nikotynowy wskazany, nikotynamid na konkretne sytuacje.
      Pamiętaj o magnezie, na początek przez miesiąc moczenie stóp na wieczór z chlorkiem bądź siarczanem magnezu.
      Soda i sól też wskazane do tej miski.

      1. malutka 21 lutego 2019 o 16:58

        GA a nikotynanid na co konkretnie pomoże? A na co niekoniecznie?
        Lęki nerwice depr. etc?

  36. Tadeusz 3 marca 2017 o 21:31

    To jaka dawka dzienna jest prawidłowa, wszędzie piszą, że około 25mg, gdzieniegdzie, że 50mg, a tu piszecie, że 1000 (słownie: jeden tysiąc).

    1. Pepsi Eliot 3 marca 2017 o 22:39

      ale to się robi najlepiej pod okiem lekarza naturopaty, dawki 500 są w suplementach

    2. grzegorzadam 4 marca 2017 o 00:03

      Dawkę musisz sobie dobrać, obie są prawidłowe.

  37. Pawel 4 marca 2017 o 11:29

    Tak po 3 miesiącach stosowania niacyny zauważyłem że wypada mi mniej włosów. Zawsze to było około 30-50 dziennie. A teraz jest około 10. Przy myciu głowy nie mam włosów na dłoniach jak wcześniej. Ciekawe co o tym sądzicie. Mi się wydaje że może to być wynikime częstych flushy i zwiększonego ukrwienia .Bo jeżeli uzywam codziennie to przez około godziny codziennie czuje na głowie to zwiekszone ukrwienie.

    1. grzegorzadam 5 marca 2017 o 09:58

      Mi się wydaje że może to być wynikime częstych flushy i zwiększonego ukrwienia’

      Tak, naczynia włosowate, dociera wszędzie.

  38. Enteri 4 marca 2017 o 15:10

    Tak sobie czytałem tutaj wasze komentaze i sam postanowiłem przytoczyc moja historie. Z gory przepraszam za brak polskich znakow i bledy ortograficzne inerpunkcyjne stylistyczne i pozostale wszelkiej masci 😉 Prosze na to spojzec jak na ryk czlowieka wykletego – co sie urodzil nie w tych czasach i miejscu co powinien.

    A wiec wszystko zaczelo sie od depresji w wieku okolo 16 lat. Do dzis nie jestem pewnien czy to efekt rozpadu malzenstwa moich rodzicow ,postepujacej aljenacji mej osobowosci,, zlego stylu zycia i zywienia oraz wschodzacej fascynacji substancjami psychodelicznymi. Znajac zycie to pewnioe wszystko po trochu Dziewiec lat pozniej po tak pieknie zapowiadajacym sie epizodzie mego zycia wyladowalem po interwencji policji (a biegalem sobie po skrzyzowaniu lapiac stopa na tamta strone a kto bogatemu zabroni?) wyladowalem w szpitalu psychiatrycznym. Pomimo iz nie bylem agresywny wyladowalem na pasach na okres okolo 3 dni. Na poczatku kroplowki pozniej odrazu z marszu harioperidol w zaszczykach i Bog wie sam co jeszcze… Pamietam ze nawet sie wysikac nie moglem od tych ich cudownych lekow. Drugiego dnia pasów kiedy nie wiedzialem nawet jak mam na imie taki mialem mlyn w glowie – przyszedl do mnie przepyszny duet pani sedzina z prokuratorem i byla tak zwana szybka akcja typu podpisz paier. Podpisalem nie powiem ale teraz wam nie powiem dlaczego bo co jak po prostu nie pamietam… to byl taki surrealizm ze nawet hoffman by sie nie powstydzil.Pamientam tez ze jak chcialem sie rozkuc raz to mnie tak dojebali do loza madejowego ze prawie oddychac nie moglem. Jak mnie spuscili z pasow to mnie tak wykrecalo ze chodzic nie moglem. Normalnie w wieku 26 lat chodzilem jak jakis 80- latek tylko tj bardziej trance. (prawdopodobnie przez duzy poziom litu we krwi jak sie pozniej dowiedzialem moj osrodkowy uklad nerwowy mial ostre wtf) Pozniej dostawalem juz tlyko tabletki glowine harioperidol depakine relanium i pare innych cudownych medykamentow ktore byly stopniowo wolno zmiejszane. Jedzenie bylo gowniane tak jak sami pisaliscie tylko ze mnie taki starszy koles namowil na kuchnie wegetarianska to dostawalismy na sniadanie pomidora/rzodkiewke/miod + biale pieczywo na obiad byl zestaw ziemniaki + surowka ogorek kiszony czasem buraki czerwone takze bylo nawt ok na kolacje to samo co na sniadanie. Najesc sie tym nie dalo ciagle chodzilem glodny (podejzewam ze czesc lekow zwiekszala lakniene + depakina – co pozniej wyczytalem z ulotki zwiekszala akumulacje wody w organizmie) wiec ogolnie bylem glodny ale tylem sic! Dowiedzenie sie co dostaje za leki spotykalo sie z duzym niesmakiem i oporem chociaz mieli prawny obowiazek na zadanie mnie o tym informowac. Jak poslzem na pierwsza przepustke to byl normalnie jeden z najgorszych koszmarow w moim zyciu… Zajebali mi na wyjscie taka konska dawke relanium i harioperidolu ze nawet najgorszemu wrogowi bym nie zyczyl takiej fazy. Tylko sie kurwa modilem zeby wrocic do szpitala juz. Faza byla taka ze relanium mnie usypialo a harioperidol pobudzal + dekoncentrowal – ogolnie to taka meczarnia psychiczna ze ocipiec szlo. Po pewnym czasie nadeszlo nowe zmartwienie NUDA. Powiecie nic to? ksiazki rysowanie aktywnosc fizyczna? oj nie tak latwo nie ma – cudowny lek harioperidol… pobudza do dzialania owszem ale skup sie na jednej czynnosci na dluzej niz 30sekunt to ci powiem ze opanowales sztuke zen lepiej niz mnisi z shaolin. Takze mialem taki cykl a to papieros a to lezakowanie na minute a to spacer a to kibel a to gadtka szmatka a to papieros a to lezak i tak w kolko az do zesrania. Personel (nie powiem ze caly…) mial doslownie wyjebane a niektore pielegniarki to doslownie taka pogarda w wzroku ze az zal dupe sciska. Gdyby nie naprawde spoko pacjenci to bym tam zwariowal do reszty albo seppuku i dowidzenia. Psychoterapia indywidualna nie istniala tylko grupowe rozgrzewki pogadanki a najczesciej to poprostu wychdzenie na dwor. Raz tylko mialem rozmowe gdzie podawalem moj zyciorys ale zostal spisany i pozostawiono mnie po nim bez nawet slowa jakiegokolwiek komentarza. Na odchodnie przepisano mi depakine olzapine i promazyne. Wstepna diagnoza shizofremia ostateczna zaburzenia dwubiegunowe afektywne i uzaleznienie od substancji psychoaktywnych (no jakze by inaczej jak im wszystko wyspiewalem – oj ja naiwny)

    Powiem tak to nie sa lekaze to sa kurwa jebani nazisci. Jedyny cel zneutralizowac. Zrobic wazywo co bedzie chodzic i jako tako kojazyc cokolwiek i bedzie luz dla nich oczywiscie bo ty sie jako pacjent nie liczysz. Liczysz sie i to tylko jako tako jak ktos z twojej rodziny przyjdzie. Leki odstawilem miesiac po szpitalu od tamtej pory unikam jakiegokolwiek kontaktu z psychiatria zrazilem sie nie powiem ale taka trauma ze kurwa bym predzej zabil niz ich sluchal. I nie piszczie ze sa inni lepsi z „open mid” nie wiem ze jestem ignorantem ale dziekuje postoje tym chuja sie wydaje ze jak maja dyplom to sa kurwa alfa i omega. koledzy jakis przyjaciel, kurwa hipnotyzer wrozka jakis pierdolony znachor wszyscy ale nie zaden po klasycznej pychiatrii zajebany leb jedynymi slusznymi teoriami – zindoktrynowany- nie ma co gadac takie moje zdanie

    Teraz tez mam problemy jak kazdy nie powiem. Niedawno wrocilem z holandii z taka psychoza w glowie (jaralem dzien w dzien przez pol roku) ze schudlem ze 20kilo. Stosuje techniki transowe, medytacje i szereg wlasnych technik by jakos neutralizowac te stany psychotyczne. Np w szycie ostatniego ataku pamietam ze lezalem na lozku i rysowalem w glowie obraz by jakos ogarnac ten chaos emocjonalno mentalny. I co da sie bez lekazy? da sie – wystarczy chciec troche wiedziec i miec wiare w siebie przede wszystkim. Teraz od 2 miesiecy mam przerwe od czasu do czsu sobie piwko pierdolne i tylko tyle. Papierosy to moja zmora i jakis takie ogolne wyjebanie na wszystko i wszystkich. Calkowity brak jakiegokolwiek dlugofalowego kontrukywnego celu owszem mam zainteresowania gram sobie na gitarze rysuje ogladam filmy gram w gry na kompie cos tam poczytam postudiuje jakies pierdy metafizyczne, ale praca? zalozenie rodziny? ustatkowanie sie jakis dom czy mieszkanie samochod? nie nie i jeszcze raz nie. Jak by mi ktos powiedzial od jutra idziesz spac pod mostem to bym sie nawet nie obruszyl tylko bym niczym scjentolog skwitowal ze kazde doswiadczenie jest warte przezycia i poszedl ba zapierdalal na przyslowiowej jednej nodze, bo mam dosc kurwa tego scieku kultury zachodu promujacego konsupcjonizm. Wszedie tylko pieniadze pieniadze i pieniadze – nie ma boga sa pieniadze nie ma honoru ideii wartoscia sa kurwa pieniadze nie masz pieniedzy to cie kurwa nie ma idz se na lake szczaw wpieralac i bron boze sie nie pokazuj nikomu bo sie jeszcze kurwa speszy…

    Dziekuje za uwage

    M K G P

    1. grzegorzadam 5 marca 2017 o 09:56

      To dostałeś się w łapska ”cudotwórców”.
      Co zamierzasz dalej?

  39. Pawel 5 marca 2017 o 09:20

    Dzięki za podzielenie się doświadczeniami. Ciężką drogę przeszedłeś. Masz dobre nastawienie , także się trzymaj. Zastanawia mnie jedno. Po co paliłeś zioło które było psychotyczne? Mam podobną sytuacje jak TY i też radzę sobie jakoś bez leków .Chciałbym używać marihuany ale tej leczniczej która ma zdecydowanie wiecej CBD niż THC i jest antypsychotyczna. Wiem jaki to jest dobry lek bo stosuje olejki CBD i mają bardzo dobre działanie antypsychotyczne bez skutków ubocznych. Czekam na legalizacje, wtedy będe sadził i się leczył.

    1. grzegorzadam 5 marca 2017 o 10:29

      Czekam na legalizacje”

      Karty i kasa na ”rynku” sa już rozdane- marihuana GMO pod kontrolą.

  40. mariusz 10 marca 2017 o 13:51

    Z daleka od psychiatrow i lekow psyychiatrycznych kturzy przypiauja garsciami leki po kturych mozna sie przekrecuc

  41. gutek 11 marca 2017 o 21:11

    witam ,mam pytanko czy niacyna wchodzi w interakcje z atenolol , a jeśli tak to jak zrobić by móc zażywać nicyne?

  42. grzegorzadam 12 marca 2017 o 08:56

    Odstawić atenolol, na zawsze.

  43. 16marcin07 15 marca 2017 o 08:44

    Witam. Sądziłem, że obejdzie się bez konsultacji, ale jednak muszę się poradzić. Może od początku. Od kilkunastu lat choruje na depresje. Mam stany zwątpienia w sens życia i generalnie tylko strach trzyma mnie przy życiu. Świat już dawno stracił dla mnie barwy i teraz żyje w zaciszu swojego pokoju zdala od cywilizacji. Już sobie nie wyobrażam, że mógłbym odzyskać tożsamość. Z resztą prawie nie pamiętam innego życia, bo jako nastolatek zacząłem się wycofywać. Przez to nie skończyłem szkoły, nie mam pracy i na dobrą sprawę jako 30to latek jestem już skończony. Nie mam nawet czego wpisać do CV. Nadaję się co najwyżej co kopania rowów i to nie do końca, bo jestem wątły i mam dyskopatię. Leki, które brałem do tej pory gów*o dawały. Cały czas liczyłem na to, że może w końcu życie nabierze kolorów, ale chyba już zbyt głęboko w tym siedzę. W tej chwili biorę tylko Lithum. No i trafiłem na wzmiankę o niacynie itd. Nie mam wiele do stracenia, więc postanowiłem spróbować. Kupiłem Niacyna …100 mg i B komplex tej samej firmy. Biorę od przedwczoraj i drugą noc nie przespałem. Jestem zmęczony, bolą mnie oczy, ale organizm odmawia snu :/ To może mieć związek z Niacyną. Pytam, bo nie znalazłem informacji na ten temat. Z góry dziękuję za pomoc.

    1. Pepsi Eliot 15 marca 2017 o 09:05

      Marcinie, w Twoi przypadku najlepsze co mogłoby się wydarzyć, to po prostu przebudzić się, a przynajmniej zacząć się budzić, to nie chodzi o niacynę.
      zacznij czytać moje wpisy o matrixie, duchowości http://www.pepsieliot.com/jedno-tak-ma-o-wiele-wieksza-moc-niz-tysiac-nie/
      http://www.pepsieliot.com/jak-szybko-wylecze-sie-z-nerwicy-lekowej-bieganiem/
      może coś do Ciebie dotrze, powolutku, nie zrażaj się, że myślisz inaczej, Twoje ego będzie Ci podpowiadało, że to bzdety, olej ego na ten czas, spróbuj dotrzeć do siebie do środka, a do tego trzeba umieć zerować się, wychodzić z głowy, zacznij

    2. grzegorzadam 15 marca 2017 o 10:22

      Biorę od przedwczoraj i drugą noc nie przespałem.”

      Tu trzeba czasu!
      Brałeś środki antydepresyjne?
      Jeżeli tak trzeba się pozbyć dodatków chemicznych z organizmu.

      I magnez, do ”bólu”:

      ”Czy to znaczy, że obecność magnezu w mózgu nie jest ważna? Nic bardziej mylnego. „Medical Hypothesis” opublikowało w 2006 roku intrygujący artykuł pt. „Błyskawiczny powrót do zdrowia z depresji dzięki leczeniu magnezem.” Artykuł napisany przez George`a i Karen Eby – prowadzących badania na temat odżywania w przybiurowym magazynie – poruszył mnóstwo interesujących kwestii odnośnie magnezu.
      Magnez jest dobrze znanym domowym sposobem na męczące dolegliwości, jak np. „lęk, apatia, depresja, bóle głowy, brak poczucia bezpieczeństwa, drażliwość, niepokój, gadatliwości i dąsy.” W 1968 roku Wacker i Parisi napisali, że niedobór magnezu może wywołać depresję, zaburzenia zachowania, bóle głowy, skurcze mięśni, drgawki, ataksję, psychozy, drażliwość – wszystko to jest odwracalne przy uzupełnieniu poziomu magnezu.
      Poza dietą ubogą w magnez, winę za niski poziom tego pierwiastka ponosi też stres. Powoduje on ogromne straty w zasobach zarówno magnezu, jak i innych minerałów (np. cynku).

      A oto studia przypadków z pracy państwa Eby:

      59-letni mężczyzna cierpiący na depresję maniakalną, z długą historią leczenia depresji, lękami i myślami samobójczymi oraz bezsennością. Ostatni rok upłynął dla niego pod znakiem ogromnego stresu związanego z życiem prywatnym i złej diety (opierającej się głównie na fast foodach). Leczenie litem i typowymi antydepresantami nie dawało rezultatów. Po dołączeniu do programu otrzymywał wraz z każdym posiłkiem 300 mg glicynianu magnezu, a później również taurynian magnezu. Rytm snu pacjenta został natychmiast przywrócony, a jego lęki i stany depresyjne znacząco zmniejszone. Zdarzały się, kiedy konieczne było dla niego wstanie i zażycie tabletki, po to by utrzymać dobre samopoczucie. Podanie 500 mg wapnia w ciągu godziny wywołałoby stan depresyjny, możliwy do okiełznania za sprawą 400 mg magnezu.

      23-latka po rozległym urazie mózgu, popadła w depresyjny nastrój z powodu ogromnego stresu, jaki przeżywała w pracy. Żywiła się głównie fast foodami, miała problemy z koncentracją i zapamiętywaniem („stałe szumy”), a jej wyniki w nauce pogorszyły się. Po zaledwie tygodniowej kuracji magnezowej nastrój depresyjną ją opuścił, z kolei jej pamięć krótkotrwała i IQ wróciły do poprzedniego stanu.

      35-latka z historią depresji poporodowej, w ciąży z czwartym dzieckiem. Przyjmowała 200 mg glicynianu magnezu z każdym posiłkiem. Ciąża przebiegła bez powikłań, a po urodzeniu („zdrowego, spokojnego, o normalnej wadze”) dziecka, depresja nie powtórzyła się.

      40-letni mężczyzna, niespokojny, rozgadany, rozdrażniony, umiarkowanie depresyjny. Palący, pijący i zażywający kokainę. Podczas badania przyjmował 125 mg z każdym posiłkiem i przed snem. W ciągu tygodnia zniknęły jego objawy, podobnie jak potrzeba palenia, picia i zażywania kokainy. Jego „wilczy apetyt został stłumiony i… nastąpiła korzystna utrata wagi.”
      Wciąż jednak zbyt mało jest badań nad leczeniem lub choćby wspomaganiem leczenia chorób psychicznych magnezem, które byłyby dobrze zaprojektowane i przeprowadzone na próbie odpowiedniej wielkości.”

      Magnez i mózg, czyli na kogo możemy liczyć gdy cierpi psychika.

  44. 16marcin07 15 marca 2017 o 11:32

    Tylko że jestem odporny na siłę argumentów. Jeszcze 10 lat temu takie poradniki dawały mi do myślenia. Dziś poziom mojej rezygnacji jest tak wysoki, że nawet nie potrafię skupić uwagi na tym co czytam. Pomijam fakt, że jestem sceptycznie nastawiony i przekonany o tym, że już nic dobrego mnie w życiu nie spotka. Jestem smutnym introwertykiem, który tak głęboko ugrzązł w tym psychicznym bagnie, że można mnie tylko dobić i zaoszczędzić niedoli. Życie jest tak krótkie i ulotne. Zamiast się nim cieszyć to trwam w tym maraźmie. Wszystko się zaczęło od tego, że byłem wycofanym dzieckiem. Później już jakoś poszło.

    1. grzegorzadam 15 marca 2017 o 14:00

      Suplementacja magnezem i B3 nie jest kłopotliwa.

      Zrobiłbym badania na metale ciężkie, fluor i podobne.
      Do tego badanie na pasożyty, gdzieś jest przyczyna.

    2. Pepsi Eliot 15 marca 2017 o 14:02

      To nie ma znaczenia co było, nie zajmuj się przeszłością, kup książkę Tolle „potęga teraźniejszości” to ratunek dla Ciebie

  45. mag 15 marca 2017 o 15:22

    Hej
    3 tyg temu odstawiłam paroksetynę po 3 latach. Kilka dni temu odebrałam morfologie i mam niedobór Mg, K, sód też niski, za to cukier 99 (jeszcze 2 miesiące temu było 75-80) i cholesterol całkowity 179. Polecicie dobry mg i k ? Czy 20 mg niacyny dziennie będzie ok?

    1. Pepsi Eliot 15 marca 2017 o 16:03

      jabłczan magnezu TiB , D3 + K2 TiB , k1 samodzielnej nie mamy

    2. grzegorzadam 15 marca 2017 o 16:08

      20 mg to może być za mało, na poczatek jak najbardziej.
      Poczytaj Hoffera i Saula, u góry:

      ”Oczywiście to bardzo zaciekawiło Billa Wilsona, który w 1960 roku współzałożył amerykański klub AA. Bill Wilson sam ze sobą miał poważny problem z depresją i ogólnym zmęczeniem i wypróbował na sobie metodą dr. Hoffera biorąc aż 3000 mg witaminy B3 dziennie.

      Po kilku tygodniach nękające go od wielu lat niepokoje psychiczne minęły.”

      Jak stwierdziłaś niedobór Mg?
      http://www.pepsieliot.com/3-wskazowki-jak-zwiekszyc-wchlanianie-magnezu-oraz-jak-w-minute-zrobic-oliwe-magnezowa/
      http://www.pepsieliot.com/magnez-jak-najbardziej-ale-dlaczego-wlasnie-jablczan-magnez4/

      1. MM 16 marca 2017 o 11:15

        Witam, jestem mamą 30-to latka, syn choruje od 14lat na Chad, brał różne leki z różnym skutkiem, nigdy nie pogodził się z chorobą pojawił się alkohol i poważne stany załamania..Od 2-ch miesięcy stosuje niacynę, obecnie jest 3g + B100x3,chrom, l-glutamina,Mg i C oraz inne zalecenia wg dr Hoffera.. Pomimo, przeczytania dwóch książek, mam wiele wątpliwości, każdy człowiek jest inny a ja nie mam nic wspólnego z medycyną (a raczej biochemią) nie wiem co dalej robić, jest wiele znaków zapytania.. co do dawek i nie tylko.. chciałabym by odbywało się to pod kontrolą profesjonalisty.. bardzo proszę o namiary na konkretnego lekarza, ludzkiego, który poza wypisaniem leków powie dwa słowa otuchy. Pozdrawiam

        1. grzegorzadam 16 marca 2017 o 13:50

          Wykluczyliście zakażenie pasożytnicze vegatestem?

          Lekarze u nas nie mają praktyki w tych kuracjach.

          1. MM 16 marca 2017 o 19:50

            Witam, Syn brał nano-srebro i złoto w sumie 1l po 10mgx2/dz + czarny orzech przez miesiąc.,
            trudno jest tak się leczyć, więc nalegam na ten kontakt (może poza blogiem) a na razie proszę o podpowiedź, czy można zwiększać dalej dawkę niacyny np o 30mg dziennie? poza tym Syn bierze obecnie Fevarin 100mg/dz Zaznaczam, że zrobił miesięczną przerwę gdy zaczynaliśmy kurację witaminową, ale ponieważ bardzo źle się czuł, wrócił do wcześniejszej dawki, i czy może tak na razie zostać, dopóki się coś nie zmieni ?
            mam też pytanie odnośnie kwasu foliowego i cynku
            vegatest można kupić w aptece ?
            nalegam na ten kontakt (może poza blogiem)
            Pozdrawiam i dziękuję.

          2. grzegorzadam 16 marca 2017 o 21:26

            vegatest można kupić w aptece ?”

            Trzeba zrobić w gabinecie.
            Pytaj na blogu.

        2. Ania Pan 21 lipca 2017 o 12:53

          Życzę powodzenia! Mam to samo co pani syn, i naprawdę wysokie dawki B3 polecan przez Hoffera dały widoczny efekt już po 2 czy tam 3 miesiącach. Do tego oczywiście cały czas biorę grzecznie lit. Ale efekt był spektakularny! Teraz ponawiam kurację, licząc na to samo, tylko szybciej!
          Pozdrawiam, odwagi!

  46. 16marcin07 16 marca 2017 o 08:53

    Sorry, że zaśmiecam wam forum, ale nie mam do kogo się z tym zwrócić. Pisałem wczoraj, że nie śpię już dwa dni. Dziś jest 3ci. Zmrużyłem oko dopiero nad ranem, a o 5 obudziło mnie piknięcie zegarka. Kiedyś miałem taki sen, że wystrzał z armaty by mnie nie ruszył, a teraz byle pierdnięcie komara i mam oczy jak 5 zł. Rok temu byłem w psychiatryku i zaserwowali mi tam kwetiapine. Oponowałem, gdyż po co mi prochy nasenne, skoro świetnie zasypiam siłami natury. Ale oni wiedzą lepiej. 2 tygodnie temu udało mi się w końcu je odstawić, po wielu nie udanych próbach i spałem znów jak królewna z bajki. Teraz dziwnym zbiegiem okoliczności od dnia wdrożenia do jadłospisu witam, znów jestem jak zombie. O co come on? Jestem tak zmęczony, że ledwo patrze na oczy, a zasnąć nie umiem. Nawet w chwili słabości chciałem sięgnąć po kwetaplex, ale nie dam się temu ścierwu.

    1. grzegorzadam 16 marca 2017 o 09:20

      Jak brałeś takie środki, każda reakcja jest możliwa.
      O wielu nie wiemy.
      Zrób badanie obciążeń, przeprowadź oczyszczanie kompleksowe.
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/
      http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

      Sama B3 to za mało.

    2. grzegorzadam 16 marca 2017 o 09:52

      ”Koncern farmaceutyczny AstraZeneca zapłaci w ramach ugody z
      pacjentami poszkodowanymi w wyniku przyjmowania Seroquelu
      198 mln dol. – informuje Associated Press.

      Chodzi o Seroquel – lek na schizofrenię, którego sprzedaż w zeszłym roku sięgnęła 4,9 mld dol.
      Okazało się, że lek zwiększa ryzyko wystąpienia cukrzycy i innych chorób…….
      W efekcie przeciwko producentowi skierowano 26,1 tys. pozwów sądowych. Co do 17,5 tys. z nich zawarto porozumienia. Średnia wysokość pojedynczego odszkodowania wypłaconego przez koncern sięgnęła 11,3 tys. dol.
      Preparaty :
      Lek oryginalny:
      Seroquel,Seroquel XR – forma o przedłużonym działaniu
      Inne preparaty:
      Loquen, Ketrel, Kwetaplex, Kventiax, Ketipinor, Symquel, Ketilept, Nantarid, Poetra,Bonogren
      To i tak niewiele w porównaniu z ugodami, które zawierały inne koncerny farmaceutyczne. Na przykład afera z przeciwbólowym Vioxxem kosztowała firmę MSD 4,85 miliarda dolarów.
      .
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwetiapina
      http://en.wikipedia.org/wiki/Quetiapine

  47. Arktos 17 marca 2017 o 16:50

    Witam!jaki magnez na nerwice lekową i w jakich dawkach???

    1. Pepsi Eliot 17 marca 2017 o 19:13

      Na nerwice lękową przyjmujesz tyle samo magnezu jak każdy, chodzi o to, że nagminnie mamy za mało magnezu w komórkach, co prowadzi do ogólnego rozstroju organizmu. Przeczytaj ten wpis, są tam linki do magnezów (jabłczan, chlorek) TiB i porady jak dawkować http://www.pepsieliot.com/jak-po-co-i-ile-brac-magnezu-czyli-mega-wazne-porady-doktora-sircusa/

    2. grzegorzadam 17 marca 2017 o 19:45

      Nie możesz magnezu pobrać na zapas, jest próg jelitowy np.
      Najszybciej przez skórę, uzupełniająco doustnie.
      Uzupełnienie niedoborów to 1-3 miesiące.

  48. Arktos 17 marca 2017 o 16:52

    Jeszcze jedno pytanie czy mg mozna przyjmowac razem z niacyna?

    1. grzegorzadam 17 marca 2017 o 19:48

      Nie przeszkadzają sobie, w żywności też bywają razem często, poszukaj składy produktów żywnościowych

  49. Annie 20 marca 2017 o 13:25

    Witajcie! Mam bardzo stresująca pracę, ale uwielbiam to co robię. Od jakiegoś czasu cierpię z powodu stanów lękowych, mam bardzo chwiejny nastrój. Nie leczę się psychiatryczne. Dzisiaj zamówiłam niacyne 100mg. Zamierzam zacząć od 25mg 3x dziennie. Oprócz tego … Czy ten B-complex najlepiej zazyc raz dziennie czy 3x dziennie- tak jak niacyne?
    Zamierzam też zaopatrzyć się w magnez (który polecacie?), chrom, cynk.
    Pozdrawiam 🙂

    1. Pepsi Eliot 20 marca 2017 o 14:51

      Polecamy produkty z naszego sklepu http://www.thisisbio.pl, np firma G&G ma bardzo dobre cynk, selen, b -complex, D3+K2 TiB, magnezy TiB, lub G&G

  50. ania 27 marca 2017 o 21:26

    hej, mieszkam w UK i kupuję tutaj wit.B3 500mg…, czerwona się po tym robię ale po godzinie przechodzi, bardzo pomaga mi to na pamięć, choruję na Hashi i niedoczynność, miałam duże zaniki pamięci, z tą witaminką czuję się jak nowo narodzona, wpływa pozytywnie na pracę mózgu, polecam 😀

Pozostaw odpowiedź Pepsi Eliot Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *