logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
72 746 246
153 online
29 892 VIPy
Reklama

OMEGA 3 TiB
DUŻE DAWKI KWASÓW
ZERO TRANSÓW
I METALI CIĘŻKICH

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Dość kontrowersyjny wpis o leczeniu candidy, grzybów, wirusów i innych patogenów

     

    rp_OSHOłomieni-1024x935.jpg

    Czy Oni (przemysł farmaceutyczny i medyczny) kłamią, a my mówimy tylko prawdę? A jak my również mylimy się? Bardzo byśmy się zdziwili wyciągając z butelki z tysiącem numerów liczbę 1000, chociaż szansa na wyciągnięcie liczby 457 też wynosi tylko 1:1000 (Laplace). No właśnie, bardzo byśmy się zdziwili, jakbyśmy też tkwili w błędzie tak jak Oni.

    To dziwne, ludzie umieją z łatwością pokonać pierwszą prędkość kosmiczną i mogą oderwać się od orbity planety zwanej Ziemia, a w podstawowych, wydawałoby się drobnych kwestiach, jak chociażby zwykłe drożdżaki jest tyle dezinformacji. Dlatego, aby zacząć na nowo odkrywać świat, dobrze jest wcześniej oczyścić umysł z wielu błędnych założeń, którymi byliśmy i jesteśmy karmieni. A przynajmniej dać sobie szansę poznania. Niekoniecznie jesteśmy tylko my i Oni. W sumie ostatecznie nie wiadomo z jakiego powodu Oni tak się upierają, gdyż pieniądze można robić równie dobrze na prawdzie, ale może rzeczywiście trudniej. Spróbujmy więc, zanim zaczniemy czytać poniższe wypociny, całkowicie zresetować się. Najlepsza do takiego poznawania jest bowiem niezapisana tablica.

    Za to obiecuję, że nie będę pisać, że wirusów nie ma, ale napiszę dlaczego teoria zarazka w kontekście choroby jest fałszywa.

    A to dlatego, że informacje na temat candidy/drożdży, bakterii, wirusów, pasożytów zostały sfabrykowane przez przemysł farmaceutyczny i medyczny, aby celowo wprowadzać w błąd ludzi i zachęcać ich do kuracji antybiotykami, lekami przeciwgrzybiczymi, szczepionkami itp.

    Po odkryciu pierwszego antybiotyku, jakim była penicylina, przemysł medyczny i ten od leków musiał stworzyć wiele słów, pojęć, definicji i wyjaśnień w celu uzasadnienia stosowania leków w leczeniu pomyłek, czyli patogenów, które można spotkać w organizmie człowieka.

    Co semantycznie oznacza słowo antybiotyk? Oznacza coś, co występuje przeciw życiu, no pięknie, bo faktycznie, leki antybiotykowe są truciznami, a my już wiemy przecież jak nasze ciała reagują na trucizny?

    TU KUPISZ silne odżywianie GREENS & FRUITS TIB minerałowo-witaminowy plus 50 warzyw, owoców, ziół, enzymów i probiotyków

    Słowo „przeciwbakteryjnie” w rzeczywistości oznacza toksyczne lekarstwo

    Z kolei, działanie przeciwgrzybicze, oznacza nic innego, tylko lekarstwo pełne toksyn. W dalszej części opracowania przeczytamy, dlaczego leki przeciwgrzybicze yyy … nie są potrzebne. Czy może być faktycznie potrzebne naszemu ciału coś co truje? Czy odczuwasz potrzebę łyknięcia jakiejś toksyny?

    Do tego dochodzą objawy reakcji Jarisha-Herxheimera, zwanej popularnie Herxem. Objawem reakcji Herxheimera jest pogorszenie symptomów choroby, jakoby z powodu leczenia. Jest to prawdopodobnie naciągana teoria, do czego jeszcze się wróci.

    Chodzi przede wszystkim o tworzenie fałszywych informacji na temat celów i funkcji Candidy/ grzybów, bakterii, wirusów, pasożytów, i temu podobnych mikroorganizmów, twierdząc, że są przyczyną wielu chorób, produkują toksyny (trucizny), i że można je „złapać ” i że są zaraźliwe.

    Jednak prawie wszystkie te informacje są fałszywe!

    Faktem jest, że Candida, grzyby i bakterie wytwarzają enzymy w celu strawienia, zmienienia, lub zneutralizowania trucizn (toksyn) w organizmie, tak jak robią to w naturze

    Typowym przykładem w naturze, jest kompost tworzony z gnijącego materiału roślinnego. Bakterie, grzyby i pasożyty, automatycznie rodzą się w takim kompoście, aby rozłożyć go, zamieniając zwykłe odpady roślinne w najbardziej bogatą w składniki odżywcze glebę ciemną. Innymi słowy, bakterie, grzyby i robaki są gospodyniami Natury. To są gaździny, bez których planeta ziemia zostałaby już dawno zasypana odpadami gazdy, śmieciami z liści, drzew, martwych ciał i tak dalej wiele lat temu.

    Co to jest w takim razie Candida i co ją wywołuje?

    Candida jest skróconą nazwą odnoszącą się do Candida albicans, jest drożdem, lub grzybem, jak kto woli, który został stworzony przez nasz organizm. Może urodzić się w dowolnym obszarze ciała, który będzie tego potrzebował, odnosi się to również do bakterii i innych rodzajów yyy … robaków.

    Termin medyczny kandydoza odnosi się do tak zwanego przerostu Candida albicans w organizmie. Jest to jednokomórkowy grzyb, który należy jednak do królestwa roślinnego, podobnie jak spokrewnione z nim formy występujące w żywności i w całej naturze, czyli glebie, czy kompostowych stertach w naszych ogrodach.

    Najważniejszą rzeczą, którą należy zrozumieć w kontekście candidy/grzybów, bakterii i wszelkiego rodzaju mikroorganizmów, że nie są one przyczynami chorób, jak się ogólnie sądzi, ale są wynikiem pewnych niedoskonałości ciała i zostają stworzone przez ciało do jego naprawy.

    Oczywiście nie mówię tutaj o połknięciu tasiemca, czy też glisty ludzkiej, bo wtedy mamy po prostu obcy, żywy organizm w organizmie, który chce żyć naszym kosztem i który nie został stworzony przez organizm w celach jego naprawy, a dostał się do naszego ciała z zewnątrz, jak obce ciało. Wracając do działań naprawczych naszego organizmu, niekiedy rzecz jest już tak zaniedbana, że ciało produkuje te twory, ale one nie potrafią pomóc, tylko narastają.

    4greens, pepsi eliot, this is bio

    TU KUPISZ 100% ORGANIC 4 GREENS This is BIO
    idealny do oczyszczającej kuracji 4 szklanek.

    A tu mega oczyszczająca „terapia 4 szklanek”

    Bowiem istnieją 4 podstawowe przyczyny podupadania na zdrowiu, w tym tworzenia się błędów, czyli patogenów

    1.
    Pierwszą z nich jest brak właściwej kombinacji składników odżywczych, niezbędnych dla wszystkich ludzi, do tego, aby wspierać własne zdrowie. Wszystko, absolutnie wszystko sprowadza się do odpowiedniego odżywiania mechanizmu zwanego organizm człowieka. Dlatego takie spektakularne korzyści daje zwykły suplement Greens&Fruits TiB, to przecież nie jest nic innego, tylko wypasiony zestaw ogromnej ilości składników odżywczych w dobrych proporcjach. Wracając do odżywiania, to znajduje się na czołowym miejscu tej czwórki, na drodze do uzdrowienia.

    2.
    Kolejną przyczyną jest brak tlenu na poziomie komórkowym i / lub niemożność jego wykorzystania. Nagromadzenie toksyn, trucizn i naturalnych produktów przemiany materii w komórkach tworzy się z tej prostej przyczyny, że organizm traci zdolność do odpowiedniej detoksykacji z powodu braku tlenu.

    3.
    Obniżona witalność (energia) z powodu stresu, wstrząsów, uszkodzeń ciała, ran, złamań, rozstroju emocjonalnego, uczucia poszkodowania, kłopotów w miłości, lub finansowych i jakichś fizycznych niedoskonałości, stanowi kolejną przyczynę chorób.

    4.
    Czwartą, do tego niezawinioną przez nas przyczyną podupadania na zdrowiu jest to co nabędziemy od naszych rodziców. Czy byli dobrze odżywieni, czy plemniki i komórka jajowa były w idealnej równowadze pro zdrowotnej, wynikłej z dobrego odżywienia rodziców? Nie mówię teraz o genach, bo to oczywiście odgrywa rolę, ale znacznie mniejszą niż się sądzi, może nawet mniejszą niż 1%, ale o stanie zdrowotnym rodziców w chwili poczęcia.

    simpsons_18_11_p3

    Matka Natura oferuje wiele sposobów radzenia sobie ze złym stanem zdrowia, całkiem podobnie, jak to robi się w środowisku naturalnym, w świecie gleby, roślin i zwierząt, a wszystko to nazywa się homeostazą.

    Co to jest homeostaza?

    Definicja z Wikipedii mówi, a w tym wypadku nie ma potrzeby podważać tego stwierdzenia, że homeostaza to zdolność utrzymywania stałości parametrów wewnętrznych w systemie (zamkniętym lub otwartym). Pojęcie to zwykle odnosi się do samoregulacji procesów biologicznych. Tyle Wikipedia.

    Zdolność organizmu, albo komórki do regulacji warunków wewnętrznych, zazwyczaj za pomocą sprzężenia zwrotnego i kontroli, w celu stabilizowania zdrowia i działania prozdrowotnego w dłuższym czasie. Czyli zdolność organizmu, lub komórki do poszukiwania i utrzymania stanu stabilności i zdrowia w jej środowisku wewnętrznym, w kontaktach ze zmianami wewnętrznymi, lub zewnętrznymi, lub obcymi wpływami.

    U ludzi zjawisko homeostazy reguluje temperaturę ciała, aby wynosiła około 37 stopni (36,6). Z tego powodu pocimy się (schładzamy w czasie upałów) i mamy dreszcze w czasie chłodu.

    Homeostaza zapewnia nam również energię niezbędną do szybkiego i skutecznego działania w odpowiedzi na zagrożenia, lub niebezpieczeństwa poprzez automatyczne przełączanie się naszego układu nerwowego, na stan – walka.

    Zjawisko homeostazy zaangażowane jest również w sytuację, gdy zużywają się składniki odżywcze potrzebne dla wspierania zdrowia, co oznacza, że organizm musi się sam upomnieć o te niezbędne dla życia składniki. Wtedy dochodzi do pożyczek, czyli podkradania białka z mięśni, czy minerałów z kości, a wszystko po to, aby mogły funkcjonować tak ważne organy, jak serce.

    the_mook_the_chef

    Matka Natura była na tyle mądra, aby dostarczyć nasze ciała na planetę Ziemia ze wszystkimi zasobami i mechanizmami obronnymi. Po prostu Wielki Biont dał nam szansę na zdrowie, nawet w niesprzyjających okolicznościach. Oznacza to, że wszystkie choroby, chorobowe objawy, czy niewydolność narządów mają szansę na powrócenie do równowagi, czyli optymalnego przeżycia za pomocą homeostazy.

    Dlatego tworzenie się wszelkiego rodzaju błędów/patologii, takich jak bakterie, pasożyty, grzyby (Candida / drożdże), ma na celu ratowanie nas z opresji

    Tak jak kupy liści w ogrodzie

    Wielu badaczy w całej historii nauki wykazało, że bakterie, grzyby (w tym Candida), ale też rak, są wynikiem słabej kondycji ciała, a samo ciało tworzy je w razie potrzeby.

    Tak, nie przesłyszałaś się

    Udowodnili istnienie jednego drobnoustroju, lub raczej mikromikroorganizmu, który występuje dosłownie wszędzie w naturze, czyli na skałach, roślinach, w glebie, u wszystkich ludzi i zwierząt na Ziemi. Nowoczesne mikroskopy, które są naprawdę bardzo nowoczesne i powszechnie używane w dziedzinie medycyny nie są w stanie wykryć tych mikromikroorganizmów, ponieważ są tak małe. Aby jednak zobaczyć owe mikroby, badacze, którzy je odkryli używali specjalnych mikroskopów.

    510851667_XS

    Na przykład Gaston Naessens zaprojektował i zbudował mikroskop nazywając go Somatoskopem. Wielu badaczy wpadło na to samo, dlatego na określenie tych mikromikroorganizmów jest obecnie kilka nazw, jak microzymas’y, protits’y, somatids’y i inne, ale jest oczywiste, że wszyscy zobaczyli to samo, czyli maleńkie kropki mikrobów.

    Owe maleńkie mikroby mogą być widoczne w ludzkiej krwi, wychodzące z czerwonych ciałek krwi i mogą być postrzegane jako zmieniające się w wiele różnych organizmów, co nazywa się pleomorfizmem. Pleo oznacza wiele, więcej, a morph, oznacza zdolność przeobrażenia się jednego rodzaju organizmu w drugi. To zjawisko właśnie współcześni naukowcy nazywają mutacją, czyli zmianą patogenów, w postaci utworzenia tym razem czegoś odpornego na antybiotyki.

    Super specjalne mikroskopy pokazują takie zmiany, które dzieją się na oczach naukowców. Dzisiejsza analiza żywej kropli krwi mogłaby wykazać podobne szczegóły, ale zwykle wykorzystuje się krew z żyły nieprawidłowo przygotowanej, a wyniki są całkowicie błędnie interpretowane.

    Tymczasem badacze widzą na własne oczy, jak malutkie mikroby zamieniają się w bakterie, a następnie bakterie zamieniają się w grzyby/drożdże i w końcu grzyb zmienia się w raka. Gaston Naessens nazwał tego małego mikroba somatid’em (co oznacza „małe ciało”), a cały schemat przeobrażeń zaobserwowany pod mikroskopem nazwał cyklem życia somatid’a.

    Jednak te zmiany mają nie tylko miejsce wewnątrz naszych ciał, ale występują one także wszędzie w przyrodzie. Spadające liście stają się kompostem, żelazo rdzewieje, mleko kwaśnieje, a żywność białkowa gnije.

    Światło, ciepło i wilgoć mogą pogarszać/przeobrażać wiele form biologicznych, a biotechnologie opierają się na wykorzystaniu naturalnie występujących, żywych bakterii do wykonywania podobnych funkcji.

    Wielu naukowców odkrywa dziś zdolność bakterii i grzybów, do oczyszczania środowiska z toksyn.

    Na przykład zaobserwowano, że kurze odchody potrafią bio-degradować glebę zanieczyszczoną ropą. Grzyby potrafią usunąć siarkę – główne źródło zanieczyszczenia powietrza odpadami ropy naftowej – skuteczniej niż konwencjonalne metody rafinacji.

    Celem bakterii i grzybów jest oczyszczanie przestrzeni ze śmieci, toksyn, odpadów w całej przyrodzie. W razie potrzeby potrafią przeobrazić się w bakterie, a następnie w różne ich rodzaje, mutują do różnych form grzybów, takich jak Candida /drożdże, czy rak. Twierdzenie, że one są przyczynami choroby, jest tak trafne, jakby powiedzieć, że goniące końskie muchy są przyczyną powstania sterty obornika, albo jeszcze dosadniej, że strażacy powodują pożar.

    To czy te najmniejsze organizmy są naszymi wrogami, czy też przyjaciółmi czeka jeszcze na odpowiedź, ale z pewnością teoria, że zarazek jest powodem choroby, nie jest prawdziwa.

    Jest to bowiem bardzo niespójna teoria i nie daje się logicznie wytłumaczyć, jak prawo grawitacji.

    Teoria o zarazkach chorobowych mówi, że możemy po prostu złapać bakterię, zarazek, grzyba, candidę, grzyby, robaki, czy wirusa. Jednak może być inaczej, że z powodu niedożywienia organizmu, wezwane będą na pomoc mikroby, które ostatecznie zaczną mutować do groźnej w końcu postaci, z którą organizm nie da sobie rady szczególnie. Czy nie nazywa się choroby AIDS, chorobą ogromnego spadku odporności? Tylko co wystąpiło najpierw?

    Bo z drugiej strony, gdyby teoria o chorobie, którą łapiemy z powodu zarazka, grzyba, robaka, czy wirusa, to skoro owe zarazki są dosłownie wszędzie, to czy w ogóle byłoby możliwe życie na Ziemi?

    Choroba jest okropną rzeczą, ale musimy uświadomić sobie, że najczęściej to my sami jesteśmy odpowiedzialni za tę chorobę. Ona wypływa od nas samych, nawet, jak bodźcem jest zatrute środowisko.

    LabCoats

    „Prawdziwe” przyczyny candidy /drożdży/ grzybów, bakterii, itepe:

    Doszukiwanie się prawdziwych przyczyn ma sens, bowiem organizm sam z siebie wytwarza candidę / drożdże w celu oczyszczania się, chcąc pomóc leczyć uszkodzone komórki, lub całe tkanki, pomagać strawić zalegającą żywność w okrężnicy, oraz zmieniać, lub neutralizować toksyny i trucizny. To dzieje się w organizmie każdego człowieka, niezależnie od jakichkolwiek wpływów zewnętrznych, lub źródeł, co jednocześnie obala także oświadczenia, że Candida lub inne patologie mogą być zaraźliwe.

    To jest coś, co powstaje, aby stertę obornika, który reprezentuje słabą kondycję organizmu rozłożyć, czyli zneutralizować, a nazywa się najpierw bakteria, czy candida, a potem nawet rak.

    Stos obornika nie zniknie poprzez zabicie muchy, ani przez zabicie/zlikwidowanie Candidy lub raka, które są tworzone przez nasze ciała do dobrych celów.

    Zamiast tego musimy uzyskać zdrowe środowisko, czyli odkwaszone, zdetoksykowane, czyli wspaniale odżywione, to wtedy organizm nie będzie zmuszony tworzyć candidy, grzybów, czy ostatecznie raka.

    Nie będzie sterty obornika, nie będzie końskich much.

    Tylko zły stan ciała jest przyczyną wszystkich złych stanów zdrowia, w tym błędów w postaci Candidy/ grzybów, bakterii, wirusów, czy raka. Dlatego tak bardzo działa zwykła witamina C, ona po prostu szybko odtruwa ciało, alkalizuje, przez co sterta odpadów się dematerializuje. Natomiast chemioterapia działa jak antybiotyk, czyli zabija raka, ale sterta odpadów tylko rośnie. Wydaje się, że to ma sens.

    TU KUPISZ białko roślinne i Omega 3 
    100% Organic HEMP PROTEIN This is Bio

    Do tego krąży wiele nieprawdziwych informacji o wspomnianej wyżej reakcji Herxheimera.

    Mówi się (na przykład na jednej ze stron sprzedażowych MLM, VitaNnatural), że objawem reakcji Herxheimera jest pogorszenie symptomów choroby. Chora osoba może odnosić początkowo wrażenie, że zioła jej nie pomagają, a nawet szkodzą. W miarę kontynuacji leczenia objawy będą coraz słabsze, aż w końcu znikną. Reakcja Herxheimera w przypadku infekcji chlamydia pneumoniae (cpn) i mykoplasm może występować nawet rok lub dłużej. Najczęstsze objawy reakcji Herxheimera to: stan podgorączkowy, dreszcze, bóle głowy, bóle mięśniowe i kostne, bóle zębów, świąd, wysypki skórne, pocenie się, nieżyt nosa, kaszel, bóle stawów, bóle kręgosłupa, zaburzenia pracy serca, czasowe pogorszenie symptomów neurologicznych, np.  nadwrażliwość na dźwięki i zapachy, zawroty głowy etc. Objawy mogą się zmieniać jak w kalejdoskopie. Jedne objawy będą znikać, a pojawiać się inne. Czasami wszystkie objawy rekcji Herxheimera mogą ustąpić na kilka lub kilkanaście dni, a po tym czasie znowu powrócić.

    Czyli mówi się, że przerost candidy, czy innych grzybów, bakterii i innych patogenów, w wyniku wykończenia ich przez antybiotyki, czy leki przeciwwirusowe, albo środki przeciwgrzybicze, albo czosnek, olej kokosowy, olej oregano, ekstrakt z nasion grejpfruta, ekstrakt z liści oliwek, gorzkie zioła, Pau d’Arco herbata, etc, tworzy objawy grypopodobne?

    Jednak w rzeczywistości owe grypopodobne objawy są reakcjami oczyszczania się przez organizm z trucizn, czyli powstają na potrzeby własnej detoksykacji.

    Podobno antybiotyki zabijają owe patogeny, owszem, ale czy to grypowe samopoczucie (owa reakcja Herxhe) nie jest po prostu oznaką, że śmierć patogenów wytwarza wielką ilość toksyn, która powoduje, że organizm nie może usunąć ich szybciej przez naturalne procesy detoksykacji?

    Że dlatego pojawia się gorączka, dreszcze, bóle głowy, bóle mięśni, zimno i objawy grypopodobne ze zwiększonym wydzielaniu śluzu i wzrostem wysypki skórnej?

    Czyli, że nie ma mowy o leczeniu.

    Musimy pamiętać o jednym, że „intensywność reakcji odzwierciedla intensywność stanu zapalnego w teraźniejszości.” I jest to prawdopodobnie najbardziej pasujący klucz do sezamu zwanego prawdą.

    Prawda jest taka, że infekcje i stany zapalne są naturalnymi procesami gojenia stworzonymi przez organizm w celu uzdrowienia i detoksykacji. To dlatego nigdy nie może zabraknąć w naszym organizmie również omegi 6, czyli pro zapalnego niezbędnego kwasu tłuszczowego. Pro zapalnego!.

    A więc jaka jest prawda jeżeli chodzi o reakcję Herxheimera?

    Owszem takie zjawisko występuje, ale nie jest spowodowane przez zabijane, czy umieranie patogenów. To są reakcje związane z zatruciem. Ciało tworzy objawy i reakcje (zapalenie) w odpowiedzi na wszystkie toksyny/trucizny, czyli leki, szczepionki, wypełnienia z amalgamatem rtęci w zębach, metale ciężkie, pestycydy, herbicydy i środki chemiczne w żywności, higienie osobistej i produktach czyszczących.

    Innymi słowy, ciało, jako jednostka działa w kierunku minimalizacji szkód spowodowanych przez toksyny takie jak antybiotyki i inne leki przez tworzenie stanu zapalnego w celu zabezpieczenia się i minimalizowania toksycznych skutków trucizny.

    Widzimy więc, że wszystko może mieć jeszcze inną barwę niż sądzimy. Nie wszystkie dobre bakterie będą naszymi przyjaciółmi, tak jak te złe/wrogie nie powstały po to, aby nas wykończyć, ale ratować.

    Dlatego antybiotyki często są niezbędne, w tym nawet czosnek musimy traktować jako pierwszą pomoc, w pierwszym ataku choroby, bowiem usuną/zabiją nadmiar patogenów, ale antybiotyki nie usuną stosu odpadów, dlatego mamy wciąż nawracające infekcje, nie mówiąc już o zmutowanych patogenach, odpornych na ten sam antybiotyk.

    Dlatego nie wyleczymy stanu zapalnego antybiotykiem, nawet naturalnym.

    Można go wyleczyć, tylko i wyłącznie dotlenieniem komórki, odkwaszeniem, odpowiednim odżywianiem i dietą.

    Dlatego ludzie mają stale przerost Candidy, chociaż wciąż biorą probiotyki i olejek oregano, nie mówiąc już o antybiotykach, ale dopóki nie pozbędą się stosu liści, czy raczej obornika, na dłuższą metę te kuracje, nawet najbardziej naturalne nie zadziałają.

    Tak jak nie zniknie smród gnoju, tylko dlatego, że kropniemy końską muchę.

    Wpis powstał na podstawie ekstremalnie długiego opracowania Bee Wilder, która już 30 lat bada tematykę związaną ze zdrowiem i odżywianiem, sama zawiodła się na medycynie alopatycznej, ale udało jej się odzyskać zdrowie przede wszystkim odżywianiem i suplementami diety.

    maxresdefault

    Rezolutne podsumowanie:

    Candidę/drożdże/grzyby, bakterie, wirusy, robaki, i temu podobne nie można wyleczyć „zabijając je” lub „starając się ich pozbyć”, zgodnie z roszczeniami medycyny zarówno alopatycznej, jak i w wielu przypadkach alternatywnej, bowiem te teorie działają przeciwko prawom Natury w temacie zdrowia i uzdrawiania

    Owe patogeny mogą zniknąć tylko w przypadku zdrowego odżywiania, czyli zapewnieniu sobie niezbędnych składników odżywczych

    Poprzez eliminację toksyn środowiskowych i fatalnego jedzenia (cukier z tłuszczem najgorszy)

    Nie można pozbyć się sterty obornika zabijając nieprzyjemną muchę

    To tak nie działa i jedno jest pewne, że dobre zakwaszenie żołądka rządzi & Leczenie dobrą dietą

    owocek:)

    (Visited 7 173 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. ela 3 grudnia 2017 o 11:22

      Nie ma drogi na skróty. Ani w byciu zdrowym, ani w byciu szczęśliwym. Czytam Twoje wpisy i działam. I co? I dzieją się w moim życiu takie rzeczy, że nie dowierzam. Zmieniłam myślenie i dzieje się to czego chcę. Chciałam znaleźć pracę i znalazłam, chciałam ją zmienić i udało sie w zaledwie tygodnia. Prawo rezonansu działa. Ściskam Was moco i przesyłam dobrą energię.

      1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2017 o 18:28

        <3

        1. Marina 4 grudnia 2017 o 13:14

          proszę o radę, jakie kroki podjąć. Od dawna mam grzybicę paznokci u stóp, 23 czerwca wzięłam ostatnią chemię na raka piersi, na razie jest dobrze. Interesuję się holistycznym podejściem do zdrowia, nie jem cukru, staram się zdrowo jeść, codziennie wypić prznajmniej 1szkl soku owocowo-warzywnego, ssie olej… zaczęłam stoswac praktykę mindfullness, jestem w trakcie terapii… czy mogłabyś podpowiedzieś jak poradzić sobie z grzybicą?

          1. Pepsi Eliot 4 grudnia 2017 o 13:32

            mocz codziennie palce u nóg przez 15 minut najlepiej 2 razy dziennie w bardzo ciepłej wodzie z naszą solą Epsom TiB. Bierz pół szklanki soli na miedniczkę. Przed każdym moczeniem spiłuj zainfekowane paznokcie pilnikiem, aby siarczan magnezu mógł lepiej wnikać. Pilnik zawsze odkażaj przed następnym zabiegiem.

            Stosuj codziennie moją kurację 4 szklanek http://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/

            doprowadź swój poziom 25(OH)D do 100 a nawet 120

            Bierz jod pierwiastkowy przez skórę

            Bierz Liposomal C TiB

            Pij dużo więcej szklanek soku z BIO marchwi w ciągu dnia

            Jedz mało tłuszczu, (10-15 %)

            Nie jedz soi i strączków i jak najwięcej pokarmów nieprzetworzonych
            nie jedz cukru

    2. Markowski 3 grudnia 2017 o 11:39

      No właśnie, kochająca Matka Natura nigdy nie była przeciw człowiekowi,ona jest częścią nas. To raczej człowiek (obecnie zaprogramowany oczadzony hipnozą bio robot) nie rozumie swojego związku z naturą i dlatego walczy z nią, próbuje ją ujarzmić, ograbić itd.
      Pierwsza informacja na temat, że bakterie nie są przyczyną chorób pojawiła się w czasopiśmie Nexus wiele lat temu i była dla mnie spójna, logiczna i akceptowalna.Obecnie nie mam żadnych wątpliwości, dodatkowo dopowiem, że zwierzęta, te dziko żyjące (nie te żyjące blisko człowieka) nie chorują, nawet mimo zdegradowanego (przez człowieka) środowiska. One nie marzną, nie kaszlą, nie smarczą,nie potrzebują „rozgrzewających”posiłków, tabletek, diet, szczepionek, lekarzy i tego wszystkiego co oferuje pasożytniczy (tak naprawdę śmiercionośny) system zwany cywilizacją lub też matrixem. Tylko człowiek zabija swoje pożywienie, zanim je zje, kto nam sprzedał takie „dobrodziejstwa” ? Te same energie (istoty) które dały nam religie, wierzenia, pieniądze, alkohol, narkotyki, medycynę, chemię, TV, smartfony … czyli całe to gówno, bez którego wydaje nam się, że nie da się żyć.

      1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2017 o 18:28

        <3

      2. grzegorzadam 3 grudnia 2017 o 18:31

        Tylko człowiek zabija swoje pożywienie, zanim je zje, kto nam sprzedał takie „dobrodziejstwa” ? Te same energie (istoty) które dały nam religie, wierzenia, pieniądze, alkohol, narkotyki, medycynę, chemię, TV, smartfony … czyli całe to gówno, bez którego wydaje nam się, że nie da się żyć.”

        Ładnie i celnie 🙂

    3. grzegorzadam 3 grudnia 2017 o 11:55

      bardzo ładnie napisane!

      ”Najważniejszą rzeczą, którą należy zrozumieć w kontekście candidy/grzybów, bakterii i wszelkiego rodzaju mikroorganizmów, że nie są one przyczynami chorób, jak się ogólnie sądzi, ale są wynikiem pewnych niedoskonałości ciała i zostają stworzone przez ciało do jego naprawy.”

      Chyba nie do końca, te organizmy potrafią w tym ferworze ”naprawiania” rozplenić się
      do niekontrolowanych rozmiarów, wtedy działania alarmowe są wręcz niezbędne.
      Dlatego zdrowiejemy po zastosowaniu środków antypasożytniczych przy chronicznych,
      wieloletnich i ”nieuleczalnych”.”chorobach”.

      Fakt, nie są przyczyną a SKUTKIEM zakwaszenia przy odwodnieniu.

    4. mumka 3 grudnia 2017 o 12:09

      hej, swietny artykul. pytanie mam takie- od wakacji borykam sie z rzesistkiem pochwowym. facet moj (byly juz zreszta) podzielil sie ze mna chlamydia i rzesistkiem, 2 tyg antybiotykoterapii zabilo chlamydie ale rzesistka nie. ogolnie od lata 4 kuracje metronidazolem juz przeszlam i ciagle nawraca, ostatnia kuracja potrojna dawka przez tydzien 3 razy po 800mg, tydzien spokoju i spowrotem objawy i nawet wieksze. seksow zadnych od lata nie uprawiam bo sie narazie skutecznie zrazilam. wymaz pobrany tydzien temu na miejscu mikroskop nic nie znalazl ale znachor mowi ze jak sa to po 2 tygodniach mikroskop znajdzie bo namnoza sie, zreszta juz raz bylo to samo. co ja mam do cholery zrobic zeby sie tego swinstwa pozbyc raz na zawsze? wiem ze zrownowazona dieta, odkwaszony organizm itp a jakies suplementy? ( o higiene i porzadek-czyste reczniki, posciele dbam wiec napewno nie tu szukac powtornego zarazenia) chyba mam slaba odpornosc organizmu albo antybiotyk nie dziala jak powinien? pomocyy

      1. grzegorzadam 3 grudnia 2017 o 18:29

        2 tyg antybiotykoterapii zabilo chlamydie”

        ABx z tą wredną cholerą nie mają nic wspólnego.
        Namnożą grzyba i tyle.
        Jakbyś zabiła chlamydię nie byłoby rzęsistka, są w synergii.

        1. mumka 4 grudnia 2017 o 16:54

          no to nic juz nie rozumie, 2 razy z wymazu wyszlo ze chlamydii nie ma a rzesistek zostal. albo tak badaja albo sie cholera wredna ukrywa. wiec w takim razie jak antybiotyk szkodzi a nie pomaga co brac?

    5. grzegorzadam 3 grudnia 2017 o 12:20

      Poza tym ludzie całkowicie zatracili naturalne antypasożytnicze odżywianie..

      Śledzie z naturalną solą (bez benzoesanu), kompoty z pestkami (pamięta ktoś smak
      kompotu gotowanego z ”trującymi” pestkami?), w ziemi był bor, nie było
      estrogenizujących pestycydów (zaburzenia hormonalne epidemiczne),
      zioła na każdą okazję …
      Długa lista..
      Coldwell powiedział krótko- właściwie nie powinniśmy jeść niczego co nie było w menu 150 lat wstecz i wcześniej.
      Nie było rzepaku, margaryn, aromatów, wzmacniaczy smaków, czipsów, cukru na tony wszędzie,
      korporacji, monsanto, bayera, ”nowoczesnej medycyny” ropopochodnej.
      To ostatnie 100 lat.

    6. janK 3 grudnia 2017 o 12:53

      Mit p.t. „Rak to choroba śmiertelna”, 99% zdiagnozowanych raków jest leczone chemio-radio-scyzorykiem. Więc co jest śmiercionośne? – rak czy terapia – pytanie retoryczne…
      A propos reakcji Herxheimera, w terapii Gersona (-), ważną czynnością jest usuwanie różnych patogennych artefaktów i ochrona wątroby, więc tak ważne są lewatywy z kawy.
      Chory system „opieki zdrowotnej”, ten amorficzny worek ma się dobrze, łuski na ludzkich ślepiach też mają się dobrze…

    7. Ewa 3 grudnia 2017 o 13:02

      …no i się narobiło…A tak na serio to :po czorta vega testy i „inne” jeśli wszystko jest iluzją? A z drugiej strony-tak dosłownie!-owsiki,przywry czy inny tasiemiec wyłażący po tabletach są tak bardzo namacalne! Wiem,wiem-nikt nie obiecywał,że będzie lekko,łatwo i przyjemnie-hi,hi.Ale tak poważnie to Twoja książka „Leczenie…”uważam,że jest Biblią i must have! Popołudniowo,leniwy,niedzielny buziak.

      1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2017 o 18:24

        jest projekcją, aby doświadczać , love

      2. grzegorzadam 3 grudnia 2017 o 18:26

        A z drugiej strony-tak dosłownie!-owsiki,przywry czy inny tasiemiec wyłażący po tabletach są tak bardzo namacalne! ”

        To nei są nasi przyjaciele ani sprzymieżeńcy.

    8. Aneta D Falkiewicz 3 grudnia 2017 o 13:24

      I wszystko w końcu jasne. Ciałko dziecka się broniło przed zmasowanym, długofalowym najazdem antybiotyków w dzieciństwie a efektem ubocznym jest głuchota u mnie i słaba wchłanialność wątroby. Już śmiem wątpić w inne alopatyczne ustrojstwa, które rzekomo mogą nie istnieć. Też miałam przerost candidy, ale po zmianie jedzenia i pozbyciu się większości pasożytów candida wróciła do normy (miesiąc). Wkrótce zacznę pracować nad wątrobą i jelitami (ziółka i terapia 4 szkl). Ważne jest obserwować swoje ciało, jest naszym pojazdem, sterowanym przez nasze myśli, spełnia nasze „życzenia” (w końcu nasza podświadomość szlaja się po galaktykach i zmienia „pojazdy”, i WSZYSTKIE są sterowane naszymi myślamiświadomością, na Ziemi tym bardziej)/. Pepsi, (Grzegorzadam tez) dziękuję już zylionasty raz za oświecanie w kwestii zdrowia! <3

    9. Ag E 3 grudnia 2017 o 14:30

      Pepsiku, love 🙂

      1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2017 o 18:19

        love 🙂

    10. Avokado 3 grudnia 2017 o 15:07

      No właśnie zastanawiam się na ile dobrym wyjściem było zaczynanie brania G&F bez uprzedniego odkwaszenia organizmu. Biorę już 3 miesiące po 2 dziennie a i tak miesiąc w miesiąc mam nadal infekcje intymne. Od dwóch dni pH moczu rano bez sody 6,5 a w pochwie dziś rano było 4 – więc skąd ta obfita biała wydzielina o nieprzyjemnym zapachu? Od tygodnia stosuje WU do pochwy na waciku + kilka kropel do środka na noc i nic zero efektów i do tego non stop ból brzucha na dole. Już sama nie wiem co myśleć. Zaczęłam teraz lugole do picia i zamówiłam boraks. Jestem zdesperowana.

      1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2017 o 18:19

        G&F też odkwasza ciało, pH moczu bardzo dobre. Zrób rozmaz i dowiedz się co to jest. Są naturalne metody, ale w ty przypadku dobrze byłoby się dowiedzieć i wykluczyć przede wszystkim rzęsistek.

      2. Aneta D Falkiewicz 3 grudnia 2017 o 18:20

        Spróbuj Perły Księżkiczki od Fohow. Jestem w trakcie kuracji a zmagam się z tymi ustrojstwami odkąd miesiączkowałam. Uzdrawiająca jest 10 kuleczek, jestem na 8 i póki co – jestem w pozytywnym szoku.

        1. Avokado 3 grudnia 2017 o 20:11

          Dzięki Aneta! Pierwszy raz o tym słyszę! Gdzie to kupić?

          1. Aneta D Falkiewicz 4 grudnia 2017 o 13:52

            Na internetach, najlepiej u autoryzowanego przedstawiciela tej firmy Fohow, jest w Polsce ich sklep. Można też dostać je w sklepach ze zdrową żywnością, ale sprzedawcy niechętnie sprzedają je ‚obcym’ – środki te i inne chińskie, ukraińskie nie mają atestów, certyfikatów, są na polskim rynku ‚nielegalne’. I oczywiscie zadbaj też o dobre żarcie i wspomaganie, itd czyli to co tutaj polecają, tudzież biorezonans by wykluczyć rzesistkowiec i inne ustrojstwa. Perły zarąbiście doraźnie oczyszczają wnętrze. Na ‚skutek uboczny’ tej kuracji polecam żel aloesowy od nich.

            1. Avokado 4 grudnia 2017 o 19:57

              W środę właśnie mam biorezonans. Udało mi się przenieść z 18 grudnia i będzie już w środę. Czy trzeba sie do tego jakoś przygotować?

            2. Aneta D Falkiewicz 4 grudnia 2017 o 20:08

              Niespecjalnie, tylko nie pić ostrych napojów typu kawy, fruwajace byki, itd. I mieć ciepłe dłonie 🙂

    11. Sylwia 3 grudnia 2017 o 16:59

      Pepsi, ratuj. Problemy zdrowotne zaczely sie jak przeszlam na „zdrowe” odżywianie (wtedy chronelam te propagande ze razowy chlebek jest zdrowy i jadlam sporo hodowlanych ryb i miesa, warzywa z marketu itd). Duzo schudlam, cwiczylam, miesiaczka zanikla. To bylo prawie 5 lat temu. Od 9 miesiecy nie jem miesa, nabialu, do niedawna jadlam jajka z wolnego wybiegu ale rzucilam je bo zaczely mnie brzydzic. Od kilku miesiecy nasilily mi sie problemy z jelitami (od dawna zaparcia, teraz doszly ciezkosc na zoladku, wzdecia, cuchnace gazy, kwasno gorzki smak w ustach, duzo bialego nalotu, brzydki zapach z pochwy, bole dziasel, plecow. Po gotowanych warzywach np. marchwi robia mi sie czerwone swedzace dlonie i stopy. Ramiona i uda szorstkie od malego, taka jakby gesia skora. Mysle ze to cos z watroba. Dodam, ze inne czynniki ktore mogly do takiego doprowadzić to duzo śmieciowego zarcia w dziedzinstwie, depresja (bralam kiedys antydepresanty), leki na tarczyce. Wciaz przezywam duzo emocji i stresu.
      Teraz kiedy czytam tego bloga wiem o wiele więcej. Stan jezyka znacznie sie poprawil po miodzie Manuka. Planuje kupic w Twoim sklepie duzo supli, juz biore d3k2, spiruline, mace, kwas askorbinowy, zaczynam brac lek ziolowy Colilen na uszczelnienie jelit. Dodam do tego greens&fruits, omege3, uszczelnianie jelit kolagenem i l glutamina, msm do kwasu askorbinowego, chlorelle i jablczan magnezu. i probiotyk jakis powinien byc… musze kupic filtr do wody…Duzo kasy idzie, ale trzeba sie ratowac.
      Ostatnio zrobilam kuracje Tombaka lewatywami i musze uzupelnic tam dobre bakterie. Mam w jelitach tez sluz i dobrze tam nie jest.
      Poza tym jem zawsze rano bio banany z zielenina i cytryna w szejku i inne owoce bio, czasem soki warzywne. Na obiad ziemniaki, namoczone przed gotowaniem jaglana, gryczana albo bialy ryz, do tego warzywo gotowane lub zielenina, troche oliwy lub masla. Wieczorem czasem orzechy lub nasiona, bialko konopne albo kiszona kapusta.
      Najwieksza zagadka sa dla mnie zeby i dziasla. Od kiedy przestalam jesc mieso i zwiekszylam ilosc owocow zrobily sie zolte. Jako dziecko strasznie szorowalam zeby i zniszczylam sobie dziasla, teraz czesto bola. Ssanie oleju nie dziala. Mam wrazenie ze niedługo korzenie mi wyjda na wierzch. Oprocz ssania myje zeby palcem pasta bio, ale jest coraz gorzej.
      Prosze doradz co z tym wszystkim robic, mam plan działania ale wciaz nie jestem do konca pewna czy wszystko dobrze robie. Chcialabym przejsc na 811 ale troche sie boje, bo mam dopiero 16 lat.

      1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2017 o 18:13

        Kochana Sylwio ostatnie zdanie bardzo mnie zdziwiło. Na już odpowiadam, że nie możesz przejść na 811, to jest dieta dla dorosłych. Ty potrzebujesz więcej białka. Robiłaś jakieś badania? 25(OH)D? Biorezonans dobry byłby wskazany. Pewnie są pasożyty, trzeba je wyplenić, Robiłaś domowy test na zakwaszenie żołądka? Jakie masz pH moczu rano na czczo, i o 12 w południe?

        1. Sylwia 3 grudnia 2017 o 19:26

          Tak tez podejrzewalam ze jakas infekcja. Mam skierowanie na morfologię, tsh, ft4 i inne takie, na pasozyty musze isc prywatnie. Zrobie te wszystkie badania.
          Co wiec powinnam wlaczyc do diety? Dziczyznę, bio drob, ryby? Mniej owocow?
          Proszę jeszcze o poradę co do zebow, to chyba zniszczone szkliwo.

          1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2017 o 19:55

            Pełnowartościowe białko możesz pozyskiwać z wielu pokarmów, jarmuż, hemp protein, quinoa. Jeśli chodzi o produkty odzwierzęce to jedz niezbyt często, ale z najwyższej półki, czyli jak masz dostęp do dziczyzny, drobiu i mięsa hodowanego ekologicznie. Nie rezygnuj z owoców, są cudownymi przeciwutleniaczami, ale nie łącz ich z tłuszczem. Czyli na przykład tłuste awokado dopiero po owocach, chociaż oczywiście awo to też owoc.
            Może tutaj znajdziesz jakąś podpowiedź co do tego szkliwa https://www.webmd.com/oral-health/guide/tooth-enamel-erosion-restoration#2

            1. Aneta D Falkiewicz 3 grudnia 2017 o 19:56

              Pepsi, czyli owoców z nasionami nawet też nie? Hmm, do sałatek owocowych dawałam zawsze pestek dyni i słonecznika…

            2. Pepsi Eliot 3 grudnia 2017 o 20:07

              kiwi jesz całe 🙂

            3. Aneta D Falkiewicz 3 grudnia 2017 o 20:09

              Się nie czepiaj 🙂 pestki można? kategoryzują się pod tłuszcze jak orzechy?

      2. grzegorzadam 3 grudnia 2017 o 18:19

        Od kilku miesiecy nasilily mi sie problemy z jelitami (od dawna zaparcia, teraz doszly ciezkosc na zoladku, wzdecia, cuchnace gazy, kwasno gorzki smak w ustach, duzo bialego nalotu, brzydki zapach z pochwy, bole dziasel, plecow.”

        Infekcja pasożytnicza (grzyby i inne)

    12. Maxime 3 grudnia 2017 o 17:32

      Cześć Pepsi,
      Trochę w innym temacie chciałam zapytać wiesz może kiedy będzie K2 Mk7, bo chciałam zamówić jeszcze kilka drobnych rzeczy, a nie chciałabym płacić za dwie przesyłki. Jest napisane, że oczekujecie.

      1. Pepsi Eliot 3 grudnia 2017 o 18:05

        K2 TiB jest, może D3+K2 TiB ?

    13. Maxime 3 grudnia 2017 o 19:53

      Jak zwykle pokręciłam, tak D3+K2😊, chyba już wiem, tam jest data, że w styczniu, sorry za zamieszanie.

    14. mike 3 grudnia 2017 o 19:58

      Ciekawy i inspirujący wpis, pyszne ostatnie zdjęcie 😋

    15. Patkee:) 3 grudnia 2017 o 20:13

      Pepsi! To wszystko jest takie logiczne, ale zarazem trudno to ogarnąć =(! Ja tak się staram jeść zdrowo, brac probiotyki itp a z drugiej stronty jestem osobą którą wszystko stresuje i która wszystko bierze mocno do siebie! Cały czas żołądek daje o sobie znać no i uporczywy trądzik leczony antybiotykami i masciami który nie ustępuje… nie wiem od czego zacząć. Na pewno jest we mnie stos „oborniku”. Próbuje małymi krokami startować ze skrzyżowania, ale raz jest lepiej a raz gorzej. A co trądZiku to straciłam już jakiekolwiek nadzieje, że przejdzie. Jako nastolatka miałam 2 pryszcze gdzieś tam na czole a jako dorosła kobieta mam wysypane całe policzki, żuchwe =( pepsi, co mogę zamówić z TIB żeby się wspomóc?

      1. Pepsi Eliot 4 grudnia 2017 o 08:13

        robiłaś Kochanie biorezonans?

        1. Patkee:) 4 grudnia 2017 o 17:28

          Robiłam pepsiku, ale byłam u oszustki.. nie potrafiła zdiagnozować u mojego wujka raka i.l niestety umarł =( chyba musze poszukać kogoś kompetentnego. Dziękuję 💋

          1. grzegorzadam 4 grudnia 2017 o 19:19

            ale byłam u oszustki.. ”

            Niekoniecznie oszustki, mogą nie mieć wiedzy i doświadczenia, dotyczy wszystkich dziedzin.
            bioR nie wykrywa raka, a patogeny, które mogą być odpowiedzialne i stan narządów.

            ”Czy coś jeszcze możesz polecić od środka? ”
            Przeczytaj linki z komentarzami.

            1. Patkee:) 4 grudnia 2017 o 21:09

              Grzegorzuadamie, u wujka prawie nic nie wyszło! A już był umierający.. a u mnie za to wyszedl wrzód żołądka którego tak naprawdę nie było bo zrobiłam potem gastroskopie. Linki przeczytałam, dziękuję bardzo 🙂

            2. grzegorzadam 5 grudnia 2017 o 08:01

              O tym piszę, brakuje wiedzy, metodyki.
              Trzeba szukać sprawdzonych, doświadczonych diagnostów.

      2. grzegorzadam 4 grudnia 2017 o 08:51

        A co trądZiku to straciłam już jakiekolwiek nadzieje, że przejdzie.”

        Przejdzie, zlikwiduj PRZYCZYNĘ!
        To nie jest choroba skóry:
        http://www.pepsieliot.com/tradzik-rozowaty-czyli-6-sposobow-zdrowa-cere/
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        1. Patkee:) 4 grudnia 2017 o 17:30

          Dziękuję grzegorzuadamie! Czy coś jeszcze możesz polecić od środka? Piłam nawet srebro koloidalne i nie dalo rady =(

    16. basia 3 grudnia 2017 o 20:24

      Hej Pepsi.Dziękuję że dzielisz się z nami swoją wiedzą. Mam pytanie.Jestem od paru miesięcy na 811 plus Twoje suple. Jest ok.Moje dzieci obserwując mnie przestały chcieć jeść mięso, ewentualnie ryba.Dziewczyny mają 9 i 12 lat.Do niczego nie zmuszam ale skąd białko w tym ważnym okresie wzrostu?Stosuję dla siebie shape shake .Tak myślę czy im to zapodać?

      1. Pepsi Eliot 4 grudnia 2017 o 08:12

        jarmuż, quinoa, soczewica, brokuły, chlorella, spirulina i troszkę podsyp Shape Shake do szejka

      2. grzegorzadam 4 grudnia 2017 o 09:23

        Dziewczyny mają 9 i 12 lat”

        Wkomponuj im organiczne jaja, to dzieci.

    17. Ola 3 grudnia 2017 o 22:11

      Peps, a wiesz, że nie wierzę w to co napisałaś?
      Ja to czuję, całym serduchem, jakbyś słowo po słowie wypuściła z niego i ubrała w zdania.
      Prawda i kropka .

      1. Pepsi Eliot 4 grudnia 2017 o 08:09

        <3

    18. Ollek 4 grudnia 2017 o 11:35

      Pepsi,
      to samo jeśli chodzi o łupież pstry???
      jak się za to zabrać..

      1. grzegorzadam 4 grudnia 2017 o 12:09

        to objaw podobny do innych łupieży, trądzików, AZS -ów itd.

        Etiologia zazwyczaj patogenna (drożdżaki, grzyby), zwykle w parze z niedoborami witamin i minerałów,
        ale jaj jest jedno, to nie może nie być drugiego:

        http://www.pepsieliot.com/tradzik-rozowaty-czyli-6-sposobow-zdrowa-cere/
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/
        http://www.pepsieliot.com/pozbadz-sie-naturalnie-wszystkich-pasozytow-i-oddal-na-zawsze-widmo-lupusa/

    19. Kasia 4 grudnia 2017 o 18:18

      Pepsi, prosze o rade: tydzien temu zrobilam dziecku (5lat) vega test. Wynik: owsik ludzki(jaja), rzęsistek jelitowy, mycoplasma pneumoniae – bakteria górne drogi oddechowe, staphylococcus- bakteria zatoki, candida kefyr, cladosporium veneci, mucor mucedo, adenowirus, obciazenie grzybami drozdzowymi. Zalecono stosowanie wyciagu z orzecha czarnego, vernicadis, olejek bazyliowy, masc tymiankowa – ktora na chwile obecna jest niedostepna do kupienia. Oprocz tego robie inhalacje z nebu-dose, podaje 3-4 razy dziennie 1/3 lyzeczki wit c z woda lub sokiem z pomaranczy i łyżeczkę srebra. Synek caly czas ma zatkany nos i kaszel mokry. Calkowice odstawiony ma nabial, cukier, make pszenna. Co jeszcze moge podac/zrobic zeby infekcja ustapila ? Z gory dziekuje za pomoc 🙂 pozdrawiam

      1. Pepsi Eliot 4 grudnia 2017 o 19:12

        dobre rzeczy zalecono, jeszcze olejek oregano (mega mocny, należy bardzo ostrożnie dawkować), goździki.
        Na owsiki kuracja z koniakiem działa.

        A tu MSM TiB
        Jednym z najbardziej zdumiewających odkryć w MSM są jego przeciw pasożytnicze działania przeciwko Giardia lamblia, rzęsistkom, glistom, nicieniom, owsikom i innym pasożytom jelitowym (5). Badania na zwierzętach, myszach laboratoryjnych, które miały owsiki stwierdzone przez badanie kału. Dostawały jedzenie handlowe i wodę pitną, zawierające po 2% MSM wagowo. Po 17 dniach, badanie kału wskazało, że odchody były wolne od robaków i jaj. Poziom we krwi MSM u jednego badanego zwierzęcia przekroczył 30 ppm, lub mg / kg (3). W badaniach na ludziach, człowiek z potwierdzonymi Giardia lamblia, najwyraźniej pobranymi z zanieczyszczonej wody w prymitywnym obszarze. Dawano mu MSM 500 mg trzy razy dziennie przez 14 dni. W ósmym dniu był wolny od objawów, a dwie próbki kału zebrane tydzień później był wolne od tych organizmów (3). W innym badaniu, rzęsistek pochwowy pomyślnie usunięto przy doustnej dawce 1 gMSM codziennie i miejscowym zastosowaniu 5% wodnego roztworu MSM przez jeden tydzień (3).

        Główna przeciwpasożytnicza właściwość MSM jest prawdopodobnie spowodowana przez jego zdolność do wiązania się z błoną śluzową i stanowienia naturalnej blokady między nosicielami i pasożytami. To tak jakbyMSM pokrywał powłoką błonę śluzową, która dla pasożytów staje się nieprzenikniona i nie mogą się przyczepić. Nie mogące się uczepić, pasożyty są po prostu usuwane z ciała (5, 9). Badania in vitro wykazały, antygrzybiczne, przeciwpasożytnicze i antybakteryjne działania różnych stężeń MSM. Stężenie MSM 1 mg / ml i mniejsze nie wykazały znaczącego hamowania Giardia lamblia. Jednak przy 20 mg / ml, to stężenie było silnie hamujące, a stężenia powyżej 40 mg / ml szybko zabijały te organizmy. Według dr Herschler, można bezpiecznie podawać do 1-2 gram MSM na kg masy ciała na dzień. Budując w ten sposób bezpiecznie tolerowany poziom MSM we krwi do 4000 ppm (mg / kg), i ten poziom jest wysoce toksyczny dla wielu infekujących organizmów, a jest nieszkodliwy dla przyjmującego (3) ”

        http://rifeenergymedicine.com/MSMmiracle.html

        1. karolina 5 grudnia 2017 o 20:51

          pepsi masz msm w welness sklepie? ile dla 3 latka i jak mu to podać ? (profilaktycznie )

      2. grzegorzadam 4 grudnia 2017 o 19:24
        1. Kasia 4 grudnia 2017 o 22:16

          Dziękuję Wam za rady 😃 spróbuję jeszcze wprowadzić MSM i inhalacje z WU. Oregano też stosowałam, póki co odstawiłam ale skoro zalecasz to wrócę do podawania 😃

    20. karolina 5 grudnia 2017 o 20:25

      punkt 4 mnie trochę zdołował… nadużywałam miękkich narkotyków i darłam paczkę szlugów dziennie (tatuś tak samo) kiedy dowiedziałam się , że jestem w ciązy. ( zabezpieczaliśmy się to było jak szóstka w totolotka, czyt, prawie niemożliwe) rzuciłam fajki natychmiast, zaczełam mega zdrowo bio jesć syn urodził sie zdrowy i duży dziś ma 3 lata i jak narazie rozwija się cudownie.
      ale jak trafiam w sieci na takie punkty jak ten czwarty własnie to się dołuję … pytanie czy jest sens ? i czy za pomocą pozostałych trzech punktów mogę sprawić że w przyszłości moje dziecko będzie total zdrowe ?

      1. grzegorzadam 5 grudnia 2017 o 23:34

        syn urodził sie zdrowy i duży dziś ma 3 lata i jak narazie rozwija się cudownie.”

        Nie nakręcaj się, wiele mam chciałoby tak mieć.
        Spoko.
        Dziecko ma niesamowitą zdolnośc do adaptacji, jak nie naruszone
        szczepionkami i abx będzie dobrze.

        1. karolina 6 grudnia 2017 o 01:29

          dzięki GA 😉 szczepionkami nieruszone 🙂

    21. pbas4 5 grudnia 2017 o 22:10

      Chciałam się wybrać na biorezonans ze względu na trądzik i brak energii, ale teraz już nie wiem, pozbywać się tych bakterii, pasożytów, grzybów czy nie pozbywać skoro jednak nam w jakiś sposób pomagają? 🙂 Jeśli jednak tak to od czego zacząć?

      1. grzegorzadam 5 grudnia 2017 o 23:31

        Likwiduj, te nie należą do sympatycznych organizmowi.

    22. Ankaga 8 grudnia 2017 o 22:10

      Wielu badaczy w całej historii nauki wykazało, że bakterie, grzyby (w tym Candida), ale też rak, są wynikiem słabej kondycji ciała, a samo ciało tworzy je w razie potrzeby.
      Dotychczas, czytając do czasu do czasu ten blog wierzyłam, że masz, kobieto, coś sensownego do powiedzenia. Ale ten wpis jest popisem totalnej ignorancji. „…ciało tworzy je w razie potrzeby”?????? Grzyby zamieniają się w bakterie, a te w raka?????
      Po prostu nie chcesz przyjąć do wiadomości, że każda forma życia rozwija się w sprzyjających warunkach, w przypadku właściwie wszystkich mikrobów oznacza to obecność cukrów. Są wszędzie, ale potrzebują warunków do rozmnażania. Zresztą rak też żywi się cukrem. Wierzę, że ktoś, kto propaguje żywienie się cukrami nie chce wiedzieć tej prostej prawdy, tylko bredzi o samoistnym uzdrawiającym pojawianiu się candidy i innych mikrobów. I jeszcze na dokładkę nazywasz to mutacją!!! Może pora wrócić do podstawówki! Szok!

    23. Gandalf 9 grudnia 2017 o 23:48

      Hej Peps.
      Czytam twojego bloga, ale za duzo tu dobrych tresci i juz sie gubie pomalutku. Z gory przepraszam za brak polskich znakow, ale pisze z urzadzenia bez polskich czcionek. Mam pytanie. Od przeszlo roku lecze sie u holistycznego lekarza. Od paru lat walczylem z podobno luszczyca. Wygladalem jak czlowiek jaszczur. Tragedia. Przy 169cm wzrostu wazylem 89kg. Taki Homer Simpson. Odstawilem cukier, biala make, drozdze, alko, czarna herbate. Nie jem praktycznie niczego przetworzonego. Zaraz napisze co jem, ale najpierw cos innego. Nie moge sie ciagle pozbyc jakby zmian grzybicznych z pepka i bruzdy miedzy posladkami. Do tego hemoroidy i czesto wysypka na fujarku:-) ktora raz jest a raz jej nie ma. Pomocy. Schudlem do 69 kg, mam meska sylwetke tylko te drobne niedoleczenia. Badania krwi w normie, tylko cukier 100 i niedobor bialych krwinek. Co robic??? A tak, mialem napisac co jadam. Zielenina i gora warzyw, gotowane ziemniaki i kasze oraz ciemne makarony, owsianki z bakaliami, orzechy, migdaly i owoce suszone, rodzynki itp. Nie jem miesa, nie pale, kawe pije tylko gotowana z miodem. Masa soli himalajskiej i ostrych przypraw. Pomocy

      1. Pepsi Eliot 10 grudnia 2017 o 09:03

        Przy takiej diecie musisz ograniczyć tłuszcz do 10% koniecznie! I wprowadź moją kurację 4 szklanek http://www.pepsieliot.com/prosta-terapia-4-szklanek-czyli-codzienny-rytual-oczyszczania-ciala/, poziom 25(OH)D utrzymuj 80 -90, dlatego bierz D3TiB i K2 TiB, jak napiszesz jaki masz poziom to Ci dobiorę dawki. Zbadaj sód i potas, skoro masę soli jesz.

        1. Gandalf 10 grudnia 2017 o 09:48

          Wow, jaka szybka odpowiedz, nie spodziewalem sie:-) Jestem obecnie w delegacji, ale jak wroce do Polski na okres swiateczny to od razu zrobie badanie. Zapomnialem jeszcze dopisac ze hemoglobina glikolowana 5, cholesterol 201, trojglicerydy 64,2 . Dopisze jeszcze odnosnie diety. Jem duzo jaj w 101% bio, ryby slodkowodne ktore sam lowie w najczystrzych wodach swojego przepieknego wojewodztwa lubuskiego. Lagow Lubuski, perla ziemi lubuskiej. Jak bedziesz w okolicy zapraszamy z malzonka. Zielona herbatka smakuje u nas najlepiej;-) Odbijajac od tematu jedzenia. Jak chodze na dlugie spacery po lesie i tule sie do starych drzew, przepiekne buczyny mamy, oraz dotykam wielkich glazow, to czuje ogromna energie i taki swist w uszach. Uwielbiam to. Tak, jakby kto pytal to jestem nienormalny:-) Zoncia chyba sie nie obrazi jak napisze ze kocham Cie Peps. Dajesz mi wibracje jakich potrzebuje.

          1. Pepsi Eliot 10 grudnia 2017 o 13:31

            Mężuś się też nie obrazi, że z wzajemnością <3 <3

    Dodaj komentarz