Imbir zamiast leków na chorobę lokomocyjną? Ależ tak!
  • Emanuela UrticaAutorka:Emanuela Urtica

Imbir zamiast leków na chorobę lokomocyjną? Ależ tak!

Dodano: 3
imbir
imbir
Imbir wciąż kojarzy się głównie z rozgrzewającą zimową herbatą. Tymczasem jego wypaśne właściwości są nieocenione, szczególnie w sezonie podróży małych i dużych!

W ajurwedzie i indyjskim folklorze imbir jest znany jako genialne remedium na mdłości. W krajach orientu używało się go od wieków na przykład żeby załagodzić chorobę lokomocyjną! Robi się tak zresztą do dziś. Na łodziach wokół Hong Kongu chociażby wciąż można dostrzec mnóstwo osób żujących z wolna plastry tego korzenia.

Już w 1982 roku dwóch badaczy z Brigham Young University i Mount Union College w Ohio w Stanach Zjednoczonych zademonstrowali moc tego korzenia, który okazał się lepszy od Dramaminy – amerykańskiego odpowiednika Aviomarinu: leku na chorobę lokomocyjną.

W swoim zaskakująco nieprzyjemnym dla badanych teście umieścili ludzi wysoce podatnych na chorobę morską w wirującym, przechylonym krześle wykonującym ruch, który wywołuje mdłości.

Dwadzieścia minut wcześniej podano badanym placebo (bez wartości farmakologicznej), dramaminę lub sproszkowany korzeń imbiru w kapsułce. Dawka imbiru wynosiła około grama - czyli mniej niż pół łyżeczki. Żaden z ochotników, którzy zażywali dramaminę lub placebo nie wytrzymał na wirującym krześle przez sześć minut bez wymiotów i mdłości. Połowa z tych, którzy wzięli imbir, przeszła przez zadanie bez mdłości i wymiotów.1

Jak imbir działa na mdłości?

Według specjalistów imbir zakłócił połączenie pomiędzy żołądkiem, a punktem w mózgu odpowiedzialnym za mdłości.

W 1986 roku zresztą, w Danii, wykazano, że imbir blokuje zawroty głowy wpływając na ucho wewnętrzne, które jest również powiązane z chorobą lokomocyjną.2

Cała prawda kryje się na wielkiej wodzie!

Do innego badania wybrano 80 kadetów marynarki wojennej żeglujących po wzburzonych wodach. W innym duńskim badaniu naukowcy opisują działanie imbiru podanego początkującym marynarzom po wypłynięciu na szeroką wodę.

Jednej grupie badanych podano placebo, drugiej gram sproszkowanego korzenia imbiru. Oczywiście, jak łatwo przewidzieć, korzeń imbiru zmniejszył nasilenie choroby morskiej powstrzymując wymioty, zimne poty, nudności i zawroty głowy. Najbardziej wyraźnym efektem było opanowanie wymiotów - stłumiono je aż o 72%.3

Duńczycy odnotowali, że farmakologiczny komponent imbiru odpowiedzialny za zmniejszenie mdłości nie jest jeszcze znany. Zauważyli jednak, że jest efektywny na koło 25 minut po zażyciu, a jego efekt utrzymuje się co najmniej 4 godziny.

Rekomenduje się dodanie do napoju ok. ¼ łyżeczki sproszkowanego imbiru lub pełną łyżeczkę świeżego, najbardziej komfortowe w sytuacji podróży zdają się jednak kapsułki. Co prawda można też żuć świeży imbir, ale ten ze względu na wymaganą ilość może podrażniać przełyk.

Wykazano również, że puszka napoju imbirowego może zawierać wystarczająco imbiru żeby zapobiec chorobie lokomocyjnej i zastąpić 50-100 miligramów dramaminy, ale wszystkie wiemy jak bardzo syfiasty skład mają w zwyczaju mieć te napoje, więc spuśćmy na niego kurtynę milczenia.2

Imbir nie tylko na chorobę lokomocyjną

W badaniach wykazano między innymi, że imbir może pomóc zmniejszyć wywołane chemioterapią mdłości i bóle głowy.4 Zalecany jest też przy mdłościach związanych z ciążą.5

Do tego imbir wspomaga trawienie!

Jedno z badań przeprowadzonych na zdrowych uczestni(cz)kach wykazało, że przyjmowanie imbiru w kapsułkach (1200 mg) z posiłkiem stymuluje trawienie tak bardzo, że szybkość opróżniania żołądka zostaje podwojona! Co więcej, im bardziej wydajne jest trawienie, tym więcej ma się energii! Wynika to z prostego faktu, że nawet 60% zasobów energii jest wykorzystywanych na funkcje metaboliczne.6

Działa też przeciwbólowo, zmniejszając bóle menstruacyjne oraz migreny

Badania w 2009 roku wykazały, że kapsułki imbiru (250 mg cztery razy na dobę) były tak skuteczne, jak kwas mefenamowy w ibuprofenie w łagodzeniu bólu u kobiet, związanego z cyklem menstruacyjnym.7

W badaniu przeprowadzonym w Iranie, zespół neurologów porównał imbir i leki na migrenę przepisywane na receptę na grupie 100 kobiet i mężczyzn cierpiących na migrenę od średnio 17 lat. Pacjenci byli losowo przydzielani do grup: pierwszej, która przyjmowała środek z imbiru (250 mg w kapsułce) i drugiej, która przyjmowała medykament (50 mg sumatryptanu).

Imbir okazał się tak samo efektywny jak leki na receptę i dawał 90% ulgi już po 2 godzinach od przyjęcia tabletki!

Dodatkowo, podczas gdy po przyjęciu imbiru "skutki uboczne" raczej się nie zdarzały (4%), po sumatryptanie 20% pacjentów skarżyło się na zawroty głowy, senność i zgagę. Dawka imbiru wykorzystana w badaniu była bardzo niska - wynosiła tylko 250mg suszonego korzenia imbiru.8

Warto chyba mieć go w letniej apteczce?

uściski:)


Emanuela Urtica

Kreatorka, oldschoolowa hodowczyni roślin, podróżniczka żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami. Autorka na blogu Pepsi Eliot.

Źródła:

  1. thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(82)92205-X/fulltext
  2. washingtonpost.com/archive/lifestyle/wellness/1989/02/28/how-ginger-fights-vertigo/be74a8d3-238c-49f5-b0d1-53b3981deb11/
  3. bjanaesthesia.org/article/S0007-0912(17)38837-2/pdf
  4. ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3703071/
  5. healthline.com/nutrition/ginger-tea-pregnancy#1
  6. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18403946/
  7. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19216660/
  8. pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23657930/
 3
  • Karoo   IP
    Hej, a dla rocznego dziecka na chorobę lokomocyjną imbir się nadaje?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1

    Czytaj także