Jeśli masz swojego Anioła Stróża, to jak on wygląda? I jak to się ma do reinkarnacji?
  • 44Autor:44

Jeśli masz swojego Anioła Stróża, to jak on wygląda? I jak to się ma do reinkarnacji?

Dodano: 38

Gdybym była Aniołem Stróżem przybrałabym właśnie postać Twoich dziadków. Tak byłoby najprościej, a system, natura uwielbiają działać po skrócie, szanują energię. Jeb, i piorun wali w ziemię wyrównując potencjały.

I taki komć, tym razem z mojej strony na FB:

Ja tam wierzę w reinkarnację i im jestem starsza, tym bardziej jestem o niej przekonana. Ale z drugiej strony nie chciałabym znów przez to wszystko "podobnie" przechodzić. Jestem wrażliwą osobą i przeraża mnie myśl o ciągłych rozstaniach z bliskimi osobami. Przeraża i fascynuje mnie jednocześnie film "Przeznaczenie" (Predestination) z 2014, złamał moją dotychczasową świadomość polecam go!). Mam jeszcze jeden problem, a co z moimi nieżyjącymi Dziadkami? Nigdy nie miałam normalnej rodziny, miałam tylko Ich, Oni mnie wychowali i odeszli gdy byłam dość młoda (21 lat). Dziś jestem już dojrzałą kobietą i tak się poukładało, że bez własnej rodziny (ale to mi wcale nie przeszkadza). To moje życie zakręcone jest jak ogonek świnki, ale daję radę bo pomagają mi moi ... nieżyjący już Dziadkowie. Odwiedzają mnie w snach i wszystko o czym mnie informują, tłumaczą czy ostrzegają w życiu potem sprawdza się na 200%.
Dodam, że gdy byłam dzieckiem Babcia uczyła mnie czytania ze snów, uczyła mnie tego wiele lat i teraz ta droga to mój jedyny kontakt z Nimi. I jak mam to wszystko poskładać? No bo jeśli istnieje, a pewnie tak, reinkarnacja, to jak wytłumaczyć mój kontakt z moimi Dziadkami, którzy nie żyją już ponad 20 lat, a stale kontaktują się ze mną? Dodam tylko, że prawie nigdy do mnie nie przychodzą gdy ich o to proszę, tylko sami sobie wybierają czas. Ostatnia ciekawostka, to że kilka miesięcy temu miałam przełom w życiu, to jest teraz najważniejszy czas u mnie i najpierw we śnie pojawili się moim Dziadkowie. Byłam przerażona tym o czym mówili choć oczywiście zmarli nigdy niczego nie mówią wprost, musimy szczegóły wyczuć lub domyślić się lub na nie poczekać na jawie. Parę dni później spotkałam Ich oboje w sklepie na zakupach, nogi się pode mną ugięły, wyglądali jak moi Dziadkowie ino "ciut" inaczej. Oni a jednak nie Oni. Nie mogłam do nich podejść i uściskać, choć tak bardzo tego pragnęłam. Nigdy tego dnia nie zapomnę. Już zdarzało mi się, że widywałam któreś z nich, ale nigdy razem oboje. Ciary po mnie chodziły, gdy zauważyłam jak zerknęli na mnie dwa razy ale pozytywne ciary. Niczego się nie bałam, ale czułam się jakbym była na jakimś "pograniczu"? I od tamtej pory wszystko spełnia się krok po kroku to, o czym mnie poinformowali w nocy w czasie snu w czerwcu.
Widzę to trochę inaczej. Zakładając, że nasze osobowości owszem, dostają się do bazy danych, i tak jak ciotka Pelagia zachowywała się, mówiła, charakterystycznie podśmiechiwała, to wszystko jest w bazie danych, i system może powołać w każdym momencie ciotkę Pelagię do działania, tyle, że to będzie ciotka Pelagia minus jej wola. Bowiem ciotki Pelasi już nie ma. Świadomość, która ją zamieszkiwała zajęta jest już od dawna czymś innym, i albo zalogowała się do innego awatara w naszej grze, albo zwiedza inne wymiary, albo robi cokolwiek w zależności od swojego stopnia ewolucji. Dla systemu stworzyć Twoich dziadków, nawet identycznych, nie byłoby większego problemu. Podobnie jak od czasu do czasu system wyżyna kręgi w zbożu, czy też pokazuje na niebie UFO, czy koło łóżka rolnika zielonego ludka. Jednocześnie nie mogę Ci powiedzieć z całą pewnością, że to tylko Twój wymysł ego, również we śnie. Jestem skłonna uznać, a nawet jestem pewna, że to Twój Anioł Stróż.

Gdybym była Twoim Aniołem Stróżem przybrałabym właśnie postać Twoich dziadków. Tak byłoby najprościej, a system, natura uwielbiają działać po skrócie, szanują energię. Jeb, i piorun wali w ziemię wyrównując potencjały. Wszyscy mamy, umownie nazwijmy naszych cicerone, aniołami stróżami, tyle że ci, którzy myślą inaczej nie mogą dostać odbicia takiej rzeczywistości, w której jest ktoś taki. Oni widzą w zwierciadle swojej rzeczywistości przestrzeń pozbawioną anioła stróża, bo to my sami, naszymi myślami stwarzamy tę grę. Trochę to brzmi zawile, ale jest proste jak drut. Masz anioła stróża wtedy, gdy myślisz, że go masz. Możesz go nawet utożsamić ze swoją duszą, albo z własnymi przemiłymi przodkami. Tak czy siak, Ty dziewczyno masz go z pewnością w swojej przestrzeni rzeczywistości. Co do przepowiedni przeszłości w snach, to ukazuje się tam tylko pewna możliwość ze wszystkich możliwych wariantów Twojej przyszłości. Wcale nie oznacza to, że akurat taką drogą właśnie podążysz, jednak bywają przepowiednie, które stoją bardzo blisko tej linii życia, na której akurat jesteś i będziesz. Jednak nie ma na to żadnej gwarancji.

Taki sen raczej traktuj nie jako proroctwo, tylko świetną zabawę, bo takie rzeczy też mogłyby się znaleźć na Twojej linii życia. Chociaż niekoniecznie pocałunek na paryskim moście zakochanych z Bradem Pittem, gdy wyglądał jak w filmie "7 lat w Tybecie":)

Do czego przydaje się Twój Anioł Stróż przede wszystkim?

Owszem może Cię jakoś poinformować na jakiej linii wariantów akurat się znajdujesz, może Cię w jakiś sposób ostrzec, gdy umiesz czytać między wierszami, ale tak naprawdę Twój Anioł Stróż może rozproszyć nawarstwione w Tobie potencjały, aby wiatr sił równoważących nie musiał poderwać Ci gitar i nie wywrócić Cię na bruk.

Jak to działa?

Załóżmy, że Twoim celem jest piękny dom. Nigdy nie miałaś takiego domu, i od dziecka o nim myślisz. To jest Twój zamiar, a teraz jesteś w drodze. Ale ten cel jest dla Ciebie ważny, dlatego nie umiesz nie piętrzyć potencjałów, gdy o nim rozmyślasz. Jesteś już na swojej drodze, czujesz, że życie idzie radośnie i spokojnie i wszystko jest wporzo.

Jednak ego raz za razem nakazuje Ci porównywać się z kimś, albo wpadać w dumę, a jak wiesz to prowokacja dla sił równoważących. Ty owszem, cieszysz się, ale dumę, i każdy przejaw własnej ważności zamieniasz we wdzięczność dla swojego Anioła Stróża. Okazywanie jemu wdzięczności rozprasza nawarstwianie się potencjałów. To Twój Anioł Stróż jest przede wszystkim matką Twojego sukcesu i jemu okaż wdzięczność, co rozproszy nawarstwienie potencjałów. Gdy z kolei coś Ci się nie udaje, również nie piętrzysz potencjałów, bo wiesz, że i tak w odpowiednim momencie Anioł wyciągnie do Ciebie rękę. Nie masz powodów zaniżać oceny sytuacji. Dostrzegasz pozytywy i wkrótce lustro pokazuje Ci rzeczywistość na "tak". Gdy uważasz, że Twoim Aniołem Stróżem jest dusza, to też pięknie, tym bardziej, posiadając zdolności parapsychiczne, będziesz mogła rozmawiać ze swoim Aniołem Stróżem, czytaj duszą, codziennie, o ile będzie jej się chciało, bo dusza ma jeszcze inne rzeczy na głowie. Tak więc widzisz, że reinkarnacja nie wyklucza posiadania wizerunku swoich dziadków, jako Anioła Stróża, a wręcz przeciwnie.

Na koniec piękna przypowieść o Aniele Stróżu. Koleś ogląda slajdy ze swojego życia na Ziemi i widzi ślady dwóch par stóp na piasku. Anioł Stróż potwierdza, tak szliśmy razem przez pustynię. W pewnym momencie koleś widzi odbicie już tylko jednej pary stóp, więc mówi do Anioła. Ooo, widzę, że mnie jednak zostawiłeś. Na to Anioł Stróż mówi, nie, to nie są Twoje ślady, tylko moje, gdy zacząłem Cię nieść.

z miłością

 38
  • Sofi   IP
    Bardzo interesuje mnie temat snów, bo sama mam bardzo wyraziste i bardzo symboliczne sny, ale nie zawsze umiem je dobrze zinterpretować. Gdzieś kiedyś czytałam, że we śnie dusza wędruje i spotyka inne duchy, nie tylko zmarłe, ale tez innych śniących ludzi. Ostatnia śniło mi się że spotkałam czarną panterę, była potulna, mogłam ją głaskać. Często mi się śni piękna laguna z ciepłą czystą wodą, usiłuję iść popływać ale woda się oddala, plaża się jakby rozszerza. Nieraz też przyśni mi się zakurzone pomieszczenie z ogromnymi pająkami. Innym razem pływałam w śmierdzącym kanale ze zdechłymi zwierzętami. Jeszcze innym razem widziałam ogromne jezioro, w którym zrobiła się dziura i zasysała całą wodę i statki, a potem ziemia pękła pod moimi nogami i prawie wpadłam w otchłań, za parę dni się okazało że mój chłopak mnie zdradza i zostawił mnie dla innej. Ostatnio mi się śniło że byłam długo więziona w piwnicy, a potem wydali mnie na pożarcie potworowi, który wyglądał jak ogromny niedźwiedź bez skóry i odgryzł mi głowę. Mogłabym pisać i pisać, książkę napisać, to by był w większości horror. Nie wiem jak to tłumaczyć.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Michal Casper   IP
      3 miesiące temu przeczytałem artykuł "Jaki proces zachodzi, gdy przechodzimy na drugą stronę? - mało zrozumiałem, wczoraj odsłuchałem kolejnego wywiadu z Tomem Campbellem, przeczytałem ten artykuł oraz po 3 miesiącach jeszcze raz "Jaki proces...", który odebrałem troszkę inaczej niż wtedy i dużo dużo więcej zrozumiałem. Teoria Toma odpowiada mi na wiele pytań dotyczących czy to kontaktów ze zmarłymi czy z istotami religijnymi czy nawet uzdrowieniami , jeżeli dobrze rozumiem - to wszystko generuje system, który może dawać znaki zarówno mentalne, telepatyczne jak i fizyczne po to byśmy wiedzieli, że jest coś więcej, byśmy się rozwinęli.
      Chciałbym jednak poprosić o rozwinięcie tego zdania: "...ciotka Pelagia minus jej wola."
      Wola - czyli co?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Carrie   IP
        Posta mi zżarło

        Droga 44
        w tym roku ktoś skutecznie zablokował mi drogę zawodową bezpowrotnie. Pojawił się plan B i ...ktoś inny skłamał, na tyle skutecznie, że w tym zawodzie ja juz nie bede pracować. Nawet plakać nie mogę, bo część mnie umarła. Od lipca żyłam jak mniszka ora et labora a od tygdnia po finalnej decyzji funkcjonuję jak automat. Jakby mi kurkumę z 1 szklanki zamienili w kuchni ze sproszkowanym chili to pewnie bym nie zauważyła. I moje pytanie jak to przeżyc świadomie, świadomie zgodzić się że w mojej ukochanej dziedzinie nie będę pracować, że robienie czegoś o czym marzyłam od dzieciecia, a na co świadomie zdecydowałam się w całkiem dorosłym wieku to coś absolutnie nie dla mnie, że matrixowego bastionu nie przeskocze, a ostatnie 9 lat mogę sobie wrzucić na strych, bo zwyczajnie matrix mnie nie chce?
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • AA   IP
          Za plecami Dziadka jastrząb. Za plecami Babci jeżdziec na koniu
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Gabi Orchita   IP
            A Pepsi rozmawia z duszą ?
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także