Czy wielki hajs wyklucza przebudzenie?
  • Horry PorttierAutor:Horry Porttier

Czy wielki hajs wyklucza przebudzenie?

Dodano: 22

Internet peut-être nie jest najmądrzejszą wyrocznią na planecie Ziemia, ponieważ tak jak Wszechświat w tej grze, zawsze Ci przytaknie. Racja, przytakiewicze i komplemenciarze są mile widziani, dopóki nie nadejdzie refleksja, że może to nie jest  prawda. Tańcząca z wilkami weganka zdobędzie szereg potwierdzeń, że B12 zyskać może lewą nogą do lusterka z dolnej części własnego przewodu pokarmowego. I jest to prawie prawda, z małym uzupełnieniem, gdy będzie jadła kupę. Uśpiony z dętką od tira w pasie, gdy tylko złapie Tubę, będzie głosił jedzenie smalcu i niebieganie dla kolan. I wszyscy lubujący się w ciałach ketonowych w moczu, oraz z gorejącymi od niebiegania z powodu obowiązującego w 3D prawa ciążenia, oraz  prozapalnej diety, kolanami, skwapliwie ruszą do kuchni po swoją szklankę łoju i porcję żółtek na kazeinie, jakże dużo B12 tym razem. Po czym wrócą na tapczan delikatnie rozmasowując łydki na granicy skurczu. Jakim cudem? Z kolei ja, podpisawszy cyrograf owocożera i stając się witarianinem na nisko-tłuszczówce z łatwością odnajduję wiele badań i artykułów potwierdzających słuszność mojej (raczej szajbniętej w tym kraju) decyzji. Znajduję co myślę, mam co uważam. I tak jest z każdym z nas. Wszechświat daje Ci dokładnie to, co szczerze o sobie myślisz. To, do czego przekonana jest Twoja podświadomość.

Największe wahadła

Gdy myślisz już naprawdę dziwacznie dla społeczeństwa, stajesz się w końcu pustym w myśli Buddą. Społeczeństwa mogą wybaczać przestępcom, ale nie mogą wybaczyć Jezusowi, czy Sokratesowi, to niemożliwe. Bo chodzi o to, że ci ludzie są prawie niemożliwi i nie można nic z tym zrobić, ponieważ nie są w błędzie. A jeśli społeczeństwo próbuje ich zrozumieć, oni nawrócą społeczeństwo, a nie odwrotnie. Lepiej więc zabić ich natychmiast. W chwili, gdy społeczeństwo uświadomi to sobie, zabija ich natychmiast, ponieważ jeśli ktoś ich wysłucha istnieje niebezpieczeństwo, że sam się nawróci. Nie można ich umieszczać w więzieniach, ponieważ one również pozostają w związku ze społeczeństwem. Natomiast gdy kapłani przejmą władzę, nie ma problemu. Papież jest częścią społeczeństwa, a Jezus nigdy nie był. Jezus musiał zostać zabity. Chrześcijaństwo można zaakceptować, ale nie Chrystusa. Czym jest chrześcijaństwo? Chrześcijaństwo jest wysiłkiem społeczeństwa, aby zastąpić Chrystusa. Chrystus jest niebezpieczny, więc społeczeństwo tworzy wokół niego chrześcijaństwo. Chrześcijaństwo jest w porządku, ponieważ jest zjawiskiem społecznym, polityką społeczną. Kościół jest w porządku, ksiądz jest w porządku, ale prorok jest niebezpieczny. Właśnie dlatego na planecie Ziemia jest trzysta religii. I wszystkie otrzymują zapewnienie od Wszechświata, czy też Internetu, bo to jakby teraz jedno i to samo, a z pewnością w wirtualnej przestrzeni bardzo blisko, wielkie "taaak".

Czy wielki hajs wyklucza przebudzenie?

Możesz albo kupić swoją mądrość, albo pożyczyć ją od innych. Wielka tragedia polega na tym, że większość ludzi woli ją kupować, płacąc pełną cenę, w tym frycowe i masę czasu. Myśl tę pożyczyłem od Bena Franklina, czy od Pepsi, już nie pamiętam. Nie musisz za każdym razem wymyślać żarówki, żeby Twój sukces w życiu i biznesie po prostu zaowocował. Nie musisz też zostać Jezusem, Buddą, czy Sokratesem, raz, że to bardzo trudne i przydarza się wciąż nielicznym, a dwa, żeby nie rozsierdzać społeczeństwa, bo tego Ci nie wybaczy. Sukces finansowy może osiągnąć każdy, bowiem pasja i fortuna nie jest kwestią pochodzenia, inteligencji ani koneksji rodzinnych. To nie Twoja rodzina, przyjaciele ani kontakty pozwalają Ci robić niezwykłe rzeczy. Zamiast tego kluczem do sukcesu w życiu jest Twoja zdolność do wydobywania z siebie wszystkiego co najlepsze w prawie każdych warunkach i okolicznościach. To Twoja umiejętność dostosowania się, elastyczność, akceptacja, entuzjazm, pokonanie strachu przed zmianą swojego życia i wychodzenie ze stref niby komfortu sprawi, że wielkie internetowe "tak" odbije się w Twoim zwierciadle rzeczywistości. Jeśli natomiast a'la mnich buddyjski postanowisz zostać Buddą może się okazać, że Wszechświat Ci oczywiście przytaknie, ale społeczeństwo nie wyrazi na to zgody. Z góry ustal, że będziesz trwać aż do osiągnięcia sukcesu, i że nigdy się nie poddasz, bo wiedz, że sąsiada masz nie po swojej stronie. Jakby co, dowiedz się, jak odnieść sukces od ekspertów, aby zmienić swoje życie.

Nie bądź naiwna, działaj, ale milcz o oświeceniu

Pokonując przeciwności losu i osiągając jeden wielki cel w dowolnym obszarze, sama zaprogramujesz się na sukces w innych obszarach. Innymi słowy, uczysz się odnieść sukces przez odniesienie sukcesu. Im więcej osiągniesz, tym więcej możesz osiągnąć. Każdy klucz do sukcesu, szczególnie pierwszy, buduje pewność siebie i przekonanie, że odniesiesz sukces następnym razem i odniesiesz ostateczny sukces osobisty. Gdybyś jednak na swojej drodze do sukcesu, przypadkowo przebudziła się całkowicie, dziel się, uzdrawiaj, czyń cuda, ale nigdy się do tego nie przyznawaj. Wszechświat i tak przytaknie niedowiarkom, że jesteś gruba i głupia, choć z kasą. Jest tu jakiś Budda?

Na zawsze Twój Horry Porttier

Źródła: Osho "Świadomość" T.Havr Eker "Bogaty, albo biedny ..."
 22
  • Ola   IP
    Horry,

    A co byś napisał na temat różnicy wieku w związkach? Normy społeczne to takie wahadło, w którym siedzimy po uszy.
    Wiadomo, że 40-60 lat różnicy to mało wykonalny związek choćby przez ograniczenie długości życia, ale taki coraz częściej pojawiający się standard 20-30?
    Bardzo bliska mi osoba właśnie w takim związku jest. Z jednej strony szczęśliwa, z drugiej jednak no cóż, społeczeństwo żyć nie daje. Czy faktycznie źle robimy będąc z kimś dużo starszym/młodszym/homoseksualistą z miłości? To jest okropna lekcja okupiona wrogością ze strony rodziny, przyjaciół i większości społeczenstwa?
    Mam ochotę ją przytulić. Ludzi nie zmienię. Jest jakaś recepta na tą tzw. zakazaną miłość?

    Pozdrawiam
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 1
    • Barcziii21   IP
      Witam, witam Wszystkich. Co prawda wrzucam ten komentarz odnośnie całkiem innego tematu.. Lecz niedawno dowiedziałem się, o cyklu 676 lat. I przypada w 2024, o co kaman? Jest się czego obawiać? Trochę mnie to tak rozbiło.. A Wy jesteście w temacie znacznie bardziej, niż ja.. Pozdrawiam, lovka ^^
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 2
      • plum   IP
        Pepsi, co uważasz o frutariance nagrywającej filmy na YT- Aga in America? Jestem naprawdę bardzo ciekawa Twojej opinii.
        Pozdrawiam.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Mała mi   IP
          Dziewczyny - odpowiedzi są w Was samych ! Zapytajcie siebie - koleżanka nr 1- czy moje szczęście zalezy od chorej koleżanki ? Jeśli robię za nią robotę - to poproszę jej place i do szefo :)
          Kolezanka nr 2 - rób to co kochasz ale zabezpiecz się :) wykorzystaj max co masz tu i teraz - zaakceptuj to - zresztą co ja wam będę mówić jak same wiecie co zrobić żeby się dobrze czuć - tylko zapytajcie się same - taki post o braniu za siebie odpowiedzialności :P
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Vero   IP
            Pepsi co bys zrobiła na moim miejscu? Po maturze wybrałam się by studiowac fizyke. Niestety na 2 roku podwinęła mi się noga, w życiu się trochę niepoukładalo i zostałam odsunięta od uczelni. Moim zawsze marzeniem było zostać fizykiem, naukowcem (chociaż zawsze byłam najgorsza w grupie na studiach, dużo poswiecalam na naukę a jakoś ciężko mi się to wszystko do głowy wbijało), teraz mam 36 lat i oczywiście nie mam zawodu powiązanego z fizyka i byciem naukowcem. Zastanawiam się czy jest sens pójścia na uczelnie ponownie w tym wieku (nie mam dzieci ani męża) i w jaki sposób mogłabym studiować ukochana fizyke (studia w Polsce są tylko dzienne z fizyki) i jednocześnie pracując by się utrzymywać? Czy to jest do zrobienia czy lepiej odpuscic i zaczekać na kolejne wcielenie? Proszę napisz mi co o tym sądzisz, Twoje słowa są dla mnie na wagę zlota. Milosci <3
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 3