Jak korzystać z oferty Wszechświata, aby mieć to, czego potrzebujesz?
  • 44Autor:44

Jak korzystać z oferty Wszechświata, aby mieć to, czego potrzebujesz?

Dodano: 47
breast/pepsieliot.com
breast/pepsieliot.com
Czyli miej to co chcesz, to nie jest skomplikowane za bardzo.

Pasożytów energoinformacyjnych, zwanych też wahadłami destrukcji, lub gangami świadomości jest mnóstwo, tak dużo jak przeróżnych idei unoszących się w powietrzu matrixu. Kiedyś religia chroniła ludzi, wspierała, obecnie jest to najczęściej polityka wpływów i finansów, lub odwrotnie, dlatego stała się religia kolejnym pasożytem energoinformacyjnym. Kiedyś społeczność stanowiła grupę wsparcia, a mieszkańcy wioski wspólnie budowali dom dla Ciebie. Następnie ludzie stworzyli gospodarkę rynkową w celu wymieniania się artykułami produkcji, zbudowali miasta dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa. To co socjalne, czyli zbiorowe, publiczne służyło człowiekowi. Teraz wszystko się odwróciło, to człowiek służy socjalizacji nieświadomie podczepiony pod cele wahadeł destrukcji. Idziesz na wiec, jak Ci się wydaje w słusznej sprawie, tymczasem oddajesz swoją energię wahadłu, realizujesz jego, a nie swój cel. Nie jesteś na swojej drodze. Twój cel nie jest już celem żadnego wahadła. Możesz się podwieźć trochę, ale w pewnym momencie trzeba świadomie wymiksować się, zeskoczyć na własną drogę. Z powodu wpływu tych struktur zużywasz nawet do 70% swojego życia, albo i więcej, gdy wciąż śpisz, nie dla siebie, nie po to aby osiągnąć prawdziwe cele, ale na coś zupełnie Ci niepotrzebnego. Po prostu dokarmiasz swoją energią rozrastające się pasożyty energoinformacyjne.
Społeczeństwo, rodzice, ksiądz, nauczyciele, politycy, korporacje, w tym banki, stało się wyjątkowo roszczeniowe i wymagające. Masz być taki, a nie inny i robić to, czego ono chce i to od dziecka. To są właśnie te trojany na mózgu, programy ego, tak rodzą się Twoje przekonania. Stajesz się tylko surowcem potrzebnym do istnienia społeczeństwa. Społeczeństwo zniewoliło swoich członków, chociaż w każdym przypadku liczy się tylko jednostka i jej świadoma ewolucja. Jednak jednostka stała się bojaźliwym zasobem, emocjonalnym paliwem, pokarmem składającym się ze strachu, smutku,  bólu, cierpienia, lub ekscytacji seksem i przedmiotem, stała się numerem, bezimienną mrówką zaprogramowaną do łażenia i karmienia w gigantycznym socjalmrowisku. Tylko zrozumienie i przebudzenie pozwoli Ci na ruszenie we własną drogę. Jak się wybudzić więc? Jeśli podejdziesz do tego w ten swój perfekcyjny sposób, że wybudzenie ma być absolutne, całkowite, tu i teraz, to możesz się rozczarować. To jest niekończący się proces ewolucji, a każde zatrzymanie i napawanie się tym, jak bardzo Ty już kumasz, a inni są w dupie ego, to w tym samym momencie Twoja entropia rośnie, odcinasz się od informacji, cofasz się.
Absolut też cały czas ewoluuje poprzez nas, bo jesteśmy jego częścią, dlatego w interesie Absolutu jest, czyli wyższego systemu świadomości, żebyś rozumiała coraz więcej, i była każdego dnia bardziej kreatywna, nastawiona z miłością do świata, za to mniej się bała. Strach dołuje nas wszystkich, ale karmi wahadła destrukcji, ani złe ani dobre, one takie są, jedzą energię typu chujnia. Budda 6 lat siedział i medytował, Jezus był przebudzony, Osho urodził się geniuszem buntownictwa, jak wielu Hindusów o historycznych predyspozycjach do duchowości, Tolle chciał już skończyć ze sobą, gdy nagle przyszło zrozumienie tu i teraz, przebudził się. Oczywiście wybudzonych jest znacznie więcej, głównie mieszkają na Wschodzie, który od pradziejów sprzyjał duchowości. My nie urodziliśmy się na Wschodzie, żyjemy w ogromnym programie religii, lub ateizmu, jedno i drugie to takie samo wahadło. Milowym krokiem jest uzmysłowienie sobie faktu, że nie jesteś swoim umysłem, i że nie musisz, a nawet nie powininaś identyfikować się ze swoimi myślami. Gdy uświadomisz sobie, że żyjesz w matriksie, że popodpinana jesteś do wahadeł i huśtasz się dla ich bezdusznych celów, że żyjesz w przekonaniach i strachu, ujrzysz też drugą stronę medalu, czyli własne możliwości. Twoje możliwości są ogromne i niebywałe, można powiedzieć, że są czarodziejskie, gdy tylko zaczniesz korzystać z dostępnej Ci energii. Gdy nauczysz się ją gromadzić, robić przepływy, ale też pościć energetycznie. To wszystko może Ci się przydarzyć jedynie odpowiednio głęboko oddychając, medytując, jedzą czysty pokarm, pijąc odpowiednie ilości wody.

Możesz po prostu używać energii życiowej, która jest w Tobie, i w każdym z nas. Energia seksualna skumulowana w dolnej czakrze, może zasilić Cię zupełnie inaczej, możesz ją użyć do czego tylko chcesz, najlepiej do miłości i kreacji, niekoniecznie prokreacji. Podczas codziennego postu energetycznego, dzieją się równie wspaniałe rzeczy, jak podczas codziennej diety z postem przerywanym. Potem mogą dziać się niesłychane rzeczy z Twoją mocą. Ludzie wokół Ciebie nie tyle, że tylko śpią, bo Ty też nie jesteś jeszcze ostatecznie przebudzona i może w tym życiu to nie nastąpi wcale, ale ludzie wokół Ciebie są bezbronni, bo nie mają tego świadomości, że śpią. Ty się chcesz obudzić, bo wiesz, że śpisz, ale jak działać, gdy nie ma się pojęcia, że się śpi, że jest coś innego? Ludzie będą się budzić, jedni już się budzą, inni śpią, ale snem już nie tak głębokim. Jedynym ratunkiem dla nas wszystkich na już jest miłość. No i co dalej? Masz już wolność, ale brakuje Ci dojrzałości. Prawie, że czytasz w myślach innych, sprawy w Twoim życiu zaczynają się układać pozytywnie w sposób conajmniej jak na Ciebie dziwny. Ludzie pomagają Ci realizować Twoje cele, sprzyjają Ci, ale co dalej? Uwolniłaś się od pokory wobec społeczeństwa, nie żyjesz już pod ich dyktando, widzisz czarno na białym każdego pasożyta energoinformacyjnego, spokojnie go omijasz, chociaż kochasz jak nigdy dotąd. Niewiele zawinił, tak po prostu się dzieje, gdy zostają zaszczepione złe idee. Kumulują się myśli, tłum robi rzeczy, których nigdy nie zrobiłaby jednostka, która w tym uczestniczy.

Wiesz już co jest grane, ale co dalej? Wciąż dajesz się zrobić w konia własnego ego, ale już masz jasność, że posiadasz w sobie energię Wszechświata, czyli energię Absolutu, bo jesteś nią. Gdy widzisz kolesia z jachtem, to ten jacht jakoś zdobyłaś, bo jesteś też tym kolesiem, więc będziesz miała teraz jacht i dla tego awatara, potrafisz to, to nic takiego, da się, bo już to zrobiłaś. Czyli tak naprawdę możesz kreować, być twórcą, tworzyć całkiem nową wartość wokół siebie, nowe życie, nowe okoliczności, nowe przypadki. Zdolność oddziaływania na Wszechświat, czyli program komputerowy zakodowany jest w każdym z nas od chwili narodzin, dlatego, że Ty siedzisz po stronie serwera, grasz awatarem, i myślisz, że jesteś nim, ale Ty tylko zanurzyłaś się w Joannie Malinowskiej, Kasi Kowalskiej, w kimkolwiek. Yyy ... ale skąd ty Arleta możesz o tym wiedzieć? Skąd wiesz Pepsi, wyżarłaś to info z banana? Bo wiem, że my nie tyle, że zmieniamy przyszłość, ile otrzymujemy możliwości, by przy pomocy naszych intencji, czy jak to mawia Zeland, zamiarów, wziąć sobie to co myślimy, że jest nasze i jednocześnie chcemy to mieć. W tym samym momencie myślisz, że masz, bo możesz mieć. On ma jacht i zdrowie, Ty też to masz, bo możesz mieć, bo on jest Tobą. Widzisz potężną machinę w ruchu, składającą się z kół zębatych, przekładni, bloków, i temu podobnych. Na którejś z wysokich półek zauważasz ciasteczko bezglutenowe, bezcukrowe, wegańskie, takie jakie uwielbiasz. Przyglądasz się machinie i widzisz, że gdy wskoczysz na ten trybik, i jeszcze się trochę podciągniesz, to maszyna sama wyrzuci Cię na półkę z ciasteczkiem.

Twój kumpel postanowił jednak iść pod prąd machinie. Ty masz ciasteczko, a on nawet nie potrafi przestać Ci zazdrościć. Ale to nic, bo to Ty jesteś też tym kumplem i uczysz się, jak mieć ciasteczko, jak się nie bać , że stracisz ciasteczko i jak podzielić się z miłości do całego świata ciasteczkiem.

Jak widać wszystko to łatwizna z miłością p

 47
  • Xe   IP
    Kochana jesteś Pepsi 💋🍀
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Paulina87   IP
      czytałam kilka artykułów na blogasku odnośnie $ ,

      coś tam niby już się obudziłam i wiem, ale chyba nie do końca
      Pieniądze nie mogą być celem samym w sobie,

      ale co jeśli ja chce ich więcej żeby mieć swobodę i podróżować po świecie bez ograniczeń,

      nie oszczędzam, nie mam żadnego większego celu finansowego,
      czy to dobrze ?

      czuję, że mam tyle ile mi starcza, czuję że zawsze będą, nie myślę skąd ale chciałabym więcej,
      tylko jak ugryźć to, ze chce więcej z tym, że mi wypasione auto nie jest potrzebne do szczęścia, ale nie pogardzę nim,

      czyli chcę mieć więcej pieniędzy, ale nie mają dla mnie znaczenia aż tak dużego materialne rzeczy jak dom, auto, coś na własność

      więc jak wyrazić pieniądze, jak je przyciągnąć nie mając celu ?

      i co jak spotyka się na jedym gruncie, w jednej firmie ktoś kto czuje, że jakoś będzie i kaska się znajdzie z tym, który się wiecznie zamartwia?

      Który policjant wygra? dobry czy zly ? czy te energie się zrównoważą, i czy obraz w ich lustrze będzie taki sam ?

      i co robić gdy Twojemu faciowi nie idzie w pracy, nie zarabia tyle ile by chciał?
      Możesz coś dla niego zrobić?

      Jak to jest z tą obfitością, lepiej widzieć siebie w tym porsche? czy lepiej pracować nad tym by czuć się dobrze każdego dnia a najlepsze auto dla Ciebie pojawi się samo?

      ;)
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Niki   IP
        Co dalej z Magdą? Takie pytanie właśnie pojawiło się w mojej głowie. bo chyba tak ma na imię osoba, dla której przeprowadziliśmy tu swego czasu, kiedy to było? zbiorową medytację. Odzywała się, jak się czuje? oczywiście nie musi zdawać relacji, to jej wolność osobista, tak mnie naszło, a że miewam przeczucia... migawki, słowa pojawiają się nagle.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • stałaczytelniczka   IP
          Bardzo, bardzo dziękuję , ściskam Cię mocno, mocno
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • stałaczytelniczka   IP
            Dziękuję bardzo za podpowiedż. Macę jem od czasu do czasu bo co trochę zmieniam "wkład"do 4 szkl. Teraz wprowadzę ją każdego dnia, pozdrawiam serdecznie
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także