5 prawideł, jak zostać przebudzoną bogaczką? Z cyklu TiB
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

5 prawideł, jak zostać przebudzoną bogaczką? Z cyklu TiB

Dodano: 20
 Zostań przebudzoną bogaczką, łaj not?

Po latach komuny, słowo bogaty w polskim slangu, podobnie jak w Nigerii, czy Saharze Zachodniej, wciąż brzmi impulsywnie. Jednakże czytając dane statystyczne (sprzed 7 lat) dotyczące Afryki zamieszkałej przez 1/7 ludności świata na 1/5 światowego lądu, z najniższym rocznym dochodem na mieszkańca, circa 3 tysiaków zło, i z najniższą średnią długością życia (47 lat), a przy okazji z największą liczbą zakażonych HIV (blisko 65% zakażonych na całym świecie), można zrozumieć, że na przedmieściach Lagos jest to niejako uzasadnione. Dlaczego jednak w prężnie rozwijającym się państwie europejskim słowo bogaty miałby oznaczać zarobionego buca, który zapewne robi szwindle, a przynajmniej pierwszego miliona zajumał? Do tego nuworysza w nieubezpieczonej furze za następnego miliona? To nie jest prawda obiektywna, to są przekonania, na które nie ma co się zżymać, wyszydzać gusłami, ciemnotą Konopielek i zabobonem. Po prostu zostań pogodnie bogatą, jeśli jesteś świadoma, co mogą Ci dostarczyć dobre przepływy finansowe, tworząc dowolny neologizm, jeśli czujesz, że słowem bogaty, irytujesz bliskich, krewniaków, czy nawet oddanych przyjaciół. Dajmy na to, niebiedna, w drodze, ta co wyruszyła ze skrzyżowania, Pyza na polnych dróżkach, albo dość dosadnie, nababka. Od nababa, nie mylić z na babką, stylizacją z liści babki pospolitej, dobrej na niewielkie zwichnięcia. Jest jeszcze taki szkopuł, że te 15 osób, z którymi najczęściej się kontaktujesz, z których energią przeplatasz się właśnie energetycznie. Z którymi debatujesz, albo nie, jednak rezonujesz, pasujesz, jak łyżeczki w pojemniku na łyżeczki, gdyż przyciągnęły Ciebie, albo Ty ich, na zasadzie prawa przyciągania, podobnych wibracji, albo destrukcyjnych myśli, jak osądzanie siebie, branie za ofiarę losu, niewiarę we własny sukces. A więc to całe wahadło destrukcyjnego otoczenia będzie Cię kurczowo trzymało za skarpety, żebyś nie odleciała dalej, żebyś tutaj robiła to samo co oni, karczma "bida", zajazd "bankrut", włoska resta "wyleniały warkocz gaździny", albo bar sushi "debet kuzyna".

Tymczasem spłynęła na mnie iluminacja, że bogaci gracze gadają prawie jak przebudzeni z letargu matrixu. Owe natchnienie ode mnie samej z przyszłości, czy przeszłości, bez znaczenia, że powinnam to świadomie razem połączyć i wyciągnąć szydłem z ogromnego wora niezrozumienia nową jakość TiB (zbieżność nazw przypadkowa:) co znaczy w moim tłumaczeniu Transerfing i Biznes, albo Transcendencja i Biznes, dwa w jednym, jak żółtko z białkiem w niedrogiej jajecznicy z samych białek, niby bez żółtek, a wiadomo, że i tak są obecne. Pytasz mnie o książki na początek, nie polecę Ci dzisiaj Roberta Kijosakiego i jego bogatego i biednego ojca, bo można się nieźle przejechać na nieruchomościach, chociaż po bańce kredytowej sprzed dekady, niby już wszyscy mądrzejsi, nie drążę tej studni. Nie polecę Ci też gadek motywacyjnych, którymi podjarasz się na warsztatach, wrzaśniesz, że jest hip hip superancko, a potem, gdy tylko kołcz zniknie z pola widzenia, motywacja zewnętrzna zamieni się w przydeptany śniegowiec sprzed dwóch sezonów, zero spektaklu. Motywację trzeba znaleźć w sobie, zapewniam Cię, że siedzi w każdej dziewczynie na tapczanie, w każdym kolesiu z czipsami na sofie przed meczem w telewizorze, czy rozśmieszającymi ludźmi z mikrofonem na You Tube, gdzie po każdym madafaku, ja jebie, czy czymś w tym guście, wyciska się fala magnetycznego przyciągania potężnym rżeniem. Polecam Ci za to na początek "Bogaty, albo biedny, po prostu różni mentalnie" T. Hary Eker'a. Na dowód symbiozy bogacza z przebudzonym, przytaczam jedynie 3 tezy, w mojej interpretacji TiB, zaciągnięte z tej przydatnej książki.

1. Bogaci myślą - tworzę swoje życie, biedni myślą - życie mi się przydarza

Jasność widzę, jasność widzę. Gdy budzisz się, zaczynasz rozumieć, że rzeczywistość, której doświadczasz odbija się w lustrze Twoich myśli, czyli, że to Ty kreujesz swoją rzeczywistość. Automatycznie budząc się, dostrzegasz to samo, co już wie bogaty. Biedny nie z wyboru, czyli śpiący płynie jak ta przytaczana przeze mnie łupina orzecha w rynsztoku, co z tego, że paryskim, gdy bezwolnie zatrzymuje się na zakręcie krawężnika. Niedociążona jakością, nieświadoma, płynie z nurtem kolejnego wahadła destrukcji, jak zawieje wiatr historii. Nawet nie wie, że poddając się nurtowi otrzymuje czas na akceptację, na zgodę, na ruszenie w swoją drogę. Nie poprzez walkę i machanie wiatrakami, ale przez dołożenie nowej jakości siebie, przez ewolucję własną za pomocą samorozwoju, czyli dociążania siebie. Duży statek na luzie płynie pod prąd, a mały żaglowiec potrafi tak ustawić żagle, że każdy kierunek wiatru będzie wpływał pozytywnie na jego ewolucję. Podobnie zadziałasz w biznesie.

2. Bogaci myślą na dużą skalę, biedni myślą na małą skalę

Chyba nie masz cienia wątpliwości, jak rzecz pachnie zelandowskim Transerfingiem rzeczywistości. Wszechświat ma dla Ciebie absolutnie wszystko, gdyż to Ty jesteś graczem, który jednocześnie jest twórcą wszystkiego, a z pewnością fragmentem, częścią absolutu. Zeland namawia do wizualizacji bez żadnych ograniczeń. Kiedyś gadałam z laską od techniki Theta Healing, która przedstawiała się jako mentorka w sprawach wchodzenia w stan theta. Jestem odrobinę sceptycznie nastawiona do ludzi, którzy mają cynk, że w poprzednich wcieleniach byli Bonaparte, Cezarem, Einsteinem i takimi tam, chociaż oczywiście jest to możliwe, skoro istnieje reinkarnacja. Chodzi o te ograniczenia, gdy masz pewne zdolności i faktycznie leczysz kogoś z nieżytu śluzówki w nosie, to wyleczysz z każdego schorzenia, a jak sama w to nie wierzysz, nie zobaczysz tego we własnym lustrze rzeczywistości. Gdy masz więc trochę więcej czasu, gdyż zmiana, nawet pozytywna wymaga czasu, w którym się dokona, a więc możesz wizualizować naprawdę gruby wiór. Nie myl mrzonek, chęci dosolenia sąsiadowi nowym kwadraciakiem Merca za 8 stówek, bo tego z pewnością nie pragnie Twoja dusza, to nie jest myślenie dobrego biznesmena. To są tylko zajawki głęboko uśpionego nuworysza. Przebudź się, wizualizuj, jak myśli bogacz. Nie ograniczaj się, ale nie myl mrzonek z zamaiarem zewnętrznym. Czyli jedności chęci wyrażonej przez ego, z chęcią duszy. Ale jaja:)

3. Bogaci podziwiają innych bogatych, biedni nie cierpią bogatych

No pięknie, pięknie. Jeśli oceniasz, negujesz, porównujesz się, oznacza po prostu, że śpisz. W jaki sposób chcesz zostać bogatą, skoro masz negatywny stosunek do takiej rzeczywistości? Programy, które Ci nałożono, albo sama się ubrałaś w te gatki, sprawiają, że utknęłaś na skrzyżowaniu. Sukces drugiego człowieka jest inspiracją dla przebudzonego, rozumie, że jesteśmy jednością, że już to właściwie ma. Skoro Joanna ma jachta, Krystyna też już go ma, byle tylko ruszyła ze skrzyżowania w swoją drogę. Zasada jest faktycznie prosta,  patrzysz co zrobili ludzie, którzy tego dokonali i robisz to samo. Jednak negując tych ludzi, wszechświat da Ci właśnie negację, coś zgoła przeciwnego. Może właśnie to, co masz teraz, czyli bardziej, czy mniej za krótką kołderkę otulającą potrzeby fianansowe.

4. Bogaci są więksi od swoich problemów, biednych przerastają problemy

To motto dotyczy wszelkich problemów, nie tylko finansowych. Problem na drodze do przebudzenia jest po prostu stopniem do wzrastania, nauki, dociążania siebie nową jakością, gdy jesteś w trakcie wspinaczki. Każdy błąd może zamienić się w złoto, gdy spojrzysz na problem jak na naukę. To jest oczywiste, ale ludzie biedni nie budzą się, gdy widzą problem. Często podświadomie wolą pozostać biednymi, gdyż niedostatek znają, jest oswojony, jest w jakichś abstrakcyjnych wariacjach ego, wręcz komfortowy. Idzie bogaty na ścianę, i ściana się dematerializuje, w tym czasie elektrony są falą, energią, rozstępuje się. Idzie biedny w głowie, czyli głęboko uśpiony, nawet gdy medytuje od rana do wieczora i naucza ludzi, a elektrony w atomach ściany, akurat przybierają postać materii, i ni penisa, ściana ani drgnie. Zero rozstąpienia się morza. Zero łażenia po dnie suchą stopą. No właśnie, ten strach.

5. Bogaci działają pomimo lęku, biednych powstrzymuje lęk

Oooo, na to czekałam. Każdy awatar posiada umysł z programem ego, chcąc nie chcąc jakieś przekonania, oraz ego sensu stricte, które rodzi się ze strachu. Czyli nie różnimy się za bardzo, ale co dalej. Gdy akceptujesz swój strach, nie walczysz z nim, ale potrafisz wyjść mu na przeciw.

Gdy powiesz, kij ze strachem, niech se będzie, a ja i tak to zrobię, gdyż jestem w kroku, jestem w drodze, jestem w trakcie sprawdzania, czy koleś, co gra z Tobą w pokera robi kocią mordę do słabej karty, nieodkładania życia na pawlacz, to masz szansę po prostu stać się bogatym.

Fuksy się zdarzają, ale generalnie, gdy boisz się podjąć jakiegokolwiek ryzyka, raczej nie będziesz bogatą. I jak najbardziej siur. Jest bardzo ok, ale niech to będzie Twój świadomy wybór. [audio m4a="https://www.pepsieliot.com/wp-content/uploads/2014/06/BiT1.m4a"][/audio]

do autu

owocek z owocarni

 20
  • AG   IP
    Droga Pepsi, moja historia - miałam wszystko co chciałam z rzeczy materialnych ale nie miałam miłości. Znalazłam miłość straciłam całą kasę! Nadal jesteśmy razem ale mam dość tej biedy i strachu! AG
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Zakochana   IP
      gościu jest wolny ;)
      jeśli będę wizualizować go szczęśliwego i życzyć jak najlepiej (w sumie od kiedy go poznałam to robię, ale tez wizualizuje sobie go razem z nim jak coś razem robimy, przez co coraz bardziej się wkręcam w uczucia) to to może sprawić ze mnie zechce i się pojawiać tam gdzie ja jestem na uczelni, kiedy ja nie będę specjalnie chodzić tam gdzie on jest? I w myślach być pewna, ze będzie mnie chciał, nie myslec o tym negatywnie?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Azalia   IP
        Mentalnie jestem bogata , patrzę na konto i tego nie widzę , dlaczego ? :)
        ❤️❤️❤️
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Ola   IP
          Suuper! Świetnie napisane.
          Fajne słownictwo np.: " ....nieodkładania życia na pawlacz".
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Kózka   IP
            My serio jesteśmy jednością, 2 dni temu czytałam tę książkę ❤️😃
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także