Czy jak siądę po turecku jak Budda to wkrótce będę przebudzony? 4 zasady niespania
  • Pepsi EliotAutor:Pepsi Eliot

Czy jak siądę po turecku jak Budda to wkrótce będę przebudzony? 4 zasady niespania

Dodano: 29
buddha
buddha

1. Stałe dylematy rozumu: tak, czy siak?

CZŁOWIEK świadomy rozumie, działa, człowiek nieświadomy reaguje jak maszyna. Leci na logice. A umysł poddaje wszystko w wątpliwość. Człowiek rozumny, im bardziej inteligentny tym ma gorzej (pana Kierkegaarda nazywano w Kopenhadze pan „albo-albo”), gdyż bez końca zadaje sobie pytania, czy dobrze postąpił ?, co jest lepsze?, i takie tam. GDY budzisz się i stajesz się świadomy nie masz żadnych wątpliwości. Święty człowiek jest tylko dlatego tak dobry/święty, bo wybiera drogę dobra, czyli odrzuca swoje złe zachowania. Z kolei człowiek świadomy nie może być zły. Świadomość wyklucza zło.

2. Naprawdę masz tylko siedzieć w ciszy?

CAŁE Indie nie umiały pojąć takiego człowieka jak Budda. Dlatego według Osho jego kraj stał się taki pasywny. Sądzono, że wszyscy wielscy mistrzowie nakazują: Siedź w ciszy - dlatego cały kraj stał się leniwy i niedbały. Stracił energię, witalność i życie. Stał się nieinteligentny, gdyż inteligencja ostrzy się jedynie w działaniu.

Kiedy działasz z chwili na chwilę, w pełni świadomie i uważnie, rodzi się w Tobie wielka inteligencja. Zaczynasz jaśnieć, błyszczeć, stajesz się rozświetlony. Jeśli obserwacja nie prowadzi do żadnego działania – popełniasz samobójstwo.

Tyle, że człowiek świadomy odpowiada, a nie odreagowuje

3. Obudziłeś się w końcu? Przestałeś choć na chwilę gadać w głowie?

POLACY, Europejczycy, Ty, ja, żyjemy nieprzebudzeni. Jeśli jesteśmy dobrzy dla innych ludzi, to dlatego, że odrzucamy zło. Ono nas kusi, ale my się nie poddajemy. ODREAGOWUJEMY zło dobrem, lub jak się miarka przeleje odwrotnie. Ale każdemu w końcu miarka się przelewa, bo mamy w sobie wiele złości. Udajemy, że złości nas mąż, czy żona, albo dziecko, ale tak naprawdę złość siedzi w nas. I tak wylezie pod jakimkolwiek pretekstem. Bo nie chcemy wziąć za nią odpowiedzialności. Udajemy, że musimy się złościć przez innych. Nie chcemy się przebudzić. GDYBYŚMY przebudzili się, gdybyśmy próbowali pobyć w teraźniejszości, czyli jakbyśmy odzyskali świadomość nie byłoby mowy o żadnym złu. Świadomość jest tylko dobrem. Będąc świadomym nie ma powodu z sobą walczyć, bo nie będziemy zazdrośni, nie zezłościmy się na dziecko, nie zdradzimy żony, ani męża, nie zamordujemy nikogo. Świadomie nikt czegoś takiego nie zrobi. Świadomie nawet nikt nie zrobi autoerotyzmu prawdopodobnie, nie mówiąc o pornografii. Nie ma powodu stawać się Świętym.

Sumienie to taka zagrywka narzucona przez innych, żeby mogli Ci dyktować, co jest dobre, a co złe

4. Czy jak siądę po turecku jak Budda to wkrótce będę przebudzony?

LUDZIE usadawiają się jak Budda, zgoła po turecku, wystawiają ręce dziwacznie wykręcając palce i sądzą, że zaraz zaczną medytować. A wkrótce staną się świadomi. Niestety są w błędzie. CIAŁO Buddy przybrało tę pozycję, wtedy, gdy Budda był już zagłębiony w medytacji. Ciało dostosowało się do świadomości, a nie odwrotnie. Czyli najpierw była świadomość, czyli bycie tu i teraz, a ciało poszło w to jak w dym. Źródło: Osho „Świadomość” Jutro krótki kursik ...
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba. Może rzuć też gałką na to: Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer: Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.
 
 29
  • masssuJAkub   IP
    Polecam obejrzeć: https://www.youtube.com/watch?v=A-g3_TolHQ8 super praktyka by się przebudzić.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Siditu   IP
      Czy uważasz, że należy ślepo podążać za czyimiś wskazówkami duchowymi, czy tylko się nimi inspirować i szukać własnych, dostosowanych do swojej osoby, sytuacji społecznej, kultury?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 1
      • Okoń   IP
        Wyjmuję kosiarkę z myślą o koszeniu trawy, trawa drży ze strachu, chowam kosiarkę z wyrzutami sumienia. Chcę wyrwać marchewkę, a tu nać się odchyla. Moja dusza jest upchana w niedoskonałe ciało i ograniczony umysł , kto mi to zrobił ewolucja, Bóg, kosmici? Nie ma zdrowej i złej żywności, tak jak nie ma dobrych i złych myśli, to tylko gra umysłu z ciałem. Duszy jest obojętne co jem, co myślę , ona wie że śpię . Ważne jest to dla ciała i umysłu i nie obojętne, ewentualnym ofiarom.
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Ina   IP
          Przydałaby ci się lektura eckharta tolle`a a nie jakiegoś oshołoma :)
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 1
          • Jaga   IP
            Zgadzam się, jestem na etapie chyba 20 sekund, a może mniej. Ale próbuję, małymi krokami i cholera, to działa, nawet nie byłam świadoma jak, mam wrażenie, że potem w ciągu dnia przychodzą jakieś takie bardziej kojące myśli, idee, pomysły ze środka, mniej wkurza to, co wkurzało. Nawet po takim małym codziennym treningu, jaki mam teraz, max. 30 minut rano. Cuda? :) Ktoś mądry powiedział że to, iż przyłażą ciągle do nas myśli to właśnie normalne i trzeba pozwolić im przyłazić, jednocześnie pamiętając o celu - wziąć wtedy oddech - cały czas pamiętać o oddechu - nadejdzie taki moment, że sobie pójdą w cholerę.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także