Jak obniżyć ważność metodą transerfingu rzeczywistości?
  • 44Autor:44

Jak obniżyć ważność metodą transerfingu rzeczywistości?

Dodano: 30
safari/pepsieliot.com
safari/pepsieliot.com
Miej w końcu pusty umysł, opróżnij go z badziewia, albo chociaż nie goń za natrętnymi myślami.

Diabeł nigdy nie mówi odpocznij, zrób to lewą nogą do lusterka, za to mówi rusz się, masz mało czasu. Straszy, życie Ci ucieka sprzed nosa, zapisz się na kolejny kurs, sprawdź fejsbuka, może jakieś warsztaty, się zapiszesz, nie jest z Tobą dobrze, jesteś leniwa, masz słomiany zapał. Dźga Cię non stop widłami Twój diabeł, czyli ego. Jesteś mała, nieważna, jesteś nikim, albo mówi wręcz przeciwnie, nikt Ci do pięt nie dorasta,  jak takie niedojdy doszły tak wysoko, z pewnością przez nepotyzm, sprawy rozporkowe, albo dostały kasę od tatusia. W rzeczywistości Twój umysł jest cały czas wypełniony tymi śmieciami. Tymczasem każdy twórca Ci powie, że tylko pusty umysł jest matką prawdziwej kreacji, tworzenia, sztuki, ale to tylko tak na margi.

I taki komć

Peeps, pomusz. Bo przeczytałam pierwsze 2 tomy transerfingu i chciałabym obniżyć ważność, ale nie wiem jak. Wiem, że to właściwa droga, ale nie wiem jak to zrobić, od czego zacząć? Jak obniżyć swoją ważność, kiedy zawsze się uważało za osobę raczej mniej ważną niż inni. Klasyczna polska rodzina z problemami, walcząca o chleb powszedni i coś do chleba. Każdy walczył o swoją ważność i starał się ją podnieść kosztem reszty domowników. Ja najmłodsza, więc najniższa w hierarchii. I tak zostało. Jak mam obniżyć własną ważność, skoro i tak się czuję mniej ważna niż inni? Peps, wybacz pytanie głupiego, ale jestem początkująca w temacie i chciałabym to zrozumieć. Jak ruszyć ze skrzyżowania metodą transerfingu?
Nie bój się zostać głupkiem. Społeczeństwo, główny nurt, ale też nurty alternatywne, politycy, szkoły, wszyscy mówią Ci jak masz żyć, jak postępować, zgodnie ze spełnieniem celów wahadeł. Jednak kreatywność polega na pójściu własną drogą,    na szczerym oddaniu siebie w tej grze, to jest kreacja. Gdy wciąż realizujesz cudze programy, nigdy nie docierasz do siebie  w tej inkarnacji, no może w ostatniej minucie. I jeden głupi, który zejdzie z nałożonego mu na głowę programu, tych narzuconych zasad matrixu, których nie jesteśmy współtwórcami, jest dla ewolucji świadomości nas wszystkich zbawieniem. Entropia obniży się, chaosu będzie mniej.

Przewrażliwienie na swoim punkcie to słabość, zapominanie o sobie to siła

Zadałaś najgorsze pytanie z możliwych dla własnego rozwoju duchowego i generalnie dla siebie. Zrozumienie o co chodzi w tej grze, Twoja ewolucja świadomości, to nie jest rozwiązywanie układów równań metodą wyznaczników, czy też podstawiania, to jest ruszenie ze skrzyżowania bez żadnej metody. Bardziej wyjaśniam to w filmiku, I'm so sorry, w następnych jakość dźwięku będzie lepsza.

https://youtu.be/Oz-si7n3vXg

Mam taką informację, która może Cię trochę zbić z tropu, transerfing rzeczywistości działa tylko u osób, u których zadziałał. Rozumiesz ten na gałkę bezsensowny zlepek słów? Żeby coś mieć, trzeba to mieć. Każdy bogaty człowiek był już bogaty zanim jeszcze materialnie został bogaczem. Każda osoba zamężna była już mężatką od dziecka. Każda, sfrustrowana tym faktem, stara panna od dziecka nie miała męża. Gdy nie jesteś tym kim chcesz być, gdy nie masz już tego, co chcesz mieć, transerfing rzeczywistości nie zadziała, ale to tylko metoda, a dróg jest bardzo wiele. Ty powinnaś wybrać swoją, a pierwsza niech będzie taka, żeby otworzyć Twoje oczy, żeby zacząć się wybudzać ze snu. Zamiast wpadać z deszczu matrixu pod rynnę alternatywnego pojmowania świata przez Zelanda, któremu odrosły zęby stałe w wyniku diety witariańskiej. I to jest możliwe, skoro można spotkać zielonego kosmitę, ale bardzo mało prawdopodobne, żeby Tobie też odrosły. Przewrażliwienie na swoim punkcie to słabość, zapominanie o sobie to siła. I w tym tkwi esencja transerfingu rzeczywistości i innych koncepcji pomocnych w przebudzeniu. Miej cel, a potem o nim zapomnij, ciesz się z drogi, kreuj ją, nie staraj się nikomu przypodobać, nie walcz, po prostu bądź tylko zbuntowana, sprawdzaj, nie wierz wahadłom, ale kochaj je jak wszystko, no i siebie samą bardzo kochaj.

z miłością

-
 30

Czytaj także