Dopóki nie zobaczysz własnego implanta, nie przebudzisz się. 6 oznak, że go masz
  • 44Autor:44

Dopóki nie zobaczysz własnego implanta, nie przebudzisz się. 6 oznak, że go masz

Dodano: 18
bulimia
bulimia
I żrem i kupuję kompulsywnie przez telefon, czyli 6 oznak, że masz implanta. Dlaczego tego nie widzisz?

A gdy zobaczysz że go masz, wówczas yyy... PRZEBUDZISZ SIĘ

... "Więc emocje odgradzają nas od nas samych. Codziennie spotykamy się z odbiciem lustrzanym tego kim jesteśmy. Akceptacja i obserwacja tego co się dzieje. Zgadzam się, czuję w sercu że to właściwa droga. Ale nie jest łatwo akceptować i obserwować. Im bardziej próbuję obserwować swoje myśli i reakcje ciała tym bardziej czuję się nijak, jakbym utraciła tę możliwość.

Czy można tak bardzo utożsamić się z obiektami, których doświadczamy, że to co kiedyś przychodziło łatwo (ja jestem niebem, smutek to chmura) wydaje się być utracone? Ta łączność?

Znowu pomimo dobrej passy wpadłam w obżarstwo, moje ciało jest zmęczone, a ja sama, choć mam urlop, chcę zakopać się na cały dzień w łóżku. Szkoda mi mojego męża, bo zły stan odreagowuję na nim. Ktoś inny mnie odrzucił w innej strefie, a powiem że tak zwany rejection to mój issue z dzieciństwa i bardzo źle znoszę odrzucenie.

Wiem, ktoś nie zachował się według mojego scenariusza i wzięłam to za bardzo do siebie, ale tak się czuję, jak gówno. I leżę i patrzę i akceptuję (?). I żrem i kupuję kompulsywnie przez telefon.

Tak więc … Jak siebie polubić? Jak przestać się wkurwiać? Mówię sobie … odpieprz się od innych i zajmij sobą i na chwilę czuję ulgę ale OMG, jesteśmy komputerami z uczuciami i chciałabym móc się przeprogramować. Kocham cię Peps "...

Czytając historię osiągnięć w tej matrycy, dajmy na to takiego Bena Silbermanna (tego od Pinteresta), zauważam podobieństwo do impulsów poprzedzających działania ludzi tak zwanego sukcesu. Zrobię to, bo chcę zobaczyć jak to będzie, albo zrobię to bo wierzę, że się nie mylę, to oni są w błędzie. Albo, będzie wstyd jak odpuszczę.

A wszystko opiera się na trwałym kokosowym materacu, jakim jest konsekwencja. Budzić też trzeba się konsekwentnie

Konsekwencja NIE JEST myśleniem wyłącznie o celu, konsekwencja jest UMIEJĘTNOŚCIĄ POZOSTAWANIA W DRODZE. Nawet, gdy nudno, nawet, gdy pojawia się zwątpienie. Co dziwne ludziom konsekwencja udaje się prawie zawsze, gdy brną w błąd. Konsekwentnie potrafią się dołować, obżerać, nałogować, czy cóś. Konsekwencja jest życiem.

Ego jest implantem

Powstało dla twojego bezpieczeństwa, przeżyć, wyżywić się, przeżyć, wyżywić się, ale jakoś się tak porobiło, że to implant matriksu.

Sporo ludzi odpuszcza tuż przed sukcesem. Siły równoważące we wszechświecie lubią wyrównać potencjał jeszcze na koniec, jeszcze coś się nie uda, a ludzie niekonsekwentnie wtedy odpuszczają, a to była ostatnia prosta.

Ze wszystkich moich rwakućma i lepszych cech, najbardziej cenię sobie konsekwencję, ale to nie jest wpis o mnie.

Przywiązanie do swoich przekonań

Cały twój problem i większości z nas leży w przywiązaniu. Masz już swoje teorie, wiesz co trzeba robić, aby zacząć budzić się, ale tego nie robisz, bo brakuje ci konsekwencji. Szybko się zrażasz, jak pięciolatek.

Nitsche powiedział przed śmiercią (trochę tani chwyt z tym Nitche, ale luzik:): więcej światła, a ja mówię za życia, więcej śmiechu i luzu. Nie musisz się spieszyć, żyj. Masz za sobą setki, a może tysiące wcieleń, a twoim jedynym celem jest wzrastanie.

Ale dlaczego tak trudno jest się przebudzić? Dlaczego tak mało osób się budzi?

Może zostaliśmy jakoś ZAIMPLANTOWANI? Niekoniecznie dosłownie, ale każdy z nas odczuwa pewną zależność od jakiegoś wahadła. Każdy z nas karmi własną energią jakieś wahadło, jakby miał namagnesowanego chipa.

Owszem ma, nazywa się EGO.

Nie może się przebudzić, czyli nie może dostrzec implanta. Nie widzi czegoś co widać na kilometr, ego.

Obżerając się zachowujesz się, jak zachipowana przez wahadło choróbska zespołu metabolicznego, a kupując, jak pokopana, jesteś przyspawana do wahadła zakupoholików, generalnie nałogowców.

Te implanty zachęcają nas do przyłączania się do gangów świadomości zwanych wahadłami. W jednym domu mieszkają ludzie zaimplantowani do innych wahadeł. Mąż karmi swoją partię polityczną, żona karmi stowarzyszenie energii zakupoholiczek. Albo czekoladomaniaczek. Ale równie dobrze, może być jeszcze podpięta pod jakąś religię, emancypantki, ups, feministki, czy wspierać myślą partię zielonych.

Te chipy, czyli OPROGRAMOWANIA EGO, powstrzymują nas od rozstawania się z tymi grupami. Tagi nie pozwalają nam myśleć samodzielnie i zachęcają do podążania za innymi, których uważamy za obdarzonych większą wiedzą i mądrzejszymi od nas samych.

ZAWSZE, gdy pojawi się jakikolwiek KONFLIKT, pojawi się też egregor, myślokształt, jak to Zeland zgrabnie nazwał, wahadło destrukcji. ZAWSZE.

Jeśli nie jesteś tego świadoma, rzecz zadzieje się tak jak zwykle, przez twój sen.

Bardzo trudno jest się oderwać się od implanta, programu własnego ego i nie można wtedy wzrastać!

Ma się wówczas wrażenie, że tańczysz, jak ci zagrają, że zamieniasz się w marionetkę. Jesteś całkowicie we władzy wahadeł. Bulimiczki wszystkich krajów łączcie się i wspierajcie ogromne wahadło zaburzeń żywnościowych. Zakupoholiczki rozładowujące napięcie, stres, a przede wszystkim zawsze chodzi o to samo, o ZNIECZULANIE STRACHU, łączcie się w wielkie wahadło posiadaczek kart kredytowych.

Będąc podpiętą pod wahadło, coś jakby kontrolowało twój umysł. Jakbyś nie mogła wyleźć z danego programu wierzeń. Musisz w tym tkwić. Odczuwasz wręcz fizyczny przymus.

Wierzysz, bo analizujesz przeszłość, że trudne dzieciństwo i współczesne niesprawiedliwości sprawiają, że dzisiaj cierpisz. Kompulsywnie się obżerasz i wykupujesz neta.Tymczasem to twoje otagowanie służy do przyciągania cię do negatywnych zachowań lub nałogów, które w efekcie otwierają cię na oścież i sprawiają że twoja energia może być odprowadzona i używana.

Ego ostatecznie ma na celu storpedowanie twojej wolnej woli i wolności wyboru

Niektórzy z nas kompletnie nie czują się przystosowani do życia na Ziemi, są to zwykle ludzie z bardzo starymi duszami, którzy celowo zalogowali się do gry. Aby pomagać innym w budzeniu się. Ale dopóki sami nie przebudzą się tutaj, nie mają pojęcia, dlaczego tak cierpią?

Generalnie, tacy wędrowcy, czyli stare dusze, nazywa się je też kosmicznymi duszami, mają poczucie inności, czują, że tak naprawdę tutaj nie przynależą.

Jednak głęboko wewnątrz siebie są związani ze ŚWIADOMOŚCIĄ JEDNOŚCI, i z biegiem czasu zazwyczaj zaczynają się budzić. Gdy są już w pełni aktywowani i wolni, stają się potężnymi istotami światła, duchowymi agentami wielkich zmian.

Tacy ludzie mają zdolność budzenia dużej ilości osób, w wielu przypadkach po prostu przez swoją obecność.

6 oznak przemawiających za tym, że program twojego ego ciągnie cię do wahadeł, dlatego się nie budzisz

I nie widzisz żadnych postępów na drodze własnej ewolucji.

Wręcz przeciwnie.

1.

Gdy czujesz, że zostałaś pobudzona do działania w określony sposób. Gdy czujesz, że nie jest twoim normalnym sposobem zachowania się. Gdy robisz lub mówisz określone rzeczy i zastanawiasz się dlaczego. Tak jakbyś była na automatycznym pilocie.

Ten punkt dotyczy właściwie wszystkich nałogowców, więc ciebie też.

Patrzysz na faję we własnej ręce, i nie masz pojęcia po co to robisz? Wpuszczasz i wypuszczasz dym. Jakiś absurd.

2.

Gdy słyszysz siebie mówiącą wciąż (lub często) o czymś, co zadziałało na ciebie w innym wymiarze, życiu lub linii czasowej, i co wciąż jest dla ciebie bolesne.

Wciąż wracasz do przeszłości, a twoje myśli są pełne smutku, czy wręcz dopada cię depresja.

3.

Gdy czujesz się lepsza, lub gorsza od innych poprzez swoje przekonania.

Taaak, to bardzo wybija z równowagi. Potężny konflikt i wahadła jak głodne psy się zbiegają.

4.

Gdy nie możesz uwolnić się od swojej historii.

Twój przypadek.

5.

GDY CZUJESZ SIĘ OFIARĄ lub czujesz, że zostałaś kiedyś złożona w ofierze.

Ooo to bardzo poważny punkt i mam nadzieję, że ciebie nie dotyczy.

6.

Kiedy silnie bronisz własnej historii, swojego cierpienia.

Te typy zachowań mogą wskazywać, że nie jesteś we władaniu samej siebie. Że implant ego całkowicie tobą rządzi.

Bez względu na to, co się wydarzyło w przeszłości. Powinnaś ruszyć ze skrzyżowania. Jednocześnie akceptując to co jest. Coś jak przy łagodzeniu stanu zapalnego błony śluzowej żołądka jednak jednocześnie zakwaszając go. To są naczynia połączone.

Wahadła i ich implanty, programy ego na umyśle, nie pozwalają nam się przebudzić. Chodzimy ciemni, cierpimy ospali, w malignie sennej, ekscytujemy się przedmiotem. Ale to da się zrobić. Można ewoluować, bo po prostu można i koniec kropka.

Gdy konsekwentnie, acz lekko, z hołubcem, na luzie, po kozacku coraz bardziej będziesz wchodzić we własną bezgraniczną siłę. Gdy zaczniesz faktycznie poznawać siebie i to, co naprawdę siedzi w twoim magnetycznym sercu (nie mam na myśli fizycznego serca) pojmiesz w końcu, że to TWOJA GRA.

Że to ty sobie przygotowałaś w serwerowni, w niebie, jak zwał.

I teraz tylko szybka rozkmina, po co to, na co to?

Pierwszy krok do przebudzenia to zobaczenie w końcu swojego ego. Implanta. Programu obcych na umyśle

Czy twoje przebudzenie nastąpi dzisiaj, czy za tysiąc wcieleń, nie ma znaczenia, masz czas. Postaraj się jednak ruszyć ze skrzyżowania tak dla jaj, na luziku.

A kasę robi się w ten sam sposób, bo to nic innego, tylko przepływ energii.

Ego to obcy implant. Program na twoim umyśle.

A ty zobaczyłaś, czy zobaczyłeś już własne ego?

love


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.


Rzuć też może gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym wellness sklepie This is BIO


Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i się tego trzymajmy.

 18

Czytaj także