logo2
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
97 404 268
186 online
32 715 VIPy
Reklama

PRZECIWZAPALNE KWASY
TŁUSZCZOWE OMEGA 3 TiB
W DUŻEJ DOZIE
ZERO TRANSÓW
I METALI CIĘŻKICH

 

 

 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum

TOP 7 suplementów wspierających pracę szyszynki

Szyszynka została nazwana przez Kartezjusza głównym siedliskiem duszy. Znajduje się ona niemal w samym środku mózgu, na wysokości trzeciego oka i uważana jest za bramę do wyższych poziomów świadomości. Mimo swojego położenia szyszynka nie jest jednak chroniona przez barierę krew-mózg, w związku z czym jest ona narażona na działanie wszelkich toksyn.

Ten hormonotwórczy organ jest zresztą odpowiedzialny za produkcję melatoniny, która reguluje rytm dobowy ciała

Niestety wiele osób cierpi z powodu zwapnienia szyszynki. Oczywiście nie powinno do niego w ogóle dochodzić, ale lata ekspozycji na pestycydy, konserwanty z żywności, radiację, fluor i inne toksyny może doprowadzić do jej zwapnienia i to kompletnie bez wiedzy właściciela.

Jak więc odżywić szyszynkę?

1. Melatonina

Szyszynka zajmuje się produkcją hormonu melatoniny, która to odpowiada za rytm dobowy organizmu oraz regulację snu. Jest też związana z relaksem i wizualizacją, w związku z czym ludzie przyjmują ją w formie suplementu w przypadku problemów z bezsennością i przy nieprzyjemnościach związanych z nagłą zmianą strefy czasowej.

Tip: zawsze zaczynaj od możliwie najmniejszej dawki i nie przyjmuj suplementu przez dłużej niż trzy miesiące.

Ponieważ trudno określić jak dużo melatoniny powinno się przyjmować, warto obserwować swoje ciało i dać jej czas na działanie. Często pierwsze efekty widać dopiero po jakimś czasie.

2. Olejek oregano i olej neem z miodoli indyjskiej

Zarówno olejek z oregano jak i olej neem pomagają pozbyć się zwapnień szyszynki, dodatkowo wspierając oczyszczanie ciała, a przede wszystkim oczyszczanie układu hormonalnego. Przyjmowane długoterminowo mogą stanowić naturalny antybiotyk przeciwko zwapnieniom.

3. Surowe kakao

Surowa, organiczna czekolada w swojej najczystszej formie może pomóc w oczyszczaniu szyszynki ze względu na wysoką zawartość przeciwutleniaczy. Dodatkowo kakao stymuluje trzecie oko!

Reklama

TU ZNAJDZIESZ 100% ORGANIC 4 GREENS This is BIO idealny do oczyszczającej KURACJI 4 SZKLANEK


4. Żywność bogata w chlorofil

Pokarm taki jak spirulina, chlorella czy młode trawy zawierają całą masę dobroczynnych, oczyszczających substancji, nawet w małych dawkach. Dzięki temu odżywiają one szyszynkę przy jednoczesnym oczyszczaniu organizmu z metali ciężkich, toksyn i odpadów przemiany materii. Ich zbawienny wpływ obejmuje także zwapnienie szyszynki.

5. Ocet jabłkowy

Naturalny środek oczyszczający, czyli organiczny ocet jabłkowy działa na szyszynkę dzięki właściwościom zawartego w nim kwasu jabłkowego. Przyjmowany jako suplement wspiera trawienie i pomaga oczyścić ciało. Działa on także przeciwbakteryjnie i odżywczo! Z pewnością nie powinno go zabraknąć w Twojej diecie.

6. Jod

Wiele osób narażonych jest na działanie zwapniającego szyszynkę fluoru ze względu na fluoryzację wody, dodatek fluoru do past do zębów i żywności oraz zabiegi dentystyczne.

Substancją, która pomaga pozbyć się fluoru z moczem jest jod, którego ludziom zachodu zdecydowanie brakuje. Aby go sobie dostarczyć, warto przyjmować transdermalnie płyn lugola oraz właczyć do diety produkty bogate w ten pierwiastek: organiczny kelp, chlorellę, spirulinę i inne.

7. Zestaw silnie pozbawiający zwapnień: D3+K2, omegę-3, witaminę A (najlepiej beta karoten, czyli prowitaminę witaminy A)  i magnez.

Istotne jest tu odżywienie układu nerwowego i zapobieganie zwapnieniom, a do tego niezbędna jest witamina D3, oczywiście w protokole z K2 (które razem pomagają wyeliminować zwapnienia i uniknąć ich w przyszłości). Ponieważ są to witaminy rozpuszczalne w tłuszczach, należy połączyć je z wysokiej jakości kwasami tłuszczowymi omega-3.

Towarzystwo witaminy A jest niezbędne do tłumienia, w połączeniu z witaminą D, stanów zapalnych i to już na poziomie komórkowym. Magnez zaś jest naturalnym rozluźniaczem organizmu.

Co jeszcze podkręci funkcję szyszynki?

Szyszynkę wspierają produkty, które pomagają utrzymać równowagę kwasowo-zasadową organizmu i oczyścić ciało. Są to chociażby jagody goji, melony, banany, miód manuka, olej kokosowy, białko konopne, glony czy sok z cytryny.

(Visited 10 083 times, 4 visits today)
Emanuela-Urtica Emanuela Urtica kreatorka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

Komentarze

  1. Sarp 27 kwietnia 2018 o 08:14

    Do magnezu dodałbym jeszcze bor… dobrze usuwa fluor

    1. Niki 29 kwietnia 2018 o 18:50

      m.in. konopie (tyle że kluczową substancją dekalcyfikującą ma być tu THC) i kolendra oraz gotu-kola usuwają fluor, który obecny jest nie tylko w butelkowanej wodzie (o ile etykieta na to wskazuje) i kranowej (o ile jest fluoryzowana, na stówe nad morzem, w innych regionach niekoniecznie, u mnie na południowym wschodzie nie ma F w kranie, natomiast jest w Polsce powszechnie chlorowana) również w rybach i innych owocach morza, niektórych warzywach typu brokuły kapusta marchew i strączkach, sałatach szpinaku, a więc trudno to wszystko wywalić z menu, skoro tym się odżywiamy.

      Poziom świadomości wzrasta i duchowość rozwija DMT naturalnie produkowana przez szyszynkę, z kolei jest też takie ziele amazońskie zawierające DMT – ayahuasca – uzdrawiające oczyszczające otwierające szyszynkę – duszę 🙂 zwapniona zatruta zablokowana szyszynka to czarna dusza niszcząca cały organizm. Zasadniczo, przy zdrowej otwartej szyszynce nie potrzeba dostarczać z zewnątrz żadnej substancji, ani odwoływać się do sił tajemnych w modłach religijnych (zawsze czegoś chcą w zamian za to,co dadzą) aby duchowo wzrastać, widząc wielowymiarowo, bowiem DMT pobudzone to uczyni, ale ziele

  2. Aneta D Falkiewicz 27 kwietnia 2018 o 08:34

    Transdermalnie… 🙂 nie wiedziałam, że kakao, a skoro kakao to magnez? w lodówce u mnie stoi cały czas 100% organiczna czekolada, gryziona kęs za kęsem tygodniami 🙂

    1. Niki 29 kwietnia 2018 o 17:53

      och a więc to logo tu się też pojawia, gapa ze mnie 😀 tylko szkoda buzi 😉 była fajniejsza
      Anetka, ta czekolada i surowe kakałko muszą być w diecie w dużych dawkach, niestety, to dużo tłuszczu

      1. Aneta D Falkiewicz 29 kwietnia 2018 o 23:20

        czyli kakao, nawet te w proszku, organiczne podchodzi pod tłuszcz? I tak mało tłuszczu mam na codzień (chyba tylko awokado i jeszcze rzadziej oliwa/olej lniany), a chcę jutro bananowe lody zrobić z Emi przepisu tutaj 🙂

        1. Pepsi Eliot 29 kwietnia 2018 o 23:22

          kupuj surowe raw odtłuszczone bio

          1. Aneta D Falkiewicz 29 kwietnia 2018 o 23:23

            jeszcze się nie spotkałam z napisem, zeby kakao w proszku było odtłuszczone… nawet te bio, raw, itd. ale zwrócę na to uwagę.

          2. Pepsi Eliot 30 kwietnia 2018 o 07:00

            bywają odtłuszczone, bio i raw, my też takie będziemy mieć, idealnie nadaje się do bananowych lodów

        2. Niki 30 kwietnia 2018 o 18:41

          a jakże, podchodzi 😀 to grupa tłuszczowa i przy okazji też białkowa, trzeba się pilnować na każdym kroku, a czasami świadomie przekroczyć granicę wchodząc do innej bajki, pobuszować i wrócić do swojej 😉

          1. Aneta D Falkiewicz 30 kwietnia 2018 o 19:08

            do doopy te łączenia pokarmów 😀 😀 poczekam na pepsiowe kakało, bo nie widziałam jeszcze odtłuszczonej wersji.

          2. Niki 2 maja 2018 o 20:24

            w pokarmie naturalnym to naturalne połączenie 🙂 inaczej nie zaistniałby, my ludzie też aby się urodzić budujemy się z różnego typu „surowca” na zasadzie synergii, doskonałego połączenia, tak i w roślinie jest ono doskonałe – w owocach też jest niewielki procent tłuszczu, choć go nie widzimy gołym okiem i nie pływają oka tłuszczu w kubku zblendowanej pomarańczy albo melona, nie przeszkadza nam to w ogólnym rachunku dobowym zjeść dużej ilości owoców, mimo tego % naturalnie obecnego tłuszczu one się strawią migiem, solo bez konsekwencji insulinowych, cukrzycowych

  3. Marzena 27 kwietnia 2018 o 09:03

    A jak się pozbyć torbieli która jest na szyszynce???

    1. Pepsi Eliot 27 kwietnia 2018 o 20:18

      Jeść bardzo dużo roślin ukiszonych, nawet skórki z bananów, rojnik, dosłownie wwszytko kisić, jeść kimchi, kapustę kiszoną, kapustę morską może uda Ci się kupić. Dieta głównie roślinna. Uzupełnić braki odżywcze, czyli nasza dobra suplementacja. I post przerywany codzienny, oczyszcająca kuracja 4 szklanek.

  4. Paulina 27 kwietnia 2018 o 09:05

    Ja polecam kombuche . Zdrowia!

    1. Niki 29 kwietnia 2018 o 17:57

      przeszłam dziś w sklepie obok takiej gotowej w szklanej butelczynie, w składzie też same czyste składniki, ale co jest w końcu z tą kombuczą? możecie mi wyłożyć czy te doniesienia o szkodliwości picia kombuczy non stop dzień w dzień w sporych dawkach są potwierdzone, prawdziwe?

  5. Al Ganonim 27 kwietnia 2018 o 11:24

    jeszcze -> medytacja, bardzo pobudza szyszynke i odwapnia w ekpresowym tempie 🙂 i kosztuje zero pln :-p

  6. ela 28 kwietnia 2018 o 12:10

    Czy ocet jabłkowy z rossmanna bio jest ok? Właśnie go kupiłam.

    1. Pepsi Eliot 28 kwietnia 2018 o 17:08

      nie jest ok, bo jest pasteryzowany do tego bez matki, ale krzywdy sobie nie zrobisz

    2. Niki 29 kwietnia 2018 o 18:07

      mam i ten w lodówce i nie doszukałam się na etykiecie informacji jakoby miał być pasteryzowany, a producenci zamieszczają to info zawsze, oto co zawiera etykieta: ocet jabłkowy naturalnie mętny, z soku ze świeżych jabłek, eko certyfikat, z upraw biologicznie kontrolowanych, vegan, z soku ze świeżo zebranych w pełni dojrzałych jabłek, kwasowość 5%, wytrąca się naturalny osad i nie jest klarowny, wyraźnie żółty, nie jasny słomkowy – co orzekniecie?

      1. Pepsi Eliot 29 kwietnia 2018 o 23:06

        żeby uznać ocet za niepasteryzowany, musi być napisane, że nie jest. Brak takiego napisu świadczy o normie, czyli, że został pasteryzowany.

        1. Niki 30 kwietnia 2018 o 19:47

          sama nie wiem… jeszcze ze 2-3 lata temu na etykiecie rzeczonego był wpis „niepasteryzowany i 5%”, ale kwasowość jego to stale 5% a więc słabo kwaśny, z kolei pH niepasteryzowanych (domowych i przemysłowych, niepoddawanych żadnej obróbce termicznej) zaczyna się od 4,5 i w dół 4 i 3% też 2%, a zatem bio z rossmanna może być łagodnie pasteryzowany. cóż witarianizm też dopuszcza łagodne podgrzewanie do 41 st., ale w przemyśle pod pojęciem łagodne ustala się temperaturę 65-85 stopni, nadal nie doszłam do akceptowalnego wniosku jak jest z tym octem

        2. Niki 1 maja 2018 o 12:09

          no dobra, jeszcze raz, po przemyśleniach… ten ocet rossmannowy bio może być uznany za niepasteryzowany surowy mimo iż producent wyraźnie nie użył tego pojęcia, natomiast widnieje na etykiecie napis że jest naturalnie mętny i zrobiony z soku świeżych dojrzałych jabłek – gdyby miał być zapasteryzowany to nie zrobiony gotowy ocet, ale właśnie ten sok się pasteryzuje, napis byłby inny „z soku jabłkowego” wtenczas do pasteryzowanego soku jabłkowego muszą dodać drożdży i cukru (!) bo na pasteryzowanym nie dojdzie do procesu fermentacji 😀 proste, a tu w składzie i opisie tych dodatków nie ma.
          Jeszcze szybciej i jeszcze lepszy mocniejszy bardziej kwasowy ocet powstanie, gdy na start dajemy „matkę” a matka to nie mętne niteczki pływające w gotowym occie (ta męty świadczą z kolei o niefiltrowaniu octu przez producenta przed rozlewaniem do butelek) matką jest ten kożuch 😀 ta pani przyszła w tym kożuchu i w nim wychodzi 😉 ten biały gładki galaretowaty kożuch utkany z kolonii bakterii fermentacyjnych powstający do górze słoja, po zdjęciu matki można ją dodawać jako starter do kolejnych octów, które nastawiamy, ale nie będzie w takiej formie widoczny pływający skrzep w butelkach octu

  7. ela 28 kwietnia 2018 o 19:05

    Dzięki za informację ?

  8. Niki 29 kwietnia 2018 o 17:26

    nie wiedziałam dokładnie dlaczego ciągnie mnie do gǒuqǐ a to szyszynka łypie oczkiem! leżały sobie jagody w szafce i nagle bum przemówiły szeptem baśniowym 😀 moczę i wciągam takie całkiem niesłodkie jakby piaskowe intrygujące w smaku jak morwa suszona te goji i uhahana uczę się je wymawiać po mandaryńsku 😉

  9. Oja 3 grudnia 2018 o 12:08

    hej, a czy branie melatoniny przy torbieli szyszynki to dobry pomysł?
    bardzo często się w nocy wybudzam

  10. Oja 4 grudnia 2018 o 20:30

    pepsi podpowiesz czy przy torbieli szyszynki można przyjmować melatoninę?

    1. Pepsi Eliot 4 grudnia 2018 o 20:43

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *