W przedgwiazdkowy weekend trzeba zrobić tę jedną rzecz
  • Emanuela UrticaAutor:Emanuela Urtica

W przedgwiazdkowy weekend trzeba zrobić tę jedną rzecz

Dodano: 6
Przedgwiazdkowy weekend: odliczanie
Nieistotne w jakim duchu obchodzi się święta, w większości domów tych parę dni nie zostaje pominiętych. To okazja do spotkań, wymiany uścisków i nadrobienia zaległości. Czas żeby zwolnić, zatrzeć granice i śmiać się, ach śmiać się do rozpuku. Już parę miesięcy wcześniej czeka się na te chwile czułe i odgrywane jakby w zwolnionym tempie. A przedgwiazdkowy weekend to w zasadzie apogeum oczekiwania. Urok gwiazdki nie tkwi w tradycjach, ani nawet w stole ciężkim od parujących półmisków i pozłacanych talerzyków. Nie tkwi też w cieple migoczących lampek, obfitości bombek i bibelotów, ani nawet w wyczekanych prezentach. Magiczną czyni ją oczywiście pierwiastek ludzki, ale jest coś jeszcze. To symboliczność momentu przesilenia: powrotu Słońca, coraz dłuższych dni i krótkich nocy. Z tej niezwykłej energii czerpali też nasi przodkowie, których rytm roku był oparty o cykle natury. Kiedy Słońce zamierało i zaczynała się najdłuższa noc w roku, świętowali przeczekując wspólnie krótkie dni i niekończące się zimowe noce. Przedgwiazdkowy weekend to zawsze szaleństwo. W końcu trzeba się przygotować, czy to do wielkiej fety, czy do kameralnego obiadu! To czas zakupów, dopieszczania prezentów, gotowania i sprzątania. Czas atmosfery napiętej jak kabel od lampek we wtyczce za kanapą. Wyścig ze wskazówką zegara, która ewidentnie obraca się szybciej niż zwykle. Jest jedna rzecz, ale tylko i wyłącznie jedna rzecz, którą musisz wówczas zrobić. W przedgwiazdkowy weekend musisz (uwagaaaaa, jesteś gotowa?) wrzucić na luz i wcale się nie śpieszyć. Ja wiem, piekło perfekcjonisty, wszystko musi być dopięte na ostatni guzik, lśnić i być idealnie ułożone, ale to jest właśnie to czego Ci trzeba, serio. Szczególnie jeśli podział obowiązków jest u Ciebie taki, że robisz wszystko. Zasada jest prosta: kolektywnie świętujemy-kolektywnie wszystko przygotowujemy. Tym co czyni ten czas wyjątkowym nie jest przecież czyste okno i serwetki dobrane kolorystycznie od obrusu, ale wspólnie spędzony czas i przejście z uśmiechem przez przesilenie, święta, mikołaja czy jak zwał, tak zwał. Jeśli pukasz się teraz w głowę, od razu mówię, że nie trzeba wszystkiego zaraz rzucać. Wystarczy, że wrzucisz trochę zwolnisz. Bo przecież lubisz.

Lubisz czasem wrzucić na luz?

Pewnie tak i doskonale wiesz jak to zrobić. A jeśli nie, to w zasadzie nic wielkiego, bo mam dla Ciebie kilka sprawdzonych sposobów na relaks.

Ashwagandha

Ktoś kiedyś, ku mojej uciesze, nazwał ją ashwagandzią. I jest to jakiś punkt odniesienia. Ashwagandha bowiem to jedno z najbardziej znanych i cenionych ziół tradycyjnej medycyny indyjskiej - Ajurwedy. Nazywana także indyjskim żeń-szeniem, od wieków była hodowana i spożywana ze względu na wysoką zawartość składników odżywczych. Dzięki swojemu profilowi odżywczemu wspiera całe ciało. Ceni się ją szczególnie ze względu na zawartość potasu wspierającego funkcjonowanie układu nerwowego oraz żelaza, które pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego, przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego oraz do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia.  Jest adaptogenem, czyli substancją wspomagającą odporność organizmu na stresory i przeżycia traumatyczne. Wspomaga sen, rozluźnia i zdecydowanie poprawia samopoczucie! (1) Sprawdź Ashwagandhę This is BIO®.

Kąpiel magnezowa

To jest taka kąpiel, że odprężenie następuje błogimi falami. Jakby człowiek był cebulą, to to odprężenie byłoby jak jej kolejne warstwy, co to odpadają jedna po drugiej aż dotrą do samiusieńkiego serca cebuli i w całości stajesz się rozkoszą. Sekretem tej kąpieli jest magnez. Magnez jest czwartym pod względem ilości minerałem, którego potrzebuje Twoje ciało. Aktywuje ponad 350 procesów biochemicznych w ciele, pozwalając utrzymać płynność pracy organizmu. Badania ludzkiego genomu wykazały, że 3 751 białek w ciele by móc powstać potrzebuje magnezu! Oprócz tego, że działa prozdrowotnie ma właściwości regenerujące, rozluźniające i kosmetyczne. Ujędrnia, rozświetla, łagodzi oparzenia po opalaniu, działa kojąco i wspiera zdrowy sen. (2) Wystarczy, że do ciepłej kąpieli dodasz pół szklanki soli Epsom, na przykład tej i ulubionego olejku. Możesz też przygotować proste magnezowe kule relaksule.

Camu-camu

Owoce Camu camu to czerwono-fioletowe jagody rosnące w dolinach Amazonii w Ameryce Południowej. Dzięki swojemu przyjemnemu, delikatnie kwaśnemu smakowi tradycyjnie używa się ich jako naturalnego aromatu dżemów i napoi. Jagody te zawierają przeciwutleniacze, witaminę C, beta-karoten i błonnik. Mają one także niski indeks glikemiczny! Camu camu ma jedną z najwyższych spośród żywności zawartość życiodajnej witaminy C, która stymuluje produkcję białych krwinek i znacznie poprawiają funkcjonowanie układu odpornościowego, a także jest kluczowym komponentem w produkcji kolagenu, który pomaga w naprawie i rozwoju komórek, tkanek i narządów. Dzięki temu działa ona doskonale zarówno od wewnątrz jak i od zewnątrz. (3) Ale nie to jest tu najważniejsze! Camu camu działa na ciało rozluźniająco, pomagając w zrównoważeniu nastroju i złagodzić niepokój psychiczny. (4) Czy może być coś lepszego na chwilę relaksu w intensywny weekend? Sprawdź jagody Camu-camu This is BIO®.

Balansująca gorąca czekolada

Czekolada-macalada to świetny pomysł na słodkie rozpoczęcie dnia. Maca pięknie dba o zdrowie skóry, włosów i kości, energetyzuje lepiej niż kawa, poprawia nastrój, wspiera tarczycę, a przy okazji wspomaga płodność i podnosi libido. Nade wszystko jednak maca reguluje hormony, co jest niezwykle ważne dla zdrowia i funkcjonowania organizmu płci każdej. (5) A jak się do tego doda surowe kakao, chia i słodkie daktyle, powstanie napój dla ducha i ciała absolutnie kojący i doskonały. Taki w sam raz żeby leniwie zacząć dzień. Ta czekolada to właściwie synonim leniwego porannego przeciągnięcia się, po którym człowiekowi nagle rozjaśnia się umysł i przychodzi energia do działania. Nie pytaj więc dlaczego czekoladę-macaladę pić, ale dlaczego ktoś miałby nie chcieć jej pić!

Potrzebujesz: - 2,5 szklanki niedosładzanego mleka roślinnego (na przykład migdałowego), - 4 łyżeczek sproszkowanego surowego kakao, - 2 łyżeczek korzenia maca, na przykład Maca This is BIO®, - 4 łyżeczek chia, - 6-8 daktyli bez pestek, - kilku kropli organicznego ekstraktu z wanilii, - szczypty soli morskiej. W misce zmieszaj nasiona chia, wydrążone, posiekane daktyle i pół szklanki mleka migdałowego. Odstaw na 30 minut. Dodaj pozostałe składniki i zblenduj na gładką masę. Wlej do garnka i podgrzej aż będzie ciepłe, czyli do około 40 stopni. Nie doprowadzaj do wrzenia, ponieważ super pokarmy stracą wówczas swoje właściwości odżywcze! I jak? Gotowa na przedświąteczny relaks?

uściski:)

Źródła: (1) healthline.com/nutrition/12-proven-ashwagandha-benefits#1 (2) ods.od.nih.gov/factsheets/Magnesium-HealthProfessional/ (3) healthline.com/nutrition/camu-camu#How-to-use-camu-camu- (4) happyingredients.com/en/65/catalogue/catalogue/camu-camu.html (5) medicalnewstoday.com/articles/322511.php
 6
  • aurelka   IP
    Pepsi może głupie pytanie :D co uważasz
    o założeniu nowego fb? Tzn. na starym mam mnóstwo starych i durnych postów których nie chce mi się usuwać, znajomych z którymi ledwo co się znam/już nie utrzymuje kontaktu :P jakoś mnie to dziwnie przytłacza ;p

    milosci <3
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Mammkaa   IP
      Ashwagandha, jak się zmusić, aby to jeść? Pierwszy raz mnie coś odrzuciło od jedzenia 😥
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Ania ania   IP
        Extra!! Jutro robię ta czekoladę !! I właśnie w tym roku wrzuciłam na luz :)
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 0

        Czytaj także